Dodaj do ulubionych

IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR

08.12.09, 20:34
Biedny Dudek. Niestety polityka prowadzona z wrogami jest bardziej
skomplikowana niż audiencje u prezia.

M_T
Obserwuj wątek
    • aurelw IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 20:41
      co to Ślepy tata to jednak ruska ku...
      ...?????nic nowego......Jaruzelski zdrajco pie...ny
    • alakyr Kolejna brednia IPNu 08.12.09, 20:42
      Niesprawdzona notatka /żaden stenogram/ jakiegoś adiutanta, brak
      potwierdzenia autentyczności, rzekomo znaleziona /gdzie? jak?/ przez
      jakiegoś reżysera, jest podstawą do stawiania takich tez i to przez
      dr. historii?? Sorry, kto mu dał doktorat, bo z postawą badacza
      historii na pewno nie ma nic wspólnego.
      Nawet nie kretyńskie, po prostu obrzydliwe!
      • 2berber Dudek nie szczuj ! 08.12.09, 20:52
        Najpierw Dudek wpuścił 2 postpampersów Morozowskiego
        i Sekielskiego - w TVN zostali rozjechani przez Generała.
        Teraz Dudek uruchamia Rzeczpospolitą - skąd ma na
        taką działalność pieniądze? Z IPN-u ? - Nie.
        To są pieniądze z Twoich obywatelu, ale i moich podatków.
        Pieniądze których zabrakło na szklankę mleka dla
        dzieci w szkole - to aż i tylko 200 mln zł :-(.
        • alakyr Re: Dudek nie szczuj ! 08.12.09, 21:17
          To wygląda na zemste małego kundelka jakim jest Dudek próbującego
          nawet nie ugryźć ale poszczekać na słonia.
          No cóż, Jaruzelski jest logiczny, ma dokumenty, bez pardonu obnaża
          miałkość takich jak Dudek, no i najgorsze co może spotkać Dudka -
          żyje parę milionów świadomych świadków tamtych czasów.
          Nie łatwo wmówić tym ludziom że było inaczej niż sami widzieli i
          przeżyli.
          • jasiek21031962 Re: Dudek nie szczuj ! 08.12.09, 21:29
            Dudek-samo nazwisko na ptasi móżdżek wskazuje(Anoszkinamisięwzięło o 007)
            • zlosnik84 ...tym gorzej dla faktów 08.12.09, 21:58
              Nazwisko ci sie nie podoba? Faktycznie jestem porażony siłą
              tego "argumentu":) Tak, jak i całej reszty impregnowanych na fakty
              forumowiczów. Nie dopuszczacie do siebie nawet myśli, że wasz idol
              mógł byc zwykłym pieskiem łańcuchowym Kremla. A życiorys ma Generał
              bogaty, trzeba przyznać. Pokrótce przypomnę najwieksze jego
              dokonania: dowodzenie inwazją wojsk polskich na Czechosłowację w 68
              r., w tymże roku dokonanie czystki antyżydowskiej w wojsku (aryzacja
              LWP w ramach antysyjonistycznej psychozy jaka ogarnęła władze PRL),
              dochodzenie wojskiem podczas masakry robotników na wybrzeżu w 1970
              r., wreszcie wypowiedzenie własnemu narodowi wojny domowej w celu
              ratowania reżimu komunistycznego w Polsce. Zachowujecie się jak ktoś
              kto dziekuje swojemu oprawcy, że raczył dać wam po mordzie.
              Argumentując swoje uwielbienie - że przecież mógł przyjść ktoś inny
              i tez wam dac po mordzie.
              • oldnick5 Od dziadka 08.12.09, 22:50
                Stanisław Remuszko says:
                8 grudnia 2009 at 22:02
                Gen. Jaruzelski wprowadził stan wojenny, gdy miałem 33 lata
                (napisałem te słowa, a potem trzy razy przeliczałem, bo wydało mi
                się to absolutnie niemożliwe…).
                “Byłem przy tym” (poniekąd, per procura – dom Ryszarda Reiffa
                na Krasickiego 5, 13.12.81, 9:00, 10 godzin po), wkrótce potem ze
                świętym przekonaniem ułożyłem słynny wówczas “Bluzg II”, później
                trochę knułem…
                Lecz nabrałem wątpliwości. W grudniu 1990 roku moich “Pięciu pytań”
                nie chciał wydrukować (kolejno) Adam Michnik ("GW"), Kazimierz
                Wóycicki ("ŻW") i Dariusz Fikus ("Rz"), ale w następnym roku zrobił
                to Piotr Wierzbicki w “Gazecie Polskiej” (13.12.1991).
                Dziś czytam niektóre wypowiedzi na tym forum z niejakim sentymentem –
                bo to tak, jakbym słuchał i widział siebie młodego. Przyjmijcie
                chociaż do wiadomości, młodzi przyjaciele-patrioci, prognozę dziadka-
                patrioty: wasza pewność z czasem zmaleje : – )
                Stanisław Remuszko
                blog.rp.pl/blog/2009/12/08/grzegorz-majchrzak-gry-wojenne-ludzi-honoru/
                • zgrozazgroza Re: Od dziadka 08.12.09, 23:10
                  Panie Stanisławie. Niech ten sentyment pozostanie. Niech pewność
                  młodych przyjaciół- patriotów nie maleje. Ale też doceńmy, że dziś nie
                  musimy się ślinić do ówczesnych panów świata. Nie zapominajmy, że to my
                  realizujemy swoje młodzieńcze poglądy lepiej, czy gorzej a poglądy
                  generała już dawno spleśniały.
                • zlosnik84 Re: Od dziadka 08.12.09, 23:39
                  Być może tak będzię... Ale czym byłby świat bez młodzieńczego
                  idealizmu. Pozdrawiam:)
        • trasat Re: Dudek nie szczuj ! 08.12.09, 22:57
          Byłem w tym czasie dorosłym i bardzo świadomym człowiekiem. To nie
          był rok 1989 gdy rozsypywał się ZSRR. Wszyscy myłący ludzi byli
          świadomi zagrożenia interwencją radziecką. USA też. Przecież mieli
          informacje od szpiega i nie reagowali. Zresztą milczenie USA po
          poznaniu planów stanu wojennego utwierdziło polskie władze, ze to
          jest właśnie mniejesze zło. Kuklinski spełnił rolę informatora
          testującego zachowanie Zachodu.
          A jeśli chodzi o wiarygodność notatek generała radzieckiego, to
          proponuję aby równie z szacunkiem traktować inne wypowiedzi Rosjan.
          Trzeba się zdecydować, czy to są wiarygodne źródła informacji do
          historii Polski, czy może jednak nie do końca. A przecież
          wypowiadali się w wielu sprawach i nie chcemy im przyznawać racji.
          Tylko to jedna notatka jest prawdziwa - to tzw. naukowość INP.
          • maruda.r Re: Dudek nie szczuj ! 09.12.09, 01:21
            trasat napisał:

            > Trzeba się zdecydować, czy to są wiarygodne źródła informacji do
            > historii Polski, czy może jednak nie do końca. A przecież
            > wypowiadali się w wielu sprawach i nie chcemy im przyznawać racji.
            > Tylko to jedna notatka jest prawdziwa - to tzw. naukowość INP.

            *****************************

            Dudek skompromitował się już wielokrotnie próbując podporządkowywać fakty swoim
            tezom. Owe rewelacje odczytuję jak dramatyczną próbę udowodnienia opinii
            publicznej, że ekipa Kurtyki jest potrzebna.

            • alakyr Re: Dudek nie szczuj ! 09.12.09, 08:17
              Dodam jeszcze że w procesie wytoczonym Jaruzelskiemu o uczestnictwo
              w organizacji przestępczej zmiażdżył swoimi zeznaniami akt
              oskarżenia IPNu, pewnie niebawem będzie ogłoszenie wyroku, trzeba
              podgrzać atmoosferę na wszelki wypadek gdyby sąd był jednak
              racjonalny.
              Dudek przyznał że materiały miał już od roku no ale z publikacją
              czekał na właściwy moment.
      • zdzicho_waciak Re: Kolejna brednia IPNu 09.12.09, 08:18
        Notatka oficera- to po pierwsze. Po drugie - notatka wysokiego oficera, świadka
        rozmowy. Po trzecie - źródła historyczne nie zawsze znajdują się tylko w
        archiwach. Relacje świadków, czy to spisane grubo po wydarzeniach, czy tuż po
        nich mają swoją wagę historyczną. Oczywiście do każdego źródła należy podchodzić
        ostrożnie. Ale odrzucanie go z góry na zasadzie "bzdury, bo IPN" świadczy
        najlepiej o krytykach Dudka i ich intencjach. I w końcu - wiarygodności dodaje
        notatce dodaje i to, że komponuje się ona z innym źródłami z tzw. "teczki
        Susłowa"...

        Ale wielbicieli generała nic nie przekona. Nawet gdyby sam Breżniew wstał z
        grobu i zaczął mówić... To już nawet nie kretyńskie, to po prostu żałosne...
        • jerzy.n19 Prawdziwość dowodów materialnych sdiełanych w SSSR 14.12.09, 11:24
          nigdy nie może budzić żadnych wątpliwości. Tamtejsze źródła już w
          1943 stwierdzały, że w Katyniu odkryto groby polskich oficerów
          rozstrzelanych przez hitlerowców.
          Historykom proponuję ćwiczenie:
          Znaleźć dokument (nie notatkę!) zawierający informację o decyzji
          bratniej pomocy dla Czechosłowacji w 1968 roku, wcześniejszy od
          wydarzenia o dwa tygodnie. Musi istnieć, bowiem samo przygotowanie
          logistyczne operacji trwało dłużej! A ponieważ musi istnieć, to
          poszukajcie!
          Drugie ćwiczenie:
          Rozpatrzeć wariant wydarzeń, w którym w 1982 roku władza przechodzi
          w ręce Solidarności, a Związek Radziecki godzi się z tym, bo nie ma
          innego wyjścia. Możliwe? Chyba tylko wg IPN.
      • agajiao Dudek doktor ???? 09.12.09, 09:32
        moze kupil dyplom na Ukrainie ???
        serio, pewien jestes ze od doktor, bo to co robi godne tego magistra
        z Krakowa co opowiadal jak Walesa sikal to tej miski koscielnej z
        woda swiecona (przepraszam, nie wiem jak sie to fachowo nazywa)
    • ajakzupa gnat 08.12.09, 21:25
      Tego gnata, bo trudno to to nazwać generałem, nienawidzę i nigdy nie będzie
      inaczej.
      • aliante2007 Popieram 08.12.09, 22:46
        W czasie wojny na zdrajcach wykonywano wyroki śmierci sądu podziemnego, w czasie
        pokoju myślę, że wystarczy choćby symboliczne skazanie za kierowanie związkiem
        przestępczym, co jednak od 20 lat III RP wciąż się nie udaje :/
        • maciekz70 Re: Popieram 09.12.09, 00:08
          Gdyby nie ten "zdrajca"kretynie jeslibys w ogóle żył to scinałbys drzewa na
          syberii.Wiec wara od niego nienawistny kundlu.
          • maaac A skąd wiesz o co on ma pretensję? 09.12.09, 08:03
            Może "zdrajca" dla tego, że zdradził PRL?
          • zlosnik84 brak kultury 09.12.09, 18:28
            Twoje chamstwo pominę. Spróbuję odnieść się za to do "argumentów".
            To prawda: gdyby stan wojenny się Jaruzelowi nie powiódł, Ruscy by
            weszli żeby po nim poprawić, a wtedy mogłoby być różnie. Wielu
            porządnych ludzi zapewne straciło by życie lub trafiło tam gdzie
            mówisz. Z coraz to nowych dokumentów (nie ma ich wiele, bo generał
            wyczyścił sobie archiwa, a dokładnie jego kumpel Kiszczak) wynika,
            że o taką interwencję w razie niepowodzenia jego "misji" Generał
            zabiegał, zatem słowo zdrajca nasuwa się samo. Konkluzja jest taka,
            że własnie wprowadzenie stanu wojennego w tamtych warunkach sciagało
            na Polskę groźbę inwazji. Gdyby Polacy stawili opór Generałowi,
            Ruscy by wieszli aby mu pomóc. Zatem dziękować należy madrosci i
            opanowaniu Polaków a nie temu zamordyście i sługusowi.
            • starydziamdzia Re: brak kultury 09.12.09, 23:20
              Wracając do kultury,to w tej materii osiemdziesiatyczwarty masz
              najmniej do powiedzenia.Następne sprawy z tej bajeczki.Po co ruscy
              mieliby wchodzic do Polski, skoro było ich tu ponad 220 tysięcy i to
              jak na tamtet okres wcale niezle uzbrojonych.Wszyscy znawcy powołują
              się na notatki Anoszkina,pan dr.Dudek poszedł tak daleko,że dodał
              jedno słowo,słowo jakże istotne."Zbrojna" poprosimy Was o pomoc /od
              Dudka ?ZBROJNĄ?/No to znawco i piewco podaj akapit gdzie występuje
              prosba o interwencje /pomoc /zbrojną .A o okrecie i
              przyczepionym ..wnie nadal aktualne.
              • zlosnik84 Re: brak kultury 10.12.09, 14:31
                Nie udawaj że nie rozumiesz. Armia sowiecka stacjonowała w Polsce
                ale nie wzięła udziału w stanie wojennym. Potrzebowała rozkazu z
                Kremla. Wtedy doszło by do INTERWENCJI. A gdyby doszło do
                interwencji to napewno oddziały sowieckie w Polsce zostały by
                wsparte przed armie z zewnątrz, czyli zarówno bezpośrednio z ZSRR
                jak i innych panstw Układu Warszawskiego (wzorem wczesniejszych
                interwencji na Węgrzech czy w Czechosowacji - sam Generał dowodził
                wtedy polskimi oddziałami pacyfikującymi Praską Wiosnę, zatem
                wiedział jak to sie robi). Wtedy mówilibyśmy o WEJŚCIU. Oba terminy
                zatem można stosować jako poprawne, w odniesieniu do ówczesnej
                sytuacji. Co do notatki Anoszkina, to napewno nie należy jej
                lekceważyc - nie mówimy tutaj o jakichś wspomnieniach po latach,
                mówimy o dzienniku prowadzonym na bierząco przez adiutanta gen.
                Kulikowa, jest to zatem dość wiarygodne źródło. Potwierdza to, co
                wiedzieliśmy już z innych źródeł: głównie tych odtajnionych za
                Jelcyna, czy przekazanych przez Bukowskiego. Właściwie wszyscy
                historycy polscy, poza tymi ściśle związanymi z postkomunistami
                uważają, że interwencja w tamtym czasie nie groziła. Ryzyko
                interwencji ruskich drastycznie wzrosło właśnie dzieki działaniom
                Jaruzelskiego, który dążąc do zbrojnej konfrontacji o mało nie
                rozpętał w Polsce wojny domowej a wtedy Ruscy pomogli by mu napewno.
                Ekipa Jaruzela spodziewała się setek a nawet tysiecy zabitych i
                rannych, przygotowane były juz nawet miejsca w szpitalach - zatem to
                nie Jaruzelowi należy dziękować za w miarę łagodny scenariusz
                zdarzeń, tylko stronie przeciwnej która nie dała się sprowokować,
                wiedzac ile ruskich dywizji stoi za plecami Generała. Tak samo
                większosc polskich historyków uznaje za wysoce prawdopodobne i
                wiarygodne, że Jaruzelski o taką pomoc zabiegał. Lubisz mieć idoli
                zamordystów? Twoja sprawa... Ale nie sądze abyś był w stanie
                nawrócić na swoją wiarę kogoś przyzwoitego i rozsądnego. Równie
                dobrze mógłbyś pisać laurki na czesc Che Guevary czy Pinocheta.
          • koszerny51 Re: Popieram 10.12.09, 18:24
            maciekz70 napisał:

            > Gdyby nie ten "zdrajca"kretynie jeslibys w ogóle żył to scinałbys
            drzewa na
            > syberii.Wiec wara od niego nienawistny kundlu.


            \\jestes zydowskim pomylencem
    • zg13 kazal michnik "Odpie...c sie od generala" 08.12.09, 21:27
      to teraz szumowiny bronia spawacza
    • jasiek21031962 IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:37
      ajakzupa i zg13 oczywistością oczywistą wolą generałów Franco i Pinocheta
      • ajakzupa Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:48
        Twoje oczywistości mają wartość smrodu z tyłka mamuta. Franco i Pinocheta bowiem
        takim samym stopniu sobie cenię, jak ty Hitlera i doktora Mengele.

        Oczerniają Dudka, który tylko wyraża swoją opinię i nikogo nie zabił, a bronią
        gnata, który ma na sumieniu dziesiątki zabitych niewinnych Polaków i tysiące
        katowanych. Tfu!
        • zlosnik84 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:11
          Nic tak nie drażni "demokratów" jak grzebanie w archiwach. Oni
          jedyną słuszną wersję historii zadekretowali podczas umowy
          okrągłostołowej, przyklepali ją z Generałem i od tej pory "teczki
          miały być zamknięte na 50 lat" (cytat z klasyka Michnika - tego
          samego, który najpierw przez kilka miesiecy buszował po archiwach w
          ramach "komisji widmo"). Niestety krnąbrnym historykom z IPN
          zamarzyło się jakieś dochodzenie do "prawdy". A tfu! Jak tak można
          podważać zdanie jedynie słusznych autorytetów ja się pytam?
    • aussie1inc IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:41
      Ile trzeba dodatkowych dokumentow, zeby Polacy doszli wreszcie do
      wniosku ze jaruzelski byl sowieckim generalem w polskim mundurze,
      zdrajca, gotowym wypelnic KAZDY sowiecki rozkaz, niszczacym Polske w
      mysl dyrektyw Kremla, wyjatkowa lajza, wsza, ktora jeszcze w
      styczniu 1989 r. grozila, ze bedzie bronic socjalizmu do ostatniej
      kropli krwi.
      Z dziwnych powodow ta menda nie zostala powieszona, wiec teraz
      odbgrywa role bohatera, ktory przyniosl wolnosc Polsce, a wciaz jest
      jeszcze duzo Polakow, ktorzy mu wierza. Zgroza.
      • jasiek21031962 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:53
        aussie1inc napisał:

        > Ile trzeba dodatkowych dokumentow, zeby Polacy doszli wreszcie do
        > wniosku ze jaruzelski byl sowieckim generalem w polskim mundurze,
        > zdrajca, gotowym wypelnic KAZDY sowiecki rozkaz, niszczacym Polske w
        > mysl dyrektyw Kremla, wyjatkowa lajza, wsza, ktora jeszcze w
        > styczniu 1989 r. grozila, ze bedzie bronic socjalizmu do ostatniej
        > kropli krwi.
        > Z dziwnych powodow ta menda nie zostala powieszona, wiec teraz
        > odbgrywa role bohatera, ktory przyniosl wolnosc Polsce, a wciaz jest
        > jeszcze duzo Polakow, ktorzy mu wierza. Zgroza.
        tyciulunaropę
        • zlosnik84 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:13
          Piotrowski to ty?
        • zupi Mendą raczej jesteś ty "człowieku"! 09.12.09, 00:12
          W głupocie swej bezbrzeżnej bijesz wszelkie rekordy. Dudkowi wierzą tylko dudki jeszcze większe od niego. Dudkają ciebie tu i teraz, a ty warczysz na przeszłość.
    • tadek-1 IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:43
      Wszyscy klamia na temat wprowadzania wojsk rosyjskich do Polski. Dlaczego?, Ci
      idioci z "Instytutu Kretactwa w Narodzie", nie chca zauwazyc, ze te wojska
      byly w Polsce, i to w nadmiarze.
      • zlosnik84 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:20
        Były ale nie miały rozkazu walczyc. Do tego był potrzebny rozkaz
        Kremla. A Jaruzelski o tenże właśnie rozkaz zabiegał w razie gdyby
        samemu nie udało mu się zdusić "kontrrewolucji". Czy to aż takie
        skomplikowane dla jaśnie pana wybitnego naukowca i myśliciela
        wyzywającego od idiotów historyków z IPN, którzy zęby zjedli na tej
        tematyce? To że czytasz gazetkę co rano i wieczór daje ci tę
        bezczelną pewność siebie z jaką pouczasz fachowców? Równie dobrze
        Lepper mógłby pouczać w sprawach ekonomii Balcerowicza czy Friedmana
        • aliante2007 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:47
          Oczywiście że Jaruzelski prosił o pomoc bo wyraźnie wynika to z dokumentów,
          zresztą już od wielu lat dr Antoni Dudek mówił o tym i jak widać ma to
          potwierdzenie w faktach.
        • starydziamdzia Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 09.12.09, 08:04
          "którzy zęby zjedli na tej tematyce"Gdyby zęby zjedli byłoby to
          mniejszym złem,niż obrona za wszelką cene IPN.Ostatnie "złote mysli"
          uconych z IPN,spowodowały powszechny,lub nawet znacznie bardziej
          odczuwalny odpór dla tej Instytucji ze strony obywateli RP.To,że 84
          i inni wielocyfrowi plują na forum,to jeszcze nie znaczy,że Oni lub
          oni cokolwiek wiedzą,że oprocz bluzgów ich wiedza w tej materii jest
          godna uwagi.Gdyby oceny pochodziły od osob ,ktorzy jako conajmniej
          nastolatkowie przeżywali okres przed i w stanie wojennym,opinia taka
          czy inna miałaby racje bytu.Najbardziej "uroczo" wypowiadają się
          obszczymurki,które znają tylko jedno:zabic,powiesic,kremlowski
          sługus,zbrodniarz,zabił tysiące,jeszcze więcej chciał!ot to takie
          gówna,ktore przyczepione do okrętu krzyczą: p ły n i e m y !!!!
          A pan dr.Dudek? Jeżeli nie ma rewelacji ze strony IPN,to również nie
          ma potrzeby,by taki stwór miał racje bytu.Czy można postawic taką
          tezę,że dr.Dudek rozpocząl kampanie wyborczą /na prezesa IPN /Jest
          to ze wszech miar twierdzenie prawdziwe.A Jaruzelskiego i tak osądzi
          historia,niezaleznie od tego,czy nowo "ujawniane notatki"pochodzic
          będą od adjutantów Kulikowa,czy palaczy CO w kompleksie wojskowym
          byłej Armii Radzieckiej w Legnicy,czy Swidnicy na Dolnym Sląsku.

          • zlosnik84 Demencja starcza? 09.12.09, 18:13
            "Jaruzelskiego i tak osądzi historia"? Czyli kto? Cóż to jest ta
            wyimaginowana Historia? Jak i kiedy osądzi? Zstąpi z obłoków i
            powie: Generale, ty to jesteś jednak zdrajca (względnie bohater)?
            Chyba nie... Moim skromnym zdaniem, przysłowiowy "osąd historii" to
            własnie praca historyków odkrywających to co zakryte, nowe fakty
            każące nierzadko rewidować poglądy na temat wydarzeń czy osób.
            Przejdę do porządku nad wszystkimi obelgami, którymi mnie uraczyłeś
            (widocznie dojrzały wiek nie zawsze idzie w parze z dobrym
            wychowaniem) i powiem tylko tyle: Nie wiem gdzie wyczytałes w moich
            wpisach o "zabijaniu i wieszaniu kremlowskiego zdrajcy"? To akurat
            były metody Generała oraz jego psów łańcuchowych. W demokratycznym
            kraju w jakim pono żyjemy rodziny ofiar peerelowskiego reżimu, a za
            czasów rządów Jaruzelskiego było tych ofiar (jak podaje raport
            komisji Rokity, oraz historycy IPN) około 120, mają prawo do
            zadośćuczynienia w postaci osądzenia sprawców. Na palcach jednej
            ręki można policzyc przypadki w których wykonawcy zostaliby
            osądzeni: zleceniodawcy nie zostali osądzeni nigdy. Generał, który
            był wtedy dyktatorem własciwie nie został nawet moralnie potepiony
            przez wymiar sprawiedliwosci IIIRP za śmierć tych ludzi, nie wspomnę
            o innych represjach, wszyscy to dobrze znamy. Właściwie wychodzi na
            to, że Generał nie miał z tym nic wspólnego - niby był głową
            państwa, władcą niemal absolutnym, wysyłał ludzi to tu, to tam, ale
            kiedy jego podwładni dokonywali zbrodni, nagle z Generała robi się
            człowieka który nic nie wie, nie pamieta, podwładni go dymali niczym
            łatwą dziewczynę i własciwie robili co chcieli. A on niewinny, a w
            ogóle to bohater bo uchronił od inwazji Ruskich. A że to ci sami
            Ruscy, z którymi Generał tak ściśle współpracuje, ustala punkt po
            punkcie plan wprowadzania stanu wojennego i rozprawienia się z
            opozycją, ze to ci sami Ruscy, z którymi się obsciskuje i
            obcałowuje , z którymi się przyjaźni i który jest ich najbardzije
            zaufanym człowiekiem w Polsce, to nie ważne. Jaruzelski bohaterem
            był i koniec kropka. Tak zostało zadekretowane przez jedynie słuszne
            autorytety i niech se historycy piszom co chcom my tam wiemy lepiej,
            towarzysze.
    • ilpalazzo IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:46
      To wszystko jest bez sensu. Nawet jeśli generał tak rozmawiał z ruskimi, niczego to nie zmienia - ja nie będę go sądzić bo nie wiem jak sam zareagowałbym w takiej sytuacji. I nie ręczę także za reakcję 80% ludzi, których znam, nie wspominając o politykach, na ogół rekrutujących się spośród osobowości psychopatycznych. To jest stary człowiek, pewnie umrze w ciągu kilku lat. Posiada wiedzę z pierwszej ręki o kluczowych wydarzeniach ostatniej historii polski, łącznie z tym, jak panować nad zwieraczem w okopie pod ostrzałem artyleryjskim. Jeśli jest nam coś winien jako społeczeństwu, to swoje wspomnienia i wiedzę. Widać że człowiek ma dużo pokory i chce współpracować. Może można by PR-owo sprzedać taki pomysł, żeby zastosować chrześcijańską zasadę przebaczenia. powinno się zatrudnić kancelistów, którzy będą spisywać jego relacje, niech go zaprowadzą do archiwów żeby objaśnił papiery. Wydziały historii uniwerków powinny być zainteresowane. Niech wszystko da na papier. w klimacie zaszczucia nie będzie taki skory do współpracy. I tak się dobrze trzyma dziadek, jego koledzy ukręcili interesy na transformacji i teraz opalają się na wyspach tropikalnych, ci którzy jeszcze żyją. a on został i daje się służbiście tachać po sądach.
      • henryk_49 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:24
        Niestety ani Gierek nie był, ani Jaruzelski, do przekazania swej wiedzy skłonny
        nie jest. To co przekazuje jest niewiarygodne i niespójne. Jest to tylko tyle
        wiedzy, co prosty zwykły człowiek posiada. To znaczy tyle ile 29lat temu, do
        głowy nam wtłoczono. I z uporem to ciągle powtarza.
      • zlosnik84 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 22:28
        Zaiste teagiczna postac. Nie chciał ale musiał - cytujac innego
        klasyka. Każdy w PRLu mógł zostać gensekiem, prawda?:) I trafiło
        akurat na biednego Jaruzela. Szkoda staruszka męczyć sądami, wszak
        za jego rządów postradało życie z pomocą "znanych nieznanych
        sprawców" jedynie około 120 robotników, opozycjonistów i księży.
        Faktycznie przy tak marnej skutecznosci, repersje jakie go spotykają
        w Trzeciej Przenajświętszej są karygodne. A tak poważnie: argument
        podeszłego wieku jest niedorzeczny - ponoć wolna i praworządna
        Polska zaczęła się 20 lat temu czy wtedy kiedy Jaruzelski miał
        sześćdziesiąt kilka lat. To chyba nie jest aż tak podeszły wiek,
        czyż nie?
    • zgrozazgroza Prosił nie prosił to jedno. 08.12.09, 21:48
      Czy przekazywanie służbom wojskowym obcego państwa informacji
      operacyjnych WP to polityka, takie sobie pogaduszki, czy zdrada?
      A na co liczył gdyby weszli? Na bohaterską śmierć w obronie Ojczyzny?
      Coś chyba nie tak skoro pilnował zakładów pracy a nie jednostek
      obcych wojsk. Skoro miał pewność, że nie wejdą to w jakim celu
      wyprowadził wojsko z koszar? Manewry? Pucz wojskowy jest łatwiejszy
      od porozumienia? Czyżby? To jakim cudem po latach takie porozumienie
      było możliwe?
      Jak wspominam tamte czasy to nie mieliśmy wątpliwości jakie były
      zamiary Czarnego Wojtusia.
    • wikonwi IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 08.12.09, 21:55
      Nadinterpretacja i dorabianie gęby.Dla ipn sprzątaczka na koloniach dzieci SB tez była pracownica tej służby. Paranoja tej dawno skompromitowanej instytucji zasługuje na jej rozwiązanie albo wymianę pracowników.
    • paolo74 PiS -owskie gady kąsają 08.12.09, 22:21
      Hańba dla SLD, że nie dotrzymało słowa kiedy było przy władzy. Po IPN-nie nie powinien zostać kamień na kamieniu.
      • aliante2007 Towarzysze wiecznie żywi 08.12.09, 22:43
        Widzę że GWno i jej propagatorzy dalej plują jadem i reprezentują wysoką
        odporność na fakty - gdyby tylko ktoś pokusił się o przeczytanie stenogramu
        rozmów Jaruzelskiego z Kunikowem nie miałby żadnej wątpliwości, że brednie
        wciskane Polakom przez "salon" są wyssane z palca.
        • zgrozazgroza Re: Towarzysze wiecznie żywi 08.12.09, 22:55
          K u l i k o w e m.
          Brednie, czy nie, ale co łączyło naszego Orła z ruskimi? Zamiłowanie do
          szachów?
    • drmuras po 20 latach znow straszą demony 08.12.09, 22:43
      Bo nie było odwagi żeby załatwić to po ludzku jak w Niemczech czy Czechach.
      Teraz dawni towarzysze bronią spawacza, który ma krew na rękach. Tacy
      humaniści obrzucający wyzwiskami wszystkich którzy domagają się
      sprawiedliwości.Te notatki jakie znalazł Dudek to mają mieć jakieś certyfikaty
      autentyczności czy co? Wydane przez kogo przez brata Michnika?
      • zupi Odp.....lcie się od Generała! 09.12.09, 00:20
        drmuras napisał:

        > Bo nie było odwagi żeby załatwić to po ludzku jak w Niemczech czy Czechach.
        > Teraz dawni towarzysze bronią spawacza, który ma krew na rękach. Tacy
        > humaniści obrzucający wyzwiskami wszystkich którzy domagają się
        > sprawiedliwości.Te notatki jakie znalazł Dudek to mają mieć jakieś certyfikaty
        > autentyczności czy co? Wydane przez kogo przez brata Michnika?

        Krew na rękach miał Piłsudski. Jest waszym bohaterem. Piłsudski pozbawił życia w jeden dzień dużo więcej niż było "ofiar" w okresie całego stanu wojennego. Czy "dudkom" daje to do myślenia? Nie. Dudki nie myślą, a pierdoły powtarzają jak kataryna. Generał jest człowiekiem honoru, któremu kundle mogą co najwyżej nogawki obsikać.
        A historię, całe szczęście nie "dudki" piszą. Historia pisze się sama.
        • ebiznes24eu Re: Odp.....lcie się od Generała! 09.12.09, 19:59
          Ooo Jaruzel nie ma krwi na mundurze ? Doprawdy ?
          Wiem, że trudno uwierzyć, że dotychczasowy idol to zwykły łajdak i zdrajca.
          Trudno też ci uwierzyć w fakty. W archiwach ZSRR są dowody na kłamstwa generała.
          Szczegóły w innym moim poście w tym watku
    • zupi Dudek jest takim samym historykiem jak z koziej ci 09.12.09, 00:07
      pki reisentasche! To zwykły manipulant na usługach politykierów z PiSu. Zajmij się Dudek jakąś pożyteczną robotą.
    • wojtekviki IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 09.12.09, 00:54
      Kiedy Redaktor Adam Michnik skomentuje dowody przeciwko Człowiekowi
      Honoru, tak okeślił Gen.Jaruzelskiego, czerwony gen.i drugi jego
      podkomędny,ślepy wykonawca rozkazów gen.Kiszczak,to zdrajcy Polski i
      polaków,obaj zasługują na degradację do stopnia szeregowca albo co
      dobrego by zrobili,powinni palnąć sobie w łeb.
      • 1zorro-bis Macierewicz w tym tez swoje trzy palce mieszal? 09.12.09, 07:30
        bo bylo by to wtedy na 100 % prawdziwe! He, he, he....
    • drmuras Głąb pokoju 09.12.09, 09:12
      Chyba ci się szufladki skleiły w biurku. Nie mam idolii - żadnych więc nie
      pieprz trzy po trzy. Jaruzelski ma krew na rękach - grudzień 1970 , grudzień
      1981 , a pewnie to nie wszystko. Tu chodzi o sprawiedliwość a nie o RELATYWIZM
      tak ulubiony przez nowoczesnych głosicieli humanizmu
      • alakyr Re: Głąb pokoju 09.12.09, 13:33
        Jak się szuflady sklejają to przynajmniej dowód na to że jakieś
        szuflady wogóle są. U Ciebie chyba z tym jest problem.
        A'propos krwi na rekach, kto miałby krew na rękach gdyby Ruskie
        jednak zrobili porzadek jak Budapeszcie? Ty pewnie nie bo stałbyś w
        pierwszym szeregu machając czerwona flagą na powitanie.
    • agajiao Wow ! co za slownictwo 09.12.09, 09:28
      "Najwyraźniej w głowie Siwickiego nie mieściło się, że adiutant
      szefa Układu Warszawskiego, zdając sobie sprawę z historycznego
      znaczenia wydarzeń, w których uczestniczył, mógł prowadzić osobisty
      notatnik" - pisze Dudek.

      w glowie sie nie miescilo ??? boze drogi co za styl !!!
      a mnie sie w glowie nie miesci ze historyk takimi zwrotami moze
      operowac, w ogole ze moze tak komentowac dokumenty zrodlowe,
      historyk widac ma do tego Siwickiego wrogi stosunek, mozna zrozumiec
      ale minimun deontologii zawodowej wymagaloby temperowania wrogosci
      do postaci historycznych nad ktorymi sie pracuje,
      Panu Dudkowi widac to nie wychodzi,
      proponuje zmienic pole badawcze

      kurcze, kiedy ten IPN przestanie byc kurcze jakims centrum
      propagandowym !!! za kase podatkodawcow !
    • allspice IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 09.12.09, 09:57
      I teraz okazało się,że 'Moskwa naszym przyjacielem jest':)
    • ebiznes24eu Fakty przeczą przeciw Jaruzelowi 09.12.09, 19:52
      Dudek i jego rewelacje to jedno ze źródeł. Dziwi mnie, że kwestionujecie
      zapiski Anoszkina, który miał dostęp do tajnych informacji. Przeceiż Anoszkin
      pisał swój dziennik codziennie na bieżąco. Nie pisał tego pamiętnika po 20 latach.

      Inne fakty mówiące przeciw Jaruzelowi to:

      1. Kilka lat temu Władimir Bukowski w "Moskiewskim Procesie" przytaczał
      notatki zrobione na podstawie odtajnionych przez Jelcyna dokumentów KC KPZR
      (partii komunistycznej ZSRR). Wg tych dokumentów Rosjanie nie zamierzali wejść
      w XII 81. Niestety te archiwa zamknął znów Putin i nie można z nich skorzystać.

      2. Dokument o Kuklińskim "Gry Wojenne" gdzie wypowiadali się radzieccy
      wojskowi i rezydenci KGB. M.in. gen Kulikow (szef sztabu ZSRR) WPROST
      powiedział, że Rosjanie nie mieli zamiaru wejść do Polski. Oczywiście
      wcześniej ścierały się na forum KC KPZR poglądy zwolenników i przeciwników
      wejścia do Polski. Wprost powiedział, że Rosjanie m.in. obawiali się, że cały
      świat będzie przeciw nim oraz to, że nie tylko naród polski stanie przeciw nim
      ale także nasze wojsko.
      A dlaczego po 25 latach Kulikow miałby kłamać ??

      3. Teoria o tym, że Rosjanie mieli wkroczyć do PRL pojawiła się dopiero w
      1990/91 i oczywiście użył jej Jaruzel jako argument.

      Jaruzel i jego pieski (A.Kwaśniewski itd.) nie mają żadnych argumentów na
      poparcie swojej tezy.
    • ebiznes24eu IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 09.12.09, 20:00
      Dudek i jego rewelacje to jedno ze źródeł. Dziwi mnie, że kwestionujecie
      zapiski Anoszkina, który miał dostęp do tajnych informacji. Przeceiż Anoszkin
      pisał swój dziennik codziennie na bieżąco. Nie pisał tego pamiętnika po 20 latach.

      Inne fakty mówiące przeciw Jaruzelowi to:

      1. Kilka lat temu Władimir Bukowski w "Moskiewskim Procesie" przytaczał
      notatki zrobione na podstawie odtajnionych przez Jelcyna dokumentów KC KPZR
      (partii komunistycznej ZSRR). Wg tych dokumentów Rosjanie nie zamierzali wejść
      w XII 81. Niestety te archiwa zamknął znów Putin i nie można z nich skorzystać.

      2. Dokument o Kuklińskim "Gry Wojenne" gdzie wypowiadali się radzieccy
      wojskowi i rezydenci KGB. M.in. gen Kulikow (szef sztabu ZSRR) WPROST
      powiedział, że Rosjanie nie mieli zamiaru wejść do Polski. Oczywiście
      wcześniej ścierały się na forum KC KPZR poglądy zwolenników i przeciwników
      wejścia do Polski. Wprost powiedział, że Rosjanie m.in. obawiali się, że cały
      świat będzie przeciw nim oraz to, że nie tylko naród polski stanie przeciw nim
      ale także nasze wojsko.
      A dlaczego po 25 latach Kulikow miałby kłamać ??

      3. Teoria o tym, że Rosjanie mieli wkroczyć do PRL pojawiła się dopiero w
      1990/91 i oczywiście użył jej Jaruzel jako argument.

      Jaruzel i jego pieski (A.Kwaśniewski itd.) nie mają żadnych argumentów na
      poparcie swojej tezy.
      • jacenty07 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 09.12.09, 22:56
        Trochę w tym wszystkim brak logiki.Po co ruscy mieliby wchodzic do
        Polski skoro ich wojsko w PRL liczyło ponad 200 tysięcy
        krasnoarmienców.Druga sprawa, wczytując się w rewelacje Anoszkina
        wychodzi,że tylko Dudek z IPN potrafił dodac "zbrojnej"Pokażcie
        gdzie w tych zapiskach występuje :poprosimy o pomoc zbrojną.
        • zlosnik84 Re: IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 10.12.09, 14:35
          A o jaką inną "pomoc" niby miało chodzić? O zbiorowe klepanie
          zdrowasiek, w intencji pokonania przez dzielnego Jaruzela wstecznych
          sił kontrrewolucji? Przeczytaj sobie jeszcze raz rozmowę to
          zrozumiesz o jakiej pomocy tu mowa.
    • marek.lipski IPN zapomnial o 178 ładunków jadrowych-atomowych 10.12.09, 10:49
      w roku 1981,na terenie PRL!!!Jak mozna tak falszowac historie!!!???
      Komu sluzy to falszowanie?Dodam ze nie bylem fanem systemu,
      taniej sily roboczej,przy niewolniczych pensjach.
      Odpowiedz podaje w linkach w gazeta.pl

      forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104165711,178_ladunkow_broni_jadrowej_w_PRL_w_r_1981_.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104164775,Nie_Jaruzelski_a_A_Szczeglow_A_I_Gribkow_.html

    • koszerny51 IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 10.12.09, 18:19
      semita Jaruzelski inaczej pojmuje polskie interesy, to czlonek zydo-
      komuny, podobnie jak Michnik, ktory do dzisiaj broni zdrajce ojca
    • antobojar Alez to holota ten IPN i PiS.... 11.12.09, 05:18
      Komuna, stan wojenny itd. zrujnowaly mi zycie... Mieszkam od kilkudziesieciu
      lat za granica... Mam co wspominac, od 1968 roku do lat 80-tych... Ciagnie sie
      to jak nocna zmora.... Ale nawet te tragiczne,brutalne i okrutne czasy nie
      napawaja mnie nawet w czesci taka odraza i pogarda do tamtego systemu jak moja
      pogarda i odraza do tej obecnej PiS-owskiej holoty i IPN-owskich goovniarzy
      tak glupich ze nie potrafia nawet inteligentnie klamac..
      Demokracja potrzebuje silnej, inteligentnej opozycji... ale w tym wypadku
      tylko jedno rozwiazanie nasuwa sie na mysl - wyborcy musza pozbyc sie tych
      gnid zanim zostana chciwymi krwi wszami...
      Nacjonalistyczno - faszystowska partia, poslugujaca sie bojowkami...
      Kurtyka - IPN, Mariusz Kaminski - CBA, Antoni Macierewicz - Tworki, a w
      wolnych chwilach gdzie sie da...
      Chociaz nadzieje budzi fakt, ze chyba nie wszystko dzieje sie tam po mysli
      leaderow, skoro czesc bojowkarskiej szumowiny zwiala do Parlamentu
      Europejskiego... Ziobro, Kurski i ta komiczna figura... Czarnecki...
      Okrucienstwo tamtego systemu mozna pokazac bez tych ponizajacych sztuczek i
      zachowujac wlasna godnosc. Ale tej ostatniej ta partia nie miala i nie ma...
    • landaverde IPN: Jaruzelski prosił o pomoc ZSRR 11.12.09, 05:35
      "Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować
      komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało
      ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie
      damy sobie rady z wielomilionowym tłumem."


      "Generał Jaruzelski twierdzi, że swoją „suwerenną decyzją”,
      wprowadzając „mniejsze zło” uratował naród polski przed złem
      większym w postaci „bratniej pomocy” jego radzieckich towarzyszy
      broni, w których wiernej służbie pozostawał przez większą część życia.

      Z pozoru wygląda to nawet prawdopodobnie, ale nie wytrzymuje krytyki w
      świetle jednego pytania. Co by mianowicie zrobił generał Jaruzelski,
      gdyby tak „Solidarność” stawiła zbrojny opór? Generał Jaruzelski
      nie miał jakoś sposobności ustosunkowania się do tej kwestii, może
      dlatego, że nikt mu tego pytania nie zadał w sposób zobowiązujący go do
      odpowiedzi. Jeśli o mnie chodzi, to nie mam wątpliwości, że wtedy
      generał Jaruzelski by nas wszystkich zmasakrował, wcale nie gorzej od
      towarzyszy radzieckich, zwłaszcza, że większość ludzi z podlegających
      mu formacji milicji, SB oraz korpusu oficerskiego Ludowego Wojska
      Polskiego, tej części narodu, która zbuntowała się przeciwko partii nie
      tylko autentycznie nienawidziła wtedy, ale nienawidzi jej również
      teraz. Widać to choćby na przykładzie wojny propagandowej, jaka toczy
      się w mediach kontrolowanych przez agentów SB i WSI co najmniej od 2005
      roku. Nikt by generała Jaruzelskiego do dokonania takiej masakry nie
      musiał zachęcać; w jego przekonaniu nakazywałby mu ją „honor
      żołnierski”
      , a przede wszystkim – nadzieja na pochwałę, a może
      nawet pocałunek z ust Leonida Breżniewa, że to niby „Jaruzelskij –
      maładiec”
      i w ogóle – nasza duszeńka! Można taki wniosek wyciągnąć
      choćby z czołobitnej skwapliwości, z jaką ten „Polacziszka”
      JESZCZE TERAZ pogalopował do Moskwy na organizowane przez Putina
      uroczystości pobiedy, połączonej z okupowaniem przez Stalina Środkowej
      Europy, w tym również Polski. Ta skwapliwość potwierdza słuszność
      spostrzeżenia, że wilk zmienia skórę lecz nie obyczaje, a znajomy
      gwizdek nawet w głuchnącym psie gończym wzbudzi odruch Pawłowa. Wygląda
      na to, tak naprawdę przed większym złem nie uratował nas wcale generał
      Jaruzelski, tylko safandulstwo Solidarności, nastawionej raczej na tak
      zwane „zwycięstwa moralne”."

      Źródło: Prof. Chwin się rozdokazywał?
      • antobojar Zbrojny opor??? Kaski stoczniowe i sztachety..? 11.12.09, 14:40
        landeverde, czy myslisz ze....
        Szef wojskowej "razwietki" w czasie II wojny, nie wiedzial ze robotnicy sa
        praktycznie bezbronni.. i zmeczeni do granic wytrzymalosci...
        Stawianie takiego pytania, to niezdarna proba zasugerowania publicznosci opinii
        ktora, w warunkach logicznej uczciwej dyskusji, nie moglaby sie obronic... To
        juz nawet nie "gdybanie"... To manipulacja. Czyli profesja Michalkiewicza.
        Zawodowego manipulatora.
        • landaverde Re: Zbrojny opor??? Kaski stoczniowe i sztachety. 11.12.09, 15:50
          antobojar napisał:

          > landeverde, czy myslisz ze....
          > Szef wojskowej "razwietki" w czasie II wojny, nie wiedzial ze
          > robotnicy sapraktycznie bezbronni.. i zmeczeni do granic
          wytrzymalosci...


          A do czego to przykleić? Co to pytanie ma wspólnego z tekstem
          michalkiewicza i co ono w ogóle znaczy?
          • antobojar Re: Zbrojny opor??? Kaski stoczniowe i sztachety. 11.12.09, 18:44
            To mozna przykleic do hipotetycznego pytanie zadanego przez Michalkiewicza co by
            bylo gdyby Solidarnosc stawila zbrojny opor...
            Jak mozna stawiac zbrojny opor bez BRONI... Jak mozna stawiac takie pytanie
            jezeli wiadomo ze nie dysponowalismy zadnym arsenalem..
            To pytanie i pozniejsze rozwazania Michalkiewicza zostalo zadane zeby mial on
            pretekst do podania odpowiedzi w formie twierdzacej...
            Jaruzelski zmasakrowalby polskich robotnikow tak samo jakby zrobili to Rosjanie...
            Tak jak nie bronie decyzji Jaruzelskiego ktore PODJAL, tak nie popieram, a nawet
            uwazam za odrazajace w tych okolicznosciach, obwinianie go za sytuacje ktore
            nigdy nie mialy miejsca...
            • lengon3 Re: Zbrojny opor??? Kaski stoczniowe i sztachety. 11.12.09, 19:23
              Ludu mój ludu !Nie ma się czym podniecac.Jeszcze kilkanascie dni i
              ta wrzawa ponownie ucichnie, podobnie jak miało to miejsce po każdej
              rocznicy 13.12.A jak slag trafi jednego,czy drugiego,lub IPN
              pojdzie w rozsypkę,będziemy mieli tyle tematów do obrzucania się
              błotem i wyzwiskami,że warto zostawic trochę choc wigoru na te nowe
              następstwa.Nikt nie jest jednak na tyle mocny i wiarygodny by
              powiedzieć:tak by było gdyby...!No to szanujmy lepiej nasze
              zdrowie,bo cos mi się zdaje,że te nasze kłótnie dla wielu skonczą
              się apopleksją.A krzykacze z jednej czy drugiej strony dostaną w
              końcu nieodwracalnej chrypki.
            • landaverde Po owocach ich poznacie 11.12.09, 21:54
              antobojar napisał:
              > To pytanie i pozniejsze rozwazania Michalkiewicza zostalo zadane
              > zeby mial on pretekst do podania odpowiedzi w formie twierdzacej...

              'Track record' gen. Jaruzelskiego mówi sam za siebie:
              zwalczanie "lesnych band", służba w NKWD, czystki antysemickie w WP,
              interwencja w Czechosłowacji, zestrzelenie uciekającego pilota, czy
              wydarzenia grudnia 1970. Pytanie pana Michalkiewicza, jak i jego
              wnioski są więc jak najbardziej umotywowane.
              • zlosnik84 Re: Po owocach ich poznacie 12.12.09, 00:33
                Za to za "nieumotywowane" uważam stwierdzenie o "safandulstwie
                Solidarności". Gdyby faktycznie naród stawił zbrojny opór
                Generałowi, nie ważne czy byłyby to koktajle mołotowa, sztachety,
                kamienie, kosy na sztorc osadzone czy co tam jeszcze, wtedy na sto
                procent mielibyśmy inwazje ruskich na karku. Jaruzelski wprowadzając
                stan wojenny narazał Polskę właśnie na inwazje, przeciez sam z góry
                nie mógł wiedzieć że strona przeciwna nie pójdzie na konforntację. I
                tutaj upatruję jego najwiekszej winy, narażał Polskę na ogromne
                niebezpieczenstwo - niebezpeczeństwo wojny domowej. To, że skonczyło
                sie inaczej jest nie jego zasługa a właśnie opanowaniu i zdrowemu
                rozsądkowi Polaków, którzy nie rzucili się z kamieniami na czołgi.
              • antobojar Re: Po owocach ich poznacie - ostatni raz.. 12.12.09, 08:29
                odpisuje... Nie bede sie wiecej wyglupial...
                Cokolwiek by nie zrobil w przeszlosci, nikogo to nie upowaznia do stwierdzenia
                ze chcial, moglby, czy byl zmasakrowal setki tysiecy Polakow po wprowadzeniu
                stanu wojennego...
                Po prostu takie wydarzenia nie mialy miejsca i jezeli mamy dyskusje traktowac
                powaznie, to musimy przyznac ze watpliwosci co do jego ewentualnego zachowania
                musza byc rozstrzygniete na jego korzysc...
                Angole nazywaja to "benefits of doubts".. a jak po polsku..?
                • ernest_treywasz Re: Po owocach ich poznacie - ostatni raz.. 14.12.09, 01:16
                  "Cokolwiek by nie zrobil w przeszlosci, nikogo to nie upowaznia do
                  stwierdzenia"
                  I owszem, upoważnia. Sprawstwo z zamiarem ewentualnym, tak to się chyba w
                  żargonie prawniczym nazywa, i ma swój nader konkretny desygnat w
                  rzeczywistości.

                  A przy okazji, opinia z zewnątrz. Uznałbym ją za wyważoną i ostrożną,
                  gdyby nie zasadniczy mankament. Nie uwzględnia bardzo istotnych
                  okoliczności: fakt zawerbowania Jaruzelskiego do współpracy z Informacją
                  Wojskową w latach 40-tych i pózniejsze wydażenia 56' które są istotnym
                  kontekstem, niezbędnym do zrozumienia tego, co zaszło w grudniu 81'.
                  Tak czy inaczej, przytaczam:
                  www.rp.pl/artykul/2,405796.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka