Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro...

25.11.09, 14:58
Jak mozna kupowac na zapas leki na recepte?
Obserwuj wątek
    • johanna_haase I słusznie 25.11.09, 15:28
      "Mniejsze punkty, na obrzeżach, (...) nie będą miały czym kusić
      klientów. Pacjenci będą wybierać te znajdujące się w swoim pobliżu.
      Teraz dzięki promocjom niektórzy z nich pokonywali pół miasta, żeby
      tylko kupić u nas leki - twierdzi jeden z farmaceutów pracujący w
      aptece na warszawskiej Białołęce."

      I bardzo dobrze. Skończy się mnożenie pojazdów na ulicach,
      bezsensowne włóczęgi po całym mieście, dodatkowe koszty ponoszone
      przez całe miasto i środowisko, bo jeden dziadek 6 zł taniej musi
      kupić demerol na Białołęce.
      • mistrzkungfu Odp. 25.11.09, 16:16
        Nie podoba mi się, że Pani Kopacz chce wprowadzić państwową regulację cen
        lekarstw, ograniczyć moje możliwości zakupu ich i ograniczyć możliwości
        wprowadzania promocji przez apteki. Pani Kopacz widocznie zapomniała, że to ja
        decyduję co zrobię z moimi pieniędzmi, a apteka ma prawo konkurować cenami leków.

        Konkurencja to najważniejszy wolnorynkowy mechanizm pozwalający na obniżanie cen
        na rynku. Więc pomysł Pani Kopacz doprowadzi do ich wzrostu.

        A to kiedy, ile i za ile kupuję lekarstw to moja prywatna sprawa i nie życzę
        sobie żeby żaden urzędnik wpieprzał się w to. Jeżeli chcę kupić 4 paczki
        witaminy C i trzymać w szafce to jest to moja sprawa i niczyja inna.

        Jutro zadzwonię do Pani Kopacz:
        048 384 60 80

        żeby osobiście powiedzieć, że nie podoba mi się jej pomysł.
        • atomm Re: Odp. 25.11.09, 17:14
          mistrzkungfu proponuje troche choc znac sie na temacie a dopiero
          pisac na forum.
          Czy zauwazyles ze chodzi tylko o leki refundowane?
          Nie dotyczy to twojej witaminy C - mozesz ja sobie kupic tam gdzie
          taniej...
          Leki refundowane to takie, za ktore doplaca panstwo, czyli my
          wszyscy, i ja tu popieram pania Kopacz - takie leki powinny miec
          ceny stale w kazdej aptece - w koncu ona (jej ministerstwo) placi to
          ona powinna ustalic ceny.
          • glos_europy Kontrola cen jak w PRL, PO lubi komunizm... 25.11.09, 17:28
            Liberalna PO wprowadza kolejne elementy gospodarki centralnie planowanej...
            • maruda.r Re: Kontrola cen jak w PRL, PO lubi komunizm... 25.11.09, 17:34
              glos_europy napisał:

              > Liberalna PO wprowadza kolejne elementy gospodarki centralnie planowanej...

              *****************************

              Rozumiem, że chcesz wolnego rynku i pełnej odpłatności za wszystkie leki?

              • passepartout80 Re: Kontrola cen jak w PRL, PO lubi komunizm... 25.11.09, 17:47
                Większość nowoczesnych leków nie jest refundowana. Te listy to często gęsto
                historia medycyny i generyki (i tak tanie) więc spokojnie.

                maruda.r napisał:

                > glos_europy napisał:
                >
                > > Liberalna PO wprowadza kolejne elementy gospodarki centralnie planowanej.
                > ..
                >
                > *****************************
                >
                > Rozumiem, że chcesz wolnego rynku i pełnej odpłatności za wszystkie leki?
                >
                • karol_7 Re: Kontrola cen jak w PRL, PO lubi komunizm... 25.11.09, 18:30
                  najgorszy minister w najgorszym rządzie od upadku komuny
                  (teoretycznie bo w dalszym ciągu w mentalności kolejnych rządów
                  komuna przeważa)
                  Pitoli tutaj jak potłuczona, kwota refundacji a dany lek jest stała
                  i nic babie do tego czy apteka mniej zarobi czy więcej
                  To co proponuje to czysty komunizm ale nie tylko... bo jest jeszcze
                  VAT - wyższa cena to i większy podatek, tak nas chcą znowu łupić bo
                  o zdrowie tej babie bna pewno nie chodzi
                  Niedawno Dziennik Gazeta Prawna podała wyniki sondażu z którego
                  wynika że 50 % społeczeństwa leczy się prywatnie i półaci za to z
                  własnej kieszeni, więc [pytanie kto przepie,r,d,a,l,a ich składki na
                  FOZ? Aha, ostatnio były też publikacje jaką kasę FOZ wydał na
                  informatyzację - czytaj na notebooki dla wszelkiego autoramentu
                  prezesów z których jedyny pożytek to taki że bachory bądż wnyczki
                  tychże mogą sobie filmy pooglądać
                  • oby.watel Re: Kontrola cen jak w PRL, PO lubi komunizm... 25.11.09, 18:59
                    karol_7 napisał:

                    > najgorszy minister w najgorszym rządzie od upadku komuny
                    > (teoretycznie bo w dalszym ciągu w mentalności kolejnych rządów
                    > komuna przeważa)

                    A nikt Marcinkiewiczowi nie chciał wierzyć, że to gabinet cieniasów...
                    • robertw18 Żadne wolne targi, przewodnia siła opiekuje się... 25.11.09, 19:13
                      sprzedawcą i ustala ceny. Żeby nikt nie kupił za tanio.
                      Pozdr.
              • oelefante Policz sobie i naprawdę płacisz za refundowane 25.11.09, 19:08
                Są one wielokrotnie droższe, niż leki nierefundowane, bo producent wie, że jak
                lek jest na liście refundowanych to będzie kupowany (pacjentowi się wydaje, że
                płaci mniej, bo mniej wyjmuje w aptece z portfela), więc może narzucić wyższą
                cenę, gdyż nie ma konkurencji.
                Ponadto za leki refundowane płacisz zawsze, niezależnie od tego, czy są Ci
                potrzebne. Płacisz w podatkach za to, że ktoś jest hipohondrykiem i lata co
                chwila do lekarza, a że lekarz zna go od lat, to nawet go nie bada tylko
                wypisuje na receptę to, co mu pacjent dyktuje (znam kilka takich przypadków).
                Przy braku listy leków refundowanych producenci będą konkurowali ze sobą cenowo
                bo o tym, co pacjent kupi będzie decydowała cena leku, a nie wtyki producenta w
                ministerstwach czy łapówki wręczane urzędnikom ustalającym listę refundowanych.

                maruda.r napisał:

                > Rozumiem, że chcesz wolnego rynku i pełnej odpłatności za wszystkie leki?
                >
            • business3 PO jest liberalna tylko z założenia. Taki PR... 25.11.09, 20:40
              PO jest liberalna tylko z założenia. Taki PR...
              Gdyby PO była liberalna, wprowadziła by podatek liniowy, zlikwidowała KRUS,
              zmniejszyła administrację państwa, i ograniczyła ilość licencji, pozwoleń, itp.
              PO was wyciulała !!!


              glos_europy napisał:

              > Liberalna PO wprowadza kolejne elementy gospodarki centralnie planowanej...
              • wolny_czlek przecież równość to program Kaczyńskiego 25.11.09, 21:26
                nie odpowiada?
                • oby.watel Re: przecież równość to program Kaczyńskiego 25.11.09, 21:37
                  Nie.
          • sleepysheep Re: Odp. 25.11.09, 17:34
            Państwo nie płaci, a dopłaca. A to czy apteka pobiera dodatkową marżę za ten lek
            nie powinno już interesować Pani Kopacz - to decyzja apteki. Jeśli może sobie
            pozwolić na to, by rezygnować z marży (i de facto na leku nie zarabiać), to
            proszę bardzo. Co pani minister do tego?
            • maruda.r Re: Odp. 25.11.09, 17:50
              sleepysheep napisała:

              > Państwo nie płaci, a dopłaca.

              **************************

              Dopłaca lwią część. Bez tego nikt by tych leków nie kupował.
              Polityka apteki wcale nie polega na rezygnacji z marży, podobnie jak polityka
              hipermarketów nie polega na opłacalności promocji. To są przyciągacze. Taka
              polityka jest zupełnie bezsensowna wobec stałego odsetka nabywców (chorych)
              zdolnych wchłonąć bez szkody dla zdrowia tylko określoną dawkę leków.

              Apteki mają wystarczająco dużo produktów poza receptami, by móc spokojnie
              rywalizować na prawach wolnego rynku.

              • passepartout80 Re: Odp. 25.11.09, 17:57
                Czy możesz dokładniej wyjaśnić na czym polega :"Polityka apteki wcale nie polega
                na rezygnacji z marży". Tylko na czym?
                I czym mają konkurować? Kremem na zmarszczki? Może jałowymi gazikami i glukozą?

                maruda.r napisał:

                > sleepysheep napisała:
                >
                > > Państwo nie płaci, a dopłaca.
                >
                > **************************
                >
                > Dopłaca lwią część. Bez tego nikt by tych leków nie kupował.
                > Polityka apteki wcale nie polega na rezygnacji z marży, podobnie jak polityka
                > hipermarketów nie polega na opłacalności promocji. To są przyciągacze. Taka
                > polityka jest zupełnie bezsensowna wobec stałego odsetka nabywców (chorych)
                > zdolnych wchłonąć bez szkody dla zdrowia tylko określoną dawkę leków.
                >
                > Apteki mają wystarczająco dużo produktów poza receptami, by móc spokojnie
                > rywalizować na prawach wolnego rynku.
                >
              • junk92508 Re: Odp. 25.11.09, 18:35
                > > Państwo nie płaci, a dopłaca.
                >
                > Dopłaca lwią część.

                nie panstwo tylko ja, Ty, my z naszych podatkow...

                • antyliberal22 rząd dobrze kombinuje 25.11.09, 19:10
                  wczoraj pisali, ze z powodu kryzysu (który jak wiadomo do Polski nie
                  dotarł) miasta chcą rezygnować z organizacji festynów na rzecz
                  Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Takze, jeśli rząd zarobi dużo
                  na lekach, na VACie od nich, to uda się uratować imprezę Owsiaka, bo
                  ta impreza jest przecież dla naszego dobra. Rząd się PO prostu o nas
                  troszczy, musimy płacić więcej dla naszego dobra.
          • junk92508 Re: Odp. 25.11.09, 18:33
            > wszyscy, i ja tu popieram pania Kopacz - takie leki powinny miec
            > ceny stale w kazdej aptece - w koncu ona (jej ministerstwo) placi to
            > ona powinna ustalic ceny.

            Noz w kieszeni sie otwiera... Dlaczego apteka ma nie moc zrezygnowac ze swojej
            marzy ?

            Doplata panstwa powinna oznaczac tylko tyle ze za dany lek refunduje x zł - przy
            czym x jest takie same dla kazdego podatnika. I ze takiego leku apteka nie
            sprzedaje drozej niz y.

            A nie ze cena jest taka sama dla kazdego podatnika...

            Co wiecej kwota x zł i y zł powinny byc identyczne dla wszystkich
            lekow o identycznym dzialaniu...

            Stała cena wyraznie preferuje apteki zlokalizowane w centrum
            i w świetnych lokalizacjach placacych kokosy za czynsz kosztem gorzej
            zlokalizowanych aptek ktore mniej placa za czynsz a wiec moga
            sobie pozwolic na nizsze marze...
          • p_a_m Re: Odp. 25.11.09, 19:04
            Płaci tyle samo, niezależnie od tego po ile ja ten lek kupuję.
            Niech sobie lepiej reguluje kwotę refundacji.
          • yola13 Re: Odp. 25.11.09, 20:10
            niestety to nie chodzi tylko o leki refundowane a o leki na RECEPTE,
            tzn. o takie które moga byc sprzedawane tylko na recepte, a do
            takich naleza np. leki hormonalne które są płatne 100% i nie ma
            refundacji a tez bedzie je obejmowac ten przepis czyli kobiety
            dostaną po kieszeni, bo znaczy to ze ceny pojda w góre niestety
          • janma46 Re: Odp.do atomm 25.11.09, 22:14
            Co ma piernik do wiatraka.Leku na receptę i refundowanego nie kupisz
            na zapas.Masz rację że za leki refundowane dopłacamy my wszyscy,ale
            za promocję dopłaca kto inny nie państwo i o ile producent lub
            hurtownia może pozwolić sobie na promocję to już nie sprawa pani
            Kopacz.
          • margok Re: Odp. 25.11.09, 22:25
            atomm proponuje troche choc znac sie na temacie a dopiero
            pisac na forum.
            Właśnie chodzi o leki refundowane. I jako nieuleczlnie chory powiem
            Ci jedno - to, że apteki ze sobą konkurują (mamy w zasadzie chyba
            wolny rynek, kapitalizm i takie tam...), ja mam mozliwośc przeżyć
            miesiąc o X złotych taniej. Mógłbym oczywiście kupowac leki z listy
            refundowanych w 100%, albo chociaż ryczałtowych ale niestety - na
            listach tych leków znajdują sie głównie te które zostały wprowadzone
            na rynek jak byłem jeszcze zdrowy (byłem dzieckiem, a zachorowałem
            już jako dorosły). Moja choroba jest nieuleczalna ale odpowiednio
            prowadzona nie jest śmiertelna. Natomiast teraz muszę płacić za
            pewien standard życia podobny do standartu życia zdrowego człowieka,
            tylko dlatego, że nasze Państwo nie ma pieniędzy dla tych, którzy
            oddaja mu swoje składki zdrowotne. I o il teraz poziom wq*&^^$ ze
            względu na obiecywaną a nigdy nie wprowadzoną refundacje leków jest
            na poziomie powiedzmy nieagresywnym, to po zmianie niestety może
            nastąpić przepełnienie czaszy. Jeżeli dzisiaj różnica pomiędzy
            apteką, która daje takie upusty, że stoją przed nia kolejki nawet w
            deszcz, a apteką którą sobie wyszukałem jest ponad 20% (a i tak
            płacę kupe forsy), to co będę miał zrobić po proponowanych zmianach?
            Owinąć się w białe prześcieradło i czołgać w kierunku cmentarza?
            Zauważ, że ten przepis ma dotyczyć leków REFUNDOWANYCH (!). Czyli
            nakładanie wszelkich obostrzeń na apteki to jest bandytyzm. Skoro
            lekarz wypisał mi receptę, to apteka ma mi lek wydać. A czy zrobi to
            po kosztach, czy też "skroi" mnie jak leszcza to jej i mój problem.
            Pozdrawiam

            Ps. Leki refundowane to faktycznie takie do których dopłaca Państwo.
            Ale dopłaca tylko do pewnej kwoty (wartość najtańszego leku z grupy -
            nieważne czy skuteczny/nowy/dający możliwość wyzdrowienia)- jeżeli
            jest powyżej pacjent płaci sam
        • johanna_haase Re: Odp. 25.11.09, 17:23
          "Nie podoba mi się, że Pani Kopacz chce wprowadzić państwową
          regulację cen
          lekarstw, ograniczyć moje możliwości zakupu ich i ograniczyć
          możliwości
          wprowadzania promocji przez apteki. Pani Kopacz widocznie
          zapomniała, że to ja
          decyduję co zrobię z moimi pieniędzmi, a apteka ma prawo konkurować
          cenami leków. "

          Aha. A jak kioskarzowi się tak bardziej opłaci, to bilet miejski za
          2,50 może sprzedać za 3,50, bo np. bardziej go ręce bolą.

          Weź i puknij się w pusty łeb młotkiem. Nie chodzi o wszystkie leki,
          tylko o te na receptę, do których dopłacają podatnicy. Dopłacają, by
          były sprzedawane w określonej cenie, określonym osobom i w
          określonym celu, a nie wyłudzaczom recept i na zapas. Za to, że ktoś
          wyłudzi dodatkowo leki z dopłatą, a kupi ich niepotrzebnie więcej,
          bo są w promocji, Ty, pajacu, płacisz podatki. I ja, i inni.
          • junk92508 Re: Odp. 25.11.09, 18:42
            > Weź i puknij się w pusty łeb młotkiem.

            Dziekuje, wystarczy ze juz Ty to zrobilas...

            > Nie chodzi o wszystkie leki, tylko o te na receptę,
            ....
            > określonym celu, a nie wyłudzaczom recept i na zapas.

            Ściemniasz jak lobbista.

            Bo jesli jest tak jak piszesz to problem jest w zupelnie innym
            miejscu - trzeba ukrocic wyludzanie recept.

            I ustalenie stalych cen wcale a wcale go nie rozwiaze...
          • karol_7 Re%3 25.11.09, 18:45
          • karol_7 Re: Odp. 25.11.09, 18:45
            johanna_haase napisała:

            > "Nie podoba mi się, że Pani Kopacz chce wprowadzić państwową
            > regulację cen
            > lekarstw, ograniczyć moje możliwości zakupu ich i ograniczyć
            > możliwości
            > wprowadzania promocji przez apteki. Pani Kopacz widocznie
            > zapomniała, że to ja
            > decyduję co zrobię z moimi pieniędzmi, a apteka ma prawo
            konkurować
            > cenami leków. "
            >
            > Aha. A jak kioskarzowi się tak bardziej opłaci, to bilet miejski
            za
            > 2,50 może sprzedać za 3,50, bo np. bardziej go ręce bolą.
            >
            > Weź i puknij się w pusty łeb młotkiem. Nie chodzi o wszystkie
            leki,
            > tylko o te na receptę, do których dopłacają podatnicy. Dopłacają,
            by
            > były sprzedawane w określonej cenie, określonym osobom i w
            > określonym celu, a nie wyłudzaczom recept i na zapas. Za to, że
            ktoś
            > wyłudzi dodatkowo leki z dopłatą, a kupi ich niepotrzebnie więcej,
            > bo są w promocji, Ty, pajacu, płacisz podatki. I ja, i inni.


            ależ Ty Aśka pitulisz. Twoje rozumienie rzeczywistości jest żenujące
          • misiu-1 Re: Odp. 25.11.09, 19:03
            johanna_haase napisała:

            > Aha. A jak kioskarzowi się tak bardziej opłaci, to bilet miejski za
            > 2,50 może sprzedać za 3,50, bo np. bardziej go ręce bolą.

            Nie. Może go sprzedawać po 2,40.

            > Weź i puknij się w pusty łeb młotkiem. Nie chodzi o wszystkie leki,
            > tylko o te na receptę, do których dopłacają podatnicy. Dopłacają,
            > by były sprzedawane w określonej cenie, określonym osobom i w
            > określonym celu, a nie wyłudzaczom recept i na zapas.

            Sama się najpierw puknij. Podatnicy dopłacają (w teorii) nie po to, żeby cena
            była wystarczająco wysoka, tylko, żeby nie była za wysoka. Dlatego redukcja
            marży pobieranej przez apteki nie przynosi szkody żadnemu podatnikowi, bo i tak
            dopłaca tyle samo, bez względu na wysokość marży. W rzeczywistości podatnicy
            dopłacają po to, żeby koncern farmaceutyczny, który za walizkę pieniędzy
            "załatwił" sobie wpisanie leku na ministerialną listę, mógł dzięki temu brać za
            lek cenę kilka razy wyższą od rynkowej.

            > Za to, że ktoś wyłudzi dodatkowo leki z dopłatą, a kupi ich
            > niepotrzebnie więcej, bo są w promocji, Ty, pajacu, płacisz
            > podatki. I ja, i inni.

            Podatki płacisz nie dlatego, że ktoś kupuje refundowany lek na zapas, tylko
            dlatego, że czerwoni złodzieje je na ciebie nałożyli. Na głowę leci nie dlatego,
            że deszcz pada, tylko dlatego, że w dachu dziura.
            Problemów tworzonych przez socjalizm odpowiedzią nie rozwiążą kolejne bzdurne,
            socjalistyczne pomysły, tylko likwidacja socjalizmu.
            • d.o.s.i.a Re: Odp. 25.11.09, 21:07
              Dlatego redukcja
              > marży pobieranej przez apteki nie przynosi szkody żadnemu podatnikowi, bo i tak
              > dopłaca tyle samo, bez względu na wysokość marży.

              Co Ty pitolisz. Skoro lek jest w promocji za zlotowke, to emeryt wyzebrze od
              lekarza recepte na dziesiec sztuk. I zamiast jednej doplaty panstwo doplaca za
              dziesiec. Nawet jesli wyzebrze od lekarza recepte na jedna sztuke, to jest to o
              jedna za duzo.

              Leki refundowane musza miec stala cene, nie moga byc przedmiotem promocji.
              • oby.watel Re: Odp. 25.11.09, 21:20
                > Co Ty pitolisz. Skoro lek jest w promocji za zlotowke, to emeryt
                > wyzebrze od lekarza recepte na dziesiec sztuk. I zamiast jednej
                > doplaty panstwo doplaca za dziesiec. Nawet jesli wyzebrze od
                > lekarza recepte na jedna sztuke, to jest to o jedna za duzo.

                Coś w tym jest. Skoro żebrak wyżebrał coś ode mnie, to znaczy, że za dużo
                zarabiam. Należy więc obniżyć zarobki całej sfery budżetowej. Poczynając od
                ministerstwa zdrowia, bo oni najwidoczniej mają sponsorów.
              • misiu-1 Re: Odp. 25.11.09, 21:30
                d.o.s.i.a napisała:

                > Co Ty pitolisz. Skoro lek jest w promocji za zlotowke, to emeryt
                > wyzebrze od lekarza recepte na dziesiec sztuk. I zamiast jednej
                > doplaty panstwo doplaca za dziesiec.

                Głupota twojego rozumowania tkwi w tym, że bierzesz za dobrą monetę kłamliwą
                propagandę ministerstwa. Emeryt nie przyjmie więcej leków, niż ma przepisane,
                więc jeśli w ciągu roku ma zużyć 12 opakowań, to dla podatnika żadna różnica,
                czy kupi je od razu wszystkie, czy będzie kupował co miesiąc po jednym.
                Zapamiętaj sobie - ministerstwo ma podatnika głęboko w nosie, a jedynym motorem
                tego pomysłu jest lobby organizacji aptekarzy, którym konkurencja jest solą w
                oku, bo zmniejsza zyski. Dobrem podatnika każdy urzędas wyciera sobie gębę tym
                bardziej, im głębiej w odbytnicy ma jego interes.

                > Nawet jesli wyzebrze od lekarza recepte na jedna sztuke, to jest
                > to o jedna za duzo.

                To bez znaczenia.

                > Leki refundowane musza miec stala cene, nie moga byc przedmiotem
                > promocji.

                A pogoda w czasie urlopu ma być zawsze piękna i nie ma prawa być deszczu.
                Centralne planowanie i ustalanie cen przerabialiśmy przez kilkadziesiąt lat.
                Skonczyło się kartkami na cukier, mięso, słodycze, buty, a nawet wódkę i
                papierosy. Spytaj dziadków, dziecino, to ci opowiedzą.
                • oby.watel Re: Odp. 25.11.09, 21:54
                  misiu-1 napisał:
                  > Skonczyło się kartkami na cukier, mięso, słodycze, buty, a nawet
                  > wódkę i papierosy. Spytaj dziadków, dziecino, to ci opowiedzą.

                  Nie zapyta, bo po dogłębnych reformach w ciągu dwuletnich światłych rządów i
                  dwuletnich jeszcze światlejszych nie ma kogo.
          • oby.watel Re: Odp. 25.11.09, 19:09
            Sugerujesz puknięcie się w łeb, ale w zasadzie zacząć powinieneś od siebie.
            Wyjaśnij na jakie zasadzie ministerstwo ustali cenę leku? Lek będzie tym
            droższy, im droższą wycieczkę zafunduje firma pracownikom ministerstwa?
            Ministerstwo zdrowego kręcenia lodów już wysmażyło listę leków dopuszczalnych w
            punktach aptecznych. Jest tego prawie 20.000 (sic!) pozycji. A było 300
            niedopuszczalnych. I dziwnym trafem są medykamenty jednych firm, a brak
            odpowiedników innych...
        • antyliberal22 TRON 25.11.09, 19:06
          przypomina mi się dziecięctwo, kiedy pan w Dzienniku Telewizyjnym
          mówił - "zgodnie z decyzją Rady Ministrów od jutra wzrastają ceny
          urzędowe na cukier, mąkę, czekoladę, wódkę, herbatę i masło".
          I teraz będzie to samo, tylko, ze na razie będzie o aspirynie i o
          witaminach.
          Gdy - tak jak kiedyś - dojdzie do zamieszek z tego POwodu, to Tusk
          przejrzy na oczy, do tego stopnia, ze będzie musiał zakupić
          przyciemnione okulary, zasiądzie wtedy przed kamerą i ogłosi TRON
          (Tuskowy Rząd Ocalenia Narodowego) i wszyscy prezenterzy TVN24 oraz
          dziennikarze GW będą występowali od tego momentu w mundurach
          wojskowych. I znów nie będzie Teleranka.
      • sosna80 Re: I słusznie 25.11.09, 16:53
        Jakie "mnożenie pojazdów na ulicach"?? Trochę pomyślunku. Dziadek jadący przez
        pół miasta chcący oszczędzić na leku jedzie KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ, bo inaczej
        więcej by wydał na benzynę, niż zaoszczędził.

        Jak widać po raz kolejny, zarzut PiS, że PO jest partią liberalną, nie ma
        potwierdzenia w faktach. Niestety.
        • nadgajowy Re: I słusznie 25.11.09, 17:00
          sosna80 napisała:

          > Jakie "mnożenie pojazdów na ulicach"?? Trochę pomyślunku. Dziadek jadący przez
          > pół miasta chcący oszczędzić na leku jedzie KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ, bo inaczej
          > więcej by wydał na benzynę, niż zaoszczędził.
          >
          > Jak widać po raz kolejny, zarzut PiS, że PO jest partią liberalną, nie ma
          > potwierdzenia w faktach. Niestety.

          Co ma liberalizm do ustalania ceny minimalnej przy refundowaniu leków ??
          Skoro daję ze 110 pln które chce koncern farmaceutyczny 100 to chce by leki były
          SPRZEDAWANE za 10 pln a nie rozdawane za 1 grosz !!! bo przez to inni nie mają
          dostępu do innych leków gdyż kasa leci na leki nie potrzebne !!
          • mattanijah Re: I słusznie 25.11.09, 17:35
            A co ci przeszkadza to że aptekarz sprzeda lek nie za 10 zł a za 1zł? To on
            straci bo w obu przypadkach państwo dopłaci tyle samo. A przecież klient i tak
            kupi tylko tyle ile mu lekarz przepisał. Dzięki konkurencji zyskiwali klienci bo
            za ten sam lek płacili mniej.
            • antyliberal22 Re: I słusznie 25.11.09, 19:22
              a właśnie, ze ma rację. Jeśli będą jednakowe ceny - na wszystko
              najlepiej - to ludzie nie będą jeździli po sklepach, marketach.
              Pójdą do dowolnego najbliższego sklepu na piechotę.
              Nie będą jeździli - nie będzie korków, nie będzie korków - nie
              trzeba będzie budowac dróg, a jeśli dróg nie będzie trzeba to i
              wszystkiego innego.
              I będzie tak jak kiedyś... rząd odetchnie z ulgą, zajmie się czymś
              sPOkojniejszym: będzie jakiś nowy Kuroń gotował zupę przed kamerą,
              Michnik będzie z Urbanem wódkę popijał, Kwaśniewki ze swoją żonką
              będą prezentowali nowe kreacje... słowem wrócą stare, dobre czasy.
        • johanna_haase Re: I słusznie 25.11.09, 17:26
          sosna80 napisała:

          > Jakie "mnożenie pojazdów na ulicach"?? Trochę pomyślunku. Dziadek
          jadący przez
          > pół miasta chcący oszczędzić na leku jedzie KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ,
          bo inaczej
          > więcej by wydał na benzynę, niż zaoszczędził.

          Pliz, co to za argument? Dziadki mają bilety za darmo albo pół
          darmo, a ich czas jest g... wart, więc jeżdżą na Żoliborz z
          Gocławia, żeby taniej o 3 zł margarynę kupić. Autobusy napchane
          dziadkami nie mieszczą wszystkich młodych, którzy w efekcie muszą
          się tłoczyć w swych luksusowych limuzynach na zatłoczonych ulicach,
          dodatkowo okaleczonych buspasami, którymi mkną w ikarusach dziadki
          po tanią margarynę.
      • business3 PO was wyciulała !!! 25.11.09, 20:40
        PO was wyciulała !!!
    • johanna_haase Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 15:31
      funny5 napisała:

      > Jak mozna kupowac na zapas leki na recepte?

      Mówiąc "pani doktor, ja mam takie przewlekłe dolegliwości, to ja
      pani nie będę zawracać już głowy, tylko pani mi od razu dwie recepty
      wypisze, a jak mi nie przejdzie, to za dwa tygodnie sobie wykupię tą
      drugą".

      A potem myk do apteki, obie recepty do realizacji, jeszcze w
      promocji, to taniej, a potem taka podstępna starucha-rencicha albo
      emeryta rozprowadza taniej środki na receptę wśród innych
      starowinek, które już nie mogą na pekaes.
      • passepartout80 Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 17:48
        Acha. A zaraz myk będzie kontrola z NFZ dlaczego tyle leku refundowanego.
        Jasne, jasne a świstak siedzi i zawija w te papierki

        johanna_haase napisała:

        > funny5 napisała:
        >
        > > Jak mozna kupowac na zapas leki na recepte?
        >
        > Mówiąc "pani doktor, ja mam takie przewlekłe dolegliwości, to ja
        > pani nie będę zawracać już głowy, tylko pani mi od razu dwie recepty
        > wypisze, a jak mi nie przejdzie, to za dwa tygodnie sobie wykupię tą
        > drugą".
        >
        > A potem myk do apteki, obie recepty do realizacji, jeszcze w
        > promocji, to taniej, a potem taka podstępna starucha-rencicha albo
        > emeryta rozprowadza taniej środki na receptę wśród innych
        > starowinek, które już nie mogą na pekaes.
      • junk92508 Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:54
        > Mówiąc "pani doktor, ja mam takie przewlekłe dolegliwości, to ja
        > pani nie będę zawracać już głowy, tylko pani mi od razu dwie recepty
        > wypisze, a jak mi nie przejdzie, to za dwa tygodnie sobie wykupię tą
        > drugą".

        I super - jedna wizyta u lekarza mniej - mniejsze kolejki i NFZ 30zł na kasie
        dla lekarza jest do przodu... A i komunikacje miejska babcia zapycha 2x rzadziej
        - same plusy...

        > A potem myk do apteki, obie recepty do realizacji, jeszcze w
        > promocji, to taniej, a potem taka podstępna starucha-rencicha albo
        > emeryta rozprowadza taniej środki na receptę wśród innych
        > starowinek, które już nie mogą na pekaes.

        No pewnie - bo lepiej by te staruchy bach w pekaes i robily
        tlok u lekarza - trzeba by zaplacic i za lekarza i za leki ....
        nie mowiac o czasie pozostalych ludzi w kolejkach...

        I powiedz mi co to zmieni jak zamiast 1zł będą płacić 5zł ? Nic...

        Bo problem lezy gdzie indziej - w wyludzaniu recept... ale
        NFZ woli brac w lape od lobbystow drogich aptech niz
        na serio zajac sie prawdziwym problem: stworzyc porzadna baze danych
        i rejestrowac wszystkie leki wypisywane przez lekarza, wszystkie wypisywane
        danej osobie i zatrudnic ekipę od analizy danych
        co by wylapywala anomalie do szczegolowego sprawdzenia...
    • krwawy_krolik Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 15:31
      Jestem za.
      • tosza13 Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:22
        Rozumiem że p. minister będzie brała prowizje od wynegocjonowanych
        cen. Resztę dopełnią lekarze, A czy ktoś się spytał mnie czy wolę (
        czy mnie wogóle stać ) lek za złotówke czy za dwadzieścia zł albo
        więcej. Czyżby wracały czasy socjalizmu? Prezydenta wybiera partia,
        ceny ustala minister, sondaże 99,9%. A gdzie jest ten co o nietake
        polske walczyłem?
        • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:28
          tosza13 napisał:

          > Rozumiem że p. minister będzie brała prowizje od wynegocjonowanych
          > cen. Resztę dopełnią lekarze, A czy ktoś się spytał mnie czy wolę (
          > czy mnie wogóle stać ) lek za złotówke czy za dwadzieścia zł albo
          > więcej. Czyżby wracały czasy socjalizmu? Prezydenta wybiera partia,
          > ceny ustala minister, sondaże 99,9%. A gdzie jest ten co o nietake
          > polske walczyłem?

          A wolisz by przez to że babcie wykupują pełno leków by przeterminowały się w
          domu w przyszłym roku nie było np refundowanego leku który będzie potrzebny Ci
          lub komuś w rodzinie (oby nie !!) i będziesz musiał płacić pełną stawkę jaką
          chce koncern !!?? Np 200 pln za dawkę za miast dziś 20 ??
          Za złotówkę to jak za darmo, a jak za darmo to nikt tego nie szanuje !! To jest
          właśnie komuna !!!!
          • p_a_m Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:59
            Jak lekarz mi go przepisał, to go pewnie potrzebuję.
            A wiesz jakie są różnice w cenach.
            I pewnie myślisz że będzie równanie cen w dół, co?
            Albo jesteś niepoprawnym optymistą, albo idź się lecz.
            • antyliberal22 Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:35
              ale sPOro w tym prawdy - jak jest za tanie to ludzie nie szanują.
              N.p. jechałem kiedyś pociągiem i patrzę, a facet wyjął z torby 8
              (słownie osiem) kromek chleba! I żre, żre, żre, żre, zeżarł
              wszystkie!
              Gdyby chleb nie kosztował 4 zł, a n.p. 200 zł, to by do tego nie
              dochodziło!
              By - jeden z drugim - zamiast 8 kromek na śniadanie zeżreć, to
              wykroiłby sobie kawałek skórki - I TEŻ BY MU WYSTARCZYŁO. A jakby
              nie wystarczyło to przeżarłby całą wypłatę w tydzień i zdechłby z
              głodu. Albo by zaczął szanować.
              Także jestem jak najbardziej za POdwyżkami, a jak partia każe na
              wiec iść, skandować POparcie dla rządu i partii - to pójdę.

              • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 20:07
                antyliberal22 napisał:

                > ale sPOro w tym prawdy - jak jest za tanie to ludzie nie szanują.
                > N.p. jechałem kiedyś pociągiem i patrzę, a facet wyjął z torby 8
                > (słownie osiem) kromek chleba! I żre, żre, żre, żre, zeżarł
                > wszystkie!
                > Gdyby chleb nie kosztował 4 zł, a n.p. 200 zł, to by do tego nie
                > dochodziło!
                > By - jeden z drugim - zamiast 8 kromek na śniadanie zeżreć, to
                > wykroiłby sobie kawałek skórki - I TEŻ BY MU WYSTARCZYŁO. A jakby
                > nie wystarczyło to przeżarłby całą wypłatę w tydzień i zdechłby z
                > głodu. Albo by zaczął szanować.
                > Także jestem jak najbardziej za POdwyżkami, a jak partia każe na
                > wiec iść, skandować POparcie dla rządu i partii - to pójdę.


                Woda w kiblu jest za darmo i widać że jej nie szanowałeś tylko chlałeś i chlałeś
                i doszło do zaburzenia pracy Twojego mózgu z nieodwracalnymi zmianami !!
                Tu widać jakie macie BOLSZEWICKIE poglądy, jak wasz PiSowski guru !!
                • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 20:21
                  nadgajowy napisał:
                  > Woda w kiblu jest za darmo i widać że jej nie szanowałeś tylko
                  > chlałeś i chlałeś i doszło do zaburzenia pracy Twojego mózgu
                  > z nieodwracalnymi zmianami !!
                  > Tu widać jakie macie BOLSZEWICKIE poglądy, jak wasz PiSowski guru !!

                  U was w siedzibie partii woda w kiblu jest za darmo? Ale muszę się z Tobą
                  zgodzić. PiSowski guru ma bolszewickie poglądy, a rząd cieniasów bolszewickie
                  metody. Dlatego pewnie ministerstwo finansów zajmuje się cenzurowaniem
                  internetu, a ministerstwo zdrowia toczy druga bitwę o handel.
          • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:23
            nadgajowy napisał:

            > A wolisz by przez to że babcie wykupują pełno leków by
            > przeterminowały się w domu w przyszłym roku nie było np
            > refundowanego leku który będzie potrzebny Ci lub komuś
            > w rodzinie (oby nie !!) i będziesz musiał płacić pełną
            > stawkę jaką chce koncern !!?? Np 200 pln za dawkę za miast
            > dziś 20 ??

            Nareszcie głos rozsądku i wykład prawdziwej ekonomii. Z domieszką cudów, tak
            potrzebnych do beatyfikacji. Bo zaprawdę, czyż to nie cudowne, że lek się
            przeterminowywuje tylko w domu, a w aptece nie? A jak się w domu przeterminuje,
            to w aptece podrożeje, a Kopacz go wykreśli z listy. Bo producenta już nie lubi...
    • oldnick5 Jestem za 25.11.09, 15:46
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
      • oloros Re: Jestem za 25.11.09, 18:46
        al to juz bylo - za Gomolki
    • maaac Rozwiązanie powinno być inne. 25.11.09, 15:57
      Refundacja tylko dla leków na receptę. Centralna baza danych taka jak
      w śp. śląskiej kasie chorych umożliwiająca wyłapywanie "dziwnych"
      recept i osób "dziwnie" wykupujących lekarstwa.
      Poza tym oczywiście marża powinna być wszędzie taka jaką sobie
      aptekarze zażyczą - pełna swoboda. Jak ktoś chce wykupywać nadmiar
      pełnopłatnych lekarstw to juz jego problem, że jest taki głupi. Jak by
      chciał wykupować w ten sposób refundowane, kwerenda recept-jego
      zakupów powinna to natychmiast wykazać.
      Wszystko i problem jest załatwiony. I wilk komercji i kapitalizmu
      syty - są marże zmienne i mogą apteki konkurować z sobą cenami, co
      tylko jest dla klienta z korzyścia, i owca budżetu państwa jest cała,
      bo ludzie będa kupować tylko tyle lekarstw ile potrzebują (tzn. na ile
      lekarze ocenią ich potrzeby, co może być odgórnie weryfikowane).
      Hoghw!
      • ivrp Re: Rozwiązanie powinno być inne. 25.11.09, 20:51
        Popieram, warto przypomnieć przy tej okazji, że elektroniczna karta
        w wersji proponowanej przez pierwszego prezesa Śl.K.Ch. miała
        umożliwiać nie tylko kontrolę nad przepisywaniem leków, ale też nad
        udzielanymi usługami medycznymi, poprzez umożliwienie pacjentowi
        sprawdzanie co jest wpisywane na jego konto, co ograniczało m.inn.
        zjawisko fikcyjnych rozliczeń kontraktów z obecnym funduszem
        zdrowia. Wkrótce znalazło się lobby zainteresowane storpedowaniem
        tego pomysłu, a Smolorza oskarżono szybko o niegospodarność,
        oczywiście został uniewinniony. No ale wg. Wybiórczej w Polsce nie
        ma żadnego układu.
    • kocurxtr Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 16:06
      kolejny ukryty podatek. Kanado przybywam...
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:23
        kocurxtr napisał:

        > kolejny ukryty podatek. Kanado przybywam...

        Mógłbyś wyjaśnić swój błysk inteligencji ??!! Na czym to polega ten ukryty
        podatek ??
        To że babcia czy dziadek nie będą kupować lekarstw refundowanych "ile bozia
        dała", "tak na wszelki wypadek bo się może jeszcze przyda" za 1 pln to spowoduje
        że zapłacą ukryty podatek aptekarzom ?? Od kiedy to aptekarz jest odbiorcą
        podatków ??!! Wystarczy że leki będą po 10-20 pln to żadnego na zapas nie
        będzie. Tak samo powinno być z wizytą u lekarza pierwszego kontaktu. Wystarczyło
        by 5 pln, a kolejki byłyby mniejsze o połowę gdyż starsi ludzie chodzą do
        lekarza w celu "wypłakania się" i by po przebywać wśród ludzi wylewając z siebie
        wszystkie żale, gdyż na co dzień są samotni.
        • zbitynosek Popieram-celnie napisane ! 25.11.09, 18:18
        • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:35
          > kocurxtr napisał:

          > Tak samo powinno być z wizytą u lekarza pierwszego kontaktu.
          > Wystarczyło by 5 pln, a kolejki byłyby mniejsze o połowę gdyż
          > starsi ludzie chodzą do lekarza w celu "wypłakania się" i by
          > po przebywać wśród ludzi wylewając z siebie wszystkie żale,
          > gdyż na co dzień są samotni.

          A zwrócisz babci tą stówę składki? Zwrócisz babci te kilka stów, które będzie
          musiała dopłacać do leków, bo p. mini ster wprowadzi zdrowe, socjalistyczne
          zasady? Więc póki jej jeszcze mini ster zdrowia nie wykończyła, to zapytaj jakie
          skutki niesie odgórne sterowanie cenami. Bo to ze leki będą droższe, to małe
          piwo. Zacznie ich brakować... Masz przykład z Tamiflu, którego według Kopacz
          było pod dostatkiem. Wtedy gdy nie był potrzebny.
      • johanna_haase Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 17:17
        kocurxtr napisał:

        > kolejny ukryty podatek. Kanado przybywam...

        A Kanada Cię jeb! paralizatorem w durny łeb na lotnisku.
    • zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 16:11
      >Zapisał on w ustawie, że proponowana cena leku refundowanego nie jest >stała,
      ale maksymalna. To pozwoliło aptekarzom obniżać ceny lekarstw >i w ten sposób
      walczyć o klienta. Nie wszystkim aptekarzom się to >podobało. Naczelna Izba
      Aptekarska od lat zabiegała w resorcie >zdrowia o wprowadzenie stałych marż.

      No to teraz kolej na notariuszy, a potem na inne "korporacje" (piekarze, firmy
      telekomunikacyjne, itd.).
      Następnie IRCH i wracamy do komuny.
    • karina_90_ina no ile to wolności za PO 25.11.09, 16:14
      no ile to wolności za PO

      ryzy może jeszcze urzędowe ceny na chleb wprowadzić bo spekulanci gromadzą i
      godzina 13.00 może wróci, choć pewnie nie bo nikt z kasa nie lobbuje
      • cygan37 Re: no ile to wolności za PO 25.11.09, 16:22
        Na chleb nie ale papierosy powinny kosztowac wszedzie tak samo a nie zeby jakis
        szatniarz w restauracji proponowal mi dwa razy drozej jak w kiosku.
      • al_bandi Re: no ile to wolności za PO 25.11.09, 16:23
        karina_90_ina napisała:

        > no ile to wolności za PO
        >
        > ryzy może jeszcze urzędowe ceny na chleb wprowadzić bo spekulanci gromadzą i
        > godzina 13.00 może wróci, choć pewnie nie bo nikt z kasa nie lobbuje

        ,,,,,,,,,,, "kochający inaczej" tego by nie wprowadził:).
    • luni8 Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 16:20
      ehh
      brak konkurencji czyli ceny będą wyższe.
      Więc leki droższe...
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:26
        luni8 napisała:

        > ehh
        > brak konkurencji czyli ceny będą wyższe.
        > Więc leki droższe...
        >
        >

        Co Ty bredzisz ?? Może dzięki takiej polityce w przyszłym roku będzie stać
        Ministerstwo na większą ilośc leków refundowanych jak teraz gdyż babcie nie będą
        miały w domu całych apteczek (reklamówek) przeterminowanych leków !!
        • antyliberal22 Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:39
          albo może PO prostu te babcie umrą - to też byłoby dla rządu bardzo
          korzystne rozwiązanie. I dla sPOłeczeństwa także.
    • wolny_czlek Kopacz jest lobbowana przez NIA 25.11.09, 16:21
      kto na tym zarobi?
    • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:26
      Nie no kur** krew człowieka zalewa. Komuna powraca !!! Ja pierd*** kur** mać !!!!
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:32
        mattanijah napisał:

        > Nie no kur** krew człowieka zalewa. Komuna powraca !!! Ja pierd*** kur** mać !!
        > !!

        Jakis merytoryczny przykład ?? Maja być wszystkie leki nie refundowane czy
        wszystkie po 1 pln bo nie rozumiem tej Twojej komuny !!??
        • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:47
          Komuna - bo rząd chce odgórnie regulować ceny produktów(leków). I nic dobrego z
          tego nie wyjdzie. Wolny rynek zawsze sam najlepiej się wyreguluje.
          • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:54
            mattanijah napisał:

            > Komuna - bo rząd chce odgórnie regulować ceny produktów(leków). I nic dobrego z
            > tego nie wyjdzie. Wolny rynek zawsze sam najlepiej się wyreguluje.

            Czytaj ze zrozumieniem !!!!!! Reguluje ceny leków które refunduje !!!!! Ma do
            tego prawo !!!!! Skoro lek kosztuje 110 a 100 dokłada rząd to chce by aptekarze
            z koncernami nie wciskali ludziom tego leku po 1 tylko po 10 by leki były
            kupowane w ilościach które są potrzebne do leczenia !! A aptekarze z lekarzami
            dla koncernów wyciągają dzięki temu niepotrzebnie z NFZ kasę!!!! Kasę , która
            mogła by pójść na rozszerzenie leków refundowanych !!
            • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 17:06
              Po pierwsze: Jak sam powiedziałeś chodzi tu o leki refundowane czyli na receptę.
              Takiego leku nie można kupić na zapas bo lekarz określa na recepcie ile możesz
              kupić opakowań.

              Po drugie: Co rządowi do tego po ile sprzedaje produkt w swojej aptece. Rząd
              dopłaca tyle samo do leku który ja sprzedam za 1zł i do tego który sprzedam za
              10zł. Przecież pacjent i tak kupi tyle opakowań, ile ma na recepcie!

              p.s. "Czytaj ze zrozumieniem !!!" myślę że sam powinieneś zastosować się do
              swojej porady.
              • ziarnoo Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 17:42
                Problem w tym kolego drogi ze podniecasz sie zupelnie niepotrzebnie, tzn moze i potrzebnie ale nie rozumiesz problemu. wiec sprobuje ci wyjasnic, problem nie w tym za ile apteki sprzedaja leki tylko ile ich sprzedaja, zbyt niskie ceny powoduja to ze ludzie kupuja leki czesto bez wzgledu na to czy im sa potrzebne, w skali kraju to sa olbrzymie pieniadze. Gdy ktos kupuje lek za grosz a podatnik doplaca do kazdego leku np 20zloty. Wg mnie chodzi przede wszystkim o to by zracjonalizowac zakupy. aptekarze i tak zarobia na lekach gdy te sa refundowane, zauwaz ze ceny lekow nierefundowanych nie roznia sie tak bardzo w roznych aptekach.
                • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:13
                  Wyjaśnij mi prosze, jak pacjent ma kupić niepotrzebne leki, skoro są one na
                  receptę wypisaną przez lekarza??? Nieprawidłowości trzeba by raczej szukać na
                  linii pacjent-lekarz.
                  • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:26
                    mattanijah napisał:

                    > Wyjaśnij mi prosze, jak pacjent ma kupić niepotrzebne leki, skoro są one na
                    > receptę wypisaną przez lekarza??? Nieprawidłowości trzeba by raczej szukać na
                    > linii pacjent-lekarz.

                    raczej na linii: lekarz , aptekarz , farmomafia !! Wykorzystują naiwność pacjęta
                    i nasz system refundacji który wynegocjowali z Panem Ministrem IWABRADYNĄ Z PiS !!!!
                  • sid666sid Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:38
                    mattanijah napisał:

                    > Wyjaśnij mi prosze, jak pacjent ma kupić niepotrzebne leki, skoro są one na
                    > receptę wypisaną przez lekarza??? Nieprawidłowości trzeba by raczej szukać na
                    > linii pacjent-lekarz.

                    Kurde, ale Ty jesteś naiwna/y. Jeśli nie wiesz w jaki sposób to działa to wyjaśniam:
                    -lek X jest na receptę i kosztuje w aptece 1grosz.
                    -przychodzi przedstawiciel do lekarza i proponuje mu, aby wypisywał lek X pacjentom
                    -przychodzi pacjent do lekarza, dostaje receptę na leki mu potrzebne + lek X

                    Przykład z życia wzięty
                    • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:46
                      No to może zrezygnować w ogóle z refundacji? Zlikwidować służbę zdrowia i
                      pozostawić NFZ? Przecież ten fundusz stale jest okradany przez pacjentów i
                      lekarzy, stale ma mało pieniędzy na podwyżki dla swoich pracowników, musi
                      oszczędzać na wszystkim. Zamiast zmienić ten socjalistyczny system lepiej
                      wprowadzić dodatkowo socjalistyczny model kreowania cen?

                      Ciekaw jestem co na tę radosna twórczość tow. Tusk? Pozbył się Kamińskiego, więc
                      nie ma obawy, że rozmowy o zdrowiu którejś mini ster z koncernami ktoś w
                      Rzeczpospolitej opublikuje?
                      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 20:04
                        oby.watel napisał:

                        > No to może zrezygnować w ogóle z refundacji? Zlikwidować służbę zdrowia i
                        > pozostawić NFZ? Przecież ten fundusz stale jest okradany przez pacjentów i
                        > lekarzy, stale ma mało pieniędzy na podwyżki dla swoich pracowników, musi
                        > oszczędzać na wszystkim. Zamiast zmienić ten socjalistyczny system lepiej
                        > wprowadzić dodatkowo socjalistyczny model kreowania cen?
                        >
                        > Ciekaw jestem co na tę radosna twórczość tow. Tusk? Pozbył się Kamińskiego, wię
                        > c
                        > nie ma obawy, że rozmowy o zdrowiu którejś mini ster z koncernami ktoś w
                        > Rzeczpospolitej opublikuje?
                        >

                        Rzeczywiście macie zryte te swoje berety na całego !! Ciągle wypowiadacie się na
                        temat o którym nie macie pojęcia !! To właśnie dzisiejsza ustawa napycha
                        kieszenie wielkim międzynarodowym koncernom !! A Ty nawołując do takich opini
                        się tylko do tego przyczyniasz !! BRAWO !! Gratuluje towarzystwa w walce z PO !!!
                        • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 20:28
                          Tak? Dzisiejsza napycha? A w jaki sposób? Dzięki reformie tow. Łapińskiego,
                          której towarzysze z PO i PiS nie pozwolą tknąć? Ale w sumie racja. Skoro cała
                          służba zdrowia działa w oparciu zdrowe, socjalistyczne zasady, to ceny też
                          trzeba podporządkować wiecznie żywym naukom Marksa, Engelsa i Lenina. Krokiem we
                          właściwym kierunku jest propozycja zlikwidowania wyborów. Na początek
                          prezydenckich. Koledzy partyjni wiedzą lepiej na kogo głosować, a przypadkowe
                          społeczeństwo jest nieobliczalne i może zamiast Tuska wybrać kandydata z Pułtuska.
                    • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 21:41
                      Czyli problem nie leży na linii pacjent-apteka !!!
                      • sid666sid Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 26.11.09, 00:14
                        mattanijah napisał:

                        > Czyli problem nie leży na linii pacjent-apteka !!!

                        dokladnie. potrzebny jest nadzor lekarzy. potrzebna jest elektroniczna karta
                        pacjenta, aby mozna skorygowac decyzje lekarza. tylko ze NFZ jakos nie porafi
                        (nie chce) lobby lekarskiego przeskoczyc.

                        Inny przyklad,ze leki za grosz sa zlem dla panstwa.
                        Pacjenci czesto kupuja leki na zapas (np. prosza o dodatkowe recepty lekarzy, bo
                        jest super promocja) po pewnym czasie nie musza juz zazywac danego leku, czy tez
                        zostala zmieniona kuracja i stosowany jest inny lek. caly zapas idzie do kosza.
                        dla pacjenta to tylko wydatek 20-30 groszy, ale lek trzeba zrefundowac. Kto to
                        robi? NFZ. Za co? za pieniadze publiczne. No i potem brakuje kasy na wazniejsze
                        rzeczy.
                        Wyczytalem, ze po pojawieniu sie lekow za grosz ich sprzedaz wzrosla stu
                        krotnie!!! wyobraz sobie jaka to jest kasa
                        • oby.watel Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 26.11.09, 10:04
                          Jeśli się wytęży wzrok to się dostrzeże samoloty zrzucające stonkę na polskie,
                          postępowe pola. Stocznie udało się wykończyć na Katar, to czemu nie wykończyć
                          aptek? Naczelna rada taksówkarska też protestuje jak tylko gdzieś zwiększają
                          ilość taksówek. Górnicy, hutnicy i inni towarzysze także domagają się cen
                          regulowanych. Likwidacja konkurencji zwiększy dochody firm.

                          Trzeba przyznać, że prezes ma poczucie humoru - gabinet cieniasów nazwać
                          liberalnym!
                • somatico Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:35
                  ziarnoo napisał:

                  > Problem w tym kolego drogi ze podniecasz sie zupelnie niepotrzebnie, tzn moze i
                  > potrzebnie ale nie rozumiesz problemu. wiec sprobuje ci wyjasnic, problem nie
                  > w tym za ile apteki sprzedaja leki tylko ile ich sprzedaja, zbyt niskie ceny po
                  > woduja to ze ludzie kupuja leki czesto bez wzgledu na to czy im sa potrzebne ...

                  Jesteś chory ewaluując w tak pokrętne tłumaczenia. Od takiego myślenia tylko
                  krok do eugeniki. Najlepiej w interesie rządu od razu planowo wyeliminować
                  osoby stare i chore. Już coś takiego kiedyś lansował Pol Pot.
                  • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:50
                    somatico napisał:

                    > ziarnoo napisał:
                    >
                    > > Problem w tym kolego drogi ze podniecasz sie zupelnie niepotrzebnie, tzn
                    > moze i
                    > > potrzebnie ale nie rozumiesz problemu. wiec sprobuje ci wyjasnic, problem
                    > nie
                    > > w tym za ile apteki sprzedaja leki tylko ile ich sprzedaja, zbyt niskie c
                    > eny po
                    > > woduja to ze ludzie kupuja leki czesto bez wzgledu na to czy im sa potrze
                    > bne ...
                    >
                    > Jesteś chory ewaluując w tak pokrętne tłumaczenia. Od takiego myślenia tylko
                    > krok do eugeniki. Najlepiej w interesie rządu od razu planowo wyeliminować
                    > osoby stare i chore. Już coś takiego kiedyś lansował Pol Pot.

                    Nie wiem czy wiesz, ale sam Pan Bóg stworzył ten świat tak by eugenika była
                    przewodnią rola w naturze !!!!
                    • somatico Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 19:14
                      nadgajowy napisał:

                      > Nie wiem czy wiesz, ale sam Pan Bóg stworzył ten świat tak by eugenika była
                      > przewodnią rola w naturze !!!!
                      >
                      Acha, czyli już wiemy kogo portret masz nad łóżkiem. Kolesia z przedziałkiem i
                      małym wąsikiem a la Charlie Chaplin.
              • droch Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:06
                > Takiego leku nie można kupić na zapas bo lekarz określa
                > na recepcie ile możesz kupić opakowań.

                Nie mogę? Doprawdy? Jest zakaz umówienia wizyty z dwoma lekarzami?
                • mattanijah Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 21:46
                  Weź się stary puknij w łeb. Komu by się chciało chodzić do różnych lekarzy żeby
                  kupić leku na zapas. Zresztą jak już ktoś będzie chciał wejść w posiadanie
                  jakiegoś leku to nie przeszkodzi mu to czy kosztuje 5 czy 10 czy 20 zł.
                  • sid666sid Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 26.11.09, 10:36
                    regulacja cen leków refundowanych ma za zadanie skończenie kupowania leków na
                    zapas. jeśli lek taki będzie kosztował dzisiaj 10zł a za rok także 10zł, to nikt
                    nie będzie zakupował leków na zapas.
                    Natomiast problem leży w promocjach, gdzie pacjent płaci za lek grosz i prosi
                    lekarza o wiecej recept i wykupuje te leki. Niestety, często się zdarza, że
                    pacjent nie musi zażywać leku przez taki długi okres, czy też zmienia się
                    kuracja i aplikowane są inne leki, czy też pacjent zwyczajnie umiera. Cały zapas
                    idzie do kosza.A lek MUSI byc zrefundowany przez NFZ z kasy podatników. Pacjent
                    traci jakieś 20-30 groszy. Mała strata.

                    Jest jeszcze wiele innych problemów z tymi promocjami. W aptekach
                    przygranicznych z Niemcami powstał czarny rynek leków refundowanych. Polacy
                    wykupują je za grosz i sprzedają Niemcom. A za to wszystko płaci NFZ i dochodzi
                    do sytuacji, że brak im kasy na podstawowe badania itp.

                    Prawo farmaceutyczne jest skopane. Jest wiele luk prawnych niemiłosiernie
                    wykorzystywanych przez właścicieli aptek, firmy farmaceutyczne.

                    Np. lek dla inwalidy wojennego jest za darmo. Co robią niektóre apteki? na to
                    jedno opakowanie leku nakładają marżę nawet 400%. NFZ MUSI!!! zwrócić kasę. Była
                    nawet sprawa NFZ vs. właściciel apteki, i zgodnie z prawem farmaceutycznym,
                    takie praktyki są legalne. Bo prawo farmaceutyczne było (jest chyba jeszcze)
                    źle sformułowane!!!!!!!

                    Są kraje, gdzie prawo farmaceutyczne (inne pewnie też) jest zapisane czytelnie,
                    bez luk, w interesie państwa i obywatela. Np Szwajacaria. Wystarczyło by się
                    trochę natrudzić i skopiować to, co u nich działa bez zarzutu. Tu niestety
                    pojawia się kolejny problem. CHCIWOŚĆ ustawodawcy - branie łapówek. I mamy prawo
                    takie, jakie życzą sobie firmy farmaceutyczne, sieci aptek, lobby lekarskie.

                    Ale kiedyś się to zmieni. Potrzeba czasu. Pani Kopacz, jak na razie, stara się
                    to unormować. Zobaczymy na ile starczy jej sił i odporności na zachęty z zewnątrz.

                    pozdrawiam
    • enro_n Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 16:28
      Ciekawe gdzie jeszcze ta banda złodziej (rząd, prezydent itp) wsadzi swoje
      brudne łapska. Wszystko jest już po 2,3 razy opodatkowane a mi dalej mało.
      Ja proponuję jakąś rewoltę zrobić :),
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:35
        enro_n napisał:

        > Ciekawe gdzie jeszcze ta banda złodziej (rząd, prezydent itp) wsadzi swoje
        > brudne łapska. Wszystko jest już po 2,3 razy opodatkowane a mi dalej mało.
        > Ja proponuję jakąś rewoltę zrobić :),

        Było czytanie ze zrozumieniem na maturze ?? Czy matury nie było ??
    • aniazm Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:29
      jak dla mnie niezbyt przyjemna perspektywa. mam dwóch synów, którzy przyjmują
      lekarstwa na przewlekłą chorobę - kupuję jedno za grosik, bez promocji kosztuje
      80 pln... a drugie za 3.20, bez promocji też koło 80. czyli za rok choroba ich
      będzie mnie kosztowała 320 pln miesięcznie...
      ciekawe, czy pani kopacz pomyślała o naprawdę chorych i potrzebujących osobach.
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:34
        aniazm napisała:

        > jak dla mnie niezbyt przyjemna perspektywa. mam dwóch synów, którzy przyjmują
        > lekarstwa na przewlekłą chorobę - kupuję jedno za grosik, bez promocji kosztuje
        > 80 pln... a drugie za 3.20, bez promocji też koło 80. czyli za rok choroba ich
        > będzie mnie kosztowała 320 pln miesięcznie...
        > ciekawe, czy pani kopacz pomyślała o naprawdę chorych i potrzebujących osobach.

        Ale czy Ty czytasz ze zrozumieniem ?? Dzięki tym zmianą będzie można więcej
        leków refundować, ale trzeba będzie za nie płacić po 10-20 pln. Czyli z 30 pln
        miesięcznie zamiast 320. A może nawet lepsze leki będą Twoi synowie mogli
        dostawać. Możesz powiedzieć że żadnych leków nie wyrzucałaś ze względu na ich
        przeterminowanie ??
        • zjemwaswszystkich Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:43
          "Dzięki tym zmianą będzie można więcej
          leków refundować, ale trzeba będzie za nie płacić po 10-20 pln"

          Gwarantujesz tej pani, że lek dla jej synów będzie kosztował właśnie tyle? Bo mi
          się wydaje, że raczej 60 - 80 zł. Gotów się jestem założyć nawet. Leków po 10 -
          20 zł będzie może 3% ze wszystkich na liście refundowanych. Reszta albo z listy
          zniknie, albo będzie przykładowo w 70% płatna.
          • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 16:50
            zjemwaswszystkich napisał:

            > "Dzięki tym zmianą będzie można więcej
            > leków refundować, ale trzeba będzie za nie płacić po 10-20 pln"
            >
            > Gwarantujesz tej pani, że lek dla jej synów będzie kosztował właśnie tyle? Bo m
            > i
            > się wydaje, że raczej 60 - 80 zł. Gotów się jestem założyć nawet. Leków po 10 -
            > 20 zł będzie może 3% ze wszystkich na liście refundowanych. Reszta albo z listy
            > zniknie, albo będzie przykładowo w 70% płatna.

            Zmiana ma wprowadzić by leki nie były sprzedawane za grosze. Myślisz że dziś
            aptekarze dokładają te 80 pln to NFZetu by sprzedać lek za złotówkę ?? raczysz
            żartować. Te leki przeważnie kosztują po parę, parenaście pln. W związku z tym
            że aptekarz zarabia na nim 50-100 pln dołoży te parę złoty by zarobić 40-80 pln
            !! Gdyż ludzie kupują takie leki zawsze w nadmiarze, bo co za różnica 2 czy 4
            listki jak zapłacę grosze !!?? I leki lecą po roku czy dwóch do kosza bo
            przeterminowane !!
            Nikt nie mówi tu o podniesieniu cen !! tylko o tym by nie można ich było obniżać
            !! Jeśli Ministerstwo ustaliło że lek ma kosztować 11 pln do aptekarz sprzedając
            Ci za 1 pln dokłada z własnej kasy 10 pln !! Myślisz że robi to za "frajer" ??!!??!!
            • zjemwaswszystkich Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 20:57
              "Jeśli Ministerstwo ustaliło że lek ma kosztować 11 pln do aptekarz sprzedając
              Ci za 1 pln dokłada z własnej kasy 10 pln !! Myślisz że robi to za "frajer" "

              Generalnie masz rację, ok. Ale wytłumacz mi - poważnie proszę - powyższy cytat.
              "Za frajer"? Jeden towar obniży do 1zł, zarobi na innym. Albo się mylę?
    • barnim Zakazać reklam w Leków w TV jak na zachodzie!!! 25.11.09, 16:34
      Kup Ibuprofen, w dużym opakowaniu 200 tabletek i się nażryj 30% taniej...
      Koniec tych bzdur!!!
      Boli cię kręgosłup to idź doi lekarza a nie po tabletki!!!
      Ludzie przejadają się lekami, a później chorują i ciągną kasę z NFZ
      • boykotka Lekarz cię przyjmie w 2011 25.11.09, 17:00
        barnim napisał:
        > Boli cię kręgosłup to idź doi lekarza a nie po tabletki!!!
        Tak się składa, ze moja mama ma poważne zwyrodnienie kręgosłupa.
        Właśnie chodzi na rehabilitację, którą jej przepisano na poczatku
        2009r. Chciała przeswietlić kręgosłup a lekarka się jej pyta po co,
        skoro robiła prześwietlenie 5 lat temu.... Kółko się zamyka.
        • pct3 Re: Lekarz cię przyjmie w 2011 25.11.09, 18:14
          no właśnie - po co?
      • fletcher_live Re: Zakazać reklam w Leków w TV jak na zachodzie! 25.11.09, 17:45
        Plusy w tej ustawie może dojrzeć tylko taki idiota jak ty (wniosek że jesteś
        idiotą na podstawie twojej wypowiedzi).
    • zdrowy_rozsadek78 To wszystko przecież dla naszego dobra! 25.11.09, 16:38
      "Polacy kupują za dużo leków". Rada mędrców z monopolem na prawdę uznała, że
      mogą decydować co jest dla mnie dobre a co złe. Że mogą decydować ZA MNIE. Za
      miesiąc stwierdzą, że jem za dużo pizzy a za mało pierogów, że za późno wstaję
      i oglądam niewłaściwe filmy na youtubie. Oczywiście wszystko dla mojego dobra.
      Na naszych oczach tworzony jest KARTEL, zmowa cenowa. Kartel ten tworzony
      jest odgórnie, poprzez aparat państwowy. Skończy się tak jak zawsze w
      przypadku karteli bywało, czyli ceny leków wzrosną a jakość obsługi spadnie.
      Dobrzy komuniści w walce o dobro konsumenta ograniczyli zachłanność
      kapitalistów-krwiopijców. Teraz będzie lepiej.
      • nadgajowy Re: To wszystko przecież dla naszego dobra! 25.11.09, 16:57
        zdrowy_rozsadek78 napisał:

        > "Polacy kupują za dużo leków". Rada mędrców z monopolem na prawdę uznała, że
        > mogą decydować co jest dla mnie dobre a co złe. Że mogą decydować ZA MNIE. Za
        > miesiąc stwierdzą, że jem za dużo pizzy a za mało pierogów, że za późno wstaję
        > i oglądam niewłaściwe filmy na youtubie. Oczywiście wszystko dla mojego dobra.
        > Na naszych oczach tworzony jest KARTEL, zmowa cenowa. Kartel ten tworzony
        > jest odgórnie, poprzez aparat państwowy. Skończy się tak jak zawsze w
        > przypadku karteli bywało, czyli ceny leków wzrosną a jakość obsługi spadnie.
        > Dobrzy komuniści w walce o dobro konsumenta ograniczyli zachłanność
        > kapitalistów-krwiopijców. Teraz będzie lepiej.

        Wiesz kto najczęściej zapiekle broni się że jest normalny ??
        Bredzisz jak natchniony ?? Co piłeś/paliłeś/zjadłeś ??
        • zdrowy_rozsadek78 [...] 25.11.09, 17:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • maruda.r Re: To wszystko przecież dla naszego dobra! 25.11.09, 17:23
            zdrowy_rozsadek78 napisał:

            > Forum to nie jest miejsce do lobbowania na rzecz Naczelnej Izby Aptekarskiej

            **************************

            Nie widzę tu żadnego lobbowania. Lobbowanie w przypadku leków refundowanych ma
            sens w odniesieniu do konkurencyjnych produktów o identycznym lub podobnym
            działaniu. Specjalistą w tej dziedzinie jest poseł Piecha.





    • torn4 Pogrzeb farmacji... 25.11.09, 17:19
      Nie ma szacunku dla wartości leku.
      Można, można kupować na zapas - mając receptę
      , na niej leki za grosz i zapas w domu, klient kupuje (czytaj bierze)
      bo ma za darmo następne recepty.
      To gigantyczny wypływ leków o wysokiej refundacji. Lekarz tylko musi
      liczyć by nie wypisać da dużo.
      Czy naprawdę kieruje się lekarz dobrem pacjenta ? Myślę że nie
      Jest jeszcze coś co można by nazwać nieproporcjonalnością ceny leku
      do jego faktycznej wartości.
      Czy np. prestarium musi być takie drogie ? - Oczywiście, że nie
      musi.
      Jaka jest poza tym relacja jakości owego prestarium do jego ceny ?
      Otóż moim zdaniem jakość tego leku nie uprawnia do tak jego wysokiej
      ceny.
      A badania kliniczne ? Gdzie one?. Skąd leki nowe tak szybko
      pojawiają się na rynku?. Czemu lek który powstaje jako zamiennik
      orginału ma tylko 80 % wymogów rejestracyjnych??
      Poza tym lek nie może być pseudo nowym lekiem, gdzie czyni się tylko
      kosmetyczne zmiany, w gruncie rzeczy mamy do czynienia z tym samym
      lekiem, a cena jego - jako nowości rośnie. Do nowości, a tym samym
      wyższej ceny powinna opiniować komisja ekspertów - np farmakologów.
      Rynek leków w Polsce to wolna amerykanka koncernów farmaceutycznych,
      korupcji Instytutu Leków, no i kombinacja z ceną wyłacznie drogich
      leków o wysokiej refundacji. Czy wiecie Państwo, że istnieje
      lewy handel lekami? Ależ jest - w Polsce wszystko jest.
      Nie wierzę, że kogoś obchodzi dobro klienta apteki - liczy się
      przecież tylko biznes i kasa. Wtykanie kitu jako promocji. Nasza
      koleżanka odmówiła wtykania pseudopromocji i miała do tego prawo.
      Lek musi być tylko ładnie opakowany. Testy ciążowe z Chin - nikt o
      tym nie wie, czy też udaje, że nie wie. Kto bada jakość takich
      testów?
      Byłem przy produkcji farmaceutyków - widziałem jak produkuje firma
      farmaceutyczna rzeczywiście zgodna z GMP i GLP. Wolę nie mówić.
      Sam zatrzymywałem linię produkcyjną (miałem uprawnienia) a poza mną
      i tak ją włączano. Dokumenty produkcyjne podpisywał kto inny i taśma
      szła!
      Nie jestem przesadnie wierzący, ale czas modlić się za naszą
      farmację... To nie tylko moje zdanie, ale i farmaceutów z
      kilkudziesięcio letnim stażem którzy w Warszawie, Łodzi i innych
      miastach zamykają swoje apteki. Szkoda ich, ale przecież dzisiaj
      farmaceuta ma być biznesmenem, w takim wąskim tego słowa znaczeniu.
      A opieka nad potrzebującym..., a pomoc, a porada. Nie ma jej.
    • xnonorx Cyniczne pacany 25.11.09, 17:19
      "Promocje doprowadzały do tego, że Polacy w nadmiarze gromadzą
      lekarstwa w szafkach, mimo że ich nie potrzebują. Kupują lek tylko
      dlatego, że w jakiejś aptece jest o kilkanaście groszy tańszy niż
      gdzie indziej - zauważa."
      Gdyby społeczeństwo zarabiało w sposób przystający do cen i warunków
      życia w Polsce, to chyba by nie istniała potrzeba gromadzenia leków
      (zresztą tych na recepte?!) na czarną godzinę. Prawda, ministreialno-
      polityczno-medyczni cynicy?
      • zbitynosek za te leki płacimy my a bogacą się koncerny 25.11.09, 18:14
        zejście z paruzłotowej marży to dla apteki pikuś, ale ile my dopłacamy do tych
        niby groszowych leków refundowanych i najdroższych w Europie!!!
    • teraz_komentator Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 17:22
      W sumie to może przynieść tylko korzyści.
      Apteki będą konkurowały ze sobą kosztami.
      A pacjenci będą mieli bliżej do aptek.
      To fakt, że decyzja ogranicza konkurencję ale może uporządkować "gospodarkę
      lekami". Teraz trzeba wykupić leki, bo są tanie.
      Jak się przeterminują to się wyrzuci i kupi nowe (na promocji).
      Teraz czekamy na "światły" komentarz:
      Prezesa brata Preydenta
      i samego:
      Prezydenta brata Prezesa,
      Za zdrowie PiSLD (w mediach).
    • extrafresh Komuna wraca!!! 25.11.09, 17:29
      Wszystkim równo, czyli g_wno!
      • peperro Re: Komuna wraca!!! 25.11.09, 17:40
        Skończyć wreszcie te męki. Czemu tak wolno to idzie... Upaństwowić wszystko
        szybko, wprowadzić ceny urzędowe, regulowane i najlepiej kartki. Wreszcie
        komuniści, którzy myśleli, że są antykomunistami poczują się lepiej!
    • sleepysheep Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 17:32
      "Promocje doprowadzały do tego, że Polacy w nadmiarze gromadzą lekarstwa w
      szafkach, mimo że ich nie potrzebują."

      Ale czy na pewno cały czas mowa jest o lekach na receptę? To skąd pacjent ma
      receptę na niepotrzebny lek? To chyba w takim razie warto skupić się na
      relacji lekarz-pacjent, a nie pacjent-apteka. Jeśli mam lek na receptę, to
      znaczy, że z jakiegoś powodu muszę go brać. A że żyjemy w kapitalistycznym
      świecie, to obowiązują normalne prawa rynku. Co to za pomysł, że apteka ma się
      tu wyróżniać jakoś? Czy ministerstwo na pewno zdaje sobie sprawę, że ustalając
      stałą marżę sprawi, że część klientów nie będzie po prostu wykupywać leków, bo
      nie będzie ich stać (ledwo co stać ich teraz, gdy udają się do apteki
      oferującą najniższą cenę).
      • mattanijah Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 17:36
        Świetna wypowiedź.
      • maruda.r Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 17:42

        sleepysheep napisała:

        > Ale czy na pewno cały czas mowa jest o lekach na receptę? To skąd pacjent ma
        > receptę na niepotrzebny lek?

        *****************************

        To najmniejszy problem. Skoro idea "zaoszczędzenia" złotówki skutecznie wypełnia
        hipermarket, to ta sama złotówka potrafi cudownie rozmnożyć recepty. Wszak
        pacjent wie, że będzie chory i będzie brał ten lek. On sobie nawet, cholera,
        wmówi chorobę, żeby dowieść samemu sobie jaki jest zapobiegliwy, zaradny i
        oszczędny.

        • passepartout80 Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 17:54
          Ale skąd ty to wiesz? Masz do czynienia z pacjentami? Rzeczywiście na potęgę
          wyłudzają recepty na wszelkie schorzenia, które mają i których nie mają?
          Szczerze? To są bzdury. Ludzie wykupują leki na dłuższy czas jeśli są przewlekle
          chorzy i żeby im wystarczyło do kolejnej wizyty u lekarza. Niby co w tym takiego
          szokującego? I są tacy dla których kilka złotych różnicy w cenie leku to kwestia
          kupienia jedzenia. Albo innego leku. Tym bardziej, że nie traci na tym państwo,
          nie tracą podatnicy-mniej zarabia aptekarz, który chce pozyskać klientów.
          Czy tego naprawdę nie widać? Jedynym celem i sensem tych rozważań jest lobby
          aptekarskie, które chce zminimalizowac konkurencję.
          maruda.r napisał:

          >
          > sleepysheep napisała:
          >
          > > Ale czy na pewno cały czas mowa jest o lekach na receptę? To skąd pacjent
          > ma
          > > receptę na niepotrzebny lek?
          >
          > *****************************
          >
          > To najmniejszy problem. Skoro idea "zaoszczędzenia" złotówki skutecznie wypełni
          > a
          > hipermarket, to ta sama złotówka potrafi cudownie rozmnożyć recepty. Wszak
          > pacjent wie, że będzie chory i będzie brał ten lek. On sobie nawet, cholera,
          > wmówi chorobę, żeby dowieść samemu sobie jaki jest zapobiegliwy, zaradny i
          > oszczędny.
          >
          • sleepysheep Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 20:04
            !

            Pozostaje przyklasnąć. Ja sama, będąc przewlekle chora, wykupuję jednorazowo po
            5-8 opakowań leku, co wynika z tego, że nie mam potrzeby biegać do lekarza co 15
            dni (na tyle starcza opakowanie leku), a jednocześnie mam potrzebę zażywania
            leku. Tylko patrząc na to z innej perspektywy to ja kurcze też wykupuję lek na
            zapas i gromadzę w szafce.

            Może zamiast marżami w aptekach należy zająć się lekarzami i pacjentami, którzy
            wypisują/wyłudzają te niepotrzebne (czy na pewno? jakieś dowody?) recepty. Bo
            póki co to efekt będzie taki, że zamiast płacić za lek 80zł w aptece oferującej
            najniższą stawkę, przyjdzie mi płacić 120zł albo i więcej - chyba jest różnica.
            Drodzy państwo, pamiętajmy, że nie chodzi tylko o leki refundowane (bo nie
            wszystkie leki na receptę są refundowane, a nawet jak są, to w różnym stopniu).
            Poza tym różnice w cenach leków to nie tylko te wspominane tu na forum 3 czy 5
            zł, ale kwoty dochodzące do kilkudziesięciu złotych. Nie wierzę, aby nałożona
            odgórnie marża była tak niewielka, że pacjent kupujący obecnie najtaniej nie
            musiał płacić później więcej.
            • yola13 Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 20:42
              to lekarz ci daje naraz 8 opakowan leku? Mi daje zawsze tylko 3, bo
              tyle mozna na jednej recepcie podobno
              • sleepysheep Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 22:13
                8 na jednej nie miała, ale 4 i 5 to norma i nigdy nikt nie robił mi z tego
                tytułu problemu.
          • oby.watel Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 20:56
            I właśnie o to chodzi. Ja już trzy lata temu kupiłem sobie Tamiflu, bo
            przeczuwałem, ze może się przydać. Niestety, mole go zżarły.
            W socjalizmie jak się czegoś nie kupiło jak było, to się nie miało wcale. Już
            był taki jeden, co chciał poprawić rynek paliw. I natychmiast paliwa brakło. Nie
            prościej tych chorych po prostu dobić, zamiast im wmawiać, że jak będą drożej,
            ale za to tyle samo wszędzie, płacić za lekarstwa, to szybciej grabarz zarobi?
        • yola13 Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 20:39
          maruda.r napisał:

          >
          > sleepysheep napisała:
          >
          > > Ale czy na pewno cały czas mowa jest o lekach na receptę? To
          skąd pacjent
          > ma
          > > receptę na niepotrzebny lek?
          >
          > *****************************
          >
          > To najmniejszy problem. Skoro idea "zaoszczędzenia" złotówki
          skutecznie wypełni
          > a
          > hipermarket, to ta sama złotówka potrafi cudownie rozmnożyć
          recepty. Wszak
          > pacjent wie, że będzie chory i będzie brał ten lek. On sobie
          nawet, cholera,
          > wmówi chorobę, żeby dowieść samemu sobie jaki jest zapobiegliwy,
          zaradny i
          > oszczędny.
          >

          widac ze rzadko chodzisz do lekarza, bo gadasz totalnie bez sensu,
          lekarz nie przepisze ci leku który bierzesz np. na chorobe
          przewleklą wiecej niz 3 opakowania, wiem bo chodzę, i taka recepte
          musisz w ciagu miesiąca wykupic, jak zaczynaja konczyc sie leki to
          wtedy idziesz do lekarza po nastepne, i gdzie tu jest
          kombinatorstwo? Jakos nie słyszałam zebys ktos co 3 dni chodził do
          lekarza po te same tabletki i kupował ich po kilkanascie sztuk bo sa
          po 1gr albo cos w tym stylu, no chyba ze naprwde jacys nienormalni
          lekomani którzy chodza po znajomosci do lekarza, ale wybacz to jest
          jakis drobny procent takich lekomanów a wiekszosc ludzi jest
          normalna, trudno zeby wszyscy chorzy przewlekle nagle przestali
          kupowac leki bo ktos uznał ze są oni nienormalni i wyłudzają, gadasz
          bez sensu
          • d.o.s.i.a Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 21:11
            > kombinatorstwo? Jakos nie słyszałam zebys ktos co 3 dni chodził do
            > lekarza po te same tabletki i kupował ich po kilkanascie sztuk bo sa
            > po 1gr albo cos w tym stylu, no chyba ze naprwde jacys nienormalni
            > lekomani którzy chodza po znajomosci do lekarza,

            Takich pacjentow sa tony. Chodza od jednego lekarza do drugiego w celu
            "potwierdzenia diagnozy". A emeryt dla tego jednego grosza ucieknie sie do
            wszelkich metod, tylko po to, zeby zdobyc 20 opakowan w promocji.
            • oby.watel Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 21:23
              A gdzie się można zapisać do pięciu lekarzy pierwszego kontaktu, żeby "po nich"
              chodzić? Bo do specjalisty kieruje właśnie lekarz pierwszego kontaktu. A lekarz
              prywatnie z kolei nie może wystawiać refundowanych recept.
              • vera_lynn Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 21:31
                oby.watel napisał:
                > A lekarz
                > prywatnie z kolei nie może wystawiać refundowanych recept.

                oczywiście że może wystawić taką receptę
                • oby.watel Re: Czegoś nie rozumiem... 25.11.09, 21:35
                  A to kanalia. A mówił, że nie może. I nie wystawia. I za wizytę wziął. Niedrogo.
                  Stówę. Ale przecież naszych emerytów stać, żeby płacić tę stówę za wizytę tylko
                  po to, żeby se lek wykupić, bo w promocji o 2 zł tańszy. W końcu rząd Tuska
                  dokończył reformę emerytalną i teraz nasi emeryci jak nie siedzą u lekarza i
                  wyłudzają recepty, to siedzą na Karaibach i wyłudzają banany.
    • winniepooh Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 17:32
      Kopaczowa naraza sie koncernom produkujacym generyki, ich zyski rosna
      wprost proporchonalnie to masy lekow zachomikowanych przez babcie w
      reklamowkach. Oryginalnych lekow nikt za 1zeta nie sprzedaje.

      Ciekawe co ma zamiar zrobic z zaoszczedzonymi w ten sposob srodkami?

      Prywatnie pomysl popieram, w intencje jednak nie wierze.
      • malpiarnia Ewusia dołączyła do Zbysia, Mira i Grzesia? 25.11.09, 17:41
        spiknęła sie z koncernami?
        PO najgorszy rzad od 89r.
    • koldbrann Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 17:37
      no i znów kobietki przyjmujące antykoncepcję hormonalną dostaną pewnie po
      kieszeni :> to są leki na receptę, praktycznie żadne pigułki nie są
      refundowane... do tej pory ceny opakowania np. logestu potrafiły wahać się od
      dwudziestu kilku złotych do czterdziestu kilku. zawsze kilka(naście) złotych w
      kieszeni zostaje. ciekawe, czy ceny ustalone przez ministerstwo będą na
      poziomie tych dwudziestu- czy czterdziestu kilku...
    • eurozyrys Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z pro... 25.11.09, 17:42
      Dosc tego, na pewno nie oddam wiecej glosu na PO i ta wiedzme
      • nadgajowy Re: Kontrowersyjna decyzja Ewy Kopacz: koniec z p 25.11.09, 18:37
        eurozyrys napisał:

        > Dosc tego, na pewno nie oddam wiecej glosu na PO i ta wiedzme

        Przeciesz nigdy nie oddałeś !! Proszę Cię również byś zawsze oddawał na kogoś
        innego !! W tym w wyborach samorządowych. Niech Twoja gmina rozwija się zgodnie
        z pomysłami Twoich "duchowych" przywódców !!
    • passepartout80 No to już wiemy skąd problemyz lekami 25.11.09, 17:45
      I problemy komunikacyjne w miastach. Przez babcie i dziadkó, którzy zamiast
      siedzieć w domu jeżdżą gdzie się da, zeby zaoszczędzić parę groszy. Wreszcie
      się wydało! To nie same listy refundacyjne. To aptekarze w zmowie z emerytami!

      I może ja się mylę, ale z dobrem pacjentów (hi, hi śmiesznie brzmi w Polsce,
      wystarczy zajrzeć na portale medyczne jakie dramaty są z dostępem do leków i
      leczenia-przez NFZ i MZ) ma to tyle wspólnego co inne pomysły pani Minister,
      a tylko zmniejszy konkurencję między aptekami. Czym innym jest refundacja,
      czym innym jest marża apteki. Jeśli apteka zgadza się zarobić mniej to właśnie
      to jest w naszym interesie. A nie tworzenie monopolu.
      • jkal Cielobąk PO stronie lobby farmaceutycznego? 25.11.09, 21:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka