Dodaj do ulubionych

Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy...

06.05.10, 22:23
tragedia, mógł się zakrztusić, ew. tzw śmierć łóżeczkowa, albo
zadusił się poduszką, może wylew krwii do mózgu, może atak serca?
cześć jego pamięci, jeszcze jeden aniołek
Obserwuj wątek
    • amcapol Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 06.05.10, 22:27
      To sie zdarza. SID - sudden infant death
      • sceptyk312 Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 06.05.10, 22:40
        SIDS dotyczy niemowląt (i to najczęściej w pierwszych miesiącach życia), a to
        dziecko miało 1,5 roku!
      • rusalka-amelka SID nie bardzo pasuje 06.05.10, 23:15
        Sid nie bardzo pasuje bo półtoraroczne dziecko to już nie jest
        niemowlę. Najbardziej narażone są dzieci w pierwszych 6 miesiącach.
        • miszczu.pll podaj jakies kryteria stu procentow że nie może 07.05.10, 08:31
          albo zamilcz na trumną
        • beadm75 Re: SID nie bardzo pasuje 07.05.10, 08:33
          Kolejna wszechwiedząca z gazety medycyna nie jest tak prosta najczęściej nie
          znaczy tylko!!! SIDS określa się nagły zgon niemowlęcia lub małego dziecka,
          którego przyczyny nie można ustalić na podstawie wywiadów i wyniku badania
          autopsyjnego (wg Beckwitha) i nie dotyczy jak widzisz tylko niemowląt!
          Czytanie prasy nie czyni medykiem.
          • ma_dre Re: SID nie bardzo pasuje 07.05.10, 11:07
            SIDS : zgrabne sformulowanie by przykryc papierem tragiczne zgony
            niewygodne dla wspolczesnej medycyny. Powiklania poszczepienne na
            przyklad.
            Bycie medykiem rozumu nie daje, ani Bogiem nie czyni.

            Lacze sie w bolu z rodzicami. Dla nich to straszny cios,
            niewyobrazalny bol.
    • czarna_zoska Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 06.05.10, 22:32
      Straszne. Współczuje rodzicom z całego serca....
    • spokojny.zenek Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 06.05.10, 22:45
      SID w wieku półtora roku?
      • kol.3 Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 06.05.10, 22:59
        No właśnie to chyba dotyczy młodszych dzieci.
        • spokojny.zenek Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 06.05.10, 23:00
          Znacznie młodszych. Niestety - niektórzy nie mogą się powstrzymać od napisania
          czegokolwiek, byle się pokazać na forum. Im mniej ktoś się na czymś (medycyna,
          prawo, ekonomia) zna, tym z większą pewnością się wypowiada.
          • kossace Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 06.05.10, 23:17
            dramat..., sporo tego ostatnio..
      • anamis Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 00:22
        dokłanide, trochę za puźno na SID, mam nadzieję, ze sprawa sie wyjaśni!
        Wyrazy współczucia dla Mamy
        • swarozyc [...] 07.05.10, 00:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • typson Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 01:44
            na tate za "puźno" cytując...
    • vipunia ['] dla aniołka 06.05.10, 23:44

    • lucky81 Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 04:59
      Straszne, tragedia.... Ludzie, co sekundę umierają 2 osoby na świecie. W tym często
      dzieci.
      • lucky81 Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 05:01
        W Polsce ktoś umiera co około minutę. Chcecie o tym czytać co minutę nowy artykuł?
        • eti.gda Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 15:15
          lucky81 napisał:

          > W Polsce ktoś umiera co około minutę...

          Nic dziwnego. Przy takim rządzie...
    • pana.cea pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 06:42
      DTP+IPV+HIb, ktore wypadaja wlasnie w tym okresie i wprowadzaja do
      organizmu dziecka na raz 5-6 toksyn + zywe wirusy polio. Nawet nie
      wiecie ile dzieci umiera lub zostaje okaleczonych w ten wlasnie
      sposob przez medycyne smierci. Wyrazy glebokiego wspolczucia dla
      rodzicow tej tragedii.
      • sceptyk312 Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 08:21
        pana.cea napisała:

        > DTP+IPV+HIb, ktore wypadaja wlasnie w tym okresie i wprowadzaja do
        > organizmu dziecka na raz 5-6 toksyn + zywe wirusy polio. Nawet nie
        > wiecie ile dzieci umiera lub zostaje okaleczonych w ten wlasnie
        > sposob przez medycyne smierci.

        Bredzisz i do swojej ideologicznej walki wykorzystujesz śmierć dziecka. Jesteś
        żałosna/żałosny - kimkolwiek jesteś.

        Szczerze życzę tobie lub twoim dzieciom zachorowania na polio (chociaż to
        zapewne mało prawdopodobne, bo jesteś zapewne szczepiona a dzięki szczepieniom
        polio prawie dało się wyeliminować).
        • luni8 Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 08:33
          > Szczerze życzę tobie lub twoim dzieciom zachorowania na polio (chociaż to

          kretyn
        • przemyslaw47 Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 13:53
          do sceptyk312

          proszę przeczytaj to co napisałeś/aś/.
          Jak można komuś tak życzyć?
          Jak jesteś mądrzejszy, masz wiedzę na ten temat
          to chętnie przeczytam.
          Jak można...? jakie to podłe i niskie.....
          • milena-schefs nie dziwię się sceptykowi312 07.05.10, 16:26
            wypisywanie głupot o szczepionkach może każdego doprowadzić do pasji. A potem
            paru rodziców to przeczyta i nie zaszczepi dzieci! To dopiero będzie problem.
            Dodam, że piszę to także jako matka małego dziecka
      • beadm75 Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 08:38
        Gdyby głupota mogła latać to...Przed era szczepień dzieci umierały i były
        nazraone na powikłania chorób zakaźnych. Zwolennicy teorii spiskowej szczepień
        powinni być szczepieni na głupotę!
        • trocki666 Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 11:02
          Szczepienia same w sobie nie są złe. Jedynie sposób w jaki są dozowane jest niebezpieczny. Zwłaszcza wszelkie szczepionki typu 4+1 lub 5+1 są szczególnie niebezpieczne i mogą powodować wiele powikłań. dzieci trzeba szczepić z głową i nie tak szybko jak jest w polskim "kalendarzu szczepień" sponsorowanym przez amerykańskie i brytyjskie koncerny farmaceutyczne. W Europie dzieci szczepi się później i jest mniej powikłań niż w USA i u nas.
          • aurita Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 14:22
            czlowieku codziennie jestes w kontakcie z tysiacami antygenow...

            straszna tragedia, biedny maluszek, biedni rodzice :(
      • selkie Re: pewnie dziecina dostala zabojcze szczepienia 07.05.10, 14:04
        Ktos powiedzial, ze najwiekszym problem ze szczepionkami jest fakt, ze sa zbyt
        skuteczne. Praktycznie wyeliminowaly na przyklad polio i tezec. (W Europie. W
        Afryce i Azji to wciaz olbrzymi problem). Ludzie w ciagu kilkudziesieciu lat
        zapomnieli o tysiacach dzieci umierajacych wskutek tych chorob, albo zyjacych z
        trwalym okaleczeniem. Liczba zachorowan po wprowadzeniu powszechnej szczepionki
        spadla z 350 tysiecy w latach 80 do 483 przypadkow w 2001 (Wiki).
        Nie wiem skad wzielas te informacje o ZYWYCH wirusach polio wszczepianych
        dzieciom. Nie wiem na jakiej podstawie przypisujesz smierc tego dziecka
        szczepionce. Gdyby tak bylo pojawilaby sie duza goraczka, a wtedy matka raczej
        nie oddalaby go do zlobka.
    • computerro Rozłąka z matką 07.05.10, 07:23
      Może nie był w stanie przeżyć rozłąki z najbliższą osobą. Dzieci
      znoszą rozłąkę bardzo różnie. Niektóre bez protestów maszerują do
      przedszkola czy zostają w żłobku, dla innych może to być
      niewyobrażalna tragedia.

      Zdarzają się dzieci, które po prostu nie mogą uczęszczać do
      przedszkola, bo tylko uderzają piąstkami drzwi, że chcą do domu.

      • beadm75 Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 08:24
        Wypisujesz totalne bzdury, znawco tematu
        • computerro Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 09:00
          Sama piszesz brednie.
          • akle2 Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 09:42
            Może nie do końca bzdury, bo z punktu widzenia dziecka nauczonego
            trzymać się maminej spódnicy pewnie jest to tragedia, ale mało która
            kobieta może pozwolić sobie na LUKSUS pozostania w domu mając
            zapewnione pełne środki utrzymania i pokrycie wszystkich opłat.
            Zwykle kobieta, żeby utrzymać siebie, dziecko i własną niezależność -
            musi pracować, bo całkowite poleganie na facecie często bardzo źle
            się dla niej kończy.
            • computerro Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 10:05
              Mój synek właśnie tak dramatycznie reagował na przedszkole.
              Natomiast doskonale dogadywał się z opiekunką, która najpierw
              przychodziła do domu a potam zabierała go do swojego domu (po
              sąsiedzku). Kilka razy próbowaliśmy, żeby chociaż część czasu
              spędził w placówkach zbiorowych ale nie był w stanie tego znieść.
              Dopiero w wieku 5 lat mu przeszło i cieszył się... nie, nie
              przedszkolem ale zerówką w szkole, do której uparł się pójść o rok
              wcześniej. Potem zerówkę powtórzył ale cieszyliśmy się, że wreszcie
              chce być z dziećmi

              Przedszkole było super, wcześniej chodziła do niego córeczka i jej
              się bardzo podobało.
              • so-owa Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 13:22
                computerro napisała:
                > Dopiero w wieku 5 lat mu przeszło i cieszył się... nie, nie
                > przedszkolem ale zerówką w szkole, do której uparł się pójść o rok
                > wcześniej.
                Nieee, jak się uparł, to nie było odwrotu!!! Dobrze, że nie chciał
                (uparcie) wyskoczyć z okna! Zamiast wychowywać, łatwiej przytakiwać?
                Ciekawa jestem o czym napiszesz za parę lat...
                • computerro Re: Rozłąka z matką 09.05.10, 09:20
                  Rodzice wybierają placówkę, do której zapisują dziecko. Jeżeli
                  szkoła miała ofertę dla dzieci także o rok młodszych to dlaczego nie
                  skorzystać, jeśli dziecko chce?

                  A co to ma do skakania z okna?
      • ofra.cohhen Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 09:39
        taaa.. tak sie dziecko zasmucilo obecnoscia w przedszkolu, ze wzielo i umarlo.
        ja nie wiem, co ludzie maja zamiast mozgow...
        • computerro Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 10:06
          A wiesz co to jest szok?

          Nie napisałam, że od tego umarło. Wszyscy na tym forum zastanawiają
          się, dlaczego. Nikt nie wie na pewno
          • ofra.cohhen Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 12:37
            jezeli Cie dobrze zrozumialam, chyba mylisz pojecie "wstrzasu" i "szoku" (jako
            pojecia sytuacji traumatycznej)
            ta sytuacja stresowa nie jest bezposrednim zagrozeniem zycia, czyli po prostu -
            na to sie nie umiera
      • gozal Re: Rozłąka z matką 07.05.10, 20:50
        może nietaktownie się odezwę w tej sytuacji, ale bzdury w twoim
        pierwszym poście po prostu powaliły mnie z nóg. już wyobrażam sobie jak
        powinien brzmieć wg ciebie nagłówek tego artykułu: "śmierć dziecka
        najprawdopodobniej w wyniku ostrej tęsknoty za rodzicami. niemowlę
        najpierw dramatycznie zamachało piąstkami, próbując dobijać się do
        drzwi, za którymi po raz ostatni widziało swoją mamę, choć było daleko
        od tychże drzwi i pozostawało pogrążone we śnie. apel do rodziców: nie
        oddawajcie do żłobka (i przedszkola!) swoich dzieci, kóre są smutne z
        powodu rozłąki z mamą pracującą zawodowo!". autor artykułu: computerro,
        psycholog i psychiatra dziecięcy, pediatra, patolog i do tego światowej
        sławy specjalista medycyny sądowej, autor nowej teorii dotyczącej
        zabójczej tęsknoty niemowląt za mamą. uwaga: autor udziela porad
        medycznych, stawia diagnozy i ogłasza wstępne wyniki sekcji zwłok na
        odległość, a informacji udziela drogą łączy internetowych. wszystkie są
        oparte o przykłady zaczerpnięte z bogatego życiorysu własnych dzieci.
        lektura obowiązkowa.

        bzdury, jakie ludzie nieraz wypisują na necie wzbudzają litość.

        a rodzinie niemowlątka bardzo współczuję. ogromna tragedia :(
        • computerro Re: Rozłąka z matką 09.05.10, 09:08
          Nie odezwałaś się nietaktownie tylko po chamsku. Nie za bardzo dziwi
          mnie powyższa odpowiedź. Są i tacy ludzie

          Nie chcesz, nie musisz czytać ani tym bardziej brać sobie do serca
          moich postów. Celowo przekręcasz moje słowa, mylisz intencje.

          Żłobki i przedszkola uważam za dobre rozwiązanie ale każde dziecko
          jest inne i może się zdarzyć takie, które zareaguje na nowe
          otoczenie źle.

          A to jak sobie wyobrażasz nagłówek artykułu napisany przeze mnie...
          to chyba spróbuj coś zrobić ze swoją wyobraźnią
          • gozal Re: Rozłąka z matką 09.05.10, 23:43
            jakie tyrady w obronie urażonej ambicji i dziwnej teorii własnego autorstwa,
            wyjaśniającej śmierć dziecka... no po prostu jestem pod wrażeniem.
            pamiętaj: czasu i swojego dziwnego postu już nie cofniesz, niezależnie, czy
            nazwiesz potem kogoś, kogo zdumiał jego idiotyczny wydźwięk i to wyraził,
            chamem. po prostu napisałe/aś, co napisałe/aś, a pozostali internauci to
            komentują. zauważyłam, że inni podobnie odebrali twój pierwszy post jak ja i ich
            też zdumiała twoja teoria dotycząca śmierci dziecka w żłobku. naprawdę spróbuj
            coś zrobić ze SWOJĄ wyobraźnią, bo dzieci z pewnością nie umierają od samego
            pobytu w żłobku.
            co do interpretacji postów, to ty akurat nie potrafisz odczytać sarkazmu.
            rozumiem nerwy, bo sarkazm dotyczył akurat twoich słów i był dość ostry, a wtedy
            brakuje człowiekowi dystansu. za chama się nie uważam, a ty sobie myśl, co chcesz.
            na koniec lustrzana rada: nie chcesz, to nie czytaj mojego postu. i odpowiadać
            też nie musisz.
    • wgrad Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 07.05.10, 07:39
      "Opiekunka miała zauważyć, że coś jest nie w porządku."
      Miała,ale nie zauważyła i dziecko zmarło!
      • im.everyone.i.feel.used Re: tez nie moge wyjsc z podziwu :D 07.05.10, 08:57
        co za matol ubieral ten artykul w slowa.
    • beadm75 Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 08:29
      Nie ma czegoś takiego jak atak serca, laicy i dziennikarze błędnie tłumacząc z
      ang. heart attack to znaczy zawał serca! Bajanie pustej głowy...
    • maksiu73 Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 07.05.10, 10:47
      Po co takie artykuly??? Jak wyjasnia przyczyne to moga pisac, a tak to tylko
      wzbudzanie zlych emocji...
      Dziecko mojej znajomej (2 latka) tez umarlo w czasie poobiedniej drzemki...
      sekcja zwlok wykazala zapalenie miesnia sercowego, spowodowane wczesniej
      przechodzona grypa... rownie dobrze moglo umrzec w zlobku i co, zlobek bylby
      winny?
    • mc.kaczor Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 11:10
      śmierć łóżeczkowa tyczy się niemowląt które nie potrafią jeszcze poruszać główką
      ewentualnie minimalnie starszych. 1.5 roczne dziecko już chodzi więc to raczej
      się nie zdarza.
      To że ktoś umie czytać nie znaczy że nie zwalnia z myślenia... bo to inaczej
      analfabetyzm wtórny
    • anna-888 Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 07.05.10, 11:57
      Tak to prawda co napisala poprzenia czytelniczka.Wiele dzieci umiera
      na wskutek komplikacji po grypie albo zwyklym
      przeziebieniu /np.zapalenie miesnia sercowego/.Bardzo wspolczuje
      rodzicom !!
    • 0ffka Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopczy... 07.05.10, 20:57
      <*>
      :(
    • aduerin Re: Półtoraroczne dziecko zmarło w żłobku. Chłopc 07.05.10, 23:46
      jakie znowu "czesc pamieci"??? opanuj sie! miales na mysli np swiec
      Panie nad jego dusza chyba... pewne sformułowania sa zarezerwowane
      dla pewnych osob i sytuacji! jakas przedziwna maniera zapanowala
      blednego uzywanai jezyka, dzieki pseudopismakom jakich teraz pelno
      plenia sie takie wypowiedzi-chwasty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka