cillian1 17.11.09, 07:18 Dyskusja na temat krzyży w Polsce bez kleru?! To jednak możliwe :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lernakow Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 07:22 Nie ma to jak pogadać we własnym gronie. Nikt się nie sprzeciwi i od razu jest poczucie trwania w prawdzie i 99% poparcia w narodzie. A potem przyjdą z tym do szkół i dzieci ich zabiją śmiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:29 Promowanie wstrzemięźliwości wśród młodzieży przyczynia się jego zdaniem nie tylko do zmniejszenia liczby ryzykownych zachowań seksualnych, ale też do ograniczenia użycia alkoholu i narkotyków przez nieletnich. w 100% zgadzam sie z powyzsza tezą. Powiem wiecej, mam dowody ze wstrzemiezliwosc wplywa na globalne ocieplenie. Wyobrazcie sobie ze jak pare dni nie figlowalem ze swoja ukochana bo akurat bylem w delegacji to odrazu minely mrozy i wrocily cieple dni. oczywiscie pamietam rowniez iz wykazano naukowo, ze to spadek liczby piratow operujacych na morzach wywoluje ocieplenie, ale beztrosko ignoruje ten fakt bo napewno wstrzemiezliwosc ma wiekszy wplyw, przynajmniej w basenie morza srodziemnego, gdzie piratow bylo niewielu (choc wstrzemiezliwych pewnie tez:) no dobra pobełkotałem sobie, ale nie az tak jak ci od wstrzemiezliwosci.. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:57 glomek napisał: > w 100% zgadzam sie z powyzsza tezą. Powiem wiecej, mam dowody ze > wstrzemiezliwosc wplywa na globalne ocieplenie. Wyobrazcie sobie ze jak pare dn > i > nie figlowalem ze swoja ukochana bo akurat bylem w delegacji to odrazu minely > mrozy i wrocily cieple dni. ;-)) O rety, jakiez potęgi intelektualne tam debatowały! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 09:23 kazek100 napisał: > glomek napisał: > > > w 100% zgadzam sie z powyzsza tezą. Powiem wiecej, mam dowody ze > > wstrzemiezliwosc wplywa na globalne ocieplenie. Wyobrazcie sobie > ze jak pare dn > > i > > nie figlowalem ze swoja ukochana bo akurat bylem w delegacji to > odrazu minely > > mrozy i wrocily cieple dni. > > ;-)) > > O rety, jakiez potęgi intelektualne tam debatowały! Coś Ty?! Glomka tam nie było (a szkoda).:) Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig Po co seksuolodzy na tej konferencji? 17.11.09, 10:50 Co oni mieliby tam robić? Seksuolodzy zajmują się ludźmi, którzy mają problemy z seksem, więc w szkołach nie mają nic do szukania. Odpowiedz Link Zgłoś
salommea Re: Po co seksuolodzy na tej konferencji? 17.11.09, 14:16 Co za bzdura. Seksuologia może być owszem kliniczna, i wtedy zajmuje się zaburzeniami seksualnymi, ale może też być wychowawcza (studia podyplomowe dla psychologów i pedagogów, dające uprawnienia do prowadzenia zajęć w szkołach), może być też sądowa. Skąd pomysł, że seksuolog tylko leczy zaburzenia? to tak, jakby powiedzieć, że psycholog prowadzi terapię i nic innego. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Kościół a seksuolodzy - Galileusz, Darwin, ...? 17.11.09, 09:24 W latach 70. i 80. Kościół polski był daleko bardziej liberalny niż obecnie. Czy wiecie, że nawet ksiądz Popiełuszko zapraszał do swojego kościoła na prelekcje prof. Lwa-Starowicza? Dziś Kościół odcina się coraz silniej od nauk o człowieku. W publicystyce religijnej coraz więcej jest oskarżeń pod adresem współczesnej psychologii i seksuologii. Pomiędzy tymi naukami a katolicką teologią rośnie przepaść. Kościół sam ją powiększa, idąc w zaparte, że to on zawsze ma rację. Nawet gdy już reszta świata przyznała rację drugiej stronie. Znamy ten wzorzec. Tak było ze sprawą Galileusza i ze sprawą Darwina. Wreszcie po setkach lat Kościół pogodził się z nauką o materii nieożywionej. Potem pogodził się z nauką o materii ożywionej. Teraz następuje najgorszy być może ze wszystkich konfliktów - z nauką o psychice człowieka. Tego Kościół tak łatwo nie odpuści. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Zebrali sie "znafcy" tematu 17.11.09, 10:04 Czyzby wymiana osobistych doswiadczen? Buhahahahahahhahahahahahahahahahahhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
palim.psest porażka polskiej edukacji 17.11.09, 10:15 'zgodnie twierdzili: zamiast uczyć o środkach antykoncepcyjnych, trzeba zachęcać młodzież do wstrzemięźliwości seksualnej. To rozwiąże problem niechcianych ciąż wśród nastolatek oraz ograniczy liczbę zakażeń wirusem HIV i chorobami wenerycznymi.' aha... już to widzę. ciekawe na czym opierają swoje sądy? na rosnących statystykach ciąż u młodocianych dziewczyn? na wzroście zakażeń hiv? owszem do abstynencji można przekonywać, ale tylko wtedy, gdy zaaplikuje się wcześniej przyzwoitą dawkę wiedzy o antykoncepcji, zagrożeniach etc. abstynencja może być jedna z form, ale nie podstawową (lub wręcz jedyną propagowaną! zastanawiam się czemu ministerstwo promuje jeden światopogląd? dlaczego pozwala krzywdzić młodzież? bo wrak wiedzy skutkuje właśnie krzywdą - ciążami, chorobami... czyżbyśmy żyli w państwie wyznaniowym? to jakaś klęska edukacyjna Odpowiedz Link Zgłoś
milet1 mam "wstrzemięźliowość od niedzielnych mszy" od 17.11.09, 10:56 wielu lat i wiecie co naprawdę czuję się szczęśliwszy, zdrowszy i w ogóle mi się układa. wcześniej żyłem w poczuciu winy i lęku. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: porażka polskiej edukacji 17.11.09, 19:20 palim.psest napisał: > 'zgodnie twierdzili: zamiast uczyć o środkach antykoncepcyjnych, trzeba zachęca > ć > młodzież do wstrzemięźliwości seksualnej. To rozwiąże problem niechcianych ciąż > wśród nastolatek oraz ograniczy liczbę zakażeń wirusem HIV i chorobami > wenerycznymi.' > > aha... już to widzę. ciekawe na czym opierają swoje sądy? na rosnących > statystykach ciąż u młodocianych dziewczyn? na wzroście zakażeń hiv? Też - np. w W.Brytanii i Szwecji. > zastanawiam się czemu ministerstwo promuje jeden światopogląd? Tzn jaki ? dlaczego pozwala > krzywdzić młodzież? bo wrak wiedzy skutkuje właśnie krzywdą - ciążami, > chorobami... Tylko abstynencja daje 100% bezpieczeństwa. > czyżbyśmy żyli w państwie wyznaniowym? O czym bredzisz ??... Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig anuszka Galileusz, Darwin nie byli seksuologami 17.11.09, 14:14 anuszka_ha3.agh.edu.pl tobie się chyba wszystko kojarzy z seksem. KK ma swoich seksuologów, ale w gimnazjach i liceach seksuolodzy nie są potrzebni. Seksuolog zajmuje się leczeniem zaburzeń seksualnych, a nie szkoleniem do uprawiania seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: anuszka Galileusz, Darwin nie byli seksuologa 17.11.09, 16:33 A katecheci są w szkole potrzebni? Bardziej potrzebna jest młodemu człowiekowi wiedza jak zmówić paciorek niż do czego służy to, w co go pan Bóg wyposażył? Dla Twojej wiedzy - seksuolog nie tylko szkoli do uprawiania seksu, ale także uczy jak to robić, żeby nie skrzywdzić nikogo, żeby uniknąć konieczności dokonywania potajemnej skrobanki i wielu innych rzeczy. Jak przestaniesz międlic paciorki i rozejrzysz się wokół, to wiele rzeczy zrozumiesz. Może nawet dostrzeżesz, że przez 2.000 lat co nieco się zmieniło i nawet zaćmienie Słońca to już nie kara boska, ale normalne zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Dwie dekady temu, gdy podstepnie wciskali :O) 18.11.09, 18:07 religie do szkol, zapewniali, ze chodzi o uchronienie mlodziezy przed "cywilizacja smierci", przed tym zgnilym zachodnim liberalizmem z seksualna rozwiazloscia, ciazami nieletnich i wenerycznymi chorobami. 20 lat temu obiecywali Nygusy ustrzezenie mlodych ludzi przed wyzaj wymienionymi patologiami, jako ze takowe jeszcze w Polsce nie wystepowaly. Po niemal 20 latach troski o najmlodszych jedna z ich opiekunek wyglasza co nastepuje: "To program, który ma młodym ludziom pomóc zachować zdrowie i wolność. Jesteśmy przekonani, że polska młodzież zmieni swój styl życia i nie będziemy jako naród musieli wydawać ogromnych pieniędzy na leczenie chorób wenerycznych." Innymi slowy, spoleczenstwo utrzymywalo te bande kanciarzy na gruncie czczych obiecanek, a efekty religii w szkolach oraz obecnosci Nygusow na kazdym kroku, sa takie do jakich przyznaje sie niebianska koza Ewa Szałkowska-West: rozwiazly styl zycia mlodziezy, choroby weneryczne, ciaze mlodocianych, HIV, oraz ogromne pieniadze wywalone w bloto, jedynie na podstawie klamliwych zapewnien biskupow wykonujacych skok na panstwo i jego skarb. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Dwie dekady temu, gdy podstepnie wciskali :O) 20.11.09, 18:31 benek231 napisał: > religie do szkol, zapewniali, ze chodzi o uchronienie mlodziezy przed > "cywilizacja smierci", przed tym zgnilym zachodnim liberalizmem z seksualna > rozwiazloscia, ciazami nieletnich i wenerycznymi chorobami. Jesteś niepoważny - naprawdę myślałeś, że same lekcje religii (2 na tydzień) wszystko mogą załatwić ?!... 20 lat temu > obiecywali Nygusy ustrzezenie mlodych ludzi przed wyzaj wymienionymi > patologiami, j.w. Po niemal 20 > latach troski o najmlodszych jedna z ich opiekunek wyglasza co nastepuje: > Pomieszało ci się w główce - ta pani nie ma nic wspólnego z lekcjami religii. > > Innymi slowy, spoleczenstwo utrzymywalo te bande kanciarzy na gruncie czczych > obiecanek, Nie - to były twoje czcze urojenia... a efekty religii w szkolach oraz obecnosci Nygusow na kazdym kroku, > sa takie do jakich przyznaje sie niebianska koza Ewa Szałkowska- West: rozwiazly > styl zycia mlodziezy, choroby weneryczne, ciaze mlodocianych, HIV, Udowodnij, paranoiku, że to efekt lekcji religii... Poza tym, sytuacja w Polsce jest lepsza niż w krajach "postępowych". Odpowiedz Link Zgłoś
makakson Szanuję ich poglądy, ale... 17.11.09, 08:51 Szanuję ich poglądy na seks - ich sprawa. Ale jak bardzo trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że młodzież zrezygnuje z ciupciania w imię jakichś mglistych wartości typu czystość itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Szanuję ich poglądy, ale... 17.11.09, 19:21 makakson napisał: > Ale jak bardzo trzeba być naiwnym, ab > y > wierzyć, że młodzież zrezygnuje z ciupciania w imię jakichś mglistych wartości > typu czystość itp.? Na jakiej podstawie tak twierdzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 10:38 oto skutki celibatu i mizogenicznych nauk rodem ze Sredniowiecza.Nasz Episkopat interesuje głównie seks-a raczej jego nieuprawianie,przy równoczesnym żądaniu posiadania wielu dzieci.Nie obchodzi ich nieuczciwośc w życiu społecznym,często tragiczny los rodzin wielodzietnych a niewydolnych społecznie,i przekraczanie innych przykazan - seks nadewszystko.To jest absolutnie chore - w XXI wieku zastraszone Ministerstwo Edukacji(!) - BOI sie uczciwego nauczania o życiu seksualnym przez fachowców! Nikt nie każe młodzieży uprawiac seksu,powinno sie jednak uczciwie uczyc i tłumaczyc skutki zbyt wczesnej inicjacji - .Uważam,że rodzice - przynajmniej ci logicznie myślący powinni przełamac wstyd i otwarcie rozmawiac z dziecmi - a jeszcze lepsza byłaby ostra akcja ogólnopolska rodziców,domagających sie nauki w szkole przez fachowców,nie katechetów.Czego sie boimy??? chodzi o nasze dzieci i wnuki - dośc hipokryzji, obłudy i zamykania oczu na fakty !! Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:24 bogda35 napisał: Nikt nie każe młodzieży uprawiac seksu,powinno sie > jednak uczciwie uczyc i tłumaczyc skutki zbyt wczesnej inicjacji - .Uważam,że > rodzice - przynajmniej ci logicznie myślący powinni przełamac wstyd i otwarcie > rozmawiac z dziecmi Właśnie w tym pomaga omawiany program szkoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:16 lernakow napisał: > A potem przyjdą z tym do szkół i dzieci ich zabiją śmieche > m. > Mylisz się - dzieci reagują b. pozytywnie. Mają więcej rozumu od Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn co tu komentowac? 17.11.09, 07:28 Pelno jest ludzi z rozmaitymi urojeniami, ale ci z kk i opisanych tu "fundacji" to juz nie urojenia maja tylko jakies powazniejsze choroby psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: co tu komentowac? 17.11.09, 08:15 gadolinn napisała: > Pelno jest ludzi z rozmaitymi urojeniami, ale ci z kk i opisanych tu > "fundacji" to juz nie urojenia maja tylko jakies powazniejsze choroby > psychiczne. Najpoważniejszą chorobą jest udawanie, że nie ma problemu. A już najgorsze jest nie przyjmowanie do wiadomości faktów oczywistych. Oczywistym jest że nie ma 100% skutecznej antykoncepcji, jak również oczywistym jest, że nawet prawidłowo użyta prezerwatywa tylko zmniejsza ryzyko zarażenia się AIDS i innymi chorobami wenerycznymi... Można oczywiście udawać, że jest innaczej. Tylko, że to udawanie spowodowało kolosalną ilość zachorowań na AIDS w Afryce na przykład... Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 08:20 a że tam ludzie bardziej posłuszni to zrobili tak, jak im papa kazał... i stąd epidemia AIDS... a nie stad, że się jednemu na 100 gumka zsunęła albo ją źle założył - oni po prostu NIE UŻYWALI gumek! Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek45-1 Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 09:13 p-licie hipolicie. nie używali, ale nie z powodu papieskiego zakazu, ale dlatego, że: 1 to jest niegodne prawdziwego mężczyzny 2 nie wygodne 3 trzeba zakładać, jak się ma ...ochotę na coś innego 4 z braku gumek co nie zmienia faktu, że zakaz był głupi i szkodliwy. amen Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 09:28 monster1972 napisał: > a że tam ludzie bardziej posłuszni to zrobili tak, jak im papa > kazał... i stąd epidemia AIDS... a nie stad, że się jednemu na 100 > gumka zsunęła albo ją źle założył - oni po prostu NIE UŻYWALI gumek! > nie żal mi debili,jeśli zamiast samodzielnie mysleć - zdali się na kler - to ch** im w du** - niech zdychają. "Masz własny rozum swój, do diabła z tobą jeśli nie wiesz co z nim zrobić" (tak jakoś Bob Marley mi się przypomniał,heh) ale niestety Afryka to głównie ludzie, którzy NABRALI się na to, co mówi kościół, to głównie ludzie, którzy nie mają wiedzy o tym, że prezerwatywy mogą uratować im życie. Te informacje nie miały szansy do nich dotrzeć. A nie mają oni tej wiedzy z powodu rządów koscioła. Kosciół jest w Afryce powiązany z tamtejszymi lokalnymi politykami, którzy w zamian za poparcie kościoła, przehandlowali ludzkie życie i prowadza politykę anty-kondom, tak by przypodobać się kosciołowi. Nie mówiąc już o tym, że rzady z powody panoszacego się tam kościoła,któremu nie chcą się narazić - nie przeprowadzaja akcji informacyjnych, nie finansują prezerwatyw a wręcz utrudniają dostęp do nich. W Afryce ludzie nie mogą liczyć na rzetelną, uczciwą informację na temat zabezpieczania się przed HIV. Zostali sprzedani przez swoje państwa, które wkrótce bedą państwami kościelnymi, kosiół stracił wpływy w Europie - próbuje coś ugrać w Afryce i Ameryce Południowej. > > Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 09:29 > a że tam ludzie bardziej posłuszni to zrobili tak, jak im papa > kazał... i stąd epidemia AIDS... a nie stad, że się jednemu na 100 > gumka zsunęła albo ją źle założył - oni po prostu NIE UŻYWALI gumek! W tym przypadku zostanę adwokatem diabła, znaczy, papieża. Sprawdź w Wikipedii, jaki procent mieszkańców Afryki subsaharyjskiej jest katolikami i porównaj z procentem zachorowań na AIDS w tym regionie. Katolicy, nawet jeśli pod wpływem papieża nie używają gumek, są w mniejszości. Większość nie używa gumek, choć nie są katolikami. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 10:27 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Większość nie używa gumek, choć nie są katolikami. A jakież to ma znaczenie czy są czy nie są, skoro stosują się do zaleceń? Widocznie akurat tu przyznali papieżowi rację, albo uznali, ze to plus to w co wierzą to szybsza droga do zbawienia i lepszego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 13:18 > A jakież to ma znaczenie czy są czy nie są, skoro stosują się do zaleceń? > Widocznie akurat tu przyznali papieżowi rację, albo uznali, ze to plus to w co > wierzą to szybsza droga do zbawienia i lepszego świata. Stary, gdzie ty żyjesz? Przecież oni zwykle nawet nie wiedzą, kto to jest papież. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 13:44 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Stary, gdzie ty żyjesz? Przecież oni zwykle nawet nie wiedzą, kto > to jest papież. A jakie to ma znaczenie, skoro stosują się do jego zaleceń? Czy przed AIDS chroni gumka, czy znajomość papieża? A tak w ogóle, to co Ty chcesz mi udowodnić? Że zakaz stosowania prezerwatyw ma sens, a przykład Afryki to potwierdza, czy coś wręcz przeciwnego? Bo w tym drugim wypadku odradzanie stosowania prezerwatyw jest po prostu zbrodnią. Porównywalną z holokaustem. Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 10:39 Nie tylko katolicy promuja wstrzemiezliwosc! Duzym problemem z gumkami w Afryce jest komunikacja miedzykuturowa. Nie wynika ona z nieznajomosci jezyka lecz z roznic miedzykulturowych i sposobu rozumoienia rzeczywistosci i slowa mowionego przez Europejczykow. Jest to temat bardzo rozlegly i nie bede sie wywodzic w tym zakresie - kto zainteresowany ten poczyta. Jednak nienalezy sprowadzac problemu tylko do kosciola, znam wiele raportow z dzialan osob uczacych uzywania prezerwatyw jak i ich porazek w tym zakresie, ktore wynikaly z tego ze przekaz nie byl przystosowany do "aparatu poznawczego" Afrykanczyka danego plemienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: rzecz w tym, że w Afryce JP2 zakazał gumek 17.11.09, 19:09 monster1972 napisał: > a że tam ludzie bardziej posłuszni to zrobili tak, jak im papa > kazał... i stąd epidemia AIDS... Oto postępacka ignorancja i głupota... HIV ma się najlepiej tam ,gdzie ( za namową ONZ i producentów) postawiono na prezerwatywy, zamiast na wstrzemięźliwość i wierność małżeńską... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: co tu komentowac? 17.11.09, 08:31 Tylko, że to udawanie spowodowało kolosalną ilość zachorowań na AIDS jak na teraz to udają, że nic nie pomaga ;) Co jest bzdurą. A sam zakaz używania gumek, jest squ...syństwem :) Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: co tu komentowac? 17.11.09, 08:42 nie ma 100% skutecznej antykoncepcji - zgoda uprawianie seksu rodzi ryzyko ciazy, choroby wenerycznej, zawalu, naciagniecia miesnia albo sciegna, wzbudzenia zgorszenia u rodzicow, rozwodu - jezeli bzyka sie mezatka a nie z mezem - zgoda tylko co z tego? jedzenie rodzi ryzyko zadlawienia, zatrucia jazda samochodem ryzyko smierci na drodze a jednak wszystkie te czynnosci podejmujemy, bo musimy, bo poziom ryzyka jest akceptowalny w porownaniu z korzysciami ktore czerpiemy uwazam ze ja seks 'muszę' nie wyobrazam sobie bez niego szczesliwego zycia pozbawionego frustracji. te lata ktore mijaly kiedy juz chcialem a jeszcze nie bzykalem bardzo mi sie dluzyly. Gdybym mial teraz przy moich 30 latach nadal sie powstrzymywac gdyz zony nie chce miec to napewno juz zadlawilbym sie jedzeniem albo zdekoncentrowany rozbil na drodze. wiec argument ze lepiej nie uczyc o antykoncepcji bo nie zabezpiecza w 100% to gowno a nie argument Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: co tu komentowac? 17.11.09, 09:19 Tylko pukaj juz te zuzyte a nie dziewice, ktorym najpierw zawrocisz w glowie a potem zostawisz jak zuzyte zabawki. Mozna sie troche hamowac, jechac na recznym, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 co to znaczy "zużyte", cymbale moherowy? 17.11.09, 09:39 czyżbyś był jednym z tych, co to ru... chcą na potęgę, ale jak do ślubu, to koniecznie z dziewicą, tak? typowe myślenie zdegenerowanego pseudokatola w typie włoskiego maczo.. Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: co to znaczy "zużyte", cymbale moherowy? 17.11.09, 09:56 To nawet nie jest w "typie włoskiego macho". Osobiście znam takiego jednego lekarza, który prze sześć lat posuwał za darmochę moją koleżankę, a jak już zaczęła ona delikatnie pytać co ze ślubem, to się sq...syn nawrócił, zostawił ją na lodzie i hajtnął się, owszem, ale z jakąś młodszą o 10 lat panienką z Oazy :( Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: co tu komentowac? 17.11.09, 09:53 black_halo, jeśli jesteś kobietą: jeśli uwazasz, że bycie dziewicą świadczy o twojej wartości, to chyba nie ma niebezpieczeństwa, że ktoś namiesza tobie w głowie, bo jako zatwardziała katoliczka nie zgodzisz się na seks przed ślubem black_halo, jeśli jesteś męzczyzną: jeśli uwazasz, że bycie dziewicą świadczy o wartości kobiety i jest wyznacznikiem na żonę, to chyba twoja żona powinna być katoliczką, a przecież żadnej katoliczce nikt nie zawróci w głowie, ponieważ ona, jako katoliczka trzyma sie ściśle "zasad moralnych" i nie pozwoli sobie na seks przed ślubem, nawet jeśli ktoś będzie próbował zawrócić jej w głowie więc po co czepiasz sie monster1972? Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: co tu komentowac? 17.11.09, 10:39 > Tylko pukaj juz te zuzyte a nie dziewice, ktorym najpierw zawrocisz w > glowie a potem zostawisz jak zuzyte zabawki. Mozna sie troche hamowac, > jechac na recznym, prawda? ale jaja naprawde... zawsze czulem ze to kobiety, dziewczyny zawrocily mi w glowie a nie ja im, jak juz ktoras zawrocila, to chcialem z nia chodzic do kina jezdzic na rowerze, jesc frytki i plywac w morzu oraz oczywiscie uprawiac seks w ogromnych ilosciach i tak to zwykle trwa pare lat. co dziwne nie zauwazylem ze dziewice zawracaja mi albo daja zawracac sobie bardziej niz nie-dziewice:) zreszta, nie nazywam tego calego 'procederu' zawracaniem i zostawianiem zuzytych zabawek, tylko po prostu zwiazkiem, ktorych pare w zyciu przezylem. i poprostu niebardzo je sobie wyobrazam bez seksu:) ale mimowolnie prawdopodobnie spelnie twoj postulat w przedziale mnie dotyczacym jakies 27 wzwyz niewiele juz dziewic, a te ktore sa to albo bardzo brzydkie albo o konserwatywno-fanatycznych (z mojego punktu widzenia)pogladach ktore mnie odstraszaja. Odpowiedz Link Zgłoś
martha31 Re: co tu komentowac? 17.11.09, 09:57 glomek napisał: > nie ma 100% skutecznej antykoncepcji - zgoda > uprawianie seksu rodzi ryzyko ciazy, choroby wenerycznej, zawalu, naciagniecia > miesnia albo sciegna, wzbudzenia zgorszenia u rodzicow, rozwodu - jezeli bzyka > sie mezatka a nie z mezem - zgoda > tylko co z tego? > jedzenie rodzi ryzyko zadlawienia, zatrucia > jazda samochodem ryzyko smierci na drodze > > a jednak wszystkie te czynnosci podejmujemy, bo musimy, bo poziom ryzyka jest > akceptowalny w porownaniu z korzysciami ktore czerpiemy > > uwazam ze ja seks 'muszę' nie wyobrazam sobie bez niego szczesliwego zycia > pozbawionego frustracji. te lata ktore mijaly kiedy juz chcialem a jeszcze nie > bzykalem bardzo mi sie dluzyly. Gdybym mial teraz przy moich 30 latach nadal si > e > powstrzymywac gdyz zony nie chce miec to napewno juz zadlawilbym sie jedzeniem > albo zdekoncentrowany rozbil na drodze. > To Ty się chłopie nie żeń. Zona Ci zachoruje albo nie bedzie mogła (ciaza itd) a Ty bedziesz "musiał" ją zdradzic. Jesli ktos "musi"i nie panuje nad swoim popedem to sie leczy u psychologa... Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: co tu komentowac? 17.11.09, 10:54 martha31 napisała: > To Ty się chłopie nie żeń. Zona Ci zachoruje albo nie bedzie mogła > (ciaza itd) a Ty bedziesz "musiał" ją zdradzic. > Jesli ktos "musi"i nie panuje nad swoim popedem to sie leczy u > psychologa... niestety nie posiadam, nie widzialem danych na jakiejs wiekszej probie, ale malutka proba znajomych dokola mnie pozwala mi podejrzewac ze ryzyko zdrady znacznie wieksze jest wsrod tych ktorzy maja idealy, wstrzemiezliwosc i zasady moralne osadzone w nauce kosciola i czekali z seksem do slubu. dlaczego? nie wiem, zgaduje ze dlatego ze kazdy w pewnym momencie otwiera oczy i zastanawia sie jak byloby z kims innym, teskni do innych doznan. a moze dlatego ze jak ktos nie wiedzial czego szuka, bo jescze nic nie przezyl, nie wie ze w 'tym' temacie tez trzeba sie dopasowac to jest mala szansa ze dobrze trafil. faktem jest ze poki co nikogo nie zdradzalem i nie przeszkodzil mi w tym ani brak blogoslawienstwa KK dla zwiazkow na ktore sie decydowalem ani twierdzenie ze lubie seks i nie wyobrazam sobie zycia bez niego. wiec daj spokoj z tymi radami o ozenku i psychologu.. Odpowiedz Link Zgłoś
palim.psest Re: co tu komentowac? 17.11.09, 10:17 i ja uważam to za zbrodnię dokonaną na afryce. kościół oczywiście przeprosi za to kiedyś, wyzna grzechy... cóż z tego? życia tamtym ludziom nikt nie wróci Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Re: co tu komentowac? 18.11.09, 02:13 Najpowazniejsza choroba jest myslenie, ze zaleceniem wstrzemiezliwosci zalatwilismy sprawe. Ze tak nie jest niech swiadczy ilosc nieplanowanych ciazy, ktora jest dziesieciokrotnie wieksza w krajach katolickich, niz w krajach rozwinietych (celowe porownanie rzeczy pozornie nieporownywalnych). Jesli kk i rozmaite fundacje mysla, ze cos robia, bo zaleca wstrzemiezliwosc, to sie grubo myla. Czlowiek chce sie bzykac (bo natura) i nic go od tego bzykania nie odwiedzie. A wiec pozyteczna robota jest umozliwienie mu bzykania tak, zeby ani nie zapadl na choroby ani nie zaciazyl jesli nie chce. Wszystko inne, np gadanie o wstrzemiezliwosci, to chowanie glowy w piasek. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: co tu komentowac? 17.11.09, 19:05 gadolinn napisała: > Pelno jest ludzi z rozmaitymi urojeniami, ale ci z kk i opisanych tu > "fundacji" to juz nie urojenia maja tylko jakies powazniejsze choroby > psychiczne. Problemy z głową masz ty... Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Re: co tu komentowac? 18.11.09, 17:52 Moze rozwin te mysl. Ah... glupstwa gadam. Przeciez wy katole nie musicie nic rozwijac, bo wyznajecie absolutna prawde, ktora jest oczywista dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Re: co tu komentowac? 20.11.09, 17:19 No wlasnie - jaka? Dam ci taka wskazowke: (a) mysl z ksiegi piatej starego testamenu; (b) mysl z rozdzialu 15 czerwonej ksiegi Mao; (c) mysl w watku powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: co tu komentowac? 20.11.09, 20:39 Wybacz. Myślałem, że chodzi Ci o myśl zawartą w poście, na który odpowiadałeś. Ciekaw byłem, bo ja w nim nie znalazłem żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: co tu komentowac? 20.11.09, 17:52 gadolinn napisała: > Moze rozwin te mysl. Najpierw ty rozwiń swoją: gadolinn napisała: ci z kk i opisanych tu > "fundacji" to juz nie urojenia maja tylko jakies powazniejsze choroby > psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan.tadus Profesjonalna naiwnosc! 17.11.09, 07:29 Te madre siwe i lyse glowy bez pojecia o psychologii rozwojowej mlodziezy moga sobie debatowac do usioru, a hormony w stanie wrzenia i tak beda robic swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
tasman23 Re: Profesjonalna naiwnosc! 17.11.09, 07:53 Powołać komisję- powołanie ma, humanitarnie dwie cegły do garści- uwaga na paznokcie i do kibucu. Nie ma powołania zarejestrować jako sługa Boży Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Profesjonalna naiwnosc! 17.11.09, 16:44 bogdan.tadus napisał: > Te madre siwe i lyse glowy bez pojecia o psychologii rozwojowej mlodziezy moga > sobie debatowac do usioru, a hormony w stanie wrzenia i tak beda robic swoje. Jeszcze przed I wojną światową w Krakowie powstało Stowarzyszenie Czystościowe "Ethos", mające za zadanie propagowac wtrzemięźliwość przedmałżeńską. Tadeusz Boy-Żeleński tak to opisał: "...Precz wszelkie nieczyste, przelotne miłostki! I myśli ustrzeżmy się złej: Kto w zmysłów kałuży się zmacza po kostki, Ten cały utonie już w niej! A choć nam czasem brak Tego, co jest w kobiecie, Radzimy sobie przecie, Niech nikt nie pyta, jak..." Odpowiedz Link Zgłoś
roofles Re: Profesjonalna naiwnosc! 17.11.09, 19:48 No ale jak to? Przecież to grzech! Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 07:30 Najbardziej ironiczny jest moim zdaniem fakt, że o seksie wypowiadają się gostkowie, którzy (przynajmniej w teorii) nic o nim nie wiedzą. To tak jakby głusi wypowiadali się na temat muzyku, ślepi o obrazach a osoby pozbawione smaku o rozkoszach podniebienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 10:55 gdzie w Ewangelii Jezus wypowiada sie na temat uprawiania lub nieuprawiania seksu ??!! przed slubem czy po ślubie ? Jak wyglądało życie seksualne Izraelitów w Biblii ? mieli żony,nałożnice ,uprawiali seks na potęge i spokojnie to opisywali bez skrępowania( patrz przykład bohaterki Judyty,czy miasta dla którego zdobycia żydzi podsunęli swoje kobiety jego mieszkańcom i cały szereg innych pięknych num erów z seksem w tle).Na czym więc opiera sie współczesna nauka Kościoła ? Bo napewno nie na nauce Chrystusa,raczej urojeniach św.Pawła ?Zresztą ,w samym Kościele we wczesnym średniowieczu księża sie żenili,mieli normalne rodziny - w końcu poszło o forsę którą zamiast kosciołowi,przekazywali rodzinom.Więc nie widze powodów dla których katolicy w tym względzie mieliby respektowac wypowiedzi hierarchów i ich pseudo naukę. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:12 bogda35 napisał: > gdzie w Ewangelii Jezus wypowiada sie na temat uprawiania lub nieuprawiania > seksu ??!! Chcesz edukacji religijnej ?? ... :)) Postępaki gonią w piętkę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 07:40 Niech duchowni zaczna od siebie jesli o wstrzemięźliwośc seksualna chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:58 Z ministrantem i gosposią to nie grzech przecież:). Odpowiedz Link Zgłoś
jakun9 Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 07:42 Tylko czekać kiedy na nowo odkryją klitoridektomie i ogłoszą ją panaceum na szatański pociąg do przyjemności... Odpowiedz Link Zgłoś
miaukota Uchachałem się po same paszki :) 17.11.09, 07:42 Ja poszedłem o krok dalej niż to świątobliwe grono ekspertów od zachowań seksualnych dorastającej młodzieży - kiedy zamknę oczy to gaśnie mi światło w pokoju.Polecam wszystkim ten sposób,szanownym ekspertom także. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Zasłużony dla środowiska Miaukota! 17.11.09, 09:35 miaukota napisał: > Ja poszedłem o krok dalej niż to świątobliwe grono ekspertów od zachowań seksua > lnych dorastającej młodzieży - kiedy zamknę oczy to gaśnie mi światło w pokoju. Sposób na oszczędność energii? Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
rosefinder Re: Uchachałem się po same paszki :) 17.11.09, 11:03 Dobre :)) Przypomina mi to też sposób w jaki małe dzieci bawią się w chowanego - jak zasłania buzię to uważa że go nie widać :) Odpowiedz Link Zgłoś
staefun Ślub nieunikniony? 17.11.09, 07:49 "Dignam, obecna wczoraj w Episkopacie, zapewniała, że dzięki jej programowi do 70 proc. wzrosła liczba uczniów deklarujących, że poczekają z aktywnością seksualną do ślubu." A jak jakiś młody człowiek nie zamierza brać nigdy ślubu (formalizować swojego związku, albo w ogóle wchodzić w związek rozumiany jako wspólne życie) to do kiedy ma czekać z rozpoczęciem aktywności seksualnej? A może ma w ogóle ma z takowej zrezygnować? Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 "pokarm jest dla żołądka, a żołądek dla pokarmu... 17.11.09, 08:48 - seks jest dla małżeństwa, a małżeństwo dla seksu. Tak mówi Biblia. "Teraz o tym, o czym pisaliście do mnie: Uważam, że najlepiej jest się nie żenić. Ale ze względu na niemoralność seksualną niech każdy mężczyzna ma żonę, a kobieta – męża. Mąż ma dbać o seksualna stronę życia żony, a żona – o tę sferę życia męża. Żona przekazuje władzę nad swoim ciałem mężowi, a mąż – żonie. Nie zaprzestawajcie współżycia ze sobą, chyba że za wspólną zgodą na krótki czas, by skupić się na modlitwie. Potem powróćcie do siebie, aby szatan was nie kusił, wykorzystując wasz brak samokontroli." (1 Koryntian 7,1-5) Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: "pokarm jest dla żołądka, a żołądek dla pokar 17.11.09, 09:08 to akurat jest racja,tylko zobacz,ze w tamtych czasach przecietna wieku dla zawierenia malzenstwa -to byl 14,15 rok zycia...w tamtych krajach.kto normalny wepchnie wlasne dziecko w prowadzenie rodziny nawet i w 25 roku zycia? wiesz ,jak czlowiek stary to moze sie bawic w wstrzemizliwosc ,ale mlodzi? i to im sie mowi o braku antykocepcji?zeby ponosily konsekwencje swoich popedów?a poza tym szukasz wspolmalzonka tylko po to zeby byc z nim /nią w łozku?dosc ochydne ...nie sądzisz? nigdzie w biblii nie pisze ,ze malzenstwo jest dla seksu.nie parafrazuj biblii ,bo to juz nie jest biblia,tylko twoja jej intrepratacja. podobno kosciol jest zoną Chrystusa.i mowi tu o duchowym zwiazku a nie seksie. 6 To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. 7 Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja1, lecz każdy otrzymuje własny dar1 od Boga: jeden taki, a drugi taki. 8 Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. 9 Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć.-to kontekst w tysiaclatce ,a nie w przekladzie nowego swiata ;) 17 Zresztą niech każdy postępuje tak, jak mu Pan wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał. Ja tak właśnie nauczam we wszystkich Kościołach. 18 Jeśli ktoś został powołany jako obrzezany, niech nie pozbywa się znaku obrzezania; jeśli zaś ktoś został powołany jako nieobrzezany, niech się nie poddaje obrzezaniu! 19 Niczym jest zarówno obrzezanie, jak i nieobrzezanie, a ważne jest tylko zachowywanie przykazań Bożych. 20 Każdy przeto niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany. 21 Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się wolnym, raczej skorzystaj [z twego niewolnictwa]!6 22 Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje się niewolnikiem Chrystusa. 23 Za [wielką] bowiem cenę zostaliście nabyci7. Nie bądźcie więc niewolnikami ludzi7. 24 Bracia, niech przeto każdy trwa u Boga w takim stanie, w jakim został powołany. 1 koryntian itd. nie mniej niech nie wtyka nosa w cudze sprawy,bo do wstrzemizliwosci trzeba dorosnąc ,a nie naurzucac ją odgornie i doprowadzac ludzi do obłedu-ciezkie zycie i frustracja zbyt wysokich miernikow moralnych-prosta recepta na kraj schzofrenikow.jestem przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 jesteś w błędzie 17.11.09, 09:29 "to akurat jest racja,tylko zobacz,ze w tamtych czasach przecietna wieku dla zawierenia malzenstwa -to byl 14,15 rok zycia...w tamtych krajach." - częściowo się to zgadza, do dzisiaj w innych krajach i kulturach tak jest. "kto normalny wepchnie wlasne dziecko w prowadzenie rodziny nawet i w 25 roku zycia?" - nie rozumiem... To ja chyba nie byłem normalny, żeniąc się w wieku 26 lat. "wiesz,jak czlowiek stary to moze sie bawic w wstrzemizliwosc ,ale mlodzi? i to im sie mowi o braku antykocepcji?zeby ponosily konsekwencje swoich popedów?" - w Wielkiej Brytanii mają i antykoncepcję na wysokim poziomie i edukację seksualną. I najwyższy odsetek ciąż wśród nastolatek. "a poza tym szukasz wspolmalzonka tylko po to zeby byc z nim /nią w łozku?dosc ochydne...nie sądzisz?" - nie sądzę. I to wcale nie jest ohydne. Znalazłem moją żonę na całe wspólne życie a naszą decyzją było czekanie na seks aż do ślubu. Czyżbyśmy nie mieli do tego prawa? "nigdzie w biblii nie pisze ,ze malzenstwo jest dla seksu.nie parafrazuj biblii ,bo to juz nie jest biblia,tylko twoja jej intrepratacja." - hmmm, nie wiem: "To Bóg również powiedział: „Dlatego mężczyzna opuszcza ojca i matkę i łączy się z żoną, tak że ci dwoje stają się jednym ciałem”. 6 Nie są więc już dwojgiem, lecz jednym ciałem. Skoro Bóg coś złączył, to człowiek niech tego nie rozdziela. (...) Niektórzy bowiem są samotni, bo od urodzenia są niezdolni do małżeństwa. Inni pozostają samotni, bo ludzie uczynili ich niezdolnymi do tego. A jeszcze inni decydują się żyć samotnie ze względu na królestwo niebios. Kto potrafi, niech to pojmie." (Ew. Mateusza 19,5-6 i 19,12) - co dla Ciebie oznacza urodzić się lub zostać ucznionym niezdolnym do małżeństwa? W bardziej dosłownym tłumaczeniu - choćby Tysiąclatce- znajdziesz odpowiedź. "podobno kosciol jest zoną Chrystusa.i mowi tu o duchowym zwiazku a nie seksie." - to fakt. "to kontekst w tysiaclatce ,a nie w przekladzie nowego swiata ;)"- he,he, a dla Ciebie jak ktoś nie katolik, to od razu jehowy? Nie korzystam z przekładu NŚ i nie jestem ŚJ. "nie mniej niech nie wtyka nosa w cudze sprawy,bo do wstrzemizliwosci trzeba dorosnąc ,a nie naurzucac ją odgornie i doprowadzac ludzi do obłedu-ciezkie zycie i frustracja zbyt wysokich miernikow moralnych-prosta recepta na kraj schzofrenikow.jestem przeciw." - czyli taki z Ciebie katolik, ale jednak jesteś za seksem przedślubnym? Nie tak chyba KRK naucza... Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: jesteś w błędzie 17.11.09, 09:44 przeciez nikt cie nie ocenia-mozesz sobie zafundowac biale malzenstwo i to jest wylacznie twoja sprawa:) kogo to obchodzi?i na tym to polega,ze to jest osobisty wybor kazdego czlowieka.a nie narzucone przez episkopat.i nie przezywaj mnie od powszechniakow,bo cie nie bede lubic...;P a co do twojego malzenstwa-powiedziales zonie ,ze masz ja dla seksu? i ona na ciebie leci? chm...dziwny ten swiat.ale jak mowią-kazda potwora znajdzie swego amatora:P czy jestem za seksem przedslubnym?to trudne pytanie,bo moje-jestem za czy przeciw nic tu akurat nie wniesie.mogę decydowac o zawartosci wlasnych stringow co z pelnym powodzeniem czynię-nie mniej-znam zycie i wiem ,ze jak zegos nie wolno-to szybko.;)zwlaszcza kiedy ma sie te 18-20 lat i opór religijny/w psychice/ zwalcza sie najczesciej alkoholem na imprezach.oze dlatego ,ze w porównaniu z innymi jestem ,,swieta''-w tym temacie:p to jestem za tym zeby kazdy sam o sobie decydował. i nie zamierzam trzymac sie prymitywnego biblijnego nakazu bycia z facetem wylacznie dla seksu.to w prostym jezyku niektorzy z nas nazywaja prostytucją małzenska-,,ja cie kocham,a ty placisz moje rachunki'';) dosc ochydne Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: jesteś w błędzie - ponownie 17.11.09, 09:59 "przeciez nikt cie nie ocenia-mozesz sobie zafundowac biale malzenstwo i to jest wylacznie twoja sprawa:)" - no, Bolesławem Wstydliwym to ja nie jestem. "i nie przezywaj mnie od powszechniakow,bo cie nie bede lubic...;P" - a gdzie to zrobiłem? "a co do twojego malzenstwa-powiedziales zonie ,ze masz ja dla seksu? i ona na ciebie leci? chm...dziwny ten swiat.ale jak mowią-kazda potwora znajdzie swego amatora:P" - nic nie zrozumiałaś, koleżanko. I gładko pominęłaś to, co istotne w moim poście, w szczególności z cytatem wypowiedzi Jezusa Chrystusa. "czy jestem za seksem przedslubnym?to trudne pytanie,bo moje-jestem za czy przeciw nic tu akurat nie wniesie." - w tym temacie jest to akurat zasadnicza kwestia. "i nie zamierzam trzymac sie prymitywnego biblijnego nakazu bycia z facetem wylacznie dla seksu.to w prostym jezyku niektorzy z nas nazywaja prostytucją małzenska-,,ja cie kocham,a ty placisz moje rachunki'';) dosc ochydne" - ohydne - tak się pisze poprawnie. A idea "zalegalizowanej prostytucji" jest wymysłem W.I. Lenina. Zaś pomysł, że "bycie z facetem" dla seksu jest ideą biblijną, to nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: jesteś w błędzie - ponownie 17.11.09, 10:14 chm to calkiem inaczej niz ja;) zyje w celibacie ,ale nie dorabiam do tego ideologii-to moj osobisty wybor.dla mnie seks jest przereklamowany,nudny,i malo atrakcyjny w porównaniu z innymi dziedzianmi zycia...ot chocby porzadne oprogramowanie.a gdyby seks byla taki suuuuuper i w ogole,to ...to pewnie nie byloby tylu witryn z pornografią,zabawek erotycznych itd.nuda.teraz jestem stara.i dobrze mi z chrystusem sam na sam.;) ale to moj wybor i potrafie go wytlumaczyc.za nic nie dalabym sobie niczego w zyciu narzucic. troche logiki-kto sieje dla ciala,cielsnosc zbiera,kto koncentruje sie na duchu-troche cierpien mija bokiem.o tym byl pierwszy moj cytat.z kazdego PS to ty napisales ,ze po to sie ozeniles-dla seksu.mnie by to nie przyszlo do glowy.a ap.pawel-ten to mial fantazje w tematach damsko meskich.nie lubie faceta.dobrze,ze zostal swietym-gdzies daleko stad.lata temu.a jeszcze zza grobu maci:) Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 wszystkiego dobrego! 17.11.09, 10:42 "teraz jestem stara.i dobrze mi z chrystusem sam na sam.;) ale to moj wybor i potrafie go wytlumaczyc.za nic nie dalabym sobie niczego w zyciu narzucic." - i bardzo dobrze "troche logiki-kto sieje dla ciala,cielsnosc zbiera,kto koncentruje sie na duchu-troche cierpien mija bokiem." - zgadza się. "z kazdego PS to ty napisales ,ze po to sie ozeniles-dla seksu.mnie by to nie przyszlo do glowy." - zbyt daleko idące wnioski o mojej skromnej osobie jak na stronę A4 zwykłego tekstu. Po prostu w gąszcz niewybrednych uwag nt. artykułu trzeba postawić jasną kontrę. "a ap.pawel-ten to mial fantazje w tematach damsko meskich.nie lubie faceta.dobrze,ze zostal swietym-gdzies daleko stad.lata temu.a jeszcze zza grobu maci:)" - trochę feminizmem to zdanie zalatuje. Żona ma być pod autorytetem męża i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: wszystkiego dobrego! 17.11.09, 11:30 hle hle.... no i zgadza sie-glową kosciola jest chrystus.czyli jako kosciol-mam swoja glowe...teoria zywego kosciola,mesjanistycznego ... i to jest poczatek po tym twoim koncu;D Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: jesteś w błędzie - ponownie 17.11.09, 17:11 zuq1 napisał: ...A > idea "zalegalizowanej prostytucji" jest wymysłem W.I. Lenina... Nie tyle Lenina, co jego kochanki, Inessy Armand. Niemiecki pisarz Reinhold Doerzzapf tak pisze o tym w swojej książce "Die Liebe der Jahrhundert-Maenner" w rozdziale o Leninie: ...Pięć lat później Inessa chce napisać broszurę na temat miłości dla członkiń ruchów kobiecych i podsuwa Leninowi konspekt, w którym chce siebie (i jego) jeszcze raz przekonać do wolnej miłości. W konspekcie tym stoi m.in.: „Nawet ulotna namiętność i wolny związek jest czystszy i bardziej poetyczny niż pocałunki między małżonkami bez miłości”. W swojej obszernej odpowiedzi na piśmie Lenin występuje w obronie instytucji małżeństwa, sprowadza jednak całą rzecz do poziomu walki klas: „Czy nie lepiej byłoby w tej broszurze przeciwstawić obszarniczo-burżuazyjnemu, kołtuńskiemu małżeństwu bez miłości czyste, proletariackie małżeństwo cywilne zawarte z miłości?” Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Ślub nieunikniony? 17.11.09, 09:37 staefun napisał: > "Dignam, obecna wczoraj w Episkopacie, zapewniała, że dzięki jej > programowi do 70 proc. wzrosła liczba uczniów deklarujących, że > poczekają z aktywnością seksualną do ślubu." > > A jak jakiś młody człowiek nie zamierza brać nigdy ślubu > (formalizować swojego związku, albo w ogóle wchodzić w związek > rozumiany jako wspólne życie) to do kiedy ma czekać z rozpoczęciem > aktywności seksualnej? Do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Buahahaha, napiszcie se skargę do bozi 17.11.09, 08:09 Nie podoba się czarnoksiężnikom pociąg seksualny? Bozia mogła nie dawać dzieciom tego instynktu, jednak dała. To niech teraz czarnoksiężnicy napiszą skargę do swojej bozi, że tak spieprzyła robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Buahahaha, napiszcie se skargę do bozi 17.11.09, 19:13 patman napisał: > Nie podoba się czarnoksiężnikom pociąg seksualny? Jak na to wpadłeś, głuptaku ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
laptop-zera sami mogą gadać tylko o męsko męskim 17.11.09, 08:12 lub męsko dziecięcym seksie Odpowiedz Link Zgłoś
kewiz Zlot Fanów Pedofilii 17.11.09, 08:23 a nie wiecie czy panelem dyskusyjnym tego zlotu było upowszechnienie i krzewienie zjawiska pedofilii, czy może tylko wymieniali się plikami i zdjeciami? Odpowiedz Link Zgłoś
dokto Więcej wyobraźni Panie i Panowie! 17.11.09, 08:25 Dlaczego głusi nie mogą się wypowadać o muzyce a ślepi o malarstwie? Wy ich pewnie nie zrozumiecie ale oni między sobą pewnie doskonale się rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
dokto Re: Więc i my mozemy się o nich wypowiadać 17.11.09, 09:00 Jeżeli to poprawi wam samopoczucie, dlaczego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
laptop-zera zaprzeczasz sam sobie taki z ciebie demokrata 17.11.09, 10:51 jak ze mnie papież Odpowiedz Link Zgłoś
martha31 od seksu rozumu nie przybywa... 17.11.09, 10:04 dokto napisał: > Dlaczego głusi nie mogą się wypowadać o muzyce a ślepi o malarstwie? > Wy ich pewnie nie zrozumiecie ale oni między sobą pewnie doskonale się > rozumieją. Przeciez te konferencje prowadzili świeccy, wiec nie rozumiem o co chodzi,chyba czytac nawet nie umiecie. Jak widac od seksu rozumu nie przybywa.... Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: od seksu rozumu nie przybywa... 17.11.09, 19:14 martha31 napisała: > Przeciez te konferencje prowadzili świeccy, wiec nie rozumiem o co > chodzi,chyba czytac nawet nie umiecie. > Jak widac od seksu rozumu nie przybywa.... A od katofobii ubywa... :) Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:34 To tak jak dyskusja PiS o gospodarce. Bladego pojęcia o tym nie mają a wymyślają kwadratowe jaja. Panowie i panie z kół różańcowych - do roboty - pokochajcie się wzajemnie trochę a zobaczycie ile w tym radości może być. Zdejmijcie kaptury i sutanny bo to krępuje ruchy i zamula umysł. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:28 honkers napisał: > Bladego pojęcia o tym nie mają a > wymyślają kwadratowe jaja Panowie i panie z kół różańcowych - do roboty - > pokochajcie się wzajemnie trochę O kim z uczestników konferencji piszesz ,postępacki oszołomie ? :) Wszyscy oni mają rodziny i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
manes3 Zboczeńcy!!!!!! 17.11.09, 08:34 Až mróz chodzi po plecach czytajac te bzdury zboczeńców w sutannach - Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Zboczeńcy!!!!!! 17.11.09, 09:57 manes3 napisał: > Až mróz chodzi po plecach czytajac te bzdury zboczeńców w sutannach - Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Zboczeńcy!!!!!! 17.11.09, 19:34 koloratura1 napisała: > Aż tak daleko bym się nie posuwała ("zakazać tę zboczoną i niebezpieczną sektę > "), ale na pewno specjaliści od edukacji powinni zakazać rozpowszechniana podob > nych "rewelacji" wśród młodzieży, bo prowadzi to do epidemii chorób seksualnych > oraz wzrostu liczby ciąż u młodocianych matek. Przebijasz głupotą innych postępaków :)) > > Wśród młodzieży, to akurat trzeba rozpowszechniać wiedzę o nowoczesnej antykonc > epcji, z uwzględnianiem prezerwatywy, jako ochronie nie tylko przed niechcianą > ciążą. Poczytaj o efektach - np. w W.Brytanii i Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Zboczeńcy!!!!!! 18.11.09, 10:12 mg-05 napisał: > Przebijasz głupotą innych postępaków :)) A ty - chmstwem. To chyba gorsze? O, hmm... oryginanej polszczyźnie ("postępaków" - Jak to będzie w mianowniku? "Postępaki"? I co to w ogóle znaczy?! A może to po wolsku?) - nie wspominając... Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zboczeńcy!!!!!! 18.11.09, 11:09 On tymi postępakami chciał obrazić tych, którzy nie chcą żyć zgodnie z zasadami sprzed dwóch tysięcy lat. Ale nawet obrażać nie potrafi... Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Zboczeńcy!!!!!! 17.11.09, 19:31 manes3 napisał: > Až mróz chodzi po plecach czytajac te bzdury zboczeńców w sutannach - Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:34 "Ale to już było....", tylko inaczej realizowane. Poprzez potępienie społeczne, wyrzucanie ciężarnych córek z domu, nakładanie odium bękarta na nieślubne dzieci itp.. Teraz ma być edukacja, czyli nakłanianie do zaniechania współzycia. Do którego roku życia ?. Do 26, 27 -ego , bo coraz częściej w tym wieku zakłada sie rodzinę ?. Myślę , że to nierealne. Nieuczciwm jest omijanie tematu antykoncepcji, bo pewnym jest , że nie wszyscy powstrzymają sie od współzycia. No i edukacja, edukacją a tragedie jak były , tak będą. Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:37 maura4 napisała: Teraz ma być edukacja, czyli > nakłanianie do zaniechania współzycia. Do którego roku życia ?. Do czasu ,gdy będą gotowi (finansowo, społecznie, emocjonalnie) przyjąć poczęte dziecko - zamiast je zabijać. Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:46 > Do czasu ,gdy będą gotowi (finansowo, społecznie, emocjonalnie) > przyjąć poczęte dziecko - zamiast je zabijać. część młodziezy nie chce dzieci nigdy, część chce po 25 roku życia, część po 35 roku życia, no i chce jedno dziecko a nie 8, więc? z czym ty do ludzi wychodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:56 ttiikkttaakk napisała: > > Do czasu ,gdy będą gotowi (finansowo, społecznie, emocjonalnie) > > przyjąć poczęte dziecko - zamiast je zabijać. > część młodziezy nie chce dzieci nigdy, część chce po 25 roku życia, część po 35 > roku życia, no i chce jedno dziecko a nie 8, więc? z czym ty do ludzi wychodzis > z? poza tym właśnie edukacja seksualna, antykoncepcja i legalna aborcja na życzenie, są po to by młodzież z ktorej wyrosną dorośli miała dzieci wtedy, gdy jest gotowa na te dzieci, gotowa emocjonalnie, społecznie , finansowo, spadaj trollu na fronda.pl i tam się produkuj, bo na tym forum tylko się ośmieszasz, pokazujac do czego prowadzi wymuszona abstynencja seksualna - do rekompensowania sobie frustracji seksualnych moherów poprzez wyżywanie się na forach i gadaniu idiotyzmów, że edukacja seksualna i antykoncepcja oraz seks pozamałżeński to zuoooooo, ktore prowadzi do niechcianych ciąż i chorób wenerycznych, mówię tobie, nie gadasz do idiotów, zmień odbiorcę na fronda.pl, tam przyklasną tobie i przyznają rację Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 11:59 ttiikkttaakk napisała: > część młodziezy nie chce dzieci nigdy, Więc co zrobią, gdy zajdą w ciążę ?... Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 12:14 mg-05 napisał: > ttiikkttaakk napisała: > > > część młodziezy nie chce dzieci nigdy, > > Więc co zrobią, gdy zajdą w ciążę ?... jeśli będa miały edukację seksualną i stosowały antykoncepcję to wzrasta prawdopodobieństwo, ze nie zajdą a jeśli antykoncepcja zawiedzie to zastosują pigułkę 72 godz. po, 5 dni po, 49 dni po lub aborcję? a właściwie po co pytasz co zrobią? co ciebie obchodzi co zrobią? to twoja sprawa czy ich? Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 20.11.09, 18:01 ttiikkttaakk napisała: > > > część młodziezy nie chce dzieci nigdy, > > > > Więc co zrobią, gdy zajdą w ciążę ?... > > jeśli będa miały edukację seksualną i stosowały antykoncepcję to wzrasta > prawdopodobieństwo, ze nie zajdą No widzisz - tylko prawdopodobieństwo, wstrzemięźliwość daje gwarancję... > a jeśli antykoncepcja zawiedzie to zastosują pigułkę 72 godz. po, 5 dni po, 49 > dni po lub aborcję? Skoro nie widzisz problemu w zabijaniu ludzkich istot, to o czym z Tobą rozmawiać ?... > > a właściwie po co pytasz co zrobią? co ciebie obchodzi co zrobią? No właśnie, obchodzą mnie. Nie chcę ,żeby przeżywali dramaty i traumę, która będzie się za nimi ciągnęła przez całe życie... Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:59 mg-05 napisał: > maura4 napisała: > > Teraz ma być edukacja, czyli > > nakłanianie do zaniechania współzycia. Do którego roku życia ?. > > Do czasu ,gdy będą gotowi (finansowo, społecznie, emocjonalnie) > przyjąć poczęte dziecko - zamiast je zabijać. poza tym część ludzi nigdy nie zamierza wejść w żaden zwiazek małżeński, nie mają tego w planach, więc co ty tutaj bredzisz o jakimś seksie małżeńskim jako jedynie dozwolonym? przez kogo i bo co? Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 12:02 ttiikkttaakk napisała: > poza tym część ludzi nigdy nie zamierza wejść w żaden zwiazek małżeński, nie > mają tego w planach, więc co ty tutaj bredzisz o jakimś seksie małżeńskim jako > jedynie dozwolonym? przez kogo i bo co? Więc co zrobią fanatycy "róbta co chceta" ,gdy pojawi się dziecko (żadna antykoncepcja nie daje 100% gwarancji) ?... Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 12:26 To samo co fanatycy "nie róbta nic", gdy pojawi się dziecko po prostu wyskrobią (brak antykoncepcji daje 100% gwarancji).. Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 12:51 oby.watelu, otóż nie, fanatycy "nic nie róbta" mają lepszy przepis na niechciane ciąże: przymusowe utrzymywanie niechcianych ciąż i rodzenie niechcianych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Brak seksu lepszy niż seks 18.11.09, 13:26 Tak. Dla ich dobra ma się rozumieć. Ale na potrzeby naszego dyskutanta musiałem skrócić swoją wypowiedź. Wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 20.11.09, 20:40 oby.watel napisał: > To samo co fanatycy "nie róbta nic", gdy pojawi się dziecko Dziecko pojawi się z 'nic-nie-robienia' ?? A co to za ateistyczny zabobon ?... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 a po im seksuolodzy jak oni sami sobie dogadzaja 17.11.09, 08:40 po co im zony i kochanki Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: a po im seksuolodzy jak oni sami sobie dogadz 17.11.09, 16:51 jerzy30 napisał: > po co im zony i kochanki "Do lekarza przychodzi mężczyzna w kwiecie wieku i skarży się na pogarszające się samopoczucie. Lekarz pyta: - Co pan je? - Dużo owoców, warzyw, dużo ryb, tylko chude mięso... - To dobrze. A pali pan? - Nie. - A pije? - Nie, tylko najwyżej lampkę czerwonego wina dziennie. - To dobrze. A jak tam z seksem? - No, tak dwa, trzy razy na miesiąc. - Otóż to, to za mało, trzeba więcej! - Nie, panie doktorze, myślę, że jak na proboszcza małej, wiejskiej parafii to dosyć". Odpowiedz Link Zgłoś
blup66 Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:44 Hahahahahahahahahahahah no a niby po co zapraszać seksuologów, skoro episkopat jest tak wykształcony, doświadczony i zaznajomiony z tematem seksu?:D:D Uczmy się od nich! Są w stanie wiele nas nauczyć;);) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mr.mind LOL. O efektach lekcji religii bez biskupów :> 17.11.09, 08:44 Proponuję takie spotkanie panelowe w siedzibie, dla równowagi, jakiegoś związku homoseksualnego, albo - o - zorganizowane przez stowarzyszenie współpracujące z racjonalista.pl :D A ad rem - ci de**le doskonale wiedzą o tym, że nawiązywanie do wstrzemięźliwości nie zadziałało. NIGDZIE. Ani w USA, ani w UK, ani w Afryce :> Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: LOL. O efektach lekcji religii bez biskupów : 17.11.09, 10:02 mr.mind napisał: > Proponuję takie spotkanie panelowe w siedzibie, dla równowagi, jakiegoś > związku homoseksualnego, albo - o - zorganizowane przez stowarzyszenie > współpracujące z racjonalista.pl :D > > A ad rem - ci de**le doskonale wiedzą o tym, że nawiązywanie do > wstrzemięźliwości nie zadziałało. NIGDZIE. > > Ani w USA, ani w UK, ani w Afryce :> no i o to im chodzi, będzie więcej ciemnych baranów do zrzucania się na tacę dobrze byłoby, gdyby w końcu jakis fachowiec/seksuolog? wypowiedział się, czy seks wśród nastolatków to coś zlego/choroba/patologia/dewiacja tak jak próbują to wmawiać Polakom kościół i mohery czy wręcz przeciwnie, jest to coś jak najbardziej naturalnego i zdrowego i że jeżeli cywilizacja od pewnego czasu oferuje im środki antykoncepcyjne, to czy zabraniając mlodzieży dostępu do edukacji seksualnej i srodków anty, nie są przy takim postępowaniu łamane prawa człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: LOL. O efektach lekcji religii bez biskupów : 17.11.09, 19:39 mr.mind napisał: > ci de**le doskonale wiedzą o tym, że nawiązywanie do > wstrzemięźliwości nie zadziałało. NIGDZIE. > > Ani w USA, ani w UK, ani w Afryce :> Sam jesteś de... do kwadratu - fakty mówią dokładnie przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:46 do 70 proc. wzrosła liczba uczniów deklarujących, że poczekają z aktywnością seksualną do ślubu i co z tego, że deklarują. Pewnie nawet 90% zadeklaruje to co "wypada zadeklarować" a i tak będą robić swoje. Tak jak ktoś już na forum napisał zacznie się udawanie że problemu nie ma, ew. wszelkie odstępstwa od prawidłowych/pożądanych (niefortunne kontekstowo słowo) statystyk będą "zamiatane pod dywan". I nie krytykowałbym ich braku profesjonalizmu w dziedzinie. Jeśli chodzi o seks nieletnich mają z pewnością duże doświadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 10:01 bookworm napisał: > I nie krytykowałbym ich braku profesjonalizmu w dziedzinie. Jeśli chodzi o > seks nieletnich mają z pewnością duże doświadczenie... Ale, że tak powiem: nie od tej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Re: Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 19:44 bookworm napisał: ew. wszelkie odstępstwa od > prawidłowych/pożądanych (niefortunne kontekstowo słowo) statystyk będą > "zamiatane pod dywan". Tak jest w przypadku seks-edukacji (brak badań skuteczności). Badania skuteczności programu abstynencji dały pozytywny rezultat. > > I nie krytykowałbym ich braku profesjonalizmu w dziedzinie. Jeśli chodzi o > seks nieletnich mają z pewnością duże doświadczenie... O kim konkretnie myślisz, oszołomie ? Odpowiedz Link Zgłoś
adkalin Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:47 "Dyrektorzy szkół nie stawiają oporu." No, tylko by spróbowali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek11 Brak seksu lepszy niż seks..powiedział biskup i... 17.11.09, 08:48 poszedł przelecieć swoją gospodynię.... a tym piewcom wstrzemięźliwości brak piątej klepki..idąc tym tropem to na choroby układu pokarmowego najlepiej przestać jeść..Dlaczego czarni hamują edukację sexualną? i co im do tego kto kiedy i z kim się bzyka? bo kilku świrów od wstrzeięźliwości to ich sprawa..ale kościół? niech sie skupią na sprawach boskich ...zakłamana pazerna organizacja... Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Brak seksu lepszy niż seks 17.11.09, 08:48 no dobra-wszyscy wiedza ze to tacy ,smacy i sliniacy :najpierw krzyze w miejscach publicznych,potem religia w szkolach,teraz mini- zakony w szkolach,niebawem do dyrekcji dzieciaki beda sie zwracac siostro dyrektor,albo prosze ksiedza - a w psychiatrykach bedzie coraz tloczniej.ciekawie nam sie robi ...nieeee? i woda poleje sie zwiekszajac dochod narodowy-na koscioly oraz nowe podsłuchy.a mielismy byc w europie;)tyle ,ze wieki nam sie sie machnely ... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Jeśli mam być szczery: wolałbym aby Episkopat ... 17.11.09, 08:49 Jeśli mam być szczery: wolałbym aby Episkopat zajął się seksualnością kleru, w tym samych hierarchów kościelnych! Sprawa celibatu księży wymaga pilnego uregulowania, wg różnych sondaży większość księży go nie przestrzega, a dla WSZYSTKICH stanowi problem nie do rozwiązania! Biologia jest biologią, tak jak ją Pan Bóg stworzył, komórki nasienne produkują spermę bez względu na to, czy kto chłopaczek, ksiądz czy starzec; zawsze jakoś się to musi uwolnić, obojętnie: czy w polucji, przez masturbację czy z kontaktu seksualnego. Ucieczka Watykanu od rozwiązania tego problemu jest żenująca, a przecież istnieje dobry wzorzec: dopuszcza małżeństwa u księży grecko- katolickich! Na to, aby się uporać z tym jednym tylko problemem Kościoła, potrzeba jednak papieża-rewolucjonisty, a w Watykanie w tym zakresie obowiązuje od lat selekcja negatywna: zawsze wybiera się czcigodnych, konserwatywnych starców. Odpowiedz Link Zgłoś