Dodaj do ulubionych

Emeryturę podziel na trzy

    • drugipiotrek_z Skladki na KRUS pokrywaja tylko 5% emerytur rolnic 29.05.10, 11:05
      Ostatnio czytałem, że składki płacone przez rolników na KRUS, wystarczają na pokrycie jedynie ~5% świadczeń jakie rolnicy otrzymują z tego tytułu. Dla porównania, składki płacone na ZUS, wystarczają na pokrycie 65-70(%)wszystkich pozostałych emerytur. Ja proponuje tutaj zacząć szukać oszczędności. No ale Pawlak twardo broni rolniczego koryta i dopóki jest w koalicji nic z tego. Woli poprzeć propozycje Fedak i 'uwalić' w przyszłości większość społeczeństwa, niż zgodzić się na ukrócenie tego złodziejstwa.
      • tomekjot Re: Skladki na KRUS pokrywaja tylko 5% emerytur r 29.05.10, 11:13
        deficyt w zusie jest większy, często się nie podaje, że składki w OFE,
        wygenerowały olbrzymią dziurę w ZUS.
        • drugipiotrek_z Re: Skladki na KRUS pokrywaja tylko 5% emerytur r 29.05.10, 11:30
          A wiesz może o ile większy?(pytam z ciekawości) I tak nie sądzę aby dorównał temu z KRUS.
    • jerry.uk A po co w ogóle system emerytalny? 29.05.10, 11:06
      Polscy politycy i administracja przyzwyczaili nas, że obywatel musi się
      troszczyć sam o sobie, państwo mu nie pomoże, a wręcz przeszkodzi. W takiej
      sytuacji liczenie na siebie w przypadku emerytur jest najbardziej logicznym
      rozwiązaniem. Umówmy się, że odtąd dostaniemy całą pensję brutto, ale sami się
      martwimy o emeryturę.
      Ale nie... politycy wmówią nam, że nie damy sobie rady, że ZUS musi istnieć. A
      wraz z ZUS-em tysiące etatów i lukratywnych kontraktów dla firm informatycznych.
      • aktyntasza Re: A po co w ogóle system emerytalny? 29.05.10, 11:15
        korupcja w państwie polskim była, jest i będzie
    • a_za biorę kalkulator i liczę: 29.05.10, 11:07
      w tej chwili na jednego emeryta przypada 4 pracujących.
      średnia krajowa brutto - 3400 pln, 1/5 to składka emerytalna
      3400*1/5=680 pln, 4 pracujących*680=2720 pln emerytury brutto/1
      emeryta. jak to się ma do 600-700 pln, które emeryci mają dostawać
      po 40 latach pracy??
      w przyszłości na 3 emerytów ma pracować 4 pracujących. zakładając,
      że średnia krajowa się nie zmieni: 2720/3=906,6(6) - czyli wypada i
      tak powyżej tych 600 cz 700 pln, o których mowa w artykule.
      no to o co chodzi??!! emeryci (przynajmniej obecni) powinni pływać
      w forsie a nie po śmietnikach zbierać!! a w przyszłości - też nie
      najgorzej - bo dostaną obecną stawkę minimalną jaką ma w tej chwili
      75% pracujących.
      • askazbielan Re: biorę kalkulator i liczę: 29.05.10, 11:24
        zle liczysz.

        W Polsce mamy ok 16 mln osob pracujących oraz 8 mln osób
        pobierających świadczenia z ZUS (renty+ merytury) oraz dokładamy ok
        Policz, ze 40 mld na tych, ktorzy sobie nie wypracowali kwot, ktore
        dostają (KRUS + wszystkie uprzywilejowane emerytury - wojsko,
        policja, gornicy, hutnicy itp).Spoleczenstwo się nam starzeje, a
        baby boomu nie widać. Oznacza to, że w Polsce system Bismarckowski,
        który zakładał, że każda kobieta urodzi conajmniej 3 dzieci - musi
        zbankrutowac.
    • better_than_you oficjalnie praca za min krajową, reszta wynagrodze 29.05.10, 11:09
      nia przekazywana "pod stołem". przez 5 lat odkładane po 1,5k-2k miesiecznie,
      które dodatkowo zabrałoby Państwo. odłożone na koncie ponad 100k. z samych
      odetek z lokat (oczywiście omijających podatek Belki) juz ok 5k rocznie.
      Niestety smutny ale prawdziwy morał: olewaj złodziejski system a masz szansę w
      przyszłości na godne życie.
      Dodatkowy bonus: mniej sie cżłowiek denerwuje słysząc o pensjach i odprawach
      urzędasów:)
    • anduel To jest publiczne oskarżenie ZUS 29.05.10, 11:27
      Niedawno ZUS rozsyłał do swoich klientów wyliczenia hipotetycznej
      emerytury. Moja firma płaci składki jak Bóg przykazał- wyszło coś ok.
      2900 zł. Mój szwagier który ma mały interes i zarabia więcej niż ja
      dostał z ZUS prognozę ok. 700 zł. Oczywiście szwagier płaci na ZUS od
      najniższych zarobków a jego dochód jest obniżany fikcyjnymi kosztami
      tak aby płacić podatku tyle co nic. Jak by autor się puknął w czoło
      to pieniędzy na emerytury powinien szukać tam gdzie są ukrywane. Za
      przyzwoleniem neoliberalnych polityków i dziennikarzy kształtuje się
      poglądy sprzyjające szarej strefie. Jak już ktoś urwie się
      wyzyskiwaczom z małych firm polskich i wyjedzie na zachód to okazuje
      się, że jest tam socjalizm, którego nachwalić się nie może. Ale tam
      płaci się podatki, które służą społeczeństwu.
      • lawyer_pl Re: To jest publiczne oskarżenie ZUS 29.05.10, 20:04
        anduel napisał:

        > Za
        > przyzwoleniem neoliberalnych polityków i dziennikarzy kształtuje się
        > poglądy sprzyjające szarej strefie.

        Neoliberalow to mozesz spotkac w Stanach. U nas rzadza zwykli socjalisci, gdzie
        czemu szara strefa rozwija w najlepsze. Szara strefa pojawia sie wszedzie tam
        gdzie wyzysk fiskalny stawia ludzi pod sciana.

        Jak już ktoś urwie się
        > wyzyskiwaczom z małych firm polskich i wyjedzie na zachód to okazuje
        > się, że jest tam socjalizm, którego nachwalić się nie może.
        Ale tam
        > płaci się podatki, które służą społeczeństwu.

        Zachód jest po prostu bogatszy, ale i tam socjalizm podmywa gospodarke.
        Wystarczy popatrzec na Grecje, Hiszpanie, Portugalie czy Włochy. A nastepne sa
        Francja, Szwecja, Wlk. Brytania i wreszcie Niemcy. Po prostu nie da sie w
        nieskonczonosc przejadac tego co wyypracowaly poprzednie pokolenia ani zadluzac
        pokolen przyszlych, a do tego sprowadza sie tak chwalony przez polskich
        emigrantow socjalizm.
    • ulanzalasem Emeryturę podziel na trzy 29.05.10, 11:36
      Każdy Polak odkłada jedną piątą pensji na emeryturę. Co miesiąc ok. 600 zł przy zarobkach 3 tys. zł

      A ilu Polaków odkłada 200zł przy zarobkach ok 1400zł :>


      Ten podział nie podoba się ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu i szefowej resortu pracy Jolancie Fedak. Chcą zmniejszyć składkę do OFE z 7,3 do 3 proc. pensji.


      Bo wiedzą, że Polacy nie są głupi i kasę z OFE wyciągną ;) Nieudacznik Tuskano chce kasy w ZUSie bo mu się system sypie!



      Obniżka składki do OFE oznacza, że w przyszłości nasze świadczenia będą nawet trzy razy niższe niż dzisiaj. Dla porównania, jeśli wszystko zostanie po staremu, będą one dwukrotnie niższe od dzisiejszych.

      Polaku jeśli nie jesteś idiotą puść Sejm z dymem razem z (P)Osłami!



      Przykład? 36-letni dziś mężczyzna zarabiający 3 tys. zł po 40 latach pracy dostanie zaledwie 750 zł emerytury. Na jeszcze mniej może liczyć jego rówieśniczka, która z powodu niższego wieku emerytalnego pracuje o pięć lat krócej. Jej emerytura z ZUS i OFE nie przekroczy 600 zł.


      Polski rząd jest gorszy niż mafia, należy ich POwystrzelać im prędzej tym lepiej! Trzeba być debilem, żeby przy pensji 300zł zgodzić się na 700zł brutto emerytury! To przecież nie starczy nawet na czynsz wodę, gaz i prąd!



      Ministrom nie chodzi o dobro emerytów, tylko o ratowanie finansów publicznych - przekonuje dr Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej.

      Zgadzam się z panem dr, ale nie chodzi o finanse a o utrzymanie złodziejskiego systemu z głupim i bezradnym, łatwo sterowalną biedotą!



      Nie zraża to Rostowskiego i Fedak. Na poniedziałek zaplanowali rozmowy ostatniej szansy

      Kara śmierci dla ministrów za zdradę!
    • estymator bezczelna manipulacja GW 29.05.10, 12:14
      tylko po to, aby się przypodobać reklamodawcom z sektora
      finansowego, prawda jest taka, że przekazywanie mniejszej części
      składki na OFE generalnie w ogóle nie zmieni wysokości przyszłych
      emerytur
    • prac124 Emeryturę podziel na trzy 29.05.10, 12:26
      A gdy pisałem, że OFE to złodziejska firma, to nikt mnie nie brał poważnie.
      Przecież szwindel maja zagwarantowany w ustawie, którą sobie wylobbowali.
    • arfeniks Re: krolmrowek,sprostowanie 29.05.10, 14:44
      W moim poście ,jest oczywisty błąd ,w podanej wysokości środków
      przenaczanych na wypłatę emerytur.Ich wysokość na koniec roku
      wyniosła 140,3 mld i była o 18 mld wyższ niż dwa lata temu,tj.w 2008r
    • heinz-guderian Zlikwidować ZUS, zlikwidować emerytury 29.05.10, 16:36
      Zlikwidować składki na zus jak i sam zus. Zlikwidować wszelakie
      świadczenia. Taka sytuacja wymuszałaby na ludziach posiadanie
      dzieci, które opiekowały by się rodzicami na starość. Gdyby każda
      rodzina miała przynajmniej dwójkę dzieci, to problem by się rozwiązał
    • czesio48 No 29.05.10, 19:05
      to nie głosujcie na aferałów.
    • w1958 Zielona wyspa. 29.05.10, 20:31
      To już nie jesteśmy zieloną wyspą na tle zbankrutowanej Europy?
      Czyżby Tusjk z Vivcentem bezczelnie kłamali?
      W zbankrutowanej Grecji jeden z demonstrantów pytał :"Jak mam żyć za
      1000 euro emerytury.
      W tuskolandzie emeryt dostanie 200 euro i przeżyje. to się nazywa
      cud.
      • meryblue11 Re: Zielona wyspa. 29.05.10, 23:50
        i wcale się nie dziwię, że ten emeryt w Grecji nie wiem jak ma żyć za 1000 euro,
        bo tam jest strasznie drogo, odniosłam wrażenie, że jest 2 x drożej niż u nas,
        chodzi mi o jedzenie i chemię w sklepach, w supermarketach. Ale droga jest
        również komunikacja.
        Te ich 1000 euro to jak dla naszych emerytów jakieś 1500-1700 zł.
    • synprl No wspólnicy złodziei z OFE się uaktywnili 29.05.10, 21:55
      Należy zlicytować Agorę, niech ujawnią ile zarobili na reklamach firm oszustów, które obiecywały ludziom emerytury na Majorce.
    • arfeniks O tym jak 16 mln Polaków musi utrzymać 22 miliony! 30.05.10, 00:22
      W Polsce jest 38 milionów obywateli,z tego zatrudnionych jest 15,9
      mln, a z tego
      do ZUS składki odprowadza tylko 12,9 mln osób.
      Czyli, przypada 2,6 osoby opłacającej składki, na 1 emeryta.

      Mamy w Polsce :5 mln emerytów,1,2 mln rencistów,(w 1998r rencistów
      było 2,7 mln,co było rekordem Europy)Polak potrafi ...załatwić sobie
      rentę!
      2 mln osób jest na bezrobociu.Dla częśći tych osób bezrobocie stało
      sie sposobem na życie.,dorobia sobie coś na czarno,a później będą
      wyciągać rękę po zapomogi, emerytury socjalne,renty inwalidzkie , bo
      mają zniszczone zdrowie ,na zimnie, pod budką z piwem.

      Pozostała część, naprawdę nie może znalźć pracy.

      1 mln osób, wyjechało na zarobek za granicę,

      Oprócz tego, budżet musi wypłacic dla 2 mln osób, emerytury z
      KRUS,które są opłacane tylko symbolicznie i w 95% finansowane przez
      państwo.
      Musi wypłacić emerytury sędziom,prokuratorom,służbom
      mundurowym,żołnierzom zawodowym,te emerytury są finansowane w 100%
      przez państwo.

      Musi też , dopłacić do emerytur górniczych.

      Obecnie ,roczne wydatki budżetu państwa ,na cele wypłaty świadczeń
      emerytalnych i rentowych, z ubezpieczenia społecznego, wynoszą 140,3
      ml
      a wpływy ze składek wynoszą 87,7 mld.
      Rząd musi szukać środków na pokrycie tej różnicy.

      Te przywileje powinny zostać zniesione.
      POwinien też być wydłużony okres zatrudnienia.

      Nie jest to jednak takie proste.
      Gdyby to rząd od jutra chciał wprowadzić,to strajki i zamieszki
      pewnie byłyby większe niż w Grecji.

      Nasz narodek ,tak jest nakręcony, przez populistycznych polityków i
      ich pomagierów w mediach,że wszędzie widzi złodziei.

      To według takich opinii, rząd wszystko zabiera i okrada ten biedny
      naród
      Niektórzy nawet, posuwają się do stwierdzeń,że mamy okupacyjne rządy.

      Wydłużenie czasu pracy, nie jest też proste ,z tego powodu,że już
      mamy 2 mln bezrobocie,a starsi ludzie ,są mniej konkurencyjni na
      rynku i pewnie w dużej części, powiększyliby szeregi bezrobotnych.
    • arfeniks Czy można finansować emerytury prywatyzacją ? 30.05.10, 00:36
      Zwolennicy pan Korwina Mikke proponują, by finasować emerytury
      wpływami z prywatyzacji.
      Oczekiwane wpływy, z tego tytułu ,w tym roku,kiedy prywatyzuje się
      ostatnie wielkie państwowe firmy, takie jak PZU,PGE,Tauron, są
      szacowane na 25 mld zł.
      Za cały okres prywatyzacji, od 1991 do 2008 wpływy do budżetu, z
      tego tytułu, wyniosły 126 mld zł.

      Roczne wydatki budżetu, na wypłatę świadczeń emerytalno rentowych
      wynoszą 140,3 mln.

      Bez komentarza !
    • arfeniks ZUS czy OFE okrada emerytów ? 30.05.10, 01:35
      Jak wynika, z wypowiedzi na blogu,większość osób uważa,że emerytury
      będą dlatego niskie,bo są okradani przez te instytucje.

      Wielu uważa,że lepiej byłoby lokować te pieniądze w banku,albo nawet
      w przysłowiowej skarpecie.
      Boją się też ,że PTE zarządzające OFE, może im w każdej chwili,
      ukraść te pieniądze i ulotnić się z nimi.
      TYch pieniędzy nie można ukraść,bo one są zdeponowane w banku, na
      osobnym koncie i bank ich pilnuje i odpowiada za nie.
      Nawet, gdyby ten bank bankrutował,to też te pieniądze nie wchodzą do
      masy upadłościowej.OFE nie może też zbankrutować.

      Może natomiast, zbankrutować PTE,które jest spółką akcyjną i straty
      z tego tytułu, ponoszą właściciele, czyli akcjonariusze i ewentualni
      wierzyciele.
      Te osoby,które porównują zyskowność lokaty bankowej, z zyskiem w
      OFE ,najczęściej zapominają,że do banku musiałyby wpłacić przed 10-
      ciu laty, pieniądze jednorazowo,a tutaj wpłacają je w miesięcznych
      ratach,przez 10 lat.
      Nominalna stopa zysku z OFE, za lata 1999-2009 wyniosła
      średniorocznie 9,1 %.
      Dla porównania ;nominalna stopa zysku, funduszy emerytalnych w
      Wielkiej Brytanii i USA ,wyniosła za ten okres od 3%-do 4%.

      Natomiast, realna stopa zysku OFE, za ten okres wyniosła 5,9%.
      Dla porównania; fundusze czeskie,zarobiły w tym okresie realnie,
      tylko 3,5%,bo inwestowały bardziej konserwatywnie,czyli bezpiecznie.

      OFE zarobiły więc od 1999r do 2009r, 130 % nominalnie ,a 68% realnie.
      Waloryzacja ZUS za
      lata 2000-2008 również była wyższa niż inflacja i wyniosła 7,5%.

      Skoro, to uzyskane oprocentowanie, jest tak wysokie,to dlaczego te
      emerytury będą tak niskie ? Kto zabiera te pieniądze ?

      PO pierwsze ,raczej jest niemożliwe uzyskanie tak wysokiego
      oprocentowania ,w tak długim okresie, jaki obejmuje okres
      zatrudnienia do emerytury.
      Bardziej realne ,jest uzyskanie w funduszach emerytalnych ,od 4% do
      6% .
      PO drugie, nie zapominajmy,że przez cały ten okres, będą w jakimś
      stopniu rosły płace i będzie inflacja,a to spowoduje ,że nasza
      emerytura będzie tylko ułamkiem dotychczasowej,ostaniej płacy.

      Przykład:
      Młody, 20 letni człowiek ,wpłaca na emeryturę po 200zł/m-c przez 45
      lat, do emerytury. Wpłaci w ten sposób, 108 000,zł.
      Zakładając,że uzyska orocentowanie tych składek w wys.6%,to
      zgromadzi kapitał w wys.541 219,-zł.
      Kapitał ten ,może być nadal inwestowany,w okresie pobierania
      emerytury,ale już bezpieczniej.Załóżmy,że będzie to orocentowanie 4%.
      Pozwoli mu to wtedy, na pobieranie emerytury przez 20 lat w wysokosci
      3,619,-zł.
      Zapomnieliśmy tylko o inflacji.
      Jeśli za ten okres inflacja wyniesie .3%,to wartość tej emerytury
      będzie tylko 712,zł.
      Jeśli inflacja wyniesie 2%,to emerytura będzie warta 1 218,zł.

      Gdyby ten człowiek ,miał dzisiaj te pieniądze i wpłacił te 108 000
      zł do funduszu ,na takie same oprocentowania i pozostawił je tam
      prze 45 lat,t o miałby kapitał emerytalny w wys.1 486 578 zł,
      co pozwoliłoby mu pobierać emryturę ,w wys.9.115,zł/m-c.
      PO uwzględnieniu 2% inflacji wartośc emerytury wynosi 3067,-zł,a 3%
      inflacji 1 794,-zł

      (W przypadku rzeczywistych emerytur, wprawdzie składki też rosną z
      płacami,ale to nie zniweluje całości inflacji,chociaż ten wpływ
      będzie trochę mniejszy.


      CZY TERAZ WIDAĆ KTO,ALBO RACZEJ CO, KRADNIE PIENIĄDZE EMERYTÓW ?
    • arfeniks Czy jest możliwe zrezygnownie z ubezpieczeń em. ? 30.05.10, 01:47
      Tak, jest to możliwe,
      lecz wcale nie takie proste, jak się niektórym wydaje.
      Likwidacja obowiązkowych składek do ZUS i OFE, na pewno
      zmniejszyłaby koszty osobowe w firmach.
      Tylko,że rząd, musiałby podnieść podatki konsumpcyjne ,takie jak VAT
      i akcyzy,które pozwoliłyby zgromadzić te 140 mld na wypłatę obecnych
      emerytur i rent.Jest to olbrzymia kwota i ceny towarów i usług
      ogromnie by wzrosły,co ograniczyło by popyt na nie i mogło
      spowodowac nadmiar popytu nad podażą,ze względu na konieczność
      zaciskania pasa ,zwłaszcza przez najuboższych oraz emerytów.Trzeba
      by podnieść im te emerytury, by mogli w ogóle przeżyć.
      Nie spowodowałoby ,to też większej chęci do oszczędzania na
      emerytury i większość społeczeństwa nie odłożyłaby na ten cel nic.
      U nas nie ma, tak jak w USA, tradycji prawie dwóch wieków,od kiedy
      oszczędza się na emerytury samemu i inwestuej w fundusze.
      U nas, o emerytury ,do tej pory martwił się ZUS i tak w głowach
      ludzi pozostało.Widać to nalepiej , po wpisach na tutejszym
      forum,gdzie większość zabierających głos, nie ma bladego pojęcia o
      temacie ,o którym pisze.
      • makova_panenka [...] 30.05.10, 01:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • arfeniks re :arfeniks- sprostowanaie 30.05.10, 03:02
      Jak się pisze o 2 w nocy, to później takie pomyłki,jak ta, w poście
      dot.Czy można zrezygnować z ubezpeczeń ?,gdzie zamiast napisać ,że
      podaż byłaby większa niż popyt,piszę odwrotnie.
      POnadto, szaleje mi klawiatura i nie mogę porawić literówek, więc
      przepraszam za formę postów.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Tak samo jak i ... PRZED emeryturą !!!!!!!!!!!!!!! 30.05.10, 06:36
      b/k
    • arfeniks re:makova_panenka 30.05.10, 10:35

      Podane oprocentowanie, w moich postach ,zarówno funduszy polskich
      jak i zagranicznych ,dotyczy tego samego okresu,od 1999r do stycznia
      2010.
      Z tego jasno wynika,że obejmuje również straty poniesione przez te
      fundusze, w czasie ostatniego kryzysu,zarówno w Polsce jak i
      pozostałych krajach.
      Oczywiście,że Ty masz prawo, preferować oszczędzanie w banku ,lub w
      skarpecie.

      Mnie wychodzi,że te 108 000,-zł, złożone w skarpecie ,pozwoli na
      pobieranie emerytury ,przez 20 lat, po 450,zł
      PO uwzględnieniu 2% inflacji,ta emerytura będzie warta 151,-zł,a
      jeśli inflacja, byłaby na poziomie 3%,to będzie to już tylko 89,-zł.

      Pewnie jednak Ty, masz większe doświadczenie w inwestowaniu ode mnie
      i potrafisz lepiej liczyć.
      Sądzę więc,że Tobie, nie są potrzebne moje wyliczenia,bo sobie
      doskonale poradzisz i zapewnisz wysoką emerytuę.
      Czego Ci życzę !
      • makova_panenka [...] 30.05.10, 18:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rekin761 Gdy zmniejszą się składki do OFE, emeryturę pod... 30.05.10, 11:13
      jestem ciekaw co za kretyn wyliczył ze po przepracowaniu 40 lat, przy zarobkach emerytura wyniesie tylko 75 zł? skoro co miesiąc oddaje złodziejom po 600 zł czyli po 40 latach ukradli mi nie licząc odsetek jakieś 300 tys zł.więc moja emerytura powinna wynieść minimum 3000 zł, gdzie się więc podziało 2300?
      moim zdaniem niech nie kradną mi tej kasy , sam sobie odłoże nie chce łaski baranów którzy nie mają pojęcia o emeryturach, a jeżeli juz to chce zeby przynajmniej oddali mi to co przez te 40 lat mi ukradli, bo tylko tak mozna nazwać "dobrowolne" składki
      • arfeniks Re: rekin 761 31.05.10, 10:05
        rekin761 napisał:

        > jestem ciekaw co za kretyn wyliczył ze po przepracowaniu 40 lat,
        przy zarobkach
        > emerytura wyniesie tylko 75 zł? skoro co miesiąc oddaje
        złodziejom po 600 zł c
        > zyli po 40 latach ukradli mi nie licząc odsetek jakieś 300 tys
        zł.więc moja eme
        > rytura powinna wynieść minimum 3000 zł, gdzie się więc podziało
        2300?
        > moim zdaniem niech nie kradną mi tej kasy , sam sobie odłoże nie
        chce łaski bar
        > anów którzy nie mają pojęcia o emeryturach, a jeżeli juz to chce
        zeby przynajmn
        > iej oddali mi to co przez te 40 lat mi ukradli, bo tylko tak mozna
        nazwać "dobr
        > owolne" składki


        Coś źle zrozumiałeś.
        Jeśli komuś potrącają do ZUS 600,-zł,to taką składkę emerytalną
        płaci się z płacy 3000,-brutto.
        Z tych składek, 366,-zł zostaje w ZUS,a 219,-zł idzie do OFE.
        Gdyby przez 40 lat wpłacać do OFE, po te 220,zł,to wpłacisz tam
        105 600,zł,a do ZUS wpłacisz 175 000,-.Czyli razem wpłacisz:
        281 280,zł.
        Jaką emeryturę z tego można mieć ?
        Gdyby zastosować takie oprocentowanie ,jakie było do tej pory, w ZUS
        i OFE za ostatnie 10 lat,to byłoby wspaniale.

        Nie wiem, w jakim jesteś OFE,lecz średnio OFE zarobiły do stycznia
        tego roku 9,1%,co jest wynikiem bardzo dobrym, jak na tego typu
        fundusze.JUż zdążyły odrobić te poniesione straty podczas kryzysu.

        Przy takim oprocentowaniu, miałbyś uzbierany kapitał emerytalny z
        OFE na poziomie 999 631,zł.
        co pozwoliłoby pobierać emeryturę w wysokości 5600,zł,a po
        uwzględnieniu 3% inflacji, wartość tej emrytury, byłaby wg
        dzisiejszych cen ok.1280,zł
        PLus do tego, emerytura z ZUS ,gdzie uzbierałby Ci się kapitał:
        1 074 435,zł ,emerytura z tego: 6000,zl, co po uwzględnieniu
        inflacji, byłoby to ok.1370,zl ,czyli razem :2 650,to jest prawie
        tyle,co obecna Twoja płaca.
        (liczę okres pobierania emerytury przez 20 lat)

        Niestety,tak dobrze, jednak nie będzie .
        Nie znam dokładnie, wszystkich prognoz demograficznych i wskaźników
        i n ie potrafię wyliczyć ,jakie założenia są realne, jeśli chodzi o
        waloryzację w ZUS.
        Tutaj trzeba uwzględnić; przyszłą ilość pracująch, przypadających na
        1 emeryta,długość życia,okres pobierania emerytury i wiele innych
        wskaźników.wiemy tylko,że ta sytuacja będzie się drastycznie
        pogarszać,w związku ze starzeniem się naszego społeczeństwa.

        Przewidywania są takie,że za 30-40 lat,większa emerytura będzie
        wypłacana z OFE ,niż z ZUS,mimo,że do nich, trafia mniejszy procent
        składki.

        Natomiast, jeśli chodzi o OFE,to maksymalnie, można założyć
        oprocentowanie na 6 %, w tego typu funduszach.
        Dlaczego było więcej? Dlatego,że OFE, inwestowały na młodej
        giełdzie,która się gwałtownie u nas rozwija i dlatego uzyskanie
        takiego oprocentowania było w przeszłości możliwe.
        W krajach rozwiniętych ,fundusze zarabiają mniej.
        Np.w USA i Wielkiej Brytanii, fundusze emerytalne zarobiły w tym
        samym okresie nie 9,1% lecz tylko 3-4%,

        Jeśli płace, będą rosły o 2,5%,
        rocznie,to w chwili przejścia na emeryturę, płaca osoby,która
        obecnie zarabia 3000,zł,będzie za 40 lat wynosić 8000,zł


        Licząc więc, oprocentowanie twoich składek w OFE, bardziej
        prawidłowo, na poziomie 6%,to uzyskujesz w okresie 40 lat, kapitał
        emerytalny w wys.433 086,-zł,z którego możesz liczyć na emeryturę
        ok.2400zł.
        Jednak, gdy inflacja będzie przez te, wszystkie lata,
        średniorocznie 3%,to ta Twoja emerytura, wg. dzisiejszej wartości
        pieniądza, będzie warta tylko 550zł.

        Wyliczyliśmy więc: Za 40 lat , dzisiejsza płaca w wys. 3000,zł,
        prawdopodobnie będzie wynosić 8000,zł-
        Z OFE za 40 lat,jest prawdopodobna emerytura w wys.2 400,zł,a jeśli
        uzyskane oprocentowanie będzie niższe, niż 6%,to mniej.
        Z ZUS, będzie to najprawdopodobnie mniej.Nie wiemy tylko o ile mniej.

        Czy to teraz przybliża temat ?



    • bogddan Gdy zmniejszą się składki do OFE, emeryturę pod... 30.05.10, 12:32
      Co to znaczy "podziel na trzy"? Czy to jakiś rodzaj analfabetyzmu?
    • kinga9933 Gdy zmniejszą się składki do OFE, emeryturę pod... 30.05.10, 18:01
      Czy ktoś z państwa policzył ile opisany w artykule, statystyczny
      Polak miałby pieniędzy gdyby wpłacał do banku a nie do ZUS-u? 600 zł
      co miesiac przez 40 lat to - 288 tys. Każdego roku, od coraz
      wyższych kwot dostałby tez kilka proc.
      Weżmy dla równego rachunku, że to uskłada wyniesie 400 tysięcy. To
      oznacza, ze w dniu przejścia na emertyturę tylko oprocentowanie od
      tej kwoty (przyjmijmy, ze jest to 6 proc w stosunku rocznym)
      wyniesie 24 tysiace. Czyli miesięcznie, tylko z samych procentów
      dostałby - 2 tys. I oczywiście dysponuje też podstawową kwotą.
      Niech mnie ktos przekona, że państwo nas nie okrada.
      • arfeniks Re :kinga9933 31.05.10, 17:17
        kinga9933 napisała:

        > Czy ktoś z państwa policzył ile opisany w artykule, statystyczny
        > Polak miałby pieniędzy gdyby wpłacał do banku a nie do ZUS-u? 600

        > co miesiac przez 40 lat to - 288 tys. Każdego roku, od coraz
        > wyższych kwot dostałby tez kilka proc.
        > Weżmy dla równego rachunku, że to uskłada wyniesie 400 tysięcy. To
        > oznacza, ze w dniu przejścia na emertyturę tylko oprocentowanie od
        > tej kwoty (przyjmijmy, ze jest to 6 proc w stosunku rocznym)
        > wyniesie 24 tysiace. Czyli miesięcznie, tylko z samych procentów
        > dostałby - 2 tys. I oczywiście dysponuje też podstawową kwotą.
        > Niech mnie ktos przekona, że państwo nas nie okrada.


        Nie można zakładać,że za 30-40 lat ,banki nadal przez cały okres
        pobierania emerytury, będą dawać oprocentowanie w wys. 6%.
        MOże to oprocentowanie być dużo niższe ,może też być wyższe.

        To będzie zależało ,od sytuacji gospodarczej i najogólniej mówiąc
        od ilości pieniądza na rynku.Np. w Japonii, w ubiegłych 20 latach,
        były, długie lata, kiedy były zerowe stopy procentowe.

        Nie zapominaj,że z oprocentowania, jakie daje bank,trzeba odjąć
        inflację i wtedy może się okazać,że oferowane przez banki lokaty,
        oprocentowane na 5%,dają rzeczywistego zysku niecałe 2 %.(inflacja
        pod koniec ubiegłego roku wynosiła pow.3%)
        Druga sprawa:
        Zapominasz,że trzeba uwzględnić wzrost płac, przez cały okres do
        emerytury i inflację w tym okresie.
        Te przykładowe 2 tys.które wymieniasz, mogą być warte za 40 lat
        tylko kilkaset,obecnych złotych.

        Gdyby banki, dawały wyższy zysk, niż fundusze,to nikt by na
        zachodzie, nie oszczędzał w funduszach emerytalnych, ani innych
        funduszach dobrowolnie.
        Prawda jednak,wygląda tak,że tam więcej, niż połowa wszystkich
        oszczędności, jest lokowana w funduszach i akcjach ,bo tam to działa
        przynajmniej 150 lat i ludzie się nie boją, tak jak w Polsce.

        Dziennikarze też robią dużo szkody,bo robią sensację,sami się nie
        znają,nie wyjaśnią dlaczego pierwsze emerytury z OFE, były tak
        niskie, nie napiszą,że przez 10 lat, nie można zbudować kapitału
        emerytalnego, ze składki do OFE, po 30,-zł czy 50,- zł i z kapitału
        emerytalnego w wys.6 000,zł,bo taki, ta osoba miała.

        Kapitał emerytalny, powstaje przez lata i tak jak, w tej reklamie
        jednego z banków,który pokazuje kulę śniegową,coraz szybciej
        przyrasta, z każdym rokiem oszczędzania.

        Przykłady wyliczeń emerytur, są w odpowiedzi dla rekina 767
        Pozdrawiam,

    • pablobodek Gdy zmniejszą się składki do OFE, emeryturę pod... 30.05.10, 21:29
      "Bez pomocy państwa z nich nie wyżyjemy" !! Zamiast edukować ludzi
      znowu populizm !! Państwo nie da !!! Bo nie ma !!
      Państwo może wpierw zabrać jednym, przetracić część, i resztę dać
      drugim !!
      Kobietom i aparatczykom, bonzom związkowym też trzeba tłumaczyć,
      że "walcząc" o wczesne emerytury walczą o niskie emerytury i
      biedę ???!!
      Na niewiedzy części społeczeństwa politykierzy i cwaniacy zbijają
      kapitał polityczny !!
      I Pawlak ze swoją sławną polityką "prorodzinną" !! Wiadomo przecież,
      że jak daje szwagrom i kolesiom to zabiera innym !!
      Czekam, kiedy wreszcie ten PSL/ZSL znajdzie się poza parlamentem !!!
      A finansowo nie jesteśmy wcale tak daleko od Grecji !!
      Balcerowicz musi wrócić !!!
    • arfeniks re:rekin 767 uzupełnienie 31.05.10, 11:37
      Gdyby założyć,że ZUS będzie mógł zwaloryzować, ten wpłacony przez
      Ciebie kapitał, w wys.175 680,zł,tylko o poziom inflacji,czyli da
      zakładane oprocentowanie 3 %, to otrzymamy kapitał emerytalny, w
      wysokości 341 097,-zł,co daje emeryturę przez 20 lat w wys.1 900,zł.

      Mamy więc : 1900,-zł z ZUS + 2400,-,zł z OFE = 4 300,-zł razem
      emerytury.

      Nie wiemy tylko, o ile wzrosną w tym okresie płace.
      Zwykle zakłada się 2%-3%.
      Jeśli np.wzrosną o 3% średniorocznie,to wtedy, pensja osoby,która
      zarabia dzisiaj 3000,-zł,nie będzie wynosiła 8000,-zł jak w
      poprzednim wyliczeniu, przy założeniu 2,5% wzrostu płac,
      lecz 9 800,zł.
      Emerytura, w wysokości 4 300,zł,wydaje się dzisiaj bardzo wysoka.
      Jeśli jednak, płaca człowieka, będzie wynosić przed przejściem na
      emeryturę 9 800,- to, ta emerytura, nie pokryje nawet połowy jego
      wynagrodzenia,a wydatki tego emeryta, nie spadną na emeryturze,
      nagle o połowę.

      I na tym polega problem!



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka