krasnov 15.12.09, 07:21 SLD rzetelnie pracuje na swoją klęskę. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zgr-edo przeprosić się z Danutą Hubner 15.12.09, 07:47 którą PO chamsko oszukała Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Gazeto nie martw się aż tak SLD. SLD znajdzie 15.12.09, 08:02 sobie kandydata jakiego samo będzie chciało. Olechowski - śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
javall Re: przeprosić się z Danutą Hubner 15.12.09, 09:43 To kto kogo ma przepraszac? Odpowiedz Link Zgłoś
szymek_50 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 07:49 Olechowski byłby dobry, ale czy potrafi grać na jakimś muzycznym instrumencie? Odpowiedz Link Zgłoś
carcharodon.carcharias Nikt o lewicowych poglądach nie zagłosuje ... 15.12.09, 07:58 na tego fircyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh SLD się skończyło na Kill'em All. 15.12.09, 08:04 Jak się daje d*py ciepłemu Jarkowi to się kończy na śmietniku historii. To będzie bolesna lekcja. Odpowiedz Link Zgłoś
anna12-3 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 08:09 Z tego co wiem to w SLD,jeszcze nie zapadla decyzja kto mialby startowac w wyborach prezydenckich.Jeszcze odbywaja sie konsultacje w okregach.Wcale nie jest powiedziane,ze np.nie wystartuje Pani Senyszyn-szczegolnie po werdyktach Trybunalu Konstytucyjnego korzystnych dla oceny religii na swiadectwach,oraz dotacji na szkoly katolickie z budzetu panstwa-co wg. wielu gwalci zapisy konstytucyjne w sprawie neutralnosci swiatopogladowej w naszym kraju.Kwestia panstwa wyznaniowego-jest bardzo wazna dla wielu Polakow,ktorym doskwiera dyktat kleru niemal we wszystkich zagadnieniach i panstwowych i spolecznych.Wedlug opinii wielu Polakow,taka sytuacja powoduje,ze w oczach wielu zagranicznych obserwatorow,jestesmy zacofani,nietolerancyjni,zamknieci na nowe rozwiazania np.w sferze medycyny.Jako panstwo tolerujemy i pozwalamy na rozne przekrety kleru rowniez w sferze gospodarczej np.Komisji Majatkowej,braku opodatkowania dla inicjatyw gospodarczych koscielnych biznesmenow/np.Rydzyk/.Jedyna osoba,ktora mialaby odwage glosno mowic o tych sprawach,ktore irytuja wielu Polakow jest wlasnie Pani Senyszyn i SLD.Kto wie moze wlasnie ten temat bylby wazny dla wyborcow,gdyby zostal przedstawiony przez kogos tak wiarygodnego w temacie unormowania stosunkow panstwo-kosciol.Oczywiscie,ze tematy gospodarcze sa wazne,ale co nam z tego,skoro politycy tak strasznie nas oklamuja,bez zadnych konsekwencji./np.wyborcze obietnice Tuska/Bedziemy jak idioci sluchac tych klamstw,a potem na nie zaglosujemy,po to by po wyborach przekonac sie,ze ktos znowu oklamal.Czy naprawde o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
krak15 Czas na socjaldemokrację 15.12.09, 09:17 Masz rację co do pewnego przechylenia światopoglądowego w Polsce związanego ze zbyt dużym wpływem Kościoła. Ja to nazywam „polską poprawnością polityczną” (w przeciwieństwie do lewicowej poprawności politycznej w Europie zachodniej). Jest to związane ze schedą po Janie Pawle II. Po prostu w Polsce nie wypada być liberalnym w kwestiach ideologicznych i obyczajowych, bo można stracić wyborców. I tak postępuje PO, która jest partią liberalno prawicową (rynkowa w sprawach ekonomicznych, i konserwatywna w sprawach obyczajowych i ideologicznych). Ale czy SLD jest dobrym rozwiązaniem? Ta partia pod przywództwem Napieralskiego skręca w kierunku populistycznym i autorytarnym a na końcu tej drogi jest komunizm. Właściwym rozwiązaniem jest lewica liberalna (socjaldemokracja w stylu zachodnioeuropejskim). I o stworzeniu takiej formacji myślą Kwaśniewski, Olechowski, Borowski, Nałęcz i Olejniczak. www.racjonalista.pl/kk.php/s,5149/q,Wymiary.polityki Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski definicje pojęć 15.12.09, 12:49 krak15 napisał: > Masz rację co do pewnego przechylenia światopoglądowego w Polsce związanego ze > zbyt dużym wpływem Kościoła. Ja to nazywam "polską poprawnością polityczn > ą" (w > przeciwieństwie do lewicowej poprawności politycznej w Europie zachodniej). Jes > t > to związane ze schedą po Janie Pawle II. Po prostu w Polsce nie wypada być > liberalnym w kwestiach ideologicznych i obyczajowych, bo można stracić wyborców Porównanie z poprawnością polityczną nie jest trafne, bo motywacja jest zupełnie inna, jeżeli nie wręcz przeciwna. Nie chodzi o chęć uniknięcia urażania ludzi i wyrównywania im szans, ale o dokopanie heretykom itp. wrogom. Chyba, że sięgniemy do analogii z demokracją socjalistyczną, która, jak wiadomo jest przeciwieństwem demokracji. "Katolicki" też ma cechy takiego przymiotnika negującego, więc "katolicka poprawność polityczna" to dobre określenie na rozpychanie się łokciami i walenie krzyżem po łbie - bo to znak miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
krak15 Re: definicje pojęć 15.12.09, 13:43 Mówiąc o "lewicowej poprawności politycznej" miałem na myśli zjawisko podobne do mody. W pewnych kręgach zachodniej Europy "wypada" być lewicowym, czasami do tego stopnia,że usprawiedliwia się komunizm (Sartre, lewacy). W sumie myślimy podobnie: wolność obyczajowa i ideologiczna, humanizm, to pozytywne strony lewicy liberalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski a może ktoś lewicowy? 15.12.09, 10:10 anna12-3 napisała: > Z tego co wiem to w SLD,jeszcze nie zapadla decyzja kto mialby startowac w > wyborach prezydenckich.Jeszcze odbywaja sie konsultacje w okregach.Wcale nie > jest powiedziane,ze np.nie wystartuje Pani Senyszyn-szczegolnie po werdyktach > Trybunalu Konstytucyjnego korzystnych dla oceny religii na swiadectwach,oraz > dotacji na szkoly katolickie z budzetu panstwa-co wg. wielu gwalci zapisy Senyszyn jest lewicowa, co może w tym środowisku będzie uznane za wadę, ale, zgadzam się z cytowaną opinią, ma wyraziste poglądy na wiele ważnych problemów, jakie mamy z Kościołem Katolickim. To by dawało szansę na przyciągnięcie tych wyborców prawicowych, którzy nie maja ochoty głosować na kandydatów partii klerykalnych. Jeżeli Senyszyn przegra to i tak powiększałaby szanse SLD w wyborach sejmowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wuem43 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 09:01 Jeżeli nie Cimoszewicz to tylko Olechowski. Czas na kulturę i normalność na tym urzędzie! Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Kandydatem będzie Szmaja. 15.12.09, 09:26 Co to za głupawe porównanie "kandydatów" lewicy. Część z nich nie ma nic wspólnego z lewicą (Olechowski, Rosati), część to pieczeniarze i pieniacze, którzy chcą się jakoś załapać (Borowski, Nałęcz), część na pewno nie wystartuje (Olejniczak, Kalisz, Napieralski). W porównaniu zabrakło kobiet, np Szymanek - Deresz. Pozostaje więc Szmajdziński jako prawie pewny kandydat. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski a Jaruga? 15.12.09, 12:54 janostrzyca napisał: > Co to za głupawe porównanie "kandydatów" lewicy. Część z nich nie ma > nic wspólnego z lewicą (Olechowski, Rosati), część to pieczeniarze i > pieniacze, którzy chcą się jakoś załapać (Borowski, Nałęcz), część > na pewno nie wystartuje (Olejniczak, Kalisz, Napieralski). W > porównaniu zabrakło kobiet, np Szymanek - Deresz. Pozostaje więc > Szmajdziński jako prawie pewny kandydat. Przyłączyłem się do głosu poparcia dla Senyszyn, chociaż nic nie wiadomo o tym żeby chciała, ale przede wszystkim niedawno wygrała wybory do PE, więc chyba nie powie "a kuku" i nie porzuci dopiero co podjętego obowiązku. Ale jeszcze jest Jaruga-Nowacka, wprawdzie w sejmie, ale wybory prezydenckie będą pod koniec kadencji. Myślę, że właściwości przyciągające ma podobne jak Senyszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Kaczuszka dla lewicy 15.12.09, 09:26 Nie ma lewicy, chociaż niemało jest ludzi o poglądach centrolewicowych i lewicowych. Dziś lewa strona to niegdysiejszy konwent św. Katarzyny. A jednak należy prawicy przyznać, że znalazła pracowitych polityków z wyobraźnią (nazywają się Kaczyńscy). Lewica potrzebuje dziś takiej kaczuszki, ale oczywiście bardziej ludzkiej i odwróconej na lewą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Chronić lewicę przed fałszywymi przyjaciółmi 15.12.09, 11:01 Lewica da sobie radę. Jednak jak widać, przynajmniej w ostatnich latach, problemem dla lewicy są nie wrogowie a fałszywi przyjaciele. Naprawić to co popsuli Borowski, Nałęcz i tym podobni uzdrowiciele jest trudno. To trudniejsze zadanie niż w przyszłości będzie naprawa państwa po rządach POPiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
mazur_krzysztof1 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 14:42 Moja "prognoza" wyników: 1. Tusk 2. Kaczyński 3. Olechowski 4. Szmajdziński 5. Nałęcz 6. Korwin 7. Jurek 8. Bubel Ewentualnie Olechowski może być przed Kaczyńskim, gdyby Nałęcz i Szmajdziński się wycofali, ale na to nie wygląda. W II turze Tusk wygrywa z Kaczyńskim 65:35 lub Olechowskim 55:45. Ja zawsze głosowałem na kandydatów przegrywających (Wałęsa 95, Olechowski 2000, Tusk 2005) i teraz głosuję na Olechowskiego. W przyszłości liberalna "lewica" powinna zastąpić SLD, tylko nie wiadomo kiedy. Do sejmu mogą wejść jedni i drudzy, a w 2015 lub 2019 mogą tworzyć ze sobą koalicję Piskorski z Napieralskim. Raczej ta druga data jest możliwa. Tusk może być prezydentem do 2020, a potem 10 lat lewicy? A w 2030 wielki kryzys i wszystko piardnie... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Lewica zagłosuje na każdego... 15.12.09, 20:35 kto będzie normalny, w europejskim tego słowa znaczeniu. Wykluczeni zatem będą PiS i PO. A czy to będzie Cimoszewicz czy Olechowski czy Szmajdziński ma mniejsze znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
trudnyrynek Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 21:36 byle tylko nie wpadli na pomysl ze wytypuja M Borowskiego bo wowczas nie powinni nawet zaczynac drukowac plakatow wyborczych-szkoda kasy- ciezko jest znalezc polityka-plywaka tak doskonalego w tym ze nic nie robi a plywa jak M Borowski/ no nie jest jeden R Czarnecki/ Odpowiedz Link Zgłoś
edza4 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 21:49 Najlepiej jak wystawią Napieralskiego, może w końcu się przekona że jest facetem mniej niż zero, tak jak przedtem się przekonał Wojciech Wierzejski z LPR-ru w wyborach na prezydenta Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
edza4 Lewica szuka trzeciego 15.12.09, 22:30 Olechowski to bardzo fajny chłop i na tym komplementy można skończyć pod jego adresem ,szkoda że on sam siebie nie bardzo rozumie i pewnie biedny ma bardzo krótką pamięć.Ja za to pamiętam i przypominam tym co zapomnieli, że jak był ministrem finansów to równocześnie zasiadał w spółkach skarbu państwa, jak mu podpowiedziano że taki układ jest nie moralny to tekę ministra rzucił w jeden dzień i pokazał że Polskę to on ma tam gdzie jest najciemniej czyli u murzyna pod pierzyną.Nagle teraz znowu poczuł się patriotą bo ze spółek już go wykopali.Od sprzedawczyk, wszędzie tam gdzie korytem pachnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eurojan Dinozaury!!!!!!!!!!!!! 16.12.09, 17:13 Gorszych kandydatów niz tych z sondazu trudno znalezc. Wiekszosc juz jest politycznie wypalona, albo malo atrakcyjna dla elektoratu, ktory nie jest specjalnie do polskiej lewicy (a cos takiego jeszcze istnieje?) przywiazany. Tu jest dosyc latwe pole do popisu, bo wiadomo, kto kandyduje z PO, PIS, PSL, wiec mozna przedstawic kandydata lub kandydatke, ktory/ktora "poderwie tlumy", dajac lekki powiew swiezosci dla stanowiska prezydenta. Tymczasem obserwujemy kolejny pochod dinozaurów, i to tylko obchodzi tych co sie polityka co nieco interesuja. Odpowiedz Link Zgłoś