cudoktusk 26.03.10, 18:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
haial Gazeta maleszki w obronie moralności 26.03.10, 18:34 W dniu w którym wasz organ zrobi plajtę zapraszam na imprezę do mnie. Za to co wyprawiacie z pamięcia o PRL i wiele innego. Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig Matka Pyjasa zgodziła się na ekshumację 27.03.10, 09:00 Zatem już na początku pani kłamie, a dalej jest tylko gorzej. Michnik boi się, że ujawnione zostanie morderstwo, które tak długo udawało się ukryć kolegom Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Matka Pyjasa zgodziła się na ekshumację 27.03.10, 10:10 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bedzie-ekshumacja-zwlok-Pyjasa-Matka-przeciwna,wid,12097483,wiadomosc.html?ticaid=19e1b Siostra Stanisława Pyjasa Alicja Przybysz powiedziała w rozmowie z TVN24, że ona i siostra nie będą robiły żadnych przeszkód w związku z planowaną ekshumacją zwłok brata. Dodała, że w środę ma odbyć się spotkanie rodziny z władzami IPN w tej sprawie. - Jesteśmy zgodne z tym i jesteśmy jak najbardziej za (ekshumacją). Oczywiście, gdyby to nie było konieczne, wolałybyśmy, żeby tego nie było - powiedziała Przybysz. Dodała jednak, że matka Stanisława Pyjasa jest przeciwko ekshumacji zwłok syna. - Są to dla niej wielkie emocje - wyjaśniła. Kto kłamie? Jakie ma być "ujawnione morderstwo", co do którego nikt nie ma wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
haial Gazeta maleszki w obronie moralności. 26.03.10, 18:40 W dniu w którym wasz organ zrobi plajtę zapraszam na imprezę do mnie. Za to co wyprawiacie z pamięcia o PRL i wiele innego. Odpowiedz Link Zgłoś
antytotalitarysta cudoktusk w sposób haniebny kłamie 26.03.10, 19:01 Można nie lubić Wildsteina i krytykować go, bo jest za co, ale to co napisał cudoktusk to obrzydliwe oszczerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_biedronka_pstra Parchata morda lewaruje Pyjasem mój rozum. 27.03.10, 10:46 Mająca monopol na mądrość parchata morda wie wszystko lepiej podobnie jak GW.Twórca dezinformacji i obrońca postkomunistycznych morderców. Bo się zmieniło. A co zapyta czytelnik?. Stan posiadania michniczego antynarodowego elektoratu. I teraz już jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Parchata morda lewaruje Pyjasem mój rozum. 27.03.10, 11:25 Zmienił się stan włosów na łepetynie Wildsteina kiedyś wielka czupryna niemal w stylu afro teraz pała jakby u skina czy szalikowca.Mnie to dużo mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
amado80 Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 18:50 Niestety tytuł jest paskudny. Pani Dominiko, co Pani by czuła, gdyby jakiś dziennikarz napisał o Pani zmarłym synu, że nim jeden typ okłada drugiego? Różne skojarzenia trzeba umieć powstrzymać. Nie wszystko da się sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Co się z nami dzieje? 26.03.10, 19:16 Do cudakatuska: Wildstein gada chamskie brednie ale czy doprawdy trzeba się posuwać do obrzydliwości by okazać mu brak sympatii. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Co się z nami dzieje? 27.03.10, 11:27 Ale na temat Izraela nie gada chamskich bredni.Czytałem w Rzepie felieton Wildsteina,że to jedyne przewidywalne państwo w tamtym rejonie.Przewidywało nawet ,że ostrzela budynki ONZ? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 19:17 Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że najgłośniej tej ekshumacji domagają się ci, którzy doskonale wiedzą, że ona nic nie wyjaśni. Pyjas powinien wstać z grobu i kopnąć Wildsteina w dupsko tak, żeby ten w parę minut zwiedził cały Układ Słoneczny... Odpowiedz Link Zgłoś
utrata1947 Re: Wildstein okłada wrogów Pyjasem 27.03.10, 09:24 Trafiony w sedno komentarz antropoida Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 19:29 Pan Wildstein nie zauważa,że Warszawa była i jest siedliskiem politycznych chamów i politycznych złodziei. Dla nich liczy się tylko władza i pieniądze. Swoje poglądy w każdej chwili gotowi są zmienić na pasujące do aktualnego trendu. Nie przypadkowo oba zabójstwa zarówno Jerzego Popiełuszki jak i Stanisława Pyjasa były inspirowane w Warszawie. W te brudne porachunki wciągana jest cała Polska i to Polska ponosi konsekwencje ich brudnych interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
haial Re: Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 19:51 Wierzę w czystość intencji Wildsteina. Nie wierzę w czystość intencji upadłych cyngli g.w. Czytałem tą jego wypowiedź , kto chce może się z nim nie zgadzać ale Wielowieyska świadomie infantylizuje to co on powiedział, robi to cynicznie w celu osiągnięcia sobie postawionej tezy. Proszę przeczytac jego wypowiedź i skonfrontować to z tą konstrukcją ,która stworzyła tutaj Dominisia. Zapewniam ,że doznacie dysonansu poznawczego.... Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 20:43 Ja też czytałem i nie doznałem żadnego dysonansu poznawczego a znając styl Wildsteina nie byłem nawet zaskoczony. Konstrukcja Bronia (skoro przyjmiemy taką konwencję leksykalną) nie jest wprawdzie infantylna a po prostu cyniczna i chamska. Wszystkim którzy uznali ekshumację za rzecz niewłaściwą lub choćby wyrazili wątpliwość w tym względzie przypisał chęć "relatywizacji komunizmu", "poddawanie w roku 2010 rzeczy, która była oczywista w roku 1977 w wątpliwość". Wmawia, że sprowadzają zbrodnię do rangi "podejrzeń (z natury podejrzanego) IPN". To jest po prostu niegodziwe ale niestety bardzo wildsteinowskie. A polemika Wielowieyskiej i tak jest nad wyraz delikatna. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Wildstein okłada wrogów Pyjasem 27.03.10, 11:30 Jemu coś się stało w główkę i od tego zmieniła mu się długość włosów.Wystarczy zobaczyć jego zdjęcia z czasów opozycji antyPRL-owskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Dziwna postać ten Wildstein 26.03.10, 20:14 Pech Pyjasa polegał na tym, że spotkał takich "opozycjonistów". Jeden okazał się kapusiem a drugi wypychał innych pod zomowskie pałki a sam wypychał potem pierś do orderów. Skorzystał z pierwszej nadarzającej się okazji i czmychnął do Paryża by tam bezpiecznie za duże pieniądze zajmować się "zawodowo" robieniem opozycji. Taka to była ta słynna trójka kolegów z głośnego filmu. Nawet po śmierci Wildstein chce robić interes na swoim "koledze". Dlaczego to właśnie Pyjasa dopadła bezpieka a nie wielkiego i "groźnego" dla władzy ludowej Wildsteina? Może Wildstein wcale wielkim opozycjonistą nie był? Miał „gadane” i imponował koledze z małego miasteczka w pogawędkach przy piwie. W działaniu Bronek już tak odważny nie był. Ani razu nie był aresztowany a jedynie zatrzymany a w dodatku dziwnie łatwo otrzymał paszport i wyjechał zagranicę w przededniu stanu wojennego. Dziś dorabia sobie kombatancką przeszłość kosztem innych. Jakoś dziwne jest dla mnie, że cała jego opublikowana twórczość publicystyczna rozpoczyna się po 1989 roku choć 8 lat spędził w Paryżu. O tym jak prawie rozwalił czasopismo „Kontakt” denuncjując władzom francuskim, że redakcja zatrudnia emigrantów na czarno, jakoś nie wspomina. „Papierowy tygrys”, cwaniaczek i karierowicz a może coś więcej? Może kiedyś dowiemy się coś więcej z akt IPN lub WSI, kiedy naprawdę zostaną odpolitycznione. Odnośnie ekshumacji Dyjasa wiadomo doskonale, że to sprawka bezpieki a bezpośredni wykonawca mordu swojej wizytówki w trumnie nie zostawił. Bezczeszczenie zwłok dla politycznej rozgrywki to po prostu zwykłe świństwo. Może to już ostatnie świństwo, jakie robią Pyjasowi jego koleżkowie? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Dziwna postać ten Wildstein 27.03.10, 00:42 Może kiedyś i tego cwaniaczka będą ekshumować, żeby zbić sobie na tym polityczny kapitał ? Odpowiedz Link Zgłoś
barakkobamaa Wildstein okłada wrogów Pyjasem 26.03.10, 22:05 WielowieYYYska, idź do domu i nie siedź dalej przed pecetem bo dziś piątek a słońce już zaszło ..... Odpowiedz Link Zgłoś
dambski w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:17 bardzo zły tekst. Tytuł jest bezczelny, a myśl przewodnia wyłożona w artykule opiera się na błędzie logicznym. Dziennikarka pisze, że Wildstein poszerza grono 'rzeczników relatywizacji komunizmu' o matkę Pyjasa i o Soników. Pisze ona: "Bo każdy kto ma wątpliwści [...] jest - zdaniem Wildsteina - wrogiem prawdy." Ale oczywiste jest, że Wildstein nic takiego nie napisał. Fragment artykułu Wildsteina cytowany przez dziennikarkę Wyborczej jasno to pokazuje. Wildstein napisał: ""Rzecznicy relatywizacji komunizmu domagają się, aby Pyjas spoczywał w pokoju. Nie chcą zgodzić się na ekshumację jego zwłok, bo w ten sposób IPN mógłby zdobyć argumenty w swojej walce o pamięć". Z tego zdania nie wynika - jak chciałaby dziennikarka Wyborczej - że ten kto domaga się, aby Pyjas spoczywał w pokoju jest rzecznikiem relatywizacji komunizmu, a jedynie to, że ten kto jest rzecznikiem relatywizacji komunizmu domaga się, aby Pyjas spoczywał w pokoju. Stwierdzenie Wildsteina dopuszcza możliwość, że ktoś, kto domaga się spokoju dla Pyjasa nie jest rzecznikiem relatywizacji komunizmu. Tak jak, gdy mówimy: "Polscy politycy są karierowiczami" to nie twierdzimy, że każdy karierowicz to polski polityk, ale jedynie, że polski polityk to karierowicz. I również to stwierdzenie dopuszcza, że nie każdy karierowicz jest polskim politykiem. Proponuję dziennikarce Wyborczej zakup i przestudiowanie jakiegoś podstawowego podręcznika z elementarnej logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:22 A ja Ci proponuję przeczytanie w całości tekstu Wildsteina. Tak będzie prościej. Odpowiedz Link Zgłoś
dambski Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:30 Oczywiście, że przeczytałem tekst Wildsteina. Pokaż mi jedno zdanie z tego artykułu, które pozwala dziennikarce Wyborczej na wysnucie wniosku, że ci, którzy są przeciw ekshumacji są rzecznikami relatywizacji komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:38 W takim razie jesteś przypadkiem beznadziejnym. Pozostaje mi jedynie zrewanżować się prostym: "Idioci popierają tezy Wildsteina" Zinterpretuj to sobie logicznie zgodnie z przedstawioną teorią. Odpowiedz Link Zgłoś
dambski Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:45 Ok, przekonałeś mnie. Co prawda prosiłem o fragment z Wildsteina, który pokazywałby, że Wielowieyska ma rację. Nie potrafisz go podać, bo tam takiego fragmentu nie ma. Ale co tam, twój post ma tak wielką erystyczną siłę, że nie jestem w stanie z nim polemizować. Retorycznie jestem rozłożony na łopatki. Serdecznie pozdrawiam P.S. Ta teoria to po prostu logika, prosty rachunek predykatów. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 23:03 Dzięki za wyjaśnienie. Sam bym na to nie wpadł:). A podany w poprzednim poście przykładowy sąd jest po prostu esencją logiki wywodów Wildsteina. Ktokolwiek zechciałby podjąć z nim polemikę znajdzie się w sytuacji Wielowieyskiej. Potraktowany logiką dambskiego nie ma szans mieć racji. Również pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
haial Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 27.03.10, 00:19 Twój infantylizm jest urzekający. Tymczasem sprawa jest poważna bo wyborcza w osobie swojego cyngla wyciera sobie w tym momencie swojego czerskiego ryja śmiercią Pyjasa. Oto gazeta w ktorej Kiszczak ktory kazal zarznac Popieluszke jest nazywany 'czlowiekiem honoru' a od Jaruzelskiego jak powiedzial sam redaktor naczelny mamy sie od****dolić. Zła wola redaktorów wyzierająca z kazdego tekstu jest powalajaca. Informacja jest tu obiektem obrobki pod wyznaczoną tezę. Codziennie czyta sie artykuly w wyborczej gdzie specjalnie sie przeinacza slowa ludzi o odmiennym zdaniu. Gazeta wyborcza juz daawno temu zlamala przekroczyla i podeptala wszelkie zasady uczciwosci dziennikarskiej. teraz juz tylko brnie w swoje chore pomysly. Czy to chodzi o promowanie jakichs gejow infalntylna propaganda za parytetem czy rzeczami znacznie wazniejszymi jak wlasnie kwestie rozliczenia PRL. Brak slow na podlosc niektorych na Czerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 27.03.10, 05:00 Niestety nie mogę się odwzajemnić podobną oceną Twego pisania bo urzeczony zgoła nie jestem. Zapewne nie jesteś w stanie dostrzec, że zdanie "Zła wola wyzierająca z każdego tekstu redaktora jest powalajaca. Informacja jest tu obiektem obrobki pod wyznaczoną tezę. Codziennie czyta sie tekst Wildsteina gdzie specjalnie sie przeinacza slowa ludzi o odmiennym zdaniu." jest równie a może nawet bardziej prawdziwe jak sformułowana przez Ciebie krytyka GW. I jeśli mam pozostać w proponowanej przez Ciebie poetyce (choć niezbyt mi ona odpowiada) to uwzględniając subtelność stosowanych chwytów polemicznych jeśli Wieloweyska jest cynglem to Wildsteina nazwać można jedynie młotem. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 27.03.10, 09:05 Za to twój infantylizm jest obrzydliwy. Jeśli ktoś gra śmiercią Pyjasa to właśnie Wildstein pospołu z Kurtyką. Ani jeden ani drugi nie ma do tego moralnego prawa. Wildstein ma w sprawie Pyjasa wiele do wyjaśnienia. Choćby dlaczego podpuszczał cynicznie "romantyka" Pyjasa do działań, których sam się bał podejmować. Dlaczego Maleszka kablował na Pyjasa a nie na Wildsteina, choć ten ostatni przynajmniej teoretycznie był dla władzy ludowej groźniejszy. Dlaczego po wspólnym zatrzymaniu SB zrobiła z Maleszki agenta a Wildstein jak gdyby nic walnął drzwiami i wyszedł z ubecji a "w nagrodę" parę lat później dano mu paszport aby mógł wyjechać do pracy w paryskim wydawnictwie opozycyjnym. Takich tajemnic w życiu Wildsteina jest zapewne dużo więcej. Kurtyka natomiast nie miał skrupułów przed bezpodstawnym oskarżeniem swego konkurenta do stanowiska prezesa IPN. Teraz naiwnie liczy, że profanowanie grobów uchroni go przed utratą stanowiska. I kto tu depcze zasady moralne? Przeciwnicy "jedynie słusznej" wersji historii pisanej na nowo przez PIS? Odpowiedz Link Zgłoś
barakkobamaa Re: w tekście jest poważny błąd logiczny 26.03.10, 22:43 Ta "dziennikarka" ma założenia napisane na kartce i pod te właśnie założenia pisze swoje teksty. Na czerskiej się nie wysuwa wniosków. To niedopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: w tekście jest poważny błąd - i co z tego? 27.03.10, 10:54 Cały twój naukowy wywód miałby pewnie sens gdyby... Gdyby artykuł Wildsteina albo artykuł Wielowiejskiej były rozprawkami z dziedziny logiki. A nie są. Ani jeden ani drugi. Wystrzeliłeś więc z armaty do komara. Jestem jak najbardziej za czystością języka polskiego i logiką wypowiedzi. Jednak gdyby utwory literackie (a do takich można zaliczyć również artykuły prasowe) kierowały się wyłącznie logiką, to byłyby śmiertelnie nudne. Można oczywiście próbować zdeprecjonować w ten sposób nawet wartość dzieła literackiego noblisty. Można również sponiewierać autora artykułu i uznać jego tezy za całkowicie błędne tylko dlatego, że zamiast logiki posłużył się metaforą, parafrazą czy czymś podobnym. Tylko, że nikt z czytelników takich karkołomnych zabiegów nie uzna za "dowód naukowy" nieprawdziwości artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Obmierzly tytul, obmierzly tekst- na miare Giewu 27.03.10, 07:05 moje gratulacje.Niech pani da sobie spokoj z nienawiscia do Wildsteina.Pozdrowienia dla Stefcia z Uppsali. Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa Wielowiejska - tupet 27.03.10, 09:27 W sppokojnym i wyważonym artykule Wildstein pisze m.in. "Nie mamy jednak pewności, kto wydał rozkaz i kto personalnie go wykonał. I w celu odsłonięcia tego powinniśmy zrobić wszystko, co możliwe. Nie mamy pewności, czy ekshumacja posunie śledztwo dalej, ale jeśli prokurator pieczołowicie usiłujący ujawnić jej tajemnice ma poszlaki w tym kierunku, powinniśmy to zaakceptować. Zdumiewający jest nagle wysyp dziennikarzy, którzy prezentują wiedzę, że po 33 latach ekshumacja nic nie da. Zwłaszcza że bez przerwy archeologowie badają szczątki ludzkie sprzed tysięcy lat i informują nas o szczegółowych kwestiach dzięki temu wyjaśnionych. W wypadku Stanisława Pyjasa nie chodzi o archeologię. Chodzi o mord polityczny, a państwo polskie jest zobowiązane zrobić wszystko, aby go możliwie precyzyjnie wyjaśnić." Wielowiejska uważa, że prokurator powinien publicznie tłumaczyć się ze swych planów, a najlepiej - konsultować je z mądrzejszymi od siebie. Czyli z kim? Pewność siebie Wielowiejskiej nie pozostawia miejsca na wątpliwości w tej kwestii. Nawiasem mówiąc, ordynarny jest nie tylko tytuł artykułu Wielowiejskiej ale i bezceremonialność GW, ktora w tej akurat sprawie oraz dlatego, że z gazetą związany jest Maleszka, powinna być bardziej powściągliwa w szafowaniu opiniami i radami. Odpowiedz Link Zgłoś
masuma Re: Wielowiejska - tupet 27.03.10, 09:38 Wildstein pisze m.in. "Nie mamy jednak pewności, kto wydał rozkaz i kto personalnie go wykonał. I w celu odsłonięcia tego powinniśmy zrobić wszystko, co możliwe." Czyżby Wildstein sądził, że w trumnie znajdzie wizytówkę mordercy?! JAK można bezcześcić zwłoki tylko dlatego, żeby z ekshumacji robić medialne show?! JAK można nam wmawiać, że sekcja zwłok da odpowiedź KTO zabił?! Co za obrzydliwa h u c p a... Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa Re: Wielowiejska - tupet 27.03.10, 10:14 masuma napisał: Czyżby Wildstein sądził, że w trumnie znajdzie wizytówkę mordercy?! Nie Wildstein lecz prokurator postanowił przeprowadzić te badania i jesli nie chcemy podważać obowiązującego w Polsce prawa, to musimy uznać kompetencje prokuratora do podejmowania decyzji jakie uzna on za stosowne aby wyjaśnić sprawę morderstwa. W gruncie rzeczy obecna dyskusja dotyczy tego, że część dziennikarzy kwestionuje prawo prokuratora do podejmowania suwerennych decyzji, uważając, ze powinien je konsultować z opinią publiczną. Jest to oczekiwanie tak absurdalne, że zdumiewać może jedynie to, jak wielu dyskutantów popiera ten absurd.Śledztwo prowadzone pod dyktando dziennikarzy i czytelników Gazety Wyborczej (metodą referendum?)doprowadziłoby z pewnością do ustaleń właściwych pod względem politycznym ale niekoniecznie zgodnych z prawdą. Obowiązkiem prokuratora jest dokładne wyjasnienie wszelkich watpliwości.W omawianym przypadku chodzi być może także o weryfikację ekspertyz Prof. Marka wykonanych zaraz po śmierci Pyjasa. Ich rzetelność jest kwestionowana. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: Wielowiejska - tupet 27.03.10, 13:23 Jestem zbudowany Twym oburzeniem na krytykującyh postanowienia prokuratury. Na usprawiedliwienie tych wszystkich błądzących znalazłbym jednak pewną okoliczność łagodzącą. Najwyraźniej biorą przykład z byłego ministra sprawiedliwości i byłego szefa CBA, którzy czynią to notorycznie. A jak pisałem o zgubnym wpływie Ziobry na poziom kultury prawnej w Polsce niektórzy niechętnie ię ze mną zgadzali. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Wielowiejska czy tupet Wildsteina 27.03.10, 09:52 Po pierwsze artykuł Wildsteina wcale spokojny nie jest. Jest obrzydliwie tendencyjny w znanym stylu: kto nie jest z nami jest zdrajcą i zaprzedańcem. Po drugie prokurator powinien się publicznie wytłumaczyć, dlaczego robi to wbrew woli matki. Z tego co widzę na własne oczy, jest mu normalnie wstyd, że "dla chleba" robi coś nieładnego. Po trzecie chodzi tu o "archeologię polityczną". Wszyscy mamy jeszcze w pamięci hucpę z Sikorskim. Tym razem też nie będzie inaczej. Szansę na to, że ekshumacja wyjaśni cokolwiek oceniam na poziomie 1 promila. Po czwarte decyzja o ekshumacji została podjęta w bardzo dziwnym momencie, kiedy ważyły się losy Kurtyki. Miał na to czas parę lat i nie zrobił nic w tej sprawie. Teraz dziwnym trafem podejmuje decyzję o profanacji grobu wbrew woli matki podpierając się zdaniem siostrzenicy (sic!), której wtedy nawet na świecie nie było. Wszystko to razem brzydko pachnie polityczną hieną cmentarną. Dla ustrojów totalitarnych charakterystyczne jest, że dla władców nie ma żadnej świętości. Nawet po śmierci... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Wielowiejska - tupet 27.03.10, 11:17 Zdumiewający jest nagle wysyp dziennikarzy, którzy prezentują wiedzę, że po 33 latach ekshumacja nic nie da. Zwłaszcza że bez przerwy archeologowie badają szczątki ludzkie sprzed tysięcy lat i informują nas o szczegółowych kwestiach dzięki temu wyjaśnionych. No to przyjrzyjmy się tym kwestiom jakie dzięki archeologi się wyjaśnia: - na podstawie czaszki możemy w dość dobry sposób ujawnić wygląd głowy pochowanej osoby, - na podstawie zębów możemy określić jak dobrym pożywieniem się żywił, - możemy określić jej wiek w chwili śmierci, - możemy określić jej płeć, - możemy opisać sylwetkę, przypuszczalną wagę, siłę itp. cechy morfologiczne, - można określić niektóre choroby jakie przeszły, urazy fizyczne - złamania kończyn, żeber itp. Po stopniu zrośnięcia można powiedzieć w jakim wieku to było. - można określić czy nie były trute lub same się podtruwały metalami ciężkimi, - no i najbardziej istotne można czasem określić przyczynę śmierci (rozwalona czaszka, połamane żebra, otwory po kulach, strzałach dzidach). No i teraz pytanie co dowiemy się o Pyjasie i jego śmierci na podstawie badania tego co zostało z jego zwłok, czego wcześniej nie wiedzieliśmy i jak to może posunąć śledztwo do przodu? Jedyna sensowna informacja to mogą być ślady postrzału. Pytanie jednak czy są choć tyci tyci szanse, że ktoś do niego strzelał. Ot Wildstein najwyraźniej uważa archeologów za jakiś magów nekromantów potrafiących ze zwłok wycisnąć dodatkowe informacje. Niestety to nie możliwe. Dowiadujemy się z archeologii już naprawdę wiele - np możemy sprawdzić czy "Kopernik była kobietą" - Witkacy a raczej jego domniemane zwłoki okazały się być zwłokami kobiety, ale nie tego kto wydał wyrok na Pyjasa. Odpowiedz Link Zgłoś
masuma Taki Wildstein, jaki Kurtyka i IPN 27.03.10, 09:31 Obaj siebie warci. Abominacyjne typy Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Taki Wildstein, jaki Kurtyka i IPN 27.03.10, 11:22 A Wildstein teraz każdego przedstawia jako wroga prawdy jak nie podziela prawicowej linii politycznej Bronisława Wildsteina.mnie osobiście zastanowiło jak oglądałem jego zdjęcia z czasów działania w opozycji antyPRL-owskiej ,że wtedy nosił na łepetynie wielką czuprynę wręcz w stylu afro,a obecnie jest wygolony niemal na skina.Tak radykalna zmiana poglądów czy rodzaj zamaskowania? Odpowiedz Link Zgłoś
olszymow Wildstein okłada wrogów Pyjasem 27.03.10, 11:24 całkowicie zgadzam się z pani poglądem. Semka i Wildstein to ludzie o bardzo wąskim profilu myślenia. Za nimi tylko ściana. W dodatku buńczuczni i aroganccy.Ich wygląd zewnętrzny w po,łączeniu z ich stanem umysłu plasuje w kręgu ludzi ,,wrednych,, Odpowiedz Link Zgłoś
haial Re: Wildstein okłada wrogów Pyjasem 27.03.10, 11:46 Sprawa zarżnięcia przez służby specjlane PRL Pyjasa to dla Wildsteina sprawa b. osobista. Dlatego rozpatrywanie tego w pojęciach zbijania kapitału politycnzego jest co najmniej nie na miejscu. Przy tym Wildstein nie należy do żadnej partii a przyczepianie go na siłę do PISu jest smieszne. O tego typu zachowanie mozna predzej posadzic pseudoredaktorow z GW, kotra sama kreuje sie na strone na scenie politycznej, szydzacych z cech fizycznych swoich przeciwnikow politycznych. Mozna sie z nim nie zgadzac czy uwazac ze bladzi ale nie mozna go obezdrzec z tego ze jego cele podyktowane sa poczuciem sprawiedliwosci czlowieka, ktoremu okupacyjno/kolaboracyjna wladza zarznela przyjaciela. Odpowiedz Link Zgłoś