orgelmusik 12.05.10, 04:41 A zatem... Miłego dnia! :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tow_rydzyk Stosunki czy relacje czyli: znak "nie-rownosci" 12.05.10, 06:58 Czytajac wpisy na roznych forach nadal zauwazam patologiczna wrecz nienawisc niektorych naszych rodakow do Rosjan. Przypuszczam, ze jest ona rezultatem zasciankowej/wybiorczej znajomosci historii 20 wieku w szerszej europejskiej perspektywie. Czytajcie Rodacy teksty zrodlowe: “Mein Kampf”, Dzienniki Goebbelsa, Hansa Franka czy Rudolfa Hoessa...: do 1955 roku po Zydach i Romach, Hitler zamierzal "wyeliminowac" wszystkie narody slowianskie w Europie wschodniej; w pierwszym rzedzie Polakow, Rosjan, Czechow celem terytorialnej rozbudowy Trzeciej Rzeszy (Lebensraum). Ekscesy (gwalty i kradzieze) CZESCI podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia niemieckiego okupanta zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z atawiatyczna wrecz brutalnosci i bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal wojskowo nie przygotowanych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wyszkolona (od dziecinstwa) i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna. Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski – dla nas Polakow nadal “zdrajca” - byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac ... Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L. Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich. Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ NIEMIECKIEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI skrzetnie wykonywanej przez wszystkie szczeble wladzy III Rzeszy. Tak czeste wsrod Polakow porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest jednym ogromnym zaklamaniem i prymitywna prowokacja. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja ? Nasz kler, zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Liczni ksieza byli zatrudnieni przez SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebie ks. Popieluszki. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Grozba inwazji PRL-u przez Sowiety w 1980/81 roku na prosbe moskiewskiego namiestnika Jaruzelskiego pozostala tylko grozba. Obeszlo sie bez Ruskich. My Polacy przyzwyczailismy sie do obelg i kopniakow ze strony “nie zyczliwych” nam obcokrakowcow ale byc spalowanym przez rodaka jest bolem szczegolnie bolesnym. Do spacyfikowania naszego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie paly w rekach naszych wspolobywateli. Ten fakt do dzis nie daje mi spokoju: dlaczego ten opluwany i z biegiem czasu traktowany z przymrozeniem oka rezim PRL - jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow z tych samych prostych polskich chlopakow, ktorzy regularnie uczeszczali na katolickie msze i chodzili nawet do spowiedzi. To przeciez byli nasi szkolni kumple i sasiedzi. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO ? ” Jaka partie popieracie, panowie ? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe ? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow ? “ Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sparawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch. Pozdrawiam rowniez wszystkich moich znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie. Pozdrawiam rowniez wszystkich bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym wyemigrowali do rasistowskiej RPA dokladnie w tym samym czasie gdy Nelson Mandela gnil w wiezieniu. Spotkalem tych bylych zwiazkowcow w 1983 roku. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych ogrodzeniem z drutu kolczastego i...swoimi nisko oplacanymi czarnoskorymi sluzacymi. Publiczne wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) byla tak powszechna, ze nawet owczesne wladze machnely na nia reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy zdobyta na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie z pomoca “punktow za pochodzenie” do czego jednak bardzo niechetnie sie przyznaje. Wielu z nich (wlaczajac sp prezydenta Kaczynskiego) robilo kariery naukowe... Nie tworzmy wiec mitow. To co niektorzy uprawiaja na tym forum jest wysoce niemoralne. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek - zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich. Na boga, nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u...sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy , przyprawiajaca o mdlosci propaganda, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego... To prawda, ze te 45 lat okupacji radzieckiej kosztowalo Nasz Narod wiele wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego... ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu. Nie pytajcie mnie dlaczego celowo nie wspominam o “polskim” Lwowie, Wilnie, Nowogrodku...Kierujcie pytania podobnej natury do naszych ukrainskich , litewskich i bialoruskich sasiadow. Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie dla nas wszystkich scenariuszem balkanskim. Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod....Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow ...i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej. Przepraszam Braci Czechow za wydarcie im Zaolzia - ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Molotowa/Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski. Gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o stworzeniu 1000 letniej III Rzeszy w wyniku ekspansji Niemiec na Wschod? Nie potrzeba zbyt wielkiej wyobrazni...az starch pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
amado80 Re: Stosunki czy relacje czyli: znak "nie-rownosc 12.05.10, 18:40 Przeczytałem cały ten artykuł, bo tak należy nazwać wpis tow.rydzyka, i z większością jego tez się zgadzam, w szczególności, z tezą o dzisiejszym braku zainteresowania byłymi ZOMOwcami. Jednak jestem zdania, że zbrodnie hitlerowskie i stalinowskie można porównywać ze sobą, choć były odmiennie powodowane. Zbrodnie Hitlera powodowała obłędna ideologia a Stalina - chęć utrzymania władzy, jako "wypaczenie" ideologii utopijnej. Podobno społeczeństwo jest zdolne do pamiętania tylko przez dwa miesiące. To tłumaczy wiele fenomenów, które dostrzegamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ondrij WWW, środa 12 maja 12.05.10, 10:19 Po boi się PiS i słusznie, jak PiS wróci do władzy to pokaże wszystkie przekręty PO. PO nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, a jedyna wizja jaką proponuję, to oddanie im pełnej władzy. To trzeba mieć tupet, żeby coś takiego zaproponować. Może głupi i da im pełnie władzy, ale obowiązkiem obywatela jest podziękowanie PO ze jej przekręty. Odpowiedz Link Zgłoś
outsider44 W sprawie żałoby... 12.05.10, 10:56 To tylko jeden z wątków artykułu, ale temat jest świeżyi nie mogę się powstrzymać, by nie zaprotestować przeciw tygodniowej żałobie! Trzy dni to dość dla narodu, dla krewnych, bliskich i przyjaciół tydzień też przecież nie wystarczy. Ale dla zwykłych ludzi... Wszyscy, z którymi (prywatnie) rozmawiałem, mówili, że to było nie do wytrzymania - to ciągłe biadolenie i skamlanie w telewizji (każdej),radiu i prasie! Nadmiar jęczenia u większości powodował odruch odwrotny, wielkim powodzeniem cieszyły się płyty z filmami i książki - zwłaszcza komedie i sensacje (wiem, bo uzbierało mi się coś z 600 płyt DVD i ze trzy tysiące książek - wszyscy sąsiedzi pozyczali jedno i drugie). Załóżmy, że tydzień będziemy rozpaczać, jak zatonie nasz wycieczkowiec (na razie nie mamy) z pięcioma tysiącami osób na pokładzie. Poniżej wystarczy trzy dni! Odpowiedz Link Zgłoś
nojaniewiem Re: W sprawie żałoby... 12.05.10, 11:03 To tylko jeden z wątków artykułu, ale temat jest świeżyi nie mogę > się powstrzymać, by nie zaprotestować przeciw tygodniowej żałobie! Mam podobne odczucie, ale należy uszanować tych, którzy chcą być w żałobie, ja proponuję, by TVP 1 była w żałobie przez miesiąc - dla tych, co chcą pokutować, a reszta faktycznie trzy dni. To tak zwane salomonowe rozwiązanie, kto chce być w żałobie, ogląda jedynkę, kto już odżałował, ogląda resztę. PS - Animal Planet nie wdziało żałoby, pawiany można było oglądaćdo woli. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_jestem red.Kondzińska to ciekawy człowiek.. 12.05.10, 15:33 ..niewatpliwa erudytka oraz miłośniczka wszelkich pojednań. Do tego zwyczajna swołocz specjalnej troski. Aa przepraszam za użycie bardzo niefortunnego zwrotu w mojej dość spokojnej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś