Dodaj do ulubionych

Rewolucja na stokach Tatr

11.01.10, 10:21
No, to Ałuś wbił kij w mrowisko !!! Osobiście nie podzielam tych
poglądów i koniec tu mojej dyskusji. Ale już sobie wyobrażam te
gromy ze strony obrońców przyrody i tych ekologicznych gołodupców z
p.Ślusarczykiem na czele. :-))))))JEST OKAZJA ZAISTNIEĆ.
Obserwuj wątek
    • 0x0001 Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 10:29
      "Pracownia na rzecz Wszystkich Istot"

      Cóż za pretensjonalna nazwa...
      • sokolasty Re: Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 11:58
        Oni tu gadają o świstakach, a do Zakopanego wciąż nie ma jak normalnie dojechać.
        • jureker Żadna rewolucja.Jak słusznie mówi dyr.Skawiński, 11.01.10, 12:42
          tam i tak się jeździ a ekofaszyści-fanatycy zamknęliby najchętniej wszystko.
          Przed wojną zresztą dużo więcej terenu było przeznaczonego na trasy w Tatrach.
        • pm987 Re: Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 14:02
          A co ma piernik do wiatraka?
    • tacx Re: Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 10:35
      powiem tak -
      1.nieroby na nartach wydelegować do porządnej roboty - nie bedom mieć cepry siły
      na zadeptywanie trawy dla owiecek
      2. ekologów wydelegowac na odcinek blokowania rury bałtyckiej - tam majom szanse
      sie wykazać w walce o dobro ojczyzny i przyrody poszanowanie
      3. bachledę ałusia wydelegować na izbę wytrzeźwień. jeśli ktos marzy o gonieniu
      austriaków i szwajcarów w konkurencjach alpejskich to albo bidak zaniemógł z
      napitku albo chopry na umyśle. Łyżwiaże chca torów, skoczkowie skoczni, biegacze
      tras... kazdy ciągnie w swoją strone a potem fakty sa takie że sami sportowcy to
      o kant d... potłuc. Może we wszystkich sportach będziemy swiatową potęgą wedle
      filozofii bachledowej bo wystarczy jak wiadomo wykopać tunel pod tatrami a
      miszczów bedziem miec jak śniegu na kasprowym
      • ganzz Nie ma opcji... 11.01.10, 10:48
        Na Zakopane i tatry to trzeba postawić narciarski krzyżyk... wielu
        narciarzy już tak zrobiło i nie ma się co łudzić, że da radę
        zbudować coś porządnego, na miarę ośrodków alpejskich, czy nawet
        czegoś konkurencyjnego dla tatr słowackich.

        Po pierwsze nie ma na to miejsca - nasze tatry są tak malućkie, że
        gdyby sieknąć porządny ośrodek to faktycznie trzeba by 'zdewastować'
        sporą powierchnię gór. Zresztą co by to dało jak dojazd i pobyt w
        zakopanem to sport ekstremalnie nieprzewidywalny - szybciej,
        łatwiej, wygodniej pojechać w alpy czy na słowację.

        Po drugie - górale są chronicznie niezdolni do współpracy i
        współdziałania. Zakopianka, gubałówka, szymoszkowa - to tylko kilka
        przykładów, że każdy ciągnie w swoją stronę i nawet nie w samych
        tatrach wysokich, ale w okół samego zakopanego nie ma zdolności do
        stworzenia nawet namiastki atrakcyjnych warunków dla turystów-
        narciarzy.

        Ja w tym roku po raz ostatni jadę do Zakopca, bo mam pewną,
        sprawdzoną i wygodną kwaterę, a jako ojciec 3 latka muszę przede
        wszystkim myśleć o 'logistyce' pobytu rodzinnego. Ale w przyszłym
        roku, jak dzieciak opanuje w miarę jazdę to już na pewno śmignę
        gdziekolwiek indziej...
        • sammler Re: Nie ma opcji... 11.01.10, 14:59
          Człowieku, jak się mają Tatry do Alp miałeś okazję przeczytać w artykule. Zaś
          Tatry polskie do Słowackich mają się mniej więcej tak, jak 1:3 (na dodatek przy
          kilkukrotnie mniejszej liczbie ludności Słowacji).

          Więc oni mogą sobie pozwolić i na ochronę przyrody, i na bardziej rozbudowaną
          infrastrukturę turystyczną. W Polsce nie ma na to miejsca. Nasze Tatry już są w
          lecie zadeptywane, w zimie miałyby być zajeżdżane. Tymczasem one nie są ani
          twoje, ani moje. Korzystamy z nich jako dobra wspólnego na pewnych zasadach i
          mamy obowiązek chronić je również dla przyszłych pokoleń.

          Zresztą Słowacy dbają o Tatry dużo bardziej niż Polacy - tam przez pół roku (od
          połowy października do połowy czerwca) nie wolno wychodzić na szlaki powyżej
          górnej granicy lasu. To by dopiero było, jakby jeden z drugim nawet nie mógł
          wjechać kolejką z nartami na Kasprowy...

          Ja naprawdę nie rozumiem tych waszych narzekań (abstrahując już od samych Tatr).
          Jeździjcie sobie w Alpy... One są wprost stworzone do uprawiania narciarstwa...
          Polskie Tatry nie są i nigdy nie będą...

          S.
      • dzielanski Ale nie wszyscy chcą uprawiać sport przed TV. 11.01.10, 21:10
        Co do punktu 3 i pomysłu wiercenia dziury w Tatrach, to też nie
        jestem jego fanem - jako narciarz osobiście wolałbym autostradę do
        Czech. Ale gdyby sport miał być wyłącznie instytucją
        tworzącą "gwiazdy srebrnego ekranu", to ja za taki sport dziękuję.
        Całe to gwiazdorstwo i światowe sukcesy powinny być traktowane jak
        produkt uboczny. Pewnie, że cieszą mnie sukcesy Kowalczyk. Fajnie
        jest, jesli młodzi ludzie widzą w sporcie możliwość zrealizowania
        swoich ambicji, także materialnych. Ale ta zabawa ma przede
        wszystkim sprawiac frajdę ludziom.
    • piotrpits To faktycznie rewolucja - dwa nowe wyciągi !!! 11.01.10, 10:35
      Powinno się ogłosić ten rok - rokiem Zakopanego i Kasprowego Wierchu
      z tej okazji.
      Przy czy dostanie się na te dwa nowe wyciągi będzie możliwe jedynie
      przez ten sam wiecznie zaczopowany wyciąg z dwoma wagonikami i 3000
      tysiącami ludzi czekającymi na dole.
      To jest sajgon, który odradzam każdemu zdrowomyślącemu, który jedzie
      na wakacje odpocząć, a nie denerwować się.
      • jaaceek Re: To faktycznie rewolucja - dwa nowe wyciągi !! 11.01.10, 10:50
        piotrpits napisał:

        > Przy czy dostanie się na te dwa nowe wyciągi będzie możliwe jedynie
        > przez ten sam wiecznie zaczopowany wyciąg z dwoma wagonikami i 3000
        > tysiącami ludzi czekającymi na dole.

        Jakie 2 nowe wyciągi? Planują tylko udostępnić 2 kawałki góry bez żadnego nowego wyciągu :-)
      • kufel78 kto tam jezdzil ten wie ze .. 11.01.10, 13:26
        .. ze po tych terenach i tak juz milosnicy wolnej jazdy pomykaja. Takze wielki raban o nic. Tylko dobra okazja dla ekologow zeby pokrzyczec.
        • anlukas Re: kto tam jezdzil ten wie ze .. 11.01.10, 14:17
          Dokładnie 25 lat temu jeździłem po tych terenach i także w Świńskim Żlebie i nie
          było wielkiego halo.
          • pogromca_ciemniakow Re: kto tam jezdzil ten wie ze .. 11.01.10, 18:01
            Racja. Tak samo ze swoim tata zjezdzalem z posredniego jak i do swinskiego kotla
            mniej wiecej 20 lat temu.

            Poprawcie infografike, bo to nie bedzie teren do freestyle'u tylko do freeride
            (w skromnym wydaniu). Co najwyzej jak ktos sie wypi..li to fiknie kilka salt.
    • kgbaca Re: Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 10:40
      kbamm napisał:

      > No, to Ałuś wbił kij w mrowisko !!!

      Tylko, ze to jest jego wypowiedź sprzed roku czy tam dwóch lat.
      Gazeta znowu szczuje...

      > Ale już sobie wyobrażam te
      > gromy ze strony obrońców przyrody i tych ekologicznych gołodupców
      z
      > p.Ślusarczykiem na czele. :-))))))JEST OKAZJA ZAISTNIEĆ.

      Właśnie próbują to zrobić. Kto był na Kaspro ten wie, że akurat
      rozszerzenie tras na Beskid i Pośredni to usankcjonowanie stanu
      faktycznego, oczywiście pod warunkiem braku rozbudowy infratsruktury
      w tych miejscach. Ale "ekolodzy" i tak musza wrzeszczeć dla zasady,
      szkoda że przy tym sami sobie szkodzą bo niszcza swoją wiarygodność.

      A decyzja sama w sobie jest jedna z rozsądniejszych jakie TPN podjął
      w stosunku do narciarstwa. Brawo
    • oelefante Psioczycie na ekologów, a za parę lat będziecie 11.01.10, 10:48
      znowu rozpaczali. Tak samo jak z autostradami. Niemal 20 lat temu ekolodzy
      ostrzegali, że ustawy nt. autostrad przewidują, że drogi lokalne nie będą
      ulepszane, by wymusić na ludziach jazdę autostradami. To wtedy oczywiście "lud
      pracujący" psioczył na ekologów. Teraz jęczy, że drogi nie są ulepszane... Z
      tymi wyciągami będzie tak samo. Polacy nigdy nie uczą się na błędach. Jak bydło
      bezrozumne potrafią tylko krytykować tych, którzy coś robią.
    • ray4 Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 10:52
      Trasy narciarskie rewolucyjnie wydluza sie z obecnych 6km do 8km.
    • reksioxxx Rewolucja w szklance wody 11.01.10, 10:56
      Ludzie, nie robcie z tego miejsca i kraju wiekszego obciachu niz juz
      jest. Powiekszenie o 5 hektarow tez mi STACJA narciarska.
      Pipidowek ! Jak ktos chce stac w korkach pol dnia zeby 5 razy
      zjechac w tloku i przypadkiem nie narazic sie ekologom za zjechanie
      na bok siusiu to Zakopane zaprasza ! Przy wjezdzie do miasta powinna
      byc tablica - tu zaczyna sie MUZEUM tloku, archaicznego narciarstwa
      na DWOCH trasach i wysokich cen oraz raz na tydzien ladnych widokow
      (jak nie ma chmur). Warszawka - znizka 10% za cosezonowe buractwo
      • tacx Re: Rewolucja w szklance wody 11.01.10, 11:26
        > Pipidowek !

        te ... światowiec. jak ci sie tak bardzo w kraju nie podoba to wyjedź do innego.
        jakeś taki obyty w świecie to pewnie sobie wszędzie bez problemu poradzisz
    • wuk4 Wynocha z Parku Narodowego 11.01.10, 10:59
      Tatrzański Park Narodowy nie jest miejsce na figle migle na nartach
      i niszczenie przyrody. Chcesz zwiedzić Park Narodowy - kup buty
      górskie, plecak na grzbiet i jazda w góry, żeby je podziwiać. Nie
      da się bez łamania prawa budować nowych wyciągów narciarskich na
      terenie TPN. A zróbcie sobie to gdziekolwiek poza Parkiem i poza
      strefą krajobrazu chronionego - a choćby gdzieś w Katowicach na
      starej hałdzie. Wara od przyrody tatrzańskiej, mądraliński A B-
      C "Ałusiu", czy jak tam cię nazywają. Zabawianie się nartami,
      saneczkami, quadami, deskorolkami przez stada "niedzielnych
      turystów" i niszczenie przyrody - to nie jest pomysł na dalsze losy
      Parku.
      • spoogie Re: Wynocha z Parku Narodowego 11.01.10, 11:12
        Tak się składa, że przyrode niszcza bardziej ci turyści z plecakami którzy w
        ilości wręcz zatrważającej zadeptuja wszystkie ściezki w lipcu i sierpniu.

        Narciarz jeżdzący na 2-3 metrowej warstwie sniegu raczej trawie nie zaszkodzi,,
      • text Re: Wynocha z Parku Narodowego 11.01.10, 20:13
        wuk4 napisał:

        > Tatrzański Park Narodowy nie jest miejsce na figle migle na nartach
        > i niszczenie przyrody. Chcesz zwiedzić Park Narodowy - kup buty
        > górskie, plecak na grzbiet i jazda w góry, żeby je podziwiać.

        a nie sądzisz, że bardziej zadeptujesz te Tatry swoimi butami, niż ja na nartach
        jadąc po metrowej warstwie śniegu ??
        • sammler Re: Wynocha z Parku Narodowego 13.01.10, 09:20
          Nie, nie sądzę. Bo zanim ty wybierzesz się ze swoimi nartami, by pojeździć na
          "metrowej warstwie śniegu" powstać musi cała infrastruktura typu: wyciągi,
          miejsca do wypożyczania nart, jakieś bary no i odpowiednio przygotowane same
          trasy, które czy tego chcesz, czy nie przyspieszają erozję Tatr (śnieg to nie
          powietrze i swoje waży, a uklepany wywiera odpowiednie ciśnienie na skały). Po
          narciarzach głodnych i spragnionych zostają stosy śmieci nie mniejsze niż po
          turystach letnich (oczywiście po uwzględnieniu poprawki na liczbę jednych i
          drugich). Wybierz się kiedyś na Kasprowy pieszo zamiast jechać kolejką, to
          przekonasz się, jak jest zanieczyszczony smarami spadającymi ze stalowych lin
          korytarz pod trasą wagonika. A hałas, jaki unosi się szerokim echem po górach i
          myli zwierzęta, które o tej porze roku spodziewają się absolutnej ciszy?

          Byłeś kiedyś w ośrodkach sportów zimowych w Alpach latem? Widziałeś jak
          wyglądają te góry gdy już śnieg stopnieje? Pewnie nie, bo inaczej pisałbyś coś
          innego.

          To są fakty, a nie jakieś twoje bajania o tym, że nie szkodzisz przyrodzie Tatr.
          Cóż zresztą innego miałbyś napisać? Należysz pewnie do tych ludzi, którzy latem
          też nie widzisz nic niestosownego w wywaleniu śmieci z plecaka na szlak (bo
          przecież to tylko mała butelka i folia po kanapce, a góry są takie duże...
          zresztą wiatr to zaraz sprzątnie).

          Ja mam dla ciebie propozycję: jeździj sobie w Alpy, które już zostały
          zdegradowane przez uprawiających narciarstwo i daj sobie spokój z Tatrami... Tak
          jak nie jeździsz nad morze, by uprawiać narciarstwo zjazdowe, tak zakoduj sobie,
          że Tatry nie są stworzone do tego rodzaju aktywności. To, że jest tam trochę
          wybitnych terenów to jeszcze za mało...

          S.
          • vvoitek Re: Wynocha z Parku Narodowego 12.02.10, 19:11
            diabeł tkwi w szczegółach.
            otóż właśnie ten detal w nawiasie - "(oczywiście po uwzględnieniu poprawki na
            liczbę jednych i drugich)"
            jak wyglądają te proporcje?
            to jest miażdżąca przewaga turystyki letniej. miażdżąca.
            polecam morskie oko w lecie. to jest dopiero hałas! rozumiem, że w lecie
            zwierzęta wyjeżdżają na antarktydę?
            nad narciarzami łatwo się znęcać, bo wiadomo, gdzie uderzyć. ktoś w końcu buduje
            wyciągi. a że to letni turyści niszczą góry (erozja? rozumiem, że górskie buty
            mają anty-erozyjne podeszwy?).
            a najbardziej zastanwiające jest sformułowanie, że "Tatry NIE SĄ STWORZONE do
            tego rodzaju aktywności". Czyżby bezpośredni kontakt z ich twórcą pozwalał na
            taką pewność siebie? I ten twórca, jak rozumiem, kocha dzieci (jego owieczki),
            które falami się przez Tatry przetaczają, pielęgnując jego dzieło swoimi
            stópkami przybranymi w ekologiczne podeszwy?
    • adkalin Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 11:05
      Andrzej Bachleda-Curuś, najlepszy w historii polski narciarz alpejski, a
      obecnie przedsiębiorca, przyznaje: - Uważam, że trzeba jak najszybciej
      zabudować Tatry wyciągami, by gonić światową czołówkę narciarską. Góry mają
      być przede wszystkim dla ludzi, a nie świstaków. W Tatrach powinna powstać
      stacja narciarska z prawdziwego zdarzenia, jak te w Alpach. Z tunelem, na
      wylot przez góry - mówi Ałuś. - Będę nieustannie zabiegał o budowę takiej
      nowoczesnej stacji narciarskiej w Tatrach - zapowiada.

      Ktos tu najwyraźniej traci kontakt z rzeczywistością.
    • narwik "Jest szansa zaistnieć"? 11.01.10, 11:06
      Po zabudowaniu Tatr wyciągami niczym nie będą się różnić od tych trzech Alpejskich dolin. Kto więc, jak sądzisz, będzie jeszcze jeździć w te góry? Tatry to cisza i spokój, po to się tam przyjeżdża.
      • slavomiros Re: "Jest szansa zaistnieć"? 11.01.10, 11:16
        "Tatry to cisza i spokój, po to się tam przyjeżdża."
        LMAO :DDD
    • pekarpe Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 11:24
      Mały grajdołek ma być obiektem na miarę Alp? Komuś się porypało. Całą podstawę
      Tatr można zmieścić w jeziorze Śniardwy. I o czym tu mowa! A megalomanii i
      zadęcia, jak to u nas. Od organizacji olimpiady począwszy.
      Ja już dawno zrezygnowałem z Tatr. Odechciało mi się stać w kolejce na
      Giewont, Kasprowy, czy inną górkę.Zadepczmy więc te górki, zabudujmy i bądźmy
      dumni, że jesteśmy całym światem - nawet narciarskim. A przy okazji
      Bachledowie sobie coś przytną.
    • z_londynu z namysłem się wypowiadam 11.01.10, 11:35
      Od dziecka bywałem w Tatrach zarówno latem jak i zimą. W swoim patrzeniu na
      ochronę przyrody tatrzańskiej przechodziłem ewolucję. Od radości, że wygoniono
      owce, po żal za stratą ... Żal powstał, gdy pewnego gorącego lata schodząc z
      Kominów Tylkowych przypomniałem sobie szałas i smak kwaśnej żentycy ... :( A
      to było dla mnie częścią bycia w Tatrach ... Szans na przywrócenie zniszczonej
      bezpowrotnie kultury pasterskiej nie ma.

      A teraz mamy od nowa dyskusję o poszerzeniu tras narciarskich i wpływie jaki
      to będzie miało na przyrodę. Można zrozumieć głos zaniepokojonych, ale w tym
      co mówią brak jednego. Mianowicie wszyscy ci narciarze dostają się tam tylko
      jedna drogą - przez Kasprowy Wierch. Wydaje mi się, że jak tą samą ilość
      (kolejka nie wywiezie więcej niż wywozi) jeżdżących rozdzielić na większą
      powierzchnię, to jej wpływ będzie w rezultacie mniejszy ... Więc i szkody dla
      przyrody będą mniejsze ...
    • drakaina Zostawcie Tatry w spokoju! 11.01.10, 11:38
      Czy można by w tej sprawie jakiś społeczny protest albo coś? Przecież w
      Tatrach i tak nie będzie wielkiego narciarstwa; Polacy i tak pojadą na
      Słowację i do Austrii, bo cenowo w sumie podobnie. Za małe mamy te góry, żeby
      je psuć wyciągami.

      --
      Scribere necesse est
      Antiquitates
      • generee Re: Zostawcie Tatry w spokoju! 11.01.10, 12:00
        > Czy można by w tej sprawie jakiś społeczny protest albo coś?

        ale w jakiej sprawie?

        > Za małe mamy te góry, żeby je psuć wyciągami.

        ale jakimi wyciągami? wyciągi to wytwory chorej fantazji...

        czy ludzie juz nie potrafią czytac ze zrozumieniem?
        mowa jest o poszerzeniu powierzchni pokrywy śnieżnej po której
        bądzie mozna jeździć...po której i tak sie jeździło...
        czy to ma byc powód protestu społecznego?

        pozdrawiam
        • buj_w_chucie Re: Zostawcie Tatry w spokoju! 11.01.10, 13:45
          A dlaczego sie jezdzilo? Bo dla czesci narciarzy nie ma roznicy
          miedzy parkiem narodowym a lunaparkiem. Kto ta roznice pojmowal ten
          tam nie jezdzil.

          Dostosowanie przepisow do stanu faktycznego to tak jakby pozwolic po
          miescie jezdzic 120 km/h bo przeciez niektorzy i tak jezdza pomimo
          mandatow.

          • agatsu Re: Zostawcie Tatry w spokoju! 11.01.10, 15:16
            > Dostosowanie przepisow do stanu faktycznego to tak jakby pozwolic po
            > miescie jezdzic 120 km/h bo przeciez niektorzy i tak jezdza pomimo
            > mandatow.

            Porownalabym to raczej do zmiany ograniczenia na wislostradzie z 50 do 70. (dla
            niezorientowanych - wislostrada jest z dala od pieszych szlakow i wiekszosc
            skrzyzowan jest bezkolizyjna).
    • strangeday Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 12:07
      Mam wrażenie że większość czyta, ale nie rozumie tekstu pisanego:

      - zero nowych wyciągów
      - zero naśnieżania
      - trasy nie będą ratrakowane

      To nie będą masowe trasy, bo zwykli narciarze tam sobie nie poradzą, zresztą jak widać i tak już teraz niektózy tamtędy jeżdżą.

      Ale oczywiście u nas jak zwykle pełno ekspertów od wszystkiego, którzy na temat ochrony przyrody w TPN wiedzą więcej niż jego dyrektor!






    • pamflet1 Moze by tak.... 11.01.10, 12:19
      ...doprowadzic do konca sprawe modernizacji KL Goryczkowa, panie
      dyrektorze? i przestac rzucac w tej sprawie klody pod nogi PKL-owi..
      A imć Ślusarczyk to nie dosc, ze fanatyk, to na dodatek blazen i
      nikt powaznie nie traktuje.
      Z powazaniem,
      profesjonalny narciarz, instruktor PZN.
    • agatsu Jaka rewolucja? 11.01.10, 12:44
      Przeciez tam od dawna jezdzi mnostwo ludzi. No ok, mozna dostac mandat. Widac
      po sladach, ze niewielu to przeszkadza. Nie podejrzewam duzo wiekszych
      zniszczen po zgodzie na zjezdzanie z beskidka i z posredniego goryczkowego -
      to potwierdzenie istniejacego od wielu lat status quo.
      • positum Re: Jaka rewolucja? 11.01.10, 13:08
        żadna rewolucja - to jest zaledwie częściowy powrót do tras narciarskich z przed wojny. Chociaż w sumie z tymi mandatami było lepiej, bo przynajmniej eliminowały praworządnych, czyli freeriderów na niby i łatwiej było o świeży nierozjeżdżony puch. W ostatnich sezonach pomimo wielokrotnych pouczeń od filanców i policjantów, jakoś mandatu tam nie dostałem.
    • jacaja Racja!!! 11.01.10, 13:18
      Bachleda masz pan rację - Tatry dla ludzi.
      Piep...ni ekolodzy jedźcie zobaczyć trasy we Włoszech, w Austrii, we Francji.
      Ogromne połacie gór zajęte przez wyciągi, trasy, etc., a w dolinach cała
      otoczka - hotele, restauracje, parkingi...
      Ale jakoś z tym żyją. Ba, mają się doskonale. I szkolą narciarzy, 'zarażają'
      ludzi chorobą, która nazywa się ruch-na-świeżym-powietrzu.
      Ochraniać nie oznacza bezmyślnie zakazywać. Sztuką jest wybudować tak, aby nie
      zniszczyć, a zapewnić wypoczynek latem i zimą nam i przyszłym pokoleniom.
      Chyba, że po nas to może być i potop...
      • yhwh Re: Racja!!! 11.01.10, 13:50
        a wystarczy zajrzec za południowa granicę - na Slovensko!
      • framboos Re: Racja!!! 11.01.10, 13:58
        wiesz co, ja mialam liczne okazje zobaczyc jak te "we Włoszech, w Austrii, we
        Francji.
        Ogromne połacie gór zajęte przez wyciągi, trasy, etc., a w dolinach cała otoczka
        - hotele, restauracje, parkingi... "
        wygladja latem - i wiesz co, za kazdym razem mysle sobie - dobrze ze chociaz a
        tatrach przyroda nie jest tak zniszczona i (mimo tloku) mozna naprawde docenic
        piekno gor.
        Bo we Wloszech, Austrii, Francji tego nie uswiadczysz - zamiast tego - gory
        ogolone z trawy, mnostwo wyciagow, i wyploszona zwierzyna....to nie gory, to
        teren narciarski
        wiec ja wole zeby tatry pozostaly takimi jake sa, a na narty mozna jechac
        wlasnie tak gdzie gory i tak juz sa zniszczone.
      • koxiarz Re: Racja!!! 11.01.10, 14:11
        jacaja napisał:

        > Bachleda masz pan rację - Tatry dla ludzi.

        Owszem Tatry dla ludzi ale nie tylko i wyłącznie dla narciarzy.

        > Piep...ni ekolodzy jedźcie zobaczyć trasy we Włoszech, w Austrii,
        we Francji.
        > Ogromne połacie gór zajęte przez wyciągi, trasy, etc., a w
        dolinach cała
        > otoczka - hotele, restauracje, parkingi...

        Tylko, ze nasze góry są jednak sporo mniejsze...

        > Ale jakoś z tym żyją. Ba, mają się doskonale. I szkolą
        narciarzy, 'zarażają'
        > ludzi chorobą, która nazywa się ruch-na-świeżym-powietrzu.

        Ruch na świeżym powietrzu to nie tylko narciarstwo alpejskie więc
        zostaw Tatry także turystyce górskiej...

        > Ochraniać nie oznacza bezmyślnie zakazywać. Sztuką jest wybudować
        tak, aby nie
        > zniszczyć, a zapewnić wypoczynek latem i zimą nam i przyszłym
        pokoleniom.
        > Chyba, że po nas to może być i potop...

        Twoje postulaty zabudowy Tatr to własnie podejście "Po nas chocby
        potop". Wielkie ośrodki narciarskie zaszkodzą faunie i florze i
        trudno będzie znaleźć urokliwe miejsca.
    • jankij Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 14:14
      Kilka wątpliwości w związki z tą "rewolucją"
      1. propozycja ta moim zdaniem samcjonuje tylko stan obecny, gdzie
      niewielka część narciarzy wchodzi piechotą i zjeżdża z Beskidu lub
      spod Pośredniego ryzykując mandatem - teraz będzie można to robić
      legalnie
      2. czy na Beskid, jak i na Pośredni trzeba będzie wchodzić z nartami
      lub wjeżdżać trawersem kilkadziesiąt metrów poniżej szczytu, czy też
      planowane są krotkie orczyki, ktore pozwoliły by "wykorzystać' całą
      górę
      3. co z zagospodarowaniem Doliny Świńskiej - udostępnienie dla
      narciarstwa tego terenu to byłby rzeczywisty postęp dla narciarzy -
      krzesło na Pośredni (dolna stacja w pobliży dzisiejszej dolnej
      stacji na Goryczkową) pozwalałaby zjeżdząc na obie strony Pośredniego

      Liczbę narciarzy w tym całym obszarze, tak czy owak, ogranicza
      wydajność kolejki (max 360 os/h) - wchodzący piechotą na Goryczkową
      to margines (200 osób dziennie ???)
    • donmarek Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 14:37
      ekologia ekologią ...
      A o co chodzi ??
      Drobne cwaniaczki ...
      Tatry nie były, nie są i nie będą NIGDY żadną oazą sportów zimowych na taką skalę jak się to marzy "przedsiębiorcy budowlanemu" Bachleda-Córuś.
      Wystarczy mieć odrobinę tego czegoś, co nazywa się u normalnego, zdrowego człowieka - który ukończył chociażby 7 klas szkoły podstawowej - mózgiem, aby zrozumieć ... ani klimat, ani wielkość obszaru, ani wysokość i długość możliwych tras ... wymieniać dalej?
      Po prostu ... nabić kasę. Czyim kosztem? Tych wszystkich, którzy dziś popierają owego ... a kiedyś obudzą się z ręką w już nie nocniku ale w szambie i zrozumieją, że zostali przez "pana przedsiębiorcę budowlanego" WY... NI bez mydła !!
    • abuelo a' ekolodzy na Madagaskar 11.01.10, 14:44
      na zawsze
    • sammler Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 14:49
      Jestem przeciwny jakiejkolwiek ingerencji w przyrodę Tatr, ale pomysł
      dyrektora TPN wydaje się brzmieć racjonalnie. Chętnie jednak poznałbym raport,
      o którym mówi RDOŚ.

      Natomiast całkowitym nieporozumieniem są słowa pana Bachledy-Curusia. Może
      gdyby spojrzał na mapę Polski południowej zauważyłby małą czerwoną plamkę u
      samych jej granic. Tak, to są właśnie nasze Tatry.

      S.
    • wejsunek11 "ekolodzy" nie zawracajcie d..... 11.01.10, 15:13
      po pośrednim Goryczkowym i po Beskidzie zawsze się jeździło jak ktoś
      chciał w dziewiczym śniegu śmignąć... a skoro tam nawet ratrakowane
      nie będzie to niby co ma się przyrodzie stać? pieprzycie głodne
      kawałki a pewnie połowa z tych oburzonych głosów nawet nie ma
      pojęcia gdzie to jest i jak tam jest
    • oloros dla quadow - Zielone swiatlo 11.01.10, 15:26
      zostawcie narciarzy - quoady wjada przez caly rok - juz to robia na
      ogromna skale - Jure juz zajezdzili
    • rosolina Rewolucja na stokach Tatr 11.01.10, 15:34
      Andrzej Bachleda mówi pod wpływem tego, co zna z Alp francuskich, a to
      co Francuzi wyprawiają u siebie z górami, woła o pomstę do nieba. Czasy
      tras zjazdowych FIS I i FIS II w Tatrach należą do przeszłości, a dla
      narciarstwa rekreacyjnego, jakie prawie wyłącznie jest w Polsce
      uprawiane, zupełnie wystarczają średnie góry w rodzaju Beskidów,
      Bieszczad. Bukowiny itp. Nie róbmy z naszych Tatr lunaparku. W końcu
      mamy pod nosem dobrze zagospodarowane tereny na Słowacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka