Dodaj do ulubionych

Wenezuela wprowadza racjonowanie energii

14.01.10, 09:22
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7447403,Wenezuela_wprowadza_racjonowanie_energii_w_calym_kraju.html

Przypomina się przy okazji piosenka Stanisława Klawe z lat 80-tych:

Gaście światło obywatele,
elektrownie czekają na prąd1
Jasna przyszłość naszym jest celem,
lepiej będzie widoczna stąd.
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 14.01.10, 10:21
      Swoją droga ciekawe jest sformułowanie, że wyłączanie prądu na kilka godzin
      dziennie ma zapobiec kryzysowi energetycznemu - już swego czasu Korea Pn.
      zapobiegała kryzysowi żywnościowemu w dość podobny sposób, tj. zakazując
      obywatelom spożywania więcej niż jednego posiłku dziennie ;-)
      Pzdr
      • meerkat1 :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.01.10, 11:48
        Tera sie ktos obudzil, ze Komiczny Hugo wylacza prad! :-)


        A jak pare dni temu kraj majacy 5-te pod wzgledem wielkosci zasoby
        ropy na swiecie zdewaluowal swa walute (bolivara) o 50% to gdziescie
        byli?

        Na Haiti czy na Kubie?

        P.S. A ze w Islamskiej Repyblice uranu prez. Amadinnerjacket
        sprzedaje racjonowana beznzyne na kartki to wiecie?
        • lexus_400 Calkiem jak na Kubie! 14.01.10, 15:19
          Wychodzi na to, ze Hugo naprawde uwierzyl w teorie Fido!
    • kylax1 Huga Ciawez dogania i przegania. :) 14.01.10, 11:42
      Mowilem, ze zostanie tylko ropa i banany. :)
    • komarowo Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 00:02
      Hehehe, no to mamy ciąg dalszy socjalistycznej drogi.
      Są obozy filtracyjne, są kartki na żywność, są zamknięte granice, jest i
      racjonowanie prądu - w kraju siedzącym na ropie.

      Wpuśćcie faszystobolszewików na Saharę a zabraknie piasku.

      Przydałby się jak najszybciej wariant rumuński bo inaczej powstanie kolejna KRLD.
    • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 00:23
      Jedzcie na Kube jest super. Te barany z "wolnej" Ameryki maja zakaz... ha,ha,ha,

      www.netssa.com/cuba.html
      • elka-sulzer Re: Stokholm syndrom jest bardziej 15.01.10, 00:31
        powszechny jak widac niz by sie wydawalo. Merkatz, speedy i takie
        inne utozsamiaja sie ze swoim korporacyjnym gnebicielem skladajac
        winne na ... Wenezuele, hehehe.
        • kapitan.kirk Re: Stokholm syndrom jest bardziej 15.01.10, 01:04
          Jest istotnie więcej niż oczywiste, że tak jak za kłopoty gospodarcze USA
          odpowiadają Amerykanie, tak za kłopoty gospodarcze Wenezueli odpowiadają również
          Amerykanie, nie? :-D
          Pzdr
          • elka-sulzer Re: Stokholm syndrom jest bardziej 15.01.10, 03:58
            kapitan.kirk napisał:

            > Jest istotnie więcej niż oczywiste, że tak jak za kłopoty
            >gospodarcze USA odpowiadają Amerykanie, tak za kłopoty gospodarcze
            >Wenezueli odpowiadają również Amerykanie, nie? :-D
            > Pzdr

            Zabawnymi sa te wszystkie wenezueskie wielonarodowe korporacje
            wciskajace nosa w ekonomie swiata, zupelnie jak by jakas Ameryka
            byli, nie kapitanie?

            Korporacje wenezuelskie zapewne tez same sobie noge podcinaja z
            czego zapewne sie tak cieszysz.
            • kapitan.kirk Jejejej... 15.01.10, 09:58
              Nie masz to jak bezręki chwalący się, że z własnego wyboru nigdy nie został
              kieszonkowcem :-D
              Pzdr
      • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 00:38
        hubert100 napisał:

        > Jedzcie na Kube jest super. Te barany z "wolnej" Ameryki maja zakaz...


        A po co Ameryaknie maja jezdzic na Kube, skoro maja swoje identyczne Florida
        Keys, 150 km od hawany, za to w bardziej cywilizowanych warunkach?


        > ha,ha,ha


        A Ty juz rzęzisz? Moze idz do doktora po jakies ziółka do inhalacji?
        • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 00:57
          Floryda? 5 razy drozej i 10 razy niebezpieczniej i gowno do zobaczenia. Moze te
          namiotowiska, smietniska lub palace bogatych jak cie prywatna policja z tamtad
          nie pogoni...


          www.youtube.com/watch?v=wVr0gEW_Dio
          • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:00
            Ha,ha,ha. Wyglada prawie jak Haiti a to USA!!!!!!!!!!!!!!!
            • komarowo Tępy azbestowy przygłupie 15.01.10, 11:28
              Za ten bełkot naśmiewający się z tragedii tysięcy ludzi pluję ci w ryj. Tfu!
          • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:09
            hubert100 napisał:

            > Floryda? 5 razy drozej i 10 razy niebezpieczniej i gowno do zobaczenia. Moze te
            > namiotowiska, smietniska lub palace bogatych jak cie prywatna policja z tamtad
            > nie pogoni...
            >
            >
            > www.youtube.com/watch?v=wVr0gEW_Dio


            probujesz przekonac czlowieka z Florydy do swojej wersji rzeczywistosci na
            Florydzie? :)) Znowu zapo,mniales wziac tabletki
          • komarowo Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 11:27
            Hu|bercik, moim zdaniem marnujesz się na tym forum jako geopolityczny analityk.
            Czy Uniwersytet Hawański nie chce cię zatrudnić? Wszak z agentem specjalnym
            Gromem moglibyście pokonać USA i Kanadę 1 paluszkiem.
      • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:01
        hubert100 napisał:

        > Jedzcie na Kube jest super. Te barany z "wolnej" Ameryki maja zakaz... ha,ha,ha

        Przez litość nie spytam, dokąd nie mają zakazu wyjeżdżać Kubańczycy :-DDD

        A dojazd na Kubę oczywiście luksusowym klimatyzowanym autokarem:
        farm1.static.flickr.com/51/138522676_7cdc2bef84.jpg?v=0
        havanajournal.com/images/uploads/camello-cuban-bus.jpg
        Na miejscu zakwaterowanie w prestiżowym sanatorium:
        www.moonbattery.com/archives/cuba-hospital.jpg
        tinyurl.com/y8szg4b
        W programie wycieczki po cennych zabytkach...
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/59/Cuban_ruins.jpg
        farm4.static.flickr.com/3278/2495813698_fab5243cca_o.jpg
        ...i po luksusowych sklepach:
        www.farandfurther.com/pinar-del-rio-cuba/shop.jpg
        farm1.static.flickr.com/64/176455419_8dfe046f8d.jpg
        Wszędzie oczywiście wynajętymi luksusowymi limuzynami:
        tinyurl.com/y9byq33
        Powrót to również tradycyjna kubańska atrakcja turystyczna, pod hasłem:
        "Mistrzostwa świata w pływaniu na byle czym Hawana-Miami" ;-)
        fpc.dos.state.fl.us/dalemcdonald/dm1351.jpg
        tinyurl.com/yhkacn3
        unknow8.files.wordpress.com/2009/02/cuban-boat.jpg
        Pzdr
    • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 00:36
      hubert100 napisał:

      > 16 centow za galon w Wenezueli. A jak was tu jebia?????

      Oj, aż tak to rzeczywiście nie :-D Wg szacunków, tylko w 2008 Sir Hugon musiał
      dopłacić ze skarbu państwa blisko 19 mld dolarów do paliw sprzedawanych
      na rynku wewnętrznym, żeby utrzymać jej sztucznie zaniżona cenę (kilkakrotnie
      niższą od kosztów wydobycia surowej ropy). Jak tak dalej pójdzie, to gospodarka
      może dłużej nie wytrzymać takiego niebiańskiego dobrobytu; jak u nas po 1976 ;-P

      Pzdr
      • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:10
        Zobaczcie jak im tna namioty, tylko potrzeba trzesienia i bedzie jak na Haiti....


        www.youtube.com/watch?v=LrPdZmPB36U
        • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:14
          A moze kapitanie ekonomia USA tez cie interesuje??????

          www.youtube.com/watch?v=P_C1ewdPTsI&feature=related
          • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:19
            hubert100 napisał:

            > A moze kapitanie ekonomia USA tez cie interesuje??????
            >
            > www.youtube.com/watch?v=P_C1ewdPTsI&feature=related


            Filmiki z You Tube to Twoje podstawowe źróło wiedzy, bercik - co?
            To widac.
            • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:26
              A ty wiedze z kat czerpiesz z septic tank???
              • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:29
                hubert100 napisał:

                > A ty wiedze z kat czerpiesz z septic tank???

                Skad ja czerpie, Ty nie masz zielonego pojecia. A skad Ty czerpiesz, pokazujesz
                w co drugim poscie.
                • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:56
                  Zdradz ta tajemnice przypadkiem czym ty czerpiesz??? Ha,ha,ha. Ja prznajmiej
                  umie szukac informacji, ty nie pokazales tu ani jednej oprocz "goracego
                  powietrza". PS. A moze bys oszczedzil te powietrze na te zamarzniete pomarancze????
                  • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 16.01.10, 16:25
                    hubert100 napisał:

                    > Zdradz ta tajemnice przypadkiem czym ty czerpiesz??? Ha,ha,ha. Ja prznajmiej
                    > umie szukac informacji,



                    Tak, umiesz. W You Tube...

        • bmc3i Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:15
          hubert100 napisał:

          > Zobaczcie jak im tna namioty, tylko potrzeba trzesienia i bedzie jak na Haiti..
          > ..
          >
          >
          > www.youtube.com/watch?v=LrPdZmPB36U


          No patyrz, Ciebie na takie namioty nawet z trzech pensji nie byloby stac.
          • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:23
            Ty czlowiek z Florydy? A tu ludzie z Florydy...

            www.city-data.com/forum/miami/269258-dangerous-areas-2.html
            • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:27
              Widzisz, różnica między Florydą a Kubą polega - w tym ujęciu - na fakcie, że na
              Florydzie są biedne dzielnice, zaś na Kubie nie ma dzielnic bogatych.
              Pzdr
              • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:49
                Wystarczy takie jakie sa. Czysto, schludnie. Spotkalem takich z Quebecu co
                lataja na Kube 4 razy na rok i zatrzymuja sie w zupelnie przecietnym hotelu.
                Mowili ze stac ich na lepszy ale czuja sie tam jak w domu a ta obsluga to jak
                ich rodzina. Jedzenie super, kurczaki smakuja jak kiedys polskie.Do Meksyku
                powiedzieli ze juz nie jezdza bo tam trzeba siedziec w osrodku na dupie. Jak
                wyjdziesz to moze jakas zablakana kula gangow narkotykowych cie trafic. Do czego
                to doszlo porownujemy Super Power Wszelkich Czasow USA z mala Kuba...Ha,ha,ha.
                • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 01:57
                  Rzeczywiście, takiego porównywania nie sposób nie uznać za nader zabawne przez
                  swą absurdalność :-)
                  Pzdr
                  • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 02:11
                    Wlasnie ja juz swoje zrobilem. Moze ty porownasz Maiami np. z Monachium, Zurich,
                    moze z Luksemburgiem, Monte Carlo???? Jak znajde tam jakies namiotowiska i slamy
                    to dam ci zaraz znac abys umiescil to w swoim opracowaniu....
                    • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 02:26
                      Kapitanie na pomoc, cos sie dzieje? Wystukalem na Google: Tent cities in
                      Monachium a wyskoczylo: Tent cities in America.Cos ten Google szwankuje prosze
                      sprawdz....
                      • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 10:22
                        Twoje argumenty (?) są absurdalne nie ze względu na to, że w USA jest wielu
                        ludzi ubogich, ale ze względu na samo meritum. Przywołując np. przykład owych
                        Kanadyjczyków, którzy często przylatują odpoczywać na Kubę i czują się tam
                        świetnie, dopuszczasz się hucpiarskiej manipulacji. Przykład taki miałby sens po
                        pierwsze wtedy, gdyby również Kubańczycy mogli pojechać sobie do Kanady,
                        zobaczyć jak się tam żyje i ewentualnie uznać gdzie im lepiej - a to jest
                        oczywiście niemożliwe (i to bynajmniej nie z powodu niechęci Kanady), więc już
                        dlatego cała paralela jest niestety do chrzanu. Po drugie, przywołana przez
                        Ciebie sytuacja przypomina jako żywo idylliczne rozrywki osiemnastowiecznego
                        jaśniepaństwa, które zwykło czasem dla zabawy przebierać się za żeńców w
                        brokatach i wyperfumowane pastereczki, żeby zaznać "sielankowego" życia swoich
                        pańszczyźnianych poddanych. Może by tak owi Quebekianie, zamiast latać na Kubę
                        "4 razy na rok" spróbowali pożyć na niej np. choćby przez rok - ale tak jak żyją
                        Kubańczycy? Czyli nie w "przeciętnym hotelu", ale w jednej z tysięcy
                        zagrzybionych nor bez wody i prądu, z których w każdej chwili można zostać
                        wyrzuconym arbitralną decyzją władz. Nie jedząc "kurczaki jak kiedyś polskie",
                        ale odstając w kilometrowych kolejkach po zwykły miesięczny przydział - 3,5 kg
                        ryżu, 2,5 kg cukru, szklankę oleju, 460 gramów mięsa i 10 jajek na głowę
                        dorosłego człowieka. Nie w roli forsiastych turystów, ale zapieprzając w
                        zrujnowanej fabryce na mocy państwowego nakazu pracy, za równowartość 10 dolarów
                        miesięcznie w niewymienialnej walucie - przy cenach rynkowych podobnych do
                        polskich. Bez prawa do posiadania telefonu i komputera, bez prawa dostępu do
                        niepaństwowej prasy, telewizji, o internecie już nie mówiąc. Bez możliwości
                        legalnego protestowania przeciwko decyzjom władz, bez możliwości wyboru tych
                        władz ani prawa do samodzielnego zrzeszania się w jakikolwiek sposób (grozi za
                        to do 20 lat więzienia), bez ochrony sądu choć trochę przypominającego
                        niezawisły. W razie wypadku czy choroby, z "opieką" w postaci zrujnowanych
                        szpitali bez podstawowego sprzętu, do których trzeba przynosić własne łóżka,
                        najprostsze lekarstwa i jedzenie. I wreszcie - last, but not least - bez
                        możliwości wyjazdu czy jakiejkolwiek innej formy legalnej ucieczki. Oj, coś tak
                        czuję, że owi Kanadyjczycy dość szybko przestaliby się czuć "jak w rodzinie" i
                        nie wytrzymaliby nawet kilku tygodni - a tymczasem naród musi tak bytować przez
                        całe życie...

                        Tylko po co ja to piszę, skoro przecież i tak najważniejsze jest, że w USA za to
                        biją Murzynów, no nie? ;-)

                        Pzdr
                        • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 11:10
                          Duzo Amerykanow tez nie stac do Kanady przyjechac,nawet moze na najblizsze
                          jezioro. Ale co do tego ze Amerykanie maja dosyc kalorii w jedzeniu to sie zgodze...

                          www.youtube.com/watch?v=X9PXkbC_ZkQ
                          • kapitan.kirk Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 11:37
                            Tak tak; nie dalej jak kilka lat temu w północnokoreańskiej telewizji też
                            pokazywano ku przestrodze budzące grozę przykłady grubasów, którym brzuchy
                            popękały od obżarstwa, bo jedli zupkę z trawy dwa razy dziennie, a nie raz, jak
                            zezwalał rząd :-/
                            Pzdr
                            • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 16:22
                              A tu chyba "Cieniasy"?????

                              www.alternet.org/rights/142287/four_years_after_katrina,_thousands_are_homeless_and_struggling_in_new_orleans
    • douglasmclloyd Idzie śladami Jaruzela 15.01.10, 02:30
      Tylko patrzeć, jak będzie naród ratował wprowadzając stan wojenny.
      • hubert100 Re: Idzie śladami Jaruzela 15.01.10, 02:57
        Ludzie, cos sie stalo zlego z Kapitanem Zeglugi Sadzawkowej. Wpierdzielil sie na
        gore lodowa i zatonal marnie jak Titanic....
        • hubert100 Re: Idzie śladami Jaruzela 15.01.10, 07:16
          Jest drugie "Haiti" w Miami USA. Trzesienia tam nie bylo ale syf podobny...

          www.youtube.com/watch?v=u6wMqTIBKyI&NR=1&feature=fvwp
          • komarowo Azbestowy ćwoku spod moniek 15.01.10, 11:28
            Pluję ci w ryj za bełkot na temat ludzkiej nędzy i cierpienia. Tfu
        • des4 Re: Idzie śladami Jaruzela 15.01.10, 07:44
          w przeciwieństwie do was towarzyszu kapitanie inni jeszcze mają
          jakieś zycie w realu, hehe...
          • hubert100 Re: Idzie śladami Jaruzela 15.01.10, 07:56
            Kapitana juz nie ma. Wjechal na gore lodowa i sie utopil.
    • komarowo Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 11:25
      Jaki typujecie kolejny krok na drodze do dobrobytu w Wenezueli?
      Strajki uszczęśliwionych i stan wojenny wprowadzony przez człowieka honoru?
      Czy od razu wariant a la Czauczesku?
      • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 16:25
        Prawie jak na Ukrainie. Czy troche lepiej???
    • przyjacielameryki Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 17:28
      To typowe działanie w socjalizmie!!!!! Niedługo będą kartki na żywność a potem
      to już tylko bunt ludu i rozwiązanie ala Rumunia!!!!!
      • hubert100 Re: Wenezuela wprowadza racjonowanie energii 15.01.10, 17:52
        Tak sie to zkonczy. USA bardziej socjalistyczne niz Chiny...
    • dyktator_bolandy Ostatni...nie zgasi światła:) 15.01.10, 17:37
      Sypie się infrastruktura zbudowana jeszcze przez amerykańskich
      inżynierów, a nowej nie będzie, bo i skąd.
      Nawet powiedzonko, że "ostatni zgasi światło" tu nie pasuje:)
      • hubert100 Re: Ostatni...nie zgasi światła:) 15.01.10, 17:58
        Tu sie infrastruktura nie zawalila bo nigdy ja "Amerykanscy inzynierowie " nie
        zbudowali. Ostatni zamyka dzwi i zaczynamy balange...

        www.alternet.org/rights/142287/four_years_after_katrina,_thousands_are_homeless_and_struggling_in_new_orleans
        • dyktator_bolandy Re: Ostatni...nie zgasi światła:) 15.01.10, 18:17
          a jak myślisz, kto zbudował (projekty, nadzór inżynierski) te
          siłownie wodne? zupak Czawez? Rosjanie? Kubańczycy? Wenezuelczycy
          (miłośnicy sjesty)?:)
          • hubert100 Re: Ostatni...nie zgasi światła:) 15.01.10, 20:34
            Najwiekszy cud techniczny to byly ta tamy zbudowane przez amerykanskich
            inzynierow co ochronily Nowy Orlean. Ps. Teraz to co sie rozwalilo w Wenezueli
            to odbudowuja Chiny.Jak wytrzyma to tyle ten chinski mur to wystarczy...
            • dyktator_bolandy Re: Ostatni...nie zgasi światła:) 16.01.10, 11:59
              ale kto je zbudował: wiesz już, smyku?
              • hubert100 Re: Ostatni...nie zgasi światła:) 16.01.10, 16:03
                Tu masz durniu.......

                www.csmonitor.com/2005/1103/p02s02-ussc.html
            • meerkat1 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 15:46
              Z bajki Lafontaine'a o lisie i winogronach.


              Lis nie mogąc dosięgnąć winogron pocieszał sie, że są małe i kwśne.

              Podobnie jak każda prostytuta i azbesciarz, ktorzy chcieli w
              Imperium Zła arbajtować, ale ich za "turystów" nie chcieli wziąć.


              Wot, żałko! ;-(
              • meerkat1 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 15:47
                P.S.

                Kolejek po wizy do Imperium Dobra [ZSRS bis] jakoś nie widać.


                A pacziemu NASZI towariszczi? Pacziemu?
                • hubert100 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 15:59
                  Za to stoja pod ambasada amerykanska po wize do usowania asbestu....
                  • meerkat1 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 16:02
                    No własnie.


                    A po ruski kawiorek w permskim klubie "Kulawa Chabeta" nire stoją.

                    Nie wiedzą co dobre, czy jak?





                    P.S.Azbest w USA już dawno usunięto.

                    Azbesciarzy właśnie sie usuwa.

                    POdobnie jak tych z łatwopalnymi majtkami.
                    • hubert100 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 22:02
                      • hubert100 Re: Ostatni komuch niech zgasi światła:) 16.01.10, 22:05
                        Wszyscy co jakos dostali sie do tego asbestu za $20 na godzine juz
                        poumierali...A jeszcze macie robote przy asbescie w USA na nastepne 20 lat tyle
                        tego jest. Ha,ha,ha,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka