hellbert 18.05.10, 06:52 Jak to? Wypieszczone i wychuchane dzieciaczki swoich rodziców, są agresywne? To na pewno prowokacja! Jak to - moje dziecko agresywne? Nigdy w życiu! Oby więcej takich postaw, jak przedstawione wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
waldemar591 Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 07:24 Pokolenie Jurka Owsiaka "Róbta co chceta" + tzw. "bezstresowe wychowanie". Dajcie jeszcze pociechom broń palną do szkolnych plecaków ... Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Giertych w tym temacie miał rację 18.05.10, 07:29 I w tej jednej sprawie Giertych miał rację: izolować młodocianych bandziorów. Oczyścić szkoły z popaprańców. A teraz - małolat bije, kradnie, ubliża nauczycielom i jest BEZKARNY !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 07:33 Następny, który uważa że Owsiak to taki Joker co to się go wyciąga z rękawa ilekroć mowa jest o rozwydrzonych bachorach:). Może po prostu czas najwyższy, żeby nauczanie przestało być obowiązkowe, szkoły zaczęły wyciągać konsekwencje z łamania przez dzieciaki regulaminów. A rodzice pobitych dzieci sądziły się z rodzicami bijących. Przecież do jasnej anielki nie wszyscy muszą się uczyć. Ktoś musi machać łopatą za miskę kartofli ze smalcem. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:57 Przecież do jasnej anielki ni > e > wszyscy muszą się uczyć. Ktoś musi machać łopatą za miskę kartofli ze smalcem. pod warunkiem że ci niewykształceni nie mieliby żadnych praw wyborczych (co można by zmienić kształcąc się w dowolnym momencie swojego życia, ale tylko w dzieciństwie za darmo) Odpowiedz Link Zgłoś
trv Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 09:06 Przede wszystkim zacząć by należało od powiedzenia, że pokolenie "róbta co chceta" to obecni 25-30 latkowie którzy najczęściej mają już swoje dzieci. Obecne pokolenie 10 latków ma raczej niewiele wspólnego jeśli chodzi o wzorce zachowań i metody wychowawcze z tym pokoleniem sprzed 20 lat. Natomiast co do szkół to faktycznie należało by w końcu rozróżnić prawo do nauki i obowiązek do niej. Gdyby jeden czy drugi gnojek popłynął ze szkoły za pyskówkę nauczycielowi i agresję wobec kolegów to byłby idealnym przykładem tego że każde działanie ma swoje konsekwencje. A największym problemem współczesnego wychowania jest to, że nie uczy się dzieci tego, że muszą ponosić konsekwencję swoich wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: Pokolenie moherów którym rydzol wciska 18.05.10, 07:46 że moga robic co chcą a on ich obroni Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Pokolenie moherów którym rydzol wciska 18.05.10, 09:45 miszczu.pll napisał: > że moga robic co chcą a on ich obroni Masz rydzolową obsesję.... Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:36 waldemar591 napisał: > Pokolenie Jurka Owsiaka "Róbta co chceta" + tzw. "bezstresowe wychowanie". > Dajcie jeszcze pociechom broń palną do szkolnych plecaków ... > > Ja tutaj jednak widzę działanie ojca dyrektora . Na antenie cały czas tylko wykopywanie trupów , strzelanie w tył głowy szczątki poaborcyjne. Zdecydowanie to działanie grzybka halucynogennego. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Ilu małolatów słucha radia rydzyka?? 18.05.10, 09:50 erg_samowzbudnik napisał: > waldemar591 napisał: > > > Pokolenie Jurka Owsiaka "Róbta co chceta" + tzw. "bezstresowe wychowanie" > . > > Dajcie jeszcze pociechom broń palną do szkolnych plecaków ... > > > > > > Ja tutaj jednak widzę działanie ojca dyrektora . > Na antenie cały czas tylko wykopywanie trupów , strzelanie w tył głowy szczątki > poaborcyjne. Zdecydowanie to działanie grzybka halucynogennego. Sugerowałbym zastanowienie się ilu tych młodocianych bandytów RM słucha. Bo to, że obsesyjni antygrzybiarze tropią w tymże radiu nietolerancję i inne takie, to nie znaczy, że ktoś inny tego słucha.... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 07:27 jedno trzeba przyznać Giertychowi. On naprawdę chciał i zrobiłby porządek z małymi bandytami. Niestety naprzeciw sobie miał wtedy nie małe bydlątka, ale nauczycieli, rodziców bitych dziś dzieciaków i tzw. elity. Trzeba było, barany wyborcze żądać kontynuacji jego prac. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:00 Tyle że z badań społecznych przeprowadzanych własnie pod kadencji Giertycha wynikało, że poziom agresji w szkołach własnie wtedy zwiększył się. I kto wie, czy zjawisko, o którym czytamy, równiez nie jest tego pokłosiem. I Twój język tez raczej świadczy przeciw Guiertychowi, bo od agresji werbalnej się zaczyna. Ja bym raczej wskazał tych oszołomów (głownie z prawicy) którzy po kolei likwidowali w szkołach wszystkie zajęcia pozalekcyjne... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 10:23 kazek100 napisał: > Tyle że z badań społecznych przeprowadzanych własnie pod kadencji > Giertycha wynikało, że poziom agresji w szkołach własnie wtedy > zwiększył się. I kto wie, czy zjawisko, o którym czytamy, równiez > nie jest tego pokłosiem. I Twój język tez raczej świadczy przeciw > Guiertychowi, bo od agresji werbalnej się zaczyna. > > Ja bym raczej wskazał tych oszołomów (głownie z prawicy) którzy po > kolei likwidowali w szkołach wszystkie zajęcia pozalekcyjne... Jaaasne. Likwidacja zajęć pozalekcyjnych jest winna wzrostowi agresji w szkołach?? A może to lewicowe oszołomy zajmujące się "pochylaniem się nad wykluczonymi" doprowadziły do bezkarności małolactwa. Jakie konsekwencje może ponieść małolat, który pobił kolegę?? Jeśli nie ma skończonych 15 lat to żadne. Jeśli zabił, to do 18 roku życia posiedzi w ośrodku i co dalej?? Ja osobiście mam wrażenie, że istnieje nierozerwalny związek pomiędzy ilością ludzi "zajmujących się trudną młodzieżą" a przestępczością wśród małoletnich. Kiedyś nie było tylu terapeutów, psychologów, pedagogów, a jednak czułem się na ulicy bezpieczniej niż teraz. W każdej szkole jest pedagog i psycholog i co? Ano nic. Za to jest wielu walczących z "wykluczeniami". Tyle, że na cudzy koszt. Jakoś sami nie są chętni do borykania się z takimi małolatami na co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:01 > jedno trzeba przyznać Giertychowi. On naprawdę chciał i zrobiłby > porządek z małymi bandytami No. Ubrałby ich w brunatne mundurki i nauczył hajlować. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 07:34 Bezstresowo wychowane skurwysynki. Odpowiedz Link Zgłoś
avenue2 Agesja przychodzi do szkoły, z życia politycznego 18.05.10, 07:41 też. Nie mozna tego tak zostawić. Może trzeba obniżyć wiek odpowiedzialności przed sądami ? Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:12 Wyjście jest jedno. Nauczyciel ma mieć prawo połamać gnojowi łapy. Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 11:28 bercik38 napisał: > Wyjście jest jedno. Nauczyciel ma mieć prawo połamać gnojowi łapy. I taki debil właśnie wychowuje swoje bezstresowo na bacie wychowane dzieci. Jak ojciec napierdalał przez całe dzieciństwo to mu się wydaje, że tak jest dobrze. Wzorem dla dzieciaka może być bita matka, albo on sam i te zachowania przenosi do szkoły. Dzieci wychowane bezstresowo bez przemocy, nie znaczy dzieci nie nauczone odpowiedzialności za swoje czyny, a tego niestety przemocą nie da się nauczyć. Są jeszcze dzieci zostawione same sobie i nie wiedzą, czy przemoc jest dobra, czy zła, bo skąd mają brać wzorce, z telewizji? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 08:29 Wątpię, by rodzice młodocianych bandytów w ogóle wychowywali swoje dzieci, a tym bardziej w sposób bezstresowy. To raczej ogólna tendencja: rozwiązaniem problemów jest agresja. Wystarczy rzucić okiem na internet: nie podoba się ktoś, to w ryj albo do piachu. I z kogo dzieciaki mają czerpać wzorce? Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo53 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 09:07 Dewianci wiedzą, że pedagodzy i nawet policjanci nic im nie zrobią, bo są młodzi, a o opinię o sobie nie dbają, i wiedzą, że "chroni" ich tzw zły dotyk, bo gówniarze i tak nie wiedzą o co chodzi w tej nazwie. No przecież taką pałką też mogą być "źle" potraktowani przez policjanta. I nawet jak się gwałtownie odwróci, to i zostanie odpowiednio potraktowany taką pałeczką od tyłu. Czyż nie. Wówczas ręka policjanta się nie zahamuje, by czekać aż się dewiant odwróci by dostać w ... Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Były w szkołach łapy 18.05.10, 09:00 toi była większa dyscyplina . Teraz karać "łapami" nie wolno to robią co chcą . Odpowiedz Link Zgłoś
trv Re: Były w szkołach łapy 18.05.10, 09:09 Tutaj nawet nie chodzi o łapy. Ja chodziłem do szkoły w czasach gdy kar fizycznych już nie było chociaż nadal były niektórych domach. Tak naprawdę od dyscypliny nie byli nauczyciele tylko rodzice, niezależnie od tego jakie metody wybierali. I nikt nigdy by nie pomyślał by założyć nauczycielowi kosz na głowę czy chociaż by przekląć przy nauczycielu. Odpowiedz Link Zgłoś
mat2008 Re: Były w szkołach łapy 18.05.10, 09:19 Polecam ten wywiad z Fajbusiewiczem Odpowiedz Link Zgłoś
grastep00 Wielki błąd ...... 18.05.10, 09:31 Wielkim błędem bylo stworzenie gimnazjów. Od chwili ich powołania rozpoczęła się agresja młodocianych. W szkole podstawowej nauczyciel "prowadził" ucznia od klasy pierwszej do ósmej. Dobrze go znał,znał rodziców,znał problemy domu dziecka. To wszystko zostalo zaprzepaszczone przez nieprzemyślane posunięcie stworzenia gimnazjów. Aby radykalnie poprawić sytuację,należy w trybie pilnym,przywrócić dawną strukturę szkolnictwa. Nauczyciel z 35 letnim stażem. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Wielki błąd ...... 18.05.10, 09:46 popieram. przyznajmy się w końcu do błędu i skończmy z tą błazenadą Odpowiedz Link Zgłoś
dgazeta007 Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 09:53 Niestety za 20 lat będzie podobnie jak w Ameryce, strzelaniny w szkołach, rozboje. Widać w sklepach, na placu zabaw co z dziecka wyrośnie i jak jest wychowywane. Błędy to traktowanie dziecka jak powietrze albo na równi z dorosłym. To my jesteśmy winni - dorośli. Zacznijmy więc od siebie, bo pisać każdy może, to chodzi o tzw. "ruszenie tyłka" i zacznijmy wychowywać swoje dzieci(osobiste) i te spotkane w sklepie, na placu zabaw. A my jak dzieci - cicho siedzimy, odwracamy głowę, bo boimy się konfrontacji z drugim rodzicem. I co na to nasze dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
kaleksandra Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 10:40 Zgadzam sie zupelnie z Toba. Zacznijmy wychowywac dzieci, reagowac na ich zle zachowania jak i na nieodpowiednie zachowania rodzicow wzgledem nich. Tlumaczmy dzieciom dlaczego nie powinny robic pewnych rzeczy, tlumaczmy, ze robienie krzywdy innym jest zle i na dodatek sprawia ze sami czujemy sie podle. Niech juz nigdy zadne dziecko nie uslyszy od rodzica czy nauczyciela nie wolno bo ja tak mowie. Uczmy dzieci myslec i przewidywac jakie beda konsekwencja ich czynow. Karzmy za zle zachowanie, ale nie fizycznie, a tak by byl z tej kary pozytek. Kary fizyczne tylko wywoluja wiecej agresji i obnizaja poczucie wlasnej wartosci u dzieci. A niskie poczucie wlasnej wartosci jest b. czesto przyczyna agresywnych zachowan. To my jestesmy odpowiedzialni za nasze dzieci i ich wychowanie. Przestanmy obwiniac wsystkich swietych! Odpowiedz Link Zgłoś
hellbert Dlaczego zakładacie, że to dzeci "elementu" biją? 18.05.10, 09:55 Bo w główkach się nie mieści, że dzieci z "dobrych domów" też są zdolne do agresji? Właśnie o tym pisałem w pierwszym poście:/ "Jak to, moje dziecko agresywne? NIEMOŻLIWE!!! Biedny synek, szkalowany w szkole, nie dziweota, że w stresie wybiłeś koledze zęby kostką brukową. Kochany syneczek, mamusia i tatuś mają po 2 fakultety i wszystkie rozumy pozjadali. Dzieci takich ludzi są łagodne jak baranki. To z pewnośćią jakis element cię sprowokował, a ty jesteś tylko ofiarą, moje bideactwo, masz tu kieszonkowe." Albo uznajmy, ze 50% albo więcej społeczeństwa to element:/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaleksandra Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 10:29 Przerazaja mnie komentarze jakie tu czytam. Wynika z nich jasno, ze dla Polakow recepta na agresje jest....agresja. Karac, karac i karac. Brawo pogratulowac jasnosci umyslu! Jedynym sposobem na agresje wsrod dzieci jest edukacja, uczenie ich moralnosci a ponad wszystko tego jak maja sobie radzic ze zloscia i napieciami. bo przeciez wiekszosc z tych agresywnych zachowan wynika z tego, ze dzieci sa sfrustrowane, rozsadzaja je zle emocja i nie wiedza jak sobie z nimi radzic. No i daja im upust w bijatykach. Nie zapominajmy ze to sa w koncu dzieci, a jesli tak sie zachowuja to sa to dzieci ktore zawiedli rodzice i opiekunowie. Poza tym pomyslmy jaki my dajemy im przyklad. Niech kazdy z Was przypomi sobie jak sie zachowal kiedy ostatnio ktos mu zajechal droge, wepchnal sie przed niego do kolejki czy zrobil cos innego. Dzieci nas obserwuja i ucza sie reakcji na sytuacje konfliktowe. Te dzieci potrzebuja pomocy a nie kar. Jak im nie pomozemy, to wyrosna z nich zli sfrustrowani dorsli, zdolni do jeszcze gorszych czynow. Odpowiedz Link Zgłoś
bambosz0 Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 11:06 Niestety od wielu lat , zamiast wychowania,czyli konsekwencji w wymaganiach co do zachowania ,preferuje się bezstresową hodowlę.Ludzie z awansu społecznego ,zatracili swój instynkt samozachowawczy i postawili na dobra konsumpcyjne.Hasło :bądż najlepszy za wszelką cenę daje takie rezultaty.Często dzieciaki nie wytrzymują presji rodziców ,a także prześcigania się w szkolnym pokazie mody ,W każdym społeczeństwie jest jakiś odsetek nieprzystosowanych ,ale to co obserwuję to prawie połowa uczniów którzy są żle wychowywani.Wychowanie to obowiązek rodziców ,a szkoła i kościół to tylko pomoc.Tylko jak mają wychowywać rodzice którzy w pogoni za pracą ,samorealizacją ,często bez kręgosłupa moralnego,wyrwani z własnego środowiska, w konflikcie ze swoimi wpojonymi przez lata zasadami .Jest to niemożliwe do wykonania bo fałsz jest wychwytywany przez dzieciaki i najczęściej wykorzystywany do własnych najczęściej niecnych dokonań.System nakazów i zakazów i kar za złe zachowanie ,nikomu nie zaszkodził, a " marchewka " w nagrodę nie powinna być codziennością.Nagrodą za te wszystkie trudy wychowawcze będzie dojrzały CZŁOWIEK . Odpowiedz Link Zgłoś
dgazeta007 Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 11:03 Dla mnie "elementem" może być nawet dziecko nauczyciela, posła czy policjanta. Wykształcenie, rodzaj pracy lub jej brak nie ma tu znaczenia. Nie karać (na początku) ale wychowywać (zwracać uwagę) póki dzieci są małe. Jak będą duże to trochę za późno. A... edukować rodziców (czasem na siłę) nie tylko dzieci. Niestety za tym idą pieniądze, których nie ma. Więc wracamy do punktu wyjścia. Zresztą szkoda, że nie czytają forum osoby, które mogłyby coś zadziałać. Tylko my, maluczcy. Musi coś się stać, ogromna tragedia i wtedy dopiero nagle można zmienić przepisy i znajdują się na to pieniądze. Jako społeczeństwo jesteśmy bardzo słabi :( Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot Re: Młodsi uczniowie chętniej biją 18.05.10, 11:06 hellbert napisał: Inną rzeczą są wypieszczone wychuchane dzieci nauczone odpowiedzialności, a inną zostawione sam na sam ze swoimi problemami. Częstym wzorem może być jak ojciec napierdala matkę, który potem przenoszony jest do szkoły, dziecko takie pewnie nie zdaje sobie sprawy, że bijąc kogoś wyrządza mu krzywdę. W takich przypadkach potrzebna jest opieka psychologa na koszt rodziców, a jak nie chcą płacić to odebranie praw rodzicielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
michalmos Dopadli sąsiada 18.05.10, 12:35 To niestety jest prawda. Kiedyś syn sąsiadów żalił mi się, że dopadli i zmaltretowali go starsi gimnazjaliści. Tak się składa, że wśród nich są bracia mojej dobrej koleżanki jeszcze z czasów podstawówki. Na dodatek obaj mają już dosyć bogatą kartotekę policyjną, włącznie z odsiadką w poprawczaku. Ojciec tego chłopca (ofiary) jest radnym osiedlowym. Wobec tego szybko wkroczył do akcji dzielnicowy i zrobił z bandziorami porządek jak się należy. Tak drastycznie trzeba walczyć z ty, bandytyzmem, bo inaczej my sami będziemy bać się odbierać nasze pociechy ze szkół. Niedawno w teletekście należącym do BBC World czytałem wstrząsającą informację że...10-latek zgwałcił 8-latkę. Czy do tego chcemy doprowadzić i w Polsce???? Odpowiedz Link Zgłoś