zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 05.05.10, 19:33 Kolejna niby-sensacja. Tyle że nie świadczy zupełnie o niczym i jest raczej bez związku z późniejszą katastrofą. Za to przynajmniej jest o czym pisać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vladexpat Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 19:37 Znaczy już wtedy mafia putinowsko-tuskowska razem z załogą tupolewa ćwiczyła manewr potrzebny do likwidacji Prezydęta Tysiąclecia? Odpowiedz Link Zgłoś
der.die.das Po polsku pisze się Zurych przez "Y" 05.05.10, 20:46 Tak uczyli mnie w szkole. Ale widać nie wszyscy chodzili do mojej szkoły ;) www.youtube.com/watch?v=Sz6NwiUc0PA Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Po polsku pisze się Zurych przez "Y" 06.05.10, 04:59 No racja, racja! Ale czemu wiec Zurych - skoro to jest Curych??? Ach ci Szwajcarzy - won do polskiej szkoly - jedynego zrodla prawdy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: Po polsku pisze się Zurych przez "Y" 06.05.10, 07:44 Po polsku pisze się właśnie Zurych. Pisze się też Londyn a nie London i Nowy Jork. Jak ci nie pasuje to spraw żeby np. Anglicy mówili i pisali Warszawa a nie Warsaw (Łorsoł). Odpowiedz Link Zgłoś
galilleo Durniow sie nie likwiduje..................... 05.05.10, 20:48 oni sami sie zalatwiaja wlasna glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
beatle71 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 23:05 "tysiąclecia" to był prymas a "prezyDĘTA" to orkiestra na jego pogrzebie,popraw berecik bo ci antenka głąbie szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
karol_7 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 00:16 wygląda na to że tym szwejowskim pilotom od dawna wydawało się że na wrotach stodoły latają ale niestety to nie były wrota tylko tupolew no i w końcu się skończyło jak się skończyło Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 00:53 beatle71 napisał: > "tysiąclecia" to był prymas a "prezyDĘTA" to orkiestra na jego > pogrzebie,popraw berecik bo ci antenka głąbie szwankuje facet nie narysował emotki to nie zatrybiłeś ironii, co? eh, dzieci giertycha... Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 02:17 beatle71 napisał: > "tysiąclecia" to był prymas a "prezyDĘTA" to orkiestra na jego > pogrzebie,popraw berecik bo ci antenka głąbie szwankuje Yo, McCartney, zlap ironie, dobra? On mial na mysli "Tysionclecia"... Odpowiedz Link Zgłoś
mecenasa Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 05:31 chyba Pan nie za bardzo uwazal na Polskim.Troche inaczej pisze sie slowo Prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.gumka Już wszędzie jest ten sam błąd :/ 05.05.10, 19:37 Nie chodzi mi o błąd samolotu. jakich? jakiCHś (procedur) Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 W tym przupadku chodzi o kiepską znajomość języka 05.05.10, 20:41 a nie procedur - piloci zwyczajnie błędnie odebrali rutynowy komunikat z wieży, włos się na głowie jeży ..... :-O Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Powtórzyli - ale zrozumieli inaczej 05.05.10, 20:58 Jedyne wyjaśnienie jakie przyszło do głowy ekspertom, to to, że piloci w jakiś niezrozumiały sposób zinterpretowali polecenie "Hello (Tu-154M) Zurich Arrival turn left heading one five zero vectors one four speed two one zero". Co prawda załoga również poprawnie je potwierdziła (powtarzając), ale w wyrażeniu pojawia się kilka jedynek i zer ("one zero") które mogły się skojarzyć z liczbą 110. Dlatego zeszli na poziom 110 a nie 210 Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 05.05.10, 21:36 z tej angielszczyzny (i to pisanej, a nie mówionej) zrozumiałeś :) indeed4 napisał: > Jedyne wyjaśnienie jakie przyszło do głowy ekspertom, to to, że > piloci w jakiś niezrozumiały sposób zinterpretowali polecenie "Hello > (Tu-154M) Zurich Arrival turn left heading one five zero vectors one > four speed two one zero". Co prawda załoga również poprawnie je > potwierdziła (powtarzając), ale w wyrażeniu pojawia się kilka > jedynek i zer ("one zero") które mogły się skojarzyć z liczbą 110. > > > Dlatego zeszli na poziom 110 a nie 210 Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 05.05.10, 21:40 Całe szczęście, że nie jestem pilotem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 05.05.10, 21:48 też się cieszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 05.05.10, 21:54 Ze mną poleciałbyś wyżej - na poziom 210 a nie 150 jak zalecała wieża :-) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 06.05.10, 20:52 indeed4 napisał: > Ze mną poleciałbyś wyżej - na poziom 210 a nie 150 jak zalecała > wieża :-) Obawiam sie, ze z toba to by polecialo sie do samiutkiego nieba. I to nie z rozkoszy :-)) KIAS 210 to predkosc, jak zreszta juz ktos to ci powiedzial, a 150 to kierunek. To 150 stopni gdzie polnoc to 0st. Czyli to jest 30 stopni na wschod od poludnia. Tak sie zlozylo, ze ATCO poprosil w innym komunikacie o zejscie na FL 150 = 15 000ft Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Mieli zejść na poziom 210 :)? No to też dużo 06.05.10, 02:19 indeed4 napisał: > Całe szczęście, że nie jestem pilotem :-) Jak tak dalej pojdzie, to ani sie obejrzysz, jak bedziesz...:) Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: Powtórzyli - ale zrozumieli inaczej 06.05.10, 07:39 210 to predkosc samolotu przy podchodzeniu do ladowania w wezlach (knots) czyli okolo 390km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: W tym przupadku chodzi o kiepską znajomość ję 05.05.10, 22:47 Podobno Angielski znali lepiej niż Rosyjski. I wszystko jasne, tylko tu nawet nie kwitowali poleceń. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 19:38 Dokładnie. Zamiast nagrań z kokpitu obiecanych dawno temu mamy festival bzdet medialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 07:41 Tutaj sie zgadzam z toba, pisiaku. Odpowiedz Link Zgłoś
sunim A gdzie był wtedy Kaczyński się pytam... 05.05.10, 19:39 Bo to z całą pewnością jego wina. Nie ma wątpliwości. To on wpadł do pilotów krzycząc obniżaj dziadu, obniżaj! Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: A gdzie był wtedy Kaczyński się pytam... 05.05.10, 20:05 sunim napisał: > Bo to z całą pewnością jego wina. Nie ma wątpliwości. To on wpadł do pilotów krzycząc obniżaj dziadu, obniżaj! LOL .... wysokim dyszkantem ( jak zawsze, kiedy się bardzo denerwował ) Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: A gdzie był wtedy Kaczyński się pytam... 05.05.10, 23:04 a skąd wysokim indeedem, kretynem ktory czytac nie umie, ze o odroznianiu cyfr nie mowiąc już o liczeniu nie wspomne... Odpowiedz Link Zgłoś
tadzieusz Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 19:42 twoj komentarz jest bez zwiazku. czego nie zroumiales? ze to ten sam samolot? ze byl na zlej wysokosci????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 19:53 ależ z tekstu jednoznacznie wynika że to a/nie ma nic wspolnego z samolotem (jego urządzeniami pomiarowymi), b/zdarza się wielu! samolotom ergo - jest okołowydarzeniową bzdetą medialną jaką media nas karmią z braku rzeczywistych informacji, a tych nie mają bo rząd ich nie podaje Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:14 loppe napisał: > > ależ z tekstu jednoznacznie wynika że to a/nie ma nic wspolnego z > samolotem (jego urządzeniami pomiarowymi), b/zdarza się wielu! > samolotom > > ergo - jest okołowydarzeniową bzdetą medialną jaką media nas karmią > z braku rzeczywistych informacji, a tych nie mają bo rząd ich nie > podaje +************** Wynika to z zrozumieniem pilot a Fluglotse-Skyguide, na to wynika ze polski pilot nie wykonał polecenia co mu lotse z wierzy polecił. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrment Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 21:43 Po jakiemu to jest: "Wynika to z zrozumieniem pilot..." ? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol bez bla 05.05.10, 20:19 dego pojecia o prawie lotniczym, regulujacym zasady komunikacji w miedzynarodowym ruchu lotniczym. Lopciu masz racje, bzdeta goni bzdete, jakby sie chlopcy zalozyli, kto fajniejsze kretynstwo wykuma. Lopciu - katastrofa samolotu, to nie spadniecie beretu z glowy. Nie znam przypadku na swiecie, w ktorym 3 tygodnie po wypadku komisja ds wypadkow oglosila koncowy raport o przyczynach wypadku, a juz zupelnie nie znam przypadku, by ujawnili zapisy skrzynek. Bo i po co? Chyba nie sadzisz zeby ktos nie majacy zawodowego pojecia - czyli 99,9% polskiego spoleczenstwa - cokolwiek by z tego pojela. Czy bzdety ulomnego pisarczyka "odkryc z Zurychu" nie sa najlepsza odpowiedzia na znajomosc tematow lotniczych??? Sledztwo prowadzi prokuratura, a nie rzad jak za czasow tow. Jarusia i dzielnego szwejka Ziobry. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 20:28 rybka9915 w ubiegłym roku pisały o tym media szwajcarskie jak i niemieckie, że do takiego incydentu to znaczy zbliżenia się dwóch samolotów do niebezpiecznej odległości doszło, ale nie podali pochodzenia tych samolotów. To znaczy skoro doszło do niebezpiecznego zbliżenia się jeden z samolotów popełnił błąd nie stosując się do zalecę z wierzy. Teraz wiemy to był samolot rządowy z Polski. ------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 20:32 nie-tak napisała: > rybka9915 w ubiegłym roku pisały o tym media szwajcarskie jak i niemieckie, że > do takiego incydentu to znaczy zbliżenia się dwóch samolotów do niebezpiecznej > odległości doszło, ale nie podali pochodzenia tych samolotów. To znaczy skoro > doszło do niebezpiecznego zbliżenia się jeden z samolotów popełnił błąd nie > stosując się do zalecę z wierzy. Teraz wiemy to był samolot rządowy z Polski. Takj, tak.... do incydentu doszlo w roku 2005, ale szwajcarskie media pisaly o tym w roku 2009. Na dodatek, przy jak twierdzi wybiorcza powolujac sie na ekspertow, dosc czestym zdarzaniu sie tego typu sytuacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 20:40 bmc3i napisał: > Takj, tak.... do incydentu doszlo w roku 2005, ale szwajcarskie media pisaly o > tym w roku 2009. ************* W ubiegłym roku tez był w okolicach Zürichu incydent zbliżenia się dwóch samolotów do siebie w niebezpiecznej odległości. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 06.05.10, 10:43 nie-tak napisała: > bmc3i napisał: > > Takj, tak.... do incydentu doszlo w roku 2005, ale szwajcarskie media pis > aly o > > tym w roku 2009. > ************* > W ubiegłym roku tez był w okolicach Zürichu incydent zbliżenia się dwóch > samolotów do siebie w niebezpiecznej odległości. nie-tak napisała: > rybka9915 w ubiegłym roku pisały o tym media szwajcarskie jak i niemieckie, że > do takiego incydentu to znaczy zbliżenia się dwóch samolotów do niebezpiecznej > odległości doszło, ale nie podali pochodzenia tych samolotów. [...] > stosując się do zalecę z wierzy. Teraz wiemy to był samolot rządowy z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 20:55 > > Takj, tak.... do incydentu doszlo w roku 2005, ale szwajcarskie media pisaly o > tym w roku 2009. > Nie ma w tym nic dziwnego. Takie incydenty wyjasniaja eksperci ruchu lotniczego, a nie handlary bazarowe czy tez niewiele im "wiedza" ustepujacy pisarczyki brukowe i telewizyjne pracujacy na polityczne zlecenie. O ile sobie przypominam, oficjalny raport dochodzenia wypadku spadniecia Concorda krotko po starcie w Paryzu w 2000 roku zostal ogloszony ze 2 lata temu. I nie bylo w tym nic dziwnego, bo celem takich dochodzen jest wyjasnienie sprawy, a nie zrobienie przyslugi jakiejs partii. Trzeba byc kretynem, by oczekiwac wyjasnienia tego wypadku w trybie natychmiastowym na rozkaz kc-pis. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 21:05 rybka9915 tu cie całkowicie poprę, katastrofy nie wyjaśni się całkowicie dopóki nie będzie rekonstrukcji całego samolotu z szczątek pozbieranych na miejscu wypadku, po dziatkach lat dowiadujemy się jak doszło tej czy innej katastrofy samolotowej w przeszłości. Rekonstrukcja wymaga lat, długich lat a tu już Polacy oczekują końcowego wyniku, co za naiwność? ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 21:14 Bredzisz, przeczytaj sobie jakis raport komisji banaia wypadkow lotniczych bo pojecia o tym nie masz zadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 21:54 1) raport opublikowano w 2004 ("The official investigation was conducted by France’s accident investigation bureau, the BEA, and it was published on 14 December 2004.") 2) nie dawno zakończyło się śledztwo kryminalne, w 2010 rozpoczął się proces 3) raport komisji jest dość pokaźny i wbrew temu co twierdzą niektórzy (gdzieś w postach powyżej) publikuje się transkrypcje nagrań z CVR: www.bea-fr.org/docspa/2000/f-sc000725a/pdf/appendix2p.pdf cały raport: www.bea-fr.org/docspa/2000/f-sc000725a/pdf/f-sc000725a.pdf raport+dodatki: www.bea-fr.org/docspa/2000/f-sc000725a/htm/f-sc000725a.html Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 22:21 dzieki za solidne informacje, jako ze ja swoje podalam "z glowy" bez dokladnego sprawdzenia. Niemniej jednak chcialam laskawie zwrocic uwage na to, ze dokladne zbadanie materialow i wszystkich okolicznosci, oraz ustalenie wlasciwej przyczyny nie jest mozliwe w przeciagu 2 tygodni, 2 miesiecy czy tez i 2 lat. Brukowce miast bredzic o "glosach kobiecych" w kokpicie i teoriach spiskowych powinny stulic twarze i nie kompromitowac sie zeszmaceniem dla celow politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 23:13 rybka a Ty plywac umiesz czy jeszcze sie uczysc? bo w przeciagu 2 lat to Ty 3 dzieci urodzisz (czy aby napenow mozesz?) a nie tylko zbadasz materialy z 1 sprawy nad ktora pracuje kupa ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 06.05.10, 03:15 to wie każdy inteligentny człowiek, ze w2 tygodnie się nie da, że wyjaśnianie takiego wypADKU TRWA DŁUGO, TRZEBA WSZYSTKIE FAKTY DO KUPY POZBIERAC, PRZEANALIZOWAĆ A pIS TEŻ O TYM WIE, NIESTETY NIE WIE WIEKSZOSC SPOŁECZEŃSTWA I PEWNE NIEDOMOWIENIA SA PERFIDNIE WYKORZYSTYWANE W POLITYCZNY SPOSÓB , NAGŁASNIANE NA SIŁE PO CHAMSKU WRECZ I TENDENCYJNIE A WIEKSZOŚC LUDA SŁUCHA I SIE OBURZA, ZE RZAD TO CZY TAMTO MIAŁ ZROBIĆ, ALE NIE ZROBIŁ, WYBORY IDĄ A PIS DZIAŁA, przepraszam za duze litery, ale niechcący Caps Lock mnie sie właczył i tak wyszlo Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 06.05.10, 10:45 rybka9915 napisała: > > > > Takj, tak.... do incydentu doszlo w roku 2005, ale szwajcarskie media pis > aly o > > tym w roku 2009. > > > Nie ma w tym nic dziwnego. Takie incydenty wyjasniaja eksperci ruchu lotniczego > , > a nie handlary bazarowe czy tez niewiele im "wiedza" ustepujacy pisarczyki > brukowe i telewizyjne pracujacy na polityczne zlecenie. > O ile sobie przypominam, oficjalny raport dochodzenia wypadku spadniecia > Concorda krotko po starcie w Paryzu w 2000 roku zostal ogloszony ze 2 lata > temu. I nie bylo w tym nic dziwnego, bo celem takich dochodzen jest wyjasnienie > sprawy, a nie zrobienie przyslugi jakiejs partii. > Trzeba byc kretynem, by oczekiwac wyjasnienia tego wypadku w trybie > natychmiastowym na rozkaz kc-pis. Trzeba byc kretynem, zeby laczyc infomacje medialna o niebezpiecznym manewrze "jakiegos samolotu" w roku 2009 z polskim samolotem w roku 2005.... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 20:43 wszelkie zdarzenia niebezpieczne w ruchu ladowym musza byc zglaszane odpowiednim urzedom lotniczym, ktorych zadaniem jest ich zbadanie, wyjasnienie i opublikowanie. Celem publikacji jest ujawnienie kto popelnil blad, a wszystko po to, by wyciagac odpowiednie wnioski dla bezpieczenstwa. Niebezpieczne zblizenia sie zdarzaja, ale i wieza widzi na swoich radarach czy pilot wykonal polecenia, czyli kierunek i poziom lotu. Jezeli to stwierdzi musi go przywolac do porzadku i wykonywania polecen. Jak ma z durniem do czynienia to albo cofnac pozwolenie ladowania, a jak jeszcze glupszy to oglosic alarm dla innych samolotow i lotniska. Koszty takich akcji ida na rachunek delikwenta (linii), ktore takiego kofos posadzily za sterami. Lotnictwo wojskowe rozni sie zdecydowanie od lotnictwa cywilnego, ale jest do nauczenia, szczegolnie jezeli lata sie na zagraniczne lotniska cywilne. Odpowiedz Link Zgłoś
had-er Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 21:06 Nie znasz przypadku ujawnienia zapisu skrzynek bo sam nie masz zielonego pojęcia o sprawach lotnictwa. Oto dwa takie nagrania wraz z symulacją lotu. www.youtube.com/watch?v=9uJHIzXQWXk&feature=related www.youtube.com/watch?v=IpZ8YukAwwI&playnext_from=TL&videos=CFzlPtRZdYg&feature=rec-LGOUT-real_rev-rn-1r-14-HM Wierz mi jest tego więcej wystarczy poszukać. Co do tego, że śledztwo prowadzi prokuratura, a nie rząd, to masz racje. Tyle, że dlaczego jest to prokuratura rosyjska, a nasza co najwyżej może prosić o materiały. Ale jak władza patrzy komu się podlizać zamiast dążyć do wyjaśnienia sprawy, to tak to właśnie wygląda. Moim zdaniem już dawno powinna powstać taka symulacja jak te dwie i uciąć wszelkie spekulacje czy ktoś kazał lądować czy nie. Z drugiej jednak strony gdyby na tych nagraniach był nagrany prezydent, to TVN odtwarzałby te nagrania sto razy dziennie. A GW dałaby duży nagłówek o tym nagraniu. Dlatego uważam, że nie ma żadnych dowodów na ingerencję Kaczyńskiego w pracę pilotów. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 22:08 had-er napisał: > Co do tego, że śledztwo prowadzi prokuratura, a nie rząd, to masz racje. Tyle, > że dlaczego jest to prokuratura rosyjska, a nasza co najwyżej może prosić o > materiały. Jezu, czy to tak trudno zrozumiec, ze wypadek zdarzyl sie na terenie Rosji! Jezeli jakis wypadek zdarzy sie obcokrajowcom w Polsce, to sledztwo prowadzi prokuratura polska, a nie jakas inna. Po wypadku autokaru we Francji, gdzie chojrak podpuszczany przez gawiedz wjechal na droge niedopuszcona dla autokarow i zabil iles tam oso i siebie, dochodzenie bylo prowadzone przez Francuzow. Polska tez wyslala swoich prokuratorow, ktorzy rowniez mogli wspolpracowac i prosic o przekazanie dowodow, a nie wylaczyc prokurature francuska. Czy to tak trudno zrozumiec??? Jak na razie, nie ma dowodow za czy przeciw "naciskom" na pilotow Kaczynskiego czy innych, wiec nie badz madrzejszy od mojej kozy i nie stawiaj swoich smiesznych tez, tym bardziej ze debilowate teksty o prowadzeniu dopchodzenia padaja regularnie ze strony pis-bolszewickiej strony i wszechwiedzacego Rydzyka. Rozumiem, ze jestes pewien bycia ekspertem od analiz zapisow czarnych skrzynek i juz nasz wlasna teorie wypadku. Sprzedaj ja tv-pis, bo glupie kupia wszystko, byle ciemny lud w to g.wno uwierzyl. Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: ten co te bzdety spisal to wyjatkowy matol be 05.05.10, 23:17 ale to nie ciemny lud tylko wyksztalciuchy w g..w.no wierza Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo rybka - idiotka z nadmiarem testosteronu :P 06.05.10, 03:31 weź lepiej to co zwykle bo bredzisz :P Odpowiedz Link Zgłoś
pgbravo Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 21:23 Masz rację Loppe, pismaki każdą bzdurę dopasują do zdarzenia, aby tylko wywołać sensację -całkowity brak profesjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 19:45 Tak, jest o czym pisac bo daje nastepny poglad na wyszkolenie polskich pilotow z MONu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys2000 Film o zalobie - inny niz film Pospieszalskiego 05.05.10, 19:51 Film o zalobie - inny niz film Pospieszalskiego Cz.1 www.youtube.com/watch?v=cAd3kub5NlA Cz.2 www.youtube.com/watch?v=X-VjXLtQGTM Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: Film o zalobie - inny niz film Pospieszalskie 05.05.10, 22:03 tygrys2000 napisał: > Film o zalobie - inny niz film Pospieszalskiego > > Cz.1 > www.youtube.com/watch?v=cAd3kub5NlA > Cz.2 > www.youtube.com/watch?v=X-VjXLtQGTM film jest cz-bialy wiec nie bede ogladal, sorry, czlowiek oprocz precikow ma jeszcze czopki w oczach Odpowiedz Link Zgłoś
fc-inter Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 19:53 Ciąg dalszy robienie z nas Polaków idiotów, a z pilotów niedouków, którzy latają za nisko, nie umieją odczytywać wskazań wyskościomierzy, itd Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:01 Może piloci nie zdawali matematyki na maturze? Odpowiedz Link Zgłoś
katia211 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:12 Pamiętny rocznik 74 matura jeszcze obowiązkowa na maturze. Odpowiedz Link Zgłoś
katia211 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:14 oczywiście matematyka na maturze obowiązkowa hehee Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 22:06 nie sadze ze obowiazkowa, w mat-fizie obowiazkowa ale na pewno nie w humnistycznych profilach Odpowiedz Link Zgłoś
tkjaaa kiedys to byla matura :-) 05.05.10, 22:25 gresiek napisał: > nie sadze ze obowiazkowa, w mat-fizie obowiazkowa ale na pewno nie w > humnistycznych profilach w 1972r dla wszystkich, obowiazkowo pisemny z j.polskiego, matematyki i z trzeciego przedmiotu - do wyboru (zaleznie od profilu) do tego rowniez obowiazkowy ustny z tych samych przedmiotow zwolnienie z ustnego (kazdego osobno) tylko przy zaliczeniu pisemnego na ocene 5 (max. ocena) Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: kiedys to byla matura :-) 06.05.10, 19:23 kapitan samolotu zdawal mature w 1992 roku (o ile byl w liceum) a w 1992 roku matematyka nie byla obowiazkowa. mozna bylo zdawac np. biologie czy historie jako drugi pisemny. Odpowiedz Link Zgłoś
pocieszne pilot z matura ...... tylko ? 10.05.10, 04:19 gresiek napisał: > kapitan samolotu zdawal mature w 1992 roku (o ile byl w liceum) a w > 1992 roku matematyka nie byla obowiazkowa. mozna bylo zdawac np. > biologie czy historie jako drugi pisemny. chcesz powiedziec, ze na tym skonczyla sie jego edukacja ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:04 Do Zürichu i Zürichu latają dziennie setki samolotów i co jakoś umieją się porozumieć z Skyguide, dziwne ze polski samolot miał kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 21:09 A skad wiesz ze miał? Przeciez komisja wydala jasne oswiadczenie: przyczyna znizania nieznana. Ani slowa tam nie ma o braku porozumienia wiec nie zmyślaj. Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 06.05.10, 01:09 > A skad wiesz ze miał? Przeciez komisja wydala jasne oswiadczenie: przyczyna > znizania nieznana. Ani slowa tam nie ma o braku porozumienia wiec nie zmyślaj. przeczytaj najpierw ten raport i potem się zastanów, kto zmyśla. Odpowiedz Link Zgłoś
kraand Robienie idiotow? 05.05.10, 20:57 Kiedy to tylko stwierdzenie stanu faktycznego - no co doskwiera prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: Robienie idiotow? 05.05.10, 23:20 a co za bardzo cie obrzezali i teraz boli? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 19:55 A w Gazecie Wyborczej mówili, że Kaczyński nie znał angielskiego, a tu proszę: "Hello (Tu-154M) Zurich Arrival turn left heading one five zero vectors one four speed two one zero". Wychodzi na to, że gazeta go po śmierci nauczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
katia211 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:10 Donald do dziś nie umie po angielsku. Ale za to doskonale mu wychodzi Jawohl, Her Putin, ale ja ja Her Putin ... Odpowiedz Link Zgłoś
antydupek Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:36 > ale ja ja Her Putin ... to już wiemy że ulubionym filmidłem małolatej katii jest "'Allo 'allo". budujące, że nie "17 mgnień nudy". Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 110 = 210 .....? 05.05.10, 20:20 Nasi piloci najwyraźniej błędnie zrozumieli spelling : "two one zero", czyli " dwa, jeden, zero" jako dwie jedynki - czyli 110 zamiast 210 Masakra :-/// KTO ICH UCZYŁ ANGIELSKIEGO ...? Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: 110 = 210 .....? 05.05.10, 22:23 bez przesady, to nie byl ich pierwszy lot, po prostu nie zrozumieli z tym, ze nie moge zrozumiec dlaczego 4 osoby w kokpicie nie zauwazyly bledu??? na cholere tam jest ten nawigator od siedmiu bolesci??? moglo wygldac to tak, pilot prowadzacy korespondencje z kontrolerem zle zrozumial i powtorzyl po polsku w kokpicie 110 a reszta zalogi przyjela to za dobra monete a wynika to z fatalnego crm czyli wspolpracy ludzi w kokpicie! i nie jest to przypadlosc tylko polskich pilotow. po pierwsze, caloc rozmow w fazie startu i podejscia do ladowania powinna sie odbywac po angielsku a zaloze sie, ze piloci sobie gadaja po polsku miedzy soba i to jeszcze takim swoim smiesznym frywolnym żargonem, wiem, bo slyszalem na zywo jak to wyglada, po prostu freestyle... zaloze sie, ze nie ma tu czegos takiego jak "sterile cockpit rule" po drugie, w powaznyh liniach lotniczych, typu lufthansa, calosc rozmow w kokpicie dot. pilotazu odbywa sie po angielsku, nie ma tlumaczenia na niemiecki. koniec, kropka! piloci maja myslec po angielsku, wszystkie check listy (procedury) sa po angielsku. ponizej pewnego pulapu nie moze byc i nie ma zadnych rozmow nie zwiazanych z pilotazem! czy w polskich silach zbrojnych obowiazuja takie zasady? hehehe, predzej mi kaktus wyrosnie... no i czego wymagac od ludzi wychowujacych sie w kulturze nznaczonej stygamta, ze "polski pilot to nawet na drzwiach od stodly poleci"? mysle, ze za czas jakis bedziemy mieli w wojsku kolejny crash, nie ma na to rady Odpowiedz Link Zgłoś
expertum-credere-potes Re: 110 = 210 .....? 06.05.10, 04:04 Nasi piloci najwyraźniej błędnie zrozumieli spelling : "two one > zero", czyli " dwa, jeden, zero" jako dwie jedynki - czyli 110 > zamiast 210 > Masakra :-/// KTO ICH UCZYŁ ANGIELSKIEGO ...? two one zero znaczy dwa jeden zero czyli 210 double one zero to podwójna jedynka zero czyli 110 poza tym nie mamy relacji z pierwszej ręki, a to wszystko co tu piszą to dziesiąta woda po kisielu. Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: 110 = 210 .....? 06.05.10, 04:35 -A nasi pseudo eksperci maja problem z odroznieniem... moczu od deszczu,ktory ich "oblewa " od kilku tygodni,i KTOS ma niezly ubaw (nawet wiem KTO)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sal Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 19:57 To miasto się nazywa po polsku ZURYCH, tak samo jak Nowy Jork, to nie New York... Odpowiedz Link Zgłoś
kac_moralny Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:14 zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz napisał: > Kolejna niby-sensacja. Tyle że nie świadczy zupełnie o niczym i jest raczej bez > związku z późniejszą katastrofą. Za to przynajmniej jest o czym pisać... ....... ależ Ty jesteś bystry jak goowno w klozecie. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:18 kac_moralny napisał: > zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz napisał: > > > Kolejna niby-sensacja. Tyle że nie świadczy zupełnie o niczym i jest racz > ej bez > > związku z późniejszą katastrofą. Za to przynajmniej jest o czym pisać... > > ....... ależ Ty jesteś bystry jak goowno w klozecie. ****************** W ten sposób zderzyły się już dwa samoloty nad Überlingen, ten sam błąd to znaczy jeden z pilotów tez nie zastosował się do poleceń wierzy. ----------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
dextromethorphan Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 20:16 W tym cytacie z zapisu rozmów nie ma ani słowa o wysokości. Jest kierunek (skręć w lewo, kierunek 150 stopni), jest pas, do którego podejścia należy się spodziewać (wektory do pasa nr 14) oraz prędkość (210 węzłów). Więc co niby ci piloci mieli źle zinterpretować? Może o jakiś inny cytat chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 20:23 a skad ten geniusz "lotnictwa", ktory to napszczyl ma wiedziec? Z lekcji religii u Rydzyka??? Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M te 05.05.10, 23:27 ten redaktor, tfu pisarzyna ktorej poklask dajesz? wiadoma skad z paskaz wyplatami, tak samo jak Ty, im bardziej sie Polske/polaków sie obsmaruje bonusik wiekszy, szmato... Odpowiedz Link Zgłoś
devilresident Mit wrót od stodoły na naszych oczach się sypie. 05.05.10, 20:16 Widocznie są poważne braki w wyszkoleniu pilotów. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 20:19 devilresident napisał: > Widocznie są poważne braki w wyszkoleniu pilotów. *********** Niestety na to wskazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i A jak moze nie byc brakow w szkoleniu? 05.05.10, 20:28 nie-tak napisała: > devilresident napisał: > > > Widocznie są poważne braki w wyszkoleniu pilotów. > *********** > Niestety na to wskazuje. A jak moze nie byc brakow w szkoleniu pilotow, skoro na mleko dla dzieci w szkolach trzeba, a nie na takie glupoty jak paliwo do szkolenia pilotow? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: A jak moze nie byc brakow w szkoleniu? 05.05.10, 20:31 bmc3i napisał: > A jak moze nie byc brakow w szkoleniu pilotow, skoro na mleko dla dzieci w > szkolach trzeba, a nie na takie glupoty jak paliwo do szkolenia pilotow? ************** Nie wal głupot,a na to są pieniądze z tendencja wzrostowa, tu nakreśliłam liczby kupowania bezwartościowych amerykańskich obligacji przez Polskę, co ty na to? forum.gazeta.pl/forum/w,30,111000436,111015905,Re_Merkel_Europa_stoi_na_rozdrozu_Sytuacja_w_G.html --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A jak moze nie byc brakow w szkoleniu? 05.05.10, 20:34 nie-tak napisała: > bmc3i napisał: > > A jak moze nie byc brakow w szkoleniu pilotow, skoro na mleko dla dzieci > w > > szkolach trzeba, a nie na takie glupoty jak paliwo do szkolenia pilotow? > ************** > Nie wal głupot,a na to są pieniądze z tendencja wzrostowa, tu nakreśliłam liczb > y > kupowania bezwartościowych amerykańskich obligacji przez Polskę, co ty na to? > Takj, tak. Tylko w zeszlym roku minister psychiatra obrony klich obcial pieniadze na paliwo na szkolenia tak, ze piloci migow nie wylataja szkoleniowo nawet 40 godzin rocznie. Jeszcze troche i dobiją do Rosjan z 27 godzinami, Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: A jak moze nie byc brakow w szkoleniu? 05.05.10, 20:41 Ale Amerykanom bić pieniądze do kieszeni Polska potrafi? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 20:30 ilosc wypadkow lotniczych amatorow w Polsce potwierdza, ze wielu z tych ludzi nigdy nie powinni dostac licencji. Glupota, brawura i brak umiejetnosci zawsze koncza sie tak samo, niezaleznie od srodka lokomocji. Chcialabym wierzyc i wierze, ze lotnictwo wojskowe i zawodowe cywilne funkcjonuja na zdrowych zasadach, odpowiedzialnosci i umiejetnosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 20:36 rybka9915 napisała: > ilosc wypadkow lotniczych amatorow w Polsce potwierdza, ze wielu z tych ludzi > nigdy nie powinni dostac licencji. Glupota, brawura i brak umiejetnosci zawsze > koncza sie tak samo, niezaleznie od srodka lokomocji. > Chcialabym wierzyc i wierze, ze lotnictwo wojskowe i zawodowe cywilne > funkcjonuja na zdrowych zasadach, odpowiedzialnosci i umiejetnosciach. Tu znajdziesz odpowiedz. forum.gazeta.pl/forum/w,904,110983325,111012367,Re_sam_tez_nie_znasz_odpowiedzi.html forum.gazeta.pl/forum/w,904,110983325,111013023,Re_Rosyjscy_eksperci_Pilot_szukal_ziemi_wzrokie.html --------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 21:13 Tam zadnej odpowiedzi nie ma tylko rozpaczliwe trzymanie sie wersji, ze winny jest Kaczynski. Oczywiscie, gdyby myslec taką dziecinną logiką to nalezaloby uznac, ze winny wypadkowi taksowki jest zawsze pasazer, bo to on kazał sie wiezc. Idac dalej ta dziecinna logika nalezalby uznac, ze winna jest w tym przypadku matka klienta przedsiebiorstwa przewozowego, bo jakby nie urodzila klienta to on nie kazalby sie nigdzie wiezc i zadnego wypadku by nie bylo. Za szczescie w komisjach badania wypadkow lotniczych siedza dorosli ludzie a nie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 22:28 nie chcialbym szkalowac polskiego cywilnego lot-u ale u nich w kokpitach tez bywa freestylowo... np. zapisywanie ilosci pozostalgo paliwa na marginesie gazety, nie wiem czy takie zachowania sa profesjonalne Odpowiedz Link Zgłoś
ferrment Re: Mit wrót od stodoły na naszych oczach się syp 05.05.10, 21:51 W wyszkooeniu dziennikarzy również. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll i tu się mylisz 05.05.10, 20:43 problem w tym że oni mogą latać tylko na drzwiach od stodoły one nie posiadają żadnych urządzeń więc można robić to na co ma się ochotę Odpowiedz Link Zgłoś
pazdzioch.mariann RMF, TOK, GW = Radio Erewań 05.05.10, 20:16 W kokpicie zarejestrowano piąty głos, RMF, GW - zapewne to głos prezydenta, - nie, to głos kobiety, RMF, GW - ani chybi pierwsza dama, - nie pierwsza dama tylko stewardessa, RMF, GW - przyniosła rozkaz od prezydenta ? - nie, przyniosła herbatę. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: RMF, TOK, GW = Radio Erewań 05.05.10, 20:21 pazdzioch.mariann napisał: > W kokpicie zarejestrowano piąty głos, > RMF, GW - zapewne to głos prezydenta, > - nie, to głos kobiety, > RMF, GW - ani chybi pierwsza dama, > - nie pierwsza dama tylko stewardessa, > RMF, GW - przyniosła rozkaz od prezydenta ? > - nie, przyniosła herbatę. ( zawiedziony chór reporterów ) - Ooooooooooooooooooo ................. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 polscy piloci są najlepsi 05.05.10, 20:20 tylko jakos często spadają. No ale wygrali bitwę o Anglię i potrafią lądować nawet na drzwiach od stodoły.. Kiedy wreszcie zacznie się rozwiewać te mity Odpowiedz Link Zgłoś
ivrp Re: polscy piloci są najlepsi 05.05.10, 20:40 Dopóki ten naród ma powody do kompleksu niższości, dopóty będzie się karmił takimi farmazonami. Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpajacewicz Oficerowie TOK Fm na posterunku! 05.05.10, 20:22 wyciągają koleje "rewelacje",zaraz odnajdą kolejne niusy, nieznane incydenty.. Razwiedczykowie ustalcie jedną wersje! czy to mgła?czy Prezydent naciskał?czy wina Prezydenta ze się spóźnił pól godziny?że piloci języków nie znali?? Mimo wszystko mam nadzieje że po tej tragedii naród nieco przejzy na oczy i przestanie wierzyć w wasze manipulacje i kłamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh A ty,pajacu, wiesz lepiej, co? 05.05.10, 20:26 To Putin zza krzaka strzelił z rakiety w Smoleńsku czy Talibowie z Klewek? Odpowiedz Link Zgłoś
langston gdziesindziej bedziesz protestowal przeciwko CIA:) 05.05.10, 21:59 a gdziesindziej bedziesz protestowal przeciwko wiezieniom CIA:) tacy jak ty juz tak maja... Odpowiedz Link Zgłoś
feral_kid Incydent niedaleko Zurichu: Polski Tu-154M też ... 05.05.10, 20:25 Ciekawe skąd reporter TOK FM się dowiedział.Pewnie przeglądał forum Lotnictwo.net ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka111 Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 20:32 został uruchomiony, a samolot spadł. Nie chodzi o wymienianie wszystkich przypadków z życia Tupolewa kiedy TAWS zadziałał. Zresztą to jeszcze jeden dowód na to, że piloci umieli sobie radzić w trudnych sytuacjach. A w Smoleńsku stało się coś co im nie pozwoliło uratować swojego życia i samolotu z pasażerami. Znów pudło dla Gazetki W. Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 20:44 > Zresztą to jeszcze jeden dowód na to, że piloci umieli sobie radzić w trudnych sytuacjach. Jaki dowod? Co ty bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
porterhouse Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 20:52 > został uruchomiony, a samolot spadł. TAWS nie mial prawa byc wogole wlaczony przy tym ladowaniu. Jak piloci go wlaczyli to kiepscy to byli piloci! Odpowiedz Link Zgłoś
sierrapapa Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 20:54 Wielce szanowna zuzko111. Systemom elektronicznym sprawiedliwość oddajmy. TAWS i TCAS to dwa zupełnie różne systemy. W dodatku uruchomienie TAWS, o którym piszesz, wcale nie zabezpiecza na zasadzie reguły przed kolizją z ziemią. Natomiast stwierdzenie: „A w Smoleńsku stało się coś co im nie pozwoliło uratować swojego życia i samolotu z pasażerami." - jest w 100% prawdziwe. Pozdrawiam, sierra Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Exactly .... 05.05.10, 21:08 We wszystkich tych przypadkach system TAWS ( i nie tylko ) zadziałał, tylko co z tego .... ? www.youtube.com/watch?v=SlBPz74VPaA Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 ... tak to mniej więcej niewesoło wygląda :-/// 05.05.10, 21:27 www.youtube.com/watch?v=9mXkljhWTNM&feature=related Włączają się wszystkie systemy, a nie jeden Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 21:11 to jest własciwie strasznie śmieszne że głos zabierają dyletanci i wypowiadaja sie z całą pewnościa siebie.A najbardziej kompetentny jest Nasz Dziennik -wprawdzie powinien zajmować sie sprawami niebieskimi - ale czy wypadkami lotniczymi ? Ludzie,litosci - poczekajcie na wyniki dochodzenia - nie chrzańcie bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpajacewicz Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 21:28 wyniki dochodzenia?? Czekamy! cały czas czekamy!!!! za 5 dni minie miesiąc od katastrofy!! Czy to takie dziwne!? że że wobec krętactwa niektórych mediów o SB- cko WSI-owym rodowodzie, że wobec wymownego milczenia zakapiorów którzy obiecywali nam drugą IRLANDIE!!ludzie zaczynają snuć różne przypuszczenia???? Czekamy na wyniki dochodzenia, czekamy na prawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka111 Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 21:50 Owszem to różne systemy. Problem na który chciałam zwrócić uwagę polega na tym, że gazeta rzuca się na wszystko co tylko możliwe by udowodnić zadaną na wstępie tezę: "piloci są winni".. A to nie jest prawda. Nawet nie wiem jak można zakładać bez jakichkolwiek danych na temat tego lotu, że winni są właśnie piloci. Co do TAWS - zakładam, że wyszkolona załoga świadomie korzysta z zainstalowanych na pokładzie urządzeń... Przypadek z Zurichu potwierdza moją tezę. System zadziałał - samolot uniknął kolizji. Odpowiedz Link Zgłoś
sierrapapa Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 22:19 @ zuzka111 Zgadzam się w zupełności. Dziś, mając jako jedyne źródło internet, nie sposób niczego przesądzić. Wiele ważnych, „twardych” konkretów jest znane dzięki znakomitej pracy Rosjan, mieszkańców Smoleńska - forum: forum.smolensk.ws/viewtopic.php?f=2&t=48375&start=3160 Reszta to na razie spekulacje. Bardzo różnie moderowane emocjonalnie - od ”Naszego Dziennika” i ”Gazety Polskiej” - po typowe skrajności ”GW”. Natomiast fakt, że na miejsce katastrofy można dziś wejść swobodnie i znaleźć rzeczy osobiste czy resztki garderoby ofiar - jest SKANDALEM. Np. po katastrofie Swissair 111 (rozbił się w zatoce opodal Nowej Szkocji) sprowadzono z dalekiej Holandii, za kilka milionów dolarów specjalny, jedyny na świecie statek, który ma urządzenia działające na zasadzie ogromnego odkurzacza. W ten sposób przesiano piach z dna, aż była PEWNOŚĆ, że na dnie nie pozostał najmniejszy element. To co mamy w Smoleńsku dziś - to, moim zdaniem, skandal i brak wyobraźni. To jest Rosja - i nawet bez przypisywania złych intencji nie należy o tym zapominać. pozdrawiam, sierra Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 22:27 Na czym opierasz twoje fakty na osobistej wizji miejsca wypadku czy tylko doniesień gazety albo polskich mediów? Odpowiedz Link Zgłoś
porterhouse Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 22:36 > Co do TAWS - zakładam, że wyszkolona załoga świadomie korzysta z > zainstalowanych na pokładzie urządzeń... > Przypadek z Zurichu potwierdza moją tezę. System zadziałał - samolot > uniknął kolizji. a ty znowu wkolo Macieju, TAWS nie jest do unikania kolizji. Piloci wygladaja na winnych bo scenariusz jest podobny do wypadku CASY w Miroslawcu. Typowe pogwalcenie procedur IFR. Nawet sam fakt ze probowali ladowac juz samo w sobie jest powaznym naruszeniem przepisow. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 22:43 porterhouse napisał: Typowe pogwalcenie procedur IFR. Nawet sam fakt ze probowali ladowa > c > juz samo w sobie jest powaznym naruszeniem przepisow. ************* Komu to piszesz czy niektórzy są w stanie to zrozumieć, przecież dla nich jest to normalność ;-))) Oni szukają tylko winny u innych sami nie widza własnych stron ujemnych. Odpowiedz Link Zgłoś
vas-b Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 06.05.10, 06:27 To cos to strachach przed kompromitacja wodza i rozkaz ladowania mimo mgly.proste?a tak na marginesie to cala ta eskapada miala przykryc srodowe spotkanie w Katyniu Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 07.05.10, 02:14 Zgadzam się, że TAWS i TCAS to zupełnie inne krowy. Pierwszy, terrain awareness and warning system (system świadomości i ostrzeżenia o terenie), pomocny jest do zrozumienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku. Drugi, traffic collision avoidance system (system zapobiegawczy zderzeniom w ruchu [samolotowym]), pomocny jest do zrozumienia poprzedniego problemu w Zurychu. TAWS był tylko częściowo użyteczny w Smoleńsku, bowiem Rosjanie nie dostarczyli mapy terenu Sewierny [Północ] pilotom polskim. TAWS bez tego trzeciego niezbednego parametru jest jak bez ręki ... bo ostrzega zapóźno, to znaczy gdy zbliżajacy się grunt włącza radiowysokościomierzową syrenę. Gdyby jednak mapa cyfrowa była wprogramowana do TAWS'u, ta syrena włączyłaby się przez wektor wysokości dozwolonej w każdym momencie, zaprogramowany bezpiecznie na mapie, dużo przed wirtualnym zetknięciem się z ziemią! Odpowiedz Link Zgłoś
radi242 Re: Chodzi o to dlaczego w Smoleńsku TAWS 05.05.10, 21:30 > Nie chodzi o wymienianie wszystkich przypadków z życia Tupolewa kiedy > TAWS zadziałał. > > Zresztą to jeszcze jeden dowód na to, że piloci umieli sobie radzić w > trudnych sytuacjach. > A w Smoleńsku stało się coś co im nie pozwoliło uratować swojego > życia i samolotu z pasażerami. > Znów pudło dla Gazetki W. Ale zdajesz sobie juz teraz sprawe, ze pomyliles TAWS z TCAS? Odpowiedz Link Zgłoś
rogue_trader problemy z angielskim to norma wsrod Polakow 05.05.10, 20:58 niestety nie tylko u tych na zmywaku ale rowniez u pilotow. Podczas pewnego lotu z barcelony do wawy PLL LOT pamietam jak pilot mowil, ze mamy male spoznienie po czym chcial to powtorzyc po angielsku mowiac: "we are after the schedule" ... zaczalem szukac spadachronu... Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: problemy z angielskim to norma wsrod Polakow 05.05.10, 23:10 i co w tym stwierdzeniu jest takiego blednego niby? jezli calosc brzmiala "we are after the scheduled arrival time" lub cos w tym stylu to co tu jest niekomunikatywnego? Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert Re: problemy z angielskim to norma wsrod Polakow 07.05.10, 02:23 The correct statement could have read: we are a little behind the scheduled arrival time. Słowo "little" jest tu niezbędne, by osoba płynnie mówiąca po angielsku, lub mniej płynnie, podchwytała sens tego co się do niej mówi poprawnie i natychmiast. Take it from me. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry skacowani, rozkojarzeni piloci 05.05.10, 21:26 fonetyczne brzmienie 150 i 110 po angielsku jest bliskie, kiedy czlowiek jest na kacu dzialanie pamieci jest ograniczone, to co sie uslyszalo sekunde temu nasza glowa zaczyna korygowac, interpretowac i poddawac w watpliwosc, nic nowego, badanie krwi pilotow byloby jak najbardziej wskazane Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Bo to nie nieznajomość języka winna .... 05.05.10, 21:46 tylko ten idiotyczny angielski :-> Patrz : " tu tii tu rum tu - tu " - no czy to jest normalny język ?! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Six sick hicks nick six slick bricks with picks 05.05.10, 22:20 and sticks - i zrozum coś z tego człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert Re: skacowani, rozkojarzeni piloci 07.05.10, 02:27 W takich przypadkach, pilot ma prawo zarządać: say it again, please, lub, repeat it again, please. End of the story ... and of the problem! Odpowiedz Link Zgłoś
a_l_e_x Kaczyński nakazał pilotom aby nie słuchali wieży! 05.05.10, 21:27 Sprawa oczywista i nie ma co badać! Wiadomo - Kaczyński nakazał pilotom aby nie słuchali tego co mówi kontroler lotów! Proponuje sie w następnej kolejności zająć pogłoskami jakoby Kaczyński nakłaniał Talibów do ataku na WTC! Odpowiedz Link Zgłoś
z1234567 Znowu szechterolenie gwna 05.05.10, 21:31 Znowu szechterolenie gwna o cienkim Bronku napiszcie www.rp.pl/artykul/2,471408.html Odpowiedz Link Zgłoś