schorowany3
12.02.10, 21:41
Oto jak się mąci ludziom w głowach.
Słaba, najwyżej przeciętna, książka reklamowana tak, jakby to było
arcydzieło.
Wywiad przeprowadziła nie jakaś zwykła dziennikarka, ale największa
wielbicielka Kutza A. Klich.
K. Kutz po raz niewiadomo który fałszuje historię.