Dodaj do ulubionych

Trzeci Mistral

16.02.10, 08:45
Rany boskie to się czyta jak recenzje opery napisana przez głuchego.
Mistral wcale nie jest rolls-roycem, to raczej taki renault. Rolls-
roycem to są amerykańskie "San Antonio".
Poza tym to zwykły okręt wsparcia logistycznego niewielkich operacji
lądowych.
Oczywiście znalazł się następny głuchy, który ocenił jego
przydatność w wojnie z Gruzją. Tak powstają bajki ale pan Panie
Ungier wyrósł już z tego wieku no chyba że się wraca na starość.
Obserwuj wątek
    • pusiek8 Propagandowa poezja 16.02.10, 09:15
      Na zbrojenia reżimu Sukinszwilego, na dozbrajanie go po bardzo przystępnych cenach, na zbrodnie żołdactwa Sukinszwilego, na jego ofiary jest Unger, i inni propagandyści tutaj, głuchy i ślepy.

      Przecenia stary propagandysta możliwości tej łajby - na pięciu morzach - okrutnie. A co będzie, jak jej Ruscy jednak nie zechcą?
      Sukinszwilemu ją sprzedadzą? To już może cały lotniskowiec - powiedzmy klasy Nimitz. Unger by to łatwo zrozumiał.
      • realrusek Re: Propagandowa poezja 17.02.10, 20:53
        Sukinputin przy Saakaszwilim to SUPERSUKINSYN,ruska gnido.
    • kapitan.kirk Trzeci Mistral 16.02.10, 20:46
      11 września 2009 r. dowódca floty rosyjskiej Władimir Wysocki z żalem
      westchnął: - Z mistralem wojna przeciw Gruzji byłaby wygrana w 40 minut, a nie
      w 26 godzin. Krasiwo i rzeczowo.


      Może i krasiwo, ale bez sensu. Cóż takiego - jego zdaniem - jest w owym
      okręcie desantowym, że pozwoliłby wygrać wojnę w 40 minut??? Takie okręty to
      tylko w Gwiezdnej Flocie ;-)

      W 2005 r. wydatki wojskowe na całym świecie sięgnęły prawie dwóch trylionów
      dolarów, z czego 50 proc. przypada na USA.


      Bez urazy; ale przy tyloletnim doświadczeniu publicystycznym, to już się może
      jednak powinno odróżniać, co oznacza "trylion" w języku polskim, a co
      "trillion" w angielskim; dla ułatwienia dodam, że odpowiednio "bilion" i
      "billion" to też nie to samo - rząd wielkości różnicy :-/

      Pozdrawiam
      • wolobuev Re: Trzeci Mistral 18.02.10, 13:07
        No wlasnie, kapitanie! Coz takiego jest w owym okrecie desantowym, co by tak
        zaniepokoilo Gruzinow, Estonczykow czy Ungiera? Takie okrety sa tylko w
        Gwiezdnej Flocie. Dlatego nie widze powodow, po co niektorzy sa az tak oburzeni
        za Francuzow.
    • nektarist Trzeci Mistral 16.02.10, 22:36
      Uważam,że taki handel z Rosja to głupota i chciwośc . Pieniądze robia swoje. I
      fakt, ze Rosja celowo destabilizuje sytuacje tam gdzie tylko może, że jej
      agresywne i bezprawne działania mogą kosztować świat dużo więcej umyka uwadze
      mało roztropnym.
      • realrusek Znowu Fracuskie slimaki-czyli glizdy Europy 17.02.10, 20:51
        Sucze syny francuskie gdzie by sie nie pojawily budza obrzydzenie.W dniu
        dzisiejszym wywalczyly w UE przemiane slimakow w ryby-tak by francuski fiut mogl
        korzystac z doplat na rybolowstwo..! Teraz parszywiec sprzedaje lodeczki do
        zabijania kacapowi-agresywnej bestii.
        • alakyr Re: Znowu Fracuskie slimaki-czyli glizdy Europy 18.02.10, 09:43
          A co Ty potrafisz wywalczyć? Poza tym że gdzie się nie obrócisz
          dostajesz w pysk!
          • ewa1-23 Re: Znowu Fracuskie slimaki-czyli glizdy Europy 21.02.10, 17:39
            W Polsce "glizda" pisze się glista! O czym nie wiedzą obrońcy Kremla, tzw. kremliny, które rozrabiają..... A w ambasadzie Rosji brak polskiego słownika?
      • wolobuev Re: Trzeci Mistral 18.02.10, 13:09
        nektarist napisała:

        I
        > fakt, ze Rosja celowo destabilizuje sytuacje tam gdzie tylko może, że jej
        > agresywne i bezprawne działania mogą kosztować świat dużo więcej umyka uwadze
        > mało roztropnym.

        Sadze, ze pomyliles kraje: zamiast Rosji w Twojej wypowiedzi powinne byc USA. ;)
    • ewa1-23 I każdy zapomniał, że Rosja nie dotrzymała 20.02.10, 15:20
      warunków rozejmu w Gruzji z 2008r. Że jest niewiarygodna. A pisanie o klasie w zestawieniu z Francją to już daleka przeszłość. Przypuszczam, że Francuza można by zmusić do skakania jak małpa za kilka Euro.... W końcu na olimpiadę w Pekinie też pojechali - nie mogli przepuścić okazji kupna chińskiego szmelcu, który sprzedają w swoich "centrach handlowych".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka