antropoid
22.05.10, 12:27
On zawsze był, jest i będzie dla nikogo. Jeśli już, to sam dla siebie. Zmiana
- owszem, ale nie w tym wieku i nie na chwilę przed wyborami.
Nie znam i nie chciałbym go znać prywatnie, zaś jako polityk wielokrotnie
udowadniał, że jest małym, kłótliwym człowieczkiem o wybujałym ego, a
jednocześnie pełnym dziwnych fobii i uprzedzeń. Dziwi mnie jego pozycja w
polskiej polityce, bo nie widać w jego postępowaniu żadnych zasad, którymi by
się kierował. Jakiekolwiek publicznie deklarował, zawsze je potem bez
mrugnięcia okiem łamał, byle tylko znaleźć dogodny kanał dostępu do władzy.