Dodaj do ulubionych

U2 w Berlinie

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 00:58
Wlasnie wrocilem z koncertu. Podczas "New Year's Day" wzial Bono z tlumu flage
"Solidarnosci" i powiesil na scenie, na koncu dedykujac utwor tejze.
Ogolnie jestem pod wrazeniem. Znakomita atmosfera i niepowtarzalna impreza na
Olympiastadion.
Wielki, wielki szacunek.

F.

PS. Nie jestem fanem U2.
Obserwuj wątek
    • agata_to_ja Re: U2 w Berlinie 08.07.05, 10:04
      Świetnie, że napisałeś! Ciekawe, czy ta flaga Solidarności, to stały element,
      czy też może Bono wciąż pozostawał pod wrażeniem naszego koncertu.
      Piszesz o znakomitej atmosferze - czyli zapewne publiczność berlińska spisała
      się tak dobrze, jak my smile
      • peternurek1 Re: U2 w Berlinie 08.07.05, 12:02
        > Świetnie, że napisałeś! Ciekawe, czy ta flaga Solidarności, to stały element,
        > czy też może Bono wciąż pozostawał pod wrażeniem naszego koncertu.

        Wcześniej tego nie robił.


        > Piszesz o znakomitej atmosferze - czyli zapewne publiczność berlińska spisała
        > się tak dobrze, jak my smile

        Tak dobrze jak my? Nieeee....big_grin
        • Gość: F. Re: U2 w Berlinie IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 08.07.05, 12:31
          > > Piszesz o znakomitej atmosferze - czyli zapewne publiczność berlińska spi
          > sała
          > > się tak dobrze, jak my smile
          >
          > Tak dobrze jak my? Nieeee....big_grin

          Nie mam porownania, bylem tylko na berlinskim koncercie. Ja bylem zachwycony
          atmosfera. Czy bylo lepiej czy gorzej - trudno powiedziec; mysle jednak, ze z
          ich wystepami w Irlandii nie moze sie rownac NIC - czy to Chorzow, czy Berlin.

          F.
          • Gość: konrad Re: U2 w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 23:48
            Hej, Byliśmy na 2 konceratch w Dublinie na Croke Park.
            Czy było lepiej tu czy tam?
            Powiem tak - wszystkie te koncerty były piękne i cudowne, każdy z nich był inny
            (nawet te dwa 2 Dublinie). Na kazdym z nich zagrali inaczej.
            Koncert w Chorzowie był bardzo polski, dla Polaków, narodowy (flaga, Jan Pawęł
            II, Solidarność) i to nam się wszystkim podobało, zostanie w pamięci.
            Koncerty w Dublinie - grają u siebie, w domu, dla bliskich, znajomych,
            atmosfera wielkiej imprezy (nawet Bono powiedział "Tonight it's party night!").
            Tam na przykła większość z z ponad 80 tys. obecnych na stadionie od pirwszych
            słów więkoszości piosenek śpiewało razem z zespołem.

            Uważam, że kazdy z tych koncertów jjest inny, all na pewno piękny!
    • wredotka1 pozakladajcie wiecej watkow o U2, bedzie fajniej 09.07.05, 09:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka