jazmig
15.12.09, 19:10
Nie ma doświadczeia jako nauczyciel religii bo 1,5 roku to grubo za
mało, aby mówić na ten temat komptentnie, ale uważa siebie za
wyrocznię.
Facet dał głos po to, aby go GW pochwaliła, plecie dyrdyamły.
Jeżeli komuś przeszkadza krzyż, a bym bardziej uczniowi, to jest to
brak tolerancji i należy tej tolrencji młodzieńca próbować nauczać,
a nie pleść bzdur, że to delikatna sprawa.
Jak chodzi o same lekcje religii, to jest materiał do przrobienia,
jak na innych przedmiotach, i trzeba ten materiał przerobić. Kto
umie, dostaje ocenę pozytywną, a kto nie umie, negatywną.
Nie ma przymusu uczęszczania na religię, jak się komuś nie podoba,
niech chodzi na etykę.