szef_platformy_cmentarnej Trafne porównanie, przecież w PO jest najwięcej 07.01.10, 11:59 UBecji. Do kogo poszła Jarucka? Kto to jest Brochwicz, Graś czy Miodowicz? Odpowiedz Link Zgłoś
stiven55 pogubił sie ten śmieszny doktorek!!! 07.01.10, 11:59 porównywac Jandę do Kępy to świadczy o malutkim móżdzku tego pana Odpowiedz Link Zgłoś
mniastowy Panie pośle Arłukowicz ... 07.01.10, 12:00 Po pierwszych wypowiedziach wydawało się że mówi Pan całkiem rozsądnie i może wypłynąć do góry w szeregach SLD . Dzis jednak widzę że za duzo pan gadasz chcąć się okazać na sprawioedliwego , niezależnego i obiektywnego . Jest cos takiego jak przedobrzenie i pan juz ta linie przekroczył . Patrząc z obrzydzeniem na posła Urbaniaka obnażającego K(l)empę wyobrazi pan sobie że to nie Urbaniak tylko Ziobro i nie Kempa ale Miler a potem puść pan z obrzydzenia pawia . Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach '"Kochankowie mojej mamy" Kempa w roli Jandy.. 07.01.10, 12:04 Brrrrr ! Janda pijana, rozchłestana,to jeszcze dość fajna babka..Kempa zaś żeby nie wiem co robiła,. zostanie miotłą. Odpowiedz Link Zgłoś
mniastowy Urbaniak jak Ziobro a Kempa jak Miler 07.01.10, 12:01 To jest własciwsze podobieństwo Odpowiedz Link Zgłoś
icek.goldberg Chyba chce z Klempą zatańczyć flamenco 07.01.10, 12:06 w country-budzie w Dębkach Odpowiedz Link Zgłoś
john2010 Szacunek Panie Arłukowicz.... 07.01.10, 12:03 Niewielu z obecnych polityków potrafi stanąć w obronie swego przeciwnika politycznego. Nie trawię Kempy wyjątkowo. Nosi sie wysoko i w ogóle, ale chyba zapomnieliście jaki jest sens i cel komisji hazardowej. Poseł logik jak i przewodniczący komisji swoimi pytaniami zbłaźnili sie. Kto oglądał ten wie. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 B. Arłukowicz jest najwyraźniej kreowany 07.01.10, 12:03 przez PISLD na głównego przedstawiciela tej formacji do zwalczania w komisji hazardowej PO i do agitowania przeciwko tej partii w mediach, czyli popularnie mówiąc, został namaszczony przez stosowne gremia i różnych towarzyszy na tzw. naczelną PISLDĘ w komisji. Chyba nawet przefarbował włosy i zmienił fryzurę... Tak czy inaczej PO może tylko zyskać na tym, że człek ten, podobnie jak B. Kempa i Z. Wassermann, wygaduje jakieś niestworzone brednie na posiedzeniach komisji i w mediach, ale tak już ma, że jego amatorom PR-owcom (G. Napieralski among other things?) B. Kempa kojarzy się propagandowo najbardziej z bohaterką filmu "Przesłuchanie", a PO z SB. Prosimy więcej i częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
newyorker77 Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie j... 07.01.10, 12:03 w zwiazku z wczorajszym ogonopolsko obchodzonym swietem Trzech Kroli, proponuje - w trybie pilnym - powolac Ministerstwo Swietej Naiwnosci. Sluzyloby ono tym wszystkim, ktorzy naiwnie jeszcze wierza w bezstronnosc tego rodzaju komisji, obiektywizm PP(nie mylic z Poczta Polska) poslow i w to, ze w POlandii bedzie lepiej. Lepiej to juz bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach Na bank,Arłukowicz chce przejść do PIS-u !!! 07.01.10, 12:08 Czyni różne gesty, by pokazać Kaczynskim,że sie nadaje,że potrafi robić wszelkie świnstwa, kłamać, pomawiać jak to w PIS-e jest norma. Odpowiedz Link Zgłoś
nanabun Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie j... 07.01.10, 12:06 Poseł Arłukowicz dobrze wie jak wyglądały UB-eckie przesłuchania, bo to za czasów pełni władzy jego formacji. A p. Kempe raczej ciężko przesłuchać - ta babucha jest wyjątkowo prymitywna i nie potrafi nic poza jazgotem na poziomie magla. Odpowiedz Link Zgłoś
gwidosz Re: Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie 07.01.10, 12:11 > Poseł Arłukowicz dobrze wie jak wyglądały UB-eckie przesłuchania, > bo to za czasów pełni władzy jego formacji. A p. Kempe > raczej ciężko > przesłuchać - ta babucha > jest wyjątkowo prymitywna i nie potrafi nic poza jazgotem > na poziomie magla. Zgadza się! Po takich wypowiedziach jak ta Arłukowicza widać, że czerwoni to jednak cały czas czerwoni - bezczelni, nie mający za grosz szacunku do niczego. Chcąc kolejny raz zabłysnąć pan Arłukowicz niedługo porówna Napieralskiego do księdza Jerzego. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie 07.01.10, 12:46 > babucha jest wyjątkowo prymitywna i nie potrafi nic poza jazgotem na poziomie > magla. Dodaj do tego "Która na komisji rozłożyła posłów PO na łopatki" i będziesz miał pełny obraz sytuacji :). Chciałeś chyba jakoś pocieszyć kolegów z PO ale raczej Ci to nie wyszło :). Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku małżonek p Kempy musi być szczesliwy 07.01.10, 12:06 gdy widzi w TV że jego zona zamiast mu tak pyskować wyładowuje swe talenta w tej mierze w Sejmie RP codziennie bym zmawiał cicha modlitwę : "a w domu święty spokój" Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Niemen:" Słowem złym zabija tak jak nożem" 07.01.10, 12:07 to było m.in. o politykach PO... Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat :) 07.01.10, 12:12 Nieszczęśnicy z PO wylansowali nową gwiazdę :). Ale im nie współczuję "sami sobie zgotowali tel los". Ps. Już widzę jak o posłach z PO sprawie wypowiada się Jaruzelski albo Kiszczak. "Wypraszamy sobie. My do UB takich baranów nie przyjmowaliśmy." LOL !!!!! Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
1mariannarokita Czy Klempa się rozebrała jak Janda w Przesłuchaniu 07.01.10, 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 Kempa co chciała być Jandą, po prosty kłamie !!! 07.01.10, 12:23 Nie jest prawnikiem, a tym pojęciem posługuje sie w oficjalnych dokumentach, w rubryce, ZAWÓD... Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat A Ziobro jest zerem :) 07.01.10, 12:41 Tak jak już pisałem ten argument jest bardzo słaby. Zostaw kobietę w spokoju. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Arłukowicz jak Ziobro chce zrobić karierę na Komis 07.01.10, 12:23 Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Gosiewski na cmentarzu z Kaczynskim............ 07.01.10, 12:24 SPRAWA ZMIAN W USTAWIE HAZARDOWEJ 20 lipca 2008 r. Ryszard Sobiesiak (biznesmen z branży hazardowej) rozmawia ze Zbigniewem Chlebowskim. R. S.: Cześć, Zbyszek. Z. Ch.: Cześć, Rysiek. R. S.: Co tam? Jesteś na Dolnym Śląsku? Z. Ch.: Tak, prawdziwą wojnę stoczyłem w czwartek... R. S.: No coś tam słyszałem, z Mirkiem rozmawiałem, udało się coś, myślisz? Z. Ch.: W ogóle to wyprostowałem, wiesz, nie chcę mówić przez ten... [...] R. S.: A powiedz, umówiłbyś tego... bo ja będę w Warszawie. Mirek ma mnie umówić tam w Warszawie z kimś. Więc w Warszawie też na pewno będę jeden dzień. Z. Ch.: A kiedy będziesz? R. S.: No właśnie nie wiem. To od niego zależy, bo jutro mam dzwonić do niego, żeby mu przypomnieć. Weź jeszcze z nim pogadaj, jak będziesz się z nim widział, bo ja tam z nim dość długo rozmawiałem przedwczoraj, tłumaczyłem to... Z. Ch.: Oni w ogóle... Powiem ci tak między nami: ani Grześ, ani Miro, znaczy się, ja sam prowadzę rozmowy [niezrozumiale]. Oni dzwonią do mnie, że pełne wsparcie i wszystko... R. S.:... a nie dają znaku... Z. Ch.: Nie dają wsparcia. W poprzedniej rozmowie ja go prawie przekonałem do takich rzeczy, że wiesz... on ze mną gadał śmiesznie, bo ja mówię, gdybyście wydali odmowną decyzję, to ja rozumiem, ale... R. S.: Wstrzymali, my wszystko zrobiliśmy, a oni... Z. Ch.:... postępowanie... R. S.: Ale pierwsze, co zrobili, to zrobili też niezgodnie z prawem, tylko kłóć się z nimi, jak się możesz kłócić z nimi. Nie będziemy teraz gadać. Powiedz, Zbyszku, prosiłbym cię tak jak byś... ja do Mirka dzisiaj będę w takim razie dzwonił. Na domowy do niego zadzwonię i jutro rano mu przypomnę. Niech on się wychyli wreszcie, bo ja zrozumiałem, że on też rozmawiał tam... 25 sierpnia 2008 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia ze Zbigniewem Chlebowskim. R. S.: Kiedy do Warszawy udajesz się? Cześć, Zbyszek. Z. Ch.: Warszawę mam w środę, czwartek. R. S.: Aha. Z. Ch.: Tam do tego naszego Janka (chodzi o Jana Koska – red.), wiesz... R. S.: No wiem, no k... no przecież, no ja chciałem się, chciałem właśnie zapytać, co tam, jest jakaś szansa? No bo wiesz, k... daj spokój, mam nadzieję, że tam ze mną już będzie wszystko w porządku, nie? Z. Ch.: Z tobą na... na 90 procent, Rysiu, że załatwimy. Tam walczę, nie jest łatwo, tak ci powiem. R. S.: To są k... tak, ja wiem. Ale byś wykorzystał do tego, k... Mirka i... i... tego drugiego, nie? Z. Ch.: A z nim nie gadam, to powiem ci szczerze, Rysiu, że tak, bo wiesz... 29 września 2008 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Janem Koskiem (lobbysta z branży hazardowej). R. S.: Słuchaj, bo idę do tego ważniejszego u nas, wiesz... K... jak mam z nim rozmawiać, co mam zakomunikować mu, że to są pisiory czy co? Ten, ten, ten się nazywa Kawalec, tak? J. K.: Nie, Kapica (Jacek Kapica, wiceminister finansów – red.). R. S.: Kapica! K... ciągle mi się pier... J. K.: Kapica (niezrozumiale). R. S.: Kapica, dobra. I teraz ty powiedz mi, ta ustawa mówisz przeszła, tak? J. K.: Gdzieś przeszła, poszła do uzgodnień. R. S.: Co mam mu w dwóch słowach powiedzieć takiego co ten, ten co, bo ma mi Sławek przygotować, ten chudy, ma mi przygotować k... takie wyliczanki, co oni tam wyrabiają z tą ustawą, że ona jest kompletnie pierd... i nie tędy idą. J. K.: Kompletnie pierd... R. S.: Ale to będę miał później. Co mam mu k... pokazać czy dać? Powiem oczywiście o twojej sprawie, k... no bo to jest ewidentna... Robi komisję bydlak, a później nie... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Na cmentarzu............ 07.01.10, 12:25 lutego. Dzwoni do Ryszarda Sobiesiaka i komentuje jego treść. R. S.: Możemy się zwijać z branżą hazardową (...) wszystkie automaty trzeba przerobić, wtedy będzie po zabawie, nikt grać nie będzie. 10 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia ze Zbigniewem Chlebowskim. R. S.: Grześka zarazić tą sprawą, bo oni rozpierd... Z. Ch.: Ja ci powiem szczerze, Rysiu... ja już nie mam siły sam walczyć z tym wszystkim... jakby Grzegorz, Mirek trochę pomogli mi... przecież wiesz, biegam z tym sam... blokuję tę sprawę dopłat od roku... to wyłącznie moja zasługa. 10 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Mirosławem Drzewieckim. R. S.: Ten idiota podpisał rozporządzenie (które – red.) kładzie hazard na łopatki. Możecie zapomnieć o dopłatach 180 euro, bo nikt nie będzie płacił podatku, jak nie zarobi na ten podatek... to jest w was strzał. 10 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Janem Koskiem. R. S.: Oni chcą dopłaty wprowadzić w kwietniu. J. K.: To trzeba blokować na wszystkie możliwe sposoby... ty się zajmij tymi dwoma... powiedz im, że to jest poważna sprawa. R. S.: Zbyszek nic nie może, jeśli go nie wesprą Grzesiek i Mirek. 31 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Janem Koskiem. R. S.: To, co się zrobiło, to wygląda poważnie. J. K.: Jak już my nie będziemy na nich głosować, to nikt nie będzie głosować na nich. 5 maja 2009 r. Sławomir Sykucki, były pracownik resortu finansów, informuje Sobiesiaka, że ustawa trafiła do uzgodnień międzyresortowych, a dopłaty wchodzą w życie 1 stycznia 2010 r. R. S.: Przecież te ch... mówili, że jest odłożona. 17 maja 2009 r. Jan Kosek rozmawia z Ryszardem Sobiesiakiem. J. K.: Oni (chodzi m.in. o Zbigniewa Chlebowskiego – red.) to zblokują? R. S.: On (Chlebowski – red.) mówi tak. Opierd... em go za to, że mówił co innego, że przynajmniej pół roku spokoju. Sobiesiak dodaje, że właśnie jedzie w tej sprawie do Drzewieckiego. 17 maja 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Janem Koskiem. R. S.: Trzeba przygotować plan i przekazać go człowiekowi Mirka, który to poprowadzi. 22 maja 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Janem Koskiem. J. K.: Kapica się w Internecie wypisał, bo wycofał projekt 11 maja. R. S.: Wycofanie dopłat może nastąpić po jego (Kapicy – red.) rozmowie z Drzewieckim. (...) To był pomysł Drzewieckiego. To już nie ma o czym rozmawiać... panie prezesie – załatwione! 29 sierpnia 2009 r. do Ryszarda Sobiesiaka dzwoni Andrzej Stoch, małopolski biznesmen. Stoch w rozmowie dotyczącej małopolskiej PO pyta o spotkanie Chlebowskiego z Drzewieckim i jego wyniki. R. S.: W tym tygodniu mieli się spotkać. (...) Wiesz, ja tam miałem... – jak się spotkamy, to ci powiem – z Magdą miałem w Warszawie gdzieś tam ją włożyć, nie chciałem do nich kur... dzwonić, bo zaczęli gdzieś pisać, gadać głupoty... Dzisiaj jest sobota, no to może dzisiaj wieczorem albo jutro rano zadzwonię do tego do domu i zapytam, co jest grane. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Na cmentarzu.......... 07.01.10, 12:26 31 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Józefem Forgaczem, dolnośląskim onkologiem, bliskim współpracownikiem Sobiesiaka i znajomym Chlebowskiego. J. F.: Rysiu, dzwonił nasz kolega (Chlebowski – red.) i prosił, bym ci przekazał... prosił o dyskrecję i żebym przekazał ci, że to spotkanie o 15 z Marcinem w Marcinkowicach (chodzi o Marcinowice – red.) na CPN. R. S.: Nie o 15.30? J. F.: O 15. R. S.: Ale kiedy dzwonił? J. F.: Przed chwilą do mnie dzwonił, powiedział, żebym nie gadał i żebym przekazał ci informację, żeby dyskrecję zachować. Następnie agenci CBA śledzący Sobiesiaka zaobserwowali jego spotkanie z Chlebowskim na cmentarzu w pobliżu stacji benzynowej w Marcinowicach. Sprawa załatwienia pracy córce lobbysty 22 sierpnia 2009 r. Rozmowa Ryszarda Sobiesiaka z Marcinem Rosołem, szefem gabinetu politycznego ministra Drzewieckiego. Sobiesiak relacjonuje, że jego córka Magda ma 26 sierpnia rozmowę kwalifikacyjną w siedzibie Totalizatora Sportowego. Rosół stwierdza, że rozmawiał z córką Sobiesiaka i umówił się z nią na spotkanie 24 sierpnia. 23 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z córką. Ta twierdzi, że dużo czyta i opracowuje strategię na rozmowę kwalifikacyjną. 24 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Andrzejem Stochem. R. S.: Wczoraj z nim rozmawiałem (z Drzewieckim – red.), jutro będę się z nim widział. 24 sierpnia 2009 r. Sobiesiak rozmawia przez telefon ze Sławomirem Sykuckim. Sykucki mówi, że jest umówiony na spotkanie z córką Sobiesiaka. Sobiesiak odpowiada, że jest umówiony „z głównym” (Drzewieckim – red.). Sykucki relacjonuje postępy w rozmowach w sprawie córki Sobiesiaka. Stwierdza, że m.in. ma kolejne głosy w radzie nadzorczej. Sobiesiak odpowiada: “ To nie powinno być problemu...”. Sykucki dodaje, że boi się, że będzie kandydował “ktoś z centrali”, ale liczy jeszcze na głos dziewczyny “od Drzewka” (chodzi o Monikę Rolnik, wybraną do rady nadzorczej Totalizatora Sportowego – według CBA – z polecenia Drzewieckiego). 24 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z córką przed jej spotkaniem z Marcinem Rosołem. R.S.: Najpierw pogadaj z nim. (...) on będzie się widział z tym. Wiesz... 24 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak mówi córce, co ma powiedzieć Rosołowi na spotkaniu. R.S.: Jak będzie się (Rosół – red.) dziś widział z panem (Drzewiecki), to niech powie, że ja już jestem... Sobiesiak prosi też córkę, aby zapytała Rosoła “o lokal na Mickiewicza, bo miał pilotować, a tam jest nowy przetarg”. Chodzi o lokal w dzielnicy Żoliborz w Warszawie, w którym Sobiesiak stara się o zezwolenie na wykonywanie działalności hazardowej. 25 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia ze Sławomirem Sykuckim. R.S.: Miałem zadzwonić z innego telefonu. Gdy rozmowa schodzi na temat córki Sobiesiaka, ten mówi: “zmieniła się koncepcja, (...) Magda rezygnuje”. Stwierdza, że zadzwoni z innego telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Na cmentarzu.......... 07.01.10, 12:29 Do zwolennikow PO.Czy jest to afera?.Jezeli nie jest, jest to typowa mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach Setki afer PIS-u,skrzętnie skrywanych przez CBA 07.01.10, 12:34 dowody? proszę... forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255942,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html------------------ forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255916,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html-------------- forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255969,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html---------------- forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255996,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 Setki afer PIS-u,skrzętnie skrywanych przez CBA 07.01.10, 12:50 https://forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255942,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html------------------https://forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255916,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html--------------https://forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255969,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html----------------forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105255996,Re_Tusk_juz_nie_wygra_zadnych_wyborow_.html Ale to dla PIS nieważne,bo afery są tylko wtedy,gdy dotyczą innych.. Gdy chodzi o PIS, ich przewały nazywają "Praca" Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ...Na cmentarzu............. 07.01.10, 12:27 4 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak mówi córce, co ma powiedzieć Rosołowi na spotkaniu. R.S.: Jak będzie się (Rosół – red.) dziś widział z panem (Drzewiecki), to niech powie, że ja już jestem... Sobiesiak prosi też córkę, aby zapytała Rosoła “o lokal na Mickiewicza, bo miał pilotować, a tam jest nowy przetarg”. Chodzi o lokal w dzielnicy Żoliborz w Warszawie, w którym Sobiesiak stara się o zezwolenie na wykonywanie działalności hazardowej. 25 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia ze Sławomirem Sykuckim. R.S.: Miałem zadzwonić z innego telefonu. Gdy rozmowa schodzi na temat córki Sobiesiaka, ten mówi: “zmieniła się koncepcja, (...) Magda rezygnuje”. Stwierdza, że zadzwoni z innego telefonu. 25 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Ryszardem Badryjem, adwokatem z Wrocławia. R.S.: Z tym rozmawiałem telefonicznie (Chlebowskim – red.) (...) Magda wycofała się z projektu po wczorajszym spotkaniu. Miała najlepsze papiery, ale tatusia niedobrego... (...) lepiej mieć teraz spokój niż później (...) jak przyjadę, to ci opowiem. 27 sierpnia 2009 r. Jan Kosek rozmawia z Ryszardem Sobiesiakiem. R.S.: Wycofałem Magdę, bo tam KGB, CBA... – jak się spotkamy, to ci powiem – donosów było tyle, że k... wiesz... ze względu na mnie oczywiście. J.K.: Oczywiście. 28 sierpnia 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Ryszardem Preschem, swoim biznesowym kolegą (zasiada w wielu spółkach zajmujących się działalnością hazardową). R.S.: Wycofałem Magdę, ale jak się spotkamy, to powiem dlaczego. Tam się już jaja zaczęły dziać. Już donosy, ale ten... nie na telefon rozmowa. Jak się spotkamy, to pogadamy... SPRAWA PROWOKACJI WOBEC WICEMINISTRA FINANSÓW JACKA KAPICY 10 marca 2009 r. Ryszard Sobieski rozmawia z Janem Koskiem. J.K.: Musimy się z nim spotkać (z Chlebowskim – red.), bo to jest grób dla nas. (...) Nikt nie będzie grał za 20 groszy, żeby wygrać 15 złotych. R.S.: Musimy Zbyszkowi wytłumaczyć, żeby to puścił dalej, że to jest dla nas kaplica... w tym układzie nikt nie zapłaci 180 euro od automatu. 10 marca 2009 r. Jan Kosek po spotkaniu ze Zbigniewem Chlebowskim dzwoni do Ryszarda Sobiesiaka. J.K.: Powiedziałem Zbyszkowi, o co idzie i o co się rozchodzi. Obiecał (Chlebowski – red.), że będzie działał, ale ch... wie, co z tego wyjdzie. R.S.: Tym jednym rozporządzeniem wykończą tę złotą kurę. Kapicę mieli wyp... J.K.: Trzyma go główny szef. 10 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek planują działania zmierzające do usunięcia ze stanowiska Jacka Kapicy. Chcą przekazać swoim rozmówcom, że “ skur... bierze łapówki” i “nie chce dobrze dla państwa”. R.S.: Mirek spotyka się za chwilę z Grześkiem, dogadają się. J.K.: Rozporządzenie trzeba wycofać. (...) Najprostsza rzecz to uchylić to i zostawić tak, jak było. R.S.: Albo oni ze mną w ch... grają, albo nie wiem, bo przecież żeśmy się na coś umówili. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 prawdziwy-mohe, wierny swojej roli, psa SB... 07.01.10, 12:56 aport,psie! Odpowiedz Link Zgłoś
tentatore W PiS można być wybitnym prawnikiem po Administrac 07.01.10, 12:31 UW Przykład Gosiewski i Kempa Odpowiedz Link Zgłoś
wolfram44 Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie j... 07.01.10, 12:42 Panie Bartku WIELKI SZACUN chciaż pana formacja mi się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach Arłukowicz daje ciała PIS-owi, na sucho ! 07.01.10, 12:47 Cierpienie tego pajaca komuny, musi być przeogromne, ale co się nie robi dla popularności i "idei" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 Re: Arłukowicz daje ciała PIS-owi, na sucho ! 07.01.10, 13:14 po_stach napisał: > Cierpienie tego pajaca komuny, musi być przeogromne, ale co się nie robi dla > popularności i "idei" ??? ha,ha,ha ! Wyobraziłem sobie schylonego Arłukowicza a za nim prezesa.. Odpowiedz Link Zgłoś
majajekukubzdziongvamajaje Chyba raczej na odwrót. 07.01.10, 17:18 sharn.1 napisał: > ha,ha,ha ! Wyobraziłem sobie schylonego Arłukowicza a za nim prezesa.. Odpowiedz Link Zgłoś
wojt47 Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie j... 07.01.10, 12:45 Ten pan już od dawna wraz z SLD liżą dupsko PISdzielcom !!! Odpowiedz Link Zgłoś
franekwolusz Czy PO to a.UB, b. SS ? 07.01.10, 12:47 Głosujcie. Ja jednak ze względu na szefa i jego dziadka głosuję na SS. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 franekwolusz,śmieciu... 07.01.10, 12:52 możesz przesłać link z wiarygodnymi danymi o dziadku Tuska ? Odpowiedz Link Zgłoś
franekwolusz Czyli wybierasz opcję a. 07.01.10, 12:58 Doliczam cię więc do tej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
rezydent.klamczynski Arłukowicz j... 07.01.10, 13:00 Janda to profesjonalistka, Kempa to dno, Arłukowicz to tłumok. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn.1 Kempa jak Janda?, raczej jak Jędza.... 07.01.10, 13:12 to miano adekwatne do wizerunku tej maglarki.. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Arłukowicz: Kempa prawie jak Janda. PO prawie j... 07.01.10, 13:09 brawa dla Pana Bartosza Arłukowicza. Choć nie jestem sympatykiem SLD, to jednak jestem pod wrażeniem dwóch rzeczy. Raz - można się zachować porządnie, można zachować kulturę, nawet gdy jest tania okazja by pokazać jaki ja mocny, by glebić "wroga" z innego podwórka. Udowadnia że można pozostać człowiekiem nawet jeśli się jest w chlewiku. Dwa - miał być szeregowym, nic nie znaczącym członkiem komisji. Staje się jej jedynym jasnym punktem (nie, nie pochwalam milczącego PSL-owca, nie zawsze można milczeć i zachować się porządnie) Odpowiedz Link Zgłoś
imperator.ck Re: Arłukowicz: Kempa prawie jak Urban 07.01.10, 13:32 olias napisał: > brawa dla Pana Bartosza Arłukowicza. Choć nie jestem sympatykiem SLD, to > jednak jestem pod wrażeniem dwóch rzeczy. Raz - można się zachować porządnie, > można zachować kulturę, nawet gdy jest tania okazja by pokazać jaki ja mocny, > by glebić "wroga" z innego podwórka. Udowadnia że można pozostać człowiekiem > nawet jeśli się jest w chlewiku. Arłukowicz poniżył wszystkie ofiary UB i SB, przestępczych organizacji, których spadkobiercą jest SLD, reprezentowany przez tego pajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: Arłukowicz: Kempa prawie jak Urban 07.01.10, 13:41 Otoz spadkobierca jest PO.Kto w SLD jest z bylej SB?.Nie ma przeniesli sie do PO.Po to wlasnie zalozono PO zeby bylo parasolem ochronnym nad sluzbami.Tych z PRL i tych z III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: Arłukowicz: Kempa prawie jak Urban 07.01.10, 13:50 Były szef UOP, gen. Gromosław Czempiński (64 l.), uważa się za ojca założyciela PO. Mówił o tym na antenie Polsat News. Miał przekonywać Donalda Tuska (52 l.), Andrzeja Olechowskiego (62 l.) i Macieja Płażyńskiego (51 l.) do założenia nowego ugrupowania. Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 Pan Arłukowicz chce koniecznie błysnąć ętelektem 07.01.10, 13:23 a z porównania Klempy do Jandy i PO do UB wyszedł gniot. To już elyta ętelektualna z Samoobory w osobach Leppera czy Beger miewała celniejsze riposty.Jak by mnie ktoś porównał z Lepperem to bym się w Wiśle utopił ze wstydu i hańby... Odpowiedz Link Zgłoś