Dodaj do ulubionych

"Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"...

05.02.10, 17:25
Czystka się szykuje? Czy może jakaś noc długich noży?
Obserwuj wątek
    • lubat Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 17:37
      zigi, nie przeżywaj tak. GW jak zwykle ocenia Putina jak zaafektowana dziewica w
      obliczu doświadczonego podrywacza. I wyszło, że to poważny gość chcący naprawić
      Rosję, a przecież nie taki miał być wydźwięk.
      • zigzaur Naprawić Rosję ???????????????????? 05.02.10, 18:13
        W swym inauguracyjnym przemówieniu obecny rosyjski prezydent Miedwiediew
        zapowiedział bezwzględną walkę z korupcją. W ten sposób jednoznacznie podsumował
        dwie poprzednie kadencje prezydenckie?

        Naprawić Rosję?
        A czy Rosja jest w ogóle naprawialna?
        Gdyby to był koń, to by się zastrzeliło. Gdyby to był samochód, to by się
        wysłało pod prasę i na złom.
        • kacap_z_moskwy Re: Naprawić Rosję ???????????????????? 05.02.10, 18:52
          > Gdyby to był koń, to by się zastrzeliło. Gdyby to był samochód, to by się
          > wysłało pod prasę i na złom.

          Jak Polske?
          • towarzyszlepper Re: Naprawić Rosję ???????????????????? 05.02.10, 18:55
            o scierwojad juz jest....
            • swinia_spigelmana Re: Naprawić Rosję ???????????????????? 05.02.10, 20:07
              towarzyszlepper napisała:

              > o scierwojad juz jest....

              nawet dwóch, ty i zydzaur
      • lactum Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 20:43
        lubat napisał:

        > zigi, nie przeżywaj tak. GW jak zwykle ocenia Putina jak zaafektowana dziewica
        > w
        > obliczu doświadczonego podrywacza. I wyszło, że to poważny gość chcący naprawić
        > Rosję, a przecież nie taki miał być wydźwięk.


        Trudno ocenic obiektywne relacje od subiektywnych komentarzy? Na to potrzeba
        czasu, jak go wastarczy w calym zyciu.
      • bmc3i "Dobry władca, źli urzędnicy" /nt 05.02.10, 21:32
    • towarzyszlepper Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 17:38
      No ten typ jest prze....uj!:) Wszyscy naokolo sa winni, wszyscy obiecuja tylko
      nie ON:) On jest przeciez tylko szefem tego burdelu!!!!
      • lubat Re: Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 18:03
        towarzyszlepper napisała:

        > No ten typ jest prze....uj!:) Wszyscy naokolo sa winni, wszyscy obiecuja tylko
        > nie ON:) On jest przeciez tylko szefem tego burdelu!!!!

        towarzyszulepper, ty jesteś idealnym użytecznym idiotą i łykasz dokładnie
        to, co sobie życzą politruki gazowyborcze.
        Gdybyś znał języki, przeczytał tekst źródłowy, to byś wiedział, że Putin nie
        powiedział nic innego, co w takiej sytuacji (przedwyborczej) mówią do swoich
        najważniejszych ludzi Tusek i Kaczyński, Merkel i Sarkozy, Obama i Busz.


        On tam nikogo nie beształ, to marzenie ZBiRów.
        • zigzaur Re: Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 18:14
          A gdybyś ty znał języki, to byś napisał "Tusk" i "Bush".
          Te nazwiska są naprawdę łatwe w pisowni ale dla ciebie być może za trudne.
          • eva15 Znalazł się nauczyciel 05.02.10, 18:43
            zigzaur napisał:

            > A gdybyś ty znał języki, to byś napisał "Tusk" i "Bush".
            > Te nazwiska są naprawdę łatwe w pisowni ale dla ciebie być może za trudne.

            Przypomnij sobie jak ty piszesz nazzwisko Schröder lub Putin.
            • zigzaur Re: Znalazł się nauczyciel 05.02.10, 20:25
              Nie zawsze mam ochotę przełączyć na niemiecką klawiaturę, co do pana Gerdzia.

              A o co chodzi z tym Putinem?
              • eva15 Re: Znalazł się nauczyciel 05.02.10, 22:54
                Schikelbaum czy jak go zwiesz nie ma nic wspólnego z klawiaturą. Putin ateż
                jakoś przekręcasz.
                • zigzaur Re: Znalazł się nauczyciel 06.02.10, 08:57
                  Czasami zdarzy się mi przezwać pana Gerdzia jako Schicklgruber.
                  Owszem.

                  Ale żebym Putina przekręcał? Przecież to bardzo proste nazwisko.
                  No, chyba żeby zastosować żartobliwe określenie "Pute". Podobnie jak braci
                  Kaczyńskich wszyscy nazywają kaczkami.
        • towarzyszlepper Re: Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 18:30
          Lubart: znam biegle dwa obce...Rosyjski i Niemiecki...Mam z nimi CODZIENNIE do
          czynienia, i uwierz mi wiem co pisze. Putina nie mozna porownywac do Tuska. Czy
          Tusk wydal kiedykolwiek rozkaz bombardowania cywili?!!!! A Putinska dziwka
          wlasnie to zrobila! Sam slyszalem i WIDZIALEM gdy mowil na konferencji prasowej:
          "nikt nie ma czego sie obawiac, wojna zakonczona, mozna wracac do
          domu"-powiedzial to na konferencji prasowej w Berlinie PO NIEMIECKU, i uwierz mi
          ZROZUMIALEM. A co sie stalo nastepnego dnia? Nastepnego dnia zrownany prawie z
          ziemia Grozny dostal kolejna (najwieksza w historii) porcje przyjaznych Ruskich
          bomb. Wiec skoncz pie......ic tata! Nie porownoj mordercow mieniacych sie
          politykami, do Tuska!
          • kacap_z_moskwy Re: Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 18:57
            Czyli Putin mowil po niemecku na konferencji prasowej... A kiedy? Bo o ie wiem, jako prezydent nigdy nie mowil w obcym jezyku na konferencji prasowej. Mogl jakies zdania wymeniac, ale nie caloksztald odpowiedzi. Jak by rozmawial, to tak, mogl. Zna kilka jezykow, ale zawsze na pytania na roznych konferencjach mowi po-rosyjsku.

            Co do twojej bajki, to schowaj ja na swoje sumenie :)

            A najlepiej poucz wreszcie rosyjski i poczytaj sobie co i kto mowia.
            • towarzyszlepper A po niemiecku cie nauczyli agencie spiochu? 05.02.10, 19:26
              Jezeli tak to CZYTAJ i stul pysk!!!!„Kein Krieg mehr in Tschetschenien,
              ist schon vorbei. Sie können nach Hause
              gehen. Frohe Weihnachten.” So verhöhnte
              noch im Dezember 2004 der russische
              Präsident Flüchtlinge, die anlässlich eines
              Staatsbesuches in Schleswig gegen die
              russische Militärgewalt in ihrer Heimat
              protestierten.

              www.frsh.de/schl_32/s32_46-47.pdf
              Te slowa powiedzial w Niemczech! Po niemiecku!!I cale Niemcy to slyszaly!!! Wiec
              stul scierwojadzie twoj niedojebany ryj!
              • asmall4 Re: A po niemiecku cie nauczyli agencie spiochu? 05.02.10, 20:25
                towarzyszlepper napisała:

                > Jezeli tak to CZYTAJ i stul pysk!!!!„Kein Krieg mehr in Tschetschenien,
                > ist schon vorbei. Sie können nach Hause
                > gehen. Frohe Weihnachten.” So verhöhnte
                > noch im Dezember 2004 der russische
                > Präsident Flüchtlinge, die anlässlich eines
                > Staatsbesuches in Schleswig gegen die
                > russische Militärgewalt in ihrer Heimat
                > protestierten.
                >
                > www.frsh.de/schl_32/s32_46-47.pdf
                > Te slowa powiedzial w Niemczech! Po niemiecku!!I cale Niemcy to slyszaly!!! Wie
                > c
                > stul scierwojadzie twoj niedojebany ryj!

                Zaprawdę powiadam wam ,ze godna to odpowiedź , słuszna i zbawienna ;)
              • kacap_z_moskwy Re: A po niemiecku cie nauczyli agencie spiochu? 05.02.10, 22:09
                Czyli niczego zlego nie powiedzial. Powtarzam, kulturo ty nasza, wsadz swe bajki do swego naiglebszego mejsca. Niemcy wszystko slyszali i wiedza ze tak i jest. Przeciez nie sa zwierzetami, jak niektozy.
        • towarzyszlepper A "Busz" to sobie musisz chyba zgolic... 05.02.10, 18:33
          Widze ze tu i tam ci sie czacha przegrzewa...
          • kacap_z_moskwy Re: A "Busz" to sobie musisz chyba zgolic... 05.02.10, 19:01
            A jak sie pisze? Busz. A jak inaciej? Nie macie wlasnego jezyka? Czy tylko gebe macie na lamanie rosyjskich nazw i imion?
            • towarzyszlepper Oj pizdisz.... 05.02.10, 19:28
              pizdisz kak dyszysz...a dyszysz tsiasto....blatttt....prejetrachal by ja tjebja
              w twoj krasny rotttt...oj prejetrachyl by....
              • kacap_z_moskwy Re: Oj pizdisz.... 05.02.10, 22:12
                Widzie pan, jest problem w panskich zyczeniach. Bo poki sie pluje i bluzga, my, czyli obywateli Rosji, cos robimy, pracujemy. A nie "walimy konia" co minute jak szanowny pan. Choc z tym panskim przypadkiem chyba do ksiegi rekordow sie trafi...
        • snellville Re: Szef burdelu Sam siebie zbesztal?! 05.02.10, 19:22
          lubat napisał:

          > towarzyszlepper napisała:
          >
          > > No ten typ jest prze....uj!:) Wszyscy naokolo sa winni, wszyscy
          obiecuja
          > tylko
          > > nie ON:) On jest przeciez tylko szefem tego burdelu!!!!
          >
          > towarzyszulepper, ty jesteś idealnym użytecznym idiotą i
          łykasz dokładni
          > e
          > to, co sobie życzą politruki gazowyborcze.
          > Gdybyś znał języki, przeczytał tekst źródłowy, to byś wiedział, że
          Putin nie
          > powiedział nic innego, co w takiej sytuacji (przedwyborczej) mówią
          do swoich
          > najważniejszych ludzi Tusek i Kaczyński, Merkel i Sarkozy, Obama i
          Busz.
          >
          >
          > On tam nikogo nie beształ, to marzenie ZBiRów.


          Jakiej przedwyborczej???....tam juz wszyscy wybrani.
          Ty jestes glupi bo sluchasz i fascynujesz sie jedna naganna
          wypowiedzia (samokrytyka) twojego fiutyna.
          Koles, pierwszy raz slysze cos takiego z ust tego kgbowca,nie
          oznacza to ze on tak mysli.
          Ale znajac was kacapy wierzycie co wam "wladza"powie az do smierci.
    • abhaod po co obiecywać, wystarczy parę bomb 05.02.10, 17:40
      i już Kacapy tańczą, jak im Fiutin zagra

      wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/
      • heartpumper a winni znajda sie wsrod Czeczenow 05.02.10, 17:42

    • eva15 Głupie komentarze 05.02.10, 17:42
      zigzaur napisał:

      > Czystka się szykuje? Czy może jakaś noc długich noży?

      Raczej szykuje się seria głupich komentarzy. Początek już zrobiłeś.
      • eva15 Re: Głupie komentarze 05.02.10, 17:47
        No i od razu pojawiło się paru twoich równie bystrych kumpli.
        • abhaod Re: Głupie komentarze 05.02.10, 17:57
          eva15 napisała:

          > No i od razu pojawiło się paru twoich równie bystrych kumpli.

          nie płacz czekistko, wódz już leci cię pocieszyć :)
          www.youtube.com/watch?v=uOQhxDHwtzw
      • towarzyszlepper Re: Głupie komentarze 05.02.10, 17:52
        Nie napisal niczego glupiego! Dokladnie w taki sposob "rozwiazywalo" sie w Rosji
        problemy...Winni sie zawsze znalezli, i najczescie sadzono ich
        i...rozstrzeliwano. Nie wiedzialas o tym? To chyba czas troche poczytac, bys na
        zawsze nie zostala gluptaskiem.
        • bercik38 Re: Głupie komentarze 05.02.10, 17:59
          towarzyszlepper napisała:

          > Nie napisal niczego glupiego! Dokladnie w taki sposob "rozwiazywalo" sie w Rosj
          > i
          > problemy...Winni sie zawsze znalezli, i najczescie sadzono ich
          > i...rozstrzeliwano. Nie wiedzialas o tym? To chyba czas troche poczytac, bys na
          > zawsze nie zostala gluptaskiem.

          Dokładnie tak samo jak w innych krajach w tym USA.
          • towarzyszlepper Re: Głupie komentarze 05.02.10, 18:24
            W USA robiono to takze, ale na bank nie na taka skale, i nie z taka perfekcja
            jak w Rosji. W 30-tych i pod koniec 40-tych lat wybito miliony ludzi. Zaczynalo
            sie to wlasnie w taki sposob jak teraz: szefo zaczynal pierdo....ic o
            nidociagnieciach, o bledach, o SPISKACH i ruszala lawina. Teraz nie bedzie
            inaczej. Nie moze byc dwoch wladcow Rosji...A w tej chwili mamy dwoch.
        • walter622 Kolejny spec się znalazł 05.02.10, 18:39
          towarzyszlepper napisała:
          > Dokladnie w taki sposob "rozwiazywalo" sie w Rosji
          > problemy...Winni sie zawsze znalezli, i najczescie sadzono ich
          > i...rozstrzeliwano

          Specu. W Rosji od 1812r. po 1917r. orzeczono łącznie 120 wyroków śmierci.
          Skazanych nie "rozstrzeliwano" ich wieszano.

          > Nie wiedzialas o tym? To chyba czas troche poczytac, bys na
          > zawsze nie zostala gluptaskiem.

          Tow. Lepperze, słuszna rada.
          • towarzyszlepper Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 18:51
            A po 1917to niby co to byl za kraj? "Zwiazek" Socjalistycznych Republik
            Radzieckich? Ty w to wierzysz? Bo ja jestem przekonany ze byla to Rosja pod inna
            nazwa, z jeszcze wieksza liczba podbitych,upodlonych narodow. Jak by sie ten
            kraj nie nazywal, to ROSJANIE nim rzadzili.
            • walter622 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 18:58
              Dać tobie zestaw obowiązkowych lektur do przeczytania?
              Od czego zaczniemy? Od Sołoviewa i Kluczevskiego, czy może od razu
              przejdziemy do Avtorchanowa, Sołżenicyna, Dzillasa i Conqesta ?

              > to ROSJANIE nim rzadzili.
              Lenin, Trocki, Dzierżyński, Stalin, Beria, Kaganowicz, Ordzenikidze,
              Mikojan, Radek ... Sami Ruscy, jak w pysk strzelił. Super.

              Tow. Lepper do książek.
            • kacap_z_moskwy Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 18:59
              A ja, jako obywatel Rosji, nie jestem pzekonany ze zylem w Rosji do 1992 roku. Bo na tyle zwalczano rosyjska odrebnosc, ze powiedziec ze byla Rosja jest niemozliwe. A i patrzac na narodowosc wiekszosci wladcow zsrr - niemozliwe.
              • walter622 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:04
                kacap_z_moskwy napisał:
                > A ja, jako obywatel Rosji, nie jestem pzekonany ze zylem w Rosji do 1992 roku.

                Biedny Kacap. Ten palant nie odróżnia Rosji od sovietów. To chyba wyłącznie
                jego problem.
                • abhaod Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:10
                  Rosja ? jak to Kacap, nawet nie dostrzegł, że żyje w kagiebowsko-
                  mafijnym gospodarstwie hehe
                  thoughtsfromatexan.com/wp-content/uploads/2009/08/Putin-Pooh2.jpg
                  • walter622 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:16
                    abhaod napisał:

                    > Rosja ? jak to Kacap, nawet nie dostrzegł, że żyje w kagiebowsko-
                    > mafijnym gospodarstwie hehe

                    Asshold, dasz się wciągnąć w dyskusję to porozmawiamy ile twoich
                    rodaków służyło w KGB. 34% składu osobowego tej ulubionej przez
                    ciebie instytucji stanowili chyba twoi rodacy. Kiepską jak widać masz pamięć.
                    • abhaod Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:21
                      walter622 napisał: Asshold

                      i tak to jest walterku, zanim rozpocząłeś dyskusję, już ją zakończyłeś,
                      a w Ameryce Murzynów biją !!!
                      • walter622 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:26
                        abhaod napisał:

                        Asshold, nie chcesz podyskutować o zasługach swoich rodaków w działalności tej
                        instytucji? Zapewniam ciebie - oni nie byli murzynami.
                        • abhaod Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:31
                          nie rozumiesz przygłupie ? w Ameryce Murzynów biją!!!
                          • walter622 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:43
                            abhaod napisał:

                            > nie rozumiesz przygłupie ? w Ameryce Murzynów biją!!!

                            Asshold, nie zetknąłem się z żadną publikacją, w której by wspominali o jakimś
                            murzynie w KGB. To za co ich w tej Ameryce biją?
                            • abhaod Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:55
                              www.limon.com.ua/KOMSOMOLCY_poster_web.jpeg
              • igor-53 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:09
                Denis,oni cie nie uwierza w to,ze W ZSRR mozno bylo dumnie
                powiedziec-jestem-Kazachem,Tadzykiem,Ukraincem,ale powiedziec-jestem
                Rosjaninem,nie bylo poprawnie. Istnial jezyk rosyjski,rosyjska literatura,ale
                nie bylo Rosjan (paradoks).Ja osobiscie z tym spotkalem sie w 1977 roku,kiedy na
                republikanskim konkursie mialem przygotowany wiersz na 350 rocznice zjednoczenia
                Rosji i Ukrainy ,pod tytulem " Spasibo ciebie russkij narod",mnie w bardzo
                stanowczy sposob powiedzieli,ze niema russkiego narody,jest radziecki,a na moje
                "naiwne" pytanie,jak to tak,jest narod ukrainskij,ale nie moze byc
                rosyjskiego,bylem od konkursa "odstranion". Ty napewno wiesz o czym ja pisze,ale
                tam cie "specjalisci" od Rosji temu nie uwierza.
                • snellville Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:53
                  igor-53 napisał:

                  > Denis,oni cie nie uwierza w to,ze W ZSRR mozno bylo dumnie
                  > powiedziec-jestem-Kazachem,Tadzykiem,Ukraincem,ale powiedziec-
                  jestem
                  > Rosjaninem,nie bylo poprawnie. Istnial jezyk rosyjski,rosyjska
                  literatura,ale
                  > nie bylo Rosjan (paradoks).Ja osobiscie z tym spotkalem sie w 1977
                  roku,kiedy n
                  > a
                  > republikanskim konkursie mialem przygotowany wiersz na 350
                  rocznice zjednoczeni
                  > a
                  > Rosji i Ukrainy ,pod tytulem " Spasibo ciebie russkij narod",mnie
                  w bardzo
                  > stanowczy sposob powiedzieli,ze niema russkiego narody,jest
                  radziecki,a na moje
                  > "naiwne" pytanie,jak to tak,jest narod ukrainskij,ale nie moze byc
                  > rosyjskiego,bylem od konkursa "odstranion". Ty napewno wiesz o
                  czym ja pisze,al
                  > e
                  > tam cie "specjalisci" od Rosji temu nie uwierza.

                  350-TA rocznica zjednoczenia,ciekawe ktorej Ukrainy....tej
                  wschodniej czy zachodniej???
                  • igor-53 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:58
                    snellville,czy to jest istotnie,ktora Ukraina?Ja pisalem o czyms innym.
                    • snellville Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 20:03
                      igor-53 napisał:

                      > snellville,czy to jest istotnie,ktora Ukraina?Ja pisalem o czyms
                      innym.

                      Troche jest,zabieracie ....oddajecie,pozniej chcecie wasze ekspansje
                      swietowac.
                      Co jest Igor,jeszcze bedziesz sie klocil i przekonywal mnie ze nie
                      jestescie zaborczym narodem???






                      • igor-53 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 20:06
                        snellville,a wiesz dla czego doszlo do tego zjednoczenia?
                        • asmall4 Miało wyjść zupełnie inaczej ... 05.02.10, 20:29
                          "Między Rzecząpospolitą i Rosją już od dłuższego czasu nie doszło do
                          poważniejszych działań wojennych i ostatecznie 30 stycznia 1667 zawarty został
                          traktat rozejmowy w Andruszowie na trzynaście i pół roku. W tym okresie oba
                          państwa miały starać się o zawarcie trwałego pokoju. Na podstawie traktatu
                          wracały do Rzeczypospolitej Inflanty polskie, województwo połockie i witebskie,
                          ale bez Wieliża. Rosja dostała utracone przez nią w pokoju polanowskim Smoleńsk
                          i Siewierszczyznę, a ponadto lewobrzeżną Ukrainę oraz na dwa i pół roku Kijów,
                          który w praktyce pozostał już w rękach Rosji. Zaporoże miało być wspólnym
                          protektoratem Polski i Rosji jako zasłona przed Tatarami. Obie strony dały sobie
                          prawo do protekcji nad religiami – Polska otrzymała prawo do protekcji nad
                          religią katolicką na terenie Rosji, a Rosja uzykała prawo protekcji nad religią
                          prawosławną na terenie Rzeczypospolitej. Jednak katolików w Rosji było bardzo
                          niewielu, za to ludność prawosławna stanowiła znaczący odsetek ludności Polski i
                          Litwy. Zawarty traktat na ponad sto lat podzielił Ukrainę na dwie części –
                          rosyjską i polską. Skutki tych decyzji dają o sobie znać aż do dziś, gdy Ukraina
                          istnieje już jako wolne państwo. Rozejm andruszowski w swojej idei miał być
                          zalążkiem sojuszu wojskowego obu mocarstw zwróconego przeciw Turcji i Tatarom.
                          "
                          pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-rosyjska_1654-1667
                  • asmall4 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 20:48
                    snellville napisał:

                    > 350-TA rocznica zjednoczenia,ciekawe ktorej Ukrainy....tej
                    > wschodniej czy zachodniej???

                    Ten ciemniak powtarza sowieckie brednie i sowiecką prop-agitkę .

                    Tak został nauczony i nie można od niego wymagać za wiele ..
                • malkontent6 Czyżby? 06.02.10, 23:52
                  igor-53 napisał:

                  > W ZSRR mozno bylo dumnie
                  > powiedziec-jestem-Kazachem,Tadzykiem,Ukraincem,

                  A czy można było powiedzieć - jestem Polakiem? Olga Korbutt
                  narzekała, że musiała ukrywać swoją narodowość gdy reprezentowała
                  ZSRR.
              • towarzyszlepper Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:30
                A Ukraincy to sie sami zrusycyfizowali???? A w jakim jezyku mowilo sie we
                WSZYSTKICH URZEDACH TEGO FUCKEN ZSRR??????Po GRUZINSKU?Po Ukrainsku?? A moze
                litewsku????
                • igor-53 Re: Hm...Taki madry jestes? Dzieki wikipedii? 05.02.10, 19:32
                  przeczytaj uwaznie moj post,chwile zostanow sie,a dopiero pozniej cos
                  napisz.Widze,ze z mysleniem masz duzy problem.
                  • asmall4 jegor byłeś uczony po sowiecku :) 05.02.10, 20:32
                    "Najważniejszym skutkiem Ugody było poddanie Ukrainy dominacji moskiewskiej i
                    wstrzymanie procesu polonizacji elit ukraińskiej szlachty i kozactwa. W dalszej
                    perspektywie Ukraińcy wyrywając się spod protekcji polskiej popadli pod
                    protekcję caratu
                    . W opcji utworzenia równorzędnego składnika Rzeczpospolitej
                    wybrali protekcję Moskwy przez co stracili niezależność na ponad 350 lat.
                    Podlegali w tym czasie silnej rusyfikacji, jak choćby Ukaz emski z 1876,
                    zabraniający używania nazwy "Ukraina", czy drukowania książek w języku
                    ukraińskim i używania języka ukraińskiego w ogóle.

                    W okresie caratu ograniczony sukcesywnie samorząd Ukrainy Lewobrzeżnej (prawa
                    szlachty ukraińskiej i języka ukraińskiego na tym terenie) wynikające z ugody
                    perejasławskiej, pomimo likwidacji Siczy Zaporoskiej przez Katarzynę II, były
                    przez cara i administrację rosyjską respektowane. Stąd pojęcie Ukrainy
                    Słobodzkiej – do dziś wyodrębnionej socjologicznie części lewobrzeżnej Ukrainy.

                    W czasach sowieckich fakt Ugody perejasławskiej był silnie wykorzystywany w
                    celach propagandowych.
                    Propaganda miała na celu podkreślenie braterstwa
                    narodów rosyjskiego i ukraińskiego, przez co wzmocnienia wewnętrznego sztucznego
                    i zróżnicowanego państwa bolszewickiego. Przykładem, jak ważna była historia
                    Ugody dla sowieckiej władzy może być to, iż w 300 rocznicę Ugody
                    perejasławskiej, w 1954, miało miejsce włączenie Krymu do Ukraińskiej SRR.

                    Nawet w dzisiejszej Rosji w szkołach uczy się eufemistycznie, iż Ugoda była
                    "pierwszym przyłączeniem Ukrainy do Rosji"
                    ."
                    pl.wikipedia.org/wiki/Ugoda_perejas%C5%82awska
                    • igor-53 Re: jegor byłeś uczony po sowiecku :) 05.02.10, 20:40
                      aSSmal,kiedys cie tlumaczylem,ze Jegor i Igor to calkowicie rozne imiona.A co
                      dotyczy mojej wiedzy,to ty masz ,jak widze na codzien,tylko ta co pobral z
                      Wikipedii. A teraz przeczytaj to samo,tylko w jezyku ukrainskim.>>Історичні
                      передумови

                      Під час національно-визвольної війни українського народу під керівництвом
                      Богдана Хмельницького 1648—1657 рр. уряд Гетьманщини підтримував дипломатичні
                      стосунки і укладав воєнно-політичні союзи з багатьма державами — Кримським
                      ханством, Туреччиною, Московією, Молдавією та ін. Постійні зради Кримського
                      ханства, ненадійність з боку інших союзників штовхали гетьмана на підтримання
                      тісних контактів з Московією, яка була зацікавлена у зростанні свого впливу в
                      Україні.<<.A to po angielsku >>The outcome of the treaty differed from
                      Khmelnytsky's intentions; originally a political manoeuvre intended only to
                      secure the support of powerful allies, it revealed the full extent of its
                      far-reaching consequences over time.[1] Major results of the treaty included the
                      separation of Ukraine from formerly dominant Catholic Poland, the
                      re-strengthening of Orthodoxy in the historic center of Ukraine, and the
                      eventual domination of Ukraine by neighboring Orthodox Russia, with Ukrainian
                      clergy dominating the church.<<. Jak widzisz twoja wiedza jest nic nie warta,bo
                      zrodlo twojej wiedzy jest niezbyt powazne.Kazdy narod pisze wlasna strone na
                      Wiki,dla tego w sprawach historycznych polegac sie na Wikipedii nie mozno.
                      • asmall4 Re: jegor byłeś uczony po sowiecku :) 05.02.10, 20:46
                        Nie chcieli unii na równych prawach(jak Litwa) to zostali zniewoleni na 350 lat
                        . Teraz jest EU i NATO. Oby Ukraińcy zorientowali się w porę kto jest ich
                        prawdziwym wrogiem ...
                      • zigzaur Co do Chmielnickiego: 06.02.10, 09:09
                        Igor, postać Chmielnickiego została przez historię oceniona jednoznacznie:

                        1. Wiosną roku 1648 występując przeciwko Rzeczypospolitej Chmielnicki zawarł
                        sojusz z Chanem Krymskim. W zamian za pomoc wojskową Tatarzy mieli prawo rabować
                        i porywać ludność w niewolę bez żadnych ograniczeń. Chmielnicki potrzebował
                        tatarskiej pomocy a niczym innym nie mógł zapłacić.
                        To tak postępuje przywódca "narodu walczącego o wolność"???

                        2. W czasie ugody w Perejasławiu w 1654 Chmielnickiemu kazano złożyć przysięgę
                        wierności carowi. Chmielnicki złożył ale zażądał, aby car również zaprzysiągł
                        przez swych upoważnionych posłów. Usłyszał, że o tym nie ma mowy.
                        Czy tak postępuje mądry polityk???
                        A ty kiedyś podpisałeś umowę nie czytając jej?

                        A co do dominacji religijnej, to było inaczej. Ukraińska szlachta i magnateria
                        dobrowolnie wybierała swoją wiarę. Co ciekawsze, w XVI wieku bardzo często
                        zmieniali wiarę z prawosławnej na protestancką, bo reformacja była w modzie. Gdy
                        władzę objął Zygmunt III, fanatyczny katolik, wielu magnatów o wyznaniu
                        protestanckim nagle przeszło na katolicyzm, aby przypodobać się królowi.
                        W każdym razie król nie miał żadnych możliwości, by zmusić np. Jeremiego
                        Wiśniowieckiego do przechrzczenia się na katolicyzm, gdyby Wiśniowiecki sam tego
                        nie chciał.
                        • igor-53 Re: Co do Chmielnickiego: 06.02.10, 12:27
                          zigzaur,ty swoim postem tylko podtwierdzasz to,co ja napisalem wyzej.Kadzy narod
                          ma wlasnych bohaterow i kazdy narod ocenia ich po swojemu.Nigdy nie pisz
                          kategorycznie-:
                          > Igor, postać Chmielnickiego została przez historię oceniona jednoznacznie<.
                          Moze przez historykow polskich Chmielnicki i byl oceniony "jednoznacznie",ale w
                          innych krajach nie koniecznie. SDo reszty rowniez mozno bylo by odniesc sie w
                          podobny sposob,ale po-co,ty wiesz swoje,a ja swoje.Dla mnie Suworow ,tak samo
                          jak i dla Bulgarow,postac wielka,dla polakow to pogromca powstania i co,tez
                          napiszesz ,ze historia ocenila go "jednoznacznie".Dla Polakow rzeczpospolita
                          obojga narodow to swiatla karta w historii,a jak by zapytal Litwinow,to oni na
                          to patrza inaczej.Dla ciebiue Wilno,to zagrabiono przez "ryskich" polskie
                          miasto,a dla Litwinow,to jest historyczna stolica ich panstwa.I tak mozno w
                          bezkoniecznosc.
                          • zigzaur Re: Co do Chmielnickiego: 06.02.10, 13:33
                            No to oceńmy obiektywnie Chmielnickiego:
                            Podniósł bunt i rozpoczął wojnę domową, której wygrać nie mógł.
                            Zamienił Ukrainę w morze krwi, głównie ukraińskiej.
                            Ściągnął na Ukrainę obce wojska: tatarskie i moskiewskie.
                            Tatarom za pomoc płacił jasyrem, głównie z Ukraińców.
                            Moskwie zapłacił poddaństwem.

                            Osiągnięcia innych ukraińskich wodzów, np. Mazepy czy Bandery, były wcale nie
                            lepsze.

                            Co do Wilna:
                            Żaden rozsądny Polak nie uważa Wilna za miasto polskie. Ludność Wilna i okolic
                            to są wolni ludzie, którzy DOBROWOLNIE kultywują język polski jako ojczysty ale
                            jednocześnie są lojalnymi obywatelami Litwy.
                            Dawna Litwa (Wielkie Księstwo) było państwem wielonarodowym, wieloreligijnym i
                            wielojęzycznym. Tam mówiono językiem ruskim, polskim i litewskim (a do tego
                            niemieckim i jidysz). Po I wojnie światowej i po rozpadzie CCCP (a także
                            Jugosławii) powstawały małe nacjonalistyczne państwa, niejednokrotnie pogrążone
                            w konfliktach.
                            • igor_uk Re: Co do Chmielnickiego: 06.02.10, 15:03
                              zigzaur,nie brni w glupotie dalej (z przekory?).Jak isc twoim rozumowaniem,to
                              objektywnie patrzac na historie Polski (a zadne powstanie Polacy nie wygrali),to
                              Polska rzadzili tylko zdrajcy.
                        • walter622 Re: Co do zigzaura 06.02.10, 15:08
                          zigzaur napisał:

                          > Igor, postać Chmielnickiego została przez historię oceniona jednoznacznie:
                          Zigzaur, jak zwykle głosisz pseudo naukowe herezje. W skrócie:

                          1. Pojęcie "narodu" (w tym ukraińskiego) jest pojęciem bardzo młodym (tj. od
                          czasów wojen napoleońskich). Tak więc w czasach Chmielnickiego "interes
                          narodowy" nie był jakimkolwiek wyznacznikiem.
                          2. W ramach zawartego sojuszu Tatarzy mieli prawo do łupów zdobytych na wrogach,
                          w tym na przeciwnikach Chmielnickiego na ziemiach Ukrainy (owszem, takowi byli).
                          Podobnie rzecz się miała w czasie Potopu i wyprawy tatarskiej na Prusy
                          Wschodnie. Zresztą, w tym czasie Krymscy Tatarzy regularnie zapędzali się na te
                          tereny, niezależnie od jakichkolwiek "porozumień".
                          3. Za Zygmunta III protestancka szlachta nie przechodziła na katolicyzm.
                          Protestancka szlachta (i arystokracja) masowo poparła Szwedów w czasie Potopu
                          (vide - przysięga nieświeżska).

                          Jeżeli jesteś takim "ekspertem" to może napiszesz kiedy i w jakich
                          okolicznościach pojawiła się "niebiesko-żółta"? Jak zdołasz na to pytanie
                          odpowiedzieć to może podyskutujemy.
          • zigzaur Re: Kolejny spec się znalazł 05.02.10, 20:28
            W czasie Powstania Styczniowego na Litwie sam tylko Murawiew-Wieszatiel wydał
            około 700 wyroków śmierci. Fakt, po procesach. W XX wieku to jest ilość wręcz
            "śmieszna".
            Ale nie mów o 120.
            • ewswr Re: Kolejny spec się znalazł 05.02.10, 21:33
              heheh. Murawjow (tak powinno, a nie jest:( - ukraińska z dziada-pradziada szlachta:))
    • savrin "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"... 05.02.10, 17:58
      Gdzieś koło 7 rano na tvp kultura był program z Iwanem Wyrypajewem,
      standardowa godzina w temacie misyjności telewizji polskiej. Powiedział sporo
      rzeczy o różnicach i przyznam, że nie miałem poczucia negacji. W tym co mówił
      na pewno było sporo prawdy. Narody się raczej niestety nie skomunikują :(
      Rosjanie jakoś lubią ślepo wierzyć i czuć sercem.
    • malkontent6 Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 18:00
      Przepraszam, czy Putin przypadkiem też się do władzy nie dorwał?
    • rix10 "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"... 05.02.10, 18:05
      O to to !!! Święte słowa. Putin 100% racji.
    • elegancja_francja At - polityczny czlowiek! 05.02.10, 18:07
      Prezydencki material ten Putin. Czy mozemy tez zaprosic na
      kandydata do polskich wyborow
    • grogreg Car jest dobry. To ministrowie są źli. 05.02.10, 18:09
      To sprawdzony scenariusz stosowany w Rosji od co najmniej dwu stuleci. Paru
      kozłów ofiarnych da głowę, a przynajmniej grzbiet pod bat - tymczasem grube
      ryby będą jeszcze grubsze.
      A Rosjanie? Że zacytuje klasyka z nad Wisły "Ciemny lud to kupi".
      • towarzyszlepper Re: Car jest dobry. To ministrowie są źli. 05.02.10, 18:36
        A Rosjanie zawsze byli jeba....ni, sa jeba....ni i beda jeba...ni! Ten narod
        tego potrzebuje:)
    • towarzyszlepper Obiecujcie wszystko by sie dorwac do wladzy! 05.02.10, 18:34
      Nie zdziwil bym sie gdyby tak wlasnie powiedzial.
    • cezar85 Po tylu latach w partii powinien wiedziec 05.02.10, 18:42
      ze wlasnie o to chodzi w politykowaniu
    • igor-53 Putin jest WIELKI! 05.02.10, 18:43
      I jak tu nie szanowac tego goscia! Kazde jego slowo,kazdy gest nie ujdzie
      uwagi swiata.Nawet tak "solidna" gazeta,jak GW komentuje wszystko ,co zrobil
      ten Wielki czlowiek.Ja osobiscie mam do niego neutralny stosunek,nie uwazam go
      a nie za wielkiego polityka,a nie za zbrodniarza.Putin okazal sie potrzebny na
      swoj czas,taki czlowiek MUSIAL w Rosji porzadzic po latach balagany
      jelcynowskiego.
      • kacap_z_moskwy Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:05
        No cos ty! To najwiekszy wrog Polski. Choc on nawet nie wie co jej zrobil, ze tak go nienawidzi :)
        • snellville Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:24
          kacap_z_moskwy napisał:

          > No cos ty! To najwiekszy wrog Polski. Choc on nawet nie wie co jej
          zrobil, ze t
          > ak go nienawidzi :)

          Nic nie zrobil,dlatego trzeba na tego kundla uwazac.
          • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:34
            snellville,Putin nie jest kundlem,bo jak by takowym byl,to nie bylo by
            dziesiejszej dyskusji.
            • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:40
              jak to nie ? ciągle szczeka, tak jak ty, przepraszam :) podszczekujesz
              www.eclipptv.com/viewVideo.php?video_id=413&title=Holly_Cow__Vladimir_Putin_vs_Pink_Floyd
              • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:45
                andrzejku, czy ty musisz z kazdej dyskusji robic chlew? rozumiem,ze masz taka
                nature i w chlewe najlepiej sie czujesz,ale innym to moze nie odpowiadac,ty o
                tym nie pomyslales?
                • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 19:53
                  to w chlewie kacapskie świnie szczekają ludzkim głosem ?
                  • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:01
                    andrzejku,twoj inteleky jest tak maly,ze nawet swinia obok ciebie poczuje sie
                    Albertem Einsteinem.twoi "zarciki" sa na tak nizkim poziomie,ze chiba tylko
                    ciebie rozsmiesza.
                    • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:03
                      Nigdy nie dyskutuj z igorkiem: najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a
                      potem zabije doświadczeniem.
                      • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:12
                        andrzejku,ciebie podniesc na moj poziom nie jest mozliwe.Tak co nie matrw
                        sie,nie ma takiej opcji ,zeby ja cie zabil doswiadczeniem.
                        • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:14
                          igorek, co z tym papierem toaletowym, gdzie twoi koledzy ?
                          • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:22
                            andrzejku,znow masz sraczke?
                            • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:30
                              znowu zasrałem fotkę twojego wodza :)twoją zresztą też :)
                              1.bp.blogspot.com/_k1LURZUjip0/Rx8C1bIKlyI/AAAAAAAAALE/JxL3ihfRX3k/s400/putin.jpg
                              • igor-53 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:42
                                andrzej,to nawet jak na ciebie,jest obrzydliwie.
                                • abhaod Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 20:44
                                  i jeszcze oszczałem :)
      • zigzaur Putin wielki??? Putin akbar!!! 05.02.10, 20:54
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,106838327,,Wielki_Penis_nie_zostanie_ambasadorem_w_Arabii_.html?v=2
        • igor-53 Re: Putin wielki??? Putin akbar!!! 05.02.10, 21:04
          zigzaur,a powiedz,tylko szczerze,czemu ty uzywasz roznych nickow? przeciez nie
          musisz,zauwazylem ze na tym samym forum,raz piszesz,jako zigzaur,a nastepny
          komentarz wpisujesz pod nickiem-everet..O co chodzi?A do twojego komentarza nie
          odnosze sie,poniewaz jest bez sensu.
      • malkontent6 Re: Putin jest WIELKI! 05.02.10, 21:45
        igor-53 napisał:

        > Kazde jego slowo,kazdy gest nie ujdzie uwagi swiata.

        Dokonana przez niego naprawa każdego płotu też będzie zauważona.
        Każda sukienka kupiona małej dziewczynce też...
    • lubat "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"... 05.02.10, 19:27
      Znamienną rzeczą jest, że politruki gazowyborcze, a także forumowe orzełki
      intelektu (zaklinających się, że biegle znają języki) tak się przyczepiły do
      rutynowych wypowiedzi Putina, jakie by wygłosił przed wyborami każdy szef
      partii rządzącej, a zupełnie przemilczają dzisiejszą wypowiedź Miedwiediewa. A
      ona jest o wiele bardziej doniosła, bo może w przyszłości dotyczyć nas, i to
      bardzo dotkliwie.

      Miedwiediew ogłosił mianowicie nową doktrynę wojenną Rosji, która przewiduje
      m.in. możliwość prewencyjnego uderzenia atomowego. I nic, cisza. Aż taki
      strach obleciał?
      • andrzejberlin Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 21:11
        niedźwiadek to pacynka Kaputtina, nie ma się do czego odnosić
    • towarzyszlepper Jaka cisza...Kacap czyta..albo mu tlumacza.. 05.02.10, 19:37
      Czytaj, czytaj! I badz dumny z "osiagniec" tego mordercy Putaina! Pod sciane z
      Putinska kurrr....wwwaaa!!!
    • towarzyszlepper <a href="http://www.frsh.de/schl_32/s32_46-47.pdf" target="_blank" 05.02.10, 19:38
      www.frsh.de/schl_32/s32_46-47.pdf
      Oto jaki "prawdomowny " jest Putin
    • 1stanczyk Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowalibysmy 05.02.10, 20:06
      dorownac osiagnieciom, ktore ma Putin w Rosji.

      Zamiast wyszydzac premiera Rosji moze dobrze byloby obawiac sie Jego
      skutecznosci, ktora usadzil w koncie nie tylko nasza gazetowa oglupiala sfore
      dziennikarska ale rowniez niezliczone rzesze polglowkow "zaabonowanych" na
      forum GW.

      Zamiast czepiac sie detali tylko po to by zaspokoic swoja durna proznosc
      wyrosla z rusofobi moze lepiej byloby spojrzec po calosci: North Stream, Sud
      Stream, amerykanska baza w naszym kraju wraz z systemem obrony przeciwko
      rakietom miedzykontynetalnym nie wspominajac juz o tym co dzieje sie obecnie
      na Ukrainie a co osmieszylo nie tylko naszych pajacow politcznych i ich
      dwudziestoletnia polityke ale ujawnilo rowniez bezkres bezmozgowia jaki
      reprezentuje i propaguje od dwudziestu lat w naszym kraju gazetowa sfora
      dziennikarska pod kierownictwem Michnika.

      "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"...
      • asmall4 Re: Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowaliby 05.02.10, 20:38
        1stanczyk napisał:

        > dorownac osiagnieciom, ktore ma Putin w Rosji.

        Chcesz wysadzać budynki z ludźmi w środku ??
        --------------------------------------------
        "22 września 1999 roku miastem oraz całą rosyjską opinią publiczną wstrząsnęła nieudana próba zamachu bombowego na dom przy ulicy Nowosiołow 14/16, sprowokowana przez Federacyjną Służbę Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Wieczorem rzeczonego dnia Aleksiej Kartofielnikow zatelefonował na milicję i poinformował, że trójka podejrzanych ludzi, w samochodzie z zaklejoną tablicą rejestracyjną, kręci się w pobliżu zejścia do piwnicy bloku mieszkalnego przy ulicy Nowosiołowa. Kiedy (po ponad półgodzinie) milicjanci zjawili się w rzeczonej piwnicy odkryli trzy pięćdziesięciokilogramowe worki z napisem "cukier". Jeden z milicjantów, zaintrygowany odkryciem, rozciął jeden z worków. W środku zauważyli urządzenie detonujące. Ostatecznie okazało się, że worek nie zawiera cukru, tylko heksogen. Ogólnokrajowa opinia publiczna została poinformowana o "udaremnieniu zamachu terrorystycznego". Dwa dni później, to jest 24 września, gdy riazański oddział FSB trafił na trop zamachowców, który powiódł go do siedziby głównej FSB w Moskwie. Tego samego dnia dyrektor FSB poinformował, że w Riazaniu odbyły się ćwiczenia mające ocenić współdziałanie między służbami specjalnymi a służbami publicznymi. Wydarzenie to sprowokowało wybuch II wojny czeczeńskiej."
        pl.wikipedia.org/wiki/Riaza%C5%84
        Wiedziałem ,ze jesteś bydłem ,ale żeby tak się z tym obnosić ...
        • 1stanczyk "jesteś bydłem ,ale żeby tak się z tym obnosić .. 05.02.10, 21:19
          "jesteś bydłem ,ale żeby tak się z tym obnosić ..."

          Wladza jest walka i poziom na ktorym sie odbywa zalezy glownie od poziomu
          cywilizacyjnego i kulturowego jaki reprezentuje zbiorowosc o wladze ktorej sie
          walczy.

          Na przyklad Tusk z LK walcza o samolot, wejsciowki i krzeslo na europejskie
          salony ...
          Nie jestem wcale pewny czy to wlasnie napawa mnie duma jako tego rzadzonego.

          W Rosji (i nie tylko) walka o wladze (jak w latach powstawania Ameryki) jest
          ryzykiem i wylania tego, co nie tylko ma odwage sie do nie wlaczyc ryzykujac
          niejednokrotnie wlasnym zyciem ale rowniez, w przeciwienstwie do naszych pajacow
          politycznych posiada cenna dla tych, ktorymi rzadzi, umiejetnosc wygrywania z
          rywalami zarowno na tej plaszczyznie, ktora akurat "teraz" z racji takiej czy
          innej przeszlosci "tutaj" (czytaj tam w Rosji) obowiazuje, jak i tej
          funkcjonujacej w oparciu bardziej wyszukane, jak ta na przyklad demokratyczno
          liberalna, zasady.

          Bo Putin wygrywa nie tylko w Rosji (swoim dzialaniem swoja popularnosc) ale
          rowoniez, w jaskrawym przeciwienstwie z naszymi pajacami politycznymi, swoje
          zamierzenia na arenie miedzynarodowej.

          Coz nam po tym naszym "uswieconym" wstecznictwem narodowo-religijnym polswiatku
          polinteligentow czy tez po tym sprzedajnym karierowiczowskim post-pzrp-owskim
          scierwie skoro nie potrafia nic innego jak albo zlodziejsko szabrowac albo sie
          modlic w Watykanie albo w Waszyngtonie by Bog wyreczyl ich w tym, czego sie
          podjeli, a czego, jak sie okazuje, nie potrafia.

          Re: Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowaliby
          • abhaod Re: "jesteś bydłem ,ale żeby tak się z tym obnosi 06.02.10, 12:42

            >
            > Bo Putin wygrywa nie tylko w Rosji (swoim dzialaniem swoja
            popularnosc) ale
            > rowoniez, w jaskrawym przeciwienstwie z naszymi pajacami
            politycznymi, swoje
            > zamierzenia na arenie miedzynarodowej.


            Odstrzeliwując przeciwników politycznych, napadając na bezbronne
            kraje, przykręcając gazowo-ropny kurek, jest pospolitym bandytą,
            tolerowanym przez zgnuśniały Zachód.
            wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/
        • ewswr Re: Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowaliby 05.02.10, 21:36
          bugaga. Tępy spambot jak zwykle wkleja kawałki.
          Poczytaj Łatyninę. Podobno Felsztyński powiedział, dosłownie: "To ja wymyśliłem tę wersję." :))
          • 1stanczyk "Tępy spambot jak zwykle wkleja kawałki." 05.02.10, 22:22
            "Tępy spambot jak zwykle wkleja kawałki."

            Pozwolisz, ze moje lektury wybierac bede samodzielnie co nie oznacza, ze pomine
            Twoje propozycje.
            Zawsze ciekawi mnie jak "rodza" sie te wszystkie oderwane od realiow poglady.

            Re: Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowaliby
            • walter622 Re: "Tępy spambot jak zwykle wkleja kawałki." 06.02.10, 15:35
              1stanczyk napisał:
              > Zawsze ciekawi mnie jak "rodza" sie te wszystkie oderwane od realiow poglady.

              To chyba nie są poglądy tylko bezmyślnie wyuczone cytaty. Jak bojówkarzom
              organizacji zaczynającej się na literę "h" brakuje
              inwektyw (ich zdaniem najsilniejszy argument) to sięgają po kolejną "Czerwoną
              Książeczkę" i zaśmiecają forum głupimi cytatami.
              Żałuję, że w sierpniu 1966 r. nie było internetu - nasi forumowi bojówkarze
              dzielnie by wsparli swoich chińskich kolegów w walce
              z "czterema elementami".
          • 1stanczyk Pomylilem sie bo przeciez nie na moj post 05.02.10, 23:25
            odpowiadales.
            Przyzwyczajony do roznych epitetow ten Twoj "spambot" tak mi sie spodobal :) ,
            ze wzialem go pomylkowo do siebie.
            I stad pozniej moja dalsze bledna kontynuacja.

            Re: Zamiast kretynsko wysmiewac moze sprobowaliby
    • ashruc "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władzy"... 05.02.10, 21:01
      putin jak krzaklewski i skonczy tak jak on
      • zigzaur Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 21:03
        W Rosji władzę traci się inaczej niż w Polsce. Bardziej, że tak powiem,
        definitywnie.
        • igor-53 Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 21:14
          zigzaur,jak cos powiesz,to jak do kaluzy pierdniesz.Zdazylo sie na przestrzenie
          wiekow,ze pare wladcow rosyjskich stracilo zycie w wyniku roznych
          okolicznosci,ale ty juz wszystko generalizujesz.Wbrew roznym pie...watym
          "znawcam " Rosji,wymiana wladcow na Kremlu nie byla czyms bardziej krwawym od
          tej,co istniala w innych europejskich panstwach.Pod tym wzgledem,to raczej
          Polska byla ewenementem (w tym masz racje),gdzie wladcy tracili wladze na skutek
          balaganu i warcholstwa.
          • zigzaur Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 21:51
            No to policzmy:
            Aleksander I, Mikołaj I - okoliczności śmierci zagadkowe
            Aleksander II - zginął od bomby
            Mikołaj II - zastrzelony przez bolszewików
            Stalin - okoliczności śmierci bardzo zagadkowe
            Chruszczow - obalony w wyniku przewrotu pałacowego
            Andropow - objął władzę jako pełen energii i nie taki stary (jak na sowiecką
            wierchuszkę) a nagle zakończył życie
            Gorbaczow - obalony w wyniku zbrojnego przewrotu
            Jelcyn - zmuszony do rezygnacji

            Trochę dużo, nieprawdaż?

            A niby jacy to polscy władcy tracili władzę "na skutek bałaganu i warcholstwa"?
            • igor-53 Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 22:07
              zigzaur.Aleksandr 1,Mikolaj1,nie wiesz to odrzuc.Aleksandr2 z zginal z rak
              Polaka Ignacego Hryniewieckiego,Stalin zmarl smiercia naturalna (twoi sugestii
              tylko podtwierdzaja ,ze twoja wiedza o Rosji jest znikoma).Chruszczow byl
              izbran na post I sekretarza partii przez plenum KC KPZR i przez ten plenum byl
              odwolany,mozesz to nazwac przewrotem palacowym,to twoja sprawa.Gorbaczow zlozyl
              urzad ze wzgledu na znikniecie panstwa,ktorym kierowal.To ze Jelcyn byl
              zamuszony do oddania wladzy,to tylkjo twoi przypuszczenia.zigzaur,troche wiecej
              konkretnej wiedzy tobie by przydalo sie,ale to potrzebuje czasu i cierpliwosci,a
              ty na to nie masz czasu,poniewaz caly twoj wolny czas tracisz na zmiany loghinow
              na forum.
              • zigzaur Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 06.02.10, 13:35
                Nagłe zniknięcie osoby sprawującej pełnię władzy jest zawsze podejrzane.

                Naprawdę nie pamiętasz słynnego zdania Jelcyna
                "Ja uchożu w otstawku!"
                ???
                • igor_uk Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 06.02.10, 15:00
                  zigzaur,oczewiscie pamjetam to zdanie,tylko w nim niema nic nadzwyczjnego,kazdy
                  kto sklada urzad w jezyku rosyjskim mowi,ze " ухожу в отставку ".Co w tym
                  takiego? Chiba ze nie rozumiesz znaczenia tego slowa.
      • igor-53 Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 21:09
        ashruc napisał:

        > putin jak krzaklewski i skonczy tak jak on<.czlowieku,cos cie popieprzylo
        sie,kiedy to Krzaklewski byl wybrany na prezydenta,chociaz by na jedna
        kadencje,on nawet nigdy nie byl prezesem rady ministrow.Tak co twoje porownanie
        nie jest na tyle nie trafne,ze trudno do niego odniesc sie.
    • lubat Wyłazi szydło z worka 05.02.10, 21:35
      ... że forumowi rusolodzy znają po rosyjsku parę słów identycznych z polskimi
      i nic poza tym.

      Jakiś czas temu napisałem, że Miedwiediew podpisał dzisiaj nową doktrynę
      wojenną. Sądziłem, że to może bardziej zainteresować bystrzaków yntelygentnych
      inaczej, i pewnie zainteresowało, ale mimo solennych zapewnień o biegłej
      znajomości rosyjskiego, czeka się na omówienie z właściwym komentarzem GW.

      Linka celowo nie podaję, bo kto zna język, bez trudu znajdzie.
      Jestem całkowicie pewien, że jak już ZBiRy to odpowiednio skomentują, to się
      dopiero będzie działo na forum.
      • malkontent6 Re: Wyłazi szydło z worka 05.02.10, 21:44
        lubat napisał:

        > Jakiś czas temu napisałem, że Miedwiediew podpisał dzisiaj nową
        doktrynę
        > wojenną.

        Medwiediewowi też pewnie jest przykro, że nikt nie zwraca na niego
        uwagi. Nikt go nie traktuje poważnie.
      • kacap_z_moskwy Re: Wyłazi szydło z worka 05.02.10, 22:20
        ... gdzie jednym z glownych zagrozeni uwarza sie bazy nato kolo naszych granic...
    • rix10 Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 22:02
      W historii minionego stulecia systemy totalitarne - faszystowski i
      komunistyczny,ukazały swoje mordercze oblicz.Historyk rosyjski,generał
      Dymitrij Wołkogonow,mając dostęp do tajnego archiwum NKWD,ujawnił,że poczawszy
      od rewolucji bolszewickiej 1917 r.do śmierci Stalina w marcu 1953r.system ten
      w gułagach,czystkach przez głód na Ukrainie - łacznie z ofiarami II wojny
      światowej - pochłonął 80 milionów obywateli ówczesnego ZSRR.
      • igor-53 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 22:14
        rix10,jest niescislosc w twoimrozumowaniu.Wolkogonow nigdy nie mowil o tym ze
        ten system,razem z wojna pochlonal 80 mln obywacieli,on mowil ,ze jak by nie to
        wszystko,to liczebnosc populacji ZSRR mogla by byc wieksza o 80 mln.Czyli on
        mowil o potencjalu demograficznym.
      • kacap_z_moskwy Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 22:19
        Wokonogow nie mogl powiedziec o glodzie na Ukrainie, tylko o glodzie lat 30-ch. Bo glod byl na calym Poludniu zsrr, wlaczajac Kazachstan jak naibardziej.

        I do jakich archiwow mial dostep? Jak zaciol pracowac jako historyk, to mial dla siebie archiwum Ministerstwa obrony. A papery nkwd okazali sie w archiwum kgb. Mogl tylko w czasach Gorbaczowa cos nieduzego zobaczyc. Nie jest, jak wiekszosc naszych historykow, jakims medium zeby wiedziec wszystko :) Ale i tak jest lepszym niz gwaltowna wiekszoc na Zachodzie, o Europie Wschodniej nie wspominajac.
        • walter622 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 22:50
          kacap_z_moskwy napisał:
          > Wokonogow nie mogl powiedziec o glodzie na Ukrainie, tylko o glodzie lat 30-ch.
          > Bo glod byl na calym Poludniu zsrr,

          Mówiąc o Wielkim Głodzie ciągle powtarza się ewidentne przekłamania,
          autorstwa otoczenia Juszczenki. Ofiar Wielkiego Głodu szacuje się na
          ponad 10 mln. osób, z tego ca. 3,5 mln. na Ukrainie. Czy o pozostałych 6,5 mln.
          nie powinniśmy mówić, tylko dlatego, że nie byli Ukraińcami?

          > włączając Kazachstan jak najbardziej.
          Tu sytuacja była najtragiczniejsza - Kazakhom odebrano stada, co było
          równoznaczne ze śmiercią, bowiem w tym czasie na tych terenach dominowało
          pasterstwo, a nie uprawy rolne. Procentowo (w stosunku do populacji) Kazakhowie
          ponieśli w czasie Wielkiego Głodu największe straty. Przy tym, tylko Kazakhowie
          powstali w tym czasie zbrojnie przeciw sovietom i prowadzili ponad dwa
          latawyjątkowo zacięte walki. Konsekwencją zduszenia tego powstania przez
          sovietów była
          masowa emigracja Kazakhów do Chin (szacowana na ca. 1,5 - 2,0 mln. osób). W
          efekcie (głodu, walki i emigracji) kazakhska populacja
          zmniejszyła się o ca. 35%.
          • rusek11 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 23:24
            walter622 napisał:

            > Tu sytuacja była najtragiczniejsza - Kazakhom odebrano stada, co było
            > równoznaczne ze śmiercią, bowiem w tym czasie na tych terenach dominowało
            > pasterstwo, a nie uprawy rolne. Procentowo (w stosunku do populacji) Kazakhowie
            > ponieśli w czasie Wielkiego Głodu największe straty. Przy tym, tylko Kazakhowie
            > powstali w tym czasie zbrojnie przeciw sovietom i prowadzili ponad dwa
            > latawyjątkowo zacięte walki.

            wieksza tragedia kazachowie mieli od dziungarskiego naszestwia.
            zreszta pozniej szurszuty wybily dziungarow w pien.

            Konsekwencją zduszenia tego powstania przez
            > sovietów była
            > masowa emigracja Kazakhów do Chin (szacowana na ca. 1,5 - 2,0 mln. osób). W
            > efekcie (głodu, walki i emigracji) kazakhska populacja
            > zmniejszyła się o ca. 35%.

            a nie na teren dziesiejszej mongolii?

            p.s.nie podzielam twej fastynacji srodkowoazjatami, ale "na wkus na cwet..."(
            • walter622 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 05.02.10, 23:40
              rusek11 napisał:
              > wieksza tragedia kazachowie mieli od dziungarskiego naszestwia.
              Zgoda. Ale to było w pierwszej połowie XVIII w.

              > zreszta pozniej szurszuty wybily dziungarow w pien.
              Nie do końca tak. Niedobitki Dzungarów zwiały w stepy Powołża
              (stąd się wzięli buddyści na Powołżu).
              Po pewnym czasie część z nich powróciła do Kaszgarii.

              > a nie na teren dzisiejszej Mongolii?
              Nie. Wyemigrowali głównie do Kaszgarii (Wsch. Turkiestan). A stamtąd sporo
              emigrowało dalej (poznałem takich emigrantów w Szwajcarii).

              > p.s.nie podzielam twej fascynacji srodkowoazjatami
              Każdy ma jakiegoś "hopla" (grunt by był nieszkodliwy).
              Salem
              • rusek11 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 06.02.10, 00:15
                masz obszerna wiedze i ciekawie piszesz.
                mylisz sie z tym dpni, ale to rzecz ludzka:)
                salam.
                • walter622 Re: Rosjanie - wielki naród o tragicznej historii 06.02.10, 01:07
                  rusek11 napisał:
                  > mylisz sie z tym dpni, ale to rzecz ludzka:)

                  Akurat w tej sprawie bardzo bym chciał się mylić. Po prostu tego
                  się panicznie obawiam.
                  Salem
                  www.youtube.com/watch?v=Qrzsfpe8iE0
                  www.youtube.com/watch?v=y8x3uqwOOow
    • kafrek11 Re: "Obiecujecie wszystko, by dorwać się do władz 05.02.10, 23:04
      tego bym sie nie spodziewal
      niezle sie dzieje

      tnij.org/wydarzenia-z-ost-chwili
    • kangur_01 nie bierze przykladu z "zachodnich rzadow" ???? 06.02.10, 03:19
      Premier Rosji Władimir Putin ostro skrytykował rządzącą
      partię Jedna Rosja zarzucając jej, że składa społeczeństwu
      obietnice bez pokrycia.
    • rooboy niech putin idzie za ciosem 06.02.10, 09:12
      i zbeszta tuska i jego partie za to samo, gdy spotkaja sie w
      katyniu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka