Dodaj do ulubionych

Rosja wysyła do psychuszki

25.01.10, 07:03
do psychuszki należałoby raczej wysłać sto tysięcy polskich morderców zwierząt:
www.youtube.com/watch?v=rcGDN0pYbFc
Obserwuj wątek
    • vaclavnewyork Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 07:15
      Co ma piernik do wiatraka.Idiotyczny tekst godny prawdziwego
      Pizdjuka.
      • jureker Nie rozumiem tego: być altruistą w tak poyebanym 25.01.10, 11:27
        kraju. Człowiek pozostaje zagadką.
        • maaac Re: Nie rozumiem tego: być altruistą w tak poyeba 26.01.10, 16:32
          W czasie IIWŚ Rosjanie utworzyli coś w rodzju "więzień" dla
          konstruktorów lotniczych, a oni mimo wszystko z pełnym
          zaangażowaniem pracowali dla Matuszki Rasiji.
          • realrusek Re: Nie rozumiem tego: być altruistą w tak poyeba 27.01.10, 03:58
            ROSJA NIKOGO I NIGDY NIE MUSIALA WYSYLAC DO PSYCHUSZKI.ROSJA TO PSYCHUSZKA-150
            MILIONOW NIEDOROZWOJOW,ALKOHOLIKOW I ZOLNIERZY "INTERNACJONALISTOW" Z
            AFGANISTANU I CZECZENII.{JOB WASZU MAT,KACAPY}
      • stettinshark Re: Rosja wysyła do psychuszki 26.01.10, 00:06
        sam jestes pizdzielec
    • inetwarrior Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 08:23
      Nie Rosja wysyła, a sąd i to na obserwację. Osobiście mi wygląda na to że sąd
      miał podstawy by ja tam wysłać...
      Chyba sprawy w Rosji idą w dobra stronę skoro czepiacie się takich pierdół...
      • antykagan0 [...] 25.01.10, 08:51
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • marac Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:20
          antykagan0 napisał:

          > Już jest pierwszy śmieć z KGB.
          >
          > inetwarrior napisał:

          Wszyscy, którzy mają śmiecia w mordpliku, są ci dozgonnie wdzięczni, że pomogłeś
          im się zapoznać z jego wyziewami. Aż się przypomina leninowe określenie
          "pożyteczni idioci"...
      • jan-ru Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 11:08
        inetwarrior napisał:

        > Nie Rosja wysyła, a sąd i to na obserwację. Osobiście mi wygląda na to że sąd
        > miał podstawy by ja tam wysłać...
        > Chyba sprawy w Rosji idą w dobra stronę skoro czepiacie się takich pierdół...
        W Rosji są sądy tak jak jest demokracja,napisał bym Rosjaninie ,ale ty jesteś ruski.
    • truten.zenobi a u nas jest inaczej? 25.01.10, 08:36
      moment! moment! zanim zaczniemy krytykować metody rosyjskie
      przyjzyjmy się co sie dzieje na naszym podwórku!

      OK pewnie nie jest to takie drastyczne i na taka skalę ale te same
      metody tez u nas się stosuje!
      • johnny-kalesony Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 09:22
        Nie słyszałem, żeby ktoś z zarządu Monaru został przymusowo zamknięty w szpitalu
        psychiatrycznym.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • truten.zenobi Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 11:23
          ale z składanie zeznań/wyjaśnień odmiennych od wersji policji i
          owszem
        • truten.zenobi Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 11:32
          parę linków dla niezorientowanych

          prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/19184,obserwacja_w_zakladzie_psychiatrycznym_do_6_tygodni.html


          andhy.com/2006/03/28/sad-wyslal-zdrowa-kobiete-do-psychiatryka/

          www.hfhrpol.waw.pl/precedens/sprawy-prawne/wolnosc-osobista.html

          a jak chcecie więcej wystarczy użyć googla
          • pierwszywprawo Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 12:18
            I na tym nie koniec:

            lewysierpowy.blox.pl/2010/01/Raz-dwa-trzy-do-psychuszki-trafiasz-Ty.html
            • pusiek8 Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 12:51
              Wacuś specjalizuje się w Rosji.

              Hollywood kiedyś kręcił filmy moralnego niepokoju, teraz głównie komedie romantyczne.

              Tak samo zresztą jak Holland - dzisiaj kręci filmy o Rumcajsie... a Wacuś pisze propagandowe agitki.

              signum temporis.
            • truten.zenobi Re: a u nas jest inaczej? 25.01.10, 22:06
              > I na tym nie koniec:

              pewnie tak...
              może trudno porównywać to co się u nas dzieje do tego co się dzieje w Rosji ale myślę że zanim zaczniemy pouczać innych powinniśmy uporządkować własne sprawy.

              chcemy nieść wszędzie odnowę moralną, prawo i sprawiedliwość, tylko
              zapominamy co się dzieje na naszym podwórku.

              z drugiej strony Rosja dokonała wielkiego postępu jeśli porównać to
              co się tam działo jakieś 70 lat temu i teraz.
              OK jest jeszcze wiele do zrobienia ale mentalość ludzka nie zmienia
              się tak od razu...

              z trzeciej strony jakoś całemu światu nie przeszkadza to co się dzieje w chinach ważne ze handel się opłaci...

              swego czasu amerykanie brytyjczycy... także dokonywali różnych
              zbrodni i jakoś niespecjalnie palą się do zadość uczynienia...
              dlaczego ich nikt nie poucza?
              jakiś czas temu grupa Indian dakota ogłosiła niepodległość dlaczego rząd usa nie uznał ich państwa tak szybko jak to zrobił z Macedonią
              .....

              tak więc nikt nie jest święty, niezbyt podoba mi sie mieszanie w jakieś brudne polityczne rozgrywki a jeśli marzy się komuś rola
              moralizatora to niech stosuje się do zasady "chcesz wymagać zacznij
              od siebie"
      • gringo68 dokładnie, u nas jest tak samo 25.01.10, 10:43
        na ile dostałeś przepustkę?
      • ivrp chyba pora zmienić leki 25.01.10, 11:27
    • rs_gazeta_forum Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 08:48
      Wyobrażam sobie miejsce, gdzie do psychiatryka z definicji trafiają ludzie
      mający ochotę bawić się w politykę, czyli mówiąc bardziej dosadnie pożądający
      władzy. To oczywiście utopia, to ci ludzie wykorzystują władzę, by grozić
      nieposłusznym.
      Takie historie jak Julii Priwiedionnej nie powinny zdarzyć się nigdy i
      nigdzie. Ale to władze w Rosji są za to odpowiedzialne, tu można palcem
      wskazać bezpośredniego winowajcę.
    • fobikspoleczny Rosja, to jedyny kraj na świecie, gdzie ludzi 25.01.10, 08:56
      leczy się na tzw. ... schizofrenie bezobjawowe.
    • kibic_rudego Zbierznosc idei Balcerowicza i Ruskich psychiatrow 25.01.10, 08:56

      "Pytali, czemu zajmuję się nie tym, co mogłoby mi przynieść bezpośrednią
      korzyść, tylko działalnością społeczną na rzecz obcych ludzi"
      • cree-is-me Tobie przydałby przychiatra z nauczaniem 25.01.10, 10:52
        początkowym. Zwłaszcza z j. polskiego oraz podstaw logiki.
        :/
        • pusiek8 Re: Tobie przydałby przychiatra z nauczaniem 25.01.10, 12:56
          Z pistoletem gazowym, dubeltówką i granatem?

          Taki psychiatra-dziwak.
    • johnny-kalesony Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 09:23
      Pokażcie mi jakikolwiek kabaret u nas, który wytrzymałby konkurencję z Rosją ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • sipah Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:00
      Jak można obojętnie przejść obok czegoś takiego? Kilku komentatorów
      zdaje się nie rozumieć podstawowych zasad kierujących cywilizowanym
      państwem. Myśli niektórych ludzi błądzą w kierunku określenia "Rosja
      to Rosja" i wara nam od tego. Przypominam tylko, że Rosja nie jest
      częścią dzikiej azjatyckiej Złotej Ordy tylko państwem rzekomo
      aspirującym do czołówki światowych mocarstw, a więc państw
      CYWILIZOWANYCH. Ale tak nie jest, ponieważ w Rosji to "normalne", że
      zimną krwią morduje się obrońców praw człowieka (nie obrońcę praw
      Belgów, Włochów czy Walijczyków tylko praw samych Rosjan). Gdzie
      milicja, FSB, celnicy, wszelkie organy administracji niższego i
      wyższego szczebla, wymiar sprawiedliwości są do cna skorumpowane,
      armia zdegenerowana, a społeczeństwo na granicy załamania
      demograficznego z powodu powszechnego alkoholizmu. Podejrzewam, co
      więcej jestem pewien, że gdyby do podobnej sprawy jak z Julią
      Priwiedionną doszło w Polsce to nikt nie powiedziałby, że nic się
      nie stało albo, że sobie na to zasłużyła, ponieważ u NAS jest
      szacunek dla życia, godności i pracy drugiego człowieka. W Rosji zaś
      za wzór cnót, bohatera narodowego uważa się największego w historii
      zbrodniarza, który utopił we krwi wiele milionów ludzi mających to
      nieszczęście przebywać na terenie ZSRR kiedy on, Stalin rządził tą
      maszyną żywiącą się ludzką krwią, potem i łzami. Ale przecież "Rosja
      to Rosja"...
      • marac Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:17
        sipah napisał:

        > [...] Przypominam tylko, że Rosja nie jest
        > częścią dzikiej azjatyckiej Złotej Ordy tylko państwem rzekomo
        > aspirującym do czołówki światowych mocarstw, a więc państw
        > CYWILIZOWANYCH. [...]

        Problem w tym, że Rosja co prawda aspiruje do czołówki światowych mocarstw, ale
        w istocie właśnie jest częścią dzikiej azjatyckiej Złotej Ordy. I
        niczym więcej.
    • asmall4 Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:09
      Czekamy na naczelnych rusofili ,którzy wszystkiemu zaprzeczą i podkreślą,że
      była sobie winna :)
    • kacap_s_moskwy Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:35
      A gdzie slowa propagandzisty o dzialaniach PORTOSu??? O wybuchach, ktore robili? No? Przeciez nic to starsznego, no nie, panie propagandzisto? Co tam ze kilka pomnikow carow wyburzyli, czy wybuch przed fsb w Moskwie... No panie propagandzisto, takie to nie winne? A znecanie sie nad dziecmi w PORTOS nic strasznego? A grabiezy???

      ZADNYCH pozwolen na bron - nie miali. Byla legalno, u nie przecze, ale nie dla dzieci. I PO CO im bylo 20 luf??? Z czym walczyli? A znalezli tez u nich materialy wybuchowe, na przyklad) Zreszta inne pytanie, po co im ona? PORTOS juz wczesniej uznana za sekte byla zakazana. I dostala zarzuty - "в истязании несовершеннолетних, незаконном лишении свободы, организации вооруженного формирования и объединения, посягающего на личность и права граждан."
      I mozna je "wynalazki" dalej dosc dlugo tu wymeniac.

      Wiec po co tu sie robi wode z umyslu? Bo nawet prasa opozycyjna nazywa ta organizacje "странная, не понятная". (nie zrozumiala)

      I jak zwykle, oboz tej organizacji znajdowal sie nie w Odincowo, a we wsi Maszkowo w Lubereckim rajonie. Pan patrzy na mape i widzi na zachodzie od Moskwy - Odincowo, a na Poludniowym-wschodzie Lubercy. Jakos nie blizko, nie uwarza pan? Wogule skat te zwykle rewelacje? Wszystcy u was tak zawsze z faktami? Przeciez macie internet? Czy dla polskiego czytelnika i tak wszystko jedno? Czytalem juz jak Nowosibirsk zamenil Noworossijsk :) A to duze tys km roznicy :)))


      A na temat szpitala im Serbskogo, to panie Radzinoviskij zakaz pan roznym osrodkam z calego swiata z nim wspolpracowac. No bo kiedys... To pan w PRL nie boisie w ciaz mieszkac? No bo tam wsadzano, bito czy lapano...




      • kacap_s_moskwy Dodam 25.01.10, 10:46
        Zapomnialem dodac, ze pan propagandzista zapomnial opowiedziec o Dawydowie. Znacy o go przodku. Przeciez z zalorzenia nie moze byc dobry :) Przeciez poscinal glow polakom, jak przyszli z Napoleonem na podboj Rosji :))) Wiec z zaporenia jest nie dobry. Tak samo jak szpital im Serbskogo... Bo kiedys...
        • antyreakcjonista Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej psych 25.01.10, 10:59
          uszki
          Ty to nazywasz demokracja, ze taka marna dziennikarzyna ciagle swiadowmie wprowadza w blad czytelnikow??
          Jakby pozbierac do kupy wypociny tego dziennikarzyny to jeden potok klamstw, polprawd i oszczerstw, mysle ze sa jakies srodki prawne przeciw tak rozumianej demokracji...
          • gringo68 Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 25.01.10, 11:06
            oczywiście, że takie środki są, to tzw. "suwerenne demokracja"...
          • kacap_s_moskwy Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 25.01.10, 11:29
            Ja osobiscie Radziviskogo nie rozumiem. No bo wiem ze mozno znalezc na raz dwa nie dobre info o Rosji. I nie trzeba krecic. A tu kreci. Po co? Choc pytanie i tak nie na miejscu.

            I potem,. ta kobieta realnie glosi caly czas rzeczy, ktore moze glosic albo chory, albo nawedzony czlowiek. I jak jest, trzeba przez miesiac zbadac. Ja nie wsadzaja do "psychuszki", tylko robia badania, po czym wroci do wiezenia. W czym tu cos zlego?

            A pan propagandzista to chyba z mieszkania nie wychodzi. No moze na spotkanie polonii...
          • mariander Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 25.01.10, 13:27
            Ale proaganda-wedlug telewizji kubanskiej lub Koreii Polnocnej to tam sie zyje najlepiej.Kazdemy radzilbym wsasc w samochodu i pojechac np do Moskwy, lub St Peterburga,przejechac kilka G.A.I.(gosudarstwiannaja awtomobilnaja inspekcja)Zobaczysz ze M.W.D. i mafia to jedno.Gdy ytam moich przyjacol w Rosji :kak zyzn-kak w skazkie im dalsze to strasznieje.Kazdemu radze pojedz,zobacz i napisz
            • kacap_s_moskwy Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 25.01.10, 13:47
              Tez bym radzil. Wtedy by sie cos o DPS-GIBDD (kiedys dawno juz temu GAI) sie dowiedziali, jak by cos przekroczyli. A i to nie fakt :) No i z MWD (MSW) tez by sie poznali :) No a jak inaciej, wedlug ciebie?

              Kiedy byles ostatni raz w Moskwie czy Pitere? Z 15 lat temu? Czy wogule byles?
              • darekvtb Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 25.01.10, 16:58
                Kiedys mialem ochote za te klamstwa nabic Wackowi morde, ale jak bym
                go dzisiaj spotkal na ulicy, to bym sie nad nim uzalil i postawilbym
                mu kielicha. On MUSI tak pisac bo inaczej mu nie zaplaca, a zrec
                kazdy chce.. Szkoda czlowieka, ale skoro juz wybral dla
                siebie "drugi najstarszy zawod swiata", to trzeba klamac zeby
                zarobic.. :-(
                • walter62 Re: Jak widac Radziwinowicz sam zwial z polskiej 26.01.10, 13:09
                  darekvtb napisał:

                  > Kiedys mialem ochote za te klamstwa nabic Wackowi morde...

                  Niestety nic nie wiem o działalności organizacji PORTOS, a chciałbym się
                  dowiedzieć znacznie więcej. Uzyskać obiektywne informacje, a nie bublikowe
                  kłamstewka.
                  Po haniebnym artykule wacusia, w którym wychwalał kunszt z jakim wysadzono
                  Niewski Ekspres, sadzę, że on chyba nie wybrał dla siebie "drugi najstarszy
                  zawód świata" lecz chyba ma większe ambicje..
      • pobialym Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:52
        > Wogule skat te zwykle rewelacje? Wszystcy u was tak zawsze z faktami? Przeciez
        > macie internet?

        My mamy a wy...? Internet ma wartosc informacyjna ale tylko wtedy gdy nie dotyka
        go zadna forma cenzury. Wiec nikt waszych klamstewek nie traktuje powaznie.
        • antyreakcjonista Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 11:08
          Te inwektywy zachowaj sobie, narazie widac ze wazniejsza jest dla ciebie ideologia a nie fakty, czytelnik tfu, Radziwinowicza
          • pobialym Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 14:14
            do mnie to bylo?? :(
      • marac Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 12:39
        Zapal ode mnie świeczkę pod swoim portretem Putina.
        • pusiek8 Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 12:45
          Ty już zapaliłeś pod portretem Polańskiego?
      • zdzisiek66 Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 14:59
        Od ciebie kacap dopiero się można ciekawych rzeczy dowiedzieć.
        Otóż jak twierdzisz ten PORTOS:
        - jest szkodliwą sektą
        - jest organizacją terrorystyczną, która przechowuje materiały wybuchowe, a
        nawet odpowiada za jakieś wybuchy
        - przechowuje broń, co prawda legalną, no ale po co, skoro Rosja jest, jak
        wiadomo, najbezpieczniejszym krajem na świecie.
        I na szefową tej niebezpieczniej sekciarsko - terrorystycznej i nielegalnej
        organizacji nic nie ma? Żadnych dowodów, które pozwalają ją zamknąć do aresztu
        śledczego?
        Musicie ją zamykać do psychuszki, jak za najlepszych breżniewowskich czasów?
    • adkalin Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 10:47
      Związek Sowiecki wiecznie żywy.
    • pregierz Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 11:04
      Rosja to jedna wielka psychuszka, tam nikogo nigdzie nie trzeba
      wysyłać.
    • charnier nie pierwszy zreszta raz (juz za Putina) 25.01.10, 11:15
      www.robertamsterdam.com/polska/2007/12/grigorij-pasko-niezaleznosc-karana-szpitalem-psychiatrycznym-czesc-1.html
      • pusiek8 Polańskiego też przecież wysłali do psychuszki 25.01.10, 12:23
        Był tam za krótko - lub za długo i po wyjściu zaraz spierd...lił z ojczyzny demokracji. Do dzisiaj zresztą broni się (przy żarliwym poparciu propagandystów z GW)rękoma, nogami i adwokatami powrotu tam.

    • andrzejberlin na Wschodzie bez zmian 25.01.10, 11:28
      dużo wody w Wołdze upłynie, zanim Rosja stanie się normalnym krajem

      pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria_represyjna_w_ZSRR
      • pusiek8 Re: na Wschodzie bez zmian 25.01.10, 12:54
        USA to normalny kraj?

        Zubożony uran, napalm, fosfor, Guantanamo, tortury to normalne?

        Psychuszki zresztą też tam mają niezłe. Polański coś o tym wie.
        • andrzejberlin Re: na Wschodzie bez zmian 25.01.10, 17:39
          pimmel, jak tam na łubiance ?
          www.youtube.com/watch?v=RpuEW7GUHtM
    • pusiek8 Ci tzw. myśliwi to prawdziwe psychole 25.01.10, 12:20
      Przeważnie stare, tłuste, tchórzliwe kutasy zabijające dla przyjemności bez żadnego szumu medialnego.

      Mogliby się przecież podzielić na dwie drużyny, potem do lasu albo na poligon i strzelać do siebie. To by im dopiero dostarczyło adrenaliny.
      Ale to są przeciech tchórzliwe szczury.
    • pusiek8 Ja zaraz wiedziałem 25.01.10, 12:34
      że Wacusiowi się na Ukrainie będzie podobać.

      Tylko dlaczego tam doją krowy, a w Rosji pistoletami gazowymi, dubeltówkami - na pewno były też inne zabawki, o których propagandzista Wacuś nie napisał. To u narkomanów taka terapia?

      Co też właściwie takiego zrobiło z nich takich "dziwaków"?
      I że tak złośliwie nie zapytali jej ci psychiatrzy o Stalina, Putina, Juszczenkę, Sukinszwilego i Hitlera?
      Ja bym zapytał. A może te pytania to wymysł Radziwinowicza. Dość typowe dla opozycyjnych palantów i dyżurnych propagandzistów.

      Baba w sumie narwana. Nie potrafi grzecznie odpowiedzieć na proste pytania.
      Dobrze byłoby zorganizować jej pokaz "Lotu nad kukułczym gniazdem". Bo jeszcze skończy jak McMurphy.
    • przyjacielameryki Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 12:54
      Zamykanie w szpitalach wszelkich oponentów władzy to stary wypróbowany zwyczaj
      kremlowski, stosowany kiedyś i obecnie!!!!!!
      • pusiek8 Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 12:58
        Nie przesadzaj.

        Tylko na jeden miesiąc obserwacji. Takie coś może przytrafić się nawet w Pomrocznej.
        • putinek-0 Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 23:47
          No tak rok nie wyrok, dwa lata jak dla brata. Nie wykluczone, że dostanie zawału
          serca i będą ją obserwować dużo krócej.
    • asmall4 Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 15:02
      Wśród osadzonych znaleźli się m.in. Władimir Bukowski (skazany m.in. za
      organizowanie spotkań poetyckich oraz manifestacje w obronie innych dysydentów
      – spędził w więzieniach 12 lat) oraz Siemion Głuzman (ukraiński psychiatra,
      więziony za obronę ofiar psychiatrii politycznej), którzy napisali razem w
      celu obrony przed działaniami władz podręcznik Psychiatria dla
      nieprawomyślnych. W książce tej zamieścili m.in. wypowiedzi doktorów nauk
      medycznych z Instytutu Serbskiego T.P. Pieczernikowej i A.A. Kosaczowa:
      "Skłonność do walki o prawdę i sprawiedliwość cechuje najczęściej
      osobowości o strukturze paranoidalnej"
      . Na rzecz osadzonych działał także
      Anatolij Koriagin – psychiatra, skazany na specszpital za pracę Pacjenci mimo
      woli, która ukazała się w czasopiśmie medycznym The Lancet[1]. Prócz ludzi,
      których skazano za takie wykroczenia, jak bezprawne przekroczenie granicy,
      operacje walutowe czy kontrabanda, znajdowały się także osoby skazane z
      przyczyn religijnych.
    • kamilakan Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodziezy"? 25.01.10, 15:25
      Cały artykuł to jedna niesamowita manipulacja "pod tezę". Historia grupy
      PORTOS (samo rozwinięcie nazwy wiele mówi o jej prawdziwym charakterze) ma już
      kilkanaście lat i nie ma nic wspólnego ani z organizacjami pozarządowymi,
      czyli NGO, ani z trudną młodzieżą. Już pod koniec lat 80. jej założyciele
      opracowali założenia organizacji, która wg wszelkich definicji była bardzo
      brutalną totalitarną sektą, która faktycznie wykorzystywała niewolniczą pracę
      dzieci, nawet sprowadzanych z zagranicy (z Ukrainy). Członkowie sekty nie
      mogli kląć, spożywać alkoholu ani palić. Za każde przewinienie byli surowo
      bici. Dodatkowo stosowano nadzwyczajne, nawet jak na sekty, metody prania
      mózgu: każdy młody człowiek miał obowiązek co tydzien przebiec 100 km (to się
      nazywało "promowaniem zdrowego trybu życia"), każdy musiał spisywać codziennie
      pamiętnik swoich "grzechów" i z nich się publicznie spowiadać (przy czym karą
      za każdy grzech było bicie), każdy miał obowiązek pisać dziennie 5 wierszy na
      temat swojego "rozwoju duchowego". Dodatkowo członkowie sekty studiwali dzieła
      założycieli organizacji oraz... język esperanto dzięki czemu organizatorzy
      mogli się promować jako mecenasi kultury.
      Sekta jednak zdobyła pewne uznanie wśród władz lokalnych: młodzież zajmowała
      się pomocą osobom starszym, roznosiła jedzenie osobom niepełnosprawnym,
      wspierała pracowników opieki społecznej. Ale sama praca (pomijając inne
      obowiązkowe zajęcia) zajmowała młodzieży po 16 godzin dziennie bez dni
      wolnych! Władzy to za bardzo nie obchodziło - w latach 90. w Rosji sekty
      powstawały jak grzyby po deszczu, a ta zaś przynajmniej robiła cokolwiek
      społecznie pożytecznego. Za tę pomoc kierownictwo sekty pobierało jednak od
      państwa pieniądze, które inwestowano w prywatny biznes - pod koniec lat. 90
      założono dość sporą firmę transportową, której park liczył kilkadziesiąt
      ciężarówek i autobusów. Samochody, kupione za pieniądze z niewolniczej pracy,
      także dawały całkiem pokaźny zysk - zwłaszcza, że ich serwisowaniem zajmowali
      się... członkowie sekty oczywiście za darmo.
      Jednocześnie organizatorzy sekty zaczęli gromadzić broń - kiedy oddziały
      specjalne milicji rozgromiły siedzibę sekty w 2002 r., znaleziono ponad 20
      sztuk broni palnej. Fakt, była w dużej mierze legalnie zarejestrowana, jednak
      jej gromadzienie w rękach młodzieży z całkowicie wypranymi mózgami, nawet
      wielkiemu fanowi twórczości Wacława Radziwnowicza powinnno dać sporo do myślenia.
      Ostatecznie rosyjski sąd skazał kilkoro kierowników sekty na kary po kilka lat
      więzienia. Był to pierwszy i na razie jedyny w Rosji proces przeciwko
      założycielom totalitarnej sekty. Zarzucano im bezprawne przetrzymywanie ludzi,
      wykorzystywanie pracy niewolniczej oraz organizację nielegalnych formacji
      zbrojnych.
      W sumie na tym sprawę można by było zakończyć - podobne sytuacje zdarzają się
      (choć rzadko) na całym świecie. Niektórym sektom udaje się bezpiecznie działać
      przez długie lata, w niektórych członkowie ostatecznie popełniają zbiorowe
      samobójstwa, w przypadku niektórych wkracza policja lub nawet oddziały
      specjalne. Przykład rosyjskiego PORTOS-a nie był tu niczym niezwykłym, poza
      tym że udało się skazać jego kierownictwo - to rzadkość i nawet o tym pisałam
      swoją prace roczną na studiach, skąd znam temat.
      Dlaczego temat nagle wrócił? Bo rok temu aresztowano ostatnią osobę ze
      ścisłego kierownictwa PORTOS-a, która przez lata była ścigana listem gończym.
      I znowu nie byłoby tu nic nadzwyczajnego, gdyby nie nagłe zainteresowanie
      tematem przez niektórych rosyjskich obrońców praw człowieka - np. obroncą
      Priwiediennej został jeden z najsłynniejszych (a więc najdroższych) adwokatów
      w Rosji. Skąd te kontakty? Okazało się, że swego czasu kierownictwo sekty nie
      tylko wysyłało swoich podopiecznych do pomocy staruszkom, ale też
      "wypożyczało" ich za grube pieniądze jako "statystów" podczas różnorakich
      politycznych manifestacji. Dziesiątki młodych chłopców, całkowicie posłusznych
      rozkazom, a jednocześnie doskonale wysportowanych, to idealna kadra dla
      każdego organizatora manifestacji, który musi zapewnić choćby podstawowy
      porządek podczas takiej imprezy. Wielu z nich dawało zarobić pani
      Priwiediennej także po rozgromieniu sekty przez milicję i skazaniu jej kolegów.
      Cała sprawa więc niewiele ma wspólnego z tezami stawianymi przez autora. Mamy
      natomiast do czynienia z brutalną totalitarną sektą (która, oczywiście jak
      każda inna, tłumaczy się bardzo szczytnymi hasłami i jednocześnie narzeka na
      "terror władz"), która poza zwyczajnym w takich sytuacjach zestawem, czyli
      niewolnicza praca plus pranie mózgu, dawała się wykorzystywać niektórym
      rosyjskim politykom. I to może ich trzeba zapytać - dlaczego im nie
      przeszkadzało wykorzystywanie w ich akcjach młodzieży z wypranymi mózgami,
      "wypożyczanej" niczym prawdziwi niewolnicy, na czym zarabiali organizatorzy
      PORTOS-a? I może warto też zapytać redakcję GW - dlaczego opublikowano tak
      rażąco nierzetelny materiał?!
      • haakpaak Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 25.01.10, 17:18
        Nie zgadzam się, że artykuł redaktora Radzinowicza stanowi stanowi manipulację do tego jeszcze niesamowitą. Przeciwnie jest to dobry tekst, który służy dobremu celowi zresztą jak całość twórczości Pana Wacława. Ostrze tekstu jest skierowane przeciwko złym rosyjskim władzom i to jest bardzo dobre, a nie żadna manipulacja. Nawet jeśli cześć faktów została świadomie pominięta a reszta przeinaczona to jest on prawdziwy w tym najgłębszym sensie, który jest ponad wszelkimi przyziemnymi faktami.

        Nie można nazywać grupy, która walczy z totalitaryzmem kremlowskim sektą, bo z oczywistych powodów takie grupy co z Rosyjskimi władzami walczą są dobre i głęboko demokratyczne a nie totalitarne. Pan Wacław to świetnie rozumie i z właściwym sobie zaangażowaniem przedstawia czytelnikom. Nie można go za tak słuszną postawę krytykować, tylko trzeba okazać wdzięczność.

        Pozdrawiam
        • darekvtb Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 25.01.10, 20:45
          A najsmieszniejsze ze po takich tekstach w GW, na forum - "swiat" pojawiaja sie takie polemiczne pytania!
          • haakpaak Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 25.01.10, 22:04
            To ja też dam filmik.

            www.youtube.com/watch?v=bg7vDF33G-E&feature=related










            • darekvtb Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 28.01.10, 18:28
              Fajne!
              Dzięki :-)
      • maariuss Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 25.01.10, 22:18
        Walisz głową w mur. Ale powiadają, że kropla drąży skałę więc kto
        wie... Prostuj.
        Już od wielu lat nie potrafię zrozumieć dlaczego GW tak pisze o
        Rosji? Dlaczego Michnik zamawia takie bzdety o Rosji. Michnik zleca,
        Wacław pisze, to rozumiem (swoją drogą Wacław jednak musi mieć kaca
        moralnego). Ale dlaczego zleca? Tego już nie. Dlaczego GW pisze jak
        Fakt albo Super Ekxpress? Bo ludzie to idioci, którymi tak łatwo
        manipulować? Jaki ma cel, że uprawia taką tanią propagandę.
        • juzmasz Jaki ma cel GW w uprawianiu tak taniej propagandy? 25.01.10, 23:32
          - Jaki ma cel GW w uprawianiu tak taniej propagandy?
          - Właśnie, jaki?
          - Otóż to! Nikt nie wie jaki, więc GW nie musi się obawiać, że ktoś oprócz
          Ciebie drogi kolego zapyta o to publicznie poważną, opiniotwórczą GW. Wiesz co
          robi ten red. Wacław? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To
          jest dziennikarstwo właśnie na skalę polskich możliwości. Ty wiesz, co GW robi
          tym red. Wacławem? Otwiera oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówią - to nasze, przez
          nas opłacane i to nie jest nasze ostatnie słowo w leczeniu polskich kompleksów i
          dlatego nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest nasz redaktor, który, jak
          się już w tej Rosji skompromituje do reszty, to co się wtedy zrobi?
          - Nominuje się go do tytułu dziennikarskiej Hieny Roku?
          - Wymieni się go po prostu na red. Wojciechowskiego albo innego Węglarczyka...
      • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 13:42
        Tiam... tylko powiedz mi dlaczego przy takim nagromadzeniu materiału dowodowego nie wsadza się kobiety do paki na 10 lat tylko do psychiatryka na miesiąc?
        • kamilakan Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 14:37
          Ot tak na dzień dobry ma iśc siedzieć? Czy może jednak zaczeka na jakiś wyrok?
          Poza tym w Rosji nie funkcjonuje system łączenia kar, więc kobiecie grozą
          najwyżej 4 lata (jak swego czasu jej kolegom), zresztą niektóre przestępstwa
          mają dość krótkie okresy przedawnienia a zarzuty dotyczą spraw sprzed dekady.
          Będzie cud jeśli w ogóle pójdzie za kraty.
          • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 14:54
            Nie wiem pytam się. W.g. mnie jeśli sprawa jest równie oczywista jak piszesz to
            chyba równie oczywistym jest, że taką strasznie niebezpieczną osobę wsadza się
            do kicia, a nie do psychiatryka. Poza tym skoro sprawa się przedawniła to chyba
            nie można ją za to wsadzić do psychiatryka. A może się mylę?
            • kamilakan Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 15:57
              O ile się zorientowałam, to nikt jej do żadnego psychiatryka nie wsadza i
              wsadzać nie zamierza. Chodzi o linię obrony - z jednej strony naciska się na
              przedawnienie zarzutów, wtedy ona w ogóle wychodzi ze sprawy czysta. Ale tu nie
              ma jednoznaczności, gdyż rosyjskie przepisy nie sa precyzyjne i toczy się prawny
              spór pomiędzy obroną a oskarżeniem o to, czy do okresu przedawnienia można
              wliczyć czas, w którym oskarżona była już poszukiwana listem gończym. Obrona
              postawiła tezę, że przedawnienie obejmuje cały okres od popełnienia
              przestępstwa, zaś oskarżenie utrzymuje, że należy z tego wyłączyć okres od
              momentu wystawienia nakazu aresztowania do faktycznego zatrzymania.
              Natomiast ekspertyza psychiatryczna to rutyna w takich sprawach, ale jest ona
              powoływana na wniosek obrony. W tym przypadku biegli nie orzekli od razu, tylko
              zaproponowali skierowanie oskarżonej na miesięczną obserwację do szpitala.
              Podkreślam, to jest rutynowa procedura, podobnie się robi na całym świecie.
              Oskarzona zresztą ma prawo zrezygnować z tej ekspertyzy, ale wtedy jest z góry
              uznawana za osobę poczytalną i zdolną do odpowiedzialności karnej za swoje czyny.
              Najwyraźniej obrona nie jest pewna swoich racji i nie wie, jak sprawa się
              potoczy - czy babce będzie bardziej się opłacało pójść na jakieś dwa lata za
              kratki, czy lepiej będzie z niej zrobić wariatkę i wysłać na dwa-trzy miesiące
              do szpitala.
              Poza tym to nie jest "strzasznie niebezpieczna osoba" w świetle prawa. Grozi jej
              w skrajnym przypadku 8 lat więzienia, ale to teoretycznie wg kodeksu karnego.
              Faktycznie zaś nie może ona dostać więcej niż wcześniej jej skazani koledzy,
              czyli najwyżej 4 lata. Dlatego też, ze względu na wątpliwości dot. okresu
              przedawnienia i względnie niskiego wymiaru potencjalnej kary, oskarżona
              odpowiada z wolnej stopy, zaś jej zdjęcie w GW za kratami jest kolejnym
              nadużyciem dziennikarskim.
              Przepraszam za ten lekko prawniczy bełkot, ale tak to wygląda w sądzie w
              przełożeniu na język ludzki. Mam nadzieję, że co nieco wyjaśniłam.
              • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 16:17
                Dziękuję bardzo.
                Nurtuje mnie jeszcze dwie sprawy.
                Pierwsza, skoro jak mówisz może ona zrezygnować z tej ekspertyzy to dlaczego sąd przychylił się do wniosku psychiatrów? Jak to jest może czy nie może? Czyli mówiąc prosto czy ona musi iść do psychiatryka czy tylko może tam pójść?
                Druga co w tym wszystkim robią Kowalow i ludzie z Grupy Helsińskiej?
                • kamilakan Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 16:45
                  Oczywiście, że może sama zrezygnować z ekspertyzy psychiatrycznej. Uznanie kogoś
                  za osobę niepoczytalną jest okolicznością łagodzącą i uniemożliwiającą jej
                  skazanie w procesie karnym. Stąd taka ekspertyza jest(z założenia) w interesie
                  oskarżonej a nie oskarżenia. Jeśli oskarżona z niej zrezygnuje to znaczy, że
                  uznaje się za osobę poczytalną i zdolna do odpowiedzialności.
                  Decyzja sądu natomiast to nic innego jak przychylenie się do wniosku biegłych,
                  którzy ponoć nie byli w stanie wydać jednoznacznego wyniku pierwszej ekspertyzy
                  i zażądali dodatkowej obserwacji szpitalnej. W świetle prawa to działanie na
                  korzyść oskarzonej.
                  Jeśli zaś chodzi o zaangażowanie się w sprawę Siergieja Kowalowa to... Szczerze
                  mówiąc, nie bardzo to rozumiem. Muszą w tej sprawie być jakieś większe
                  pieniądze, gdyż ci ludzie jakoś się nie spieszą do obrony zwykłych "szaraczków",
                  tylko wchodzą w sprawy gdzie są do zarobienia naprawdę spore sumy. W to, że oni
                  ot tak sobie "dla zasady" postanowili walczyć o rzekome prawa "niesłusznie
                  oskarżonej" załozycielki totalitarnej sekty, nie wierzę. Po prostu coś musi być
                  na rzeczy poza salą sądową. Nie wiem co i nawet nie chcę wiedzieć. W każdym
                  razie ci ludzie byle kogo bronić nie będą, nie ta ranga, rozumiemy się?
                  • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 26.01.10, 17:08
                    Decyzja sądu natomiast to nic innego jak przychylenie się do wniosku biegłych, którzy ponoć nie byli w stanie wydać jednoznacznego wyniku pierwszej ekspertyzy i zażądali dodatkowej obserwacji szpitalnej. W świetle prawa to działanie na korzyść oskarzonej.
                    Czyli jest tak, oskarżona twierdzi, że spotkanie z biegłymi przypominało jej przesłuchanie w FSB ale z własnej nieprzymuszonej woli idzie na miesiąc takich przesłuchiwań. Mylę się?

                    Jeśli zaś chodzi o zaangażowanie się w sprawę Siergieja Kowalowa to... (...)rozumiemy się?
                    Nie, nie rozumiemy się.
                    Nie wiesz i nie chcesz wiedzieć, ale na 100% wiesz, że coś śmierdzącego musi być, kasa albo inne ciemne sprawy... A może, może, nic nie ma i bronią ot tak z przekonania? Czy dopuszczasz taką możliwość, że są ludzie którzy coś robią bo po prostu uważają, że tak trzeba zrobić. Najwyraźniej nie...
                    • kamilakan Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 27.01.10, 00:54
                      Trochę poczytałam o sprawie i wyszło kilka niespodzianek. Otóż okazało się, że w
                      tym przypadku rzeczywiście o ekspertyzę w szpitalu wniosła strona oskarżenia.
                      Ale ciekawostka - było to ponad pół roku temu. Od tego czasu jakoś tak oskarżona
                      do żadnego szpitala nie trafiła. W międzyczasie natomiast zdążyła zostać
                      członkinią Żwiązku Dziennikarzy Rosji jako... korespondentka gazety "Teoria
                      Szczęścia" (w pierwszym odruchu zaczełam się zastanawiac nad prenumeratą).
                      Jednocześnie w sądzie występuje (z zawodu) jako, uwaga, "specjalistka w
                      dziedzinie alternatywnej pedagogiki na bazie komun rolniczych". W prasie zaś
                      jest przedstawiana jako poetka i działaczka społeczna.
                      Natomiast nagłe zainteresowanie tą dość, powiedzmy szczerze, dziwną sprawą, ze
                      strony pewnych kręgów radykalnej opozycji rosyjskiej, jest dla mnie kompletnie
                      niezrozumiałe. Wiem tylko jedno, że gdy jeszcze na studiach interesowałam się
                      moskiewskimi kręgami prawniczymi (stąd właśnie jedna z prac nt. PORTOS-a), to
                      tacy ludzi bez położenia bardzo grubego pliku banknotów na stole nie mówili
                      nawet "dzień dobry", zaś pytanie "w czym problem?" zadawali dopiero po drugim
                      pliku. Po prostu trzeba znać Moskwę. To inny świat. Tam nie rządzą pieniądze,
                      tylko bardzo duże pieniądze. Biorąc pod uwagę historię PORTOS-a, to raczej
                      młodzi adepci powinni się ubiegać o szeroko pojęta pomoc w kwestiach obrony ich
                      praw człowieka a nie ich guru! Świat staje na głowie, ładnie...
                      • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 27.01.10, 08:50
                        Pewne kręgi radykalnej opozycji... Mógłby ktoś pomyśleć, że chodzi o jakiś
                        prawicowych radykałów czy innych lewicowych oszołomów, ale nie, mówimy o
                        Kowalowie i Moskiewskiej Grupie Helsińskiej, mówimy o ludziach którzy przez
                        wiele, wiele lat siedzieli w mamrze za to, że mieli odwagę mówić prawdę w ZSRR,
                        że mieli odwagę mówić o prawach człowieka o wolności słowa i wreszcie o
                        wolności, mówimy o ludziach którzy cale swoje życie poświecili po to aby taka
                        osoba jak ty mogła swobodnie pisać co jej ślina na język przyniesie włączając w
                        to plucie im w twarz. Dla ciebie to są pewne kręgi radykalnej opozycji... Jakbym
                        słyszał Urbana mówiącego w 87r o Solidarności.

                        A nie przyszło ci na myśl, że może z tego powodu, że guru pewnych kręgów
                        radykalnej opozycji świetnie wiedzą z autopsji co to jest skazanie przez sąd do
                        psychiatryka, czym to się je i do czego służy(ło), mogli poczuć takie dziwne
                        deja vu i postanowili coś z tym zrobić? To ci do głowy nie przyszło, od razu a
                        priori założyłaś, że wzięli w łapę albo mają jakieś szemrane interesy...

                        Daruj sobie dywagacje na temat tego czy owa pani została dziennikarzem czy nie,
                        zdaje się że to jeszcze nie jest przestępstwo w Rosji, a może już jest?

                        Tak masz racje świat staje na głowie. Okazuje się dla niektórych ludzi ponownie
                        po 20 latach od obalenia komuny skazanie kogoś na pobyt w psychiatryku jest jak
                        najbardziej w porządku. Okazuje się, że dla niektórych ludzi, ludzie którzy
                        dosłownie obalili komunizm są teraz pewnymi kręgami radykalnej opozycji w Rosji.
                        Okazuje się, że dla niektórych ludzi, ludzie którzy gnili w radzieckich mamrach
                        bo mówili prawdę teraz biorą w łapę za obronę... Tak świat staje na głowie, a ty
                        w pocie czoła pomagasz kręcić korbą. Zgroza, normalna zgroza.
                        • kamilakan Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 27.01.10, 09:57
                          Bardzo przepraszam, kolego czy koleżanko, ale chamstwo ad personam dobitnie
                          świadczy o tym, że nie masz bladego pojęcia o temacie w którym się wypowiadasz,
                          zaś cała dyskusja w Twoim wykonaniu jest zwyczajnym trollingiem. Przykro mi, że
                          się pomyliła co do intencji.
                          Ale odpowiem jeszcze merytorycznie. Otóż to, że ktoś kiedyś siedział nie jest
                          dla mnie dożywotnim świadectwem idealnej moralności. Jak wszyscy wiemy,
                          siedzieli różni ludzi. Także to, że ktoś się nazwie taką grupą czy owaką, nie
                          świadczy o jego wysokim morale. Mówiąc o tzw. "radykalnej opozycji" wolę używac
                          nazwy, którą... oni sami się posługują! Kolega/koleżanka tego nie wie, ale się
                          wypowiada, dziwne... Jeśli zaś chodzi o intencje, to wystarczy popatrzeć na ich
                          klientów, czyli ludzi, którym oni zawodowo robią kampanie na całym świecie. Nie
                          znajdziesz wśród nich jakichś anonimowych Aleksandrów czy Marii, bo ich na to
                          nie stać. W ogóle ich klientów jest bardzo mało, ale zadziwiającym zbiegiem
                          okoliczności wszyscy mają na kontach co najmniej dziesiątki milinów dolarów (zaś
                          najbogatszy, czyli Michaił Chodorkowski, wręcz miliardy). Jeśli nie jest to
                          swego rodzaju grupa świadcząca swoje usługi bardzo ekskluzywnym i specyficznym
                          klinetom, to proszę mnie poprawić. To nie jest przestępstwo, każdy ma prawo
                          bronić kogo chce na wzajemnie uzgodnionych warunkach. Tak samo każdy
                          niewątpliwie zasługuje na obronę i uczciwy proces, ma też prawo sam sobie
                          doierać takich obrońców... na jakich go stać ;-))) Ale nie mieszajmy ze sobą
                          różnych rzeczy. To, że ktoś siedział za komuny, w żadnym wypadku nie oznacza, że
                          bronione przez niego dziś osoby są niewinnymi owieczkami tylko dlatego, że broni
                          ich ktoś, kto siedział za komuny.
                          Ale na tym dyskusję kończę. Wszystkie informacje na temat, jakie nie znalazły
                          się w artykule, podane sa wyżej.
                          Jeśli uważasz je za zmyślone przeze mnie lub dałam się podpuścić jakimś "siłom
                          ciemności", to proszę sobie poczytać co o PORTOS-ie mówi... sam PORTOS.
                          www.fakel-portos.ru/
                          • yellow_tiger Re: Totalitarna sekta czy "stowarzyszenie młodzie 27.01.10, 11:33
                            Bardzo przepraszam, kolego czy koleżanko, ale chamstwo ad personam dobitnie
                            świadczy o tym, że nie masz bladego pojęcia o temacie w którym się wypowiadasz,
                            zaś cała dyskusja w Twoim wykonaniu jest zwyczajnym trollingiem. Przykro mi, że
                            się pomyliła co do intencji.

                            Jasne... powiedz mi gdzie w którymkolwiek z moich postów znalazłaś chamstwo ad
                            personam? Cytat bardzo by pomógł. Co do tego kto nie ma pojęcia o temacie to
                            przypomnę nieśmiało, że dopiero po bardzo długich namowach zgodziłaś się w końcu
                            z dość oczywistym faktem, że nie ona się wsadziła, a ją wsadzili do psychiatryka.

                            Otóż to, że ktoś kiedyś siedział nie jest dla mnie dożywotnim świadectwem
                            idealnej moralności. Jak wszyscy wiemy, siedzieli różni ludzi. Także to, że ktoś
                            się nazwie taką grupą czy owaką, nie świadczy o jego wysokim morale.

                            No fakt siedzieli rożni ludzi. Jedni siedzieli za włamania inni siedzieli za
                            rozbój w biały dzień, a jeszcze inni siedzieli za mówienie prawdy i za to, że
                            mieli czelność mówić o wolności. Jak mi się wydaje nie mówimy o tych którzy
                            siedzieli za włamania czy rozbój ale o tych którzy siedzieli za to, że mówili
                            coś o prawach człowieka. Jak mi się wydaje jeśli ktoś przekiblował za poglądy to
                            wystawia mu to całkiem niezłe świadectwo moralności.
                            Również prawdą jest, że nazwa organizacji nie świadczy o moralności ale już jej
                            działalność i historia jak najbardziej. Jeśli nie wiesz kiedy zawiązała się
                            Moskiewska Grupa Helsińska, co robiła w czasach ZSRR, czym się zajmowała potem i
                            kto w niej działał to z laski swojej się tego najpierw dowiedz, a dopiero potem
                            się wypowiadaj.

                            Mówiąc o tzw. "radykalnej opozycji" wolę używac nazwy, którą... oni sami się
                            posługują! Kolega/koleżanka tego nie wie, ale się wypowiada, dziwne...

                            Tiam... a ja mówię sprawdzam i proszę o cytat.

                            Jeśli zaś chodzi o intencje, to wystarczy popatrzeć na ich klientów, czyli
                            ludzi, którym oni zawodowo robią kampanie na całym świecie. Nie znajdziesz wśród
                            nich jakichś anonimowych Aleksandrów czy Marii, bo ich na to nie stać. W ogóle
                            ich klientów jest bardzo mało, ale zadziwiającym zbiegiem okoliczności wszyscy
                            mają na kontach co najmniej dziesiątki milinów dolarów (zaś najbogatszy, czyli
                            Michaił Chodorkowski, wręcz miliardy). Jeśli nie jest to swego rodzaju grupa
                            świadcząca swoje usługi bardzo ekskluzywnym i specyficznym klinetom, to proszę
                            mnie poprawić.

                            Jasne, że nie znajdziesz Fani czy Aleksandra, zero i null. Wszak każdy głupi
                            wie, że jak się jakąś sprawą zainteresuje ktoś taki jak Kowalow czy MGH to z
                            definicji nie jest ona anonimowa...
                            Tak dla twojej informacji ci ludzie nie biorą grosza od bronionych przez siebie
                            osób. Grosza. Tobie się w głowie nie mieści, że ktoś może całkowicie za friko
                            zaangażować się obronę kogoś tam tylko dlatego, że uważa tak trzeba zrobić. To
                            jest nie do wyobrażenia dla ciebie i tu właśnie się różnimy. Ale pewnie zaraz
                            się dowiem, że nie biorą grosza bo potem są przez tych ludzi sponsorowani...

                            To, że ktoś siedział za komuny, w żadnym wypadku nie oznacza, że bronione
                            przez niego dziś osoby są niewinnymi owieczkami tylko dlatego, że broni ich
                            ktoś, kto siedział za komuny.

                            Pewnie, że nie oznacza. Ale jeśli dodatkowo ta osoba również teraz nie robi nic
                            innego tylko broni przestrzegania praw człowieka czy wolności słowa daje to dość
                            mocne podstawy do twierdzenia, że coś w danej sprawie nie jest tak jak być
                            powinno. Nie uważasz?

                            Na sam koniec takie małe podsumowanie.
                            Na samym początku całego tego wątku napisałaś b. długi post o tym jaki to PORTOS
                            jest zły i jak to artykuł został zmanipulowany. Ja zadałem jedno b. proste
                            pytanie p.t. skoro tak to dlaczego ta kobieta nie siedzi w pace? Raczyłaś
                            odpowiedzieć postem mówiącym o tym, że do psychiatryka nikt ale to nikt nie
                            zamierza jej wsadzać, a tak w ogóle to ona na własną prośbę zwróciła się o
                            przebadanie psychiatryczne i na własną prośbę chce tam na miesiąc iść. Dlatego,
                            że niby lepsze to niż 2 lata w pierdlu. I generalnie rzecz ujmując jest to
                            działanie w jej interesie. Na moje kolejne pytanie czy ona aby nie jest
                            masochistką która lubi być przesłuchiwana przez miesiąc okazało się, że i tu
                            niespodzianka, nie na własną prośbę ale na wniosek prokuratora została
                            skierowana na "badanie" i na wniosek prokuratury zastała przez sąd wysłana na
                            miesiąc do psychiatryka.
                            Czyli reasumując sytuacja wygląda tak. Najwyraźniej ta kobieta nie jest taka
                            groźna aby ją wsadzić do paki (albo mówiąc prosto prokuratura nie ma żadnych
                            dowodów na łamanie przez nią prawa - dokładnie to co twierdzą ludzie z MGH).
                            Najwyraźniej ona sama nie chciała być przebadana i najwyraźniej ona sama nie
                            chce iść do psychiatryka tylko prokurator i sąd uznali, że trzeba ją tam wsadzić
                            z sobie tylko wiadomych powodów, których można się dość łatwo domyślić (to nic,
                            że nie ma dowodów na winę i tak ją odizolujemy od społeczeństwa - dokładnie to
                            co twierdzi Kowalow). Pojawia się dość proste w zasadzie retoryczne pytanie, czy
                            nadal uważasz, że artykuł jest manipulacją?
    • propagacja Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 17:16
      Poje..ny kraj,poje..ni ludzie.
    • maureen2 Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 17:53
      to jest bardzo dobra psychiatria mająca licznych naśladowców,
      gdyby była zła,to nikt by jej nie naśladował,prawda ?
    • maariuss A Polska gdzie wysyła? 25.01.10, 21:49
      Noo, u nas to by sobie działała swobodnie prowadząc
      to "zorganizowane poszukiwanie szczęścia". Już kilku
      takich "poszukiwaczy" ("zbieraczy" zresztą też) w psychiatryku
      wylądowało.

      Filozofia GW?
      Wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem.
    • wolobuev Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 22:59
      A jednak coraz bardziej sie uprzekonuje, ze Polacy cierpia na
      niedowartosciowanie wobec Rosji. Kazdy tekst o Rosji wywoluje fale komentarzy.
      Oh, gdyby Polska cieszylaby sie chociaz dziesieciokrotnie mniejszym interesem
      w Rosji...
      • a_fe15 w rossji nadal istnieja obozy koncentracyjne 25.01.10, 23:30
        obozy niewolniczej pracy w warunkach uwlaczajacych cywilizowanej spolecznosci
        no ale rosjji NIC sie nie zmienilo od setek lat
        Brud , smuta,beznadziej , najwieksza korupcja , pijanstwo , choroby istniejace
        jeszcze tylko w krajach afrykanskich
        sowiety nawet nie znaja papieru toaletowego a pierwsze deski klozetowe to
        bezzebne bosonogie zoldaki zoego kradli nawet zobaczyli w Polsce dlatego tak nas
        nienawidza bo sa opoznieni w kazdej dziedzinie.
      • color-trend Re: Rosja wysyła do psychuszki 25.01.10, 23:42
        Mylisz się, ruskie też się Polską interesują i to bardzo. Sa nawet specjalne
        fora gdzie wyrażają swoją głęboką pogardę dla Polaków. A ja to bym właśnie
        chciał,aby się przestali interesować. A co do tego artykułu to podobnie pisano o
        tym w Szwecji i w Danii. I jeszcze o innych strasznych sprawach. Ale tu ludzie
        maja ruskich głęboko gdzieś, myśla o nich jako o dziwnym, na wpół dzikim kraju,
        dalekim od cywilizacji.
      • igorzkieva Re: Rosja wysyła do psychuszki 26.01.10, 10:23
        Ten artykul nie jest "Kazdy tekst". To jest tekst pro psychuszki. Pan bylby prerazhony, jak malo interesuja polakow czy ukraincow(prawie zero) "kazdy tekst o Rosji" - napryklad telewizijne show "odpowedzi Putina na pytanie rosijan" abo inne rosijskie "nowyny".
    • 1duch zachod robi dysydentom to samo 26.01.10, 12:41
      wszedzie teraz rzadza korporacyjne bandyckie mafie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka