Dodaj do ulubionych

Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku

12.02.10, 13:58
Pewnie teraz rozpocznie się jazgot różnych nawiedzonych popaprańców jak to
niedobrze że nie ma faszystowskiego prawa zmuszającego do noszenia kasku.
Facet był dorosły, wiedział czym ryzykuje, zaryzykował, przegrał. I tyle.
Volenti non fit iniuria.
Obserwuj wątek
    • otis_tarda Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:06
      Pewnie nie miał też puchowych ochraniaczy, poduszki powietrznej, kamizelki
      kuloodpornej i ABS!
      • shithead Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 19:22
        Widocznie taki z niego był instruktor (polskie standarty!!!) Ja instruktorem nie
        jestem a często jeżdżę między drzewami (tree skiing) i to bez kasku i jakoś nie
        stoją one na mojej drodze.
        • maksi201 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 19:52
          To ze jezdzisz miedzy drzewami nie oznacza ze umiesz jezdzic!! Po lasach nie
          osiaga sie tak duzej predkosci jak na trasach narciarskich, tym bardziej
          czarnych. Byl instruktorem tzn ze zdal kursy tzn ze umial jezdzic. Przy bardzo
          duzych predkosciach mala brylka lodu potrafi spowodowac ze chwyci nam narte i
          przez kilka sekund nie mamy nad nimi kontroli, moze to sprawilo ze nie utrzymal
          sie na trasie. To ze nie mial kasku nic nie znaczy bo kask nie chroni nas od
          uderzenia twarza!
          • matadeusz Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 20:01
            co ty mowisz. brylka lodu powoduje ze tracisz panowanie na kilka sekund?? co za
            brednia
            i co to jest kurs tzn?
            • maksi201 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 20:24
              1-2 sekund braku panowania nad nartami starczy zeby wypasc z szerokiej trasy
              przy duzej predkosci. Jedna mala brylka lodu ktora dostanie sie tam gdzie nie
              powinna potrafi zdzialac bardzo wiele, nie mowie o brylce lodu na "oslej laczce":P
              • matadeusz Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 20:37
                narta posiada cos takiego jak krawedz i zadna brylka lodu nie jest w stanie
                spowodowac utraty kontroli nad nartami, chyba ze ktos nie potrafi jezdzic
                a mowimy tu o instruktorze, ktory przynajmniej teoretycznie powinien umiec
                jezdzic, ale od kiedy menis wydaje konkurencyjne uprawnienia do pzn'owskich to
                roznie to bywa z tymi umiejetnosciami
                ale nawet jesli ktos swietnie jezdzi i nie dostosuje predkosci do warunkow to w
                kontakcie z drzewem i kask nie pomoze i nawet cala zbroja
                • maksi201 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 21:07
                  Brylka nie koniecznie musi trafic na krawiedz w skrecie, moze rowniez trafic na
                  krawedz przy zmianie skretu co nie zawsze konczy sie ciekawie, a zaraz nad
                  krawedzia przy duzym nachyleniu jedzie but, on juz tej brylki nie przetnie i
                  taka sytuacja wyglada duzo gorzej jesli cos nam sie dostanie "pod
                  buta".Zawodnicy tez maja wypadki na "zabezpieczonych" trasach i koncza na
                  wozkach albo jeszcze gorzej. Kazdemu zdarza sie wypadek ale tylko nieliczni sa
                  az tak bardzo pechowi:(
                  • matadeusz Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 13.02.10, 05:36
                    jesli tracisz panowanie nad nartami z powodu brylki lodu to polecam dodatkowe
                    szkolenie narciarskie
                    • maksi201 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 13.02.10, 06:35
                      Moze jeszcze nie jezdzisz az tak dobrze zeby wiedzec co to znaczy... pozdro
                    • disco-polo.info Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 16.02.10, 01:26
                      wiesz co gościu te swoje polskie przechwalanki zachowaj dla swojej
                      rodzinki, która nie potrafiła Cię wychować i nieudaczniku zamknij
                      sie bo żal mnie ściska co Ty wypisujesz.. chłopie tutaj zginął
                      człowiek a Ty piszesz jakbyśmy byli wszyscy głupcami i słuchali
                      debila który zwraca na siebie uwagę jakimiś smutami

                      więc uszanuj człowieka którego nie ma juz wśród nas i napisz coś
                      mądrego a jak jesteś ograniczony to się lecz!!!!!!!!!!!!
    • ggrdl Co prawda, to prawda 12.02.10, 14:06
      Był dorosły, a bez garnka szkodził sobie i tylko sobie.
      • disco-polo.info Re: Co prawda, to prawda 16.02.10, 01:28
        widać, że jesteś albo małolat albo w dupe od życia nie dostałeś ale
        pożyjemy zobaczymy
    • jck.x Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:07
      moim zdaniem to rzeczywiście b. trudna trasa - trudniejsza (chociaż krótsza) od FIS
      • migally Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:47
        Byłem tam dwa tygodnie temu, zjechałem ze 20 razy, trasa owszem trudna, ale razem z kumplem zdrowo żeśmy na niej zasuwali. Z uwagi na to, że dość stromo to ludzi mało, więc można było deko poszaleć.

        Dziś jak przeczytałem o tym wypadku to dopiero się zastanowiłem nad swoją lekkomyślnością, niby dobrze jeżdżę na nartach, ale każdemu może się wywrotka zdarzyć. Zwłaszcza, że kask kupuję już drugi sezon z rzędu i kupić nie mogę. Szkoda gościa :/
    • alfa.alfa Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:10
      Współczuję tym których uczył
      • szarikdowozu Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 16:31
        Ale że w jakim sensie? Że zginął, ktoś kto ich uczył i jest im żal czy że uczył
        ich koleś który zginął. Bo jeśli w tym drugim to jesteś idiotą.
    • mirszy Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:18
      Jakie zaspy i zamiecie? Przecież tu spadło 10 cm śniegu i nei ma
      żadnych zawieji. Trasy są przygotowane.
    • j666 'Bienkula' to najtrudniejsza w Szczyrku trasa. 12.02.10, 14:25
      Ale prokurator powinien zbadać stan przygotowanai stoku, czy i kiedy
      był ratrakowany, czy były kamienie i korzenie, czy były tyczki lub
      taśmy zabezpieczajace.
      • szarikdowozu Re: 'Bienkula' to najtrudniejsza w Szczyrku trasa 12.02.10, 16:35
        Po co prokurator? O stanie trasy to może ci powiedzieć, każdy kto od lat zna
        szczyrkowskie podejście do sprawy. Jakie tyczki? Jakie taśmy zabezpieczające?
        Kamienie i owszem.
        • shinzan Re: 'Bienkula' to najtrudniejsza w Szczyrku trasa 12.02.10, 17:06
          Otoz stok byl przygotowany a wypadek mial miejsce pare minut po godzinie 8 rano.
          Ja bylem na stoku przed 9 i juz byla policja. Wiec musial byc na trasie jako
          jeden z pierwszych, a wiadomo ze wstaje sie po to tak wczesnie zeby sobie
          posmigac po ratrakowanym.
          • hetmanwiechu prokurator bedzie badal stan trasy 12.02.10, 18:45
            prokurator bedzie badal shinzan napisał:

            > Otoz stok byl przygotowany a wypadek mial miejsce pare minut po godzinie 8 rano
            > .
            > Ja bylem na stoku przed 9 i juz byla policja. Wiec musial byc na trasie jako
            > jeden z pierwszych, a wiadomo ze wstaje sie po to tak wczesnie zeby sobie
            > posmigac po ratrakowanym.

            przez tydzien albo i dwa. wiadomo wakacje na koszt podatnika... no to juzek po
            jeszcze jednym i wracamy na stok badac trase...
    • naprawdetrzezwy Kasku nie miał. A pasy zapiął i światła włączył? 12.02.10, 14:26
      ;>
      Bo reporter - jak rozumiem - dysponuje wynikami autopsji, w których biegły
      zawarł zdanie: "...obecność kasku uchroniłaby denata przed śmiercią..."?
    • spokojny.zenek Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 14:31
      rafal-1972 napisał:

      > Volenti non fit iniuria.

      Ładnie brzmi, ale zupełnie nieadekwatne.
      Może nie używaj paremii, których nie rozumiesz?
    • parazyd W tym szaleństwie jest metoda 12.02.10, 14:42
      jeśli pod byle pretekstem będę wprowadzane ciągle nowe urzędowe
      zakazy i nakazy, to społeczeństwo zostanie odpowiednio wytresowane i
      przyzwyczajone do nowego świata UE (jak z "1984" Orwella)i nie
      będzie protestować, gdy zapanuje władza Wielkiego Brata czyli
      komisarzy ludowych
      • disco-polo.info Re: W tym szaleństwie jest metoda 16.02.10, 01:30
        niewiem czy wiesz ale polska w europie zachodniej jest uznawana za
        kraj który można kupić, co raz częściej wielkie fabryki które
        bankrutują przejmuje zagranica więc żebyśmy sie nie zdziwili jak ten
        kraj sprzedadzą o polityce nie wspomne
    • wieprzowinapozydowsku Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 15:01
      "Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku"

      Pokazal do czego moze prowadzic jazda bez kasku - swietny instruktor, na
      calego zaangazowany. Misjonarz wrecz!
      • dzikipiesdingo Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 18:16
        Nie zawinił brak kasku tylko za duża prędkość (jak zawsze) :P, więc domagaj się limitów prędkości na trasach!!!
    • pocalujta_wujta Kask nie chroni kregoslupa 12.02.10, 15:12
      Tak sie sklada ze ja zawsze jezdzilem (snowboard alpejski wlacznie z
      wyscigami: gigant, slalom) w kasku z wyboru.

      Kask jednak chroni glowe od uderzen, ale nie chroni przed zlamaniem
      kregoslupa. Takie ferowanie wyrokow ze to przez brak kasku jest takim
      samym idiotyzmem jak twierdzenie za kazdym razem, ze nadmierna
      predkosc samochodu byla przyczyna wypadku.


      W momencie uderzenia o drzewo glowa w kasku kask moze uchronic
      czaske, ale kregow szyjnych z pewnoscia nie da sie ochronic.


      W sportach samochodowych (teraz te uprawiam) uzywa sie dodatkowo
      urzadzenia zwanego HANS (i nie tylko bo sa tez inne systemy) ktore
      przytrzymuja glowe na tulowia chroniac kregoslup szyjny. Niestety na
      stokach narciarze i snowbordzisci jakos na razie nie uzywaja takich
      urzadzen i watpie zeby je uzywali w najblizszym czasie, bo one
      krepuja ruchy dosc powaznie.

      Poza tym inne czesci kregoslupa pozostaja nadal narazone i choc mozna
      kupic na nie "zolwiowe" pancerze to jednak niewielu ich uzywa.
    • malinx Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 15:23
      rafal 1972
      Szkoda chłopaka, zginął na początku życia, ale faszystowskie to były ustawy
      norymberskie, noszenie kasku przez instruktorów jest wymogiem WYMOGIEM! w
      Alpach, gdzie nie masz zbyt wielu drzew przy trasach, a same stoki są szerokie
      tak, jak te w Szczyrku długie.
      A śpiewki, ze jeździł bez kasku bo nie musiał, to zaśpiewaj mu na cmentarzu.
      Instruktorowi bez kasku dziecka bym nie powierzył - o swoje życie nie dba tym
      bardziej o podopiecznego. A przymus jest spowodowany zdecydowanie mniejszą
      urazowością w wypadkach osób, które jeżdżą w kaskach. I jako podatnik nie
      płacęe później za długotrwale leczenie ofiar wypadków.
      Odechciewa się...
    • kylax1 No to komuna ma teraz argumenty do nakazania rozne 12.02.10, 15:25
      go rodzaju praw 'dla dobra ludzi'. Zdechl to go nie ma.
    • kornik30 Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 15:31
      A w jeziorze człowiek utonął
      Zapomniałem dodać że nie miał skafandra płetwonurka i łodzi ratunkowej
      na plecach.
      :-)

      Od... od kasków, pasów bezpieczeństwa itp.
      Niedługo w hełmach po ulicy przez durne przepisy będziemy chodzić.
      Jestem za swobodą i ograniczaniem przepisów a nie ich mnożeniem.
      • edo46 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 15:41
        kaski ?? szkoda tylko drzew bo łeb i tak rozwali
    • zadajacypytania Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 15:41
      Nie było sekcji więc nie wiemy czy przyczyną śmierci był uraz głowy, któremu
      kask mógłby zapobiec. Pisanie o kasku lub jego braku jest w tym momencie
      bezzasadne, chyba że ma być formą lobbyingu.
      • asdfhjkl Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 17:07
        dokladnie.
    • bezzebnypirat A majtki mial? 12.02.10, 15:46
      Byl palacy, czy niepalacy?

      Dajcie w tytule inne ciekawe informacje.
    • lol76 rafal-1972 12.02.10, 15:48
      No widzisz - dla ciebie jest to takie proste: dorosly i wiedzial
      czym ryzykuje. Ciekawe co by ci na temat prawa 'obowiazkowego kasku'
      powiedzial sam zainteresowany gdyby dostal druga szanse.
      Analogiczna sytuacja z moim bratem, ktory od zawsze zapieral sie ze
      obowiazkowe pasy to (jak ty to zabawnie okreslasz) faszystowskie
      prawo. Facetka uderzyla w jego samochod, on sam jechal moze ok 40
      km/h (oczywscie bez pasow, czul sie bezpiecznie), ona tez nie
      szybciej. On przy zderzeniu niefortunnie uderzyl twarza w gorna
      czesc kierownicy. Wiesz jak teraz wyglada? A wiesz co mowi o pasach?
      Calkowicie zmienil zdanie od tego wydarzenia. A dorosly byl i
      wiedzial czym ryzykuje...
      • kornik30 Re: rafal-1972 12.02.10, 16:20
        I co z tego wynika, nic.
        Że głupi i tyle.
        Ja jeżdżę w pasach ale przepisu nie popieram bo wolę sam podejmować decyzje.

        A biurokracja niech z głodu zdycha.
        Po tych rozbiorach każdemu głupio bez bata nad głową !
      • and_nowak A z omim bratem było tak: 12.02.10, 16:55
        Twój brat nie zapinał pasów.
        Mój chodził zimą bez czapki. Przeziębił zatoki, doszły jakieś komplikacje, a że
        pomimo zaleceń Unii jadł dużo i tłusto to teraz wszyscy płacimy za jego leczenie!
        Czy to nie smutne? Tu już nie chodzi o brata, ale o nasze pieniądze! Przecież
        gdyby nosił czapkę, jadł to co mu zalecają...
    • pernus Za szybko jechał 12.02.10, 16:00
      i pewnie czuł się zbyt pewnie. Narty to ryzyko, juz tak jest od 100
      lat albo i więcej. NIe da się uniknąć wypadków. Jesli instruktor
      narciarstwa na trudnym stoku ograniczonym lasem ( ! a nie
      pojedynczymi drzewami) wypada z trasy to chyba nie przez brak kasu
      na głowie. Myslę, że piszący ten artykuł dziennikarz jest na pasku
      lobbystów spod znaku producentów kasków. Jest HAZRADGATE może być i
      KASKGATE. Ciagle to nachalne lobbowanie, jak nie gaśnice, to
      trójkąty albo kaski. Ja od dziecka jeżdżę na nartach bez kasku,
      jęździłem na drewnianych, teraz na jakichś super salomonach. Zawsze
      staram się dobrac trasę i prędkość do swoich umiejętoności i
      warunków. To , że ktos wyprodukował samochód , który może rozwinąć
      prędkość 200km/h nie znaczy, że trzeba tyle wyciskać. Jeśli teraz
      narty są szybkie i łatwe w opanowaniu techniki nie znaczy, że mozna
      bez opamiętania pędzić. Nieraz widzę na stokach, szczególnie
      polskich szusujących bez umiaru ( w szczególności tych w
      kaskach!!!). Ale w Italii tez takich spotkałem ... z Czech. Jeden
      nawet po mnie przejechał :(. Kask jest dobry na zawody ale nie na
      łatwy słoneczny stok alpejski zachęcajacy do poleniuchowania w
      knajpce. Pozdrawiam lobbystów kaskowych.
    • feurig59 Re: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 16:03
      rafal-1972 napisał:

      > Pewnie teraz rozpocznie się jazgot różnych nawiedzonych
      popaprańców jak to
      > niedobrze że nie ma faszystowskiego prawa zmuszającego do noszenia
      kasku.
      > Facet był dorosły, wiedział czym ryzykuje, zaryzykował, przegrał.
      I tyle.
      > Volenti non fit iniuria.

      Jestem za zniesieniem obowiązku noszenia kasków motocyklowych i
      przymusu zapinania pasów w samochodach.
    • xtc3 Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 18:13
      bardzo smutna wiadomość. nie miał kasku, nie miał też siatek ochronnych
      oddzielających trasę od lasu. nie miał mnóstwa różnych rzeczy. miał za
      to pecha.
    • iioitam Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 18:18
      "Dokładne przyczyny śmierci instruktora będą znane po sekcji zwłok."

      ale dla mediów i tak najważniejsze, że nie miał kasku...

      Nagonka niczym na energooszczędne świetlówki. Dajcie ludziom spokój, to nie
      socjalizm, każdy sam decyduje co jest dla niego dobre i bierze na siebie
      wszystkie konsekwencje swoich działań.
    • sp9ai Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 18:34
      Smutna wiadomość, ale należy dodać że dobre warunki w szczyrku panują
      jedynie na naśnieżanych trasach,ponadto im wyżej to śniegu jest mniej
      panuje oblodzenie które datuje się od listopada 2009 a śniegu naturalnego
      jest mało,pogodynki w tv nie mają pojęcia o opadach śniegu w beskidach
      i częstują widzów tv nieprawdziwymi info,s..........jestem praktycznie
      co drugi dzień w rejonie skrzycznego i gat-u i wiem jakie warunki
      panują na trasach- ,
    • hetmanwiechu wiadomo nie mial kasku, nie wiadomo co bylo 12.02.10, 18:42
      przyczyna wypadku. moze wpadl na drzew i zmiazdzyl jadra, zmarl z bolu. a moze
      galaz wbila mu sie w serce, a moze... ale wiadomo gdyby mial kask to napewno
      by przezyl.

      Gwno czyta sie jak brukowiec czasami...
    • pregierz Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku 12.02.10, 18:52
      Chciał to zginął. Cóż mnie to obchodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka