Dodaj do ulubionych

Góra zbada sprawę policjanta

23.02.10, 07:13
poprosze o inicjaly prokuratora/rki.
taka porzadna osoba nie powinna sie wstydzic nazwiska?
Obserwuj wątek
    • krzych Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:13
      Mam tylko nadzieje ze wszystko sie wyjasni a winni tego zamieszania
      zostaną porządnie ukarani!

      Krzych
      • von_seydlitz Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 07:29
        Takie działania, gdzie "równiejsi" wykorzystują swoją władzę dla przerośniętego
        narcystycznie 'Ego" godzą w podstawy praworządności, i sprawiają, że w tym
        kraju nie chce się żyć. Wstyd dla prokurator i jej "mamusi".

        I niejeden mandat w życiu płaciłem, zawsze się można zachować z godnością.....
        • von_seydlitz Podali dane Pani "prokurator"..... 23.02.10, 07:37
          torun.gazeta.pl/torun/1,35576,7585473,Policjant_ukaral_matke_prokuratora__I_trafil__na_dolek_.html
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Grypsera w Gazecie Wyborczej :-/ 23.02.10, 10:17
            Noc ze środy na czwartek spędził na dołku.

            Co za słownictwo. W drukowanym wydaniu gazety. ;-P
        • spokojny.zenek Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 08:26
          von_seydlitz napisała:

          > Takie działania, gdzie "równiejsi" wykorzystują swoją władzę

          Czemu uważasz, że tak było?
          • andrzejto1 Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 09:06
            spokojny.zenek napisał:

            > von_seydlitz napisała:
            >
            > > Takie działania, gdzie "równiejsi" wykorzystują swoją władzę
            >
            > Czemu uważasz, że tak było?

            A uważasz, ze mogło być innaczej? Wczoraj w artykule w GW napisali, zę mamusia
            prokuratorki powiedziała policjantowi kim jest jej córka. Więc policjant
            musiałby być totalnym idiotą aby robić to o co jest oskarżony. O policji mówi
            się różne rzeczy, ale aż takich idiotów to tam nikt nie trzyma...
            • bolek_i_jego_worek Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 09:50

              > A uważasz, ze mogło być innaczej? Wczoraj w artykule w GW napisali, zę mamusia
              > prokuratorki powiedziała policjantowi kim jest jej córka. Więc policjant
              > musiałby być totalnym idiotą aby robić to o co jest oskarżony. O policji mówi
              > się różne rzeczy, ale aż takich idiotów to tam nikt nie trzyma...

              GW powinna przyznać Ci darmową prenumeratę w nagrodę za taką lojalność. Wierzysz
              nawet bez cienia wątpliwości w to co napisała GW.
            • spokojny.zenek Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 10:16
              andrzejto1 napisał:

              > > Czemu uważasz, że tak było?
              >
              > A uważasz, ze mogło być innaczej?

              Tak. Oczywiście mogło być i tak i tak. Więc pytam: skąd to niezachwiane
              przekonanie, że jedna strona na pewno kłamie a druga na pewno mówi prawdę?


              • naszeosiedle Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 10:19
                Fakty na to wskazują, a także zasady logiki i życiowego
                doświadczenia.
            • janina38 Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 21:34
              W czasach głębokiego PRL mój małżonek prokurator został przyłapany
              na przechodzeniu w niewłaściwym miejscu przez jezdnie. Milicjant po
              zatrzymaniu go , rozpoznał i zaczął sie wycofywać z wlepienia
              mandatu.Mój mąż na to nie pozwolił i kazał sobie ten mandat
              wystawić , a mnie wytłumaczył tak: nie mogę się kompromitować przed
              MO, ja ich kontrluję z przestrzegania prawai nie mogę dla siebie
              żądać innego postępowania.Dlatego mamuśka powinna być ostro
              potraktowana a córeczce przyjrzałaby m się czy jej miejsce jest w
              wymiarze sprawiedliwości .I tyle.Policjant powinien dostać wysoką
              nagrodę.
        • bronimir Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 10:26
          Prokuratura ukręci sprawie łeb. Oni są wyjęci z pod prawa. Kasta
          nietykalnych.
          • bezrobotny55 Re: Wstyd dla prokuratury, niech się oczyszczą 23.02.10, 14:21
            Nikt nie jest wyjęty SPOD prawa, najwyżej ma czasowy immunitet.
      • mnbvcx Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:34
        a ja mam nadzieje policjanci wezma sobie to zdarzenie do serca i nastepnym razem
        jak ktos pochwali sie prokuratorem czy sedzia w rodzinie to policjant wezwie
        posilki ;) by nie bylo pomowien i ukarze sprawce zgodnie z prawem.
        • pelikan1969 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:28
          Już to widze jak na każde miejskie zadupie goni dodatkowy policjant a tylko
          dlatego że ktoś oświadczy że ma kogoś w rodzinie.
          • mnbvcx Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:52
            a ja uwazam ze to byloby w porzadku. taka dodatkowa kara za probe protekcji.
            osoba powolujaca sie musialaby troche poczekac, az przyjedzie drugi patrol ;) .
            powolywanie sie na wplywy w prokutraturze, sadzie czy innych organach wladzy
            powinny byc karane.
            • pelikan19691 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 12:47
              Zgoda tylko skąd wiesz czy by przybył? Ja uważam że policjant po kilku
              wezwaniach zostałby przeniesiony na inne stanowisko służbowe i tyle by zyskał.
        • bolek_i_jego_worek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:55
          mnbvcx napisał:

          > a ja mam nadzieje policjanci wezma sobie to zdarzenie do serca i nastepnym raze
          > m
          > jak ktos pochwali sie prokuratorem czy sedzia w rodzinie to policjant wezwie
          > posilki ;) by nie bylo pomowien i ukarze sprawce zgodnie z prawem.

          Przecież policjanci słyszą to codziennie.
        • bezrobotny55 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 14:22
          Od kiedy to policjanci zatrzymują pojazdy do kontroli, rutynowej, w pojedynkę?
          Nawet Straż Miejska działa parami, Policja też.
    • acer0 Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:25
      Nie sądzę by policjant połasił się na głupie sto złotych. Ale tu górę wzięła
      duma prokuratora. Bo jak zwykły policjant mógł ukarać mamuśkę prokuratora.
      Przecież on są nietykalni. Ale w wyjaśnienie sprawy nie wierzę. Bo jakim cudem
      zwykły policjant szeregowy może wygrać z władzą.
      • pankrzysiek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:31
        moze wygrac z wladza wtedy, kiedy wlasnie media to naglosnia.
        • ipta Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:23
          Jaki kraj tacy ludzie ,nie sposób z chama zrobić Pana
          A Pan to wielkie słowo co sobą coś reprezentuje.
          Ale jak normalni Polacy biorą przykład naszych wybrańców Narodu
          Panów Polityków to się nie ma czemu dziwić.
      • gintautas Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:56
        mogl,mogl,biora co sie da,jak w rosji,a ze sie nadzial-tym gorzej
        dla niego.
        • s1125 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:06
          Przypomnę tylko, że w Rosji nie jesteśmy... Mnie też się wydaje, że nie
          połasiłby się na głupią stówę. Przecież to nawet na waciki dla żony by nie
          wystarczyło! Poza tym, czy tych 100 złotych warte by było tego wszystkiego?
          Przecież widział i słyszał, jak matka dzwoni do córki, sam wiedział, kim ta
          córka jest. I co? Wziąłby kasę? Wątpię. Poza tym jest jeszcze mandat, który
          został wystawiony. Patrząc na tę sytuację, to już nie dziwię się, dlaczego ani
          matka, ani córka nigdy nie płaciły mandatów...
          • andrzejto1 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:10
            s1125 napisała:

            > Przypomnę tylko, że w Rosji nie jesteśmy... Mnie też się wydaje, że nie
            > połasiłby się na głupią stówę. Przecież to nawet na waciki dla żony by nie
            > wystarczyło! Poza tym, czy tych 100 złotych warte by było tego wszystkiego?
            > Przecież widział i słyszał, jak matka dzwoni do córki, sam wiedział, kim ta
            > córka jest. I co? Wziąłby kasę? Wątpię. Poza tym jest jeszcze mandat, który
            > został wystawiony. Patrząc na tę sytuację, to już nie dziwię się, dlaczego ani
            > matka, ani córka nigdy nie płaciły mandatów...

            Jestem dokładnie tego samego zdania
        • pelikan1969 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:30
          gintautas napisał:

          > mogl,mogl,biora co sie da,
          To że drogówka "bierze" to nie żaden dowód w tym przypadku.
        • k-marian51 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 11:25
          Ludzie pomyślcie trochę. Jakby wziął kasę to by wystawił mandat. Ta pani za
          pomówienie policjanta powinna być pociągnięta do odpowiedzialności karnej.
          Natomiast jej córeczka powinna stracić prawo wykonywania zawodu prokuratora. I
          do policjanta. Zachował się Pan jak na policjanta przystało. Trzeba było jednak
          podać przez radio, że zatrzymana chwali się córeczką - prokuratorem.
    • plus_minus_zero ciekawe czy kruk krukowi oko wykole ? 23.02.10, 07:29
      ...
    • q-ku nic nie nakontrolują, bo jak było wiedzą 2 osoby 23.02.10, 07:31
      policjant i ukarana mandatem
      jeśli oboje mówią inaczej - NIKT tego nie rozstrzygnie

      a zwłaszcza tutejsi internauci, którym się wydaje że już wszystko wiedz bo tak
      im gazeta napisała

      jedyne co się da zrobić to orzec brak dowodów na łapówkę albo brak dowodów na
      to co mówi starowina
      • von_seydlitz Nie masz racji, jest jeszcze parę dokumentów. 23.02.10, 07:36
        a i samo zatrzymanie policjanta ma pewne znamiona przekroczenia uprawnień....
        sprawa "jest rozwojowa"...
      • von_seydlitz Sprawa jest "rozwojowa" 23.02.10, 07:39
        I nie znasz się przyjacielu, już nie da się jej zamieść pod dywan, Policja, jak
        rzadko kiedy "ujęła się za swoim", zamiast trząść dupą... A jak dojdzie do
        Donalda, to ten też spróbuje się na tym wywieźć.

        :)
      • pablopic Poniżej 250PLN jest znikoma szkodliwość społeczna 23.02.10, 08:54
        Policja i prokuratora się takimi sprawami nie zajmuje - jak widać
        nie w przypadku gdy oskarża krewny prokuratora.
        • pelikan1969 Re: Poniżej 250PLN jest znikoma szkodliwość społe 23.02.10, 09:33
          pablopic napisał:

          Doczytaj Ty kiedy i dlaczego a nie piszesz głupoty.
    • sp9ai Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:35
      wszystko się może zdarzyć..wśród prokuratorów i ich rodzin także
      zdarzają się przewinienia...i fałszywe oskarżenia.Panie policjancie
      nie poddawać się !!!
    • forumowe.2 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:47
      Tu masz imię i nazwisko:
      Artykuł o >>uważam że wszystko mi wolno<< prokuratorce.
    • archie100 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 07:51
      Wczoraj pisali. Jej nazwisko: Kusza
      • pelikan1969 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:34
        archie100 napisał:

        > Wczoraj pisali. Jej nazwisko: Kusza
        chyba raczej Kasza !!!!!
    • bopos Karol Dolecki 23.02.10, 07:54
      Panie Karolu Dolecki - co to Q znaczy "na dołku"?
      Co to Q za język?
    • kiviwa Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:01
      Szanowni redaktorzy GW, sledźcie prosze te sprawę, bo jestesmy
      ogromnie ciekawi, jaki będzie jej efekt końcowy. Policjant zachowal
      się wzorowo, prokurator nagannie - naduzywając swojego stanowiska, a
      jak to rozstrzygnie MS? Mam nadzieję, że nas poinformujecie. Dobrze,
      że zostalo to nagłośnione, bo takich sytuacji jest zbyt wiele - tzn.
      sytuacji, gdy prokuratorzy swą legitymacja słuzbową wymuszają
      dodatkowe "przywileje", które w świetle przepisów wcale im się nie
      należą.
      • spokojny.zenek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:27
        kiviwa napisała:

        > [b]Szanowni redaktorzy GW, sledźcie prosze te sprawę, bo jestesmy
        > ogromnie ciekawi, jaki będzie jej efekt końcowy. Policjant zachowal
        > się wzorowo,

        Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?
        • wyksztalciuch.jeden Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:45
          Zacytuję Ciebie: "Czemu uważasz, że tak było?"
          • spokojny.zenek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 10:17
            Nic nie "uważam". Stwierdzam tylko fakt, że taki ma zarzut. Który to zarzut może
            być prawdziwy lub nie. Skąd to dziwne przeświadczenie, że na pewno jest błędny?
            • ibnalqq Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 10:43
              Logika nie jest chyba twoją najmocniejszą stroną.
              • spokojny.zenek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 10:55
                Pudło. Właśnie szacunek dla logiki karze mi tłumaczyć osobom o najwyraźniej
                marnym poziomie kultury logicznej pewne oczywistości.
        • had-er Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:48
          Jak cię kiedy zatrzyma policja to daj i taką stówkę do kieszeni. Zobaczysz co
          zrobią.
        • pelikan1969 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:37
          spokojny.zenek napisał:

          > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?
          Kto kiedy dowiódł tego że "wziął"?
          • spokojny.zenek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 10:22
            pelikan1969 napisał:

            > spokojny.zenek napisał:
            >
            > > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?
            > Kto kiedy dowiódł tego że "wziął"?

            Jak pewnie wiesz, "dowieść" to można w sądzie.
            Na razie jest o to podejrzewany. Rozumiesz?


            • pelikan19691 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 12:51
              spokojny.zenek napisał:

              > pelikan1969 napisał:
              >
              > > spokojny.zenek napisał:
              > >
              > > > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?
              > > Kto kiedy dowiódł tego że "wziął"?
              >
              > Jak pewnie wiesz, "dowieść" to można w sądzie.
              > Na razie jest o to podejrzewany. Rozumiesz ?
              Nie rozumiem ja zwykłem pisać " jest podejrzany czy podejrzewany o to że wziął"
              a to różnica.
              • spokojny.zenek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 13:56
                Chodziło mi o to, że pytasz "kto dowiódł" w sytuacji, gdy jest oczywiste, że
                nikt nie mógł "dowieść" skoro sprawa nie trafiła do sądu. To miałem na myśli.
      • wanda43 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:08
        kiviwa napisała:

        > Szanowni redaktorzy GW, sledźcie prosze te sprawę, bo jestesmy
        > ogromnie ciekawi, jaki będzie jej efekt końcowy. Policjant zachowal
        > się wzorowo, prokurator nagannie - naduzywając swojego stanowiska, a
        > jak to rozstrzygnie MS? Mam nadzieję, że nas poinformujecie. Dobrze,
        > że zostalo to nagłośnione, bo takich sytuacji jest zbyt wiele - tzn.
        > sytuacji, gdy prokuratorzy swą legitymacja słuzbową wymuszają
        > dodatkowe "przywileje", które w świetle przepisów wcale im się nie
        > należą.


        To jest Polska właśnie! Niektorym przez nadmiar wladzi i przywilejow ju sie w
        d00pach poprzewracalo.
      • bolek_i_jego_worek Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:53
        kiviwa napisała:

        > Szanowni redaktorzy GW, sledźcie prosze te sprawę, bo jestesmy
        > ogromnie ciekawi, jaki będzie jej efekt końcowy. Policjant zachowal
        > się wzorowo, prokurator nagannie - naduzywając swojego stanowiska, a
        > jak to rozstrzygnie MS? Mam nadzieję, że nas poinformujecie. Dobrze,
        > że zostalo to nagłośnione, bo takich sytuacji jest zbyt wiele - tzn.
        > sytuacji, gdy prokuratorzy swą legitymacja słuzbową wymuszają
        > dodatkowe "przywileje", które w świetle przepisów wcale im się nie
        > należą.


        Jest mnóstwo sytuacji gdy policjanci wykorzystują swoją legitymację i wymuszają
        dodatkowe "przywileje", które w świetle przepisów wcale im się nie należą.

    • nowak11 Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 08:10
      I to natychmiast, do czasu wyjaśnienia sprawy!
      • smutny_smutek nie w tym kraju, niestety 23.02.10, 08:23
        .
      • spokojny.zenek Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 08:27
        nowak11 napisał:

        > I to natychmiast, do czasu wyjaśnienia sprawy!

        Bo jej matka zapłaciła mandat?

        • nowak11 Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 09:09
          Bo policjanta wsadzili do aresztu za to, że wlepił mandat jej matce. Rozumiesz?
          • pelikan1969 Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 09:39
            nowak11 napisał:

            > Bo policjanta wsadzili do aresztu za to, że wlepił mandat jej matce. Rozumiesz?
            Pokaż związek miedzy mandatem , zatrzymaniem policjanta a dzialaniem tej
            prokuratorki!!!!!
            • lahdaan Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 10:17
              pelikan1969 napisał:

              > Pokaż związek miedzy mandatem , zatrzymaniem policjanta a dzialaniem tej
              > prokuratorki!!!!!

              Nakaz zatrzymania policjanta wystawiła tamtejsza prokuratura. W odróżnieniu od większości spraw: jeszcze tego samego dnia. Nie ma związku?
              • spokojny.zenek Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 10:23
                lahdaan napisał:

                > pelikan1969 napisał:
                >
                > > Pokaż związek miedzy mandatem , zatrzymaniem policjanta a dzialaniem tej
                > > prokuratorki!!!!!
                >
                > Nakaz zatrzymania policjanta wystawiła tamtejsza prokuratura.

                Nakazu nie wystawia żadna "prokuratura" lecz konkretny prokurator.

                > W odróżnieniu od
                > większości spraw: jeszcze tego samego dnia.

                A zwykle się czeka? Ile dni?

              • pelikan19691 Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 12:52
                lahdaan napisał:

                > pelikan1969 napisał:
                >
                > > Pokaż związek miedzy mandatem , zatrzymaniem policjanta a dzialaniem tej
                > > prokuratorki!!!!!
                >
                > Nakaz zatrzymania policjanta wystawiła tamtejsza prokuratura. W odróżnieniu od
                > większości spraw: jeszcze tego samego dnia. Nie ma związku?
                Nie ma , należy dowieść że do wystawienia nakazu przyczyniła sie "ta"
                prokuratorka. Na razie jest to tylko domysł.
                • naszeosiedle Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 13:30
                  pelikan19691 napisał:

                  > Nie ma , należy dowieść że do wystawienia nakazu przyczyniła
                  sie "ta"
                  > prokuratorka. Na razie jest to tylko domysł.

                  A, że policjant wziął 100 zł to jest pewnik?
                  • spokojny.zenek Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 13:54
                    To jest domysł.
            • spokojny.zenek Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 10:23
              Ano właśnie.
          • spokojny.zenek Re: Prokuratorka powinna byż zawieszona 23.02.10, 10:20
            nowak11 napisał:

            > Bo policjanta wsadzili do aresztu za to, że wlepił mandat jej matce.

            Nie, nie za to. Za to, że prawdopodobnie wyłudził 100 złotych.
            Rozumiesz?

    • kloda-wa Takie wybryki prokuratorskie powinny być surowo ka 23.02.10, 08:13
      Takie wybryki prokuratorskie powinny być surowo karane. Czekam kiedy toruński
      prokurator stanie przed sądem.
      • kloda-wa Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 08:17
        Ps. A sprawa wydaje się czysta. Gdyby policjant przyjął 100 zł łapówki to
        przecież nie wystawił by mandatu. A ten policjant wystawił mandat.

        • pelikan1969 Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 09:42
          kloda-wa napisał:

          > Ps. A sprawa wydaje się czysta. Gdyby policjant przyjął 100 zł łapówki to
          > przecież nie wystawił by mandatu. A ten policjant wystawił mandat.
          >
          Bzdura , mógł wziąć 100 i wystawić mandat bywały takie przypadki, jedynie nie
          sądzę aby tak było tym razem.
          • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 11:00
            pelikan1969 napisał:

            > kloda-wa napisał:
            >
            > > Ps. A sprawa wydaje się czysta. Gdyby policjant przyjął 100 zł łapówki to
            > > przecież nie wystawił by mandatu. A ten policjant wystawił mandat.
            > >
            > Bzdura , mógł wziąć 100 i wystawić mandat bywały takie przypadki, jedynie nie
            > sądzę aby tak było tym razem.

            Jak widzę, nie ma między nami istotnej rozbieżnosci. Tyle tylko, ze jestem
            trochę radykalniejszy w zwalczaniu bezmyślnosci i głupoty.


            • kloda-wa Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 12:13
              Ludzie dzielą się na służbistów, oportunistów ( większość z nas ) oraz ludzi
              będących systematycznie na bakier z prawem. Człowiek będący na bakier z prawem,
              czytaj łapówkarz, nigdy nie weźmie od rodziny prokuratorskiej. On raczej będzie
              wolał wyrobić sobie "chody u prokuratora". Oportunista przymknie oko na "błędy"
              rodzinny prokuratorskiej. Bo po co komu kłopoty. Służbista pójdzie na udry.
              Takich ludzi właśnie nie lubimy...

              W opisanym przypadku, policjant, gdyby był łapówkarzem to przymknął by oko na
              wykroczenie mamy pani prokurator. Ale nie... On był służbistą. "Popełnił błąd" i
              teraz ma kłopoty.

              Każdemu z nas zdarzyło się mieć kontakt ze służbistą. Człowiekiem który, naszym
              zdaniem, bezkrytycznie trzyma się regulaminu. Mógłby sobie odpuścić , ale tego
              nie robi. Szczególnie irytuje to ludzi , którzy posiadają tak zwaną pozycję.

              Dyrektor mści się na portierze , że ten śmiał zażądać przepustki. Polityk mści
              się na lekarce, bo ta śmiała odmówić przeniesienia jego matki na pierwsze
              miejsce na liście oczekujących na badanie. Prokurator mści się na policjancie,
              bo ten nie odpuścił mandatu. Takie sytuacje można mnożyć.

              Są one naganne.

              • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 12:51
                kloda-wa napisał:

                > Ludzie dzielą się na służbistów, oportunistów ( większość z nas ) oraz ludzi
                > będących systematycznie na bakier z prawem.

                Owszem. W psychologii społecznej i kryminologii nazywa sie to postawą
                legalistyczną, oportunistyczną i antylegalistyczną (lub podobnie).
                Zauważ, że nie jest to trwały i rozłączny podział.


                "Popełnił błąd"
                > i
                > teraz ma kłopoty.

                Zakładasz, że wersja pokrzywdzonej jest absolutnie nieprawdopodobna i niegodna
                rozważenia?


      • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 08:28
        kloda-wa napisał:

        > Takie wybryki prokuratorskie powinny być surowo karane.

        No ale jakie? Co tu jest tym "wybrykiem"? Czemu nie możesz napisać konkretnie?

        • kloda-wa Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 09:04
          Surowo karane powinno być każde nadużycie władzy. Także przez prokuratora.

          1) Starsza Pani w trakcie kontroli drogowej konsultowała się prawdopodobnie ze
          swoją córką Panią Prokurator Kaszą. ( patrz artykuł
          forum.gazeta.pl/forum/w,71,107681640.html ).
          2) Ze słów policjanta wynika , że proponowała odstąpienie od wymierzenia kary
          powołując się na znajomości w prokuraturze toruńskiej ( córka i zięć )
          3) Sprawę prowadzi prokuratura w której zatrudnione są na ważnych stanowiskach
          dzieci starszej pani.
          4) Pani Prokurator Kasza tłumaczy się swoją nieznajomością prawa i niewiedzą ,
          że wszystkie mandaty drogowe są kredytowe. SZOK !

          Czy naprawdę sądzisz , że policjant który wie kim są dzieci starszej pani,
          przyjąłby łapówkę , a następnie i tak wystawił mandat. Absurd.

          Ta sprawa MUSI być wyjaśniona przez niezależny SĄD ! Prokuratura musi być
          oczyszczona z ludzi nieuczciwych. Dlatego uważam , że Pani Prokurator powinna
          stanąć przed sądem. A już rolą sądu jest sprawiedliwie ocenić sytuację.
          • naszeosiedle Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 09:34
            Spokojny.zenek jak zwykle staje po stronie sędziów i prokuratorów,
            nie tylko tu ale też w wielu innych wątkach na tym forum. Nawet nie
            stara się dokładnie doczytać o co chodzi. Z góry wie, że policjant
            wziął 100 zł i z góry wie, że pani prokurator jest niewinna.

            Dobrze że są jeszcze niezależne media, to wielu przekrętów
            prokuratorskich i sędziowskich nie da się ukryć. Ewidentny przykład -
            sprawa Olewnika.
          • bolek_i_jego_worek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 09:57
            kloda-wa napisał:

            > Surowo karane powinno być każde nadużycie władzy. Także przez prokuratora.

            A ludzie powinni być uprzejmi dla siebie.
          • pelikan1969 Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 10:07
            1) Konsultowała? "prawdopodobnie"? Albo konsultowała i Ty treść słyszałeś albo
            nie powołuj sie na to czego nie wiesz.
            2) Ze slow policjanta piszesz, ale jakby ktoś Cie zapytał dlaczego jego słowom
            wiare to co byś odpowiedział, przecież świadkiem zdarzenia nie byleś
            3) Spokojnie, na razie prowadzi lecz prokuratura nadrzędna może je przenieść to
            sie nazywa ze wzgledu na ważny interes śledztwa albo coś takiego
            4)Takie tłumaczenie jest dosyć karkołomne ale czasem lepsze niż przyznanie sie
            do winy ale żeby było wiarygodne tłumacząca sie osoba np musi nie mieć prawa
            jazdy w przypadku prokuratora w to nie wierze w przypadku tej starszej pani
            również śmiem twierdzić że wiele osób nie mających prawa jazdy wie że mandaty
            gotówkowe odeszły w przeszłość
          • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 10:19
            kloda-wa napisał:

            > Ta sprawa MUSI być wyjaśniona przez niezależny SĄD !

            Oczywiście. I będzie, jeśli akt oskarżenia trafi do sądu.
        • mlot-na-mloty Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 09:20
          masz konkretnie napisane w obu artykułach, skąd twoje wątpliwości?
          powinna być zawieszona do czasu wyjaśnienia sprawy, podobnie jak policjant - i
          całkiem możliwe że jeszcze kolega panienki z prokuratury, który wystawił nakaz.
          mamy słowo przeciw słowu ale logika wskazuje na rację policjanta. no i mamy
          nadstandardowe działanie prokuratury.
          zazwyczaj piszesz z sensem, ale pod tym artykułem pieprzysz jak niedopchany. weź
          i się ogarnij, zenek.
          • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 10:21
            mlot-na-mloty napisała:

            > masz konkretnie napisane w obu artykułach, skąd twoje wątpliwości?
            > powinna być zawieszona do czasu wyjaśnienia sprawy

            No ale wykrztuś wreszcie z siebie - dlaczego miałaby być zawieszona? Na jakiej
            podstawie?


            • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 10:31
              acha, więc nie ma paragrafu na panią prokurator ?
              A jak myślisz, skąd prokuratura wiedziala o sprawie rzekomego
              wyłudzenia pieniędzy i wsadziła do aresztu policjanta?
              Czy to mamusia p. prokurator zgłosiła wyłudzenie, chociaż rzekomo
              sądziła, że policja ma prawo przyjmować mandaty gotówka?
              • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 10:56
                naszeosiedle napisał:

                > acha, więc nie ma paragrafu na panią prokurator ?

                Nie ma też zasady "dajcie mi człowieka a paragraf sie znajdzie", za którą tak
                bardzo tęsknisz.

                > A jak myślisz, skąd prokuratura wiedziala o sprawie rzekomego
                > wyłudzenia pieniędzy i wsadziła do aresztu policjanta?

                Przecież jest to napisane wyraźnie.

                > Czy to mamusia p. prokurator zgłosiła wyłudzenie

                Przecież wystarczy poczytać. Zbyt trudne?
                • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 11:28
                  "W czwartek sąd uznał, że zatrzymanie było niezasadne i natychmiast
                  nakazał go uwolnić."

                  Zwracam jeszcze uwagę na to, że prokurator, oprócz aresztowania
                  policjanta, zawiesił go jeszcze w czynnościach slużbowych -
                  przynajmnie tak wynika z artykułu.
                  • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 11:52
                    naszeosiedle napisał:

                    > "W czwartek sąd uznał, że zatrzymanie było niezasadne i natychmiast
                    > nakazał go uwolnić."

                    Rozpoznał zażalenie i wydał stosowne postanowienie. O meritum sprawy się jeszcze
                    - jak widzisz - nie wypowiadał.

                    > Zwracam jeszcze uwagę na to, że prokurator, oprócz aresztowania
                    > policjanta, zawiesił go jeszcze w czynnościach slużbowych -
                    > przynajmnie tak wynika z artykułu.

                    To oczywiste w takich sytuacjach.
                    Tak na marginesie - policjant był zatrzymany, wniosku o tymczasowe aresztowanie
                    nikt nie składał.
                • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 11:57
                  spokojny.zenek napisał:

                  > naszeosiedle napisał:
                  >
                  > > acha, więc nie ma paragrafu na panią prokurator ?
                  >
                  > Nie ma też zasady "dajcie mi człowieka a paragraf sie znajdzie",
                  za którą tak
                  > bardzo tęsknisz.

                  Nie tęsknię za tą zasadą.
                  Uważam jednak, że z pewnością są odpowiednie przepisy aby ukarać p.
                  prokurator i jej kolegów prokuratorów. Ja nie znam dokladnie kodeksu
                  karnego, więc nie wskażę ich. Myślę, że Pan zna podstawę prawną
                  tylko udaje, że nie ma takiej.
                  Będzie to coś takiego jak wykorzystywanie stanowiska służbowego do
                  celów prywatnych. I do tego do celów przestępczych.
                  • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 12:30
                    naszeosiedle napisał:

                    > Nie tęsknię za tą zasadą.

                    Sprawiasz takie wrażenie.

                    > Uważam jednak, że z pewnością są odpowiednie przepisy aby ukarać p.
                    > prokurator

                    No ale za co? Za co? Kiedy wreszcie powiesz, co takiego zrobiła Ci ta prokurator?

                    • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 13:25
                      spokojny.zenek napisał:

                      > naszeosiedle napisał:
                      > > Uważam jednak, że z pewnością są odpowiednie przepisy aby ukarać
                      p.
                      > > prokurator
                      >
                      > No ale za co? Za co? Kiedy wreszcie powiesz, co takiego zrobiła Ci
                      ta prokurato
                      > r?


                      Mi - na razie nic.

                      Odpowiedź masz w dalszej części tej samej wypowiedzi, którą
                      skomentowałeś. Cytując tylko jej fragment wypaczasz sens mojej
                      wypowiedzi (celowo?). :

                      "Będzie to coś takiego jak wykorzystywanie stanowiska służbowego
                      do
                      celów prywatnych. I do tego do celów przestępczych
                      .

                      Wykorzystywanie polegało na nakłanianiu kolegi prokuratora do
                      nadużycia władzy wobec policjanta.
                      Fakt nadużycia władzy stwierdził sąd (nie było podstaw do
                      zatrzymania).

                      • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 13:58
                        naszeosiedle napisał:

                        > Wykorzystywanie polegało na nakłanianiu kolegi prokuratora do
                        > nadużycia władzy wobec policjanta.

                        Polegało? Czyli juz wiesz, że tak było?

                        > Fakt nadużycia władzy stwierdził sąd (nie było podstaw do
                        > zatrzymania).

                        Skoro nie było podstaw do zatrzymania, to doszło do przestenego nadużycia władzy?
                        Jeśli coś nie jest czarne, to z pewnością jest białe?
                        Jeśli sąd nie oparł sie na zeznaniach świadka X. to świadczy to, że widocznie X.
                        kłamał?
                        Co to za logika?




                        >
                        • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:12
                          spokojny.zenek napisał:

                          > naszeosiedle napisał:
                          >
                          > > Wykorzystywanie polegało na nakłanianiu kolegi prokuratora do
                          > > nadużycia władzy wobec policjanta.
                          >
                          > Polegało? Czyli juz wiesz, że tak było?


                          Ale się czepiasz!!!
                          Chociaż sam piszesz podobnie - cytuję:


                          spokojny.zenek napisał:

                          > kiviwa napisała:
                          >
                          > > [b]Szanowni redaktorzy GW, sledźcie prosze te sprawę, bo jestesmy
                          > > ogromnie ciekawi, jaki będzie jej efekt końcowy. Policjant
                          zachowal
                          > > się wzorowo,
                          >
                          > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?

                          Biorąc? - Czyli już wiesz że tak było???
                          • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:26
                            naszeosiedle napisał:

                            > Ale się czepiasz!!!

                            Nie "czepiam się" lecz wskazuję słabe punkty Twojego rozumowania. Swoje domysły
                            traktujesz jak pewniki i bardzo sie dziwisz, że inni tak nie postępują.


                            • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:32
                              Właśnie pokazuję że nie tylko inni, ale Ty sam tak postepujesz
                              • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:43
                                ... tylko, że Ty wziąłeś za pewnik, że policjant wziął te 100 zł i
                                teraz kłamie, a większość osób tu piszących uważa, że to mamuśka z
                                córeczką (prokuratorką) kłamią.

                                Oczywiście nikt z nas pewnosci nie może mieć, ale trzymanie przez
                                Ciebie strony prokuratora tylko dlatego, że jest prokuratorem, wbrew
                                zdrowemu rozsądkowi i zasadom logiki, umacnia mnie w przekonaniu, że
                                jesteś związany z tym środowiskiem i dlatego nie oceniasz sprawy
                                obiektywnie.
                                • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:58
                                  naszeosiedle napisał:

                                  > Oczywiście nikt z nas pewnosci nie może mieć, ale trzymanie przez
                                  > Ciebie strony prokuratora

                                  Ile razy muszę jeszcze powtórzyć, że nie trzymam niczyjej strony, chyba, ze
                                  strona nazywasz elementarną przyzwoitosć i trzymanie sie zasad logiki?

                                  W zależności od wątku byłem juz policjantem, prokuratorem, notariuszem,
                                  adwokatem, księdzem, antyklerykałem, lekarzem, Żydem. Przyzwyczaiłem sie i nie
                                  robi to na mnie wrażenia.

                                  • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 16:12
                                    Cytują kolejny raz Twoje własne słowa o policjancie:

                                    > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?

                                    Więc nie graj "obiektywnego Zenka". I nie mów, że nie trzymasz niczyjej strony.


                                    • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 16:26
                                      A jak należy - twoim zdaniem - odpowiedzieć na kuriozalne pochwały policjanta,
                                      który - jak by na sprawę nie patrzeć - ma dość poważny zarzut?
                                      • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 22:58
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        > A jak należy - twoim zdaniem - odpowiedzieć na kuriozalne pochwały policjanta,
                                        > który - jak by na sprawę nie patrzeć - ma dość poważny zarzut?

                                        Nie no, teraz to już palnąłeś jak łysy o beton.
                                        Jakbyś w ogóle nie wiedział o co chodzi w tej sprawie.

                                        Czytając to przypomniała mi się pewna historyjka.

                                        W zatłoczonym tramwaju jedzie pijaczek. Nagle zwymiotował na pasażera stojącego
                                        obok. Oczywiście pasażer ten zaczął zaraz krzyczeć na niego, bulwersować się,
                                        oburzać. Na to na wpółprzytomny pijaczek odzywa się:
                                        Panie, co pan tak krzyczysz? Zobacz pan lepiej jak pan wyglądasz.
                                        • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 24.02.10, 08:59
                                          Fakt, że policjant ma dość poważny zarzut nie oznacza wcale, że nie
                                          jet wzorowym policjantem, bo często jest tak, że zarzuty się nie
                                          potwierdzają.
                                          A w tym przypadku zachodzi podejrzenie, że zarzut został postawiony
                                          właśnie za to, że zachował się jak wzorowy policjant, karząc
                                          mandatem ważna osobę (mamę pani prokurator), która popełniła
                                          wykroczenie drogowe.

                                          A jeśli okaże się, że policjant był "czysty", to też twoim zdaniem
                                          nie może być wzorowym policjantem, bo - jak by na sprawę nie
                                          patrzeć - miał postawiony dość poważny zarzut?

                                          Od kogo jak od kogo, ale od ciebie Zenku nie powinny wyjść takie
                                          słowa i lepiej przyznaj się do błędu zamiast brnąć w nielogiczne
                                          tłumaczenie.
                                          • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 24.02.10, 09:17
                                            naszeosiedle napisał:

                                            > Fakt, że policjant ma dość poważny zarzut nie oznacza wcale, że nie
                                            > jet wzorowym policjantem

                                            Oczywiście, że nie oznacza, ale raczej wyklucza ostentacyjne zachwyty na forum,
                                            oparte o założenie, że jeśli ma jakis zarzut, to na pewno nieprawdziwy.

                                            > A jeśli okaże się, że policjant był "czysty", to też twoim zdaniem
                                            > nie może być wzorowym policjantem, bo - jak by na sprawę nie
                                            > patrzeć - miał postawiony dość poważny zarzut?

                                            Po co ta insynuacja?



                                            • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 24.02.10, 09:33
                                              Cytują kolejny raz Twoje własne słowa o policjancie:

                                              > Biorąc sto złotych do kieszeni "zachował sie wzorowo"?
                                              • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 24.02.10, 09:36
                                                Powtarzając po raz kolejny własne słowa nieco inaczej: A jak należy odpowiedzieć
                                                na takie kuriozalne pochwały?
                                                • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 24.02.10, 10:22
                                                  Należało odpowiedzieć tak:
                                                  "Jeżeli wersja zdarzeń przedstawiona przez policjanta jest
                                                  prawdziwa, to rzeczywiście zachował się wzorowo"

                                                  a nie robić głupka z dyskutanta
                                                  • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 25.02.10, 16:34
                                                    A jeżeli ciotka miała wąsy to była wujkiem.
                                                    Czy ja Ciebie pouczam, jak "należało odpowiedzieć"?
                                                    Liczyłem na poważniejszą odpowiedź.
                                                  • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 26.02.10, 11:30
                                                    Ja Ciebie nie pouczam tylko udzielam odpowiedzi na Twoje pytanie (postawione
                                                    zresztą przez Ciebie dwukrotnie). Cytuję:


                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Powtarzając po raz kolejny własne słowa nieco inaczej: A jak należy
                                                    > odpowiedzieć
                                                    > na takie kuriozalne pochwały?
                                                  • jatutak Re: ale o co ci chodzi, zenek? 03.03.10, 23:06
                                                    Zenek po co pytasz? jesteś śmieszny
                                                  • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 06.03.10, 12:33
                                                    no dobra, Zenek się pogubił i wstydzi się przyznać, dajmy mu spokój
                                          • ah7fj5 Re: ale o co ci chodzi, zenek? 26.02.10, 11:40
                                            W okresie stalinowskim prokuratorzy stawiali bardzo poważne zarzuty bohaterom,
                                            które często kończyły się wyrokami śmierci - wykonanymi.
                                            Przykłady:
                                            August Emil Fieldorf, ps. Nil (ur. 20 marca 1895 w Krakowie, stracony 24 lutego
                                            1953 w Warszawie) – bojownik o niepodległość Polski, generał brygady Wojska
                                            Polskiego, organizator i dowódca Kedywu Armii Krajowej, zastępca Komendanta
                                            Głównego AK,

                                            Witold Pilecki ps. Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński (ur. 13 maja
                                            1901 w Ołońcu (fiń. Aunus), zm. 25 maja 1948 w Warszawie) – rotmistrz kawalerii
                                            Wojska Polskiego, żołnierz podziemia, organizator ruchu oporu w
                                            Auschwitz-Birkenau. Skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę
                                            śmierci, wyrok wykonano. Kawaler Orderu Orła Białego. Autor pierwszych na
                                            świecie raportów o Holokauście, tzw. Raportów Pileckiego.

                                            Więcej trzeba?????


                                            • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 01.03.10, 09:48
                                              No właśnie
                                            • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 09.03.10, 14:34
                                              ah7fj5 napisał:


                                              > Więcej trzeba?????

                                              Tak. Coś na temat. Zamiast obrzydliwej demagogii i plugawych chwytów.

                                              • ah7fj5 Re: ale o co ci chodzi, zenek? 09.03.10, 17:37
                                                Owszem, podałem dość drastyczne przykłady - skrajne (choć prawdziwe, czemu chyba
                                                nie zaprzeczysz), ale właśnie po to, żeby dobitnie unaocznić Ci, iż fakt
                                                postawienia komuś zarzutów nie oznacza jego winy, a nawet osoba taka może być
                                                bohaterem.
                                      • mlot-na-mloty Re: zenek, we nie pier.ol. obrażasz 25.02.10, 15:16
                                        inteligencję swoją, rozmówcy i czytających.

                                        naprawdę tak trudno przyznać się do błędu?
                                        taka błaha rzecz cię przerasta?
                                        no nie wierzę.

                                        spokojny.zenek napisał:
                                        A jak należy - twoim zdaniem - odpowiedzieć na kuriozalne pochwały policjanta,
                                        który - jak by na sprawę nie patrzeć - ma dość poważny zarzut?inteligencję
                                        swoją, rozmówcy i czytających.
                          • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:30
                            Ciekawe czy, gdyby policjant zgłosił popełnienie przestępstwa przez
                            mamuśkę p. prokurator, polegającego na zgłoszeniu przestępstwa,
                            którego nie popełniono (wyłudzenia 100 zł przez policjanta), to
                            którykolwiek z prokuratorow tej prokuratury nakazałby zatrzymanie
                            mamuśki???
            • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 11:05
              spokojny.zenek napisał:

              > No ale wykrztuś wreszcie z siebie - dlaczego miałaby być
              zawieszona? Na jakiej
              > podstawie?

              Czyli sugerujesz, że "góra" bezzasadnie będzie badać sprawę
              aresztowania policjanta, skoro pani prokurator jest poza wszelkim
              podejrzeniem?
              Tak dla rozrywki, bo się nudzi???

              A jeśli "góra" ma podstawy podejrzewać panią prokurator i jej
              kolegów z tej prokuratury, to chyba zawieszenie takiego prokuratora
              jest zasadne.
              • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 11:54
                naszeosiedle napisał:

                > Czyli sugerujesz, że "góra" bezzasadnie będzie badać sprawę

                Nie, nie sugeruję. Góra będzie badać sprawę, bo wzbudziła zaintersowanie. To
                oczywiste i nic tu do "sugerowania".

                > aresztowania policjanta

                zatrzymanie.

                > skoro pani prokurator jest poza wszelkim podejrzeniem?

                No ale JAKIM podejrzeniem? No wykrztuś wreszcie? Co takiego miała Twoim zdaniem
                zrobić?

                > A jeśli "góra" ma podstawy podejrzewać panią prokurator

                A ma? Skad to przypuszczenie? O co ją "podejrzewa"?

                • kloda-wa Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 12:37
                  spokojny.zenek 23.02.10, 11:54

                  > aresztowania policjanta

                  zatrzymanie.
                  ---------------------------
                  Jesteś prawnikiem. Dla Ciebie to wielka różnica. Ale z punktu widzenia zwykłego
                  człowieka obie definicje to pozbawienie wolności. Dla bandyty, pozbawienie
                  wolności to nic wielkiego. Dla człowieka dotąd niewinnego to straszna trauma.

                  Jeżeli prokurator naraża innego człowieka na taką traumę dla zemsty, jest to
                  karygodne. Na szczęście jest jeszcze sąd. I w tym przypadku system zadziałał
                  prawidłowo. Niestety wcześniej, na poziomie prokuratury, nie. Sympatia Pana
                  Prokuratora S do koleżanki z za biurka przeważyła.

                  Oczywiście Ty jako prawnik, powiesz, że Prokurator S. postąpił zgodnie z prawem.
                  Ale ja jako szary obywatel, mam dziwne przeświadczenie, że nieetycznie.
                  • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 12:48
                    kloda-wa napisał:

                    > Jesteś prawnikiem. Dla Ciebie to wielka różnica.

                    Źle mnie zrozumiałeś.
                    Nie chodzi mi o nazywanie zatrzymania "aresztowaniem", tym bardziej, że w języku
                    potocznym i tak powszechnie się tak mówi. Mnie to w ogóle nie przeszkadza.
                    Chodziło mi natomiast o to, że użycie słowa "aresztowanie" może prowadzić (i
                    często prowadzi) do mylenia tej instytucji z tymczasowym aresztowaniem, a to
                    przecież coś zupełnie innego, od czasu trwania zaczynajac, na organie stosującym
                    (wyłacznie sąd) kończąc.


                    Ale z punktu widzenia zwykłego
                    > człowieka obie definicje to pozbawienie wolności

                    No tak, ale między pobawieniem wolnosci przez kilka/kilkanaście godzin a kilka
                    tygodni albo nawet niesiecy jest chyba dość istotna różnica, prawda?
                    > Dla bandyty, pozbawienie
                    > wolności to nic wielkiego. Dla człowieka dotąd niewinnego to straszna trauma.

                    Dziękuję, ze to piszesz. W licznych wątkach próbuję to innym uświadamiać. Na
                    ogół bez skutku.

                    > Jeżeli prokurator naraża innego człowieka na taką traumę dla zemsty, jest to
                    > karygodne.

                    Bez wątpienia. Sęk w tym, że poza bardzo luźnymi domysłami nie mamy na razie
                    żadneych powodów, by sądzić, że tak sie stało.

                    > Oczywiście Ty jako prawnik, powiesz, że Prokurator S. postąpił zgodnie z prawem

                    Nie, nie powiem, nie mam bowiem zwyczaju wypowiadać się o sprawach, których w
                    ogóle nie znam (niejasno napisana notatka prasowa to stanowczo zbyt mało, by
                    sądzić, że się coś wie o sprawie).
                    I od tego zwyczaju nigdy nie odstąpię.

                • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:54
                  spokojny.zenek napisał:

                  > naszeosiedle napisał:
                  >
                  > > Czyli sugerujesz, że "góra" bezzasadnie będzie badać sprawę
                  >
                  > Nie, nie sugeruję. Góra będzie badać sprawę, bo wzbudziła
                  zaintersowanie. To
                  > oczywiste i nic tu do "sugerowania".

                  Chyba żartujesz ???!!!
                  "Góra" uruchamia cały aparat nie mając w ogóle podejrzeń o
                  nieprawidłowościach w działaniu prokuratury, tylko dlatego, że
                  sprawa wzbudzila zainteresowanie???
                  • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 14:59
                    naszeosiedle napisał:


                    > Chyba żartujesz ???!!!
                    > "Góra" uruchamia cały aparat

                    Jaki znowuż "aparat" Rutynowy nadzór, jak w tysiącach innych przypadków. Gdzie
                    tu masz jakis "aparat"?

                    • naszeosiedle Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 16:18
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Rutynowy nadzór, jak w tysiącach innych przypadków.

                      dokończ ... "gdy zachodzi podejrzenie, że mogły być jakieś nieprawidłowości".

                      Bo przecież nie wybranych na chybił - trafił.
                      • spokojny.zenek Re: ale o co ci chodzi, zenek? 23.02.10, 16:28
                        naszeosiedle napisał:

                        > spokojny.zenek napisał:
                        >
                        > > Rutynowy nadzór, jak w tysiącach innych przypadków.
                        >
                        > dokończ ... "gdy zachodzi podejrzenie, że mogły być jakieś nieprawidłowości".

                        To chyba oczywiste?
                        Więc o co Ci właściwie chodzi?

                        A może nie rozróżniasz "podejrzenie" i "pewność"?
                        • mlot-na-mloty Re: wiesz, zenek, ta dyskusją 25.02.10, 15:21
                          to się trochę skompromitowałeś.
                          jesteś za inteligentny na rżnięcie takiego głupa.
                          to jest po prostu niesmaczne, chłopie.
            • mocarabia problemy zenka z percepcją 23.02.10, 13:42
              Zenek, ty jesteś chyba spod znaku panny (tylko panny potrafią być tak namolne):

              torun.gazeta.pl/torun/1,35576,7590503,Policjant_siedzial_za_mandat__a_teraz_minister_bierze.html
              Co sprawdzi nadzór? Czy przypadkiem nie doszło do popełnienia przestępstwa
              poprzez nakłanianie do składania fałszywych zeznań oraz do zawiadomienia o
              przestępstwie nie popełnionym. Oraz do wpływania na los postępowania poprzez
              wykorzystanie koleżeńskich koneksji.
              Tyle.
        • maryjan_pazdzioch Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 09:25
          facet jak ty pierd_olisz

          babcia dzwonila przy psie do coreczki prokurator, zeby zapytac jakie sa procedury zwiazane z mandatem - ta jej rzekomo wszystko wytlumaczyla, po czym babcia twierdzi, ze przyjela mandat kredytowy i wreczyla stowe gliniarzowi, ktory sie niby domagal

          co wiecej pani prokurator twierdzi, ze ona NIE WIEDZIALA, iz w Polsce sa mandaty kredytowe i nie wrecza sie szmalu gliniarzowi buahahahahah

          no tak pies byl na tyle glupi, ze wreczyl mandat kredytowy po czym sluchal jak babulinka rozmawia sobie z coreczka z prokuratury, a na koncu domagal sie kasy :-DDD

          lepiej juz sie nie osmieszaj tym swoim pierd_oleniem, no chyba, ze sam jestes tez z prawniczej kasty nietykalnych

          po prostu skurw_ysyny myslaly, ze faceta przeczolgaja udupia i pokaza mu jego miejsce w szeregu, ale nie przewidzieli, ze sprawa wyjdzie na swiatlo dzienne - teraz pewno sraja w gacie, bo Donaldinio pewno wypierd_oli pol prokuratury dla przykladu
          • pelikan1969 Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 10:23
            Jesteś gościem o WYSOKIEJ KULTURZE trzeba Ci przyznać. Kiedy ja takze
            zaliczałem sie do "gó...arzerii" też pisałem "psy" itp, a ponadto zastanawia
            mnie zdanie : pies byl na tyle glupi że wręczył jej mandat kredytowy" Nie wiem
            jak Ty jesteś "mądry" chyba że po ubogim słownictwie Twoją mądrość oceniać ale
            wtedy nie jest "wielka" ale wydaje mi sie że to właśnie, że wystawił mandat
            kredytowy świadczy na jego korzyść, zachowa sie zgodnie z wymogami , 100 zl na
            lewo też mógl co prawda wziąć ale dowodów na to że wziął nie mamy.
            • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 10:28
              Nie ma czegoś takiego, jak "mandat kredytowy". Są mandaty kredytowane (obok
              gotówkowych i zaocznych).
              • pelikan19691 Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 12:58
                spokojny.zenek napisał:

                > Nie ma czegoś takiego, jak "mandat kredytowy". Są mandaty kredytowane (obok
                > gotówkowych i zaocznych).
                wiem jakie są mandaty, nie wiem jednak jak gość z którym polemizowałem po prostu
                nie wstawiłem w cudzysłów.
                Może o jego zasobie słownictwa coś napiszesz ?
          • spokojny.zenek Re: Takie wybryki prokuratorskie powinny być suro 23.02.10, 10:27
            Skąd te rewelacje?
    • mitur.looz Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:29
      Zastanawia mnie kilka rzeczy:
      -skoro mamusia przyznała się do stawianego zarzutu, to po jaką
      cholerę dzwoniła do córki o radę?

      -skoro córka jest prokuratorem, to jak każdy prawy człowiek, powinna
      poradzić mamusi, aby spuściła czoło i przyjęła mandat z pokorą

      We wczorajszym artykule była mowa, jakoby obie panie-mama i córeczka
      początkowo nie wiedziały, iż mandaty są tylko kredytowe...Oczywitym
      jest że prokuratorzy (ani i mamy) mandatów nie płacą, więc niby skąd
      mogą wiedzieć takie rzeczy, ale z drukiej strony....
    • cyklista Jeżeli prokurator w Polsce nie wie, że mandaty są 23.02.10, 08:49
      tylko kredytowe, to powinien (powinna) wylecieć natychmiast za niekompetencje.
      Czego jeszcze ta pani prokurator nie wie? Zawiesić, wysłać na egzamin.
    • emeryt21 Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:49
      Policjantow mozna pobic,nawet zabic.Mozna rowniez aresztowac za
      to,ze osmielil sie wystawic mandat waznej mamusi.....
      Ludzie! nie kocham policjantow,ale oni sa potrzebni.Nie robcie
      tego,bo zaczne bac sie wychodzic na ulice......
    • bab4 Re: Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 08:56
      A ja się pytam gdzie byli rodzice tej matki pani prokurator?
      Czy oni wiedzą co ona robi w ciągu dnia?
    • cyklista Kobieta zatrzymana za oczywiste wykroczenie. 23.02.10, 08:58
      Po co dzwoniła do mamusi, co tu wyjaśniać? Policjant wypisał mandat (druk
      ścisłego zarachowania) i wziął w łapę? Czyli jakby podpisał się na łapówce i
      jeszcze potwierdził to notarialnie. Co kogo obchodzie, że wiozła dziadka z
      Ciechocinka? Policjanta zatrzymali, żeby nie mataczył. Jest słowo przeciwko
      słowu, powinni prokuratora i policjanta traktować tak samo.
      • akodz Re: Kobieta zatrzymana za oczywiste wykroczenie. 23.02.10, 09:16
        > cyklista napisał:

        > Policjanta zatrzymali, żeby nie mataczył. Jest słowo przeciwko
        > słowu, powinni prokuratora i policjanta traktować tak samo.
        >

        A co ma prokurator do rzeczy? Przeciez to nie ją zatrzymano, tylko
        je mamusię :-). Raczej słowo mamusi p. prokurator (wyróżniającej się
        działaczki miejscowego kółka różańcowego) przeciwko policjantowi.
      • pelikan1969 Re: Kobieta zatrzymana za oczywiste wykroczenie. 23.02.10, 10:28
        cyklista napisała:

        powinni prokuratora i policjanta traktować tak samo.
        O ile wiem policjant nie ma immunitetu , można go zatrzymać
    • anatol57 Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:13
      Czy ktoś,kto szmaci się za 100 PLN powinien być prokuratorem?
    • 13ronin Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:15
      Ryba psuje się od głowy, czego więc wymagać od tzw. wymiaru sprawiedliwości i
      ludzi(?) stojących podobno na straży chorego prawa w chorym kraju????????????
    • i9i Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:20
      Fakty i obyczaje stoją po stronie policjanta, gdyż jak większość z nas
      (kierowców) wie stówa mandatu to praktycznie szczyt targowania się przy
      kontroli, no i z drugiej strony zarówno policjant jak i winowajca najpierw
      badają drugą stronę słownie i wzrokowo czy jest możliwość gotówkowego
      załatwienia sprawy. Ktoś tu z kogoś robi idiotę.
    • mela_1 Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:21
      ...a przy okazji niech zbada radosną twórczość prokuratorską
      córeczki mamy, która łamie prawo.
    • ma_deira Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:48
      W ilu sprawach o życie i mienie prokurator z takim bezwzględnym cynizmem
      potrafi nagiąć fakty? Że za 100 zł, to już wiadomo.
    • legrange Góra zbada sprawę policjanta 23.02.10, 09:49
      Nie miejcie złudzeń wszyscy optymiści. Policjant prawdopodobnie zostanie
      zgnojony. Co potrafią polscy sędziowie i prokuratorzy opisuje pismo Urbana
      prawie w każdym wydaniu. Kafka by nie wymyślił.
    • naprawdetrzezwy Przecież wiadomo co się stało. 23.02.10, 09:49
      Pani prokurator na odcisk ktoś stanął...
      ;>
    • swan_ganz ta ta rodzinka "poszkodowanej" została 23.02.10, 09:55
      w robocie zawieszona na czas postępowania?

      Tak przy okazji; w ramach wyrównywania rachunków wrzućcie ta
      rodzinkę na dołek na 24 h do czego przeciez macie prawo i możecie z
      niego pod byle pretekstem skorzystać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka