orgelmusik 27.05.10, 07:45 Czy istnieje na świecie jakiekolwiek zjawisko, które potrafiłoby kopnąć sądy w dupę, żeby ich prace wreszcie ruszyły jak należy????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dobredowcipy Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 07:49 Nie ma przepisów ale jest chyba rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 co to za brednie??? 27.05.10, 14:06 dobredowcipy napisał: > Nie ma przepisów Oczywiście, że są przepisy. Zarówno w kpc jak i w kpk. Odpowiedz Link Zgłoś
anwb Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 08:10 Dzieki wspaniałej pracy korporacji prawniczych osiagniety poprzez segregacje genetyczna stopien degrengolady umyslowej spowodował, ze naszym sedziom, prokuratorom i adwokatom nic nie zaszkodzi. Tlumaczenie sie, ze cos im przeszkadza jest bzdura. Przeszkadza im troska o rodzinne biznesy. Nic nam nie pomoze oprocz rozwiazania korporacji prawniczych i uznania ich za organizacje przestepcze. Odpowiedz Link Zgłoś
jkmjkm Re: Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 12:22 Przezabawni są ci frustraci, którzy nie zdali egzaminu na aplikację (prostego egzaminu dodajmy). Do roboty nieuku! Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 14:07 Do roboty, nieuku. A gdy chcesz komentować jakiś tekst, to najpierw przeczytaj, czego dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly_davisson Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 08:16 a 173 ,174 par. 1 pkt 3 i dalsze kpc? W kpk jest podobnie, o ile mnie pamięć nie myli. Brak wypracowanych procedur po tylu powodziach to oczywiście, totalne zaniedbanie, jakkolwiek sąd i przewodniczący danej sprawie sędzia środki prawne mają. Odpowiedz Link Zgłoś
tommy_man Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 10:07 art. 173 KPC!!! Do kodeksów a później do pisania artykułów! Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia19734 Re: Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 10:52 not, to nie całkiem 173 kpc, bo to nie sąd zaprzestał czynności na skutek siły wyższej, tylko klienci sądu zostali dotknięci siłą wyższą. ale 174 par 1 pkt 3 już tak. m Odpowiedz Link Zgłoś
qhasz Re: Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 11:58 A skąd sąd ma wiedzieć czy wobec konkretnej strony zaszła podstawa zawieszenia postępowania ? Istnieje jakiś oficjalny dokument, który jest do sądów przekazywany, które miejscowości są zalane ? Sędzia ma oglądać TVN24 ? Czy sekretarka sędziego ma dzwonić do nie wiadomo kogo i się pytac czy przypadkiem strona jest pozbawiona komunikacji z sądem. O to im właśnie chodzi gdy mówią, że nie ma procedur. Sąd musi się opierać na potwierdzonych faktach a nie plotkach, że to akurat Kowalskich zalało. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman wystarczy zadzwonić do Wojewódzkiego Centrum 27.05.10, 12:25 Zarządzania Kryzysowego i tam na pewno udzielą odpowiedzi czy dany teren /adres/ jest zalany - to nie wymaga żadnego wysiłku poza intelektualnym - ale tu oczywiście trzeba postawić pytanie o kwalifikacje sekretarek, lokalne Sądy nie znajdują się na marsie więc mają świadomość jakie tereny zostały objęte powodzią /sprawdzenie szczegółów patrz wyżej/, powódź nie objęła całych powiatów czy tym bardziej województw, więc operacyjnie trzeba zmienić plany i nadganiać sprawy z terenów nie objętych powodzią, trzeba tylko chcieć - rozwiązywać problemy, a nie szukać usprawiedliwień Odpowiedz Link Zgłoś
kawiarniany.filozof Ach, sekretariaty polskich sądów... 27.05.10, 13:36 Kancelaria, w której pracuję, przeprowadziła się. Oczywiście we wszystkich sprawach, które prowadzimy, poszły zawiadomienia o zmianie adresu. No i przez następne pół roku praktycznie co tydzień trzeba było biegać na "starą" pocztę, bo co i rusz okazywało się, że ktoś bezmyślnie po prostu dokładał nasze pismo do akt, a jak przyszło do wysyłania pisma do nas, to na jaki adres szło? Ano oczywiście na stary adres, bo taki figurował na okładce akt. Bo temu czy innemu geniuszowi z sekretariatu nikt nie powiedział wielkimi literami, że gdy przychodzi pismo o zmianie adresu, to warto zrobić np. na okładce jakąś adnotację czy wpisać nowy adres. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia19734 Re: Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 16:53 wydaje mi się jednak, że nie powinno byc problemu ze stwierdzeniem, kogo "zalało". w artykule jest mowa o tym, że sąd martwi się głównie o dręczanie wezwań na rozprawy i innych pism. jeżeli chodzi o procedurę cywilną, to problem może rozwiazań par.5 usr.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli do doręczenia przesyłki nie doszło, listonosz na formularzu potwierdzenia odbioru wpisuje datę czynności i zaznacza przyczynę niedoręczenia, co potwierdza własnoręcznym podpisem. Wystarczy, żeby listonosz napisał PRAWDĘ i sąd już wszystko będzie wiedział. m Odpowiedz Link Zgłoś
kanalizatorio Teraz POlszewicy mają wymówkę 27.05.10, 10:26 Wszystko co złe to z powodzi, a nieróbstwo i kumoterstwo POlszewików kwitnie w najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Niewydolne sądy z powodu powodzi. 27.05.10, 10:44 A przed powodzią to były wydolne ? Teraz maja chociaż doskonałe alibi ! Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman wystarczy zadzwonić 27.05.10, 12:27 do właściwego Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego i tam na pewno udzielą odpowiedzi czy dany teren /adres/ jest zalany - to nie wymaga żadnego wysiłku poza intelektualnym - ale tu oczywiście trzeba postawić pytanie o kwalifikacje sekretarek, lokalne Sądy nie znajdują się na marsie więc mają świadomość jakie tereny zostały objęte powodzią /sprawdzenie szczegółów patrz wyżej/, powódź nie objęła całych powiatów czy tym bardziej województw, więc operacyjnie trzeba zmienić plany i nadganiać sprawy z terenów nie objętych powodzią, trzeba tylko chcieć - rozwiązywać problemy, a nie szukać usprawiedliwień Odpowiedz Link Zgłoś
mm-18 Powódź wstrzymuje prace sądów 27.05.10, 15:19 A pracy satelitów czasem nie wstrzymuje? Odpowiedz Link Zgłoś