Dodaj do ulubionych

"Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ...

11.05.10, 12:28
Same nie rozkwitają, tylko PiS i jego przybudówki je pieczołowicie
hodują...
Obserwuj wątek
    • asmall4 "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:28
      Francja jest od wieków ruską k...ą w Europie i to się raczej nie zmieni :)
      • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:30
        o właśnie przykład inteligencji "made in PiS", a może jakieś
        konkretne przykłady historyczne mości Asmall?
        • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:41
          Asmall czekam!!!!
          • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:47
            Ja za Ciebie mam czegoś szukać ??
            Zmiłuj się :)
            • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:49
              Asmall postawiłeś taka tezę: "Francja jest od wieków ruską k...ą w
              Europie i to się raczej nie zmieni :)
              " więc uzasadnij mi ja w oparciu a fakty iźródła historyczne,
              udowodnij, że potrafisz cos napisac od siebie a nie tylko szczekac
              wedle partyjnych wytycznych...
              Czekam Asmall!
              • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:01
                Chodzi np. o przekupowanie francuskich pisarzy i pismaków bo nie pisali o np.
                walce Polaków z okupantem rosyjskim .
                Ostatnia sprzedaż okrętów desantowych.
                Prosowiecka i anty amerykańska polityka de Gaulla.

                Przykładów jest setki i ja za rozmaitych ciemniaków nie mam zamiaru szukać
                przykładów :)

                ps. już po raz kolejny muszę napisać kolejnemu idiocie ,że nie mam nic wspólnego
                z żadna partią polityczną :)

                EOT
                • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:09
                  > Chodzi np. o przekupowanie francuskich pisarzy i pismaków bo nie
                  pisali o np.
                  > walce Polaków z okupantem rosyjskim .

                  Przykłady poproszę z dowodami i sumami łapówek

                  > Ostatnia sprzedaż okrętów desantowych.
                  Business is business matołku

                  > Prosowiecka i anty amerykańska polityka de Gaulla.
                  Przykłady z analizą ówczesnej sytucji geopolitycznej poproszę...

                  > Przykładów jest setki i ja za rozmaitych ciemniaków nie mam
                  zamiaru szukać
                  > przykładów :)
                  Hmmmm jakie to typowe dla wolskiego ciemnioka....

                  > ps. już po raz kolejny muszę napisać kolejnemu idiocie ,że nie mam
                  nic wspólneg
                  > o

                  oj masz, masz.... a wyparcie jest naturalnym zjawiskiem dokładnie
                  opisanym w podręcznikach psychiatrii...


                  A poza tym pisałeś o "wiekach" a ja nadal czekam na dowody z
                  przestrzeni wieków
                  • levinas Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:21
                    Przyklad prosze bardzo:

                    Napoleon traktowal sprawe Polski zawsze instrumentalnie jako element
                    negocjacji z Rosja. Ksiestwo Warszawskie bylo takim oto elementem
                    handlu... w kazdej chwili, gdy tylko mu sie to oplacalo, sprzedwala
                    Polske Ruskim i Prusakom. Sam chcial sie z siostra Cara zenic.

                    Dlaczego Kosciuszko nie chcial brac udzialu w Wojnach Napoleona?

                    Bo wlasnie uwazal go za Ruska kurwe.
                  • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:31
                    " Innym zapożyczeniem od Dżyngis Chana był sposób przedstawienia rozbiorów
                    zachodniej opinii publicznej.
                    Raymond Aron stwierdził kiedyś, że geniusz to ten, kto potrafi narzucić
                    swoją wizję rzeczywistości masom. W drugiej połowie XVIII wieku takimi
                    geniuszami byli z pewnością francuscy encyklopedyści, który potrafili narzucić
                    swój oświeceniowy ład całemu światu. Najwybitniejszymi ze wszystkich
                    encyklopedystów byli jednak Diderot i Wolter. Ich też postanowili wprząc do
                    swego rydwanu moskiewscy władcy jako „agentów wpływu”.
                    Katarzyna II kupiła Diderotowi wielki księgozbiór za 15 tysięcy liwrów i
                    ustanowiła go dożywotnim strażnikiem tej biblioteki z roczną pensją tysiąca
                    liwrów. Nic więc dziwnego, że filozof oddał swoje pióro na usługi Petersburga.
                    Stawiał barbarzyńskiej rzekomo Francji jako wzór do naśladowania Rosję czyli
                    „idealne państwo rozumu”. Na cześć carycy Katarzyny pisał zaś hymny pochwalne,
                    tak serwilistyczne, że dadzą się tylko porównać z XX-wiecznymi peanami na cześć
                    Stalina, pisanymi przez Paula Eluarda czy Johannesa R. Bechera.
                    Jeszcze bardziej spolegliwy wobec rosyjskich instrukcji okazał się
                    Wolter. Za odpowiednią zapłatę w dukatach, wypłaconą mu przez księcia Woroncowa,
                    usprawiedliwiał rosyjską politykę wobec Polski, zakończoną rozbiorami. Swoje
                    zadanie wypełniał, nie tylko publikując oszczerczą wobec Rzeczpospolitej
                    broszurę, lecz również rozsyłając listy do swoich znajomych, o których wiedział,
                    że mają wpływ na opinię publiczną. W korespondencji z panią du Deffand pisał:
                    „Semiranda Północy wysyła pięćdziesiąt tysięcy wojska do Polski, by wprowadzić
                    tam tolerancję i wolność sumienia”. W liście do Szuwałowa entuzjazmował się:
                    „Zdarza się to po raz pierwszy w historii świata, że sztandar wojny został
                    podniesiony tylko po to, by dać ludziom pokój i szczęście”. Helwecjuszowi pisał
                    natomiast: „Jest oszczerstwem twierdzenie, jakoby imperatorowa rosyjska
                    wspierała dysydentów w Polsce tylko po to, aby zagarnąć kilka prowincji tej
                    republiki. Przysięgała ona, że nie pragnie ani skrawka tej ziemi, a wszystko, co
                    robi, podporządkowane jest jednemu – ustanowieniu tolerancji.”
                    www.eioba.pl/a83634/manipulacja_prowokacja_dezinformacja
                  • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:31
                    "Tak więc rozbiory Rzeczpospolitej były usprawiedliwiane przez Woltera
                    koniecznością zaprowadzenia tolerancji, gdyż ciemne katolickie masy polskie nie
                    gwarantowały dysydentom religijnym wolności wyznania. Podobna argumentacja
                    pojawi się w propagandzie filosowieckiej po II wojnie światowej, kiedy
                    zniewolenie Polski przez Sowietów będzie usprawiedliwiane zdławieniem rzekomo
                    odwiecznego polskiego antysemityzmu.
                    Sam Wolter zresztą wielokrotnie sprzedawał swój talent polemiczny carom
                    rosyjskim. Sprzedawał najzupełniej dosłownie. Najlepszą transakcją było
                    napisanie przez niego „Historii Piotra I”, o którym to dziele d’Alambert wyraził
                    się, że „wywołuje obrzydzenie niskością i plugawością swych pochwał”. Wolter,
                    który na europejskich dworach uchodził za wzór niezależności myślenia i
                    nonkonformizmu działania, zgarnął za swój utwór, pisany przy pomocy rosyjskich
                    cenzorów, 100 tysięcy liwrów.
                    W swym dziele na temat Piotra I francuski filozof pominął pewną ważną
                    zasługę rosyjskiego cara. Otóż to on jako pierwszy z rosyjskich władców docenił
                    rolę dziennikarstwa i znaczenie opinii publicznej w krajach Europy Zachodniej.
                    Postanowił więc wpływać przez nie na obraz Rosji, kształtowany za granicą. Jak
                    pisze rosyjski historyk Piekarski w swej książce „Nauka i literatura w Rosji”:
                    „Piotr uznał za wystarczające wynająć około tuzina redaktorów naczelnych i
                    dziennikarzy, którzy zobowiązaliby się pisać artykuły o Rosji w pożądanym duchu,
                    zgodnie z wytycznymi rządu. Agenci werbowali więc adwokatów sprawy rosyjskiej
                    wśród europejskich dziennikarzy i literatów ze wszystkich krajów.”
                    Długa jest lista sprzedajnych pisarzy, wykonujących polecenia Rosji:
                    Fontenelle, Marmontel, Grimm, Falconet, Mercier, Dumas – to tylko pierwsze z
                    brzegu nazwiska. Cały wiek XIX zresztą to okres nieustannego subsydiowania przez
                    Rosję największych gazet europejskich, wśród których znajdował się m.in.
                    „Times”. Pieniądze płacono m.in. za niepodejmowanie na swoich łamach „kwestii
                    polskiej”. [Pierwotnie bohater Juliusza Verne'a, Kapitan Nemo, miał być Polakiem
                    biorącym za stłumienie Powstania Styczniowego odwet na Moskalach, po interwencji
                    ambasady rosyjskiej Verne zrezygnował z narodowości polskiej swojego bohatera —
                    przyp. Grzegorz Rossa] Największą liczbę ludzi pióra zwerbował rosyjski agent w
                    Paryżu Jakow Tołstoj. W jednej z depesz do szefa rosyjskiej policji, generała
                    Benkendorfa, donosił: „’La Quotidienne’ jest całkowicie oddana interesom Rosji.
                    Panowie Michaux i Lyoranty będą przyjmować do druku wszystko, co zechcemy im dać
                    na temat Rosji.” Ponad pół wieku później, w 1904 roku, inny agent rosyjski w
                    Paryżu Raffałowicz raportował do centrali: „W ciągu pierwszych miesięcy potworna
                    sprzedajność prasy francuskiej pochłonie sumę 600 000 franków”. Według danych
                    rosyjskiego ministerstwa finansów z 1906 roku, jedynie dotacje dla prasy
                    francuskiej w samym tylko roku 1905 kosztowały budżet państwa ponad dwa miliony
                    franków. "
                    www.eioba.pl/a83634/manipulacja_prowokacja_dezinformacja
                  • asmall4 De Gaul ... 11.05.10, 13:36
                    "Chińsko-sowiecka dualność spowodowała na Zachodzie skutki
                    dokładnie zamierzone przez komunistycznych strategów. Można
                    spokojnie przyznać, że z czasem przyniosło im to wymierne korzyści.
                    Na przykład, gdyby generał de Gaulle nie wierzył w szczerość
                    sowieckiego przekonywania co do polityki odprężenia, oraz nie
                    miał przeświadczenia o autentyczności chińsko-sowieckiego rozłamu,
                    to jest bardziej, niż wątpliwe, czy poczyniłby on tak dalekie
                    kroki, jak w rzeczywistości postąpił, w ustępliwym traktowaniu
                    Związku Sowieckiego, w uznaniu komunistycznych Chin oraz
                    wycofaniu się Francji z wojskowych zobowiązań wobec NATO.
                    "
                    ---------------------------------------------------------------
                    "Z wizytą generała de Gaulle’a w Moskwie w roku 1966, odnowiono
                    rozmowy o historycznym sojuszu francusko-rosyjskim,
                    z lat dziewięćdziesiątych XIX wieku oraz o pakcie francusko-sowieckim
                    z lat trzydziestych XX wieku."
                    • martin.slenderlink Po grobową deskę 11.05.10, 15:22
                      Powyższy fragment nie jest argumentem na rzecz tezy, że ktoś jest
                      czyjąś cytuję: "odwieczną k...ą". Poza tym, co w tym takiego
                      dziwnego, że przy spotkaniu kurtuazyjnie odgrzewali starego kotleta,
                      czyli fundament entanty, czy słaby pakt z lat trzydziestych, który
                      wcale im nie pomagał w takich kwestiach jak choćby remilitaryzacja
                      Nadrenii, czy eskalacja żądań i wzrost siły hitlerowców. To jest na
                      potwierdzenie tezy też, tak?

                      Poza tym nie tylko de Gaulle wierzył w politykę odprężenia. I
                      zdecyduj się, czy komuś wytykasz k.....o, czy naiwność. Dbaj o
                      spójność wywodu, a nie szalej z cytatami.
                      • asmall4 Re: Po grobową deskę 11.05.10, 16:08
                        Jeśli jakiś kraj ma przywódców ,którzy mają nieuzasadnioną i szkodliwą słabość
                        do wrogiego kraju to dla mnie jest to k.....wo i zdrada :)
                        • martin.slenderlink Wrogi kraj 11.05.10, 16:56
                          I, oczywiście, słabość odwieczną. Nieuzasadniona to za mało. Ciekawa
                          ta definicja k......a. Poproś o wpis do SJP. Potem napisz pracę
                          historyczną "Od Piotra I do Le Figaro, dzieje miłości francusko-
                          rosyjskiej", z chęcią poczytam.
                          • asmall4 Re: Wrogi kraj 11.05.10, 17:11
                            Nie muszę tego opisywać .

                            Wystarczy poskładać do kupy setki artykułów traktujących o tym ciekawym zjawisku :)
                            • meerkat1 V-ta kolumna FSB i SWiR-a 11.05.10, 17:29
                              Cieszy ,że po chwilowej pauzie wywołanej Katyniem II web-brygadziści
                              z Putinjugend znów powrócili z wigorem na codzienne stanowiska pracy.


                              Dziś - kolejny dzień SWiR-a.

                              [Do czasu aż sie jego kolejnego "nielegała" nie przymknie]


                              P.S. Nie żeby pomiot Homo ZOMO i absolwentek WUML się tu obijał.
                              • asmall4 Re: V-ta kolumna FSB i SWiR-a 11.05.10, 22:22
                                > Cieszy ,że po chwilowej pauzie wywołanej Katyniem II web-brygadziści
                                > z Putinjugend znów powrócili z wigorem na codzienne stanowiska pracy.

                                ROTLF
                            • martin.slenderlink Re: Wrogi kraj 11.05.10, 17:30
                              Nie ma jeszcze pracy naukowej traktującej o Francji odwiecznej k....e
                              rosyjskiej. Spróbuj, może Princton, kto wie.
                  • walter622 Frustracja "wiecznej dziewicy"? 11.05.10, 16:18
                    kzet69 napisał:
                    > > Ostatnia sprzedaż okrętów desantowych.
                    > Business is business matołku
                    Assmal czepia się Francuzów, lecz unika obrażania innych nacji.
                    Dla przykładu: Izrael sprzedał ostatnio Rosji 16 dronów i podpisał
                    umowę na uruchomienie ich produkcji w Rosji. Niemcy natomiast podpisały z Rosją
                    umowę, przewidującą modernizację i wprowadzenie
                    do rosyjskiej produkcji czołgów nowej generacji.
      • foruman Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:32
        powalasz swoją przenikliwością i głębokością myśli
      • szarak_44 Czy teorie dot. wybuchów 11.05.10, 12:34
        w Biesłanie lub wysadzonych bloków w Moskwie, sugerujące że to
        sprawka służb, to też oszołomstwo, czy nie? Jest jakaś oficjalna
        lista co może rozsądny człowiek sądzić?

        ---
        Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
        Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
        Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
        Jesteśmy Słowianie!

        • kzet69 Re: Czy teorie dot. wybuchów 11.05.10, 12:36
          szarak_44 napisał:

          > w Biesłanie lub wysadzonych bloków w Moskwie, sugerujące że to
          > sprawka służb, to też oszołomstwo, czy nie
          a co to ma wspólnego z Le Figaro i historycznymi stosunkami Francja-
          Rosja? wątki sie pomieszały?
        • asmall4 Re: Czy teorie dot. wybuchów 11.05.10, 12:48
          W sprawie zamachów i wybuchów w Rosji najlepsze świadectwo dają osoby ,które
          chciały te sprawy rozwiązać(i już nie żyją).
    • jerjar "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:33
      Mnożą się, ale to przecież czubki są i nienawistnicy. Dla dziennikarza zagranicznego natomiast gratka, bo można ubawić czytelnika stereotypem Polaka, czyli pana Zenka z transparentem, pani Lusi w berecie i masą tych, którzy są tu obecni, a których nicków brzydzę się wymieniać.
      • vaitomanocu Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:39
        Jakby panowie Zenkowie i panie Lusie w modnych beretach stanowili mniejszość w tym kraju to PIS by nie wygrał wyborów.Pokazali im jak Platforma zabiera misia i pozamiatane...
        • jerjar Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:15
          vaitomanocu napisał:

          > Jakby panowie Zenkowie i panie Lusie w modnych beretach stanowili mniejszość<

          Nie wiem, czy stanowią dziś większość, ale gdyby nawet, to zmanipulowana emocjonalnie większość nie musi mieć racji, czego dowodzą konsekwencje wyborów w Niemczech z 1933 r. Oni tego gorzko żałują do dziś.

          Oczywiście nie chcę powiedzieć, że K = H, ale mechanizm uruchamiania emocji i sterowania nimi podobny.
    • luska212 "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:43
      I właśnie przez pryzmat zachowań szarych zwolenników pisu, owładniętych manią
      prześladowczą patrzą na nas jak na dzikusów z Europy wschodniej. Góra jest
      czysta a nawet wręcz uległa i układna, ale wypuszcza hordy wściekłych
      pachołków, którzy uważają, że są anonimowi więc wolno im krzyczeć za cały
      naród. A naród to przecież i ja. I nie chcę mieć z tym nic wspólnego
      • aron2004 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:49
        Francja nienawidzi Polski z powodu "wilsonizmu" ktory oni uwazaja za
        gorszy od hitleryzmu. Po prostu im silniejsza Polska tym slabsza
        Francja.
        Trzeba zerwac stosunki dyplomatyczne z Francja i przestac z nia
        handlowac.
        • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 12:57
          Oleszczuk konsultowałeś się ze swoim psychiatrą? Śmialo tam nie
          obowiazują limity NFZ.
          Arkadiusz Oleszczuk spod Parczewa vel aron2004 napisał:
          > Trzeba zerwac stosunki dyplomatyczne z Francja i przestac z nia
          > handlowac.
          ps. Oleszczuk jak tam z twoim KRUS-em busiarzu? zacząłeś płacic ZUS
          czy dalej okradasz państwo na fikcyjnym KRUS-ie złodzieju?
        • elucidator Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 16:41
          Zmien lekarza. Dotychczasowa terapia tylko ci jeszcze bardziej szkodzi.
      • levinas Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:25
        Ty popatrz lepiej na te hordy i zastepy POstepowych liberalow na FK.
        Co, lepsi sa? Chyba w pacholstwie!
    • asmall4 "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:44
      Francja za Napoleona dostała ostro w doopę od Rosji.

      Francja dzięki "pokojowym" komunistom oraz sowieckiej ropie dostała od Hitlera.

      Co powoduje tę ślepą miłość Francji do Rosji ??

      Czyżby to ,że z nimi nigdy nie graniczyli :))
    • mqch "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:47
      A może świeżo nawrócony na prorosyjskość ukochany brat ś.p. Lecha odetnie się
      zdecydowanie od tych teorii? Może też powie o czym rozmawiali przed
      "lądowaniem". Może teraz a nie po wyborach?
    • vaitomanocu "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 12:47
      Co do teorii spiskowych ,mało prawdopodobne ale nie niemożliwe.Zresztą nam nieszczęsnym wciśniętym miedzy niemcy a rosję nie można zarzucać paranoi w szczególnośći kiedy patrzymy w strone byłego ZSRR .Krzykacze od teorii spiskowych mogliby troche powsciagać języki i przemilczeć publicznie ale nikt nie zabroni im myślenia.To nie jest paranoja ,to jest ostrożność.To tak jakby czepiać sie nowojorczyka patrzacego w niebo czy jakiś samolot dziwnie nieleci.
    • xolaptop "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 13:02
      Zamiast pisać takie teksty, Le Figaro powinno wiarygodnie odpowiedzieć
      na pytania stawiane przez nie wierzących w błąd pilota. Chłopaki z Le
      Figaro, do roboty.
      • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:10
        Le Figaro ma prowadzic śledztwo w Smoleńsku?????????
      • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:58
        A po co się mają męczyć :)

        Wystarczy wziąć kasę od zainteresowanych i napisać kolejny artykuł sponsorowany
        stawiający Polaków w złym świetle.

        Francuskie pismaki mają w tym spore doświadczenie.
    • marcino3223 wspolczuje francuzom .takie bzdury czytaja i musza 11.05.10, 13:04
      w nie wierzyc.w polsce tez mamy niestety gazety ktore przebijaja le figaro w
      manipulacjach.
    • viptocat "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 13:05
      Artykuł niedoinformowanego dziennikarza mocno opóźniony w stosunku
      do stanu faktycznego i do tego niesprawiedliwy.

      Widać ,że PiS mimo ,że głosi koniecznośc zbliżenia z Francją nie
      znalazł jeszcze sposobu,żeby sobie zjednać Francuską prawicę (o
      prawicowych dziennikarzach nie wspominając)

      Pozdrawiam
      V
      • hieronim_kowalski Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwita Król Ubu 11.05.10, 13:27
        Dla całego świata Kaczyński był i jest dziwolągiem. Francuski
        dziennikarz nie musi się bać starych bab z parasolkami ani
        zwariowanych sąsiadów. Może pisać tak, jak on to widzi. Kaczyński
        utrwala stereotyp Króla Ubu. W Polsce czyli nigdzie...
    • r1111111 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:10
      kzet69 napisał:
      > Same nie rozkwitają, tylko PiS i jego przybudówki je pieczołowicie
      > hodują...

      A Juszczenko zatruł się rybą drugiej świeżości.
      • kzet69 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:15
        Nie, Juszczenko został potraktowany dioksynami przez ukraińską
        bezpiekę na usługach Kuczmy, tylko co to ma wspólnego z Le Figaro i
        katastrofa w Smoleńsku????
      • asmall4 Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 11.05.10, 13:24
        Litwinienko zatruł się paskudną herbatą angielską ,a Politkowska zbyt wysokim
        stężeniem ołowiu w głowie.
    • tow_rydzyk Komu na tym zalezy ? 11.05.10, 13:27
      Skad sie bierze ta patologiczna wrecz nienawisc niektorych naszych rodakow do Rosjan? Przypuszczam, ze jest ona rezultatem wybiorczej znajomosci historii 20 wieku w szerszej europejskiej perspektywie. Czytajcie Rodacy teksty zrodlowe: “Mein Kampf”, Dzienniki Goebbelsa, Hansa Franka czy Rudolfa Hoessa...: do 1955 roku po Zydach i Romach, Hitler zamierzal "wyeliminowac" wszystkie narody slowianskie w Europie Wsch.; w pierwszym rzedzie Polakow, Rosjan, Czechow celem terytorialnej rozbudowy III Rzeszy (Lebensraum).
      Ekscesy (gwalty i kradzieze) CZESCI podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia niemieckiego okupanta zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z atawiatyczna wrecz brutalnosci i bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal wojskowo nie przygotowanych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki przciwko doskonale wyszkolonej (od dziecinstwa) i juz bojowo doswiadczonej nazistowskiej maszynie wojennej. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z Zyklonem B przeprowadzono w K.L. Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich. Nic w dziejach ludzkosci nie moze byc porownywane do OFICIALNEJ RZADOWEJ NIEMIECKIEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI skrzetnie wykonywanej przez wszystkie szczeble wladzy III Rzeszy. Tak czeste wsrod Polakow porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u “pachnie” mi zaklamaniem. Jak mozna wyglaszac takie porownania wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja ?
      Nasz kler, zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Wielu ksiezy znalazlo zatrudniene w SB aby pozniej - tak jak tow.Wielgus - lac krokodyle lzy na pogrzebie ks. Popieluszki. Ten opluwany i z biegiem czasu traktowany z przymrozeniem oka rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow z tych samych prostych polskich chlopakow, ktorzy regularnie uczeszczali na katolickie msze i chodzili nawet do spowiedzi. To przeciez byli nasi szkolni kumple i sasiedzi. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO ? Jaka partie popieracie ? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow ?

      Pozdrawiam rowniez wszystkich moich znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a pozegnali Polske w latach 70/80-ych jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie.

      Pozdrawiam rowniez wszystkich bylych dzialaczy Solidarnosci, ktorzy w stanie wojennym wyemigrowali do rasistowskej RPA, gdzie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna w swoich posiadlosciach otoczonych ogrodzeniem z drutu kolczastego i.... swoimi nisko oplacanymi czarnymi sluzacymi.

      Publiczne wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) byla tak powszechna, ze nawet owczesne wladze machnely na nia reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc poslow IV RP posiada dyplomy zdobyte na "komunistycznych” uczelniach, na ktore dostala sie z pomoca “punktow za pochodzenie” do czego jednak bardzo niechetnie sie przyznaje. Wielu z nich (wlaczajac sp prezydenta Kaczynskiego) robilo kariery naukowe.

      Nie tworzmy wiec mitow. To co niektorzy uprawiaja na tym forum jest wysoce niemoralne. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na smierc w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek - zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich.
      Bron Boze, nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy , przyprawiajaca o mdlosci propaganda, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego...
      To prawda, ze przez 45 lat okupacji radzieckiej Narodowi Polskiemu brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego... ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich zolnierzy poleglych na naszych ziemiech. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu.

      Nie pytajcie mnie dlaczego celowo nie wspominam o “polskim” Lwowie, Wilnie, Nowogrodku...Kierujcie takie pytania do naszych ukrainskich , litewskich i bialoruskich sasiadow. Ci , ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich czy ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie dla nas wszystkich scenariuszem balkanskim.

      Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod....Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow ...i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej.
      Przepraszam Braci Czechow za wydarcie im Zaolzia - ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Molotowa/Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski.

      Gdzie dzis bylaby Polska gdyby ziscily sie plany Hitlera o stworzeniu 1000 letniej III Rzeszy w wyniku ekspansji Niemiec na Wschod ? Nie potrzeba zbyt wielkiej wyobrazni. Az starch pomyslec.


      • pumpernik Re: Komu na tym zalezy ? 11.05.10, 17:34
        Na niektórych forach wyraźnie czuć zapach pieniędzy z bezzwrotnej pomocy dla Polski
        Rządu Stanów Zjednoczonych.
    • lichwa.i.kara Nie dajmy sie sprowokowac wrogom polakow +++++++++ 11.05.10, 15:37
      Drodzy teoretycy konspiracji,
      Nie dajmy sie sprowokowac podzeganiom z globalistycznej prasy.
      To ich stara metoda.
      Po pierwsze rosjanie nie mieli zadnej motywacji aby spowodowac
      wypadek z wlasnej inicjatywy. Wprawdzie w dzisiejszych czasach jest
      mozliwe takie morderstwo ktore wyglada jak wypadek, ale rosjanie
      naprawde nie mieli motywacji do takiego dzialania.
      Natomiast NIErosjanie, znani z nienawisci do Polakow-Chrzescjan,
      mieli takie motywacje.

      Ale co z tego? nawet gdybysmy wiedzieli jaka jest prawda, i tak nie
      mozemy nic zrobic. Po co wiec o tym myslec? Jesli nieROSJANIE
      zabili prezydenta, Bog ich za to ukarze.
      Natomiast nalezy z cala bezwzglednoscia osmieszyc niePOLSKIE
      nieCHRZESCJANSKIE szczekaczki ktore usiluja wywolac nienawisc miedzy
      Polakami a Rosjanami. Rosjanie wyzwolili nas z okupacji hitlera
      ktory uwazal Polakow za podludzi. Rosjanie nie dezerterowali z
      armii andersa. Oddajmy im szacunek i naplujmy w twarz tych co chca
      nas z rosjanami sklocic.
      • hieronim_kowalski Re: Nie dajmy sie sprowokowac- tekst z przemówień 11.05.10, 16:43
        Jakoś znajomy mi ten tekst. Z przemówień Gomółki...
    • mm-18 "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 15:56
      Brakło Kaczyńskiego jeden, to teraz "Le Figaro" podjudza?
      • hieronim_kowalski Re: "Le Figaro": Taki jest obraz Polski i Polaków 11.05.10, 16:44
        Taki jest obraz Polski i Polaków na Zachodzie. Dzięki wspaniałej
        dyplomacji i polityce zagranicznej braciszków...
    • rock73 "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjskie ... 11.05.10, 18:13
      Rosja, Niemcy, Francja - wszyscy przeciwko Polsce. Nikt nas nie lubi. O czym
      to świadczy? Pewnie o tym, że mamy wyjątkową misję do spełnienia w tym świecie.
      • czterdziestyiczwarty Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 12.05.10, 07:53
        rock73 napisał:

        > Rosja, Niemcy, Francja - wszyscy przeciwko Polsce. Nikt nas nie
        lubi. O czym
        > to świadczy? Pewnie o tym, że mamy wyjątkową misję do spełnienia w
        tym świecie.
        Czego sie mozna spodziewac po lewackim szmatlawcu?
        Rosja,Niemcy, Francja - dbaja o wlasne interesy a w interesach nie
        ma miejsca na sentymenty. Osobiscie mam w dupie czy jakis kraj
        Polske lubi czy tez nie natomiast oczekuje od polskiego rzadu ,ze
        bedzie sluzyl interesom Polski. Owszem ,mozemy sympatyzowac lub
        przyjaznic sie z jakims krajem ale nie kosztem interesow Polski
        ,ktore niekoniecznie sa zbiezne z interesami innych krajow. Polska
        nie powinna ogladac sie na innych tylko starac sie budowac mocna
        gospodarke i mocna armie. Na tyle mocna gospodarke i armie aby
        nikomu nie oplacaly sie proby wasalizacji Polski. Jak historia uczy
        nasi sojusznicy nigdy nie dotrzymywali warunkow sojuszy. I nie
        nalezy oczekiwac aby w tym stuleciu bylo inaczej. Niestety wiekszosc
        polskiej "klasy politycznej " to sprzedajne durnie ,ktorym
        manipuluje sie z latwoscia w interesie np. Niemiec,Rosji czy tez
        Francji lub innych krajow.
        • vaitomanocu Re: "Le Figaro": W Polsce rozkwitają antyrosyjski 12.05.10, 11:11
          fakt,patrząc na historie Polski czy historie wogóle można przewidzieć więcej niż by się wydawało (bez analiz matematycznych CIA),aby z dziwną satysfakcją powiedzieć "widzicie, a niemówiłem.."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka