Dodaj do ulubionych

Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata

20.01.10, 11:33
Szlachetni idealiści muszą przegrać z polskim troglodytą. Co to znaczy "zawodowy myśliwy"?
Obserwuj wątek
    • mateusztt zawodowy myśliwy ? 20.01.10, 11:41
      co to za zawód jest ?
      łazi po lesie i strzela do wszystkiego co się rusza,
      moze matoł bawi się w partyzanta
      • kancermeister To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 13:34
        ...z problemami, które najłatwiej rozwiązać pociągając za spust. Stać go na broń, to nich ją sprzeda (kilkadziesiąt tys. zł) i odkupi zwierzę. No i na rok do pierdla. Tam sobie na niego zapolują. Jak wyjdzie, zamiast strzelać będzie wolał zeżreć ładunek,.
        • zigzaur Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 13:41
          Ile????????????????
          Kilkadziesiąt tysięcy zł?????????????????????????

          • lol76 Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 14:15
            Takie klimaty to tylko w Europie Wschodniej - banda dzikusow.
            Ta para, wraz ze swoimi zwierzetami czym predzej powinna opuscic te
            barbazynskie pola.
            Temu gorliwemu mysliwemu chetnie przestrzelilbym kolano... tak na
            pamiatke...
            • lukaszngw Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 14:48
              ten pajac myśliwy powinien zostać ich czwartym osiołkiem, to wcale nie takie
              trudne. Co prawda jest głupszy od pozostałych osiołków, ale może zmądrzeje jak
              trochę ponosi bagaż. Proponuję żeby nazwać go Idiotolio.
              • rikol Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 14:57
                Co tu komentowac, typowy mysliwy: najpierw zabije, potem mysli. Dobrze, ze
                jakiegos weterynarza tam nie bylo.
                • zigzaur Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 15:06
                  Czy masz na myśli weterynarza zastrzelonego przez policjantów?
                  • quosoo Osiołek Moonshine 20.01.10, 15:51
                    Nosi on imię Moonshine i ma zastąpić zastrzeloną Rosalitę.


                    Dobre imię dla osiołka - pamiątki z Polski ;-) Czyżby lokalna
                    społeczność specjalizowała się w produkcji?
                    • www.openmind.desk.pl powinno być długoletnie więzienie 20.01.10, 16:13
                      to zwykły bandyta z bronią w ręku
                      • ronin-teraz-zarejestrowany Jak można pomylić Osła z Psem????????????????????? 20.01.10, 16:30
                        Powinien dostać sądowy dożywotni zakaz kontaktu z bronią!!!!!!!!!!! No i oczywiście ten rok w pierdlu też powinien odsiedzieć tak dla przykładu dla innych "zawodowych myśliwych"
                        • glos_europy A do psa to można strzelać ???? 20.01.10, 17:43
                          Co to za wytłumaczenie ???

                          Wstyd na całą Europę !!!!
                          • jakubovski Re: A do psa to można strzelać ???? 20.01.10, 18:32
                            do nikogo nie mozna, ani niczego, ewentualnie do tarczy!
                            a w niebo tez nie , bo spaść moze na kogoś!

                            kukoki.blox.pl/html
                            • gazetajudasza Problem: podludzie Polacy i nadludzie obcy 21.01.10, 02:27
                              Z tego tekstu wyraznie widac, ze nie byloby sprawy,
                              gdyby ten osiolek byl wlasnoscia jakiegos Polaka.
                              "Mysliwy przeciez tlumaczyl, ze dla niego to byl
                              tylko pies i to polski pies, ktorego nie tylko mozna,
                              ale i trzeba zakatrupic. Na przyklad, pani minister
                              zdrowia przeciez tez to robi z Polakami. A inni
                              ministrowie to nie?
                              Problem powstal dopiero, gdy sie okazalo, ze wlasciciele
                              to niePolacy i gdy upominaja sie o swoje zwierze, nie
                              mozna ich wsadzic do wiezienia, albo pobic, zabic, itp.

                              Patrz przyklad: Krzysztof Olewnik

                              • swinia_spigelmana problem kolonizacji mentalnej 22.01.10, 02:23
                                jest szerszy i propagowany od 89 w GW czy TVN. Ot taka nowa swiecka tradycja.
                    • lol76 Re: Osiołek Moonshine 20.01.10, 16:26
                      Dokladnie - nazwano go tak aby uczcic wyprodukowany wlasnie na ich
                      wsi, miliardowy litr tego swojskiego trunku...
                      Cala wioska pije, razem z mysliwymi... nie dzwiota ze potem myla np.
                      osly z duzymi psami; swoich mezow, zony z bracmi i siostrami...
                      Dzicz.
              • mecyk Re: To droga zabawa dzianych facetów 20.01.10, 18:54
                10/10
          • donar44 Re: Nareszcie bez infantylnego P.Scriptum ! 20.01.10, 17:30
          • kancermeister Re: To droga zabawa dzianych facetów 04.02.10, 17:56
            zigzaur napisał:

            > Ile????????????????
            > Kilkadziesiąt tysięcy zł?????????????????????????
            >

            Na przykład kniejówka (broń użyta przez sprawcę) Merkel 211 E w kal 7x65R i 12/70 jest oferowana w portalu Janickiego za 33 tys. zł.
      • maruda.r Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 13:57

        Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby pomylić osła z psem. Albo mieć poważną
        wadę wzroku. W jednym i drugim przypadku oznacza to konieczność odebrania broni
        i uprawnień.

        • ladne_sny Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 14:11
          skoro mysli osla z psem, to az sie boje pomyslec z kim pomyli
          czlowieka, gdy go spotka w lesie... moze z losiem?
          • ladne_sny Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 14:12
            myli rzecz jasna. nie ' mysli'. mysliwy nie mysli. z reguly.
          • lukaszngw Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 14:49
            no z łosiem to może nie, ale mógłby taki pomyśleć że właśnie ma szanse upolować
            YETI.
        • tacx Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 14:51
          > Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby pomylić osła z psem. Albo mieć poważną
          > wadę wzroku. W jednym i drugim przypadku oznacza to konieczność odebrania broni
          > i uprawnień.

          nie jest tajemnicą ze większosć postrzeleń w trakcie polowań , tych kuriozalnych
          pomyłek gdzie gość myli łosia z dzikiem to efekt pijaństwa i nieostrożnego
          obchodzenia się z bronią. Poziom intelektualny i kulturowy dzisiejszych
          myśliwych nie wybiega poza poziom pana Kazia złotej rączki od sąsiada z
          warsztatu - myśliwym zostaje się po znajomości to i efekty są jakie są. To
          zamknięta klika kryjaca swych i swego.
          A poza tym jak to jest że myśliwy ma prawo chodzić z bronia kiedy mu sie zywnie
          podoba i odstrzelić psa? Zdaje się ideą mysliwstwa jest łowiectwo i tu myśliwy
          ma wyznaczony czas, rejon i odpowada za to co robi a tu czytam że jakiś idiota
          ni z gruszki ni z pietruszki upatrzy sobie kudłacza i odstrzeliwuje go o
          dowolnym czasie i godzinie - nie wiem czy to nie podpada pod jakiś paragraf
        • lukaszngw Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 15:00
          fiu fiu, dobrze że nie pomylił człowieka jadącego rowerem z dużym psem.
        • mniammniam3 Re: Raczej zawodowy tuman 20.01.10, 16:14
          To nie ignoranctwo, ale najpewniej działanie księżycówki po której
          widzi się najczęściej białe myszy, ale niekiedy także psy.
    • brave48 Więkoszość tzw. 'myśliwych' to kłusownicy!` 20.01.10, 12:06
      Strzelają do wszystkiego co się rusza, w tym do gatunków
      chronionych!
    • takisobiejac niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 12:09
      Nie dość, że wstyd przed całym światem za takiego debila to autentycznie żal
      mi i osiołka i tych państwa.
      Tego kretyna wsadzić na kilka lat do ciupy a jego majątek spieniężyć i
      przeznaczyć na schroniska dla bezdomnych psiaków i kotów.
      Mam cichą nadzieje, że miejscowe smerfy przypi**doliły mu po cichaczu kilka
      razy z partyzanta.

      djamaladdin.blog.pl
      • zigzaur Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 13:32
        Odebrać pozwolenie na broń, skoro nie widzi, do jakiego zwierzęcia strzela.
        A właściciele osła powinni wytoczyć powództwo cywilne. Zażądać powinni nie tylko
        zwrotu "wartości rynkowej" osła ale także odszkodowania za stress po utracie
        ulubionego zwierzęcia.

      • erg_samowzbudnik Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 13:41
        takisobiejac napisał:

        > Nie dość, że wstyd przed całym światem za takiego debila to autentycznie żal
        > mi i osiołka i tych państwa.
        > Tego kretyna wsadzić na kilka lat do ciupy a jego majątek spieniężyć i
        > przeznaczyć na schroniska dla bezdomnych psiaków i kotów.
        > Mam cichą nadzieje, że miejscowe smerfy przypi**doliły mu po cichaczu kilka
        > razy z partyzanta.

        Co tam się rozdrabniać -Zabić dziada i skórę ściągnąć.
        A tak poważnie ludzie to wam sie we łbach powywracało. Za głupiego osła chcecie
        człowieka do pierdla wsadzać jak to kwalifikuje się co najwyżej na grzywnę.
        • zigzaur Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 14:12
          Ale też kwalifikuje się do pozbawienia pozwolenia na broń myśliwską.
          • sydor Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 18:09
            Zawiesza go na 2 lata w prawach członka i wszystko. Dał ciała gość, bo psuje
            dobre imię polskiego łowiectwa.
        • ladne_sny Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 14:13
          zycie zwierzecia jest dla Ciebie warte co najwyzej grzywny?
          wspolczuje. a zasatanawiales sie co bedzie, jak nastepnym razem
          czlowieka wezmie za psa, duzego psa?
        • lukaszngw Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 14:51
          no nie wiem, okazuje się że to wcale nie osioł był głupi tylko myśliwy.
          Oczywiście nikt nie powinien mu skóry ściągać itp. ale ewidentnie gość ma
          (przynajmniej) kłopot ze wzrokiem i jest 'trigger happy'.
        • jungleman Re: niech łachudra idzie siedzieć! 20.01.10, 15:37
          erg_samowzbudnik napisał:

          > A tak poważnie ludzie to wam sie we łbach powywracało. Za głupiego osła chcecie
          > człowieka do pierdla wsadzać jak to kwalifikuje się co najwyżej na grzywnę.

          I to jest właśnie chore! Powinny być za takie rzeczy bardzo wysokie kary!
          A głupi to jesteś ty!
          • erg_samowzbudnik Re: niech łachudra idzie siedzieć! 21.01.10, 00:54
            >
            > I to jest właśnie chore! Powinny być za takie rzeczy bardzo wysokie kary!
            > A głupi to jesteś ty!

            Co to znaczy wysokie?
        • nicram112 za strzelanie jak sie nie odroznia osla od psa? 20.01.10, 17:55
          nalezy sie grzywna? To ja poprosze grzywne bo juz czytajac twoj post myle cie z
          czlowiekiem a to przeciez tepe bydle siedzi przy klawiaturze.
    • prababka44 Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:10

      Okrył nas wszystkich hańbą...powinien to dotkliwie odczuć zamieszczeniem jego
      facjaty w mediach i solidną karą pieniężną.
      • anmanika Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:14
        Wszyscy myśliwi mają IQ na poziomie rozmiaru butów, dlaczego zastrzelił osiołka?
        Bo był wściekły i wałęsał się po lesie? Może pomylił mu się z dzikiem? Powinno
        mu się odebrać broń dożywotnie zanim komuś krzywdy nie zrobi.
      • dyngos Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:41
        prababka44 napisała:

        >
        > Okrył nas wszystkich hańbą...powinien to dotkliwie odczuć
        zamieszczeniem jego
        > facjaty w mediach i solidną karą pieniężną.


        Naucz sie dziecko wybaczać. Satysfakcja z wybaczania jest większa i
        zdrowsza, niż satysfakcja z zemsty. Tak po prawdze satysfakcja z
        zemsty zatruje ci mózg.

        Osiołkowi życia i tak nie zwrócisz.
        • varberg Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:47
          a co jak następnym razem Ty mu sie pomylisz z psem albo innym borsukiem? Też go będziesz bronił? Facet nigdy wiecej nie powinien dotknać broni.
          • dyngos Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 13:43
            Po to powinien chłop stracić strzelbę i naboje;

            I nie kumam niby dlaczego:

            "powinien to dotkliwie odczuć zamieszczeniem jego
            facjaty w mediach i solidną karą pieniężną. "


            miałoby zapobiec:

            " a co jak następnym razem Ty mu sie pomylisz z psem albo innym
            borsukiem"

            I przede wszystkim z Twego wpisu wynika, że ta kara ma również być
            wymierzona za hipotetyczny "następny raz". Państwo, w którym karze
            się za rzeczy niezaszłe... to straszne...
        • lia.13 Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 13:08
          nie myl zemsty z odpowiedzialnością za popełnione przez siebie czyny.
          • kireta21 Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 13:51
            > nie myl zemsty z odpowiedzialnością za popełnione przez siebie czyny.

            Hmm, powinien beknąć za nieostrożne obchodzenie się z bronią (strzelał do
            nierozpoznanego celu!), no i za zabicie osła, choć z tym drugim, to jeśli IQ ma
            wyższe od rozmiaru buta, to sobie poradzi, odkupując osła i płacąc odpowiednią
            sumkę za "straty moralne" jak to nazywają Amerykanie. Tak czy inaczej z
            pozwoleniem powinien się pożegnać. Jak jest za głupi na broń, to niech sobie
            najwyżej z wiatrówki do gołębi postrzela.
        • men_53 Wskuteki takich poglądów zwyrodnialcy mogą bezkar 20.01.10, 13:44
          Nie zwrócę, ale może innemu zwierzakowi ocalę życie.
          Takie idiotyczne wybaczanie jest bardzo na rękę wszelkiej maści
          sadystom, bandziorom, zwyrodnialcom. To przez głoszących takie
          poglądy mogą oni bezkarnie zabijać, gwałcić, mordować, kraść -
          słowem - krzywdzić innych.
        • prababka44 Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 14:24
          No to zacznę....i wybaczam ci dyngosie ten post :)
      • the_rapist Uzbrojony pantoflarz. 20.01.10, 14:29
        To najgorszy typ ludzi. Mialem podobnego nauczyciela w liceum - w domu zona nim
        pomiatala jak szmata, w szkole byl niczym wcielenie gestapowca. Co slabsze
        jednostki doprowadzal do zalamania nerwowego.

        Powinien poniesc dotkliwa kare pieniezna, na zawsze stracic uprawnienia
        mysliwego i.... byloby bardzo na miejscu gdyby przeprosil tych ludzi.
    • janusz990 Tylko rok wiezienia !? Osmieszyl balwan cala Polsk 20.01.10, 12:11
      Na pewno dostanie pol roku w zawieszeniu na trzy lata. W Polsce
      honor juz nie jest w cenie.....
      • silky_smooth Re: Tylko rok wiezienia !? Osmieszyl balwan cala 21.01.10, 23:54
        janusz990 napisał:

        > Na pewno dostanie pol roku w zawieszeniu na trzy lata. W Polsce
        > honor juz nie jest w cenie.....

        Po pierwsze, w polskim prawie nie ma kary więzienia. Kara więzienia istniała
        dawno, dawno temu i oznaczała jedno. Śmierć po bliżej nieokreślonym czasie, w
        zależności od wytrzymałości danego klienta.
        Po drugie, kara z zawieszonym wyrokiem, jest karą poprawczą. Poza tym, nie znamy
        okoliczności danego zdarzenia, więc nie można na razie pisać, czy mówić jaki
        wyrok zapadnie w sprawie. Poza tym, on się nie znęcał nad tym zwierzęciem, nie
        wiadomo dlaczego je zastrzelił. Poza tym, nie zabił człowieka więc wiadomo
        dlaczego wyrok będzie łagodniejszy.

        I jeszcze jedno. Moim zdaniem, Prezydent Golubia nie powinien odkupować im
        osiołka. Bo niby dlaczego? Tacy jesteśmy honorowi? Dlaczego ta dwójka tułaczy,
        nie pójdzie do Rumunii, Bułgarii, czy podobnych państw. Tam zjedli by im tego
        osła i jeszcze okradli i nikt by nie płakał nad ich losem. Uważam, że swoim
        sposobem życia sami szukają "przygód".
    • trombozuh Myśliwy? A kto to jest? 20.01.10, 12:16
      Taki psychopata, który morduje niewinne zwierzęta dla przyjemności?
      Tacy ludzie powinni być izolowani od społeczeństwa.
      • q-ku mysliwy? To człowiek, który dla przyjemności 20.01.10, 12:20
        zabija zwierzęta
        W krajach mniej rozwiniętych jest to też dziedzina gospodarki - zabijają
        zwierzęta dla zysku lub by się wyżywić

        W Polsce - dla przyjemności
        • zigzaur Re: mysliwy? To człowiek, który dla przyjemności 20.01.10, 13:35
          Ty rusofobie jeden!

          Ja ci dam "kraje mniej rozwinięte"! Kto wystrzelił sputnika?
          • eti.gda Re: mysliwy? To człowiek, który dla przyjemności 20.01.10, 14:57
            zigzaur napisał:

            > Ty rusofobie jeden!
            >
            > Ja ci dam "kraje mniej rozwinięte"! Kto wystrzelił sputnika?

            " - Panie majster, ruscy sputnika wypuścili!
            - Ot, mnie nowina, odsiedział swoje to i wypuścili!"
        • eti.gda Re: mysliwy? To człowiek, który dla przyjemności 20.01.10, 14:38
          q-ku napisał:

          > zabija zwierzęta
          > W krajach mniej rozwiniętych jest to też dziedzina gospodarki -
          zabijają
          > zwierzęta dla zysku lub by się wyżywić
          >
          > W Polsce - dla przyjemności

          Nawet taki guru satanistów amerykańskich, jak Szandor La Vey uczy,
          że: "nigdy nie zabijaj zwierząt, jeśli nie masz potrzeby pożywienia
          się ich ciałem lub obronienia przed ich atakiem".
    • max_heiliger [...] 20.01.10, 12:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krawiec6661 Re: mysliwi to fagasy 20.01.10, 12:31
        Mam o nich podobne zdanie. Kiedyś myśliwy to był ktoś, bo walka ze zwierzęciem
        była bardziej wyrównana i chodziło o jedzenie albo skóry. Teraz myśliwy to
        tchórz czający się na ambonie na dzika. Jedyna nadzieja, że się narąbie wódą i
        zleci z tej ambony na ryj.
        • zigzaur Re: mysliwi to fagasy 20.01.10, 13:42
          Polowanie i noszenie broni po użyciu alkoholu jest karalne. Podobnie jak jazda
          samochodem czy obsługa maszyn.
          • ponury_sceptyk Re: mysliwi to fagasy 20.01.10, 13:59
            Jednak zarowno jedno i drugie jest nagminnie praktykowane
    • mirgrab Zawodowy myśliwy? 20.01.10, 12:19
      A ja myślalem że to hobby? Istnieje kategoria myśliwych zwanych "mięsiarzami", taki ewentualnie podpadałby pod określenie zawodowy.
    • leszek.st37 Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:21
      Kto to jest w Polsce "zawodowy myśliwy"???Kretyn jakiś ,strzela
      do zwierzęcia ,które w Polsce nie żyje "na dziko".
    • stasio_paluch Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 12:21
      Ależ się wytłumaczył...
      • anarchoateo Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 12:34
        Jeżeli chodzi akurat o psy to dość dobrze się tłumaczy - zdziczałe psy są
        prawdziwym problemem polskich lasów - polują na drobną zwierzynę, na zające itp.
        więcej szkody niż pożytku.
        Zastanówcie się drodzy współobywatele kiedy wyrzucanie psa do lasu jak ten pies
        skończy, i jak skończą jego ewentualne ofiary - zwierzęta ściśle chronione !
        • varberg Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 12:40
          widzialeś kiedyś psa wielkości osła??? Taki ktoś jak ten pajac, nie powinien mieć dostępu do broni palnej. Następnym razem zastrzeli dziecko i będzie się tłumaczył - myślałem że to duży zając.
          • wujcio44 Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 13:02
            varberg napisał:

            > widzialeś kiedyś psa wielkości osła???

            W Związku Radzieckim były psy wielkości słonia, a wszy wielkości królika.
            • zigzaur Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 13:43
              Po reformach Putina może być nawet na odwrót!
          • ponury_sceptyk Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 14:04
            Ja widzialem: pl.wikipedia.org/wiki/Wilczarz_irlandzki moze dorastac do
            wielkosci mniejszego osla ;)
            • lukaszngw Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 14:58
              rzeczywiście podobny do osła, jak dwie krople wody. Zdaje się, że znam parę osób
              również podobnych.
              • ponury_sceptyk Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 15:15
                dodaj odleglosc i ciemnosc i MOZNA pomylic. nie wspominalem ze sa podobne
            • eti.gda Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 15:03
              ponury_sceptyk napisał:

              > Ja widzialem: pl.wikipedia.org/wiki/Wilczarz_irlandzki moze
              dorastac do
              > wielkosci mniejszego osla ;)

              Ile w Polsce jest psów tej rasy?
              • ponury_sceptyk Re: Kretyn strzela do dużych psow. 20.01.10, 15:16
                nie wiem, nie znam statystyk. osobiscie znam wlascicielke jednego z nich wiec
                zakladam ze moze byc wiecej.
              • drmw Re: Kretyn strzela do dużych psow. 23.01.10, 20:54
                pomylił się biedak
    • freelancer_1 [...] 20.01.10, 12:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wierszokletk_a Zdelegalizować polowania!!! 20.01.10, 12:22
      Myśliwi to za przeproszeniem wrzód na tyłku społeczeństwa. Zdelegalizować ten
      proceder czas najwyższy! Nazwać rzeczy po imieniu- mordowanie wszystkiego co
      się rusza to NIE JEST ROZRYWKA NORMALNYCH LUDZI. To zwyrodnialcy.
      No i strasznie mi wstyd przed tymi ludźmi... przewędrowali bezpiecznie kawał
      świata i w Polsce ech...
      Może mysliwi skoro tak lubią strzelać zaczną strzelac do siebie nawzajem?
      Proponuję, żeby była to jedyna dozwolona forma polowań.
      • kylax1 Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy itd. 20.01.10, 13:09
        rozpieprzylyby caly ekosystem. Szkodniki nie maja naturalnych wrogow, to role te
        musza wypelniac mysliwi.
        • mikelondon Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 13:15
          kylax1 napisał:

          > rozpieprzylyby caly ekosystem. Szkodniki nie maja naturalnych
          wrogow, to role t
          > e
          > musza wypelniac mysliwi.
          >
          a wiesz dlaczego nie mają te szkodniki wrogów? bo wybijają ich
          mysliwi. Czas zacząć strzelac do myśliwych - jest ich więcej jak
          zwierzaków.
          Albo wyslijmy skur....ieli do Afganistanu - tam będą równe szanse
          hehehe
          • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 13:47
            W warunkach "pierwotnych" w lasach żyło znacznie więcej drapieżników niż
            obecnie: wilków, niedźwiedzi, rysiów itd. Zwierzęta drapieżne zostały prawie
            całkowicie wytępione, ponieważ zagrażały hodowcom (zwłaszcza owiec) oraz
            podróżnym i turystom.
            Ja, osobiście, nie miałbym nic przeciwko, gdyby wataha wilków zagryzła
            quadziarza czy rowerzystę w lesie.

            W każdym razie, myślistwo spełnia rolę selekcyjną eliminując słabsze osobniki
            zwierzyny płowej lub czarnej.
            • vigilansx Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:03
              zigzaur napisał:

              > W warunkach "pierwotnych" w lasach żyło znacznie więcej
              drapieżników niż
              > obecnie: wilków, niedźwiedzi, rysiów itd. Zwierzęta drapieżne
              zostały prawie
              > całkowicie wytępione, ponieważ zagrażały hodowcom (zwłaszcza
              owiec) oraz
              > podróżnym i turystom.
              > Ja, osobiście, nie miałbym nic przeciwko, gdyby wataha wilków
              zagryzła
              > quadziarza czy rowerzystę w lesie.
              >
              > W każdym razie, myślistwo spełnia rolę selekcyjną eliminując
              słabsze osobniki
              > zwierzyny płowej lub czarnej.
              bredzisz, jak polują na jelenie, to zainteresowani są jak
              najbardziej imponującym porożem byka, czyli odstrzeliwują jednostki
              najlepsze, a nie najgorsze
              • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:14
                Tylko że trofeum z dorodnej sztuki zwierzyny jest baaaaaaaaaaardzo drogie.

                W lasach państwowych do odstrzału typuje się konkretne osobniki.
            • kireta21 Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:16
              Była kiedyś dyskusja o tym w UK, ogólnie chodziło o projekt ekologów, by wpuścić sporą populację wilków do lasów, w celu odbudowy ekosystemu. Problem, że nie chodziło o parki narodowe, zamknięte obszary etc. tylko centralnie o lasy. Z pamięci:
              "Straty w zwierzętach hodowlanych można rozwiązać systemem ubezpieczeń, ale co jeśli te wilki zaczną atakować ludzi?"
              "Na Alasce i w Kanadzie wilki żyją w lasach i nie atakują mieszkańców"
              "Na Alasce i w Kanadzie ludzie wychodząc do lasu biorą ze sobą naprawdę poważne giwery i wilki o tym wiedzą.
            • grzeniu22 Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:33
              Stara śpiewka morderców, zwanych myśliwymi. Do selekcji, o ile taka w ogóle jest potrzebna, wystarczyłby jeden myśliwy na powiat. A jakimś dziwnym trafem jest tej hołoty duuużo więcej. A zwłaszcza w szczególnych kręgach bogatych półgłówków...
            • prababka44 Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:34
              Aleś dał porównanie zig....jak krzesło i krzesło elektryczne

              ****quadziarza czy rowerzystę w lesie****
            • jerjar Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:34
              Na quadziarza zgoda, ale dlaczego rowerzystę.
              • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 15:09
                Bo rowery są w lesie czymś nienaturalnym. Rowery płoszą zwierzynę a niekiedy
                stanowią zagrożenie dla ludzi.
                • watsoff Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 15:23
                  zigzaur napisał:

                  > Bo rowery są w lesie czymś nienaturalnym. Rowery płoszą zwierzynę
                  a niekiedy
                  > stanowią zagrożenie dla ludzi.
                  >

                  Widziałeś kiedyś rower z bliska?
                  Bardzo był niebezpieczny?
                  • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 15:58
                    Z bardzo bliska.
                    Gdy jadę samochodem, mijam właśnie z bardzo bliska.
                    Rowery na pobocze!
                    • a-zone Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 17:30
                      Polecam lekturę kodeksu ruchu drogowego głupi tłuku.
            • jibik Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 16:27
              Wszystko pieknie, ale...
              Mysliwi w trosce o zdrowie populacji dokonuja odstrzalow.
              Jednoczesnie odstrzeliwuja Zdziczale psy, ktore przejmuja "role" dawnych
              drapieznikow.
              Nie zebym byl milosnikiem dzikich kundli, ale cos tu nie gra. Albo jest nadmiar
              zwierzyny, albo odwrotnie. Oba stany naraz nie wystepuja.
        • hubba_hubba Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:05
          kylax1 napisał:

          >Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i> rozpieprzylyby caly ekosystem. >Szkodniki nie maja naturalnych wrogow, to role te musza wypelniac >mysliwi.

          Ról tych wcale nie muszą wypałniać myśliwi. Role te powinna wypełniać wyspecjalizowana służba leśna, a nie banda zakompleksionych facetów, uwielbiających strzelać do wszystkiego, co się rusza.
          W Lasach Państwowych powinni pracować właśnie zawodowi mysliwi (oni nie strzelaliby do osłów), a amatorskie mordowanie zwierząt powinno być dawno zakazane.

          • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:56
            Toteż pracują zawodowi myśliwi z uprawnieniami selekcjonerów.
            Opracowuje się plany odstrzałów w zależności od stanu zwierzyny.
            Ponieważ pracownicy leśni mają także wiele innych zadań np. zwalczanie
            kłusownictwa (wyszukiwanie i niszczenie wnyków), zezwala się na wykonywanie
            odstrzałów przez myśliwych-amatorów.
            Oczywiście, za opłatą.
            To się nazywa "działalność gospodarcza".

            Lasy nie żyją tylko ze sprzedaży drewna. Gdyby żyły tylko z drewna, szybko
            nastąpiłby rabunkowy wyrąb.
            • maruda.r Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 15:31
              zigzaur napisał:

              > Ponieważ pracownicy leśni mają także wiele innych zadań np. zwalczanie
              > kłusownictwa (wyszukiwanie i niszczenie wnyków), zezwala się na wykonywanie
              > odstrzałów przez myśliwych-amatorów.

              **************************

              I tu pojawia się problem. Tajemnicą poliszynela jest, że myśliwi-amatorzy wraz
              ze służbami łowieckimi też kłusują. Odstrzeliwanych bywa więcej zwierząt, niż
              wymaga tego selekcja. Koła łowiecki tworzą coś na kształt mafii, której
              podstawowym celem nie jest ochrona stanu lasu, ale monopolizacja odstrzału. Im
              monopol bardziej rozległy, tym profity z polowań i całej towarzyszącej im
              działalności większe.

              Spotykam się, tak w przypadku zbiorników i cieków wodnych, jak i lasów z
              "działalnością gospodarczą" urągającą określeniu ochrona środowiska.

              • zigzaur Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 15:38
                W każdym miejscu pracy pracownicy kradną i kombinują:
                - w leśnictwie,
                - w mleczarniach
                - w wymiarze sprawiedliwości
                - w szpitalach
                - w ubezpieczeniach
                - w mechanice samochodowej
                i można dalej wymieniać.
        • eti.gda Re: Bredzisz. Bez mysliwych zdziczale psy, lisy i 20.01.10, 14:52
          kylax1 napisał:

          > rozpieprzylyby caly ekosystem. Szkodniki nie maja naturalnych
          wrogow, to role t
          > e
          > musza wypelniac mysliwi.
          >

          Spytaj prawdziwego miłośnika przyrody, nie sfanatyzowanego ekologa
          czy sadystę-mysliwego, ale "ochroniarza" np. z Parku Narodowego,jaki
          jest największy szkodnik w tym parku? Co ci odpowie? Zgadnij sam(a)
    • jayamez 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 12:22
      To mysliwym wolno ot tak sobie strzelac do psow? Co za dupek!
      • madhatter Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 12:34
        myśliwy ma obowiązek zastzrelić wąsające się samotnie psy ( bez otoku), które
        moga stanowić zagrożenie. Inna sprawa, że prawo nakazuje mu również bezwzględnie
        sprawdzić do
        czego strzela. Ten zawalił...dlatego zostanie ukarany.
        • mol_chemiczny Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 12:46
          > myśliwy ma obowiązek zastzrelić wąsające się samotnie psy ( bez otoku), które
          > moga stanowić zagrożenie.

          A potem czytam, jak to mały piesek został zastrzelony lub postrzelony w pobliżu lasu na spacerze z opiekunem, i to kilkanaście metrów od małego dziecka.

          Mordowanie zwierząt dla przyjemności to ciężkie zboczenie, i tyle.
          • zigzaur Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 13:48
            Co jadłeś dziś na śniadanie?
            Albo raczej: kogo jadłeś?
            • allia80 Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 15:35
              czytaj ze zrozumieniem.. pisał o mordowaniu dla przyjemności, a nie dla zdobycia
              pożywienia..

            • mol_chemiczny Znów to założenie, że miłośnik zwierząt je mięso 20.01.10, 15:38
              > Co jadłeś dziś na śniadanie?
              > Albo raczej: kogo jadłeś?

              Jogurt z płatkami, a co?

              Ilekroć ktoś nazwie rzeczy po imieniu, podnosi się chórek tych, którzy krzyczą coś szynce na śniadanie... To mało mamy wegetarian?
              • zigzaur Re: Znów to założenie, że miłośnik zwierząt je mi 20.01.10, 16:01
                A na wigilię to pewnie karpia przyrządzonego "po polsku"?
                - wyłowionego z zatłoczonego stawu hodowlanego
                - transportowanego w lodzie
                - przyniesionego w torbie foliowej
                - trzymanego w wannie z niespłukanym płynem do kąpieli
                - zatłuczonego kilkoma uderzeniami
                • mol_chemiczny A ten znowu to samo... 20.01.10, 17:14
                  Którego słowa nie rozumiesz w wyrażeniu "nie jeść mięsa"? "Wegetarianina" też nie ma w słowniku?

                  Swoją drogą porównywanie zabijania wszystkiego co się rusza dla przyjemności z jedzeniem mięsa jest nieco chybione (podkreślam, że jestem przeciwko obu tym zjawiskom), podobnie jak porównywanie ryb do psów, świń (bardziej inteligentne od psów; czasem wrzuca się je do wrzątku jeszcze żywe na oczach innych) czy koni.

                  zigzaur napisał:

                  > A na wigilię to pewnie karpia przyrządzonego "po polsku"?
                  > - wyłowionego z zatłoczonego stawu hodowlanego
                  > - transportowanego w lodzie
                  > - przyniesionego w torbie foliowej
                  > - trzymanego w wannie z niespłukanym płynem do kąpieli
                  > - zatłuczonego kilkoma uderzeniami
                  • zigzaur Re: A ten znowu to samo... 20.01.10, 17:56
                    Łowiectwo nie ma nic wspólnego ze "strzelaniem do wszystkiego co się rusza".
                    Łowiectwo polega na podejściu i podpatrzeniu zwierzyny, poznaniu przyrody i
                    ewentualnie odstrzeleniu lub sfotografowaniu zwierzęcia.
          • kireta21 Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 14:32
            > A potem czytam, jak to mały piesek został zastrzelony lub postrzelony w pobliżu
            > lasu na spacerze z opiekunem, i to kilkanaście metrów od małego dziecka.

            Dlatego prawo mówi też o smyczy i kagańcu. Ale ludzie na to leją.

            Nawet jeśli zastrzelenie psa, o którym się wie, że nie jest bezpański to moim
            skromnym zdaniem zwykłe sku...syństwo, ciągle nie jest nielegalne. Można
            najwyżej oskarżyć o spowodowanie sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia (np.
            przez rykoszet), ale nic więcej.
        • weszpolak Osioł zastrzelił osła. 20.01.10, 12:59
          .
        • majkelx Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 13:11
          które mogą stanowić zagrożenie. To miał być przepis przeciwko hordom zdziczałych psów, a skwle wykorzystują to do strzelania do wszystkiego: www.kurekmazurski.pl/?art=6633&nr=06_08
      • loginn99 [...] 20.01.10, 12:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 12.12a1 Re: 'Myslal ze to duzy pies'?? 20.01.10, 16:12
        Tego ch..a ktos powinien ustrzelic i potem tlumaczyc sie,ze myslal ze do King
        Konga strzelal.
        • piotr88 Dokładnie ! 20.01.10, 16:58
    • 2berber Wszystko niby w porządku. 20.01.10, 12:25
      Zabójcę osła znaleziono szybko to skutek profesjonalnego
      działania policji.
      Do tej łyżeczki miodu niestety trzeba dodać beczkę dziegciu.
      Zabójców/morderców premiera Jaroszewicza i jego żony nie znaleziono.
      Zabójcy/morderców gen. Papały - nie znaleziono.
      W sprawie zabójstwa K Olewnika nawet nie ustalono czy znalezione
      zwłoki to no. Najbardziej "czyste" przypadki samobójstw Blidy
      i innych osób będących pod nadzorem państwa świadczą raczej
      o profesjonaliźmie zmuszających do samobójstw.
      Stąd pytanie. Kto ochroni Polskę przed służbami specjalnymi?
    • 3miastoorg zajmijcie się regulacją pogłowia własnego stada 20.01.10, 12:28
      myśliwi- zajmijcie się regulacją pogłowia własnego stada. Tłumaczenia
      myśliwego są żenujące.
    • krawiec6661 O myśliwych 20.01.10, 12:29
      To zwykle podstarzali tchórze potrafiący jedynie zabijac zwięrzeta z ukrycia
      na drzewie. Zera z pociągiem do wódy, przekonani o swojej wspaniałości
      nieudacznicy. Tak naprawdę wszyscy nimi gardzą.
      • madhatter Re: O myśliwych 20.01.10, 12:37
        ech, nie ma to jak wylać pomyje na wszystkich z góry i wydać durna zresztą
        opinię za wszystkich...
        • krzynio_s Re: O myśliwych 20.01.10, 13:00
          a twoja opinia jest jaka? myśliwy - dzielny wojownik z dzikim napastnikiem? czy
          jak? znam kilku takich 'wojowników' - w mniejszym lub większym stopniu to
          psychopaci a bajki o miłości do przyrody to próba usprawiedliwienia. Słyszałem
          czasem ich rozmowy, jak się ślinią na myśl o rozpoczęciu sezonu na dzika czy
          bażanta. to są niebezpieczne świry.
          • madhatter Re: O myśliwych 20.01.10, 13:08
            moja opinia jest taka, że wrzucanie wszystkich do jednego wora jest głupie. A
            wypowiadanie sie za innych, ze wszyscy nimi gardzimy jest jeszcze głupsze. Ten
            akurat myśliwy jest idiotą, owszem i miejmy nadzieje, że za to srogo odpowie.
            Nie jestem mysliwym, ani ich nie bronie, ale oprócz tego, że zabijają zwierzeta,
            o czym wszyscy tutaj krzyczą, zapominacie, że mysliwi mają tez obowiązek chronić
            ich naturalne srodowisko czyli lasy a także regularnie je dokarmiają. Ale
            zapewne zaraz znajdzie się tłum krzykaczy, którzy stwierdzą , że po prostu pasą
            sobie zwierzaki, żeby na sezon były tłuściutkie...myślenie nie boli..?
            • mikelondon Re: O myśliwych 20.01.10, 13:13
              pomiedzy obowiązkiem i wykonaniem obowiązku ochrony przyrody wśród
              mysliwych jest przepaść. Ciekaw jestem ilu tych s...synów strzela
              przy paśnikach. Sam od tych sk..ieli słyszałem historie jak to
              dobijali ranne zwierze kolba lub kijem - żeby oszczędzić na amunicji.
              • zigzaur Re: O myśliwych 20.01.10, 13:53
                W okresie PRL myślistwem zajmowali się osobnicy, którzy w normalnym ustroju
                nadawaliby się tylko do nagonki: różni towarzysze, milicjanci, trepy.

                Prawdziwy myśliwy dokarmia zwierzynę, chroni las przed kłusownikami i działa na
                rzecz ochrony przyrody.

                Istnieje kilka zasad etyki myśliwskiej:
                1. Gdy strzelasz śrutem do stada lecących kaczek, celuj w tylną część stada, bo
                tam lecą jednostki najsłabsze.
                2. Gdy strzelasz do koziołka i kozy (młode i samica sarny), to najpierw odstrzel
                koziołka a dopiero potem kozę. Jeśli zrobisz odwrotnie, to koziołkowi grozi
                śmierć głodowa.
                3. Zwyczaj "ostatniego kęsa": zabitej zwierzynie wkłada się do pyska gałązkę.
                4. Obowiązek wytropienia i dobicia postrzałka (postrzelonej zwierzyny), aby się
                nie męczył.
                5. Szacunek dla upolowanego zwierzęcia. Był przypadek, gdy myśliwy zrobił sobie
                fotkę z nogą na głowie upolowanego zwierzęcia. Za nieetyczne zachowanie został
                wydalony z koła łowieckiego.
                • hallszka Re: O myśliwych 20.01.10, 13:58
                  zigzaur......no cóz-jestem pod wielkim wrazeniem i.....bardzo wspólczuje
                  -daleka droga przed Tobą,bys zrozumiał cos więcej i poczuł w sobie.koncze dyskusję
                  • madhatter Re: O myśliwych 20.01.10, 14:00
                    ufff
                  • zigzaur Re: O myśliwych 20.01.10, 14:04
                    Dla jasności: nie jestem czynnym myśliwym i nawet nim nie byłem.
                    Natomiast znam to środowisko.
                    • hallszka Re: O myśliwych 20.01.10, 14:12
                      zigzaur napisał:

                      > Dla jasności: nie jestem czynnym myśliwym i nawet nim nie byłem.
                      > Natomiast znam to środowisko.


                      Dla jasnosci zigzaur.........NIE JESTEM MYSLIWYM I NIGDY NIE BEDĘ- ALE ZNAM TO
                      "SRODOWISKO" BO MIESZKAM TU, PRACUJĘ ,I MAM CZĘSTY KONTAKT Z TYM
                      "SRODOWISKIEM" i mam jednak wielkie wątpliwosci co do tego jak mało ich znasz
                      czy jak mało znasz owe "srodowisko".zegnam
                      • watsoff Re: O myśliwych 20.01.10, 15:29
                        hallszka napisała:

                        > zigzaur napisał:
                        >
                        > > Dla jasności: nie jestem czynnym myśliwym i nawet nim nie byłem.
                        > > Natomiast znam to środowisko.
                        >
                        >
                        > Dla jasnosci zigzaur.........NIE JESTEM MYSLIWYM I NIGDY NIE BEDĘ-
                        ALE ZNAM TO
                        > "SRODOWISKO" BO MIESZKAM TU, PRACUJĘ ,I MAM CZĘSTY KONTAKT Z TYM
                        > "SRODOWISKIEM" i mam jednak wielkie wątpliwosci co do tego jak
                        mało ich znasz
                        > czy jak mało znasz owe "srodowisko".zegnam

                        Ten zigzaur to troll internetowy - typ wiem wszytko i na kazdy temat
                        mam wyrobione zdanie - na podstawie wikipedii. :)
                    • mikelondon Re: O myśliwych 20.01.10, 15:50
                      zigzaur napisał:

                      > Dla jasności: nie jestem czynnym myśliwym i nawet nim nie byłem.
                      > Natomiast znam to środowisko.

                      znasz z przefiltrowanych opowiadań. Idź kiedyś na polowanie. Jeśli
                      przeżyjesz ślepowrona, który Cie pomyli z dzikiem to zmienisz zdanie.
                      • zigzaur Re: O myśliwych 20.01.10, 16:03
                        Mam wygląd wyraźnie odmienny.
                        Ale poznałem w życiu kilku znajomych, na których mawiano "Dziku!".
                        Jak dotychczas, żaden z nich nie został zastrzelony.

                        Na polowaniach obowiązują przepisy bezpieczeństwa, które każdy myśliwy winien
                        znać i przestrzegać. To nie jest tak, że z różnych stron lasu idą ku sobie
                        myśliwi i strzelają nawzajem do siebie.
                        • polska_baba Ktoś przestrzega tych przepisów? Ty w to wierzysz? 20.01.10, 17:18
                          > Na polowaniach obowiązują przepisy bezpieczeństwa, które każdy myśliwy winien
                          > znać i przestrzegać. To nie jest tak, że z różnych stron lasu idą ku sobie
                          > myśliwi i strzelają nawzajem do siebie.

                          Powiedz to rodzinie tego myśliwego, który zginął w tym miesiącu, bo inny myśliwy odstrzelił mu nogę.
                          • zigzaur Re: Ktoś przestrzega tych przepisów? Ty w to wier 20.01.10, 17:59
                            Od tego są organa państwowe (straż leśna, policja itd.) aby wymusić
                            przestrzeganie prawa.
                            Od tego są oni, od tego są.

                            Zabronione jest jeżdżenie po pijaku, siedzenie na zderzaku poprzedzającego
                            samochodu, ściąganie pirackich plików, montowanie "obejściówek" liczników
                            elektrycznych i gazowych, plucie na chodnik, publiczne przeklinanie, uprawianie
                            demagogicznej propagandy i wiele innych rzeczy.
                • vigilansx Re: O myśliwych 20.01.10, 13:58
                  zigzaur napisał:

                  > W okresie PRL myślistwem zajmowali się osobnicy, którzy w
                  normalnym ustroju
                  > nadawaliby się tylko do nagonki: różni towarzysze, milicjanci,
                  trepy.
                  >
                  > Prawdziwy myśliwy dokarmia zwierzynę, chroni las przed
                  kłusownikami i działa na
                  > rzecz ochrony przyrody.
                  >
                  > Istnieje kilka zasad etyki myśliwskiej:
                  > 1. Gdy strzelasz śrutem do stada lecących kaczek, celuj w tylną
                  część stada, bo
                  > tam lecą jednostki najsłabsze.
                  > 2. Gdy strzelasz do koziołka i kozy (młode i samica sarny), to
                  najpierw odstrze
                  > l
                  > koziołka a dopiero potem kozę. Jeśli zrobisz odwrotnie, to
                  koziołkowi grozi
                  > śmierć głodowa.
                  > 3. Zwyczaj "ostatniego kęsa": zabitej zwierzynie wkłada się do
                  pyska gałązkę.
                  > 4. Obowiązek wytropienia i dobicia postrzałka (postrzelonej
                  zwierzyny), aby się
                  > nie męczył.
                  > 5. Szacunek dla upolowanego zwierzęcia. Był przypadek, gdy myśliwy
                  zrobił sobie
                  > fotkę z nogą na głowie upolowanego zwierzęcia. Za nieetyczne
                  zachowanie został
                  > wydalony z koła łowieckiego.

                  normalnie sie wzruszyłem czytajac, jak "szlachetni" są "prawdziwi"
                  myśliwi
                • mikelondon Re: O myśliwych 20.01.10, 15:49
                  zig - poozwolisz, że nie będę się śmiał...
            • vigilansx Re: O myśliwych 20.01.10, 13:42
              madhatter napisała:

              > moja opinia jest taka, że wrzucanie wszystkich do jednego wora
              jest głupie. A
              > wypowiadanie sie za innych, ze wszyscy nimi gardzimy jest jeszcze
              głupsze. Ten
              > akurat myśliwy jest idiotą, owszem i miejmy nadzieje, że za to
              srogo odpowie.
              > Nie jestem mysliwym, ani ich nie bronie, ale oprócz tego, że
              zabijają zwierzeta
              > ,
              > o czym wszyscy tutaj krzyczą, zapominacie, że mysliwi mają tez
              obowiązek chroni
              > ć
              > ich naturalne srodowisko czyli lasy a także regularnie je
              dokarmiają. Ale
              > zapewne zaraz znajdzie się tłum krzykaczy, którzy stwierdzą , że
              po prostu pasą
              > sobie zwierzaki, żeby na sezon były tłuściutkie...myślenie nie
              boli..?

              a "myśliwi" zabijaja zwierzęta z troski o ekosystem, czy z
              prymitywnej żądzy krwi i pieniędzy? normalny człowiek, jak nie musi
              nie morduje, a oni to robią, dlaczego?
              • madhatter Re: O myśliwych 20.01.10, 13:57
                pieniędzy?
                jakbys sie zainteresował to wiedziałbyś , że myśliwy nie dostaje pieniędzy, a
                raczej sam musi zapłacić za upolowane zwierze.
          • tacx Re: O myśliwych 20.01.10, 17:04
            > a twoja opinia jest jaka? myśliwy - dzielny wojownik z dzikim napastnikiem? czy
            > jak? znam kilku takich 'wojowników' - w mniejszym lub większym stopniu to
            > psychopaci a bajki o miłości do przyrody to próba usprawiedliwienia. Słyszałem
            > czasem ich rozmowy, jak się ślinią na myśl o rozpoczęciu sezonu na dzika czy
            > bażanta. to są niebezpieczne świry.

            no cóż... to efekt schedy po PRL kiedy to myślistwo stało się domeną rozrywki
            ludzi ktorzy nigdy nie powinni się tym zajmowac. Te struktury przetrwały do
            dziś. owszem - są tam szlachetni i normalni ludzie ktorzy zajmują się gospodarką
            leśną ale wiekszosć z nich niestety to idioci którzy w pijanym widzie strelaja w
            co się ruszy. Kiedyś taki idiota postrzelił znajomego na nagance mimo ze ten był
            w czerwonym plastronie. To kto do niego strzelał? idiota a nie myśliwy
      • majkelx Re: O myśliwych 20.01.10, 13:07
        i dorabiający sobie jeszcze do tego romantyczną ideologię. Pośpiewają przy wódzie i każdy się czuje jak Texas Ranger
    • do100jnik ciekawe, wygląda, że nawet nie sprawdził co 20.01.10, 12:37
      trafił, a jeśli chodzi o tzw. myśliwych, to wpierw wytępili zające (na własne
      oczy widziałem ich polowanie z nagonką, rzygać się chce widząc takich
      odważnych bojowników), ale winne są lisy, które nie mają czego jeść, no bo
      zajęcy nie ma, a niedawny pomysł, by zezwolić na strzelanie do krukowatych to
      już szczyt debilizmu, jak wytłukliśmy wszystko co się rusza to chociaż pobawmy
      się, a tak w ogóle to jak często przeprowadza się badania psychologiczne i
      medyczne ludzi, którzy dostają do ręki broń palną
      • zigzaur Re: ciekawe, wygląda, że nawet nie sprawdził co 20.01.10, 13:59
        Dramatyczny spadek populacji zajęcy wynika z wielu przyczyn:
        - hałas w lesie (quady, rowery, "turyści" z mp3 i radiami)
        - chemizacja rolnictwa
        - zdziczałe psy

        • divak2 mamy dzikie osły w Polsce, prawda? 20.01.10, 14:43
          Gdzieś Ty widział zdziczałe psy w Polsce? Wszystkie kundle biegające samopas
          mają swoich właścicieli, którym nie chce się ich pilnować i w d.pie mają co się
          z nimi dzieje i kogo/co one pogryzą. Pokaż mi kundla w mojej okolicy a powiem ci
          czyj jest lub gdzie mieszka. I to jest problem. W lesie widziałem tylko
          zdziczałych ludzi hałasujących pojazdami, zostawiających śmieci i drących ryje.

          Ale żeby strzelać do osła? Przecież nie ma dzikich osłów, to zwierzęta
          gospodarskie. Może lepiej od razu krowę niech se facet puknie.
          • zigzaur Re: mamy dzikie osły w Polsce, prawda? 20.01.10, 15:27
            Ależ oczywiście, że każdy pies ma albo niedawno miał właściciela. Gdyby był
            obowiązek rejestracji, podatków, obowiązkowych badań weterynaryjnych i
            ubezpieczenia OC, problem psów nie byłby tak duży.

            Zdziczałe psy w lesie kryją się przed ludźmi natomiast polują na zwierzynę i tu
            jest problem.

            Oczywiście, że strzelając do osła osobnik ów popełnił czyn karalny.

            Osłów w Polsce prawie się nie hoduje.
            • divak2 ile psów? 20.01.10, 15:47
              Ile psów bez właściciela widujesz w lesie? Jednego dziennie? A w mieście ile
              lata luzem? Jeden na 5 minut? Polskie lasy są niemal wymarłe - widuje się sarny,
              raz widziałem lisa. Zajęcy też prawie nie ma, a zwykły pies ich i tak nie
              dogoni. Łatwiej psu zdobyć jedzenie w mieście, (śmieci, koty, mniejsze psy,
              myszy, żarcie wystawiane przez ludzi)
              • kireta21 Re: ile psów? 20.01.10, 16:07
                > Ile psów bez właściciela widujesz w lesie? Jednego dziennie? A w mieście ile
                > lata luzem? Jeden na 5 minut? Polskie lasy są niemal wymarłe - widuje się
                sarny raz widziałem lisa.

                Znaczy w lesie mało bywasz, chyba, że zagajnik 2kmx1km pod miastem lasem
                nazywasz. Uwierz mi, są w Polsce większe.

                >Zajęcy też prawie nie ma, a zwykły pies ich i tak nie dogoni

                Ale rozryje gniazdo i pozagryza młode, jeśli w nim są. Pies w lesie jest jak lis
                w kurniku. Nie "odnajdzie się" w nowym środowisku, i będzie czynił
                nieporównywalnie większe szkody niż miejscowe drapieżniki.

                >Łatwiej psu zdobyć jedzenie w mieście, (śmieci, koty, mniejsze psy,
                myszy, żarcie wystawiane przez ludzi)

                Bezpańskie psy w mieście widać więc zajmują się nimi odpowiednie służby. Dlatego
                jest ich mniej pomimo, że łatwiej o pożywienie.
    • dyngos Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:37
      "Za naruszenie prawa łowieckiego, które nakazuje by sprawdzić, do
      czego się strzela, grozi mu do roku więzienia.
      " I na to mógłby się Ali Akcza powołać.
    • czerrnysz Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:37
      Zdaje się, że przepisy zakazują myśliwym strzelać jeśli nie maja oni
      bezwzględnej pewności do czego strzelają...
      Zakładając, że ten jegomość wiedział do czego strzela można śmiało powiedzieć,
      że jest uwielbiającym zabijać psychopatą i wykorzysta każda okazję, żeby
      niewiele ryzykując (przecież nikt nie pośle go za osła do więzienia - na pewno
      nie w tym kraju) zabić jakieś zwierzę. Jeśli nie wiedział do czego strzela
      tzn. myślał, że to jest np mała łania to następnym razem może zastrzelić
      krowę, kozę, czy schylonego grzybiarza pomylić z dzikiem. Bo jest na pół
      ślepy, albo psychicznie pokręcony i strzelanie do czegokolwiek sprawia mu
      przyjemność. W każdym razie czy wiedział, czy nie wiedział już nigdy nie
      powinien dostać jakiejkolwiek broni do ręki. I tego akurat można przypilnować.
      Jeśli kumple myśliwi będą tego cymbała bronić, a będą na pewno i dzięki swym
      koneksjom, a mają je wszędzie, uda im się doprowadzić do tego, że facetowi
      ktoś jeszcze kiedykolwiek pozwoli polować to będzie porażka przede wszystkim
      mediów, którym nie chciało się przypilnować sprawy. Nie zapomnijcie o tym
      panu.
      • tadeusz542 na Naszej Klasie myśliwi dowodzą debilstwa 20.01.10, 12:43
        na NK jest kilku popie...ńców mianujących się myśliwymi.
        Bez względu na wiek pokazują się ze swoimi trofeami .
        Trzeba być zdrowo popieprzonym żeby chwalić się inklinacjami mordercy
        Zwierzak nawet węchem nie jest w stanie wcześniej dostrzec takiego
        debila.
        Niech taki palant powalczy z gołymi rękami to wtedy będzie myśliwym.
        • 3miastoorg Re: na Naszej Klasie myśliwi dowodzą debilstwa 20.01.10, 13:07
          dawaj linki
    • hallszka mysliwstwo to pospolite zabójstwo!a nie hobby! 20.01.10, 12:38
      Nie rozumiem-zwyczajnie po ludzku nie pojmuję jak mozna "uprawiac" czy
      zajmowac sie czyms jak zabijanie i nazywac to zawodowym mysliwstwem albo
      hobby. To zwykła realizacja sadystycznych morderczych skłonnosci człowieka i
      nic , zadne argumenty tego nie tłumaczą. Nie zabija sie nigdy niczego i nikogo
      dla jakiegos dobra. Moga to tylko robic ludzie ze skrzywiona psychiką.Mogę
      pojac iz kiedys człowiek musiał polowac -bo musiał jesc ale czasy kamienia
      łupanego i jaskin minęły. Czym zatem taki jeden czy drugi palant mysliwy
      wytłumaczy to co robi?Zabijam bo?Chronię?.Lecz sie czlowieku albo cos zrozum
      jesli nie jest za pozno ze trzymajac bron w łąpie udowadniasz wszystkim ze
      jestes małym zakomleksionym gnojkiem ktory rekompensuje to sobie zakupieniem
      bromi i odstrzałem. Mam nadzieje ze wkrotce zostanie to zdelegalizowane i
      kazdy kto bedzie to czynił znajdzie włąsciwe miano zwyczajnego , pospolitego,
      statystycznego zabojcy!
      • dnascientist Re: mysliwstwo to pospolite zabójstwo!a nie hobb 20.01.10, 14:30
        >Nie zabija sie nigdy niczego i nikogo
        > dla jakiegos dobra. Moga to tylko robic ludzie ze skrzywiona >psychiką.

        Hmmm... Abstrahując od myśliwego, który akurat w tym przypadku był ewidentnym idiotą to jesteś pewna, że dobrze to sobie przemyślałaś?

        Tak czysto teoretycznie: wyobraź sobie, że jesteś w lesie ze swoim dzieckiem i szarżuje na was zdziczały pies. I załóżmy, że obok Ciebie stoi myśliwy ze sztucerem, który ma pełne prawo tego psa odstrzelić... Zgodnie z Twoimi słowami ("nigdy" i "niczego") będziesz tego pana prosiła, żeby nie strzelał i spokojnie poczekasz aż pies do was dobiegnie? Bo ewidentnie zabicie go byłoby działaniem dla dobra Twojego i Twojego dziecka. A przecież "nigdy" i "niczego" nie należey zabijać "dla jakiegoś dobra"... Czy dobrze zrozumiałem? Jeśli tak to komary które Cię w lesie gryzą mają fajne życie... Bo przecież ich też nie zabijasz prawda? Bo to by było działanie dla twojego dobra...

        A jakbyś nie daj Boże miała tasiemca, to też lekarstw nie zażyjesz, bo byś go zabiła dla swojego dobra... O bakteriach już nawet nie wspomnę. Czy też może ta zasada dotyczy tylko tych zwierzątek, które są milusie, puchate i nie wchodzą Ci w szkodę?

        • krzynio_s Re: mysliwstwo to pospolite zabójstwo!a nie hobb 20.01.10, 14:56
          chyba nigdy nie byłeś w lesie. zdziczały pies czy cokolwiek innego będzie od
          ciebie spieprzać jak tylko poczuje twój zapach a jak zobaczy ze jest was dwóch
          to jeszcze włączy 'turbo'. bardzo mocno utkwiła ci w pamięci scena z 'W pustyni
          i w puszczy' jak dzielny Staś broniąc Nel zastrzelił lwa. ale to było 150 lat
          temu i w Afryce. U nas myśliwi strzelają do wszystkiego co nie zdąży uciec
          (również do psów i kotów) i bardzo się tym chlubią.
          • dnascientist Re: mysliwstwo to pospolite zabójstwo!a nie hobb 20.01.10, 16:57
            Ale żeście się przyczepili tego psa. Chyba tylko po to, żeby nie napisać nic sensownego... Jak Wam się nie podoba pies to wstawcie lochę z młodymi, żmiję, niedźwiedzia, szaleńca z siekierą czy cokolwiek innego, co może Wam zagrozić.

            Skoro nie potraficie zrozumieć, to napiszę łopatologicznie: Chodziło mi o bezsensowność twierdzenia Hallszki, że każde zabicie czegokolwiek jest z gruntu złe i nie może prowadzić do dobra. Zgodnie z tą logiką zabijanie bakterii chrobotwórczych nie prowadzi do dobra. Obrona konieczna, np. zabicie uzbrojonego zbira, który Was atakuje, nie prowadzi do dobra. Zabicie atakującego Cię zwierzęcia nie prowadzi do dobra

            Sorry, ale świat tak nie działa. Nie ma jakiegoś ogólnego dobra, do którego wszyscy dążymy. Nasze dobro ZAWSZE wejdzie w konflikt z dobrem czegoś/kogoś innego i trzeba będzie dokonać wyboru: las czy autostrada, głód czy polowanie, myć się czy nie myć. To wszystko są decyzje które prowadzą do śmierci kogoś lub czegoś. Pięknoduchowskie stwierdzenia zawsze pozostają na papierze i służą jedynie poprawie samopoczucia tych, którzy je wygłaszają. I wzrostowi ogólnego poziomu hipokryzji.

            Powiedzcie mi, jeśli wszelkie życie jest tak święte, że nie można go odebrać dla żadnego dobra to w czym gorszy jest ten myśliwy, który zastrzelił tego biednego osiołka od przeciętnej pani domu, która z zacięciem godnym lepszej sprawy tępi w swoim domu WSZELKIE niepożądane przejawy życia w postaci pająków, much, bakterii w muszli klozetowej i innych, nieszczególnie szkodliwych stworzeń? Czy chodzi o to, że osiołka lepiej widać i jest taki fajniutki?
            • polska_baba Dyskusja jest o myśliwych, nie o lekarzach 20.01.10, 17:58
              Twoja wypowiedź to trollowanie. Dywagacje logiczno-filozoficzne są tu bez sensu. Myśliwy zabijający osła to nie to samo co lekarz zabijający bakterię. Każdy normalny człowiek tę różnicę widzi, jeżeli dla Ciebie to nie jest jasne, to trudno. Komar lata i samolot lata, ale nikt nie będzie Ci tłumaczył, dlaczego na komary wolno polować, a na samoloty nie.
              Hallszka wypowiadała się w kontekście dyskusji o myśliwych i polowaniu, a nie o prawie bakterii do życia.
        • divak2 dziki osioł 20.01.10, 15:08
          Poczekaj aż Cie skopie dziki osioł...

          Zjawisko "dziki pies" nie występuje w Polsce, jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda
          dziki pies jedź do Rumunii. Tam wałęsają się dziesiątkami. I nie szarżują, nie
          zbliżają się do ludzi bez konieczności - nawet nęcone jedzeniem są b. nieufne. W
          Polsce w lesie przez 30 lat nie widziałem dzikiego psa (z psowatych jedynie lisa).

          Ten opisany przez Ciebie przypadek jest "czysto teoretyczny".

          Psy są problemem w miastach, gdzie właściciele zamiast wyprowadzać je na spacer,
          wypuszczają je na dwór i resztę (gdzie sra, kogo/co gryzie) mają w d...

          A ten facet to strzelał do czego popadnie (możliwe, że uprzednio uzupełniał
          biopaliwa), bo nie ma dziko żyjących osłów w Polsce. To zwierzęta gospodarskie.
          Szkoda że se krowy nie puknął.
    • oelefante Ktoś, kto dla przyjemności zabija to degenerat. 20.01.10, 12:38
      Każdy myśliwy do degenerat.
    • teraz_komentator Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:41
      Tego za przeproszeniem sukinsyna powinno się publicznie powiesić,
      nazywa siebie "myśliwym" ale o niczym innym nie myśli tylko o zabijaniu.
      Powinien się nazywać MORDERCĄ, bo stara się wymordować wsystko co żywe w lesie.
      To bzdura. Ślepy nie może mieć pozwolenia na broń, a on nie potrafi odróżnić
      psa od osła? Dlaczego nie strzela do ludzi czy dzikich zwierząt. Bo pies nigdy
      nie zaatakuje człowieka i można go bezkarnie i bezpiecznie zabić. To jest
      draństwo,że prawo toleruje tych morderców bezkarnie mordujących psy.
      • hallszka Re: Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:47
        Tu nie chodzi o to ze psy -wazne ze tacy dranie w ogole maja prawo strzelac do
        zwierząt ktore zyją w soim srodowisku-w ich domu tak naprawde. Las , puszcza to
        przeciez dom zwierząt.Do cholery jak mozna w ogole zabijac .To jest straszne ze
        taki prymitywny typ jeden z drugim nie pojmuje ze tak czy inaczej zabija!ZABIJA!
    • pamejudd Co za skonczony kretyn! 20.01.10, 12:43
      Niebezpieczny idiota z bronia - typ polskiego warchola-debila.
    • hallszka Policja znalazła zabójcę osiołka-obieżyświata 20.01.10, 12:44
      tak sie zastanawiam czy takim pseudo ludzikom nazywającym siebie mysliwymi-a w
      rzedczywistosci miernotom ludzkim ktorym dano w łąpe bron nie snia mordowane
      przez nich biedne zwierzaki......keyds was dopadną -wczesniej czy pozniej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka