Dodaj do ulubionych

Poszukiwany: kornik!

05.03.10, 17:41
Za ile ten tekst?
Obserwuj wątek
    • anbowi Poszukiwany: kornik! 05.03.10, 18:08
      Poszukiwany uczciwy dziennikarz-ekolog.
    • maruda.r Poszukiwany: kornik! 05.03.10, 18:30

      "Niektóre z nich, takie jak zagłębek bruzdkowany, bogatek wspaniały, zgniotek
      cynobrowy, rozmiazg kolweński lub ponurek Schneidera, figurują w załącznikach
      do unijnej dyrektywy siedliskowej i zgodnie z prawem powinniśmy je chronić."

      *************************

      Z informacji zdobytych w internecie wynika, że występowanie wymienionych
      owadów nie pokrywa się z całym terenem Puszczy. Nie wystarczy więc powalone
      drzewo gdziekolwiek. Musi to być powalone drzewo w pobliżu stanowiska bogatka
      czy ponurka.

      Logiczny następstwem wywodu jest pytanie: czy wycinka obejmuje znane
      stanowiska tych owadów? Jeżeli tak, to sprawa jest jasna, skoro są one pod
      ścisłą ochroną należy powiadomić organa ścigania.

      Pozostaje jeszcze rozstrzygnięcie kwestii, jaką jest bilans zysków i strat po
      gradacji kornika drukarza? Tak wyglądają efekty gradacji drukarza:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kornik_drukarz

      Ciekawe, czy dzięcioł trójpalczasty będzie chciał mieszkać na pustyni
      pozostawionej przez drukarza?

      • jsw Re: Poszukiwany: kornik! 05.03.10, 19:20
        "Pozostaje jeszcze rozstrzygnięcie kwestii, jaką jest bilans zysków i strat po
        gradacji kornika drukarza? Tak wyglądają efekty gradacji drukarza:"

        Czy ty rozumiesz co to jest ekosystem, a w szczególności dlaczego w/w kornik nie zeżarł wszystkich drzew na całym świecie zanim pojawił się człowiek z techniką, którą niby może chronić te lasy?
        • maruda.r Re: Poszukiwany: kornik! 06.03.10, 03:06
          jsw napisał:

          >
          > Czy ty rozumiesz co to jest ekosystem, a w szczególności dlaczego w/w kornik ni
          > e zeżarł wszystkich drzew na całym świecie zanim pojawił się człowiek z technik
          > ą, którą niby może chronić te lasy?

          *************************

          Szarańcza też wszystkiego nie zżarła, ani kormorany nie zdążyły wszystkiego obesrać.

          Doradzam jednak zastanowienie się nad tym, czym jest ekosystem, bo przyzwolenie
          na nadmierną ekspansję szkodników doprowadzi do tego, że Puszcza Białowieska
          zamieni się w pustynię; z prostej przyczyny - wszystkie okoliczne lasy będą
          przed kornikiem chronione, a Puszcza nie. Efekty są łatwe do przewidzenia.

      • jabiru Re: Poszukiwany: kornik! 06.03.10, 17:25
        >
        > Pozostaje jeszcze rozstrzygnięcie kwestii, jaką jest bilans zysków i strat po
        > gradacji kornika drukarza? Tak wyglądają efekty gradacji drukarza:
        > pl.wikipedia.org/wiki/Kornik_drukarz
        >

        Zdjęcie jako żywo przypomina (ex) lasy świerkowe w Sudetach. I w Bawarii (na
        zdjęciu), i w Sudetach Niemcy zastąpili naturalne lasy górnego regla
        monokulturami świerkowymi. W obydóch miejscach od ponad 100 lat leśnicy
        niemieccy i polscy dzielnie walczą z kornikiem drukarzem usuwając martwe drzewa,
        żeby się szkodnik nie mnożył. No i co? Równie dobrze mógłbyś napisać "tak
        wyglądają efekty ponad 100-letniej walki z kornikiem drukarzem".

        W Białowieży gradacja kornika jest na rękę leśnikom, bo mają doskonały
        pretekst, zeby przerabiać drzewa na kubiki.

        Wajraku - a czemu swojego bloga tak zapuściłeś? Ostatni wpis już prawie rok temu!
        • maruda.r Re: Poszukiwany: kornik! 08.03.10, 07:38
          jabiru napisał:

          > W Białowieży gradacja kornika jest na rękę leśnikom, bo mają doskonały
          > pretekst, zeby przerabiać drzewa na kubiki.

          ************************

          I znów dochodzimy do nonsensu. Jeżeli Adam Wajrak twierdzi, że drzewa są
          opanowane przez szkodniki i należy je pozostawić, to nijak się to ma do
          pretekstu przerabiania ich na surowiec, który niewiele jest wart dla przemysłu
          drzewnego. Komu leśnicy zamierzają sprzedać ten mało wartościowy materiał?

          Nie było też argumentu na temat obsadzenia wyciętych obszarów jakąś monokulturą.

          Sprawa ma się tak: Adam Wajrak napisał poprzedni artykuł byle jak i czepił się
          dzięciołów. Przyłapany na braku obiektywizmu podjął dramatyczną próbę obrony
          poprzedniego stanowiska. Dlaczego nie przytoczył tych argumentów od razu? Czy
          zadufanie we własny ekoautorytet kazało mu przyjąć, że ciemny lud wszystko kupi?

          Tak naprawdę, to nie mam wyrobionego zdania na temat wycinki. Oczekuję jednak,
          że dziennikarz piszący w dziale Nauka poda wystarczającą ilość argumentów, bym
          mógł opinię sobie wyrobić. Nie jest dobrze, gdy wszystkie informacje trzeba z
          dziennikarza wyciskać i sprawdzać w innych serwisach.

    • wredny_jestem rozmowa sponsorowana. rozmowa sponsorowana 05.03.10, 20:35
      znowu ktos Wajraka opłacił zgodnie z jego sumieniem
    • conrad11 A czy ten tekścik też jest sponsorwany? 05.03.10, 23:01
      ... jeśli tak, jak poprzednie artykuły, to o wiele lepiej byłoby obok nazwiska
      autora podawać od razu nazwę firmy lub instytucji sponsorującej. Zaoszczędzi
      to czytelnikom GW pieniędzy na kupowanie miesięcznika Press
      • foruman Re: A czy ten tekścik też jest sponsorwany? 07.03.10, 17:23
        kupujesz press? ;-))) to ty z branzy jestes! ;-0)) wtydzilbys sie wypowiadac.. z
        wyborczej cie wywalili? czy biedujesz w jakims marginalnym czyms i zawiścisz?
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Do pewnego czasu Puszcza Amazońska miała ... 06.03.10, 05:10
      apokój - nikt w niej nie grzebał i dlatego żyła w
      doskonałym
      EKOSYSTEMIE !!!
      Do czasu gdy nie pojawił się tzw. " CYWILIZOWANY " człowiek !!!
    • latifolia77 Poszukiwany: kornik! 06.03.10, 08:35
      Śmieszą mnie te uwagi o rzekomo opłaconym autorze... i strach przed tym owadem... skoro jest taki straszny i może wg was tak spustoszyć lasy to wytłumaczcie mi fenomen Obszaru Ochrony ścisłej BPN. Nigdzie w całej Polsce w której stosuje się zabiegi "ochronne" las nie jest tak zdrowy, piękny i różnorodny jak ten ostatni kawałeczek puszczy w którym na szczęście łapy nie położył i nie położy żaden "kornikowy tropiciel"
      • klasa62 Re: Poszukiwany: kornik! 06.03.10, 09:33
        "Śmieszą mnie te uwagi o rzekomo opłaconym autorze ....."

        Dlaczego śmieszą? Ministerstwo dobrze płaci. I dlaczego "rzekomo"? Półgębkiem, ale się przyznali.

        • jezdziec_apokalipsy Re: Poszukiwany: kornik! 06.03.10, 15:51
          Ministerstwo? A któremuż to ministerstwu zależy na konflikcie z Lasami Państwowymi?
          To, że występowanie wyżej wymienionych, rzadkich owadów jest ograniczone do
          pewnych obszarów wcale nie oznacza, że nie dałoby się ich zasięgu poszerzyć. Na
          przykład stwarzając więcej sprzyjających do tego okoliczności, co w tym wypadku
          oznacza właśnie więcej martwego drewna.
    • orlet Larwy kornika 06.03.10, 11:11
      Larwy imć kornika to doskonała przynęta na ryby.
      Pamiętam jak jeszcze kilkanaście lat temu, gdy mieszkałem przy puszczy (nie Białowieskiej, nie będącej pod specjalną ochroną) chodziłem z ojcem w przeddzień wyprawy wędkarskiej by wyjmować larwy spod kory sosnowej i innych próchniejących drzew, by następnego dnia nawlec je na haczyk i przynieść spore okazy leszczy i jaziów.
    • tylkonews Co to następny Ekooszołom? 06.03.10, 23:11
      Skąd się biąrą tacy autorzy? Pokolenie dzieci Neostrady dorasta?
    • rasmc Poszukiwany: Leśna Blać 07.03.10, 11:23
      Dlaczego więc większość Puszczy Knyszyńskiej jest zaśmiecona gałęziami
      pozostałymi po wywózce cennych pni? Czy pozostawienie gałęzi nie grozi
      infekcją zdrowych drzew? DLACZEGO LASY PAŃSTWOWE NIE PODLEGAJĄ ŻADNEJ
      KONTROLI? Gospodarują publicznym majątkiem jak prywatnym - nie dbają o las,
      wycinają najcenniejsze jego fragmenty teraz leśnicy uwłaszczają się na
      państwowym z 95% bonifikatą.
      • foruman Re: Poszukiwany: Leśna Blać 07.03.10, 17:25
        zgadzam sie.. lasy panswtwowe to moloch ktory juz dawno powienien byc
        sprywatyzowany. a przynajmniej wziety pod kontrole...
        • zulugulusek Re: Poszukiwany: Leśna Blać 07.03.10, 23:32
          za PB leśników bym oskubał ze skóry, ale z prywatyzacją to ty tutaj nie
          wyskakuj, bo będzie po 100 kroć gorzej
      • jezdziec_apokalipsy Re: Poszukiwany: Leśna Blać 07.03.10, 22:32
        Lasy "zaśmiecone" gałęziami? To żart? Pytanie o "infekcję" zdrowych pni raczej
        też niepoważne.

        Jasne, że sprywatyzować. Niech się zajmie tym kilkunastotysięczna grupa amatorów
        z całego kraju to będziecie mieli lasy... na obrazku.
      • michal1401 Re: Poszukiwany: Leśna Blać 08.03.10, 09:57
        rasmc napisał:

        > Dlaczego więc większość Puszczy Knyszyńskiej jest zaśmiecona gałęziami
        > pozostałymi po wywózce cennych pni? Czy pozostawienie gałęzi nie grozi
        > infekcją zdrowych drzew? DLACZEGO LASY PAŃSTWOWE NIE PODLEGAJĄ ŻADNEJ
        > KONTROLI?

        Pozostawianie w lecie posuszu i gałęzi wynika tylko i wyłącznie z działań
        ekologów i odgórnych nakazów ministerstwa. Firmie Lasy Państwowe zostały
        narzucone normy które musi spełniać w ramach bioróżnorodności.
        Swoją drogą ciekaw jestem czemu rolnikom nie nakazuje się siać w polu kąkolu i
        zwozić na miedze gałęzi aby były ostoją dla zwierząt??
    • foruman Re: Poszukiwany: kornik! 07.03.10, 17:20
      a co.. ze skarbówki jestes? to zaczekaj na pita.
    • panpaniscus Poszukiwany: kornik! 09.03.10, 14:49
      A moja "ulubiona" tablica stała przy ścieżce Żebra Żubra. "Jestem dąb, król
      lasu (...) Robi się ze mnie beczki i klepki" czy jakoś podobnie to leciało.
    • onreadunow A jaby pan, panie, marchewke... 11.03.10, 00:07
      Ale jednak każdy, kto odróżnia wykoszony trawnik w parku od murawy leśnej musi
      zauważyć, że wśród leśniczej "starej gwardii", wyszkolonej jeszcze za Gierka
      pojęcia ekosytemu, równowagi biologicznej, czy po prostu zachowania siedlisk
      są abstrakcyjne i znane co najwyżej z rzadkich wizyt na stronach RDLP, gdzie
      rzeczywiście, aż serce rośne, tyle jest troski o przyrodę i ekosystemy leśne,
      niestety nijak ma się to do praktyki. Młodych, którzy rozumieją, że można
      prowadzić gospodarkę leśną ukierunkowaną na wykorzystanie samoregulacji
      ekosystemu leśnego jest wciąż zbyt mało i nie mają wiele do powiedzenia (znam
      z autopsji niestety). To nie jest mit, że główną przyczyną wycinek nie jest
      "troska" o las tylko po prostu zamówienia na drewno. Abstrahując od kornika,
      są tego o wiele bardziej dobitne dowody: wiele razy rozmawiałem ze strażnikami
      leśnymi i w otulinie BPN i w innych częściach kraju próbując jakoś ich
      okiełznać w ich walce z osiką. Dla niewtajemniczonych wyjaśnię, że drzewa te
      są eksterminowane w całej Polsce a są bardzo ważne w ekosystemach leśnych,
      jako że jest z nimi związanych wiele gatunków (w tym chętnie zbierane przez
      grzybiarzy koźlarze), a przez swoje miękkie drewno są chętnie wybierane przez
      ptaki dziuplaki gdy nie ma w okolicy spróchniałych pni. Opinie wśród leśników
      są jednoznaczne: osika to chwast, bo nie ma zamówień na jej drewno.
      Słyszałem takie perełki jak: "A jakby pan, panie marchewkę uprawiał w ogródku,
      to by pan chciał, żeby panu chwasty rosły" albo "liszka to se na świerka
      przejdzie" (nie przejdzie, człowiek też nie przejdzie na padlinę). W moim
      nadleśnictwie przez całą zimę w zeszłym roku nie robiono nic, a kiedy przyszło
      zamówienie na drewno na wiosnę, to rozpoczęto wycinkę akurat w połowie maja
      (pisklęta dzięciołów i innych ptaków walały się gdzie popadnie). W tym roku
      sytuacja się najwyraźniej powtórzy, bo znowu w zimie nic się nie dzieje w
      terenie. Nie wszyscy czytający zrozumieli ale P.Wajrakowi nie chodzi o to,
      żeby zamknąć las przed wszelkimi interwencjami, ale żeby planować je tak, aby
      były jak najmniej szkodliwe dla ekosystemu leśnego, wystarczy żeby plany
      urządzania lasu były konstruowane pod wzrost bioróżnorodności lasu a nie pod
      wzrost produkcji drewna, tak jak to jest obecnie
      . Ostatecznie okaże się,
      że zdrowy i bogaty w gatunki las spełnia jednocześnie warunek wzrostu
      produktywności, ale kto by czekał tyle lat? Niech się martwią przyszłe pokolenia.
      • jan_kostrzynski Re: A jaby pan, panie, marchewke... 14.03.10, 11:23
        Milo poczytac jakis normalny, kompetentny wpis. To smutne, ze nawet w przypadku
        tak waznych kwestii jak ochrona przyrody wiele czytelnikow GW okopuje sie na
        swoich stanowiskach i zieje niechecia do ludzi o innych pogladach. O takich
        sprawach jak wlasne doswiadczenie, znajomosc materii itp. nie ma nawet co
        wspominac. Ale coz, jakie spoleczenstwo, takie komentarze.
    • michal1401 Bioróżnorodność w rolnictwie 11.03.10, 10:26
      Co z bioróżnorodnością w rolnictwie?? Dlaczego rolnicy nastawieni są tylko na
      zysk i produkcję rolną, a nie dbają o inne niż uprawiane gatunki??
      Dlaczego do ziarna siewnego nie ma domieszanych nasion kąkolu, ostów, chabrów
      czy maków polnych?? One są ważne w ekosystemie, a wielkie monokultury są
      niekorzystne.
      Dlaczego nie ma nakazów budowania ostoi dla gryzoni i innych zwierząt??
      Dlaczego kombajny nie mają detektorów gniazd ptasich czy łasic?? Kosiarze
      dawniej zatrzymywali pracę widząc gniazda- teraz kombajny mordują zwierzęta.
      Dlaczego sady są grodzone- przecież przez to zające niedługo będą na wymarciu!!
      • jezdziec_apokalipsy Re: Bioróżnorodność w rolnictwie 12.03.10, 04:07
        Może dlatego, że rośliny takie jak kąkol same rozsiewają się doskonale a ich
        cykl życiowy trwa kilka miesięcy co jest pewną różnicą w porównaniu z
        kilkusetletnim cyklem niektórych drzew. Podobnie wiele gryzoni, które wręcz
        kwitną na tych rolniczych monokulturach nie potrzebuje specjalnej ochrony bo są,
        tak zwanymi, gatunkami synantropijnymi.
        • michal1401 Re: Bioróżnorodność w rolnictwie 24.03.10, 11:59
          jezdziec_apokalipsy napisał:
          Podobnie wiele gryzoni, które wręcz
          > kwitną na tych rolniczych monokulturach nie potrzebuje specjalnej ochrony bo są
          > ,
          > tak zwanymi, gatunkami synantropijnymi.

          ... i dlatego są zwalczane, co jest oczywiste i naturalne.
          Podobnie jak korniki i inne szkodniki. Firma Lasy Państwowe zajmuje się
          produkcją drewna i z tego czerpie środki na swoje utrzymanie(czyżbym się mylił??
          czy są inne źródła finansowania np działalności edukacyjnej Lasów
          Państwowych??), a nadmierne sprzyjanie bioróżnorodności może być formą
          działania na szkodę firmy i niegospodarności, czym zająć się może NIK i prokuratura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka