Dodaj do ulubionych

Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty

24.11.09, 07:12
Deja vu
Obserwuj wątek
    • plorg Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek"? 24.11.09, 07:45
      Może nie uściślili w nazwie czego, ale nazwa musi być krótka więc
      nie da się wyjaśnić wszystkiego do końca. Stąd dalsze teksty drobnym
      maczkiem :-) Może lepszą nazwą byłoby 'wyłudzaczek'? Bardziej
      oddawałoby chyba intencje firmy.
      • age.kruger Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 08:01
        Pobieraczek popelnia przestepstwo, bo:
        1) nielegalie udostepnia tresci multimedialne chronione prawem autorskim
        2) umozliwia dostep do pornografii osobom nieletnim
        3) dokonuje wyludzenia (niewazne umowy z nieletnimi)

        Mysle, ze powinna sie nim zajac prokuraura.
        • lecoqsportif Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 08:25
          Niedaleko, bo w Niemczech, takie serwisy eksplodowały jakiś rok-dwa
          lata temu. Niemieckie urzędy ochrony konsumentów wygrały z tymi
          praktykami. Miejmy nadzieję, że tak samo będzie u nas.
          • gelbigel Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 11:36
            Uheheh... ale się uśmiałem, ten komentarz naprawdę mnie rozbawił. Nie to żebym
            nie wierzył w polskich prawodawców i sady ale...

            Sam nie korzystam z żadnych pobieraczków i odsiebie bo uważam to za żałosne
            przytakiwanie przestępstwu, czyli kopiowaniu i rozpowszechnianiu materiałów bez
            zgody autora. A wszystkich użytkowników tych serwisów za ... Złodziej
            samochodowy tez może powiedziec że chciał sobie pożyczyć wasze radio albo zrobić
            jazdę próbną zanim kupi ten sam model. Nie widzę żadnej różnicy. ot interpretacja
            • heartpumper Jaki ten polski internet jest zaolsny 24.11.09, 12:22
              Pobieraczek, co to k jest???? PIRATEBAY, TORRENTZ, MININOVA i magnet
              linki. Czy wy sie nigdy nie nauczycie, za jak cos piracic to z glowa?
            • wu-e Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 30.11.09, 23:48
              A wszystkich użytkowników tych serwisów za ... Złodziej
              > samochodowy tez może powiedziec że chciał sobie pożyczyć wasze radio albo zrobi
              > ć
              > jazdę próbną zanim kupi ten sam model. Nie widzę żadnej różnicy. ot interpretac
              > ja


              TAK, naturalnie, niech jeździ moim samochodem za darmo - jak długo ten sam samochód przez cały czas będzie spokojnie stał u mnie w garażu, nietknięty. Właśnie tak działa piractwo :).
        • olias Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 11:21
          he-he. z tego p. 2 to pobieraczki miałyby wzięcie wśród recydywy
        • oby.watel Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 11:35
          Pobieraczek popełnia przestępstwo, bo pobiera, a odsiebie.com popełnił
          przestępstwo bo miał czelność oferować to, co pobieraczek, tylko za darmo?
        • robert666666_6 Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 17:43
          1. Po pierwsze legalnie udostepnia nie lamiac prawa autorskiego- to
          jest wyjasnione w artykule
          2. A skad to wiesz? Sprawdzalas ze udostepnia dostep do pornografii?
          A tak przy okazji dzieci maja swobodny dostep do pornografii w
          kazdej praktycznie zajmujacej sie tym witrynie. Chyba nie traktujesz
          na serio "zabezpieczenia" polegajacego na tym, ze trzeba przed
          wejsciem na taka strone oswiadzczyc ze skonczylo sie 18 lat?
          Zabezpieczeniem to moze byc co najwyzej koniecznosc placenia za
          sciaganie karta kredytowa (bo mysle ze malo osob ponizej 18 lat ja
          ma - ale moze sie myle) a przede wszystkim filtry zakladane przez
          rodzicow. To powinno przynajmniej wyeliminowac mlodsze dzieci bo nie
          przesadzajmy ze stanie sie wielka tragedia jak niepelnoletni 16
          latek obejrzy pornosa....

          3. Czy wyludza to nie wiem. Na pewno bezprawnie grozi. Umowa zawarta
          z dzieckiem z definicji jest niewazna. A swoja droga warto troche
          znac podstawowe przepisy prawne.
      • mata68 Re: Czy nie dlatego dali sobie zazwę "pobieraczek 24.11.09, 12:18
        plorg napisał:

        > Może nie uściślili w nazwie czego, ale nazwa musi być krótka więc
        > nie da się wyjaśnić wszystkiego do końca. Stąd dalsze teksty drobnym
        > maczkiem :-) Może lepszą nazwą byłoby 'wyłudzaczek'? Bardziej
        > oddawałoby chyba intencje firmy.
        >
        pewnie potrafi sie wykazac -ten cały pobieraczek-licencjami na
        oprogramowanie,ktore pozwala sciągac od siebie ,ma zapewne wszystkie prawa
        autorskie do proponowanych filmów,gier,i oczywiscie z pelną rzetelnoscią
        odprowadza nie tylko podatki,ale równiez tantiemy dla autorów ,bo zdaje sie ,że
        jesli prowadzi sie jakąkolwiek działalnosć w obrocie oprogramowanem,to jest to
        działalnośc komercyjna -ust .z 4lutego 1994...oj przydałoby sie przerobić choć
        podstawowy ECDL w gimnazjum-dla wszystkich:);)
    • easymerit Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 07:53
      Wszystkim którzy mają problemy z pobieraczkiem proponuje zgłosić na policję oszustwo. W regulaminie jest napisane, że mozna od umowy odstapic zapomoćą E-maila lub fax-u. Niestety, sprawdziłem ( 10 dni emu)i nie znalazłem ani adresu mailowego ani nr tel lub faxu.Nie trudno bedzie udowodnić że firma działa jako naciagacz. Prawo w Polsce pozwala na działania szkodliwe społecznie a prawnik tej firmy jeszcze wymądrza się że trzeba czytać regulamin. Może znajdzie sie jakiś mądry organ pństwowy który zadziała wreszcie zgodnie z interesem społecznym i utrze nosa tej firmie, nie zrzucajac wszystkiego na obywateli, z których podatków te instytucje sa utrzymywane.
      Życzę powodzenia i żeby gazeta nie zostawiła tej sprawy tak sobie, bo 30tys naciaganych cynicznie osób zasługuje na ochronę przed "prawem do oszustw".
      • miken1200 Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:02
        Nie wiem, jak było kiedyś, ale teraz w pół minuty znalazłem email do rozwiązania
        umowy.
      • innamincka Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 29.11.09, 23:25
        Przecież robić cię w ch*** to jest prawo człowieka!!
        • innamincka Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 29.11.09, 23:28
          A tak poza tym jesteś głupi, na pewno nie czytałeś regulaminu (nawet jeśli
          czytałeś), na pewno "nie dopełniłeś jakiegoś obowiązku". (Co z tego, że kodeks
          karny nie mówi o ŻADNYCH twoich tutaj obowiązkach - przeciwnie, on mówi, że
          obowiązkiem drugiej strony jest nie robić w ch***, ba, nawet wyzyskanie błędu to
          już podpada pod przestępstwo). Niedługo będzie można dowolnie bezczelnie
          oszukiwać, byle tylko konsekwentnie wmawiać drugiej stronie - czy to ma jakiś
          związek z rzeczywistością, czy nie - że problem leży w nieczytaniu regulaminu,
          bądź w konstrukcji umowy, bądź w czymś takim (podczas gdy problem realnie leży
          we wprowadzaniu w błąd).
      • lmblmb Czytać, myśleć! 02.12.09, 00:07
        easymerit napisał:

        > Wszystkim którzy mają problemy z pobieraczkiem proponuje zgłosić
        > na policję oszustwo. W regulaminie jest napisane, że mozna od
        > umowy odstapic zapomoćą E-maila lub fax-u. Niestety, sprawdziłem
        > ( 10 dni emu)i nie znalazłem ani adresu mailowego ani nr tel lub
        > faxu.

        To, że nie ma emaila czy faksu nie znaczy, że umowa jest nieważna.

        Wiesz w ogóle co to jest oszustwo?

        > prawnik tej firmy jeszcze wymądrza się że trzeba czytać regulamin.

        Czytać! Czytać, nie jęczeć, że się wpadło! Nie po to chodziłeś do szkoły przez
        jedenaście lat, żeby nie umieć przeczytać najprostszego tekstu.

        > Może znajdzie sie jakiś mądry organ pństwowy który zadziała
        > wreszcie zgodnie z interesem społecznym

        Ten organ nazywa się "mózg".
    • bogdan331 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 07:55
      Smród od pobieraczka-wyłudzaczka na kilometr!
    • domar1910 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 07:55
      Ja dostalem od nich 3 maile z wezwaniem o zaplate i straszyli mnie sadem. Olalem to bo wiedzialem ze gó... mi zrobią...mineły juz 4 -5 miesiecy i sie nie odzywaja
    • three-gun-max Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 07:58
      Co za durne tłumaczenie, że ktoś nie czytał regulaminu więc nie wiedział że trzeba płacić. Umowy kredytowej też nie czytał? Oczywiście spośród tłumu bezmyślnych klikaczy wyborcza musiała wybrać jakąś pokrzywdzoną przez los dziewczynkę, ale to typowe. Za błędy dzieci odpowiadają rodzice. Na drugi raz będą myśleć.
      • droch Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 08:02
        Myślisz, że umowę kredytową podpisaną przez 12-letnie dziecko będą
        spłacać rodzice? ROTFL... :D
      • kpaw1 Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 08:13
        Bzdur nie opowiadaj , internet to nie bank. Z uwagi , że dzieci maja
        do niego dostęp to takie numery jak robi pobieraczek to oszustwo.
        Zasada powinna być prosta , najpierw wpłata a potem pobieranie.
      • veltliner Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:05
        three-gun-max napisał:

        > Co za durne tłumaczenie, że ktoś nie czytał regulaminu więc nie wiedział że trz
        > eba płacić. Umowy kredytowej też nie czytał? Oczywiście spośród tłumu bezmyślny
        > ch klikaczy wyborcza musiała wybrać jakąś pokrzywdzoną przez los dziewczynkę, a
        > le to typowe. Za błędy dzieci odpowiadają rodzice. Na drugi raz będą myśleć.

        Trzeba myśleć, three-gun-max, trzeba. Czy widzisz gdzieś w artykule, że ta dziewczynka podpisała jakąkolwiek umowę? Nie. Nie ma umowy - nie ma pieniążków.
        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:16
          O no popatrz, jak zamawiam hosting stron to też nie podpisuje żadnej umowy. Ba! Sami mi z karty kredytowej ściągają pieniądze! Skandal, panie! ;-DDD
          • y.y Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:22
            Jest zasadnicza różnica między kupnem produktu, jakim jest hosting, a zawarciem
            umowy, zwłaszcza kredytowej:) No ale co ja tam się będę, skoro takiego tu
            eksperta mamy od umów kredytowych z 12 latkami *lol*
            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:50
              Płacic mogę przelwem, kartą, jak mi się podoba. Proszę wytłumacz mi te zasadnicze różnice między pobieraczkiem i dowolną inna usługą :-)
              • peryklejtos Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:10
                three-gun-max napisał:

                > Płacic mogę przelwem, kartą, jak mi się podoba. Proszę wytłumacz
                mi te zasadnic
                > ze różnice między pobieraczkiem i dowolną inna usługą :-)


                Drogie Dziecko,
                dokonując zakupu hostingu najpierw płacisz za usługę, a dopiero
                potem zostaje ona aktywowana. Jeśli masz do dyspozycji okres testowy
                to po jego zakończeniu nie musisz dokonywać opłaty jeśli nie chcesz
                skorzystać z usługi. Nie musisz również informować na piśmie
                operatora, że z przetestowanej usługi nie będziesz korzystał. Nie
                płacisz - okres testowy się kończy i nikt do niczego Cię nie zmusza.
                U pobieraczka-wyłudzaczka mamią Cię okresem testowym. Chaczyk tkwi w
                tym, że wg ich zasad - jeśli nie poinformujesz pisemnie o rezygnacji
                z usługi w trakcie trwania okresu testowego - automatycznie
                naliczają Ci opłatę, nie ważne czy skorzystałeś z okresu próbnego,
                czy nie.

                Teraz Dziecko rozumiesz?
                • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:12
                  I mają do tego pełne prawo! :-)

                  Golenie łosi z kasy jest jak najbardziej słuszne.
                  • peryklejtos Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:22
                    Tak, tylko, że dzieci nie mogą zawierać umów.
                    • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:26
                      Odpowiedzą rodzice :)
                      • wyznawca.mysli.wiekszej.polowy nie odpowiedza 24.11.09, 11:43
                        nie, nie odpowiedza, bo zostali zmuszeni do podpisania umowy, choc moze takim
                        cwaniaczkom jak ty byloby to z jakichs powodow na reke...

                        nie mam z tymi oszustami nic wspolnego, ale sam zglosilem prokuraturze osiaganie
                        korzysci majatkowych poprzez udostepnianie tresci objetych prawami autorskimi. a
                        dlaczego? bo nie nawidze sku...synstwa!

                        • three-gun-max Re: nie odpowiedza 24.11.09, 12:45
                          Firma może udowodnić, że poniosła koszty przec dzieciaka - łącze, przestrzeń dyskowa itp.
                          • titta Re: nie odpowiedza 24.11.09, 15:12
                            stosujac twoje slownictwo:
                            To firma w takim przypadku jest "losiem". Jesli poniosla koszty, jej
                            sprawa. Trzeba uwazac, z kim i jak zawiera sie umowy (czy dana osoba
                            ma zdolnosc prawna do tego).
                            • three-gun-max Re: nie odpowiedza 24.11.09, 15:25
                              W takich przypadkach każda sprawa powinna być oddzielnie rozpatrywana przez sąd. Czy kogoś w końcu pozwą to ich sprawa.
                              • marcamper Re: nie odpowiedza 24.11.09, 15:38
                                three-gun-max --> nie pozwiecie nikogo do sądu bo nie macie ŻADNYCH szans na
                                wygraną. Nie mieszaj ludziom w głowach.
                                Poza tym taki rozgłos wam niepotrzebny, wolelibyście żeby jak najmniej ludzi
                                słyszało o problemach jakie są z pobieraczkiem, wtedy złapiecie więcej jeleni
                                którzy zapłacą...
                                • three-gun-max Re: nie odpowiedza 24.11.09, 15:42
                                  Nie jesteś już na posiedzeniu partii, nie musisz do mnie mówic per "wy" :-D
                  • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:13
                    Z twoją postawą widać dlaczego nie mając racji bronisz z uporem maniaka
                    kanciarzy i oszustów. Ku... ku...e łba nie urwie. Stare powiedzenie jak zawsze
                    prawdziwe. A może masz udziały w tym goleniu frajerów?
                    • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:27
                      Niestety nie mam ale jestem otwarty na wszelkie propozycje :-D
                      • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:30
                        Nic prostszego, załóż swój własny serwis gdzie będziesz golił frajerów w zamian
                        za zgodę na mętny i pokręcony regulamin. Proponuje coś w domenie .sex.pl wielu
                        chętnych się niewątpliwie znajdzie. Jeśli jesteś taki pewien swoich przekonań co
                        do ważności umów i wynikających z nich zobowiązań itd to możesz nawet kierować
                        sprawy do sądu. Ciekaw jestem tylko ile z takich spraw przegrasz plus kiedy
                        zgłosi się do Ciebie urząd skarbowy i prokurator.
                        • marcamper Przecież three-gun-max to pracownik pobieraczka... 24.11.09, 13:34
                          Od rana nic innego nie robi tylko odpisuje na posty na forum. Nie ma sensu z nim
                          w ogóle dyskutować.
                          • trv Re: Przecież three-gun-max to pracownik pobieracz 24.11.09, 13:39
                            Odnoszę podobne wrażenie.
                          • three-gun-max Re: Przecież three-gun-max to pracownik pobieracz 24.11.09, 13:48
                            W sumie mogli by mi jakąś pensję odpalić :->
                        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:48
                          Dzięki, ja mam normalną firmę i nie musze się chwytać takich metod jak pobieraczek.

                          Ale i tak miło się patrzy :)
              • peryklejtos Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:20
                Różnica jest zasadnicza.
                W przypadku hostingu przeważnie zamawiasz-testujesz-płacisz (albo
                nie płacisz) - masz usługe (albo nie masz bo nie zakupiłeś).
                Testowanie nie zobowiązuje Cię do niczego.

                pobieraczek-wyłudzaczek: zamawiasz-tesujesz-musisz ich poinformować
                pisemnie o rezygnacji z dalszej usługi w trakcie trwania okresu
                testowego(ciekawe dlaczego skoro piszą, że test jest darmowy). Jak
                nie poinformujesz pisemnie - naliczają Ci opłaty za dalszy okres.
                To jest ewidentne naciągactwo, serwis mami "darmowym" testem licząc,
                że użytkownik zapomni poinformować pisemnie o rezygnacji z dalszych
                usług. Dodatkowo liczy na naiwnych, którzy podadzą swoje prawdziwe
                dane (czyli zwłaszcza na naiwne dzieci).
          • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:39
            Ale dostajesz fakturę głąbie, która jest podstawą opłaty za usługę. A sęk w tym,
            że ten cały pobieraczek faktur nie wystawia, do tego doprosić się ich o takową
            nie można. Ciekaw jestem, czy przypadkiem US nie powinien się tym zainteresować.
            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:50
              Jeśli ktoś podaje fałszywe dane to napewno nie dostanie faktury.
              • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:46
                > Jeśli ktoś podaje fałszywe dane to napewno nie dostanie faktury.

                hahaha, przecież dostanie, tyle, że na wybrane przez siebie dane
              • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:10
                Co ty pieprzysz za głupoty? Kto mówi o fałszywych danych? Pobieraczek nie
                wystawia faktur, nie ma podstawy do zapłaty.
                • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:28
                  Nie unoś się tak bo ci żyłka pęknie :> Kto mówi? Wyborcza mówi. W artykule.
                  • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 12:20
                    A ja mówię, że znam wiele osób które podały prawdziwe dane i osoby te nigdy nie
                    dostały od pobieraczka faktury mimo wysyłanych maili i telefonów do 'obsługi
                    klienta' itd.
                    • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 12:44
                      Nie potrzeba faktur, żeby umowa była ważna.
                      • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:15
                        Ważność umowy a zobowiązania finansowe to są dwie sprawy. Jeśli zachodzi
                        zobowiązanie finansowe wynikające ze świadczenia usług drogą elektroniczną które
                        są zresztą objęte podatkiem VAT to musi być wystawiona faktura na żądanie
                        usługobiorcy. Zawsze.
                        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:19
                          Zobowiązania finansowe wynikają z wazności umowy.
                          • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:25
                            A podstawą do uregulowania tych zobowiązań jest prawidłowo wystawiona faktura VAT.

                            W ten sposób możemy przepychać się cały dzień, ale odnoszę wrażenie, że masz
                            problem z logicznym myśleniem oraz z czytaniem ze zrozumieniem.
                            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:27
                              Nie :) Nie musi być faktury.
                              • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:38
                                Albo jesteś głupi albo już perfidnie trolujesz. Faktura zawsze musi być
                                wystawiona na żądanie usługobiorcy jeśli usługodawca jest płatnikiem podatku
                                VAT, a usługi świadczone drogą elektroniczną są opodatkowane.
                                • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:49
                                  Owszem musi. Ale jeśli jej nie ma to zapłacić należność i tak musisz.
          • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 09:56
            > O no popatrz, jak zamawiam hosting stron to też nie podpisuje żadnej umowy.

            W przypadku hostingu nie podpisujesz umowy, tylko zezwalasz każdemu kto zna
            odpowiedni kod ściągnąć ci kasę, a firma hostingowa prawnie deklaruje, że
            zezwala na korzystanie ze strony wpłacającemu kasę. Żadnej umowy de facto tu nie ma.

            A tutaj przecież sami pracownicy oszukańczej firmy mogli wpisywać cudze dane i
            nielegalnie wymuszać spłatę "długu".
            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:03
              Tak samo jak bank może ścigać wymyślonych dłużników.

              Ewentualne ustalenie osoby dokona się pewnie dopiero za pośrednictwem policji. Jednak narazie z tego co wiem tylko straszą. Więc moze chociaż troche ludzi to nauczy myślenia :-)
              • norbertrabarbar Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:40
                "Więc moze chociaż troche ludzi to nauczy myślenia" - znalazł się mentor od
                siedmiu boleści.
              • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:50
                A czy ty wiesz, że jesteś winien "Pobieraczce" pieniądze za usługę? Wpisałem cię
                na listę... Jak chcesz to się teraz procesuj...

                I teraz może zauważysz różnicę między opłatą za hosting (nikt cię nie może
                zmusić do opłacenia hostingu, bez wręcz niemożliwego włamania na konto karty -
                przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa),
                a sytuacją tutaj - gdzie każdy może zmusić cię do płacenia.
                • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:29
                  Jeśli przyślą mi jakieś zawiadomienie to z pewnością dojdzie do ustlenia danych. Nie bój się o to :-> Najpierw musi być proces sądowy.
                  • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:56
                    Gdyby działania pobieraczki były legalne, to niemal z automatu zostajesz wpisany
                    do rejestru dłużników i masz kłopoty z wzięciem kredytu itp.

                    Stary, nie za wiele wiesz w tym temacie, raczej trollujesz.
                    • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 12:45
                      Nie, musi być wyrok sądowy najpierw. Pobieraczek sam nie może wystawiać tytułów egzekucyjnych.
                      • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:32
                        no to czytaj:

                        www.krd.pl/Infoservice/
                        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:50
                          LOL i co to ma być? Konkrety poproszę skoro już nawet na ustawy się powoływałeś :)
                          • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 21:59
                            W sytuacji gdy kompletnie nie znasz się na prawie, mógłbyś się nie rzucać.

                            Żeby znaleźć się na krajowej liście dłużników nie jest potrzebny wyrok sądu. Nie
                            ma sensu dyskusja z Tobą, bo nie znasz się a drzesz.


                            gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,3723412.html
                            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 25.11.09, 07:56
                              Przy czym za niesłuszne wpisanie tam przedsiębiorca może ponieść bardzo cięzkie konsekwencje. Dlatego z reguły robi to tylko wtedy gdy ma racje.
            • super_maupa Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:41
              > W przypadku hostingu nie podpisujesz umowy, tylko zezwalasz każdemu kto > zna
              odpowiedni kod ściągnąć ci kasę, a firma hostingowa prawnie
              > deklaruje,że zezwala na korzystanie ze strony wpłacającemu kasę. Żadnej >
              umowy de facto tu nie ma.

              Umowa nie musi być zawarta na piśmie. W przypadku usług świadczonych drogą
              elektroniczną (jak hosting), umową jest regulamin świadczenia usług, który każdy
              usługodawca ma obowiązek udostępnić.
              • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:52
                Tylko, że w przypadku hostingu można zerwać umowę bez konsekwencji. Co najwyżej
                straci się przedpłaconą kasę. A jak tu zauważono, umowa dot. hostingu jest ważna
                dopiero jak ktoś (obojętnie kto) wpłaci pieniądze.
                • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:30
                  Chyba żartujesz. To jest akurat dobra wola providera.
                  • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 11:59
                    > Chyba żartujesz. To jest akurat dobra wola providera.

                    Cóż, nie znasz zasad. Zerwanie umowy nie zależy od "dobrej woli providera". Jak
                    tu ktoś napisał, wystarczy nie wpłacać kolejnej raty.
                    • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 12:46
                      Chyba, że umowa stanowi inaczej :>
                      • trv Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:36
                        Nie wiem w jakim kraju żyjesz ale chyba nie w Polsce. Polska to nie USA tutaj
                        nad umowami czuwa kodeks cywilny oraz cała gama innych przepisów i ustaw.
                        Dowolną umowę o świadczeniu usług droga elektroniczną w zasadzie można zerwać w
                        dowolnej chwili bez podawania powodów ponieważ jest to zagwarantowane przez samą
                        ustawę o świadczeniu takich usług. I jest to zagwarantowane przez prawo a
                        pamiętaj że przede wszystkim w sytuacjach spornych różnice zdań są rozstrzygane
                        na podstawie prawa cywilnego a nie jakiejś tam umowy.
                        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:51
                          Dopuki sąd nie stwierdzi, że taka a taka klauzula jest bezprawna, obowiązuje to co się podpisało.
                          • 444a Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 22:06
                            Ło Jezu ciagle nie łapiesz. Przecież kupując hosting nic się nie podpisuje.
                            Płaci się, ale nie podpisuje umowy. No chyba, że ktoś - jeden na milion - uprze
                            się mieć taką umowę na piśmie.
                            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 25.11.09, 07:56
                              Umowa nie musi być na piśmie.
      • y.y Myśleć co się pisze! 24.11.09, 09:18
        Primo, jak Ci się GW nie podoba, to po co tu jesteś? Polityka otwartych drzwi o
        ile wiem tu obowiązuje.
        Secundo, co to za durne przypuszczenie, że ktoś coś podpisał? W sieci nic się
        podpisać nie da, a zaznaczać kwadraciki i naiwnie wierzyć, że to zobowiązuje do
        czegokolwiek, owszem możesz, ale to z prawdą nie ma nic wspólnego niestety.
        Umowę kredytową, podpisuje się na piśmie.
        A co do tłumu klikaczy, to jak jasno napisano w ostatnim zdaniu tekstu, do sądu
        ta firma nie skierowała ani jednego pozwu. Jest zatem jasne dla średnio
        rozgarniętego internauty, że cała konstrukcja ich regulaminu oraz serwisu
        (sposób dostępu do treści) są nastawione na to, aby w sprytny wyłudzać później
        pieniądze, strasząc i nękając ludzi.
        Na przyszłośc zatem, internetowy napinaczu, zanim zaczniesz innych pouczać i
        tutaj cwaniaczyć, jaki to Ty nie jesteś fafarafa i co to Ty nie wiesz a inni to
        stado baranów, najpierw sam się ogarnij i czytaj ze zrozumieniem, a pisz z
        sensem. Na razie niestety ani jedno, ani drugie Ci nie wychodzi.
        • three-gun-max Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 09:53
          Ależ ja nie kwestionuje tego, że ta firma wykorzystuje ludzką głupotę :-) I bardzo dobrze, niektórzy sami się proszą aby ich oskubać. Dopuki robią to zgodnie z prawem wszystko jest jak należy :-)

          Aha, i idz może na jakiś podstawowy kurs prawa to dowiesz się co nieco o umowach :-D
          • peryklejtos Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 10:12
            three-gun-max napisał:

            > Aha, i idz może na jakiś podstawowy kurs prawa to dowiesz się co
            nieco o umowac
            > h :-D

            A Tobie przydałby się kurs ortografii :))
            • three-gun-max Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 10:13
              No to jak, powiesz nam coś ciekawego w kwestii umów? :)
              • alexpark Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 10:27
                No to jak, znalazles juz slownik ortograficzny, syneczku ?
                • three-gun-max Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 11:31
                  Powiesz coś ciekawego o umowach?
              • peryklejtos Re: Myśleć co się pisze! 24.11.09, 10:28
                To raczej nie do mnie tylko do postu powyżej :)
      • 444a Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 09:52
        Co za durny....

        100 lat temu, przeciętny człowiek podpisywał jedną umowę na kilka lat, albo i
        rzadziej. Wtedy umowy miały po kilka stron i można było sobie tydzień spędzić na
        zastanawianiu się nad paragrafami (a i tak KAŻDEGO można oszukać kruczkiem prawnym).

        Dzisiaj para-umowy podpisuje się co chwila. Wsiadając do autobusu "podpisujesz"
        umowę na bilet i przejazd, kupując towar "podpisujesz" umowę, że zgadzasz się,
        np. że nie ma masła w maśle.
        Wchodząc do miejsca pracy "zgadzasz się" na 1000 paragrafów kodeksu cywilnego,
        kodeksu pracy, umowy z firmą.

        Procesowanie do tego trwa zbyt długo i dotyczyłoby zbyt wielu spraw.

        Obecnie fizycznie niemożliwe jest przeczytanie wszystkich umów bezpośrednio
        dotyczących życia.
        Do tego zwykłe umowy ws. abonamentu telefonicznego, czy regulaminy komunikacji
        miejskiej mają po kilkadziesiąt stron.

        Dlatego właśnie wprowadzono odgórnie pewne ustalenia, żeby nie tworzyć chaosu i
        nie pozwalać oszustom żerować na naturalnych ograniczeniach w możliwości
        przyswojenia ogromnej ilości danych.

        Nawet prawnicy dziś są wyspecjalizowani i nie znają się każdej dziedzinie prawa,
        a przeciętny obywatel ma się znać na każdej umowie?

        Dlatego pomyśl zanim zaczniesz pisać o "durnym tłumaczeniu".
        • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 10:04
          No to spróbuj tłumaczyć się kanarowi, że nie skasowałeś biletu bo nie jesteś w stanie zapoznać się z regulaminem :-) Życzę powodzenia.
          • 444a Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 10:54
            przeczytaj jeszcze raz co napisałem, bo piszesz nie na temat
          • poszliwpisdu Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 11:16
            Przed wejsciem na forum powinni robic maly sprawdzian ze zdolnosci logicznego
            myslenia, kojarzenia prostych faktow i rozumienia tekstu.
            O ile lepiej by sie czytalo bez twoich postow.
            Ten serwis placi ci za reklame, ze tak ich bronisz? Jak tak, to spytaj sie ich,
            czemu nie moge sie zarejestrowac. Bardzo chce sie ponabijac z ich maili, ktore
            beda mi przysylac na poczte. Szkoda tylko ze bede musial czekac cale 10 dni. Ale
            swiadomosc, ze komus piana z geby leci gdy nie moze ode mnie wyciagnac pieniedzy
            jest bezcenna.
            • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 11:31
              Obawiam się, że wtedy pozostało by ci tylko forum onetu.
          • trv Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 12:52
            Zobowiązania konsumenta wobec transportu publicznego wynikają z kilku osobnych
            ustaw oraz paragrafów z KC, KTD oraz często uchwał rad miasta w przypadku
            komunikacji miejskiej dlatego też przejazd transportem publicznym bez ważnego
            biletu jest zupełnie inną sytuacją prawną niż kliknięcie 'zgoda na regulamin' na
            stronie internetowej. Jedno i drugie podlega pod zupełnie inne przepisy. Albo
            inaczej, to pierwsze jest zobowiązaniem wynikającym z istniejących przepisów a
            to drugie nie jest zobowiązaniem ponieważ nie jest prawnie uregulowane. I
            zgodnie z wykładnią SN takie działanie nie może wywołać skutku prawnego dlatego
            też nie działają tutaj przepisy kodeksu cywilnego.
            • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 12:58
              Jak najbardziej może i wywołuje skutek prawny.
              • trv Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:10
                Udowodnij to i podaj przepisy, interpretacje i orzeczenia SN.
                Ja też mogę powiedzieć, że przeczytanie tego posta powoduje skutek prawny i
                jesteś mi winien 100zł za każdą literkę. Tylko, że tak nie jest.
                • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:15
                  To ty pisałeś coś o niezgodności z ustawami. Tak więc poproszę o konkretne artykuły :)))
                  • trv Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:23
                    W tym przypadku (pobieraczka) chociażby ustawa o świadczeniu usług drogą
                    elektroniczną o czym wielokrotnie Ci już pisałem.
                    • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:28
                      Troche ogólnikowo :) Nie ma w niej nic co uznawałoby czyny pobieraczka za nielegalne.
                      • trv Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:45
                        Jest, jest tylko trzeba umieć czytać, interpretować to co się czyta i mieć
                        trochę wiedzy na temat prawa.
                        • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:52
                          No to do dzieła :) Jakoś się nie wykazałeś niczym pozatym co przeczytałeś na forach dla poszkodowanych looserów :)
                          • dd_heretyk Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:56
                            three-gun-max napisał:

                            > No to do dzieła :) Jakoś się nie wykazałeś niczym pozatym co przeczytałeś na fo
                            > rach dla poszkodowanych looserów :)

                            Ja odnoszę wrażenie, że to ty jesteś looserem jakich mało... Napisałeś w innym
                            wątku, że masz firmę... zapewne cienko z nią, skora ma takiego "szefa", który
                            nie ma pojęcia o prawie, co zresztą wykazał (i to juz nie raz) użytkownik trv.
                            • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:03
                              Nie bój się. Firma ma się dobrze :-))
                              • dd_heretyk Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:05
                                No to może pochwal się nam wszystkim i napisz jaka to firma, żebyśmy wiedzieli,
                                z kim nie robic interesów?
                                • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:10
                                  Nie bój się, robię interesy z ludźmi trochę lepszego pokroju niż ty :-))
                                  • dd_heretyk Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:21
                                    uważasz, że mafia, to "ludzie lepszego pokroju"?
                                    • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:28
                                      Nie wiem, nie znam. Ale nie zdziwiłbym się :-)
                                  • dd_heretyk Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:35
                                    cóż... najwyraźniej wstydzisz się swojej działalności i nie chcesz się do niej
                                    przyznać. Brak ci jaj. Ale czemu mnie to nie dziwi?
                                    • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 14:42
                                      Moja działalnosć nie jest skierowana do ciebie :-)
                                      • marcamper TROLLz pobieraczka 24.11.09, 15:35
                                        Przecież to jasne ze on jest właścicielem/współwłaścicielem/pracownikiem
                                        pobieraczka. Przecież ten troll calutki dzisiejszy dzień od rana odpowiada
                                        wszystkim którym nie podoba się działalność jego firmy.
                                        Przestańcie dyskutować z tym idiotą, bo najpierw sprowadzi was do swojego
                                        poziomu, a potem pobije doświadczeniem.
                                        • three-gun-max Re: mcstempel 24.11.09, 15:39
                                          Tak jest, w każdym razie domagam się % od dochodu :-D
                                          • marcamper Re: mcstempel 24.11.09, 17:50
                                            Sądząc po ilości postów które dziś spłodziłeś i z jaką zaciętością broniłeś
                                            swojej firmy, musisz mieć całkiem niezły procent...
                                            • three-gun-max Re: mcstempel 25.11.09, 07:57
                                              Nie mam nic przeciwko :-D
                                          • marcamper Re: mcstempel 24.11.09, 18:13
                                            No co, nie odpowiesz mi już? Czyżby skończyły się godziny pracy działu PR w
                                            pobieraczku??
                                            • three-gun-max Re: mcstempel 25.11.09, 07:58
                                              Miałem ciekawsze rzeczy do roboty. Ale nie martw się, dziś jest nowy dzień :-)
            • 444a Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:35
              > Zobowiązania konsumenta wobec transportu publicznego wynikają z kilku osobnych
              > ustaw oraz paragrafów z KC, KTD oraz często uchwał rad miasta

              No właśnie.
              Nawet kilkuletnie studia prawnicze nie pozwalają na ogarnięcie wszystkich
              przepisów regulujących zwykły przejazd autobusem.

              Dlatego też, odgórnie ustala się te kwestie tak, żeby nie odbiegały zbytnio od
              "ogólnie przyjętych norm współżycia".
              • three-gun-max Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 24.11.09, 13:47
                Jedna z norm mówi: pomyśl zanim coś zrobisz.
                • otis_tarda Re: Nie żyjesz w XIX wieku! 27.11.09, 13:13
                  Ech. Następny "znawca prawa", którego znajomość prawa kończy się na kilku
                  przepisach, paru paremiach i przekonaniu, że to on ma rację.

                  Chcesz kodeksowych artykułów? Art. 5, art 14, zapewne też 385 i 385/1. Ale,
                  oczywiście, dla takich "speców" zasady współżycia społecznego nie istnieją,
                  mimo, iż są zapisane w kodeksach.

                  Co do biletów w MPK: szans na argumentację "nie przeczytałem umowy, więc nie
                  wiedziałem, że nie można" nie masz żadnych. Ale, z drugiej strony, nawet gdyby w
                  umowie wielkimi literami stało, że w razie złapania bez biletu konfiskują ci dom
                  - to wtedy MPK przerżnęłaby każdy proces.
      • ereta Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:26
        three-gun-max napisał:

        > Co za durne tłumaczenie, że ktoś nie czytał regulaminu więc nie
        wiedział że trz
        > eba płacić. Umowy kredytowej też nie czytał? Oczywiście spośród
        tłumu bezmyślny
        > ch klikaczy wyborcza musiała wybrać jakąś pokrzywdzoną przez los
        dziewczynkę, a
        > le to typowe. Za błędy dzieci odpowiadają rodzice. Na drugi raz
        będą myśleć.
        ##### three-gun-max. Piszesz bzdury. Regulaminy i umowy powinny być
        pisane drukiem możliwym do przeczytania bez lupy. Powinny się tym
        wreszcie powolane do tego instytucje jak UOKiK.
      • ereta Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 10:32
        ##### three-gun-max, Piszesz bzdury. Regulaminy i umowy powinny być
        pisane drukiem możliwym do przeczytania bez lupy. Powinny się
        wreszcie zająć tym instytucje powołane do tego, takie jak UOKiK.
      • dd_heretyk Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:13
        Ty jakiś TROLL jesteś!!! Pewnie na codzień łazisz w "oryginalnych" dresach (z 4
        pasami!)ze stadionu! Nienawidzę takich debili!
        • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:18
          Ojej, zaraz pękniesz ze wściekłości ;-)
          • dd_heretyk Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:22
            A jednak jesteś TROLLem. Gratuluje przygłupie...
            • three-gun-max Re: Czytać co się podpisuje! 24.11.09, 13:28
              Oddechy dziadek, oddechy :)
    • amirez cwane gapy 24.11.09, 08:14
      Cwane gapy wpadły na pomysł jak zarobić parę groszy...
      A udostępnianie tego typu usług, bez nadzoru, czy nie są naruszane prawa
      autorskie nie podpada przypadkiem pod jakiś paragraf?
      • senseiek pomysl, to nie boli.. 24.11.09, 09:31

        > Cwane gapy wpadły na pomysł jak zarobić parę groszy...

        telewizja "n" robi dokladnie to samo...

        wyludzanie pieniedzy przy uzyciu fikcyjnych darmowych promocji..

        3 razy juz mnie wydymali, i az sie boje dostac od nich kolejne promocyjne pakiety itp. bo znowu rachunek podskoczy do 120 zeta, choc na nic nie bede sie zgadzal ani nie bede uzywal..


        > A udostępnianie tego typu usług, bez nadzoru, czy nie są naruszane prawa
        > autorskie nie podpada przypadkiem pod jakiś paragraf?

        pomysl, to nie boli..
        wtedy by google i wszystkie inne wyszukiwarki internetowe tez musialy podpadac..
        • olek_01 Re: pomysl, to nie boli.. 24.11.09, 09:58
          senseiek napisał:
          > telewizja "n" robi dokladnie to samo...
          >
          > wyludzanie pieniedzy przy uzyciu fikcyjnych darmowych promocji..
          >
          > 3 razy juz mnie wydymali, i az sie boje dostac od nich kolejne promocyjne pakie
          > ty itp. bo znowu rachunek podskoczy do 120 zeta, choc na nic nie bede sie zgadz
          > al ani nie bede uzywal..

          Co ty za kretynizmy wypisujesz ?!
          masz promocje - np. pełny pakiet przez 2 miesiące gratis ,a później jak nie
          zadzwonisz że nie chcesz tych kanałów to będziesz płacił ,ale na 100% masz
          napisane źe ten pakiet promocyjny za free jest ograniczony czasowo - tak trudno
          wykonać telefon ?!
          tzreba CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM a nie,potem jak się stanie to wypisywać bzdury na
          forum
          Debil:P
          • senseiek Re: pomysl, to nie boli.. 24.11.09, 10:17

            > Co ty za kretynizmy wypisujesz ?!
            > masz promocje - np. pełny pakiet przez 2 miesiące gratis ,a później jak nie
            > zadzwonisz że nie chcesz tych kanałów to będziesz płacił ,ale na 100% masz
            > napisane źe ten pakiet promocyjny za free jest ograniczony czasowo - tak trudno
            > wykonać telefon ?!

            jak zadzwonisz w 2 miesiacu to juz bedzie za pozno, bo nie mozesz wylaczyc wiecej niz 1 pakiet miesiecznie..

            a moze ja napisze "daje ci dzisiaj rady finansowe za darmo"! a jutro przyjde i zarzadam zaplacenia rachunku "bo przeciez dzien darmowy sie juz skonczyl".. nie wazne czy sluchales ich czy nie.

            dalej jestes taki tepy ze nie wiesz o co chodzi?

            > tzreba CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM a nie,potem jak się stanie to wypisywać bzdury n
            > a
            > forum
            > Debil:P

            a jak bylo z wymiana dekoderow na rekordery, matolku?
            a moze sie nie zalapales? i dlatego nie wiesz, ze tez podwyzszyli abonament bez zadnego uprzedzenia?
          • norbertrabarbar Re: pomysl, to nie boli.. 24.11.09, 10:49
            Uważam, że automatyczne przedłużanie umowy nie powinny mieć mocy prawnej.
            Człowiek ma prawo NIE PAMIĘTAĆ o tym, że kończy mu się okres abonamentu
            "czegośtam" (np. po 2 latach). Nagle okazuje się, że spóźnił się z
            wypowiedzeniem umowy bo trzeba je przesłać najpóźniej 3 miesiące przed końcem
            okresu, bla bla bla - to jest wcale nie rzadka sytuacja i po prostu nieetyczna.
            Nie oczekuję, że handlowcy sami zaczną zmieniać umowy - takie coś powinno być
            odgórnie narzucone przez prawo. Kończy się okres umowy? Wyślij klientowi nową -
            podpisze albo nie.
        • oby.watel Re: pomysl, to nie boli.. 24.11.09, 11:49
          A pod co podpadł odsiebie.com, że go zamknęli razem z twórcami? Udostępniali
          narkotyki? Robili to co pobieraczek, tylko nie brali za to kasy i nie mieli
          "zaplecza"?
      • 444a Re: cwane gapy 24.11.09, 12:02
        tak nawiasem mówiąc jest inna strona - torrenty.org - której istnienie mnie,
        zwolennika torrentów, oburza. W skrócie, czerpią finansowa korzyść za
        udostępnianie torrentów, płatność za możliwość ściągania rzeczy, które
        zgromadzili inni.
        • oby.watel Re: cwane gapy 24.11.09, 12:11
          Dlatego zamknięto napisy wraz z tłumaczami, odsiebie wraz z twórcami. Bo łamali
          prawo za darmo. A to jest niedopuszczalne.
    • dx7 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 08:15
      "To zgodne z prawem, bo serwis nie ma własnych serwerów - udostępnia tylko
      wspólną sieć."

      Kompletne pomieszanie z poplątaniem.
      • zorro_zx Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 08:42
        Za próbę oszustwa (wyłudzenia, szantażu?) do prokuratury, dotkliwa kara
        finansowa i zakaz działalności.
    • ipswich1 Zaraz wejde na te strone tych cwaniakow 24.11.09, 08:40
      na gumowe cycki i spokojnie poczekam na wezwanie do zaplaty. Ha, ha,
      ha! Jak ja im zaplace, to sie kopytami nakryja pieprz....one
      gdanszczaki
    • oguseq Jeżeli sa tacy uczciwi.... 24.11.09, 08:47
      to dlaczego potwierdzenie zawarcia umowy z tym ze mozna bylo zrezygnowac w
      ciagu 10 dni przysylaja dopiero po 14 dniach?... mysle, że jeżeli są tacy
      uczciwi powinni wysylac potwierdzenie natychmiast po rejestracji, tak jak to
      robi kazdy inny uczciwy serwis.

      wiem ze tak jest, bo osoba z mojego otoczenia została tak samo naciagnieta.

      a tak w ogóle, to trzymam kciuki za wszystkich naciagnietych:)



      • super_maupa Re: Jeżeli sa tacy uczciwi.... 24.11.09, 10:47
        > to dlaczego potwierdzenie zawarcia umowy z tym ze mozna bylo
        > zrezygnowac w ciagu 10 dni przysylaja dopiero po 14 dniach?...

        Wystarczy, że masz tę informację zawartą w regulaminie świadczenia usług, nie
        muszą Ci nic przysyłać pocztą. Usługodawca ma obowiązek Cię poinformować o
        możliwości zrezygnowania w ciągu 10 dni i jeżeli mają to w regulaminia a Ty
        zaznaczasz, że z regulamiem się zapoznałeś to jesteś poinformowany.
    • zbysz_ek_02 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 08:50
      Mnie też to spotkało,co tą panią z córką.Miałem e-maila:o
      identycznej treści,póżniej zaczeło się straszenie
      sądami,komornikiem,wpisem do rejestru dłużników,sądami różnych
      szczepli.No i zapłaciłem dla świętego spokoju.Do tej pory nie
      ściągnołem niczego.94.80 poszło na pobieraczka.pl. Też rozważam
      skierowania sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów,albo
      na drogę sądową.Zwykłe złodziejstwo.
      • pankrzysiek Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:02
        Ale o co chodzi?? przeciez wten sposob pobierasz muzyke filmy legalnie ?? więc
        nie unos sie honorem tylko ściągaj ile wlezie wkońcu zapłaciłes za to :D
        • tadek.g Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 13:49
          Nieprawda, dalej pobierasz nielegalnie. Pobieraczek nie ma praw do sprzedaży
          tych plików. On tylko wskazuje, skąd możesz pobrać. A ty pobierasz na własną
          odpowiedzialność. To usłyszałem w radiu Zet, gdzie były rozmowy z
          przedstawicielem pobieraczka. Według mnie pobieraczek wykorzystuje luki w prawie.
      • olek_01 Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:53
        zbysz_ek_02 napisał:

        > Mnie też to spotkało,co tą panią z córką.Miałem e-maila:o
        > identycznej treści,póżniej zaczeło się straszenie
        > sądami,komornikiem,wpisem do rejestru dłużników,sądami różnych
        > szczepli.No i zapłaciłem dla świętego spokoju.Do tej pory nie
        > ściągnołem niczego.94.80 poszło na pobieraczka.pl. Też rozważam
        > skierowania sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów,albo
        > na drogę sądową.Zwykłe złodziejstwo.

        To w takim razie ,przepraszam ,ze tak mówię ale fujara jesteś a nie internauta -
        nie ma umowy nie płaci się , nie ma faktury,podstawy do placenia -nie płacisz i
        mogą Cię w dupę pocałować :P
        • otis_tarda Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 27.11.09, 13:17
          > To w takim razie ,przepraszam ,ze tak mówię ale fujara jesteś a nie internauta
          > -
          > nie ma umowy nie płaci się , nie ma faktury,podstawy do placenia -nie płacisz i
          > mogą Cię w dupę pocałować :P

          Nieprawda. Gdybyś teraz, na tym forum zaproponował mi, że sprzedasz mi dziesięć
          kilo kartofli, a ja tę propozycję przyjąłbym, niechby i zgodę wyrażając w
          następnym wpisie - umowa byłaby zupełnie ważna. I obie strony miałyby prawo iść
          do sądu w razie jej niewykonania.
    • yamaneko metoda na pobieraczka: 24.11.09, 09:03
      metoda testowana:
      zarejestrować się na fikcyjnych danych, wszystko z anonimowego POLSKIEGO
      proxy-serwera zabawić się do bólu (też z proxy, ale juz nie koniecznie
      polskiego - polecam TOR)
      a potem czytać (również TOR) sobie jak biedaczek-pobieraczek usiłuje
      wyegzekwować opłatę od osoby która nie istnieje ----> BEZCENNE !!!


      Zachęcam co bardziej obeznanych do przetestowania - jak wspomniałem oszukać
      oszusta nie jest oszustwem hehe...
    • barbapapa2000 nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 09:04
      sprawdzilam, ceny nie sa wyraznie przedstawione i sa umieszczone drobnym drukiem
      daleko na dole regulaminu.
      nie ma obowiazku placenia w tym przypadku i nie ma co sie dac naciagnac.

      • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 09:19
        No i? Za małe literki? Polecam lupe :>
        • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 09:32
          Nie napinaj się tak. Regulamin nie jest umową cywilno prawną i pobieraczka można
          olać luźnym sikiem.
          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 09:54
            Oświadczenie woli=umowa. Nie zawsze musi być na piśmie.
            • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 11:06
              Najpierw poczytaj KC, później poczytaj interpretacje a później poczytaj
              oświadczenia SN. Potem się się wypowiadaj. Dla ułatwienia powiem Ci tylko, że
              zgoda na jakikolwiek regulamin nie posiada skutku prawnego .
              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 11:32
                Umowa jak najbardziej posiada. No chyba, że podasz jakieś konkrety?
                • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 12:16
                  Tylko zgoda na przestrzeganie regulaminu nie jest ani umową ani oświadczeniem
                  woli i nie posiada skutku prawnego. Mam to dużymi literami napisać byś zrozumiał?
                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 12:47
                    Owszem, jest :) Jeśli przy zakładaniu konta zadeklarowałeś że zapoznałeś się z regulaminem i go akceptujesz to zawarłeś umowe :)
                    • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 12:56
                      Nie jest. I koniec tematu bo po prostu nie jest. By umowa 'podpisana' przez
                      internet za pomocą kliknięcia była ważna (i by była w ogóle umową) musi spełniać
                      określone ustawowe kryteria których pobieraczek nie spełnia.
                      W innych postach tłumacze Ci jak krowie na rowie dlaczego jest tak jak nie inaczej.
                      • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 12:59
                        Owszem jest. Skutkuje zawarciem umowy i teraz od dobrej woli pobieraczka zależy czy kogoś podadzą do sądu czy nie.
                        • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:06
                          Bzdury gadasz. To nie jest umowa, ponieważ nie spełnia prawnych, formalnych
                          wymogów takiej umowy. Przede wszystkim każda umowa zawarta przez internet i
                          dotycząca świadczeń 'internetowych' musi być zgodna z ustawą z dnia 18 lipca
                          2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Regulamin tego serwisu nie
                          spełnia wymogów określonych w tejże ustawie (wręcz łamie te przepisy) dlatego
                          nie jest to (ważna) umowa.
                          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:14
                            Umowa jest jak najbardziej ważna. Ewentualnie przed sądem konkretne osoby mogą udowodnić, że było inaczej :-)
                            • trv Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:19
                              Oczywiście, że mogą. Od tego jest właśnie sąd. Tylko zadaj sobie pytanie
                              dlaczego ten cały pobieraczek jeszcze nie skierował żadnej sprawy do sądu. W
                              dobre chęci i polubowne załatwienie sprawy raczej nie wierzę a golący frajerów
                              mają świadomość, że ich 'żądania' co do rzekomych zobowiązań są co najmniej
                              niepoważne.
                              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:53
                                Też jestem ciekawy jak by to się skończyło w sądzie. Ale narazie wystarcza straszenie frajerów :)
                                • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:37
                                  three-gun-max napisał:

                                  > Też jestem ciekawy jak by to się skończyło w sądzie. Ale narazie wystarcza
                                  straszenie frajerów :)

                                  Tylko słaba znajomość prawa i trudny dostęp do usług prawniczych na przyzwoitym
                                  poziomie może uratować "pobieraczka cwaniaczka" od poważnych konsekwencji
                                  naruszania:

                                  1. Zapisów ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym
                                  praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

                                  2. Zapisów ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów
                                  (Dz.U. z 2007r. Nr 50, poz. 331, Nr 99, poz. 660, Nr 171, poz. 1206.)

                                  3. Art. 286 KK

                                  Mam nadzieję, że po nagłośnieniu sprawy w mediach ogólnopolskich poszkodowani
                                  przez pobieraczka nie dadzą się naciągnąć a jakiś wspaniałomyślny prawnik
                                  podejmie się sprawy "pro publico bono".
                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:41
                                    Nie ma żadnego wprowadzania w błąd ani ukrywania informacji. W związku z tym żaden z wymienionych przepisów nie ma zastosowania :-)
                                    • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:53
                                      three-gun-max napisał:

                                      > Nie ma żadnego wprowadzania w błąd ani ukrywania informacji. W związku z tym
                                      żaden z wymienionych przepisów nie ma zastosowania :-)

                                      Jest ukrywanie istotnych informacji:
                                      - na głównej stronie serwisu jest "Tak, chcę testować przez 10 dni!"
                                      - nie ma tu informacji o automatycznym zawarciu umowy na okres oznaczony a jest
                                      to najistotniejsza informacja i tym samym użytkownicy są CELOWO dezinformowani.
                                      - informacja o zawarciu umowy jest celowo ukryta w długim regulaminie

                                      W świetle ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym jest to
                                      działanie bezprawne i tym samym NIE niesie dla klientów pobieraczka skutków
                                      prawnych w postaci obowiązku zapłaty!
                                      • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:58
                                        Wszystkie informacje są podane w regulaminie. Na szczęście nie ma takiej zasady, że jeśli regulamin jest za długi to z tej okazji przestaje obowiązywać ;-)))
                                        • oby.watel Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:12
                                          three-gun-max napisał:

                                          > Wszystkie informacje są podane w regulaminie. Na szczęście nie
                                          > ma takiej zasady, że jeśli regulamin jest za długi to z tej
                                          > okazji przestaje obowiązywać ;-)))

                                          Pozwolicie, że się wtrącę. Rozumiem, ze klikając "Tak, chcę testować za darmo
                                          przez 10 dni" muszę sprawdzić, czy na str. 38, pkt 387 regulaminu, nie napisano,
                                          że zgoda na darmowe testowanie jest równoważne z zawarciem umowy na miesiąc?
                                          Czyżbyś chciał udowodnić, że czarne jest białe? A może chcesz dowieść, że tylko
                                          strony nie zawierające takich pułapek jak np. odsiebie, napisy powinny być
                                          zamykane wraz z twórcami, a takie chomiki, pobieraczki, itp. nie?
                                          • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:18
                                            oby.watel napisał:

                                            > three-gun-max napisał:
                                            >
                                            > > Wszystkie informacje są podane w regulaminie.
                                            >
                                            > Pozwolicie, że się wtrącę.
                                            > Czyżbyś chciał udowodnić, że czarne jest białe?

                                            Przecież widać, że "three-gun-max" jest zainteresowany obroną BEZPRAWNEGO
                                            postępowania właścicieli serwisu pobieraczek. Pozostaje tylko interesujące
                                            pytanie dlaczego?
                                            • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:22
                                              Postępowanie jak najbardziej zgodne z prawem :-)
                                              • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:31
                                                three-gun-max napisał:

                                                > Postępowanie jak najbardziej zgodne z prawem :-)

                                                Świadome wprowadzanie w błąd, skutkujące dla zainteresowanych klientów
                                                pobieraczka niekorzystnym rozporządzeniem mieniem ma być zgodne z prawem?
                                                Moim zdaniem mylisz się.

                                                • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:37
                                                  Nikt nikogo nie wprowadza w błąd. Osoby nie czytające regulaminów same sobie napytały biedy.
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 16:02
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Nikt nikogo nie wprowadza w błąd.

                                                    Ustawa o o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym nakłada na
                                                    sprzedającego/dostawcę usług określone zasady informowania. Sposób informowania
                                                    przez serwis pobieraczek o cenie i nabyciu usługi ich nie spełnia.

                                                    > Osoby nie czytające regulaminów same sobie napytały biedy.

                                                    Regulamin nie jest wystarczającym sposobem informowania o cenie i fakcie
                                                    nabywania usługi. By chronić konsumentów przed "cwaniakami od regulaminów"
                                                    ustawodawca stworzył zapisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
                                                    rynkowym.
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 08:00
                                                    Jak najbardziej spełnia. Każdy mógł (musiał) się zapoznać z zasadami korzystania z usługi.

                                                    Ustawa o przeciwdziałąniu nieuczciwym praktykom rynkowym nie ma tutaj zastosowania bo nie ma nieuczciwych praktyk :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 11:52
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Ustawa o przeciwdziałąniu nieuczciwym praktykom rynkowym nie ma tutaj
                                                    zastosowania bo nie ma nieuczciwych praktyk :-)

                                                    Ocena dokonana przez pracownika serwisu pobieraczek nie jest zbyt wiarygodna.

                                                    Zainteresowanym polecam wizytę w biurze porad prawnych i omówienie problemu w
                                                    kontekście zapisów ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu
                                                    nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 12:47
                                                    Omawiać sobie możesz z kim chcesz :-) Ich kancelaria twierdzi coś innego.
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:24
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Omawiać sobie możesz z kim chcesz :-) Ich kancelaria twierdzi coś innego.

                                                    Taka jej rola, przecież nie przyzna publicznie, że jej klient tj. właściciel
                                                    serwisu pobieraczek narusza zapisy prawa.
                                                    Dalsze bezprawne działania mające na celu wyciągnięcie nienależnych płatności od
                                                    klientów obciążają jedynie serwis pobieraczek.

                                                    Nie tylko ja mam taką opinię na ten temat. Prawnicy UOKiK też.

                                                    Polecam komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnoszący się do
                                                    działalności serwisu pobieraczek:
                                                    www.uokik.gov.pl/pl/120/art613.html
                                                    Dla ułatwienia przytaczam fragment:

                                                    "Urząd przypomina, że przedsiębiorca oferujący darmowe produkty lub usługi, za
                                                    które w rzeczywistości konsument musi zapłacić, wprowadza w błąd, a jego
                                                    działanie jest nieuczciwą praktyką rynkową. Konsument, który został w ten sposób
                                                    poszkodowany może dochodzić roszczeń na drodze sądowej. W takim przypadku to
                                                    przedsiębiorca musi udowodnić, że udzielił jasnej i rzetelnej informacji.
                                                    Ponadto, zgodnie z prawem, każdy konsument będzie mógł zażądać od
                                                    przedsiębiorcy: zaniechania praktyki, usunięcia jej skutków oraz naprawienia
                                                    wyrządzonej szkody – w szczególności żądania unieważnienia umowy."
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:38
                                                    Kancelarie prawne mają z reguły lepszych prawników niż UOKiK. Pozatym

                                                    "Prezes Urzędu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego sprawdzi, czy konsumenci, którzy chcieli skorzystać z takich usług byli wprowadzani w błąd treścią komunikatów reklamowych oraz czy przedsiębiorca stosuje klauzule niedozwolone "

                                                    Postępowanie się jeszcze nie zakończyło :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:54
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Kancelarie prawne mają z reguły lepszych prawników niż UOKiK.

                                                    Pobieraczek liczy tylko i wyłącznie na wpływy od zastraszonych, pozostałych
                                                    pobieraczek nie ruszy bo ma pewną przegraną w Sądzie!

                                                    Tu zwracam uwagę na zapis Art. 13. ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym
                                                    praktykom rynkowym:

                                                    Art. 13. Ciężar dowodu, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej
                                                    praktyki wprowadzającej w błąd spoczywa na przedsiębiorcy, któremu zarzuca się
                                                    stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej.


                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 07:53
                                                    Nie będzie problemu z udowodnieniem ponieważ nie ma tutaj żadnych nieuczciwych praktyk rynkowych :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 11:59
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Nie będzie problemu z udowodnieniem ponieważ nie ma tutaj żadnych nieuczciwych
                                                    praktyk rynkowych :-)

                                                    Obowiązek udowodnienia w postępowaniu sądowym, że działania serwisu pobieraczek
                                                    nie wprowadzają konsumentów w błąd spoczywa na pobieraczku, a nie na pozywającym!

                                                    Art. 13. ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:
                                                    "Ciężar dowodu, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej praktyki
                                                    wprowadzającej w błąd spoczywa na przedsiębiorcy, któremu zarzuca się stosowanie
                                                    nieuczciwej praktyki rynkowej."

                                                    O uznaniu stosowanych praktyk rynkowych za nieuczciwe rozstrzygnie niezawisły
                                                    Sąd a nie pracownicy czy właściciele serwisu pobieraczek.
                                                    Wydaje mi się, że ta próba naciągania konsumentów będzie bardzo kosztowna dla
                                                    pobieraczka!



                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 13:09
                                                    Bez problemu udowodnią. Wystarczy zajrzeć na stronę pobieraczka :-) A sąd tylko to potwierdzi.
                                          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:22
                                            Zgadzasz się na takie coś: "...oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję w całości treść Regulaminu Usług Usenet."

                                            odsiebie i chomik - oczywiście powinny byc zamknięte. Co zrobią z pobieraczkiem to mi wisi.
                                        • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:14
                                          three-gun-max napisał:

                                          > Wszystkie informacje są podane w regulaminie.

                                          Właśnie w tym celu stworzono ustawę o o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
                                          rynkowym. Jest to "bat" na cwaniczków od regulaminów. ISTOTNE informacje,
                                          zwłaszcza te na temat odpłatności, nie mogą być ukrywane. Fakt braku informacji
                                          o koszcie usługi przy formularzu służącym do jej zawarcia i ukrycie jej w
                                          regulaminie jest UKRYWANIEM istotnych informacji.

                                          Cena ma być uwidoczniona wraz z informacją o usłudze/produkcie.
                                          Wraz z wprowadzeniem ww ustawy sztuczki z ukrywaniem istotnych zapisów w
                                          regulaminie stały się prawnie nieskuteczne!!!

                                          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:23
                                            Nie. Nie jest ukryta. Regulamin jest łatwo dostępny i przy zakładaniu konta oświadczasz, że się z nim zgadzasz :-)
                                            • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:36
                                              three-gun-max napisał:

                                              > Nie. Nie jest ukryta. Regulamin jest łatwo dostępny i przy zakładaniu konta
                                              oświadczasz, że się z nim zgadzasz :-)

                                              Jakie zakładanie konta?!
                                              Z regulaminu wynika iż jest to zawarcie odpłatnej usługi na czas oznaczony!
                                              Sposób informowania o fakcie zawarcia usługi i jej cenie jest ewidentnie
                                              niezgodny z wymogami ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

                                              A informacja o cenie i fakcie zawarcia umowy JEST ukryta - nie ma jej w miejscu
                                              zawierania umowy (formularz "Tak, chcę testować przez 10 dni!")
                                              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:43
                                                Z umowy jasno wynika, że umowę musisz wypowiedzieć i sama nie wygaśnie :-)
                                                • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 16:06
                                                  three-gun-max napisał:

                                                  > Z umowy jasno wynika, że umowę musisz wypowiedzieć i sama nie wygaśnie :-)

                                                  Co ma wypowiedzenie umowy do nieprawidłowości w informowaniu o fakcie jej
                                                  zawarcia i cenie?!
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 08:00
                                                    Osoba zakładająca konto zawiera umowe i akceptuje regulamin.
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 11:49
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > Osoba zakładająca konto zawiera umowe i akceptuje regulamin.

                                                    I co z tego?!
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 12:48
                                                    To, że wzięła na siebie pewne zobowiązania.
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:17
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > To, że wzięła na siebie pewne zobowiązania.

                                                    Konsument został o tych zobowiązaniach poinformowany w sposób nieprawidłowy.

                                                    Polecam komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnoszący się do
                                                    działalności serwisu pobieraczek:
                                                    www.uokik.gov.pl/pl/120/art613.html
                                                    dla ułatwienia przytaczam fragment:
                                                    "Urząd przypomina, że przedsiębiorca oferujący darmowe produkty lub usługi, za
                                                    które w rzeczywistości konsument musi zapłacić, wprowadza w błąd, a jego
                                                    działanie jest nieuczciwą praktyką rynkową. Konsument, który został w ten sposób
                                                    poszkodowany może dochodzić roszczeń na drodze sądowej. W takim przypadku to
                                                    przedsiębiorca musi udowodnić, że udzielił jasnej i rzetelnej informacji.
                                                    Ponadto, zgodnie z prawem, każdy konsument będzie mógł zażądać od
                                                    przedsiębiorcy: zaniechania praktyki, usunięcia jej skutków oraz naprawienia
                                                    wyrządzonej szkody – w szczególności żądania unieważnienia umowy."
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:22
                                                    "Prezes Urzędu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego sprawdzi, czy konsumenci, którzy chcieli skorzystać z takich usług byli wprowadzani w błąd treścią komunikatów reklamowych oraz czy przedsiębiorca stosuje klauzule niedozwolone "

                                                    Postępowanie się jeszcze nie zakończyło :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:47
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > "Prezes Urzędu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w trakcie któr
                                                    > ego sprawdzi, czy konsumenci, którzy chcieli skorzystać z takich usług byli wpr
                                                    > owadzani w błąd treścią komunikatów reklamowych oraz czy przedsiębiorca stosuje
                                                    > klauzule niedozwolone "
                                                    >
                                                    > Postępowanie się jeszcze nie zakończyło :-)

                                                    I co z tego? Oprócz UOKiK są też Sądy i Prokuratura.

                                                    UOKiK będzie pewnie przyjmował za podstawę prawną wyłącznie zapisy ustawy z dnia
                                                    16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007r. Nr
                                                    50,poz. 331, Nr 99, poz. 660, Nr 171, poz. 1206.) jako właściwej dla
                                                    działalności Urzędu.

                                                    Sąd w ewentualnym postępowaniu może działalność pobieraczka ocenić przez pryzmat
                                                    ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
                                                    rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

                                                    a Prokuratura, jeśli ktoś z poszkodowanych zgłosi sprawę przez pryzmat Art. 286
                                                    KK którego znaczenie istotnie się zmieniło w kontekście ustawy o
                                                    przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 07:53
                                                    UOKiK oczywiście może przyjmować za podstawę prawną co tylko zechce, to nie znaczy że udowodni tę tezę przed sądem :-)

                                                    Art 286 nie ma tutaj zastosowania :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 11:52
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > UOKiK oczywiście może przyjmować za podstawę prawną co tylko zechce, to nie
                                                    znaczy że udowodni tę tezę przed sądem :-)

                                                    To nie UOKiK będzie musiał cokolwiek udowadniać przed Sądem. Obowiązek
                                                    udowodnienia, że działania serwisu pobieraczek nie wprowadzają konsumentów w
                                                    błąd spoczywa na pobieraczku!!!

                                                    Art. 13. ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:

                                                    "Ciężar dowodu, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej praktyki
                                                    wprowadzającej w błąd spoczywa na przedsiębiorcy, któremu zarzuca się stosowanie
                                                    nieuczciwej praktyki rynkowej."


                                                    > Art 286 nie ma tutaj zastosowania :-)

                                                    Jeśli pobieraczek nie udowodni przed Sądem, że nie stosował nieuczciwych praktyk
                                                    wprowadzających w błąd to Art. 286 jak najbardziej ma zastosowanie.

                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 13:09
                                                    Bez problemu udowodnią. Wystarczy zajrzeć na stronę pobieraczka :-) A sąd tylko to potwierdzi
        • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 12:56
          three-gun-max napisał:

          > No i? Za małe literki? Polecam lupe :>

          Lupa nie jest potrzebna. Kłania się za to brak znajomości Ustawy z dnia 23
          sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007
          r. Nr 171, poz. 1206.)

          Działania pobieraczka wyczerpują znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej i jako
          takie są bezprawne!

          Art. 3.
          Zakazane jest stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych.

          Art. 4. ustęp 1
          Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest
          nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób
          zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta
          przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej
          zawarciu.

          Art. 12.
          1. W razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes
          został zagrożony lub naruszony, może żądać:
          1) zaniechania tej praktyki;
          2) usunięcia skutków tej praktyki;
          3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w
          odpowiedniej formie;
          4) naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania
          unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez
          przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu;
          5) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany
          ze wspieraniem kultury

          Tak więc to poszkodowani przez pobieraczka mogą go zaciągnąć do Sądu jeśli będą
          chcieli!
          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:00
            Do sądu to może każdy każdego zaciągnąć, ważne co ten sąd powie :-) Z przepisów które zacytowałes niestety nie wynika nic mającego związek z pobieraczkiem.
            • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:46
              three-gun-max napisał:

              > Do sądu to może każdy każdego zaciągnąć, ważne co ten sąd powie :-) Z
              przepisów które zacytowałes niestety nie wynika nic mającego związek z
              pobieraczkiem.

              Przecież napisałem, że należy zapoznać się z zapisami ustawy o przeciwdziałaniu
              nieuczciwym praktykom rynkowych.

              Nieprawidłowe czyli specjalnie niejasne, nieczytelne informowanie o cenach,
              charakterze i specyfice oferowanych usług jest nieuczciwą praktyką rynkową.
              Działania pobieraczka wyczerpują te znamiona.

              Zapoznaj się z tymi zapisami niniejszej ustawy:

              Art. 4 ustęp 2
              Za nieuczciwą praktykę rynkową uznaje się w szczególności praktykę rynkową
              wprowadzającą w błąd (...)

              Art. 5.
              1. Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli
              działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez
              przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

              Art 5. ustęp 3. punkt 5.
              ustęp 3. Wprowadzające w błąd działanie może w szczególności dotyczyć: punkt 5)
              ceny, sposobu obliczania ceny lub istnienia szczególnej korzyści cenowej;

              Art. 6.
              1. Praktykę rynkową uznaje się za zaniechanie wprowadzające w błąd, jeżeli
              pomija istotne informacje potrzebne przeciętnemu konsumentowi do podjęcia
              decyzji dotyczącej umowy i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez
              przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

              Teraz jest to bardziej zrozumiałe?
              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 13:54
                Nikt nikogo nie wprowadza w błąd. Wszystko masz jasno u nich napisane.
                • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:04
                  three-gun-max napisał:

                  > Nikt nikogo nie wprowadza w błąd. Wszystko masz jasno u nich napisane.

                  Gdzie jest czytelna informacja o automatycznym przekształceniu 10. dniowego
                  okresu próbnego w umowę na czas określony płatną zgodnie z cennikiem usług?!

                  Nie ma jej. Zdawkowa i niejednoznaczna informacja dla klientów w prawym dolnym
                  rogu strony nie jest wystarczająca.
                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:09
                    Jak najbardziej jest wystarczająco dobrze opisane w paragrafie 4 regulaminu :))
                    • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:28
                      three-gun-max napisał:

                      > Jak najbardziej jest wystarczająco dobrze opisane w paragrafie 4 regulaminu :))

                      Na pierwszej, głównej stronie serwisu pobieraczek jest napisane "Tak, chcę
                      testować przez 10 dni!" NIE jest za to napisane, że zawieramy tym samym płatną
                      umowę na czas określony.

                      Jest to istotna informacja celowo ukryta i przeniesiona do długiego regulaminu
                      takie działanie wyczerpuje znamiona:

                      Art. 6 ustęp 3. punkt 1. Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

                      ustęp 3. Wprowadzającym w błąd zaniechaniem może w być w szczególności: punkt 1)
                      zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym
                      czasie istotnych informacji dotyczących produktu;

                      Jest to działanie bezprawne i jako takie tworzy dla stron skutków prawnych w
                      postaci zobowiązań do płatności!
                      • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:42
                        Przy zakładaniu konta oświadczasz, że przeczytałeś regulamin. W regulaminie wszystko jest.
                        • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 14:59
                          hree-gun-max napisał:

                          > Przy zakładaniu konta oświadczasz, że przeczytałeś regulamin. W regulaminie
                          wszystko jest.

                          Tyle tylko, że jest to celowo ukryte w regulaminie, co dla każdego Sądu będzie
                          oczywiste.

                          Dlaczego nie ma tego na stronie głównej? przy formularzu rejestracyjnym? Pewnie
                          dla tego, że mało kto by się wtedy zarejestrował. I ten fakt Sąd weźmie pod uwagę.

                          Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zabrania takiego
                          ukrywania istotnych informacji:

                          Art. 6 ustęp 3. punkt 1.
                          ustęp 3. Wprowadzającym w błąd zaniechaniem może w być w szczególności: punkt 1)
                          zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym
                          czasie istotnych informacji dotyczących produktu;
                          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:11
                            Co to znaczy "ukryte w regulaminie"? Masz go wypisanego czarno na białym.

                            Podany paragraf nie ma zastosowania w tym przypadku ponieważ nic nie zostało zatajone :-)
                            • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:23
                              three-gun-max napisał:

                              > Co to znaczy "ukryte w regulaminie"? Masz go wypisanego czarno na białym.

                              "Ukryte w regulaminie" oznacza, że istotne informacje takie, jak cena usługi i
                              fakt jej nabycia oddzielono od miejsca sprzedaży usługi (strona główna serwisu)
                              i celowo przeniesiono do zapisów długiego regulaminu.

                              Postępowanie takie jest ZAKAZANE przez ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym
                              praktykom rynkowym i nietypowe w przypadku normalnej działalności co dla każdego
                              Sądu będzie oczywiste!
                              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:30
                                Nie, nie jest zakazane. Jest dostępne dla każdego :-)
                                • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:39
                                  three-gun-max napisał:

                                  > Nie, nie jest zakazane. Jest dostępne dla każdego :-)

                                  Takie postępowanie jak opisane powyżej jest prawnie (ustawa o przeciwdziałaniu
                                  nieuczciwym praktykom rynkowym) ZAKAZANE, a to, że regulamin jest dostępny dla
                                  każdego nie oznacza, że sposób informowania nabywcy o cenie i fakcie zawarcia
                                  umowy jest prawidłowy.
                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 15:44
                                    Nie, nie jest zakazane.

                                    A to, że regulamin jest dostępny dla każdego jak najbardziej oznacza, że sposób informowania nabywcy o cenie i fakcie zawarcia umowy jest prawidłowy.
                                    • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 24.11.09, 16:11
                                      three-gun-max napisał:

                                      > Nie, nie jest zakazane.

                                      Jest zakazane. Mówi o tym ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:

                                      Art. 3.
                                      Zakazane jest stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych.


                                      Art. 6 ustęp 3. punkt 1.
                                      ustęp 3. Wprowadzającym w błąd zaniechaniem może w być w szczególności: punkt 1)
                                      zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym
                                      czasie istotnych informacji dotyczących produktu;

                                      > A to, że regulamin jest dostępny dla każdego jak najbardziej oznacza, że
                                      sposób informowania nabywcy o cenie i fakcie zawarcia umowy jest prawidłowy.

                                      Regulamin nie jest prawidłowym miejscem i sposobem informowania o cenie i fakcie
                                      zawarcia umowy na świadczenie usługi.
                                      • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 08:02
                                        Poniższe artykuły nie mają tutaj zastosowania ponieważ nie ma nieuczciwych praktyk a osoba zawierająca usługe jest jasno informowana o warunkach. Jeśli oświadczyła, że przeczytała regulamin a tego nie zrobiła to jej problem :-)
                                        • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 11:49
                                          three-gun-max napisał:

                                          > Poniższe artykuły nie mają tutaj zastosowania ponieważ nie ma nieuczciwych
                                          praktyk a osoba zawierająca usługe jest jasno informowana o warunkach. Jeśli
                                          oświadczyła, że przeczytała regulamin a tego nie zrobiła to jej problem :-)

                                          Już w pracy? ;-) Jako osoba ewidentnie reprezentująca stronę sporu tj. interes
                                          firmy stojącej za serwisem pobieraczek nie jesteś wiarygodny.

                                          Dla wszystkich zainteresowanych:
                                          Zgodnie z zapisami ustawy o o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
                                          domaganie się przez serwis pobieraczek jakichkolwiek płatności za zamówienie
                                          usługi o której klient nie został zrozumiale poinformowany jest bezpodstawne.

                                          Wystarczy wysłać im stosowne pismo z oświadczeniem o wprowadzeniu w błąd podczas
                                          rejestracji w serwisie i ukrywaniu istotnych informacji o cenie i fakcie
                                          zawarcia umowy w regulaminie.
                                          Należy podać przy tym podstawę prawną tj. stosowne paragrafy ustawy
                                          z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
                                          (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

                                          Nie sądzę by pobieraczek zdecydował się na rozstrzygnięcie sprawy przed Sądem,
                                          bo szanse wygrania ma znikome.


                                          • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 12:49
                                            Jest jak najbardziej podstawne :-)

                                            Nie, nie wystarczy wysłać pisma.
                                            To czy się zdecydują na sprawę sądową to się dopiero okaże.
                                            • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:16
                                              Polecam komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnoszący się do
                                              działalności serwisu pobieraczek:
                                              www.uokik.gov.pl/pl/120/art613.html
                                              dla ułatwienia przytaczam fragment:
                                              "Urząd przypomina, że przedsiębiorca oferujący darmowe produkty lub usługi, za
                                              które w rzeczywistości konsument musi zapłacić, wprowadza w błąd, a jego
                                              działanie jest nieuczciwą praktyką rynkową. Konsument, który został w ten sposób
                                              poszkodowany może dochodzić roszczeń na drodze sądowej. W takim przypadku to
                                              przedsiębiorca musi udowodnić, że udzielił jasnej i rzetelnej informacji.
                                              Ponadto, zgodnie z prawem, każdy konsument będzie mógł zażądać od
                                              przedsiębiorcy: zaniechania praktyki, usunięcia jej skutków oraz naprawienia
                                              wyrządzonej szkody – w szczególności żądania unieważnienia umowy."
                                              • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:22
                                                "Prezes Urzędu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego sprawdzi, czy konsumenci, którzy chcieli skorzystać z takich usług byli wprowadzani w błąd treścią komunikatów reklamowych oraz czy przedsiębiorca stosuje klauzule niedozwolone"

                                                Postępowanie się jeszcze nie zakończyło :-)
                                                • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 25.11.09, 15:44
                                                  three-gun-max napisał:

                                                  > "Prezes Urzędu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w trakcie któr
                                                  > ego sprawdzi, czy konsumenci, którzy chcieli skorzystać z takich usług byli wpr
                                                  > owadzani w błąd treścią komunikatów reklamowych oraz czy przedsiębiorca stosuje
                                                  > klauzule niedozwolone"
                                                  >
                                                  > Postępowanie się jeszcze nie zakończyło :-)

                                                  UOKiK będzie pewnie przyjmował za podstawę prawną wyłącznie zapisy ustawy z dnia
                                                  16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007r. Nr 50,
                                                  poz. 331, Nr 99, poz. 660, Nr 171, poz. 1206.) jako właściwej dla działalności
                                                  Urzędu.

                                                  Sąd w ewentualnym postępowaniu może działalność pobieraczka ocenić przez pryzmat
                                                  ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
                                                  rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

                                                  a prokuratura, jeśli ktoś z poszkodowanych zgłosi sprawę przez pryzmat Art. 286
                                                  KK którego znaczenie istotnie się zmieniło w kontekście ustawy o
                                                  przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 07:54
                                                    UOKiK oczywiście może przyjmować za podstawę prawną co tylko zechce, to nie znaczy że udowodni tę tezę przed sądem :-)

                                                    Art 286 nie ma tutaj zastosowania :-)
                                                  • ventus_historicus Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 11:49
                                                    three-gun-max napisał:

                                                    > UOKiK oczywiście może przyjmować za podstawę prawną co tylko zechce, to nie
                                                    znaczy że udowodni tę tezę przed sądem :-)

                                                    To nie UOKiK będzie musiał cokolwiek udowadniać przed Sądem. Obowiązek
                                                    udowodnienia, że działania serwisu pobieraczek nie wprowadzają konsumentów w
                                                    błąd spoczywa na pobieraczku!!!

                                                    Art. 13. ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:

                                                    "Ciężar dowodu, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej praktyki
                                                    wprowadzającej w błąd spoczywa na przedsiębiorcy, któremu zarzuca się stosowanie
                                                    nieuczciwej praktyki rynkowej."
                                                  • three-gun-max Re: nie ma koniecznosci placenia.. 26.11.09, 13:16
                                                    Bez problemu udowodnią. Wystarczy zajrzeć na stronę pobieraczka :-)

                                                    A sąd tylko to potwierdzi.
    • ytzek.bloch Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:10
      Pobieraczek-sraczek. Znaleźli się cwaniaki co żerują na
      nieświadomości użytkowników internetu. Kochani, wystarczy mieć
      tylko !darmowego! klienta dla windows "GrabIt"
      http://download.shemes.com/GrabIt172b4.exe albo dla linuksa "pan" i
      ma się dostęp do całego archiwum usenentu bez potrzeby oglądania się
      na gdańskich złodzieji. A jak ktoś chce ściagać z serwerów typu
      megaupload czy rapidshare to polecam też darmowy jDownloader (też
      pod linuksa i windows).
    • norbertrabarbar Do sądu ich za nękanie dziecka! 24.11.09, 09:21
      Należy oskarżyć ich o to, że nie weryfikując swoich klientów, którzy powinni być
      pełnoletni nękają dzieci - a to jest karalne dlatego powinni zapłacić spore
      odszkodowanie każdemu dziecku, które dostało od nich rachunek. Poza tym samo
      wystawianie rachunków dzieciom także z pewnością nie jest legalne - oskarżyć ich
      o wykorzystywanie nieletnich.
      • three-gun-max Re: Do sądu ich za nękanie dziecka! 24.11.09, 09:55
        Bachor podał nieprawdziwe dane więc to raczej nie oni mają powody do obaw.
        • norbertrabarbar Niech zgadnę - zwolennik PiSu? 24.11.09, 10:38
          "Bachor podał nieprawdziwe dane więc to raczej nie oni mają powody do obaw."

          Pierdzielisz jak typowy zwolennik Kaczyńskich - karał byś wszystkich i za
          wszystko. Za komuny z lubością kapowałbyś na sąsiadów, zakładam jednak, że byłeś
          wtedy smarkaty i nie zdążyłeś (a może?). Empatia jest ci zupełnie obca dlatego,
          że uważasz się za twardego bo każdy powinien taki być - twardy i nie kochany
          przez mamę.

          W życiu najbardziej jara cię wyszukiwanie drobnych błędów i na ich podstawie
          wytykanie ludziom głupoty - wyzywasz ich wtedy od bachorów. Niestety świadczy to
          jedynie o twojej niskiej samoocenie, słusznej zresztą bo tylko drobne błędy
          potrafisz znaleźć.

          Głosuj na PiS - tam znajdziesz ludzi podobnych sobie: małych, krzykliwych i
          gardzących wszystkim i wszystkimi.
          • three-gun-max Re: Niech zgadnę - zwolennik PiSu? 24.11.09, 11:33
            Bachor to bachor, nawet jeśli go ładnie nazwiesz. Jeśli powiem że nie jestem zwolennikiem PO ani PiS to pewnie ci się mózg zawiesi bo nie będzie w stanie znieśc czegoś tak skomplikowanego :->
    • senseiek co to za non-sens??? 24.11.09, 09:22
      "Jednym z podstawowych praw przy korzystaniu z usług portali oferujących pobieranie plików jest możliwość odstąpienia od umowy w ciągu dziesięciu dni."

      co to za non-sens???

      a niezjedzony chleb tez moge odniesc do piekarni po tygodniu?

      Bylo darmowe 10 dni sciagania, kto sciagnal ten ma pliki, pozniej system pobieraczka pewnie wykrywa ze czas minal i odcina dostep i juz sie sciagac nie da dopoki sie nie ujsci oplaty.

      E-maile (jesli prawdziwe) byly rzeczywiscie dosc szokujace, i sa raczej do rozpatrzenia dla prokuratury jako proba wyludzenia.
      • senseiek telewizja "n" robi to samo... 24.11.09, 09:27
        chcialbym jeszcze tylko nadmienic ze telewizja "n" robi dokladnie to samo...

        wyludzanie pieniedzy przy uzyciu fikcyjnych darmowych promocji..

        3 razy juz mnie wydymali, i az sie boje dostac od nich kolejne promocyjne pakiety itp. bo znowu rachunek podskoczy do 120 zeta, choc na nic nie bede sie zgadzal ani nie bede uzywal..
        • norbertrabarbar 3 razy??? Albo ci się podoba albo jesteś głupi :D 24.11.09, 09:31
          • senseiek po prostu chytrze ten przekret wymyslili 24.11.09, 10:07
            > 3 razy??? Albo ci się podoba albo jesteś głupi :D

            po prostu chytrze ten przekret managerowie n-ki wymyslili...

            np. w miesiacu mozesz anulowac tylko 1 dodatkowy pakiet, wiec jak masz full pakietow w darmowce przez 3 miesiace, to trzeba natychmiast zaczal wylaczac od 1 miesiaca darmowki, zeby dojsc do docelowego 70 zl/miesiac rachunku, w przeciwnym wypadku 1 platny miesiac bedzie 110, pozniej 90, pozniej 70 (przykladowo, bo robilem to rok temu, ale mniej wiecej podobne sumki). oczywiscie nikt nie powie tego!! dowiadujesz sie dopiero dzwoniac w konczacy sie 3 miesiac darmowki z lista pakietow do zostawienia i dopiero wtedy szlag trafia- wyrzucone 60 zl.

            przy wymianie dekodera na rekorder jest podobne oszustwo.

            a teraz sobie wyobraz, ze 300 tys abonentow dostaje w ciagu miesiaca o 40 zl wyzszy rachunek niz w poprzednim, ktorego sobie wcale nie zyczyli, ani nie zamawiali, to daje czysty zysk = 12 mln zl..
      • super_maupa Re: co to za non-sens??? 24.11.09, 10:54
        senseiek napisał:

        > "Jednym z podstawowych praw przy korzystaniu z usług portali oferujących pobier
        > anie plików jest możliwość odstąpienia od umowy w ciągu dziesięciu dni."
        >
        > co to za non-sens???
        >
        > a niezjedzony chleb tez moge odniesc do piekarni po tygodniu?

        Od umowy zawartej na odległość można odstąpić w ciągu 10 dni (pomijając kilka
        ograniczeń). Tyczy się to wszystkich umów, nie tylko usług portali oferujących
        pobieranie plików. Usługodawca ma obowiązek usługobiorcę o tym poinformować. Jak
        nie poinformuje to masz 30 dni na rozwiązanie takiej umowy.
        • senseiek Re: co to za non-sens??? 24.11.09, 11:30

          > Od umowy zawartej na odległość można odstąpić w ciągu 10 dni (pomijając kilka
          > ograniczeń). Tyczy się to wszystkich umów, nie tylko usług portali oferujących
          > pobieranie plików. Usługodawca ma obowiązek usługobiorcę o tym poinformować. Ja
          > k
          > nie poinformuje to masz 30 dni na rozwiązanie takiej umowy.

          To by znaczylo, ze zaden z portali do sciagania czegokolwiek, lub sprzedazy czegokolwiek droga elektroniczna nie moze w polsce istniec tzn zarejstrowana jako legalna firma polska..
          No to w sumie by wyjasnialo dlaczego iTunes nie chce sprzedawac mp3-ek w polsce..
          • czwarty.wymiar Re: co to za non-sens??? 24.11.09, 12:24
            To by znaczyło, że... wyciągasz bzdurne wnioski.
            • senseiek Re: co to za non-sens??? 24.11.09, 19:05
              > To by znaczyło, że... wyciągasz bzdurne wnioski.

              Glupi jestes. Program sciagniety z internetu mozesz sobie nagrac na CD/DVD. W PL by wszyscy nasciagali wszystkiego co tylko mozna i anulowywali umowy.
              • oby.watel Re: co to za non-sens??? 25.11.09, 13:49
                Nie zarzucaj innym, skoro sam mądrością nie grzeszysz. Masz prawo zwrócić każdy
                wyrób, a jeśli jest to program czy płyta z muzyką - pod warunkiem, że nie
                otworzysz ich. Żeby zapobiec zwrotom co "uczciwsze" firmy przesyłają więc towar
                rozfoliowany.
                • senseiek Re: co to za non-sens??? 25.11.09, 23:33
                  > Nie zarzucaj innym, skoro sam mądrością nie grzeszysz. Masz prawo zwrócić każdy
                  > wyrób, a jeśli jest to program czy płyta z muzyką - pod warunkiem, że nie
                  > otworzysz ich. Żeby zapobiec zwrotom co "uczciwsze" firmy przesyłają więc towar
                  > rozfoliowany.

                  Inteligencie, mowa jest o programach komputerowych lub danych komputerowych sciaganych z linka ktory sie otrzymuje po ujszczeniu oplaty. Towar fizycznie istniejacy itp mnie w tej rozmowie nie interesuje, wiec nie rozumiem po co dajesz przyklady fizycznie istniejacych przedmiotow.

                  Zwrot programu kupionego on-line, sciaganego na dysk z WWW, to tak jakbys poszedl do kina, obejrzal film, i pozniej zazadal oddania pieniedzy za seans.
              • otis_tarda Re: co to za non-sens??? 27.11.09, 13:21
                Po pierwsze, większość programów ma teraz różnego rodzaju kody aktywacyjne.
                Można sobie spokojnie wyobrazić system, który weryfikuje kod po 10 dniach od zakupu.

                Po drugie: trzymając taki rzekomo "zwrócony" program popełniasz przestępstwo. W
                sumie nie wiadomo więc po co tyle zachodu, skoro i tak można ściągnąć pirata z
                jakiegoś torrenta.
    • trv Ja odpowiem co z tym zrobić. 24.11.09, 09:32
      1) Regulamin strony internetowej/forum/serwisu internetowego nie jest umową
      cywilnoprawną w rozumieniu kodeksu cywilnego.
      2) Poza tym umowy zawierane przez osoby poniżej 12 roku życia są nieważne wg KC.
      3) Pisma z pobieraczka to prawniczy bełkot. Poza tym ich pisma są standardowe,
      nawet numery IP które podają zawsze są takie same.
      4) Firma zarządzająca tym serwisem nie ma żadnych podstaw do roszczeń.
      5) W przypadku gdyby byli jednak namolni można wnieść do prokuratury podejrzenie
      popełnienie przestępstwa (ich działania posiada znamiona wyłudzenia i celowego
      wprowadzenia w błąd w rozporządzaniu własnym majątkiem)
      6) Pobieraczek nie czyta maili które są do nich wysyłane.

      Ostatecznie ich maile można ignorować i kasować. Poleciłem tak wielu osobom i
      nikt nie miał założonej żadnej sprawy z prostej przyczyny - brak podstaw do
      założenia takiej sprawy ze strony serwisu.

    • awersja Poszkodowani, pamiętajcie, że... 24.11.09, 09:38
      1. W Regulaminie § 3.8 napisano, że"

      "Administratorem zbioru danych osobowych, do którego wpisano dane Usługobiorcy
      jest Spółka"

      oraz w § 3.9 potwierdzono:

      "Dane osobowe przetwarzane są zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia
      1997 r. o ochronie danych osobowych"...

      To znaczy, że baza powinna być zgłoszona do GIODO... na stronie
      www.giodo.gov.pl nie ma jednak takiego zgłoszenia. Oznacza to, że Eller
      Service w swoim Regulaminie świadomie wprowadza w błąd kontrahenta... Szkoda,
      że prokuratura milczy w tej sprawie...


      2. W "Załączniku nr 4 (Warunki korzystania z usług Usenet)" jest zapis:

      "Użytkownik zobowiązuje się przeczytać listę często zadawanych pytań (FAQ)
      dotyczących Usenetu (dostępną pod adresem www.faqs.org/faqs)"...

      Wskazana strona jest napisana w języku angielskim... No, prawnicy...! macie
      podane na tacy... teraz do roboty...!
    • marko2507-54 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:39
      Ja również miałem kłopoty z pobieraczkiem , kliknąłem nie tam gdzie trzeba i
      zapomniałem , po kilku dniach przyszedł monit o zapłatę ok. 94 zł z opisem jak
      już opisano . Zapłaciłem bo nie chciałem mieć kłopotów , nie skorzystałem z
      tego ani razu , firmie tej życzyłem wszystkiego najgorszego . Teraz wiem że ta
      nauka kosztowała mnie 94 zł . Od tamtej pory jestem ostrożniejszy w klikaniu w
      komputerze , a firma ta zrobiła niedźwiedźią przysługę wielu porządnym ludziom
      . Moje zdanie o tej firmie nie nadaje się do publikacji.
      • olek_01 Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:02
        marko2507-54 napisał:
        > . Moje zdanie o tej firmie nie nadaje się do publikacji.
        Podobnie jak moje o Tobie :P
      • minkat Glupis 24.11.09, 10:39
        Trzeba bylo postraszyc ich prawnikiem(iekoniecznie istniejacym), bo takie swinie
        zyja z tego, ze "ciemny myrod wszystko kupi" i przy slowie "adwokat" skulaja
        ogonki podsiebie.
    • bling.bling ciemny lud klasa premium 24.11.09, 09:42
      tak tempego ludu to chyba kazdy kraj moze nam pozazdroscic.
      Zewna historyjka o niepelnosprawnej Ani poruszyla moje serce. Do konca dnia bede sie rechotal.... a moze i dluzej
      • three-gun-max Re: ciemny lud klasa premium 24.11.09, 09:58
        No i jak zwykle na kilkadziesiat wypowiedzi ludzi, dla których myślenie to ciężka sprawa, jest jedna normalna :-)
      • peryklejtos Re: ciemny lud klasa premium 24.11.09, 10:34
        Od razu widać nie masz dzieci.
        a w słowie "tempy" zrobiłeś błąd ortograficzny, co za ironia...
        • three-gun-max Re: ciemny lud klasa premium 24.11.09, 11:35
          Twoje dzieci klikają w co popadnie w poszukiwaniu pirackich filmów?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:51
      Firmę która stoi za pobieraczkiem założył facet który pracował wcześniej w
      windykacji(w jednej z dużych firm).

      Pobieraczek NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZAMIARU wszczynać choć jednego postępowania
      sądowego. To nie jest ich plan. Biznesplan jest prosty.
      1. Reklamujemy się na GaduGadu, aby dotrzeć do dzieci, reklama dotyczy
      darmowej muzyki i filmów.
      2. Na stronie umożliwiamy bezproblemową rejestrację.
      3. Piszemy wadliwy regulamin, który uznaje rejestrację za podpisanie umowy, co
      jest oczywistą bzdurą, bo równie dobrze mógłbym uznać za podpisanie umowy
      wejście na podstronę w swoim serwisie i obciążać włascicieli adresów IP.
      4. Na podstawie danych które zdobyliśmy(sporo dzieci pewnie wpisało własne
      dane), wysyłamy coraz to więcej gróźb i powiadomień itp.
      Ten etap jest kopią działań firm windykacyjnych - czyli nękanie dłużnika
      dokumentami, groźbami itp, licząc że się w końcu ugnie. Z tym że firmy
      windykacyjne mają legalne wierzytelności, nie to co tutaj.
      5. Nawet jeśli opłaty przeleje nam 10% naszych "klientów" to i tak jesteśmy do
      przodu. Resztą "klientów" się nie przejmujemy, albo zmieniamy nieco groźby,
      aby skasować dodatkowe 5% "klientów".


      Mam nadzieję że ktoś im się do dupy dobierze. Ciekawe czy nie dałoby się
      zaatakaować od strony "wyłudzania danych od małoletnich" na bazie jakiegoś
      prawa antypedofilskiego. Mogliby się pobieraczki zdziwić.
      • three-gun-max Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:00
        Trochę to dziwne co piszesz, skoro zarejestrować może się tam tylko osoba pełnoletnia (urodzona po 1991 r.).
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:08
          > Trochę to dziwne co piszesz, skoro zarejestrować może się tam tylko osoba pełno
          > letnia (urodzona po 1991 r.).

          Ale brak tam weryfikacji wieku.
          Zresztą to z małoletnim był tylko jeden z pomysłów jak się do nich dobrać. Nie
          twierdzę że będzie na pewno dobry.
          • three-gun-max Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:15
            Jeśli ktoś nakłamie to sam sobie sprowadzi kłopoty.
            • vogon.jeltz Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:22
              > Jeśli ktoś nakłamie to sam sobie sprowadzi kłopoty.

              Głupi ciulu, czekaj aż ktoś wpisze tam twoje dane. Zgodnie z twoją ciulową
              logiką, to ty będziesz miał wtedy kłopoty.
              • three-gun-max Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 11:34
                Jeśli wyśle zgłoszenie z mojego komputera to faktycznie będe mógł mieć kłopoty :-)
            • drein_19 to nie tak trigun 24.11.09, 10:31
              oczywiście masz trochę racji. Ale zwykle kłamstwo daje awans w życiu.
      • ventus_historicus Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 14:20
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Firmę która stoi za pobieraczkiem założył facet który pracował wcześniej w
        windykacji(w jednej z dużych firm).
        >
        > Pobieraczek NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZAMIARU wszczynać choć jednego postępowania
        sądowego. To nie jest ich plan.
        >
        > 3. Piszemy wadliwy regulamin, który uznaje rejestrację za podpisanie umowy, co
        jest oczywistą bzdurą
        >
        > 4. Na podstawie danych które zdobyliśmy(sporo dzieci pewnie wpisało własne
        dane), wysyłamy coraz to więcej gróźb i powiadomień itp. Ten etap jest kopią
        działań firm windykacyjnych - czyli nękanie dłużnika dokumentami, groźbami itp,
        licząc że się w końcu ugnie. Z tym że firmy windykacyjne mają legalne
        wierzytelności, nie to co tutaj.
        >
        > 5. Nawet jeśli opłaty przeleje nam 10% naszych "klientów" to i tak jesteśmy do
        przodu.
        >
        > Mam nadzieję że ktoś im się do dupy dobierze.

        Jeśli jest tak, jak piszesz to kwalifikuje się to do zawiadomienia prokuratury o
        podejrzeniu popełnienia przestępstwa z Art.286 KK.
    • sceptyk49 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 09:56
      Wejdźcie na stronę tych oszustów. Nawet adresu mailowego nie podali.
      Może znajdzie się jakaś grupa hakerów, którzy skutecznie zablokują
      działalność tych cwaniaczków
      • olek_01 Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:03
        sceptyk49 napisał:

        > Wejdźcie na stronę tych oszustów. Nawet adresu mailowego nie podali.
        > Może znajdzie się jakaś grupa hakerów, którzy skutecznie zablokują
        > działalność tych cwaniaczków

        Przydałoby się :-)
      • super_maupa Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 11:07
        sceptyk49 napisał:

        > Wejdźcie na stronę tych oszustów. Nawet adresu mailowego nie podali.

        ee? jak nie podali, jak podali (hint: zakładka pomoc)
      • olias Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 11:20
        po co zaraz hakerzy? 4 flaszki wódki dla 4 meneli i sprawa załatwiona.
      • dd_heretyk Re: Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 14:12
        DDoS?
    • bling.bling Re: tĘpego 24.11.09, 10:17
      malepiffko napisał:

      > tępaku pętaku

      co internecik mama na komunie w maju podlaczyla?
    • tomasz20 Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:37
      Taką mamy w polsce wolność i demokracje która polega na tym,żeby
      jeden drugiego w h... robił.I wszystko zgodnie prawem.W naszym kraju
      nie opłaca się nam iść do pracy za 1000zł miesięczie czy otworzyć
      własną firmę lub sklep bo koszty utrzymania są tak duże,że tylko
      banki i kasyna je wytrzymują.Dlatego co raz więcej w Polsce
      kombinatorów i oszustów chcących dorobić się kosztem innych
      ludzi.Taki ludzi powinno się od razu zamknąć w więzieniu.Lecz w
      naszym kraju taką działalność nazywa biznesem a oszust nazywa się
      jest menagerem.I to wina tylko naszego państwa które pozwala na
      to.Zapomniano o co walczyli robotnicy tak naprawdę w stajkach w
      latach 80-tych.Nie o zmianę władzy lecz o godność i prawa człowieka
      o sprawiedliwość o chleb i pracę.Więc dość już gadania o złych
      rzeczach komunizmu skoro teraz sami w naszym państwie katolickim nie
      potrafimy szanować siebie nawzajem.
    • jestemdobry Z Pobieraczka ściągniesz na siebie kłopoty 24.11.09, 10:50
      A ostatnie zdanie najbardziej mi się podoba :):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka