Dodaj do ulubionych

W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji

10.11.09, 19:50
Broń Kałasznikowa nie nosi cech wynalazku. Wynalazkiem jest techniczne
rozwiązanie będące nowością i nie wynikające w oczywisty sposób ze stanu
techniki. Kałasznikow to po prostu udany kompromis prostoty, taniości i
niezawodności.
Można by zrobić ranking: mieszkańców którego kraju zginęło najwięcej od
pocisków wystrzelonych z kałasznikowa. Wtedy zastanowimy się, czy ta broń
naprawdę wiele dała Rosji.
Obserwuj wątek
    • pentagon8 Teraz widać z czego Rosja jest dumna 10.11.09, 20:22
      Nazywanie bohaterem wynalazcy broni za pomocą której szerzono
      zbrodniczy system ( i który wyraźnie miał przysłużyć się zwycięstwu
      Światowej Rewolucji Komunistycznej ) jest jak świętowanie urodzin
      wynalazcy Cyklonu B. Czysta gloryfikacja mordów i zbrodni,od których
      Rosja nigdy się nie odżegnała i które traktuje jak wielkie karty
      swojej historii.

      Moskwa gloryfikuje fakt istnienia broni, dzięki której mogła
      terroryzowac i może nadal, świat.
      • ptr_82 Re: Teraz widać z czego Rosja jest dumna 10.11.09, 22:13
        @pentagon8
        > Nazywanie bohaterem wynalazcy broni za pomocą której szerzono
        > zbrodniczy system ( i który wyraźnie miał przysłużyć się zwycięstwu
        > Światowej Rewolucji Komunistycznej ) jest jak świętowanie urodzin
        > wynalazcy Cyklonu B.

        Wynalazca Cyklonu B otrzymał Nagrodę Nobla w 1918 roku za odkrycie przemysłowej
        metody produkcji amoniaku. Był propagatorem użycia broni chemicznej przez Niemcy
        w czasie I WŚ (czyli przed nagrodą). Na swoje nieszczęście był z rodziny
        żydowskiej i musiał uciekać w latach '30 z Niemiec.
        Jego żona popełniła samobójstwo. Nie mogła znieść tego, że jej mąż był twórcą
        broni masowej zagłady.
        • zigzaur Re: Teraz widać z czego Rosja jest dumna 10.11.09, 22:55
          Że tak powiem, Cyklon B został użyty niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
          Miał to być środek dezynfekcyjny.

          Komory gazowe i krematoria produkowała firma Topf i Synowie z Erfurtu..
          • ptr_82 Re: Teraz widać z czego Rosja jest dumna 11.11.09, 03:14
            To był środek dezynfekcyjny. Wynaleziony jeszcze przed wojną, używany również po
            niej. W "wersji" do komór gazowych był pozbawiony dodatku zapachowego
            ostrzegającego przez niebezpieczeństwem zatrucia (robi się to dziś z gazem w
            sieciach miejskich), za co jego producenci opowiedzieli karnie po wojnie.
    • pentagon8 W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 20:27
      Według prezydenta jubilat jest "symbolem zdolności twórczych narodu
      rosyjskiego".

      Rozumiem, ze ''naród rosyjski i narod radziecki to to samo, tak''.
      Zatem zbrodnienarodu radzieckiego, bez wzgledu na to czy popełnione
      za kadencji Chruszczowa, Breżniewa czy Stalina to zbrodnie ''narody
      rosyjskiego''? I tak każdy to wiedział Jebjediev, alespasibo za
      przypomnienie.

      Pamętnikteż mu postawicie.

      Na marginesie towarzyszu Jebjediew. Kałasznikow urodził się na
      Syberii, i nie powinien być uważany za Ruska.
      • rudder Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 20:42
        Pleciesz chłopie jak potłuczony i nie na temat. Co ma Kałasznikow i
        jego karabin do zbrodni stalinowskich ? A Rosjaninem można być nawet
        jeżeli się ktoś urodzi w Chinach lub Patagonii.
        • pentagon8 Czym kacapstwo szerzyło komunizm? 10.11.09, 21:21
          Co ma Kałasznikow i
          > jego karabin do zbrodni stalinowskich ?

          Gdzie ty sie urodziłes nieszcześniku, na ksieżycu? A czym ruskie
          szerzyli komunizm? Patykami? Kto powziął decyzje o wspieraniu ruchów
          komunistycznych iwspierał je aktywnie,równieżprzez dostarczanie AK
          47?
          • iron1410 Re: pentagon... 10.11.09, 22:04
            pentagon8 napisała:

            > Co ma Kałasznikow i
            > > jego karabin do zbrodni stalinowskich ?
            >
            > Gdzie ty sie urodziłes nieszcześniku, na ksieżycu? A czym ruskie
            > szerzyli komunizm? Patykami? Kto powziął decyzje o wspieraniu
            ruchów
            > komunistycznych iwspierał je aktywnie,równieżprzez dostarczanie
            AK
            > 47?
            co to za bełkot? to pewnie za chwilę dowiemy się,że w Katyniu
            Rosjanie używali ,,kałachów''..
            • pentagon8 iron 10.11.09, 22:42
              A czego uzywanow Wietnamie,jak nie Kałacha

          • zigzaur Re: Czym kacapstwo szerzyło komunizm? 10.11.09, 23:26
            W czasach II wojny światowej główną ręczną bronią piechoty sowieckiej był
            Pistolet Pulemiot Szpagina zwany w skrócie pepeszą.
            Konstrukcja była bardzo prosta a technologia produkcji jeszcze prostsza.
            Najlepsze było to, że pepesza była sprawna pomimo niedokładnego wykonania. W
            warunkach eksploatacji (woda, błoto, piach, zmienne temperatury) duże luzy były
            nawet zjawiskiem korzystnym. Niemiecka precyzyjna broń wymagała starannego
            czyszczenia i smarowania a i tak była niesamowicie wrażliwa na zanieczyszczenie.
          • asmall4 Re: Czym kacapstwo szerzyło komunizm? 12.11.09, 12:35
            Podobnie jak tow. Jakir "uspokajał" ludowe powstania przy pomocy chińskich
            najemników.

            "Dobrym słowem , namową , leninowską prawdą"

            ;)
      • zigzaur Wielkie zdolności twórcze Rosjan. Inny przykład: 10.11.09, 23:16
        Marconi wynalazł radio, Popow wynalazł zagłuszanie.
    • gnago Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 20:28
      <Kałasznikow to po prostu udany kompromis prostoty, taniości i
      niezawodności.>
      I o to chodzi w każdym wynalazku czy produkcie.
      • zigzaur Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 22:58
        Muszę powtórzyć: udana konstrukcja (prosta w produkcji, niedroga, niezawodna w
        użytkowaniu) to nie wynalazek. Wynalazek to coś nowego, niekiedy niedoskonałego.
        Jako wynalazek można określić np. karabin ładowany od tyłu.

        Ale chodzi jeszcze o coś innego:
        Jakich ludzi najwięcej zginęło od pocisków z kałacha? Niewykluczone, że Rosjan
        właśnie.
    • lubat W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 20:49
      Tacy ludzie zdarzają się rzeczywiście rzadko, zważywszy, że jest samoukiem, a
      do szkoły miał naprawdę pod górę. Był bowiem synem rozkułaczonego chłopa,
      zesłanego na Syberię.

      Może udało mu się, bo jak sam powiedział, przestrzegał prostej zasady:
      Когда я был юношей, где-то прочитал: «Великий Господь сказал: всё сложное
      ненужно, всё нужное - просто». Под этим девизом и изобретаю.
      (Kiedy byłem chłopcem, przeczytałem gdzieś: Wielki Bóg powiedział: wszystko,
      co skomplikowane - niepotrzebne, wszystko co potrzebne - proste. To dewiza
      moich wynalazków)
      • zigzaur Samouk jako wynalazca 10.11.09, 23:21
        Wbrew pozorom, takich było wielu. Najbardziej znanym wynalazcą bez żadnego
        formalnego wykształcenia był Thomas Alva Edison.
        • abhaod Re: Samouk jako wynalazca 11.11.09, 18:47
          no i effcia-czekistka, kacapski troll bez łubiankowskiej szkoły
    • iron1410 Panie Michaile... 10.11.09, 21:49
      wszystkiego najlepszego-to najlepsza broń na świecie...
      • zigzaur Wcale nie najlepsza broń na świecie. 10.11.09, 23:18
        Zapytano kiedyś gienierała z wojsk stacjonujących w NRD:
        - Jaka używana przez armię czerwoną broń jest najgroźniejsza?
        Gienierał odpowiedział:
        - Pistolet politruka.
    • senatormccarthy W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 21:51
      Genialny "Janko Muzykant" z Syberii? Nie. Kałasznikow znalazł niemiecki Stg.44
      i skopiował. AK47 to tylko plagiat.
      • lubat Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 22:03
        senatormccarthy napisał:

        > Genialny "Janko Muzykant" z Syberii? Nie. Kałasznikow znalazł niemiecki Stg.44
        > i skopiował. AK47 to tylko plagiat.

        No więc jeśli się potrafi zrobić plagiat lepszy od oryginału, to jest
        właśnie to.
        • zigzaur Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 23:19
          Każda konstrukcja jest stopniowo modernizowana i doskonalona.
      • iron1410 Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 22:08
        senatormccarthy napisał:

        > Genialny "Janko Muzykant" z Syberii? Nie. Kałasznikow znalazł
        niemiecki Stg.44
        > i skopiował. AK47 to tylko plagiat.
        cóż,pewnie gdyby znalazł go Polak,to albo by sprzedał,albo zepsuł...
        • shoovar Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 22:13
          Polacy nie mogli znalesc bo "wyzwoliciele" wszystko pokradli...
          • zigzaur Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 23:23
            Akurat Polska miała przed wojną dobrą konstrukcję pistoletu maszynowego Mors.
      • vonknote Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 12.11.09, 12:20
        senatormccarthy napisał:

        > Genialny "Janko Muzykant" z Syberii? Nie. Kałasznikow znalazł
        niemiecki Stg.44
        > i skopiował. AK47 to tylko plagiat.

        g... prawda. Kałasz ma zupełnie inną konstrukcję zamka itp. podobne
        pierdółki kluczowe w konstrukcji karabinu. Z stg.44 ma wspólną
        koncepcję karabinu na nabój pośredni. I wizualnie "bananowy"
        magazynek przez co wielu niedouków twierdzi że to ta sama
        konstrukcja.
    • iron1410 wyzwolicieli przysłali alianci zZachodu- 10.11.09, 22:23
      nawet niespecjalnie trzeba było kupować...
      • pentagon8 Re: wyzwolicieli przysłali alianci zZachodu- 10.11.09, 22:44
        Tych z Wietnamu Pł, Kamboży i z Korei Płń?
    • swiblowo Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 22:35
      zigzaur napisał:
      > Broń Kałasznikowa nie nosi cech wynalazku.
      ---------------------------------------------
      Taaaa, za to nosi Jego imie.
      Odnosnie rankingu zastanowmy sie, czy nie piszesz z izolatki. Zrobmy
      ranking!

      Czy winne sa wszystkie ryby dlatego, ze wsrod nich sa rekiny?
      • zigzaur Re: W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 10.11.09, 23:22
        Nosi imię?
        Ja mogę swój sedes nazwać Putin i co z tego?
        • iron1410 Re: W 90. urodziny Kałasznikow ucieszyłby się... 11.11.09, 07:39
          ..jak przypuszczam,gdybyś sobie tak z rana tym swoim sedesem marki
          Putin w pusty łeb pier...lnął .nic mi tak z rana nie poprawia
          humoru ,jak wściekła piana na takich tępych gębach ,jak
          wasze,patrioci-idioci..na razie,kretyni..
          • everettdasherbreed Re: W 90. urodziny Kałasznikow ucieszyłby się... 11.11.09, 08:49
            Nadałem Putinowi imię Sedes, sorry, sedesowi imię Putin, żeby go olewać.
            • iron1410 Re: Putin przeszedłby po tobie,nie... 11.11.09, 09:38
              ...zauważając,że na coś nadepnął..i to tyle...
    • pentagon8 Kolejny kacapski plagiat 10.11.09, 22:50
      Kałachjest kolejnym ruskim plagatiem genijalnej niemieckej myśli
      technicznej ( Stg.44 ). Zaraz po rakietach krótkiego zasiegu,
      odrzutowcach oraz łodziach podwodnych.
      Kacapski naród złodzieji!

      Zaplac Niemcom nielegalne wykorzystywanie patentu, stary
      komunistyczny dziadzie!
      • zigzaur Re: Kolejny kacapski plagiat 10.11.09, 23:15
        Niezupełnie.
        Bardzo wątpię, czy w czasie wojny Niemcy zgłosili Stg.44 do opatentowania w
        Sojuzie. Wynalazek jest chroniony patentem tam, gdzie jest zgłoszony.
        Zresztą, to nie wynalazek a co najwyżej wzór użytkowy.
        (Sorry, że używam terminologii niezrozumiałej dla wózkarzy z Biedronek i
        miłośników seriali o czterech pancernych.)
        • pentagon8 zigzaur 11.11.09, 01:37
          Zigzaur,zgadzasie, ale nie można dopuszczać interpretacji, ze jest
          to wzór radziecki/rosyjski i głosić to wszem i wobec. ( właściwie
          można, tyle tylko że tak być nie powinno) Burzy to tak komunistyczny
          mit Kałasznikowa - samouka ale równiez podważa ''radziecka myśl
          techniczną'' ( razze takowa nie istniala, dwa, nie wiem czy sovieci
          mieli leprzych Niemców).

          Z tego co pamietam komisja mająca ocenic projekty konkursowe, w tym
          i towarzysza Kałasznikowa, dzieliłasie znim chojnie informacjami o
          detalach konstrukcji i problemach przeciwników. Co jeszczestworzył
          Kałasznikow? Nic!
          • rijselman12.0 Pentagon 11.11.09, 07:44
            ma racje...-kalasz jest kopia niemieckiego karabinka szturmowego
            (tego pojecia zaczeto uzywac po II WS) s.g. mod. 42.-Zainteresowanym
            sluze dokladniejszymi danymi technicznymi...
            • vonknote Re: Pentagon g... wie 12.11.09, 12:33
              rijselman12.0 napisał:

              > ma racje...-kalasz jest kopia niemieckiego karabinka szturmowego
              > (tego pojecia zaczeto uzywac po II WS) s.g. mod. 42.-
              Zainteresowanym
              > sluze dokladniejszymi danymi technicznymi...

              To podaj. Chętnie poczytam :) Bo byłby to rewolucyjny tekst jeśli
              chodzi o historię techniki wojskowej. Zacznij np. od ryglowaniu
              zamka.

              Większość niedouków widziała magazynek w kształcie banana i wie co
              to nabój pośredni więc pierniczy o plagiacie, nie mając pojęcia o
              konstrukcji broni. Równie dobrze można powiedzieć że współczesna
              Toyota to plagiat Forda T bo też ma 4 koła. Ale czego wymagać od
              operatorów zmywaka na jackowie...

              Jak chcesz dokładniejszych danych to se poczytaj pierwszy lepszy
              tekst z sieci - dla ciebie to będzie i tak zbyt szczegółowe.

              "StG44, domniemany konstrukcyjny krewniak AK, podobnie jak sowiecka
              konstrukcja, jest bronią samoczynno-samopowtarzalną, której
              mechanizmy uruchamiane są energią gazów prochowych, odprowadzanych
              przez otwór w ściance lufy do położonej nad nią komory gazowej.
              Zasilany z dwurzędowego, wymiennego łukowego magazynka pudełkowego.
              Przyrządy celownicze otwarte celownik szczerbinowy, krzywkowy, na
              podstawie umocowanej na lufie, tuż przed komorą nabojową, muszka na
              wysokiej podstawie u wylotu lufy. Komora zamkowa z tłoczonej blachy,
              za wyjątkiem, wykonanego skrawaniem, elementu stanowiącego obsadę
              lufy i zawierającego oporę ryglową.

              Opis powyższy, za wyjątkiem magazynka, technologii wykonania komory
              zamkowej i umiejscowienia przyrządów celowniczych pasuje do wielu
              wzorów. Identyczny ogólny układ konstrukcyjny mają AWS-36, SWT-38
              czy G43 (K43) i, bodaj pierwszy model z komorą gazową nad lufą,
              karabin Lewisa z 1916. Umiejscowienie przyrządów celowniczych jest
              klasyczne i wywodzi się z karabinów powtarzalnych. Innymi słowy,
              taki ogólny opis broni, w znacznym stopniu określający wygląd
              zewnętrzny, nie starczy za dowód konstrukcyjnego pokrewieństwa
              między AK i StG44.

              Jeżeli sięgnąć głębiej, to zaczną ujawniać się różnice. Zespół
              ruchomy AK to suwadło połączone z tłoczyskiem i tłokiem, niosące
              zamek. W StG44 suwadło również stanowi jeden element z tłoczyskiem i
              tłokiem, ale na tym kończą się podobieństwa - AK jest bowiem
              ryglowany przez obrót zamka z ryglami z przodu, zaś niemiecki
              karabinek przez przekoszenie zamka. Oznacza to, że zupełnie odmienne
              są konstrukcje zamka, suwadła i opory ryglowej.

              Różny jest też stopień doskonałości obu mechanizmów ryglowych. W
              zamku obrotowym długość zespołu ryglowego (odległość między dnem
              łuski, a tylną krawędzią rygla) jest najmniejsza z możliwych. Sam
              zamek może być lekki, ponieważ jego jedyny element, który musi być
              na tyle solidny, aby znieść siły działające nań przy strzale, to
              rygle. Wszystko, co znajduje się za nimi może być tak lekkie, jak
              tylko konstruktor zechce i uda mu się to zrobić. Jest to
              najdoskonalszy mechanizm ryglowania - lekki, solidny i prosty, nie
              dziwi zatem jego kariera ciągnąca się od powtarzalnych karabinów z
              końca XIX wieku aż po najnowsze konstrukcje. W przypadku ryglowania
              przez przekoszenie, długość zespołu ryglowego jest największa z
              możliwych - musi być równa całej długości zamka, jeżeli dno łuski
              opiera się o jego czoło, a z oporą ryglową styka się jego tylna
              krawędź. Oznacza to, że dla zapewnienia odpowiedniej sztywności i
              wytrzymałości zespołu ryglowego, solidny, a co za tym idzie i
              ciężki, musi być zarówno element zawierający oporę ryglową, jak i
              zamek. Zatem, StG44 nie tylko różni się zasadniczo, ale też ustępuje
              AK pod względem rozwiązania mechanizmu ryglowego.

              Powszechnie przyjmuje się w praktyce konstrukcyjnej, że sprężyna
              powrotna broni samoczynnej nie powinna być ściśnięta w tylnym
              położeniu zespołu ruchomego bardziej, niż do połowy długości jaką ma
              w stanie wstępnego napięcia, tj. gdy zespół ruchomy jest w położeniu
              przednim. Oznacza to, że kiedy suwadło jest z tyłu, trzeba gdzieś
              zmieścić połowę sprężyny. W AK zastosowano kanał w suwadle, w którym
              mieści się połowa długości sprężyny, zatem jej przedni koniec pcha
              suwadło (opierając się o element znajdujący się mniej więcej w
              połowie jego długości), zaś w StG44 rozwiązano to klasycznie
              (czytaj: przestarzałe) - przedni koniec sprężyny opiera się na
              tylnej krawędzi suwadła. W konsekwencji, wspomnianą połowę długości
              sprężyny trzeba było zmieścić za suwadłem w tylnym położeniu, tj. w
              rurze w kolbie. Skutek jest taki, że AK ma wersje z kolbą składaną,
              a StG44 nie miał i mieć nie mógł.

              Konstrukcyjne podobieństwo AK i StG44 w obrębie komory zamkowej
              ogranicza się do tego, że oba wzory, mając komory wykonane z blachy,
              musiały mieć osobny, wykonany skrawaniem element, który zwiąże lufę
              i opory ryglowe. Nie ma w tym przypadku alternatywy i narzuca się
              oczywiste rozwiązanie, stąd też trudno dopatrywać się w AK
              zapożyczenia od StG44, nawet jeśli pominąć różnice wynikające z
              odmienności ich mechanizmów ryglowych. Te zaś powodują, że ów
              element z oporami ryglowymi w AK sięga mniej więcej do połowy
              magazynka, a w StG44 obejmuje magazynek, bowiem opora ryglowa jest
              za nim. Ścianki tego elementu są wysokie i dość grube, muszą wszak
              przenieść siły działające od dna łuski na zamek i oporę.

              Reszta konstrukcji komory zamkowej obu karabinków, to już same
              różnice. W AK z lufą na stałe związany jest dolna część komory
              (zawierająca elementy mechanizmu spustowo-uderzeniowego), zaś górna
              to lekka pokrywka, której demontaż pozwala rozłożyć broń. W StG44
              komora zamkowa otwiera się w tył (wyjęcie kołków mocujących pozwala
              wyjąć tylec z kolbą) i w dół (można odchylić lub całkowicie odłączyć
              moduł mechanizmu spustowo-uderzeniowego z chwytem pistoletowym).
              Znacznie bardziej perspektywiczne okazało się niemieckie
              rozwiązanie, bowiem na górze komory można instalować celowniki
              optyczne i nie ma konieczności zdejmowania ich do rozkładania broni,
              jak to się dzieje w przypadku AK. W przypadku komory zamkowej w
              układzie a la Sturmgewehr, można wymieniać moduły z mechanizmem
              spustowo-uderzeniowym, łatwo i tanio uzyskując wersje z różnymi
              opcjami rodzajów ognia.

              Podsumowując, karabinek AK, wykazując podobieństwo gatunkowe, nie
              wykazuje zupełnie rodzinnego pokrewieństwa z StG44. Ów jest broni
              Kałasznikowa starszym kolegą z klasy, niespecjalnie zresztą
              rozgarniętym, gdy idzie o jego życie wewnętrzne." cyt za B. Trzaskała
    • jacky100 W 90. urodziny Kałasznikow Bohaterem Rosji 11.11.09, 13:27
      Powinien się smażyć w piekle! Ilu niewinnych zginęło przez ten jego "genialny" wynalazek! To symptomatyczne że inne narody mają wynalazki do ratowania życia a Kacapy jedynie rakiety i broń. To świadczy i o narodzie i tych co się tym zachwycają. Ohyda. Jacky Thinker
    • iron1410 Kałasznikow -to dzieło .. 11.11.09, 18:19
      ..sztuki-tak prosty ,a jednocześnie tak niezawodny-strzelałem nie
      raz,to wiem co piszę..cóż,taki M-16 np.:wpadł ci do piachu i po
      strzelaniu..jeszcze raz dziękuję,Panie Michaile..
      • rijselman12.0 Re: Kałasznikow -to dzieło .. 11.11.09, 18:40
        Potwierdzam ,iron...-skuteczna zabawka.
    • kylax1 Kalach, to kalach. Na bok ideologie. 11.11.09, 21:57
      Faktem jest, ze bron ta przydaje sie w sytuacjach ekstremalnych klimatycznie i
      geograficznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka