benny_nihill 24.04.10, 11:18 pi-aj-es topi zdalnie nawet poza granicami i niszczy wszelkie ślady życia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przecinek_cambridge Bezsensownie idealizowany dwupartyjny system sypie 24.04.10, 13:55 ...się właśnie w swoim mateczniku... Odpowiedz Link Zgłoś
sleeper_in_the_grass Re: Bezsensownie idealizowany dwupartyjny system 26.04.10, 00:00 Żadna nowość, już od dziesiątek lat Brytyjczycy marudzą na to, co my tak koniecznie chcemy mieć u nas. A tak btw.: Go Clegg! :D Odpowiedz Link Zgłoś
antobojar Clegg w niedziele pokazal ze jest niedojrzalym.... 26.04.10, 06:40 politykiem... Niestety... W wywiadzie dla BBC oswiadczyl, ze jezeli Partia Pracy zajmie trzecie miejsce, a mimo to bedzie miala najwieksza ilosc poslow w Izbie Gmin, (skutek wiekszosciowej ordynacji wyborczej), to mimo to nie uzyska jego poparcia... i nie zawiaze z nia koalicji... To oswiadczenie odbierze jemu i Lib-Dem'om duzo glosow, a moze nawet doprowadzic do wygrania Torysow... Taki atak "uczciwosci" w polityce moze go duzo kosztowac... i takich rzeczy nie mowi sie przed wyborami... Szczegolnie ze dla Torysow te wybory sa kwestia zycia i smierci... Przy zmienionej ordynacji wyborczej, a jest to nieuchronne, beda mieli minimalna szanse zeby wygrac w przyszlosci, a reprezentujac KASTE tych ktorzy zyja w oparciu o "unearned wealth", (dochod bez pracy, zyjacy z kapitalu), wie ze to ostatni dla nich dzwonek zeby uratowac co sie da i zwiac na Bermudy... A poniewaz szykuje sie regulacja zlodziejskiego sektora finansowego - i mloda generacja zdala sobie wreszcie sprawe, ze krotkotrwala prosperity i masowa prywatyzacja za rzadow Margaret Thatcher, byla w sumie przygotowaniem do wielkiego skoku na kase... czyli wrecz kolonialnej eksploatacji wlasnego narodu - bezpieczna pozycja "klasy prozniaczej" staje sie, moze nie zagrozona, ale na pewno nieoplacalna.... Na Wyspach Brytyjskich bedzie sie dzialo duzo ciekawych rzeczy w najblizszych latach... Odpowiedz Link Zgłoś