Dodaj do ulubionych

Świeża krew prosi o pomoc

19.11.09, 08:47
pomogłyście zabić 2000 dzieci - należą się oklaski

Obserwuj wątek
    • n0e2008 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 08:51
      i znowu proaborcyjna propaganda. to już trochę nudne się robi. spójrzmy na fakty: rzekoma liczba nielegalnych aborcji w PL podawana przez organizację Nowickiej jest wyssana z palca. polecam poszukać informacji o metodyce uzyskiwania tego wyniku. tutaj informacja, że przez forum przewinęło się "1000, bliżej 2000" kobiet przez 3 lata. to i tak daje ułamek, poniżej 1% liczby urodzeń. rzeczywista liczba aborcji nielegalnych jest prawdopodobnie na poziomie ok. 10 tys. czyli 15-20 razy mniej niż twierdzi Nowicka (niedawno twierdziła, że
      jest 200 tys nielegalnych aborcji, ale chyba zauważyła, że wygląda to coraz bardziej absurdalnie i teraz twierdzi, że 150).

      w artykule są jeszcze takie kwiatki:
      "Wszystkie doskonale wiedzą, że tego nie robi się dla kaprysu. Widocznie musi."

      tak, tak, co za bujda. doświadczenie europy zachodniej, szczególnie UK, pokazuje że aborcja jest używana coraz częściej zamiast środka antykoncepcyjnego.

      www.telegraph.co.uk/news/uknews/1567127/Abortion-being-used-as-contraception.html
      • affera123 W UK aborcja dozwolona do 24-tygodnia 19.11.09, 09:10
        Podczas gdy z jednej strony medycyna potrafi ratować coraz młodsze
        noworodki, w Wielkiej Brytanii, której lud pyszni się z powodu
        wielowiekowej kultury i posiadania popierdującej farmazony królowej
        oraz świętej Diany zawsze matki-dziewicy, pozwala się na zabijanie
        dobrze rozwiniętych płodów pod hasłem, no właśnie, jakim? W
        internecie jest masa filmików, na których pokazano, jak usuwa się
        ciążę, proponuje obejrzeć, jednej z drugą, zanim tłumok znowu wlezie
        do wyra jakiemuś przypadkowemu kolesiowi zapominając o
        zabezpieczeniu.
        • part_of_the_game "Małżeństwo praktycznie w stanie rozkładu" 19.11.09, 10:18
          Ale to nie przeszkadza, żeby jeszcze trochę się pobzykać, co?
          • boykotka Re: "Małżeństwo praktycznie w stanie rozkładu" 19.11.09, 15:10
            part_of_the_game napisał:

            > Ale to nie przeszkadza, żeby jeszcze trochę się pobzykać, co?

            Ta uwaga to a propos małżeńskich gwałtów ????
        • agaelgam A w czym problem 19.11.09, 12:17
          to tylko płód. Nie powinno się ratować coraz mniejszych wcześniaków.
          Kiedyś nie miłyby szansy na przeżycie i to było normalne
          • japoneczki Re: A w czym problem 19.11.09, 12:26
            proponuję geniuszu, powiedzieć takie zdanie rodzicom, którzy czekają na
            narodziny swojego dziecka, a którego przyjście na świat jest z jakiś
            względów zagrożone... lepszym sposobem eliminacji byłoby zabijanie
            ludzi bez serca - ale tego się niestety nie da przewidzieć i później są
            takie właśnie posty na forach...


            • ambivalent Re: A w czym problem 19.11.09, 14:26
              A ja proponuje rozszerzyc horyzonty. A dla udowodnienia, poczytaj
              sobie o sprawie w Francji: rodzice przeciwko szpitalowi. Bardzo
              wczesny noworodek "uratowany" przez szpital, niestety bez zdolnosci
              do samodzielnego zycia. Rodzice pozwali szpital o odszkodowanie.
              Rodzice sprawe wygrali, odszkodowanie dostana, szpital nie apeluje,
              bo poczuwa sie do odpowiedzialnosci. Myslisz, ze sa szczesliwi?
              • agaelgam Własnie o tochodzi 19.11.09, 15:23
                najpierw piętnuje się kobiety chcaće usunąć ciążę, potem ratuje się
                wczśniaki niezdolne do samodzielnego życia i nikt więcej nie
                interesuje się co dalej. Aby tylko urodzić. Rodzice pozostawieni
                sami sobie, może pomoże im jakas fundacja bo kościół ani państwo
                nie. I tylko w TV widzimy coraz więcej próśb o sms-y ratujące życie.
                To chyba nie tak powinno wyglądać
        • kanapkowiec Re: W UK aborcja dozwolona do 24-tygodnia 19.11.09, 14:48
          "W internecie jest masa filmików, na których pokazano, jak usuwa się ciążę,
          proponuje obejrzeć, jednej z drugą, zanim tłumok znowu wlezie do wyra jakiemuś
          przypadkowemu kolesiowi zapominając o zabezpieczeniu."

          ..... tak naprawdę długo się zastanawiałam co napisać,...
          filmikami byłam już karmiona jako młoda nastolatka w szkole podstawowej - na
          pewno odcisnęły się wówczas na mojej psychice


          pomijając treść artykułu, czytając Twoją wypowiedź mam wrażenie, że to tylko
          kobiety uprawiają seks, jak zachodzą w ciążę to tylko dzięki samej sobie
          (cudowne zapłodnienie) i że tylko one powinny myśleć o zabezpieczeniu podczas
          stosunku
          TO DO CHO**RY od czego są faceci?? może najwyższy czas zacząć traktować Was
          przedmiotowo ?

          Jak dla mnie to BRAK PROFILAKTYKI i EDUKACJI SEKSUALNEJ
          Nie jest sztuką uprawiać seks, sztuką jest być do tego odpowiednio przygotowanym
          - a wiąże się z tym również branie odpowiedzialności za to co jest później, nie
          tylko ciążę a także różnego rodzaju choróbska - to jest DOJRZAŁOŚĆ EMOCJONALNA

          najpierw myśl i patrz oczami wyobraźni "co by było gdyby", później rób

          jestem za tym aby w okresie zarodkowym aborcja była legalna, dałoby to nam
          szanse wyjścia z ery zacofania, kombinatorstwa. Bo teraz "oficjalnie" nie da się
          - mam wrażenie, że tylko "nie da się" tego zrobić tylko tanio i humanitarnie,
          jeśli ktoś ma kasę to jak będzie chciał to i tak to zrobi.
          Dając przykład:
          Znajomy opowiadał mi jak wpadł z dziewczyną. Poszli do ginekologa, który
          potwierdził ciążę, wypisał odpowiednie tabletki - tylko na kogoś z rodziny, bo
          dziewczyna miała chyba 16 lat. Musiał oczywiście zapłacić odpowiednio. To było z
          dobre 8 lat temu.


          Mówiąc o zjawisku, że coś tam jest i pozwalając ludziom umiejętnie omijać prawo
          bez brania odpowiedzialności za to - to czysta hipokryzja. Największym wg mnie
          w tej sytuacji HIPOKRYTĄ jest nasze Państwo, bo choć ustanowiono prawo, to jego
          wykonawcy nic nie robią aby było ono przestrzegane.


          przechodząc do meritum,
          MOŻE WARTO BY SIĘ ZASTANOWIĆ CZY GO NIE ZMIENIĆ
        • boykotka Re: W UK aborcja dozwolona do 24-tygodnia 19.11.09, 15:16
          Rozumiem, że myślenie obowiązuje jedną stronę bo tej drugiej to
          wszystko wolno ???

          affera123 napisała:

          > proponuje obejrzeć, jednej z drugą, zanim tłumok znowu wlezie
          > do wyra jakiemuś przypadkowemu kolesiowi zapominając o
          > zabezpieczeniu.
        • vogon.jeltz Re: W UK aborcja dozwolona do 24-tygodnia 19.11.09, 15:30
          > W internecie jest masa filmików, na których pokazano, jak usuwa się
          > ciążę, proponuje obejrzeć

          Widziałem jeszcze w podstawówce. Na religię musiałem chodzić, bo życzyli sobie
          starzy, ale już wtedy byłem zdecydowanie anty-kato i pro-choice. Durny klecha
          chciał mnie chyba przekonać, albo coś, ale jakoś nie zrobiły te obrazki na mnie
          szczególnego wrażenia. Ja wiem, że dużo krwi i walające się fragmenty ludzkiej
          tkanki, ale przecież pierwsza lepsza operacja na zbliżeniach wygląda podobnie.
          Filmy z rzeźni czy obrazy tortur to dopiero jest masakra.
      • kotek.filemon Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:17
        > i znowu proaborcyjna propaganda. to już trochę nudne się robi.

        Antyaborcyjna propaganda oszołomów z piss/po za to pasjonująca.

        > liczba aborcji nielegalnych jest prawdopodobnie na poziomie ok. 10 tys. czyli
        > 15-20 razy mniej niż twierdzi Nowicka (niedawno twierdziła, że
        > jest 200 tys nielegalnych aborcji, ale chyba zauważyła, że wygląda to coraz bar
        > dziej absurdalnie i teraz twierdzi, że 150).

        Tylko w UK rocznie przerywa ciążę ok. 24 tys. Polek. Tak twierdzą tzw. czynniki oficjalne, którym wierzę bardziej niż Min. Zdrowia, NFZ-owi i wszystkim innym instytucjom pod kontrolą polskokatolickiego rządu. Większość to emigrantki, ale sporo i takich, co wybierają się na wycieczkę głównie po to. Do tej liczby należy dodać te, co wybierają bliższe kraje, głównie Czechy i Niemcy. Faktycznie liczba 150 czy 200 tys. nielegalnych aborcji jest zawyżona, bo po co zdawać się na łaskę i niełaskę lekarza z polaczkowa, skoro można wyjechać do normalnego kraju?
      • maura4 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:26
        A ty wiedziałeś wcześniej o istnieniu tego forum, bo ja właśnie się
        dowiedziałam, a ono istnieje 3 lata ?. Nie mam pojęcia , jaka jest
        rzeczywista liczba nielegalnych aborcji. 10 tys. wydaje mi się
        jednak zaniżone, jeżeli tylko w Wlk. Bryt. usunęło ciązę w ciągu
        roku 15 tys. naszych rodaczek. Jaki procent Polek jest w UK ?.
    • krwawy_krolik To skandal 19.11.09, 09:03
      To skandal, że w państwie europejskim kobiety są skazane na coś takiego.
      • fletniapana Re: To skandal 19.11.09, 09:20
        Masz rację. To skandal, że w Europie w imię wygodnego życia (głównie) zabijane
        są miliony dzieci.
        • sakyrk Re: To skandal 19.11.09, 10:23
          to skandal, ze tacy obroncy zycia jak ty nie ustawiaja sie w kolejkach zeby te
          wszystkie niechciane dzieci ktore juz sa na swiecie adoptowac
          latwo jest zza klawiatury i sprzed ekranu pokazywac innym palcem co maja zrobic
          ze swoim zyciem

          • nesssi Re: To skandal 07.12.09, 20:25
            Kto krzyczy że można niechciane dziecko oddać, niech pierwszy adoptuje jakiekolwiek!
        • aeromonas Re: To skandal 19.11.09, 12:33
          Nie pleć farmazonów o "zabijaniu dzieci". Mowa jest o przerywaniu
          ciąży, czyli usuwaniu zarodka lub płodu, który NIE jest dzieckiem,
          tak jak kasztan nie jest kasztanowcem, a pestka słonecznikiem.
          • pansloik Re: To skandal 19.11.09, 12:45
            Przecież to eufemizm, Niemcy też nie mówili o morderstwie Żydów czy ludobójstwie
            tylko o ostatecznym rozwiązaniu. Jakby na to nie patrzeć, jest to zabijanie
            bezbronnych istot powołanych do życia. Oto do czego prowadzi liberalizm w
            obyczajowości i deprecjacja małżeństwa, same dramaty które przechodzą na
            następne pokolenia. I to wszystko w imię wygodnego życia.
            • vogon.jeltz Re: To skandal 19.11.09, 15:14
              > Oto do czego prowadzi liberalizm w obyczajowości i deprecjacja
              > małżeństwa, same dramaty które przechodzą na następne pokolenia.
              > I to wszystko w imię wygodnego życia.

              Oczywiście można dążyć do tego, żeby uczynić swoje życie maksymalnie niewygodnym
              (np. poprzez sztywny konserwatyzm w obyczajowości i absolutyzowanie małżeństwa),
              ale chcieć tego mogą tylko skrajni poje.bańcy oraz lemingi z mózgami wypranymi
              religijną propagandą, że niby w zamian za wyrzeczenia teraz, po śmierci będzie
              im zajebiście. Jeśli pragniesz świata, w którym ludzie będą zmuszeni rezygnować
              z dążenia do wygodnego życia w imię podporządkowania się jakimś twoim
              widzimisiom, to mam dla ciebie dobrą radę: spier.dalaj.
      • mietowe_loczki Re: To skandal 19.11.09, 12:23
        Skandalem jest to, że kobieta, która nie chce kolejnego dziecka, nie zabezpiecza
        się. W dodatku współżyje z mężem, wiedząc, że ich małżeństwo jest już w stanie
        rozkładu.
        • erin32 Re: To skandal 19.11.09, 12:43
          Święta racja!
          Ale po co? Najwyżej zamówi się tabletki i po kłopocie, bo przecież
          można sobie wmówić, że nie można mieć kolejnego dziecka i po
          kłopocie.
          Uważam, że w pewnych sytuacjach kobieta powinna mieć możliwośc
          wyboru, ale akurat nie w tym przypadku, bo aborcja z tzw. względów
          społecznych to bardzo wygodna wymówka dla wielu kobiet. Niestety :(
          • lia.13 Re: To skandal 19.11.09, 12:58
            postuluję sterylizację na życzenie po urodzeniu 3 dziecka (albo i wcześniej,
            jeśli ktoś ma taką potrzebę). Nie widze ppowodu, dla którego miałabym się do
            końca życia truć hormonami, albo się stresować wizją pękającej prezerwatywy,
            skoro po urodzeniu 2 czy 3 dzieci NIE chcę mieć już kolejnego.
            • syncytia Re: To skandal 19.11.09, 13:04
              lia, chyba te 13 w Twoim nicku to wiek, bo widzę, że zupełnie nie
              rozumiesz problemu...
              dla nas to jest dramat, a decyzja jest ostatecznością
              • maura4 Re: To skandal 19.11.09, 15:33
                Co się jej czepiasz. Sterylizacja to dobry pomysł. Urodzisz tyle
                dzieci ile planujesz, a potem nie zajdziesz już w ciążę i nie musisz
                się zabezpieczać. W wielu krajach jest legalna, a u nas oczywiście
                zabroniona. Obiło mi się o uszy, że ponoć nawet na zachodzie to nie
                jest zabieg powyżej możliwości finansowych Polaków.
                • n0e2008 Re: To skandal 19.11.09, 16:00
                  jako przeciwnik aborcji popieram legalizację sterylizacji. czemu jest ciągle
                  nielegalna?
        • przeciwcialo Re: To skandal 19.11.09, 15:04
          Dokładnie.
        • vogon.jeltz Re: To skandal 19.11.09, 15:17
          > Skandalem jest to, że kobieta, która nie chce kolejnego dziecka,
          > nie zabezpiecza się.

          Przecież stosowanie antykoncepcji to grzech i to ciężki. Klecha na katechezie o
          tym nie mówił?

          > W dodatku współżyje z mężem, wiedząc, że ich małżeństwo jest już w
          > stanie rozkładu.

          Nie ma czegoś takiego jak "stan rozkładu". Małżeństwo raz zawarte jest ważne aż
          do śmierci jednego z małżonków. Klecha na religii o tym nie wspomniał?
          • mietowe_loczki Re: To skandal 19.11.09, 16:00
            vogon.jeltz napisał:

            > Klecha na katechezie o tym nie mówił?

            Weź coś na rozluźnienie - obowiązkowo.
            • vogon.jeltz Re: To skandal 19.11.09, 16:28
              > Weź coś na rozluźnienie - obowiązkowo.

              Ty, ale ironia to naprawdę nie jest kraina rozumnych żelazek.

              Pewne decyzje - wszystkie właściwie - podejmuje się w oparciu o to, co przez
              całe życie było ładowane do łba. Jeśli od małego wychowuje się dzieci w oparach
              katopropagandy, to się potem nie dziw, że boją się lub wstydzą używać
              antykoncepcji. Dopiero jak zostanie przekroczony punkt krytyczny i przyjdzie
              zmierzyć się z prawdziwym problemem, takim jak niechciana ciąża, dopiero wtedy
              katobzdety idą w odstawkę i zaczyna się kontakt z rzeczywistością. Tyle, że tą
              rzeczywistością jest wówczas w wielu przypadkach aborcja. Taki lajf. Innymi
              słowy: może mogłaby pomyśleć wcześniej i się zabezpieczyć, gdyby nie wyrastała w
              smrodzie sączącego się zewsząd katogówna.
              • mietowe_loczki Re: To skandal 19.11.09, 19:22
                Nie mam zamiaru rozmawiać na takim poziomie.
    • cherokee77 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 09:04
      Takie sprawy powinien prowadzic lekarz ginekolog , to hanba ze
      kobiety same musza przez taka makabre przechodzic .
      • aardvaark Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:07
        > to hanba

        Hańbą jest zabijanie niewinnych dzieci.

        > ze kobiety same musza przez taka makabre przechodzic

        Nie muszą - chcą.
    • fletniapana Nie umiem tego skomentować 19.11.09, 09:08
      Zabijają dziecko a przy tym zachowują się tak, jakby robiły coś wspaniałego.
    • pogromca_ateuszow Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 09:17
      Aborcja to morderstwo (wymuszone przerwanie życia organizmu ludzkiego ) o
      skali ludobójstwa (ile milionów różnych ludzi w ten sposób zginęło?), śmiech
      mnie ogarnia kiedy mówią że w Europie życie jest właściwie chronione. Wszystko
      przez ateizm, który twierdzi, że brak zasad to wolność.
      • dolores12 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 09:33
        Jakie to proste - łykniesz misia i po kłopocie, a jakbyś miała
        jakieś rozterki, siostrzyczki z forum wybiją ci je z głowy(tak to
        przedstawia artykuł).Słabo mi się robi czytając takie rzeczy, jestem
        pewna, że większość tych panien rozczulałaby się nad śmiercią lub
        maltretowaniem pieska czy kotka, a jaki los zgotowała własnemu
        dziecku? Łykać to trzeba było pigułki antykoncepcyjne...
        • piterson28 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:47
          Wiesz nie tylko kobieta powinna pamiętać o antykoncepcji:) faceci też mogą się
          zabezpieczać i jeśli dwoje ludzi decyduje się nawet na przygodny sex to oboje
          muszą być świadomi konsekwencji. Niestety często się zdarza, że to właśnie
          kobieta zostaje pozostawiona samej sobie
          • jolanta8778 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:26
            Masz rację, ale kobieta ponosi tego konsekwencje :(
          • japoneczki Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:47
            może taka kobieta dobiera sobie takich a nie innych facetów - kto jej
            każe iść z takim 'draniem' do łóżka, skoro on ją później zostawia samą
            sobie? zmusza ją ktoś? poza tym dbanie o to, żeby później nie mieć
            problemów, a ciąża była tą upragnioną chwilą dwojga ludzi i
            zabezpieczenie się w sytuacji, gdy jest inaczej - to chyba minimum
            wysiłku. Matka 3ki dzieci, która nie chce miec kolejnego, a dodatkowo
            małżeństwo jej się rozpada - chyba nie powinna kusic losu? Po co taka
            beztroska z jej strony? Przepraszam, ale zupełnie tego nie rozumiem...
            • i.nes Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:36
              japoneczki napisała:

              > Po co taka beztroska z jej strony?

              A o gwałtach małżeńskich słyszałaś? Nie ma w nich beztroski.
              • przeciwcialo Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:08
                Nic o gwałcie nie pisano.
                • i.nes Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:35
                  Nie pisano również o beztroskim seksie.
        • i.nes Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:11
          dolores12 napisała:

          > Jakie to proste - łykniesz misia i po kłopocie, a jakbyś miała
          > jakieś rozterki, siostrzyczki z forum wybiją ci je z głowy(tak to
          > przedstawia artykuł).

          To może przeczytaj go jeszcze raz? Ze zrozumieniem.
          • japoneczki Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:44
            ja przeczytałam ze zrozumieniem i też tak to odebrałam... podobne fora
            są o anoreksji, i raczej nie przypuszczam, żeby tam były przeciwniki
            aborcji, które pokażą kilka filmików z dokonywania aborcji, co się
            dzieje z płodem, jak cierpi i że aborcja jest zła...
            • i.nes Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:35
              japoneczki napisała:

              > ja przeczytałam ze zrozumieniem i też tak to odebrałam...

              Czyli jednak nie. W którym miejscu napisano, że jak masz rozterki to
              "siostrzyczki z forum wybiją ci je z głowy"?
        • japoneczki Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:43
          obawiam się, że takie panie nad nikim się za bardzo nie będą rozczulać... ale mam teorię, że ludzie, którzy są wrażliwi - są
          wrażliwi i w stosunku do ludzi i zwierząt i nie szukają wygodnego
          wytłumaczenia dorabiając teorie to własnych złych zachowań...

          a pieski i kotki też lekko nie mają w naszym kraju, gdzie świadomośc
          wielu spraw jest na bardzo niskim poziomie więc zupełnie nie wiem, poco
          i skąd to porównanie?
      • tulip-on-line Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 09:36
        pogromca_ateuszow napisał:

        >śmiech mnie ogarnia kiedy mówią że w Europie życie jest właściwie
        chronione.




        Śmiech mnie ogarnia, kiedy czytam takie wyświechtane frazesy.
        Szkoda tylko, że ta "ochrona" kończy się na zakazie aborcji.
        Bo później nasze kochane Państwo ma to "ochronione życie" w głębokim
        poważaniu...
        od samego początku, aż po żałosny koniec


        • gulcia77 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:00
          I w tym momencie każdy "obrońca życia" milknie, bo brak kontrargumentów...
          • aardvaark Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:09
            Jeśli innych nazywasz "obrońcami życia" stając naprzeciw, to kimże sam jesteś?
            Zastanów się nad sobą, może nie jest za późno.
          • dagmaranowicka Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:14
            no to zabij ojca, matke, babke, zone, dzieci i co tam jeszcze masz, bo przeciez
            panstwo dostatecznie nie chroni ich zycia po urodzeniu, wiec po cholere maja zyc?
          • japoneczki Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:50
            ehm, a co ma Państwo do mojego dziecka? to takie poprlowskie
            przekonanie, że ktoś ma mi coś dać tylko dlatego, ze wspaniałomyślnie
            jestem!!! jakże to wkurzające!! nikt nie da mi wykształcenia, pracy -
            samemu trzeba o to zawalczyć! jak nie mam warunków na dziecko, to
            stosuję antykoncepcję - mamy 21 wiek, jest dużo aptek nawet
            całodobowych, o receptę nie trudno! a środki są dofinansowane i można
            nawet za 3 zł kupić miesięczną antykoncepcję! w ostateczności przed
            byle kim nie rozkładam nóg, jak mnie nie stać i może z tego być
            ciąża. kpina, żeby aborcję tłumaczyć tym, ze mi ktoś czegoś nie dał -
            trzeba się wysilić i samemu odpowiadać za swoje życie!
        • aardvaark Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:13
          Ja jestem zadowolony z tego, że "kochane Państwo" ma w sobie resztki
          przyzwoitości i nie do końca kontroluje jak ja swoje potomstwo wychowuję. Ty
          wolałabyś inaczej?
      • adkalin Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:03
        >Wszystko
        > przez ateizm, który twierdzi, że brak zasad to wolność.
        Dobre, przez ateizm ludzie uprawiają seks i potem chcą pozbyć się ciąży. Dawno
        się tak nie uśmiałem.
      • guru133 O gromowładny, jakaż to mundrość przez ciebie 19.11.09, 13:39
        przemawia. Wytłumacz mi więc kto jest mordercą, kiedy następuje samoczynne
        poronienie? Czyżbyś to był ty gromowładny i wszechwiedzący? Albo jakiś bliżej
        niesprecyzowany twój pan i władca?
        • n0e2008 Re: O gromowładny, jakaż to mundrość przez ciebie 19.11.09, 15:23
          > Wytłumacz mi więc kto jest mordercą, kiedy następuje samoczynne
          > poronienie?

          a kto jest mordercą jak się poślizgniesz i spadniesz ze schodów?
          • guru133 Dozorca, ktory nie posprzatal schodów. 19.11.09, 15:37
            .
            • n0e2008 Re: Dozorca, ktory nie posprzatal schodów. 19.11.09, 16:01
              tia, a winny śmierci człowieka, który strzelił se w łeb jest producent pistoletu.

              miernie z logiką.
    • zg13 jakie to wzruszajace 19.11.09, 10:17
      by nie powiedziec romantyczne
      jak wysraja jakas okragla liczbe np. 1000000 to pewnie beda chcialy oglosic
      swieto narodowe
    • martishia7 Nie rozumiem kogo to dziwi... 19.11.09, 10:31
      Internet to najbardziej demokratyczne medium. Zrzesza ludzi, którzy mają
      potrzebę się zrzeszyć. Jeżeli mają jakąkolwiek wspólnotę celów i zainteresowań
      - to się znajdą. Czy są zapalonymi filatelistami, rodzicami dzieci chorych na
      jakąś wymyślną chorobę, czy też kobietami przeprowadzającymi farmakologiczną
      aborcję. Jeżeli nie mają z kim poruszyć danego tematu "w realu", z różnych
      przyczyn, to znajdą sobie w sieci społeczność, która ma taką samą jak oni
      sytuację i uwarunkowania. Ludzie po prostu uczą się korzystać z tych narzędzi
      i selekcjonować potrzebne im informacje- tak naprawdę o tym jest ten artykuł.
      Takich for jest na pęczki - dla kobiet które są po aborcji, zarówno tych które
      żałują jak i nie specjalnie. Są takie gdzie się odwodzi kobiety od tej
      decyzji. Jest i takie, na którym pomaga się to przeprowadzić. Prawa rynku.
      Konsument sam wybierze z czego chce skorzystać.
    • koniczyna60 O Matko! 19.11.09, 10:31
      Skóra mi ścierpła. To jakiś horror.
      Trzymanie się za rękę przy zabijaniu dzieci???!!!
      Boshe. Tyle bezpłodnych par czeka na dzieci!
      Kobiety opamiętajcie się. Przestańcie leźć do wyra z kim popadnie!!!.
      Nie określę tych kobiet jakby wypadało, bo można wylądować na ławie
      oskarżonych jak Najfeld.
      Kobieta.
      • martabg Re: O Matko! 19.11.09, 14:16
        Tyle par czeka na dzieci... Co ma piernik do wiatraka?
    • jaas7 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:48
      Chce mi się płakać. Zyjemy w demokratycznym kraju a te kobiety musza przezywac
      taka tragedie same, nie maja z kim o tym porozmawiac, nie maja do kogo sie
      zwrócić i zostaje im internet. uwazam ze dziewczyny robia wspaniala rzecz
      pomagajac im, ale zawsze lepiej byloby gdyby ktos byl blisko- trzymał za reke,
      nie oceniał nie straszył tylko wspierał.ale niestety zyjemy w takim kraju ze
      kobieta nie ma prawa samostanowieniea o sobie. mam nadzieje ze nigdy nie bede
      musiała stanać przed takim wyborem.
      • erin32 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:45
        Ale one nie muszą przeżywać tragedii, one same ją sobie fundują.
        • kocia_noga Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:52
          erin32 napisała:

          > Ale one nie muszą przeżywać tragedii, one same ją sobie fundują.

          Myślisz że onanizm prowadzi do ciąży? Tego uczą na lekcjach religii?
        • sapalka1 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:28
          Weź pod uwage, że sex nie dotyczy jednej osoby. Fundują sobie taką "sytuację" z
          partnerem/mężem. Albo jest im fundowana przez faceta (gwałt w
          małżeństwie/zmuszenie do stosunku).
          Antykoncepcja nie dotyczy tylko kobiet.
          Szkoda, że mężczyźni nie ponoszą żadnych konsekwencji.

          ps. nie jestem zwolenniczką aborcji (nie zrobiłabym tego), ale staram się nie
          oceniać kobiet, które poddały się aborcji różne są sytuacje w życiu - nie mam
          prawa ich osądzać
      • przeciwcialo Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:16
        Te kobiety leza z byle kim do łożka skoro dziecko z tego sexu to
        persona non grata.
        Sex ma swoje konsekwencje i należałoby brac je po uwage.
    • e.pk.e Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 10:54
      Takie gadanie świętoszków!
      Ciekawe czy na miejscu wszystkich tych kobiet które usunęły ciąże WY byście
      urodziły. Sądzę, że 100% wyniku byście nie osiągnęły bo część z tych co teraz
      deklarują, że tak to by zmieniły zdanie będąc w takich sytuacjach. Jedna z
      mieszkanek mojego bloku została w nocy gdy wracała z ciężkiej pracy w markecie
      napadnięta przez bandę chuliganów i zgwałcona. Prócz wstrząśnienia mózgu
      lekarz powiedział, że jest w ciąże - powiedział jej to specjalnie po jakimś
      czasie bo był przeciw aborcji. Sąd orzekł, że lekarz nie zrobił tego umyślnie
      i nie zezwala na aborcję bo to już 6 tydzień był. Ciekawe jak byście się
      wszystkie czuły rodząc dziecko nie z miłości. Wiedząc, że ojciec tego dziecka
      jest oprawcą... Chcecie, załóżcie sobie w takim razie organizacje i wszystkie
      takie dzieci będziecie sobie rozdawać jak batoniki tym co nie mogą mieć tych
      dzieci.
      Humanitaryści się znaleźli...
      Każda kobieta powinna móc decydować, czy urodzi dane dziecko czy nie. Nie
      powinny tego robić żadne pseudo katoliczki, rydzykówki czy inne osoby.
      • koniczyna60 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 11:26
        Hehe, kobiety z artykułu to wszystkie zgwałcone.
      • ragnah Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:35
        Ojciec oprawca albo gwałciciel. Matka nie chce. Ale, za
        przeproszeniem, dziecko w łonie matki ma to w dupie! Ono chce żyć i
        nie jest niczyją własnością. Może właśnie ono kiedyś będzie KIMŚ? No
        ale lepiej pisać o rydzykówkach, moherach i Paetzach. Jakaś woalka dla
        propagatorów morderstwa widocznie zawsze jest potrzebna...
    • aga0704 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 11:10
      Skoro jest tyle par czekających na adopcje to skąd dzieci w domach dziecka ???
      Z kosmosu nie spadły, jak jesteś przeciwko prawu do aborcji proszę bardzo
      adoptuj wychowuj a nie tylko zabraniaj i krytykuj.
      • bibi02 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:59
        zgadzam sie z Toba Ago. Ciekawa jestem, czy ludzie, ktorzy tak bezwzgednie
        krytykuja prawo do aborcji, postawieni w podobnej sytuacji (gwalt albo i
        wpadka!)nadal byliby jego przeciwnikami :)
    • megi1973 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 11:31
      dlaczego my Polki jesteśmy gorsze od innych europejek??? dlaczego
      tego nikt nie zaskarży do trybunału??? skoro kobieta zachodzi w
      ciążę i jej nie chce-ma prawo usunąć ten zwitek komórek!!! a ci co
      są za "obroną życia" zapytajcie swoje mamy czy czasem nie usunęły bo
      w latach 1970-80 było to bardzo popularne i nikt nie odstawiał
      takiej szopki jak teraz!!! zakaz wprowadził prezydent Wąs i nadeszła
      pora aby powrócić do starej ustawy która była dobra-zezwalała
      kobiecie na DARMOWE usunięcie z powodu złych warunków
      finansowych!!!
      • lukina Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 11:48
        Ja Polka ,matka cieszę się ,że w naszym kraju aborcja jest nazwana po imieniu.I
        proszę mów w swoim imieniu.Środki antykoncepcyjne są ogólnie dostępne,a usuwanie
        ciąży z przyczyn finansowych to morderstwo z najniższych pobudek.Czy jeżeli ja
        stracę pracę to mogę zabić swoje dzieci?Bzdura
        • agaelgam nie przesadzaj 19.11.09, 12:20
          kilkutygodniowy płód to nie dziecko
          • nie_m_ama Re: nie przesadzaj 19.11.09, 14:40
            kilkutygodniowemu "nie-dziecku" bije serce!
            A wiesz jak boli, kiedy widzisz to bijące serce, a później - Twoim
            zdaniem- "nie dziecko" (w tym przypadku baaaardzo chciane) umiera?
            Wiec to Wy przestańcie przesadzać, wskakując do łóżka bez
            zabezpieczenia i mówić, że antykoncepcja to nie tylko sprawa kobiety.
            fakt nie jest, ale skoro sama nie jesteś zabezpieczona, a facet nie
            chce się zabezpieczyć, to nie idź z nim do łóżka...
          • lukina Re: nie przesadzaj 19.11.09, 14:44
            Mylisz się,kilkutygodniowy płód to dziecko.ma wykształcone ręce,nogi i bije mu
            serce.Wiem ,bo parę miesięcy temu poroniłam 12 tyg.dziecko,widziałam
            miniaturowego człowieka.Ja nie potępiam tych kobiet ,bo nie wiem jak bym się
            zachowała w ich sytuacji ale zastanawiam mnie to jak można tak lekko do tego
            podchodzić?Środki anty są powszechnie dostępne a i w rozum też jesteśmy
            zaopatrzeni,chyba ,że ktoś nie.I zaznaczam ,że nie jestem katoliczką więc
            wszelkie wyzwiska katolandu, moherów itp.mnie nie dotyczą
            • agaelgam Re: nie przesadzaj 19.11.09, 15:30
              Jestem matką 2 dzieci i trzecią ciążę na pewno bym usunęła. To moja
              świadoma decyzja. Nic na to nie poradzę, że mam taki a nie inny
              stosunek do życia. Nie zastanawiałabym się, że usuwam ciałko,
              któremu bije serce i ma ręce. Myślę, że tak o chcianej ciąży myśli
              kobieta, która czeka na dziecko. Ja poprostu usunęłabym płód i tyle.
              Stać mnie na środki antykoncepcyjne i na zabieg też by mnie było
              stać, ale są kobiety, których na to niestać. Niechciane ciąże nie
              biorą się tylko z wskakiwania do łóżka obcym kolesiom, jak ktoś tu
              napisał. Czasami są wynikiem różnych dramatów i dobrze, że jest
              forum które pomaga przez to przejść.
              • colplace Brawo! 19.11.09, 16:03
                brawo! i szczerze piszę. masz odwagę.
    • lotka-1 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 11:41
      ja to mam pytanie wlasnie do tych "anty", czemu nie przygarniecie cudzych,
      niechcianych dzieci? Za tymi ciazami czesto kryja sie dramaty, o ktorych nie
      macie pojecia radosnie klepiac w klawiature. Dlaczego ktos musi radykladnie
      zmienic swoje zycie z powodu wpadki (na przyklad)? Zabraniacie mu tego w imie
      prawa do zycia ,ale nie czlowieka, ale blizej nieokreslonego zarodka.
      • kocia_noga Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:49
        lotka-1 napisała:

        > ja to mam pytanie wlasnie do tych "anty", czemu nie przygarniecie
        cudzych,
        > niechcianych dzieci? Za tymi ciazami czesto kryja sie dramaty, o
        ktorych nie
        > macie pojecia radosnie klepiac w klawiature. Dlaczego ktos musi
        radykladnie
        > zmienic swoje zycie z powodu wpadki (na przyklad)? Zabraniacie mu
        tego w imie
        > prawa do zycia ,ale nie czlowieka, ale blizej nieokreslonego
        zarodka.

        W imię własxnej pychy, bo każda z nich jest lepsza, urodziłaby,
        adoptowała, naraziła na codzienne bicie i nędzę, siebie i te dzieci
        coby z zarodków wyrosły.W imię nienawiści do innych kobiet, bo ani
        słowa nie pisną na temat facetów, sprawców ciąży - przeciez oni
        powinni się zabezpieczaqć, nie pchać penisa jeśli nie są gotowi na
        cud życia itp. I o ile pychę i brak współczucia, wyobraźni jescze
        rozumiem, to nienawiści kobiet do kobiet - nie. Nawet tak pojmowanej
        jako nienawiśc do tego aspektu, tej sfery własnej osoby, której się
        nieakceptuje, do swojego własnego mrocznego wnętrza, z którym się
        walczy u innych, bo miłośc, współczucie jednak winno przeważyć.
        Posty świętoj..liwych katolibek brzydzą mnie i przerażają, nie
        chciałabym takich spotkać na swojej drodze.
        • n0e2008 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:31
          możesz wyzywać, zaklinać rzeczywistość, fakty pozostaną faktami: nie ma
          akceptacji dla zabójstwa.
      • przeciwcialo Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:23
        Dzieci w domach dziecka czesto-gęsto maja nieuregulowana sytuacje
        prawna bo pijana matka raz w roku przyjedzie z czekolada to w oczach
        sadu jest kochająca i trzeba jej dac szanse. Szkoda że tej szansy
        nie chca dac dzieciom.
      • colplace Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 16:08
        oj, bo my kobiety zapominamy ciągle, że jesteśmy tylko kobietami. maszynami do
        rodzenia dzieci i sprzątania. i musimy cholernie się pilnować na ulicy i we
        własnych domach, truć, żeby nie nie zaciążyć. a jeśli już ta sztuka wymagająca
        logistyki, terminowości, chorej wątroby i paru innych się nie uda jesteśmy albo
        pozostawiane same sobie, albo wyzywane od oprawców hitlerowskich dokonujących
        rzezi niewiniątek.
        zachodząc w ciążę przestajesz być człowiekiem (przed też rzadko nim bywasz)
    • tsuranni zasrany katoland 19.11.09, 11:48
      wszystkie religijne świnie bym wystrzelał. Nie mogą ku... żyć po swojemu,
      muszą jeszcze się wtrącać w życie innych
    • jolanta8778 Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:23
      Nie mogłam tego czytać. Na straży ycia nienarodzonego dziecka nie
      stoi nawet matka :( smutne. Wiadomo, lekarz usunie, mąż, chłopak,
      matka, teściowa namówi do aborcji. A GDZIE JEST MATKA, PYTAM GDZIE?
      Wy wszystkie kobiety wspieracie się w mordowaniu Waszych dzieci i
      spicie spokojnie?
      • minkat A ojciec gdzie? 19.11.09, 13:53
        Dlaczego w tym kaju najczesciej slyszy sie"jak rozlozyla nogi, to teraz ma" i
        bardziej troszczy sie o embriony i zarodki niz o dzieci, ktore sa na swiecie?
        • boykotka Re: A ojciec gdzie? 19.11.09, 15:07
          Słuszna uwaga. Należy ją powtarzać by niektórym utkwiła w głowie.
      • vogon.jeltz Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:01
        > Wy wszystkie kobiety wspieracie się w mordowaniu Waszych dzieci i
        > spicie spokojnie?

        Widocznie nie dla wszystkich pozbycie się płodu jest taką tragedią, jak się co
        poniektórym wydaje. Ja znam kobiety, które dokonały aborcji, wcale tego nie
        żałują i nie mają żadnych wyrzutów sumienia. To, że ktoś ma emo egzaltowanej
        gimnazjalistki, wsparte dodatkowo zmasowaną katopropagandą i rozczula się
        "miniaturowymi człowieczkami", które chcą żyć (chu.ja tam chcą, taki płód nie ma
        środków, żeby cokolwiek "chcieć"), to jeszcze nie znaczy, że wszyscy mają mu się
        podporządkować i to emo podzielać. W skrócie: odpier.dol się z łaski swojej i
        martw się o własny spokojny sen, a nie o cudzy.
        • n0e2008 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:29
          Widocznie nie dla wszystkich pozbycie się niemowlaka jest taką tragedią, jak
          się co
          poniektórym wydaje. Ja znam kobiety, które zabiły niemowlaki, wcale tego nie
          żałują i nie mają żadnych wyrzutów sumienia. To, że ktoś ma emo egzaltowanej
          gimnazjalistki, wsparte dodatkowo zmasowaną katopropagandą i rozczula się
          "miniaturowymi człowieczkami", które chcą żyć (chu.ja tam chcą, taki niemowlak
          nie ma
          środków, żeby cokolwiek "chcieć"), to jeszcze nie znaczy, że wszyscy mają mu się
          podporządkować i to emo podzielać. W skrócie: odpier.dol się z łaski swojej i
          martw się o własny spokojny sen, a nie o cudzy.
          • vogon.jeltz Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:33
            > Ja znam kobiety, które zabiły niemowlaki

            A znasz, czy zwyczajnie po katolicku łżesz jak pies?

            > W skrócie: odpier.dol się z łaski swojej i martw się o własny
            > spokojny sen, a nie o cudzy.

            W skrócie, ja się o cudzy sen nie martwię, a jeśli ktoś się tu przypier.dala to
            wyłącznie ty.

            Wniosek: ta copypasta ci z lekka nie wyszła, ciołku.
            • n0e2008 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:58
              co, prawda w oczy kole to zostaje ad personam?

              twoją logikę można przypiąć do mordowania wszystkich, którzy są na łasce innych.

              co do 'po katolicku' - tylko w twoim czarno-białym świecie przeciwnikami aborcji
              są wyłącznie katolicy.
              • vogon.jeltz Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 16:22
                > co, prawda w oczy kole to zostaje ad personam?

                Nie, gościu, po prostu chu.ja rozumiesz, a szczekasz. Pomimo, iż zełgałeś jak
                bura katolicka suka twierdząc, że znasz kobiety, które dokonały dzieciobójstwa,
                poświęcę swój cenny czas i odpowiem ci.

                Otóż zabicie płodu a nawet (uwaga, przyznam ci rację, ale nie ciesz się za
                bardzo) niemowlęcia nie dla wszystkich musi być tragedią, jak usiłuje to
                przedstawiać ta egzaltowana cipcia jolanta ("wy kobiety boga w sercu nie macie i
                na pewno cierpicie na bezsenność"). Jednakże względem dzieciobójstwa
                społeczeństwo już dawno określiło swoje stanowisko (również nie było ono
                jednolite na przestrzeni dziejów), a przede wszystkim niemowlę jest w
                stanie
                przeżyć bez matki (np. oddane w opiekę matce zastępczej). Stanowisko
                cywilizowanych społeczeństw (nie mówię tu u Catholic Republic of Bolanda)
                względem płodów jest odmienne, w dodatku płód do pewnego etapu w żadnym razie
                nie jest zdolny do życia poza organizmem matki, stąd sytuacja jest tu radykalnie
                inna. I to matka decyduje, czy życzy sobie, aby coś rozwijało się w jej brzuchu,
                a jak nie chce i na dodatek nie ma względem płodu żadnych sentymentów (choć
                niektórym się wydaje że powinna mieć, nobojaktotak...) to co, zamierzasz ją do
                tego zmusić? Pamiętaj, że w tej chwili kobieta dokonująca aborcji nie jest
                karana, więc jak będzie chciała pozbyć się płodu (i nie będzie miała wyrzutów
                sumienia, które klechy i egzaltowane cipcie z mentalnością katechetek chcą im
                usilnie wmówić) to się pozbędzie i możesz jej nachuchać. To może zakaz aborcji z
                karą jak za zabójstwo dla matki? Idziesz na to?

                Jaka szkoda, że homo sapiens nie jest jajorodny - żaden konował ani podejrzany
                specyfik nie byłby potrzebny, wystarczyłby młotek i pozamiatane.

                > co do 'po katolicku'

                W moim czarno-białym świecie katolicy to takie stworzenia, które łżą na każdym
                kroku, jednego zdania nie potrafią wypowiedzieć bez kłamstwa, gdy dyskusja
                zahacza o ich ideolo.
    • krakower Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:39
      Brawo drogie panie! Ze złym państwem i prawem narzuconym przez
      katolickich talibów trzeba walczyć!
      • kocia_noga Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:51
        Brawo! Nawet ta forma walki, czyli miłosierdzie, jest najlepsza,
        buduje, a nie rozwala. Szacunek.
    • syncytia Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 12:52
      Trzeba znaleźć się w sytuacji nechcianej ciąży, aby zrozumieć
      kobietę i jej "straszną decyzję". Jesteśmy kobietami, jesteśmy
      matkami i mamy prawo decydowania o własnym życiu i o naszym zdrowiu.
      Decyzja jest trudna i jakąkolwiek nie podejmiemy, przez całe życie
      będziemy borykac się z jej konsekwencjami. Czujemy smutek, żal i
      złość, ulgę i zwątpienie. I takie emocje towarzyszą pewnie każdej z
      nas do końca.
      Żyjemy w kraju, w którym trzeba prosić zagraniczne organizacje o
      pomoc, lekarzy informować o naturalnym poronieniu, a rodzinę o złym
      samopoczuciu. Trzeba się wspierać w internecie, bo nigdzie więcej
      nie otrzyma się pomocy. Nie wiem czy takie prawo służy ludziom i czy
      naprawdę chroni życie..
      • aikiboshinko Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:21
        Gdzies mam te wasze 'emocje'. najwazniejsza jest ostatecznie dla was
        wlasna wygoda (nazrec sie i zabawic sie) takie gadanie pierdu pierdu
        smutek zal pierdu pierdu -a dziecko idzie na rozwalke..
        Rzygac sie chce od takiej gadki
        • syncytia Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:35
          ...i to jest własnie poziom dyskusji czytelnika Gościa
          Niedzielnego...
          • aikiboshinko Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 13:41
            No coz skoro proste slowa nie trafiaja..
        • bibi02 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 14:05
          doprawdy? a Ty jestes wszystkowiedzaca/cy i tylko Twoj poglad jest jedynym
          wlasciwym? Moze kiedys bedziesz zmuszona/ny je zmienic. Wtedy sie wypowiadaj!
    • aikiboshinko Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 13:09
      Tak -krew zamordowanych dzieci-wola o pomste do Nieba...
      Aborcji dokonuja ci dla ktorych bogiem jest wlasna wygoda.Sa
      ociezali duchowo i zamykaja oczy na prawde.
      To ci ktorzy roztkliwjaja sie nad wycietym drzewkiem a oddaja dzieci
      na wychowanie homoseksualistom a rodzicow -wysylaja na eutanazje.
      To ci dla ktorych honor i heroizm nie istnieje.Dla ktorych mottem
      zycia jest 'nazrec sie i zabawic sie'.
      Polecam artykul 'Urodzilam dziecko gwalciciela"
      http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?
      grupa=6&art=1258360778&dzi=1207812935&idnumeru=1257957466

      Tadeusz
      • pan_i_wladca_mx Re: Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 13:34
        jestes facetem, wiec po pierwsze masz spore szanse nie dowiedziec sie co to
        gwalt, i co t ciaza, i te dwie rzeczy w systemie przyczyna-skutek, takze zamilcz
        i idz czytac sobie goscia niedzielnego dalej.

        a zycie innych ludzi, gdyby bylo dla ciebie takie wazne to przygranal bys pare
        sierot, porpacowal w hspicjum czy w domu opieki dla starych ludzi. lec, zrob to,
        pokaz swoj szacunek do zycia bo zajmowac sie sumieniem innych przez klawisze na
        klawiaturze to juz umiesz
        • aikiboshinko Re: Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 13:49
          'Liberalna' czytelniczka 'liberalnej' wyborczej mowi:' zamilcz'??
          To typowe dla amatorow GW
          A tak w ogole dlaczego nie odnioslas sie do TRESCI mojego posta
          tylko powtarzasz jakies pseudoargumenty. Bo dla ciebie
          najistotniejsza jest wlasna wygoda. Nie tobie mowic o hospicjach i
          opiece nad sierotami.
          Faktow nie zagluszysz -aborcja to morderstwo
          • bibi02 Re: Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 14:13
            ale to Ty szafujesz frazesami i przypisujesz zwolennikom prawa do aborcji
            nihilizm i brak jakichkolwiek wartosci. Skad wiesz, ze oddajemy nasze dzieci do
            adopcji - a nawet gdyby: przeciez to byloby wedlug Ciebie mniejsze zlo, bo
            poczete dziecko zostaloby donoszone. Nawet swoich wlasnych argumentow nie
            przemyslales, a potepiasz innych. Cieniutko!
            • aikiboshinko Re: Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 14:22
              najpierw przeczytaj-potem-radze-POMYSL a potem dopiero odpowiedz.
              Zarzucam zwolennikom prawa do aborcji chory konsumpcjonizm i
              wygodnictwo.Trudno wtedy w ogloe mowic o jakimkolwiek honorze i
              wartosciach
              Oczywiscie ze wolablym aby kazde dziecko sie urodzilo wiec -
              klamliwie nie przekrecaj (albo pomysl)- .Oddawanie niewinnych dzieci
              ciezko zaburzonym ludziom m in homoseksualistom to zbrodnia niestety
              czesto prawnie usankcjonowana
      • vogon.jeltz Re: Świeża krew prosi o pomoc???! 19.11.09, 15:03
        > Polecam artykul 'Urodzilam dziecko gwalciciela"

        To, że znalazła się jedna pier.dolnięta, to nie znaczy, że wszystkie kobiety
        muszą mieć nierówno pod sufitem.
    • polibezkontroli Płód jest odpadem medycznym - gdy poronisz, 19.11.09, 13:21

      ale znienacka cudownie przeistacza w dziecko gdy chodzi o aborcję,
      makiaweliczne czyż nie?

      Zawsze są tacy co wolą tańczyć do cudzej muzyki.

      Nie moje małpy, nie mój cyrk.
      • aikiboshinko Re: Płód jest odpadem medycznym - gdy poronisz, 19.11.09, 13:28
        do twojej muzyki nawet malpa by nie zatanczyla-bo by sie porzygala
        na parkiecie
        • guru133 Bo to nie jest muzyka dla małp pawianie:) 19.11.09, 13:35
          .
        • meg303 Re: Płód jest odpadem medycznym - gdy poronisz, 19.11.09, 13:44
          Bardzo merytoryczna, bardzo kulturalna argumentacja Tadeuszu. Bardzo.
          • aikiboshinko Re: Płód jest odpadem medycznym - gdy poronisz, 19.11.09, 13:53
            Kogos kto mysli o sobie zadne argumenty nie przekonaja.Radzisz mi
            bym jedak sprobowal kulturalnie? Masz nadzieje ze w twoim przypadku
            to ma szanse zadzialc?
      • agaelgam Masz rację n/t 19.11.09, 15:33
    • guru133 To nie sa jeszcze dzieci, to są tylko zarodki, tak 19.11.09, 13:34
      więc nie ma żadnego zabójstwa, jest tylko sztuczne poronienie. Czy naturalne
      poronienie jest zabójstwem, a jeżeli tak, to kto jest zabójcą?
      • meg303 Re: To nie sa jeszcze dzieci, to są tylko zarodki 19.11.09, 13:49
        W 6 tc zarodek ma ok 5 mm. wiem, mam w domu zdjęcie z USG. Czy odczuwa ból, czy
        jest świadomy? Nie sądzę.
        Jestem w ciązy, urodzę, chociaż tego nie planowałam.
        Ale jeśli zdecydowałabym inaczej, przerwałabym ciąże.
        I nie piszcie o środkach anty. Nie ma 100% pewnej metody. Nawet tabletki bywaja
        zawodne.
        • guru133 Jest to twoja świadoma decyzja, której nikt nie ma 19.11.09, 15:41
          prawa krytykować i zapewne nie skrytykuje, ale gdybyś podjęła decyzje o aborcji,
          to katotalibowie p uznali by że nie masz do niej prawa i starali by się
          wszelkimi sposobami jej realizację uniemożliwić. I to jest Polska właśnie:(
          • n0e2008 Re: Jest to twoja świadoma decyzja, której nikt n 19.11.09, 16:02
            tak jest, tak samo jak 'katotalibowie' staraliby się uniemożliwić kradzież
            złodziejowi.

            nie ma zezwolenia na zabójstwo.
      • zinfandel30 a kiedy stają się dziećmi? 19.11.09, 15:46
        w 10 tc? 12tc? 35tc? tuż po urodzeniu, a może pół roku później?
        kim jesteś, żeby decydować o tym, kiedy człowiek staje się człowiekiem?
        naturalne poronienie nie jest zabójstwem, tak samo jak naturalna śmierć.
        jak ktoś kogoś zasztyletuje, to będzie to zabójstwo, czy śmierć naturalna?
        pomyśl, zanim coś napiszesz.
    • antycywilizacja Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 14:03
      Od dłuższego czasu zastanawiam się gdzie się podziała cała mądrość człowieka,
      z jednej strony ze wszystkich stron czy to naukowcy czy teolodzy bombarduje
      się z każdej strony jednym zdaniem „człowiek jest wspaniały”… z drugiej zaś
      strony rzeczywistość skrzeczy… Człowiek taki wspaniały… toć człowiek (nieważne
      czy to kobieta czy mężczyzna) wyposażony został w mózg, pytanie więc czemu
      korzysta z niego nadzwyczaj rzadko przedkładając rolę genitaliów nad tym co
      jest w głowie? Gdy słyszę, że kobieta biadoli, że jej małżeństwo się rozpada a
      zarazem na boku obrabia innych facetów, to nasuwa mi się pytanie czemu
      traktowana jest jak ofiara? Biedna panienka ta z okienka? Ma przecież coś
      między uszami, toć naprawdę łatwo zapamiętać raz i na całe życie że z seksu
      biorą się dzieci? Czy ona o tym nie wiedziała? Nie wiedziała jak jej organizm
      działa? Toć błazenada, istna błazenada… A co do facetów, czy nie widzicie nic
      poza końcem swego Wacka? Zrobiło się dziecko, przyjmij je i nie zachowuj się
      jak tchórz, choćby miało ciebie to dziecko w biedotę zepchnąć jest
      konsekwencją twych czynów, staw czoła… Toć ludzie, macie mózgi używajcie ich.
      Z każdej strony, miłość słyszę… miłość to miłość tamto. Gdzie ona jest bo
      jakoś nie widzę? W kobiecie tylko obiekt seksualny panie widzisz? Maszynka do
      robienia dzieci? Czym jest partner czym partnerka? Czy miłość chcesz nazwać
      uczucie trwające jedną noc? Miesiąc czy rok? Błazenada istna błazenada…
      rozwodów sznureczek istna błazenada… po cóż traktujecie tyle o miłości, po cóż
      śpiewać o jej piękności? Produkcja masowa słoiczków z napisem miłość… Ile razy
      powiedziałeś/aś „kocham cię” ile osób było celem tych słów? 10- 50 a może
      setka? Życie jest tylko jedno a w nim miłość tylko jedna. Nie traktujcie jej
      jak coś przelotnego, jak coś co można użyć raz i wyrzucić… bo ta cała wasza
      miłość raczej pięknością przypomina mi rolkę papieru toaletowego…
      Biały człowiek jest wspaniały? Błazenada, błazenada. Związki poligamiczne
      tępić trzeba w Afryce? W Azji walczyć z ustalaniem partnerów przez rodziców?
      Cóż mogę powiedzieć? Jesteś szczęśliwy mimo swej wielkiej woli? Sam
      wybrałeś/aś… A non stop słychać w wiadomościach, pobił, wykorzystała, puszcza
      się, rozwód, aborcja… to ja wam powiem, nic złego w inności nie widzę, kultura
      jest piękna i każdemu wara od niej… Niech będzie to kultura Polaka, kultura
      Araba, Kultura Japońska, Fińska jaka chcesz… innym wara… Błazenada, błazenada
      wielkość człowieka istna błazenada… to ja już wolę z małpą poczytać Sokratesa…
      • maura4 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 16:04
        Kiedy już ludzkośc zacznie przedkładać to co ma w głowie, nad jak
        się wyrażasz -genitalia, to będzie jej koniec . Gatunek nie
        przetrwa. Nie wiem czy ktos jest w stanie policzyc ile dzieci rodzi
        się z przypadku, nieplanowanych, ale sądzę, że duzo. Kiedy już panny
        i panowie zmądrzeją ,nie bedzie co prawda aborcji, ale też tych
        przypadkowo poczętych i urodzonych dzieci.
    • beataj1 Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 14:25
      Własnie wczoraj dowiedziałam się ze straciłam drugą ciąze. Wiem co znaczy chcia dziecko i zyc nadzieją ze bedzie ok i wszystko bedzie dobrze. Wiem co to znaczy usłyszec wyrok i dowiedziec sie ze znowu sie nie udało.I mimo że ja byłabym w stanie zrobic wszystko by urodzic dziecko (a przezyłam juz wiele trudnych chwil) jestem w stanie zrozumiec ze ktoś moze nie chciec ciązy i ze dla niego dwie kreski to dramat.

      I jestem w stanie zrozumiec ze kobiety jakoś sobie muszą radzic. Ciesze się że jest ktoś kto pomaga im tu w naszym pieknym kraju. Bo prawda jest taka ze jak kobieta bedzie chciała usunąc ciąze zrobi to, tylko dadzą saobie rade te bardziej zaradne /lepiej sytuowane a te które bedą mniej zaradne zostana zmuszone do urodzenia.

      Świetnie by bylo gdyby do takich sytuacji nie dochodzilo i by nie bylo niechcianych ciąż ale zyjemy w niedoskonałym świecie i czasem poprostu ludzie którzy uprawiaja seks sa nieostrożni, czasem antykoncepcja nie zadziała, czasem dziewczyna uwierzy facetowi ze on chce byc ojcem a w momencie gdy pojawią sie kreski na tescie facet znika.

      Ciąza zawsze jest problemem kobiety i to ona ponosi konsekwencje. I to dobrze ze jest ktos kto pomoze w trudnych sytuacjach.

      Drogie panie działajcie dalej bo na zmiany w naszym pieknym kraju nie ma co liczyc.

      PS.
      Argument o rozkładaniu nóg jest tak prymitywny że nie chce mi sie go komentowac.
    • yula_tula Re: Świeża krew prosi o pomoc 19.11.09, 15:36
      MOja teściowa - katoliczka aż strach, w latach 70-tych cztery razy usuwała ciąże
      (ma 5 dzieci) i nie traktowała tego jako zabijanie. Kiedyś nie było tak potężnej
      propagandy (w obie strony)i to była sprawa pomiędzy ciężarną i lekarzem. I chyba
      to było najlepsze rozwiązanie. Współczesne dyskusje....żal po prostu. Nie jestem
      zwolenniczką aborcji, ale prawa do aborcji,a to nie to samo. Prawa do wyboru -
      już widzę moje ulubione argumenty - a dziecię nie narodzone nie ma praw? Nie,
      kobieta po pierwsze.
      No i moje ukochane: bo po co lzała do łóżka - życzę używajacym takiego
      argumentu....wszytskiego najlepszego życzę (bo ciąża chciana czy nie to chyba
      najlepsze co może się trafić - prawdaż?)
      A świeża krew hmmm podziemie, które wyszło na światło dzienne?
    • zinfandel30 rzygać się chce 19.11.09, 15:41
      po przeczytaniu tego typu wypocin.
      nie wiem, nagrodę Nobla mamy tym panienkom e-mailem wysłać? a może mają jakieś
      konto, żeby 1% podatku przelać?
      jak jedna z drugą przed rozłożeniem nóg, mózgu nie użyje, to potem jest płacz
      i zgrzytanie zębów.
      później tak dla hecy można nienarodzone dziecko zabić, wszak to tylko płód, a
      płód protestować nie będzie.
      • janinaelz Re: rzygać się chce 19.11.09, 16:15
        po przeczytaniu tego typu wypocin.
        nie wiem, nagrodę Nobla mamy tym panienkom ............
        To ilu was tam jest??
      • kanapkowiec Re: rzygać się chce 19.11.09, 16:16
        zinfandel30 napisała:

        " po przeczytaniu tego typu wypocin. nie wiem, nagrodę Nobla mamy tym panienkom
        e-mailem wysłać? a może mają jakieś konto, żeby 1% podatku przelać? jak jedna z
        drugą przed rozłożeniem nóg, mózgu nie użyje, to potem jest płacz i zgrzytanie
        zębów. później tak dla hecy można nienarodzone dziecko zabić, wszak to tylko
        płód, płód protestować nie będzie."


        proponuje więc wszystkich mężczyzn "znaturalizować" jak to zrobiły nasze siostry
        z "seksmisji"

        W końcu to ONE "rozkładają nogi", "mózgów nie używają" i dzięki "cudownemu
        zapłodnieniu" zachodzą w ciążę - bo zazwyczaj (nie zawsze) mężczyźni nie biorą
        odpowiedzialności za to, że ONI również "rozkładają nogi", "mózgów nie
        używają",tylko różnią się od kobiet tym, że natura ich inaczej obdarzyła i nie
        zachodzą w ciąże - gdyby było inaczej nie byłoby takich seksistowskich
        wypowiedzi na forach
        .

        Ciekawe co by Ci "uciekający ojcowie" zrobili, gdyby te kobiety urodziły i
        oddały te dzieci "plemnikodawcom" na wychowanie?
        W końcu są tak samo odpowiedzialni za nie, za ich wychowanie jak i za inne
        aspekty życia tego dziecka.

        • vogon.jeltz Re: rzygać się chce 19.11.09, 16:30
          Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.
          • urszulakoziol Re: rzygać się chce 19.11.09, 16:45
            Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.
            .

            Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.
            ..

            Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.
            ...

            Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.
            ....

            Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka