mentorlevicy 27.04.10, 18:55 inwestor giełdowy wpisuje adres zamieszkania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ptr0 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć gdzie pracuje Ol... 27.04.10, 18:55 Wyjdzie szydło z worka że "zarabia" w taki sam sposób jak Piskorski, raptem 4 mln wygrane na loterii, zdarza się... Złodzieje!! Odpowiedz Link Zgłoś
zz09 A czemu to tak łatwo nazywasz ludzi złodziejami? 27.04.10, 19:21 Złapałeś go na jakiejś kradzieży? Czemu, bałwanie, tak szastasz oskarżeniami? Masz problem, że potrafił zarobić więcej niż Ty? Może ma we łbie więcej szarych komórek. Pomyślałeś o takiej ewentualności? Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: A czemu to tak łatwo nazywasz ludzi złodzieja 27.04.10, 19:43 To jest niemożliwe. Każdy wie ze jeśli sąsiad ma więcej pieniędzy od niego to jest złodziejem, a jeśli mniej to nieudacznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Re: A czemu to tak łatwo nazywasz ludzi złodzieja 27.04.10, 22:00 micor napisał: > To jest niemożliwe. Każdy wie ze jeśli sąsiad ma więcej pieniędzy od niego to > jest złodziejem, a jeśli mniej to nieudacznikiem. ale przez lata może mimochodem zauważyc gdzie sąsiad ,,pracuje" i jakie biznesy robi; sąsiad lepiej wie co robisz jak Skarbówka Odpowiedz Link Zgłoś
rob3-331 to ten co donosił ? 27.04.10, 22:34 to ten co donosił i się przyznał jak mnei pamięc nie myli ? Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Zlustrować mu majątek 27.04.10, 22:36 Skąd Olechowski ma pieniądze, to dobre pytanie. Kto mu płacił i za co? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh [...] 27.04.10, 20:18 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
miken1200 Re: A czemu to tak łatwo nazywasz ludzi złodzieja 27.04.10, 22:40 Trochę pogubiłeś się z logiką. Według ciebie nikogo by nie można było oskarżyć, bo z Twoją logiką oskarżyć można osobę skazaną prawomocnym wyrokiem. A nikogo się nie skarze bez wcześniejszego oskarżenia. Zatem sam nikogo nie oskarżysz o zniesławienie :-) Normalnie perpetuum mobile do stworzenia państwa bez skazanych :-D Odpowiedz Link Zgłoś
monsiu46 Re: A czemu to tak łatwo nazywasz ludzi złodzieja 27.04.10, 20:28 Ja nie nazywam, ale zapytaj jak było z bielskimi fabrykami samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
trymerek wyszła głupota...ptr0 27.04.10, 19:42 a ty już wiesz że złodziej ???Pospieszalski Ci podpowiedział czy jaki inny m-beret.Matko polko zaglądaj cześciej pod własną kieckę a nie do kieszeni innych Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Złodziej i agent SB 27.04.10, 20:19 Akurat w przypadku tego pana wszystko wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Złodziej i agent SB 27.04.10, 20:40 W itnernecie żaden z nas nie jest anonimowy. Kłamać nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Re: Złodziej i agent SB 27.04.10, 22:32 trombozuh napisał: > Akurat w przypadku tego pana wszystko wiadomo. To niestety są zajęcia zdecydowanie dorywcze. Wymogiem PKW jest podanie stałego miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
devil_24 [...] 27.04.10, 19:18 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zz09 A co Ty wiesz o tej kobiecie? 27.04.10, 19:23 Czy Pani Kaczyńska była piękna? Nie, była całkiem mało urodziwa, co nie przeszkodziło jej być wartościową kobietą i bardzo udaną Pierwszą Damą. Czemu obrażasz ludzi, których nie znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: A co Ty wiesz o tej kobiecie? 27.04.10, 22:32 zz09 napisał: > Czy Pani Kaczyńska była piękna? Nie, była całkiem mało urodziwa, co > nie przeszkodziło jej być wartościową kobietą i bardzo udaną > Pierwszą Damą. Czemu obrażasz ludzi, których nie znasz? Tak, zwłaszcza GW celowała w "odpowiednich" fotografiach (Pani Kaczyńskiej, żony Lecha, Prezydenta) Odpowiedz Link Zgłoś
hanishl Re: W MOSAD_zie razem z komorowskim 27.04.10, 19:24 Wstydź się ! Fajna kobieta ! Lepsza taka niż z salonów Warszawki. Odpowiedz Link Zgłoś
devil_24 Re: W MOSAD_zie razem z komorowskim 27.04.10, 19:33 Prezydent pełni głównie funkcje reprezentacyjne. Czy ta pani jest reprezentacyjna? O gustach się nie dyskutuje. Ale Carlą Bruni czy Lady Dianą to ona nie jest i nigdy nie była. Odpowiedz Link Zgłoś
infrared A gdzie żona Jarosława Kaczyńskiego? 27.04.10, 19:45 Nawet jak w jego partnerskim układzie on pełni rolę kobiecą to powiedzmy szczerze - piękny nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: A gdzie żona Jarosława Kaczyńskiego? 27.04.10, 22:34 infrared napisał: > Nawet jak w jego partnerskim układzie on pełni rolę kobiecą to powiedzmy > szczerze - piękny nie jest. Sz.P. mógłby zostać "Pierwszą Damą", lecz egzaminy z dobrych obyczajów są dla Sz.P. nie do przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
mietasfura Re: W MOSAD_zie razem z komorowskim 27.04.10, 20:25 To bardziej pasuje ci kotek Alik ,,,zboczencu!!!nr.2 Moze masz ochote bzyknac koze, mam taka w sasiedztwie, lazi i bleczy "devil 24 gdzie jestes kocham cie " zastanow sie ,jak mogles ja tak zostawic , jestes nie ludzki (nie kozi) Fuj brzydze sie toba,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: W MOSAD_zie razem z komorowskim 27.04.10, 22:18 devil_24 napisał: > A kto widział Panią Bronkową? Czy to nie wstyd dla całej Polski, żeby mieć taką > pierwszą damę? Poprzednie pierwsza dama, pomimo, ze bardzo ja cenilem i mam do niej bardzo duzo szacunku (w przeciwienstwie do nazywajacych ja czarownica PiSowcow), byla rownie szpetna jak Bronkowa, ale lepsza szpetna dama, niz pierwszy dam (prezydent) pederasta...DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
miastomakow Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 19:07 żyje z darmowych zup, mieszka gdziekolwiek .... ale czy to znaczy że zły z niego kandydat? Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje 27.04.10, 19:39 Dokładnie to właśnie oznacza. Facet co nie potrafi "rządzić" swym życiem nie może dobrze rządzić krajem. Już przerabialiśmy ten temat, Pan Premier który nie zdołał w ciągu swego ponad 60-letniego życia wyprowadzić się od mamusi i założyć rodziny, przestawiał cały kraj w imię chorych wizji "prawych i sprawiedliwych". Odpowiedz Link Zgłoś
kkarol1 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 19:12 Jest w radzie nadzorczej w Citi Handlowy - Bank Handlowy w Warszawie S.A. Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp <a href="http://www.facebook.com/komorowski.stop?ref=search" targe 27.04.10, 19:19 www.facebook.com/komorowski.stop?ref=search&sid=1030933888.821508360..1#!/komorowski.stop Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaq Teczka agenta Olechowskiego jest dostępna 27.04.10, 19:27 w cyfrowych archiwach Instytutu Prawdy Obywatelskiej: teczki.obserwowani.pl/9606.html Odpowiedz Link Zgłoś
tukafon kubusia puchatka tez 28.04.10, 00:10 teczki.obserwowani.pl/u10579.html tylko nie dalo rady zdrobnienia i nie pokazuje nazwiska nie wiem czemoooooo Odpowiedz Link Zgłoś
tukafon zapomnialem 28.04.10, 00:11 a no i stumilowy las nie przechodzi weryfikacji Odpowiedz Link Zgłoś
lieft olechowski-lowelas polskiej pseudo polityki 27.04.10, 19:51 kiedyś, dawno temu siedział koło mnie na rynku w noworolu, było lato, do dziś żałuję, że nie naplułem mu w twarz. Stary lowelas. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofkudla Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 19:53 PKW przepraszam co Cię to obchodzi gdzie pracuję Olechowski, Ja będę głosował na Kaczyńskiego ale tak robić nie wolno. Krzysztof Kudła Odpowiedz Link Zgłoś
ms.proper znaczy wszystko w normie. 27.04.10, 23:32 masz w głowie świat bez praw obywatelskich, to glosujesz na Kaczynskiego. na szczęście (twoje) Konstytucja głupoty nie zabrania. Odpowiedz Link Zgłoś
makalaka counsel on foreign relations 27.04.10, 20:33 He is a member of the Council on Foreign Relations and the Trilateral Commission. He was also an economist for the World Bank. He also appears to work closely with the banksters: Olechowski sat on the supervisory boards of a number of European banks and corporations. Most notably he was on the advisory board of Goldman Sachs Odpowiedz Link Zgłoś
julka661 Re: counsel on foreign relations 27.04.10, 21:34 O, Goldman Sachs czyli bank od którego zaczęły się tzw. brudne papiery dłużne info z onetu Goldman się broni 27 kwietnia 2010 Większość firm z Wall Street sprzedawała instrumenty inwestycyjne, które przyczyniły się do wybuchu kryzysu finansowego. Także większość z nich mocno ucierpiała podczas załamania, a część była nawet zmuszona wycofać się z prowadzonego biznesu. Ale to Goldman Sachs, który nie tylko przetrwał kryzys, ale także na nim skorzystał, i którego szefowie zostaną we wtorek przesłuchani w Kongresie w związku z oskarżeniami o grę przeciwko amerykańskim posiadaczom domów i mieszkań, zdradzał swoich klientów i pogłębiał skalę finansowego załamania. Prezes Goldmana Lloyd Blankfein oraz kilku obecnych i byłych wysokich rangą pracowników banku będą odpowiadać na pytania stałej senackiej podkomisji dochodzeniowej, która zamknęła 18-miesięczne dochodzenie w sprawie działań Goldman Sachs. Komisja oskarża Goldmana o to, iż – podobnie jak większość banków inwestycyjnych – zmieniał pożyczki o wysokim ryzyku w instrumenty inwestycyjne, które sprzedawał następnie klientom na całym świecie. Jednak w przeciwieństwie do większości pozostałych banków, Goldman czerpał zyski z gry przeciwko rynkowi nieruchomości, który zaczynał się chwiać, i wciskał złe inwestycje innym podmiotom. Goldman uważa, że taka strategia wynikała głównie z potrzeby zabezpieczenia się przed ryzykami i konieczności uniknięcia kosztownego spadku wartości tych instrumentów. Wnioski senackiej komisji – podobnie jak niedawny pozew Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) przeciwko Goldmanowi za rzekome oszukiwanie klientów – rodzi pytanie o to, czy działania Goldmana łagodziły, czy pogłębiały skalę kryzysu finansowego. Mimo, że nie ma wątpliwości, iż działania Goldmana chroniły bank, wnioski komisji sugerują, że robiono to kosztem innych uczestników rynku. Komisja nie oskarża też banku o żadne nielegalne praktyki, ale przypisuje mu główną rolę w finansowym załamaniu rynków. W przygotowanym wcześniej przemówieniu, Blankfein poinformował, że firma starała się zredukować ogólną skalę ekspozycji na rynek nieruchomości. Nazwał też pozew złożony przez SEC „jednym z najgorszych doświadczeń w swojej całej karierze zawodowej”. Blankfein stwierdził, że firma nigdy „nie zajmowała konsekwentnie lub w znaczącym ujęciu netto krótkich pozycji na produktach powiązanych z rynkiem hipotecznym”. Wewnętrzne e-maile wskazują jednak, że bank dzięki zajmowaniu krótkich pozycji i grze przeciwko rynkowi mieszkaniowemu osiągał znaczące zyski. Prezentacja z 2007 r. autorstwa członka zarządu ds. ryzyka, Craiga Brodericka, pokazywała, że „z początkiem 2007 r. nasz dział tradingu zaczął zajmować duże krótkie pozycje […] i robił to na skalę, która pozwalała zarabiać pieniądze (znaczące kwoty w III kwartale) w miarę osłabiania się rynku hipotecznych kredytów typu subprime”. Podsumowanie z posiedzenia rady dyrektorów Goldmana brzmi, że „mimo, iż powszechna słabość na rynku kredytów hipotecznych przyniosła znaczące straty na pozycjach gotówkowych, to w ogólna pozycja netto była krótka i pozwoliła osiągnąć bardzo dobre wyniki”. E-mail od jednego z traderów instrumentów hipotecznych, Fabrice’a Tourne, wzywa współpracowników, aby nie sprzedawali „wyszukanym” funduszom hedgingowym inwestycji hipotecznych, ponieważ „oni doskonale wiedzą, jak to działa”. Zamiast tego Tourne radzi podejść do „nabywców typu kup-i-trzymaj podejmujących decyzje na podstawie ratingów”, ponieważ nie badają oni zbyt dokładnie konstrukcji nabywanych instrumentów. Klienci słono zapłacili za sugestie Goldmana. W jednym z e-maili do Daniela Sparksa, szefa działu hipotecznego, nieujawniony z nazwiska pracownik informuje, że „w Europie niektórzy bardzo źle się czują w związku z częścią transakcji. Straty klientów są znaczące”. Kierowane w ostatnim czasie w stosunku do Goldman Sachs oskarżenia mają dwa wymiary. SEC przypuszcza, ze Goldman złamał prawo, sprzedając konkretne produkty oparte na hipotekach, ponieważ nie ujawniał ich nabywcom kluczowych informacji. Goldman temu zaprzecza. Drugi zarzut dotyczy udziału Goldmana w praktykach, które – choć nieregulowane prawem i w związku z tym legalne – przenosiły ryzyko na cały system finansowy i były motywowane tylko i wyłącznie wynagrodzeniem najwyższych władz banku. - W którym dokładnie punkcie angażowanie się w zyskowne projekty jest przekroczeniem linii? – pyta profesor bankowości na Louisiana State University, Joe Mason. – I jaka jest prawna i etyczna odpowiedzialność podmiotu podejmującego ryzyko? W ostatnim czasie uwaga skupia się na tym, czy Goldman oszukiwał swoich klientów grając przeciwko wartości sprzedawanych im instrumentów. Część analityków uważa, że nie o to chodzi. - W kategoriach politycznych, gra przeciwko rynkowi mieszkaniowemu wkurza ludzi i politycy reagują na to – mówi Christopher Whelan, analityk w Institutional Risk Analytics. – Ale tak naprawdę problemem było tworzenie złudnych i niejasnych instrumentów, których wartości nie sposób było oszacować. Analityk finansowa Janet Tavakoli uważa, że linia obrony Goldmana mówiąca potrzebie zabezpieczenia ryzyk, jest skazana na porażkę. - Ryzyka, które zabezpieczali nie powinny w ogóle powstać i oni o tym wiedzieli – mówi. Wytyka również, że w procesie zabezpieczania, Goldman narażał na ryzyko inne instytucje finansowe, takie jak American International Group, które stało po drugiej stronie wielu pozycji Goldmana skierowanych przeciwko rynkowi mieszkaniowemu. Autor: Zachary A. Goldfarb Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Re: counsel on foreign relations 27.04.10, 22:28 makalaka napisał: > He is a member of the Council on Foreign Relations and the Trilateral > Commission. He was also an economist for the World Bank. > He also appears to work closely with the banksters: Olechowski sat on > the supervisory boards of a number of European banks and corporations. > Most notably he was on the advisory board of Goldman Sachs Po takim dictum bałbym się zrobić tego gościa kasjerem w swojej firmie. Skąd te informacje? Zwracam także uwagę, że zasiadanie w radach nadzorczych nie jest zajęciem przynoszącym stały finansowy profit. Przyjętym jest, że jest to funkcja honorowa (wykonywana społecznie). Szczegóły tych zajęć oczywiście zawsze są poufne. Pełnienie funkcji doradczych związane jest także bardziej z prestiżem w pewnych środowiskach, zwłaszcza "biznesowo-pralniczych". A o takowych zajęciach publicznie nie dyskutuje się. I dopóki nie jest ktoś na długoterminowym kontrakcie lub stałym zatrudnieniu, trudno mówić i traktować kilka firm jako miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: counsel on foreign relations 28.04.10, 02:45 puchacz_sceptyk napisał: > Zwracam także uwagę, że zasiadanie w radach nadzorczych nie jest zajęciem > przynoszącym stały finansowy profit. > Przyjętym jest, że jest to funkcja honorowa (wykonywana społecznie). Szczegóły > tych zajęć oczywiście zawsze są poufne. Ale się wygłupiłeś. To jest właśnie najlepsza fucha.Ale taki jest właśnie poziom wiedzy ekonomicznej na forach. Ja bym sobie tak honorowo pozasiadł. Przykład: <http://biznes.interia.pl/praca/wynagrodzenia/news/wynagrodzenia-rad-nadzorczych-w-spolkach-skarbu-panstwa,1430665,5163> Jak komuś się nie chce czytać, jeden cytat: "W najlepszej sytuacji znalazły osoby pełniące tę funkcję w Śnieżka S.A., gdzie mediana płacy członków rady wyniosła w 2008 roku 526 500 PLN." Śnieżka SA to o ile mi wiadomo nie jest globalna potęga? I te pieniądze to oczywiście drobne przy wynagrodzeniach członków rad nadzorczych światowych instytucji finansowych, ale trudno też bym jakoś za to przebiedował ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgiedrowicz u pana pupki... 27.04.10, 20:36 gdzie!? oczywiście w pupie!!! :O) jako dj "ja wam zagram wszystko". i ktoś taki kandyduje... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Nie rozumiem zarzutu braku miejsca pracy: 27.04.10, 20:48 Nie rozumiem zarzutu braku miejsca pracy: jak to, zaraz po zostaniu Prezydentem RP - Pałac Namiestnikowski, Krakowskie Przedmieście, Stolyca! Odpowiedz Link Zgłoś
szakez Nie tak dawno robił u Ryżego, jako tenor 27.04.10, 21:05 ale Ryży fałszował i trio się rozleciało Odpowiedz Link Zgłoś
palkota Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 21:06 A może to je jak chłop beźdomny? Trza dobrze sprawdzić. No to niech un do dokumenty i bedzie wiadomo gdzie un robi. Ale un nicego chłop i mo postawe jak jaki ważny. Lepik wyglundo ot tego braciaka prezydenta co un zginoł. Tyn braciok to ni mo wyglundu na prezydynta. Lepik nos sołtys wyglundo i mo gadane lepse. Skodo ze un nie startuje Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan331 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 21:14 Wydaje się,że to normalne.Chcemy wszystko wiedzieć o in spe prezydencie.Tylko głupi kupuje kota w worku który potem okazuje się kaczką dziwaczką dodatkowo ze sraczką i dyspepsją,eurosceptykiem,hamulcowym no i w ogóle nieudacznikiem posłusznym tylko jednej opcji-opcji swego bliźniaka kur...a jego mamusia była .pardon to nie ten ton.To przecie "pożałobie" okres jak po menstruacji żałobnej.A kto popiera jarosława k. to kto to? www.atochuj.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
pelikannet Wybory2010.PKWchce wiedzieć,gdzie pracuje- nigdzie 27.04.10, 21:24 On nie pracuje on doradza... hahahaha - Olechowski wyglada mi na lesera i kombinatora ktory chce sie dobrze zadekowac na 5 lat i pobuszowac po swiecie. Czy Polska go cokolwiek obchodzi...? Z reszta nie ma zadnych szans - no na moze 3 % podstarzalych rozwodek Odpowiedz Link Zgłoś
pelikannet Wybory 2010.Tylko Jaroslaw jest kandydatem Polakow 27.04.10, 21:27 JAROSLAW KACZYNSKI POLSKIM PREZYDENTEM POLAKOW......... BOG GO OCHRONIL, A POLACY GO WYBIORA !!! ----------------------------------- ---------------- Odpowiedz Link Zgłoś
wynick Re: Wybory 2010.Tylko Jaroslaw jest kandydatem PO? 27.04.10, 21:51 pelikannet napisała: Nie chcemy, afer, wyprzedazy Polski, > przestepczosci, narkotytkow, marszow "wolnosci", in Vitro i > eutanazji, propagandy i polityki medialnej, nie chcemy zaklamania, > manipulacji i euro. Chcemy lepiej zyc w wolnej Polsce, w > poszanowaniu: patriotyzmu rodziny, wiary, 1000-letniej tradycji i > dobra wspolnego. Nie chcemy bezrobocia i emigracji, rosnacego > zadluzenia Polski, nie chcemy zyc na kredyt, nie chcemy byc rynkiem > zbytu na buble z unii, chcemy spokojnie zyc i pracowac, chcemy > zakladow pracy, a nie hurtowni. .... Dosc dewastacji Polski - 40 > mln. Kraju w srodku Europy. .. [/b] No to weźcie się gamonie do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrwxxx Re: Wybory 2010.Tylko Jaroslaw jest kandydatem Po 27.04.10, 23:35 Kto to jest my ? Co to za wasz kraj ? Sadzac z twoich pogladow to jest was ze czterdziestu. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Olechowski to klasa pasożytnicza. Nic nie robi. 27.04.10, 22:01 Zajmuje się sprawianiem wrażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
josif47 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 22:03 Pan Olechowski..hm..to takie chlopskie panisko na szlacheckie schody... Odpowiedz Link Zgłoś
jan20000 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 22:13 Wystarczy sprawdzić na stronie Urzędu Miasta - jest to informacja publiczna z rejestru przedsiębiorców: wyszukiwarkaedg.um.warszawa.pl/edg_wyszukiwarka_det.asp?id=272784 Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Z czego pan żyje? Odp.: Z przyzwyczajenia! 27.04.10, 22:38 A za co pan pije? Odp.: Za pańskie zdrowie, panie redaktorze! Odpowiedz Link Zgłoś
wedkarz123 Wybory 2010. PKW chce wiedzieć, gdzie pracuje O... 27.04.10, 23:31 Ostrzeżenie przed takim kandydatem na Prezydenta - przeczytaj. Jak był kiedyś wicMINIsterkiem to zalatwił 30 tysięcy pracowników FSM przy prywatyzacji FIATA. Podpisał umowę z Włochami zapominając o pakiecie socjalnym dla pracowników i tak 10% wartośći zakładów FIAT w Polsce ( w tym ziemia na której się znajdowały) poszły "przypadkiem" do Włochów, a nie pracowników - była to wzorcowa akcja p. Olechowicza, a jego tłumaczenie bardzo ładnie świadczy o zdolnościach - Cytuję: Dostał do podpisania umowe w języku włoskim, którego nie znał na pół godziny przed jej podpisaniem (przypominam, ze prace trwały wiele miesięcy, sam brałem w nich udział i pakiet socjalny był ustalony, a umowę podpisuje sie w dwóch językach- może by tak jakąś komisje śledczą, a nie kandydowanie na Prezydenta, w końcu to większe kwoty niż wyprowadzili panowie B. G.w słynnej aferze). Obawiam się czy jako prezydent tego Kraju p. A. Olechowski znowu coś nie podpisze bo będzie w języku obcym i obudzimy się jako obywatele Rosji, a może Białorusi? Odpowiedz Link Zgłoś