jubiler70 Zaktualizowany o zapisy stenogramów z czarnych... 29.05.10, 11:39 Zaktualizowany o zapisy stenogramów z czarnych skrzynek przebieg katastrofy: sites.google.com/site/katynii/ Odpowiedz Link Zgłoś
olewus.1 jubiler70, wydrukuj,papier toaletowy, bajka ! 29.05.10, 11:48 prześlij Rydzykowi, będzie miał zajęcie w kiblu... Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor to byl zamach,mówią eksperci! 29.05.10, 12:01 Informacja, że Tu-154 podchodził do lądowania prawie do końca na autopilocie, potwierdza niemal ze stuprocentową pewnością tezę, że załogę wprowadzono w błąd przy użyciu tzw. meaconingu. Oznaczałoby to, że Lech Kaczyński z małżonką i pozostałe 94 osoby na pokładzie zostały zamordowane. Raport rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), zaprezentowany w Moskwie przed kamerami telewizyjnymi, za katastrofę pod Smoleńskiem obarcza winą polskich pilotów, pozostawiając przy tym miejsce dla domysłów, że załoga uległa naciskom któregoś z pasażerów. „Komisja Techniczna jednoznacznie stwierdziła – w czasie lotu nie doszło do aktu terrorystycznego, wybuchu, pożaru na pokładzie, niesprawności urządzeń technicznych samolotu. Silniki pracowały do samego zderzenia z ziemią. (…) Ustalono, ze w kabinie znajdowały się osoby niebędące członkami załogi. Głos jednej z nich dokładnie zidentyfikowano, głos innej (lub innych) poddawany jest dodatkowej identyfikacji przez stronę polską. Jest to ważne dla śledztwa” – czytamy w dokumencie. Ale mimo ogólnikowego charakteru i rażącej jednostronności w raporcie znalazły się istotne informacje, które podważają wersję Rosjan, wskazując przy tym, że tragiczna śmierć 96 Polaków – w tym prezydenta RP – wcale nie była konsekwencją nieszczęśliwego wypadku. Kto zmylił autopilota? Z raportu rosyjskiego MAK wynika przede wszystkim, że samolot prezydencki podchodził do lądowania na autopilocie, który sterował zarówno wysokością, ciągiem, jak i kursem rządowej maszyny. Co ciekawe, informacji tej nie podano podczas konferencji prasowej; znajdowała się ona tylko w pisemnej wersji dokumentu. „Wyłączenie pilota automatycznego w płaszczyźnie wzdłużnej i automatycznego regulatora ciągu nastąpiło przy próbie odejścia na drugi krąg odpowiednio na 5 i 4 sekundy przed zderzeniem z przeszkodą (drzewem), które zapoczątkowało niszczenie konstrukcji samolotu” – informują autorzy raportu. To bardzo ważna informacja. Autopilot jest urządzeniem do automatycznego sterowania samolotem, pobierającym do tego celu dane z GPS i innych wskazań przyrządów pokładowych (na GPS opiera się zresztą cały nowoczesny „flight management system”, w którym zintegrowane są urządzenia nawigacyjne, podłączone do komputera pokładowego). Ostatni etap przed lądowaniem na autopilocie to przelot przez kolejne, leżące obok siebie tzw. waypoints: 10 km przed pasem – wysokość 500 m, 8 km – 400 m, 6 km – 300 m, 4 km – 200 m, 2 km – 100 m – ten ostatni punkt to tzw. punkt decyzji i wysokość decyzyjna: jeśli pilot nie widzi tutaj pasa startowego, to musi zrezygnować z lądowania i polecieć na inne lotnisko. Tymczasem załoga polskiego samolotu (w tak trudnych warunkach pogodowych) wyłączyła pilota dopiero 5 sekund przed katastrofą, mimo że można to zrobić w sekundę, jednym ruchem ręki. Należy zaznaczyć, że waypoints przy lądowaniu są określone inaczej dla każdego typu maszyny i nie mają nic wspólnego z tym, gdzie lądujemy Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 12:02 powołując się na rosyjskiego prokuratora, który słyszał rozmowy w kokpicie, napisał kilka dni temu, że parę sekund przed tragedią piloci – dotąd spokojni – zaczęli wołać: „Daj drugi… W drugą!”. Musiał być to po prostu pierwszy moment, w którym załoga zorientowała się, że jest w złym miejscu i na złej wysokości – prawdopodobnie minęli wtedy znajdującą się tam antenę NDB lub – jak czytamy w raporcie – uderzyli w drzewo. Dlaczego piloci schodzili spokojnie do lądowania na autopilocie i dopiero kilka metrów nad ziemią zorientowali się, że samolot jest tak nisko? Czy byli samobójcami? Dlaczego nie reagowali na wskazania urządzeń pokładowych, które – jeśli działały bez zarzutu, jak twierdzą Rosjanie – musiały informować ich, że są na wysokości 100, a potem 70 czy 20 m? Wytłumaczenie jest tylko jedno: autopilot opierał się na błędnych danych z komputera pokładowego, a piloci myśleli, że są znacznie wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
bmarq Re: to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 12:21 Dowiedz się może co to jest autopilot i jak działa zanim zaczniesz epatować nas rewelacjami o autopilocie otrzymującym złe informacje z komputera, bo to co piszesz, to jest bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 12:43 bmarq napisał: > Dowiedz się może co to jest autopilot i jak działa zanim zaczniesz > epatować nas rewelacjami o autopilocie otrzymującym złe informacje z > komputera, bo to co piszesz, to jest bełkot. a jestes tego pewien????to moze wytlumaczysz co jest piec!!!! ot tak sie samolot rozpirniczył....wolne zarty! Odpowiedz Link Zgłoś
bmarq Re: to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 12:49 Owszem jestem tego pewien, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie wklejam bezkrytucznie bełkotu z oszołomskich źródeł, tylko piszę o rzeczach na których się znam. A reszty postu nie rozumiem - co masz na myśli pisząc: "to moze wytlumaczysz co jest piec!!!!" ? W jakim to jest języku? Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 12:59 bmarq napisał: > Owszem jestem tego pewien, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie > wklejam bezkrytucznie bełkotu z oszołomskich źródeł, tylko piszę o > rzeczach na których się znam. > A reszty postu nie rozumiem - co masz na myśli pisząc: "to moze > wytlumaczysz co jest piec!!!!" ? W jakim to jest języku? > w normalnym jezyku,potocznym,mlodziezowym......stary pryk z ciebie jest,widze..... Odpowiedz Link Zgłoś
bmarq Re: to byl zamach,mówią eksperci! cz.2 29.05.10, 13:03 No widzisz, nie wszyscy sa tak młodzi i piękni jak ty. A teraz może przetłumacz to na polski. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright czy zamach by sie udal, gdyby pilot nie wykonal ma 29.05.10, 12:30 manewru ladowania, ale odlecial do Witebska na lotnisko cywilne? Odpowiedz Link Zgłoś
kombin123 Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 12:07 Ruscy i Tusk mieli dość Lecha Kaczyńskiego i tylko dlatego celowo dopuścili do katastrofy, a teraz opowiadają brednie, a Tuskowi to jest na rękę, i dlatego celowo nie chce zabierać głos, celowo umywa ręce, woli aby ruskich atakowali.,sprytny pies. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 12:08 kombin123 napisał: > Ruscy i Tusk mieli dość Lecha Kaczyńskiego i tylko dlatego celowo dopuścili do > katastrofy, a teraz opowiadają brednie, a Tuskowi to jest na rękę, i dlatego > celowo nie chce zabierać głos, celowo umywa ręce, woli aby ruskich > atakowali.,sprytny pies. na tuska glosowalem,ale ten tchorz i zdrajca nie robi nic!!!!!co za ciota!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:07 Coraz bardziej widac, ze byla to jednak wina moskali, ja sam tak mysle. Jednak wina premiera Tuska i innych politykow z PO, nie uklada sie w zaden sensowny uklad. Mysle, ze tu sie jednak mylisz, byla, to "solo" intryga przygotowana przez moskali, choc mozliwe, ze wykorzystali oni goraczke zblizajacych sie wyborow, i chcac jeszcze bardziej spolaryzowac polskie spoleczenstwo daja nam wyrazne pozory, jakoby spiskowali z frakcja pana Tuska. Widac, ze rzeczywiscie z PO moskwa jest "przekonana" na latwiejszy dialog (czytaj: latwiejsza egzekucje ich strategii w kierunku EU). Sama PO, stanela jednak z wielkim problemem, z jednej strony biernie przyglada sie irracionalnym komunikatom z kremlinsko sterowanej moskalskiej komisji badzawczej, z drugiej traci z dnia na dzien potencjalne glosy wyborcze. Jezeli Komorowski chce wygrac, to musi tak szybko jak to mozliwe, ukazac sie w prawdziwym swietle, a mianowicie odciac sie kategorycznie od podejrzen jego i PO konspiracji z moskalami, a takze zapewnic wszystkich, ze jego najwyzszym obowiazkiem jest Polska i jej interes narodowy. Takie wyznanie przyciagneloby wiele niezdecydowanych glosow w wyborach. Pamietajmy jednak, ze moskawa ma swoich polskich skorumpowanych propagancistow, ktorzy robia wszystko, zeby podzial polakow utrzymac w "Staus Quo". Jeden z najbardziej niebezpiecznych polskich zdrajcow, pracujacych dla kremlina to ksiadz Rydzyk, on i jego zwolennicy. Moskwa sprytnie wykorzystuje Rydzyka do dzielenia i rzucanie podejrzen jednych polakow na drugich, a zarazem bez krytyki w jej kierunku. Rydzyk wciaz krytykuje EU i USA, ale nigdy moskovi konusow puta i meda. Odpowiedz Link Zgłoś
dekatolizator_przestrzeni_publ Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 12:24 Czytalem kiedys wypowiedz jednego "mondrego" generala przedwojennego, Daba-Biernackiego, o tym ze " polski zolnierz musi atakowac nawet bez wsparcia artylerii" Ot qrwa tlumoki ulanskie... Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Czy Moskwa maczala rece w katastrofie? 29.05.10, 12:26 A wiec jednak!, coraz czesciej dochodzi do glosu rozsadek. Tak, to oczywiste, ze bezposrednia wine za katastrofe ponosza kontrolerzy i ich infantylne komendy. Pytanie jedna wciaz brzmi, byla to typowa dla moskali ignoracja i niedbalstwo, czy raczej dzialali tak z czyjegos polecenia? Jezeli kontrolerzy lotow dzialali dla kremlina, takie ich zachowanie mozna latwo wytlumaczyc. Wraca zarazem trop mowiacy o uszkodzeniu, ktore moglo byc przyczyna awarii. Polscy i inni ( nie moskalscy, a w szczegolnosci nie kremlinscy) inwestygatorzy, powinni przyjrzc sie technikom z Samary. Samolot mogl byc tak "przebadany" w Samarze, zeby predzej czy pozniej dokonala sie w nim awaria, a ze nastapilo to dopiro w Smolensku, to juz mogl byc przypadek. Kontrolerzy zachowali sie tak jak mieli sie zachowac z polecen kremlina (to tylko podejrzenia, choc wiele na to wskazuje), a wiec tak, zeby z pozoru i badajac powierzchownie, nic nie moznaby im zarzucic, a jakiekolwiek poejrzenia i argumenty skierowane do ich roli w katastrofie, byly odpierane kontrargumentami ukladanymi na kremlinie. Zreszta, generalnie moskale robia wszystko, zeby tok badan i podejrzenia trzymaly sie po polskiej stronie ( malo wazne, kto byl winny, ale mieli to byc polacy), kazdy moskalski slad ich winy, jak dotad jest z wsciekloscia urywany przez moskali i nie dopuszczany do inwestygacji i rozwazan w mass mediach. Ukladanka moskiewskiej intrygi coraz bardziej przyjmuje ostateczne ksztalty. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: Czy Moskwa maczala rece w katastrofie? 29.05.10, 12:36 teaforme napisał: > A wiec jednak!, coraz czesciej dochodzi do glosu rozsadek. Tak, to > oczywiste, ze bezposrednia wine za katastrofe ponosza kontrolerzy i > ich infantylne komendy. Pytanie jedna wciaz brzmi, byla to typowa > dla moskali ignoracja i niedbalstwo, czy raczej dzialali tak z > czyjegos polecenia? Jezeli kontrolerzy lotow dzialali dla kremlina, > takie ich zachowanie mozna latwo wytlumaczyc. Wraca zarazem trop > mowiacy o uszkodzeniu, ktore moglo byc przyczyna awarii. Polscy i > inni ( nie moskalscy, a w szczegolnosci nie kremlinscy) > inwestygatorzy, powinni przyjrzc sie technikom z Samary. Samolot > mogl byc tak "przebadany" w Samarze, zeby predzej czy pozniej > dokonala sie w nim awaria, a ze nastapilo to dopiro w Smolensku, to > juz mogl byc przypadek. Kontrolerzy zachowali sie tak jak mieli sie > zachowac z polecen kremlina (to tylko podejrzenia, choc wiele na to > wskazuje), a wiec tak, zeby z pozoru i badajac powierzchownie, nic > nie moznaby im zarzucic, a jakiekolwiek poejrzenia i argumenty > skierowane do ich roli w katastrofie, byly odpierane > kontrargumentami ukladanymi na kremlinie. Zreszta, generalnie > moskale robia wszystko, zeby tok badan i podejrzenia trzymaly sie po > polskiej stronie ( malo wazne, kto byl winny, ale mieli to byc > polacy), kazdy moskalski slad ich winy, jak dotad jest z > wsciekloscia urywany przez moskali i nie dopuszczany do inwestygacji > i rozwazan w mass mediach. Ukladanka moskiewskiej intrygi coraz > bardziej przyjmuje ostateczne ksztalty. Zgadzam sie.....tuska obłuda! Odpowiedz Link Zgłoś
norik Niestety ... kretynów coraz więcej 29.05.10, 18:10 Kiedyś, słyszałem "hipotezę", że ilość inteligencji całej ludzkości jest ograniczona i dzielona na wszystkich ludzi. Tak więc im mniej ludzi tym mniejszy poziom inteligencji pojedynczego "egzemplarza". Jak czytam takie wypociny jak niżej to zaczynam się coraz bardziej do tej hipotezy przychylać. Z roku na roku rośnie nam ilość kretynów. przemekpozor napisał: > teaforme napisał: > > > A wiec jednak!, coraz czesciej dochodzi do glosu rozsadek. Tak, to > > oczywiste, ze bezposrednia wine za katastrofe ponosza kontrolerzy i > > ich infantylne komendy. Pytanie jedna wciaz brzmi, byla to typowa > > dla moskali ignoracja i niedbalstwo, czy raczej dzialali tak z > > czyjegos polecenia? Jezeli kontrolerzy lotow dzialali dla kremlina, > > takie ich zachowanie mozna latwo wytlumaczyc. Wraca zarazem trop > > mowiacy o uszkodzeniu, ktore moglo byc przyczyna awarii. Polscy i > > inni ( nie moskalscy, a w szczegolnosci nie kremlinscy) > > inwestygatorzy, powinni przyjrzc sie technikom z Samary. Samolot > > mogl byc tak "przebadany" w Samarze, zeby predzej czy pozniej > > dokonala sie w nim awaria, a ze nastapilo to dopiro w Smolensku, to > > juz mogl byc przypadek. Kontrolerzy zachowali sie tak jak mieli sie > > zachowac z polecen kremlina (to tylko podejrzenia, choc wiele na to > > wskazuje), a wiec tak, zeby z pozoru i badajac powierzchownie, nic > > nie moznaby im zarzucic, a jakiekolwiek poejrzenia i argumenty > > skierowane do ich roli w katastrofie, byly odpierane > > kontrargumentami ukladanymi na kremlinie. Zreszta, generalnie > > moskale robia wszystko, zeby tok badan i podejrzenia trzymaly sie po > > polskiej stronie ( malo wazne, kto byl winny, ale mieli to byc > > polacy), kazdy moskalski slad ich winy, jak dotad jest z > > wsciekloscia urywany przez moskali i nie dopuszczany do inwestygacji > > i rozwazan w mass mediach. Ukladanka moskiewskiej intrygi coraz > > bardziej przyjmuje ostateczne ksztalty. > > Zgadzam sie.....tuska obłuda! Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland taak, tak, Moskwa zabiła nam prezydenta i od jutra 29.05.10, 12:56 F16 w gotowości, patrioty hamerykańskie już mamy i do dzieła ! A VIPy od jutra będą grzecznie i bezpiecznie jeździć po PL dróżkach 40-70 km/h w swych limuzynach :) teaforme napisał: > A wiec jednak!, coraz czesciej dochodzi do glosu rozsadek. Tak, to > oczywiste, ze bezposrednia wine za katastrofe ponosza kontrolerzy i > ich infantylne komendy. Pytanie jedna wciaz brzmi, byla to typowa > dla moskali ignoracja i niedbalstwo, czy raczej dzialali tak z > czyjegos polecenia? Jezeli kontrolerzy lotow dzialali dla kremlina, > takie ich zachowanie mozna latwo wytlumaczyc. Wraca zarazem trop > mowiacy o uszkodzeniu, ktore moglo byc przyczyna awarii. Polscy i > inni ( nie moskalscy, a w szczegolnosci nie kremlinscy) > inwestygatorzy, powinni przyjrzc sie technikom z Samary. Samolot > mogl byc tak "przebadany" w Samarze, zeby predzej czy pozniej > dokonala sie w nim awaria, a ze nastapilo to dopiro w Smolensku, to > juz mogl byc przypadek. Kontrolerzy zachowali sie tak jak mieli sie > zachowac z polecen kremlina (to tylko podejrzenia, choc wiele na to > wskazuje), a wiec tak, zeby z pozoru i badajac powierzchownie, nic > nie moznaby im zarzucic, a jakiekolwiek poejrzenia i argumenty > skierowane do ich roli w katastrofie, byly odpierane > kontrargumentami ukladanymi na kremlinie. Zreszta, generalnie > moskale robia wszystko, zeby tok badan i podejrzenia trzymaly sie po > polskiej stronie ( malo wazne, kto byl winny, ale mieli to byc > polacy), kazdy moskalski slad ich winy, jak dotad jest z > wsciekloscia urywany przez moskali i nie dopuszczany do inwestygacji > i rozwazan w mass mediach. Ukladanka moskiewskiej intrygi coraz > bardziej przyjmuje ostateczne ksztalty. Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 Po co dyskutujesz z idiotami? To chorzy ludzie!! 29.05.10, 16:53 Nie ma nic gorszego niż Polak , który wyżej sra niż doopę ma. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Do Ciebie nic nie dociera,nie rozumiesz co czytasz 29.05.10, 20:40 Nie nadajesz w ogóle do żadnej współpracy z kimkolwiek i gdziekolwiek. Po prostu nie docierają do Ciebie żadne fakty. Trzymasz się uporczywie własnej wyrosłej z wścieklej rusofobi hipotezy jakoby Rosjanie byli wszechwładni. To my byliśmy w całej tej smoleńskiej tragedii zwykłymi nieudolnymi amatorami po pierwsze dlatego, ze daliśmy Putinowi zrobić pierwszy krok zaproszeniem Tuska na uroczystość uczczenia ofiar sowieckiego barbarzyństwa w Katyniu. Skoro była taka ważna dla sp Prezydenta Lecha Kaczynskiego to dlaczego dał się uprzedzić Putinowi? Ważności nie określa typowe dla naszych postsolidarnościowych pomiotów wyszczekane "patriotyczne" pajacowanie ale skuteczne i dostatecznie wczesne, tak by nie zostać zaskoczonym przez innych, działanie. Skoro już dal się uprzedzić Putinowi to zamiast położyć uszy po sobie w obliczu przegranej politycznie sytuacji próbował ją wygrać skandalicznie nieudolnie, najpewniej na okoliczność wyborów prezydenckich, organizując własną. I jeszcze gdyby ta ważność uroczystości organizowanych przez sp Prezydenta Lecha Kaczynskiego w Katyniu na okoliczność 70 rocznicy uczczenia ofiar sowieckiego barbarzyństwa nie była tylko propagandowym medialnym bełkotem ale miała realny wymiar to jest oczywiste, ze byłby tam w przeddzień tak żeby nie igrać losem jeśli już nie swoim to co najmniej, bezmyślnie zresztą, zaproszonych w takim składzie do wspólnej podróży gości. Setny raz jest powiedziane, ze nikt ich do lądowania nie zmuszał, ze nie było minimalnych warunków atmosferycznych niezbędnych do lądowania, ze byli wielokrotnie i bezbłędnie informowani zarówno przez wieżę kontrolna jak i pilota naszego Jaka o pogarszających się warunkach widoczności panujących na nad lotniskiem, ze decyzja o podejściu do lądowania była podjęta w samolocie a Ty z uporem maniaka ... Takie przeczenie faktom jest świadectwem upośledzenia umysłowego. Ta nasza rusofobia to już nie jest choroba. To jest po prostu jakiś nieuleczalny obłęd Re: Czy Moskwa maczała rece w katastrofie? Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Stańczyk? 30.05.10, 00:20 Ktoś, kto jest tak głęboko przekonany o profesjonalizmie Rosjan, o ich mądrości, kto widzi uchybienia wyłącznie po stronie polskiej, a dokładniej, wyłącznie po stronie prezydenta Kaczyńskiego, kto nie dostrzega matactw i manipulacji Rosjan, bezkrytycznie, bez cienia wątpliwości przyjmując za dobrą monetę wszystko, co powiedzą, ktoś taki nie ma moralnego prawa używać imienia Stańczyka. Stańczyk dostrzegłby wady polityki polskiego rządu, głupotę i naiwność premiera, który zachowuje się jak dziecko. Czyż nie zawstydzają wielu Polaków słowa Rosjan, którzy z większą od nich trzeźwością patrzą na całą sytuację wokół śledztwa? www.rp.pl/artykul/459542,486145.html www.rp.pl/artykul/9133,466322_Subotnik_Ziemkiewicza__Towarzystwo_ustalilo_.html Stańczyk, patriota, był kiedyś solą polskiej ziemi, ale dziś jej w Polsce uświadczyć trudno, szukać nam przeto trzeba za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia_1984 Re: Stańczyk? 30.05.10, 01:19 representation1 napisał: Stańczyk, patriota, był kiedyś solą polskiej ziemi, ale dziś jej w Polsce uświadczyć trudno, szukać nam przeto trzeba za granicą. ======================================================================== Ja tobie też, już napisałam: Stopień głupoty twojego postępowania jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających ci się osób na forum. Widzę, że jednak nie załapałeś, ale co zrobić, z inteligencją trzeba się urodzić, zaś inteligencja nabyta, to tak, jak sztuczny miód, jest też słodki i kolor ma podobny do prawdziwego tylko smak ma kiepski. Co do twojej hipotezy o mnie, to jednak jest ona daleka od rzeczywistości. Ale możesz być spokojny, muszę tę hipotezę przeanalizować, i odpowiem. Teraz mam ważniejszy problem na tapecie do rozwiązania. Pozdrawiam ...... Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Ruski sprzęt nigdy się nie psuje 29.05.10, 12:34 "Tam nic się nie może popsuć. To proste urządzenie - mówi nam Aleksander Koronczin, były pilot myśliwców i główny energetyk lotniska w Smoleńsku" Przecież to jest kretyństwo, tak twierdzić. Jak długo jeszcze opinię Rosjan będzie się w Polsce traktować jako niepodważalną wyrocznię? "Nie ma możliwości, by załoga nie wiedziała o awarii sterów, bo przecież maszyna nie reagowałaby na decyzje załogi stwierdził mjr Fiszer." No i może właśnie przestała reagować w ostatnich chwilach lotu, a załoga nawet nie zdążyła się połapać w sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
wzdety_kretyn_wyladowal Re: Ruski sprzęt nigdy się nie psuje 29.05.10, 12:53 Nie czepiaj się jakichś głupot. Faktow nie zmienisz!Wzdęty MUSIAŁ być na imprezie wyborczej w sobote rano choćby nic nie było widać. Tu leży przyczyna katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: Ruski sprzęt nigdy się nie psuje 29.05.10, 13:26 representation1 napisał: > "Tam nic się nie może popsuć. To proste urządzenie - mówi nam Aleksander > Koronczin, były pilot myśliwców i główny energetyk lotniska w Smoleńsku" > > Przecież to jest kretyństwo, tak twierdzić. Jak długo jeszcze opinię Rosjan > będzie się w Polsce traktować jako niepodważalną wyrocznię? mi się jednak wydaje że ten Koronczin jednak orientuje się w pracy tego przyrządu i wie co mówi,zaś ty ani pierwsze ani drugie,bo ty należysz do tej grupy która już 10.04 po podaniu informacji o katastrofie wiedziała co było przyczyną i kto jest winien w tej katastrofie,to jest twój i tych innych wielki problem. > > "Nie ma możliwości, by załoga nie wiedziała o awarii sterów, bo przecież maszyn > a > nie reagowałaby na decyzje załogi stwierdził mjr Fiszer." > > No i może właśnie przestała reagować w ostatnich chwilach lotu, a załoga nawet > nie zdążyła się połapać w sytuacji? tak to mógłbyś każdą katastrofę wytłumaczyć awarią techniczną:)tyle tylko że od tego jest czarna skrzynka która rejestruje niesprawności techniczne więc ślad pozostałby nawet gdyby piloci nie zdążyli wypowiedzieć tego słowami.Wiem,wiem,co powiesz,że ruscy wymazali ten zapis.... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Poza tym urządzenia specjalnego przeznaczenia 29.05.10, 13:54 w tym lotnicze, a już szczególnie do celów wojskowych są konstruowane w dużo ostrzejszych reżimach: doboru elementów, układu, jego zabezpieczeń, zwielokrotnień obwodów zapewniających ciągłość pracy, kontroli montażu niż urządzenia ogólnego przeznaczenia. To jest zupełnie inna klasa urządzeń niż to co znamy na co dzień, które są, przy dzisiejszych oszczędnościach, klejone niemal na ślinę. Nikt nie będzie przecież ryzykował, że przez użycie tańszego nieprzetestowanego elementu czy urządzenia bez toru rezerwowego, w razie czego, połowa samolotów mu się na lotnisku rozbije podchodząc do lądowania. Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Wieża kontrolna specjalnego przeznaczenia 29.05.10, 14:03 Wieża kontrolna na lotnisku w Smoleńsku specjalnego przeznaczenia, konstruowana w dużo ostrzejszych reżimach, niż urządzenia ogólnego przeznaczenia. To jest zupełnie inna klasa urządzeń, niż to co znamy na co dzień. Faktycznie. www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wieza-kontrolna,galeria-artykulu,72908,11.html www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wieza-kontrolna,artykuly,72908,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Samol. nie naprowadza się na kolor tynku budynku 29.05.10, 14:41 tylko na sygnał radiolatarni. Może się nie orientujesz ale urządzenia elektroniczne konstruują inne osoby i zakłady produkcyjne niż te, które budują czy odnawiają budynki. Bardzo często, nawet w życiu codziennym jest tak, że mieszkanie wygląda jak ruina za to telewizor w nim chodzi perfekt. Nie mieszaj różnych dziedzin techniki, bo to jest bez sensu. Akurat elektronika rosyjska (czy poradziecka), to sprzęt typu gniotsa- niełamiotsa, wygląda może topornie i nie tak kolorowo jak wyroby zachodnie ale często jest bardziej trwała i odporna na warunki środowiskowe niż ta zachodnia, bo robiona była na dużo cięższe warunki pracy niż tamta i jeszcze miała przynieść zwycięstwo człowiekowi radzieckiemu ;)) więc się starali. Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Re: Samol. nie naprowadza się na kolor tynku bud 29.05.10, 15:04 > miała przynieść zwycięstwo > człowiekowi radzieckiemu ;)) więc się starali. Tak. Tak. Bardzo się starali. Ale radziecka technika nie dałaby rady bez radzieckiego człowieka. Był niezbędnym do niej dodatkiem. Wystarczy pamiętać o liczbie ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Re: Ruski sprzęt nigdy się nie psuje 29.05.10, 13:55 > mi się jednak wydaje że ten Koronczin jednak orientuje > się w pracy tego przyrządu i wie co mówi Tak. Ruskoje ustrojstwo gniotsia, nie łamiotsia. Będzie działać w każdych warunkach. Nawet w trakcie przerw w zasilaniu dalej będzie nadawać. Od dziś kupuję rosyjskie żarówki. One nigdy się nie przepalą. Kupię też rosyjski sprzęt elektroniczny. W nim nigdy nie zestarzeją się kondensatory. > ty należysz do tej > grupy która już 10.04 po podaniu informacji o katastrofie > wiedziała co było przyczyną i kto jest winien w tej > katastrofie,to jest twój i tych innych wielki problem. Ty należysz do grupy, która już 10.04 wiedziała, że to Kaczor zabił. Problem był tylko taki, że trzeba to udowodnić, co do dziś, mimo wielkich starań, nie udało się zrobić. > od tego jest czarna skrzynka która rejestruje niesprawności > techniczne więc ślad pozostałby Pytanie, kiedy Polska dostanie swoje czarne skrzynki i czy absolutnie wszystkie parametry techniczne są na nich zapisywane? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Widać, że jesteś chyba humanistą .... 29.05.10, 14:32 urządzenia tego typu jak tu omawiamy mają zawsze rezerwowanie zasilania (druga linia z innej podsieci oraz podtrzymanie akumulatorowe). Myślisz, że ktoś by ryzykował, że się nadajnik NDB wyłączy jak 3 dni wcześniej lądował tam Putin, że o Donaldzie Tusku nie wspomnę ?? Nawet jeżeli dla Putina dostawiono jakieś specjalne przenośne urządzenie naprowadzające, to i tak radiolatarnie NDB musiały pracować. A co do przerw w NDB, to wysłuchaj (wysłuchaj a nie czytaj) rozmowy z por. Wosztylem, który leciał samolotem Jak-40, który wylądował ok. 7:20 rano tego dnia, on nic nie mówił o jakichkolwiek problemach z lotniskiem oprócz mgły. Powiedział też, że dla tego lotniska jes minimum 1500 widzialności w poziomie (a "fachowcy" z Naszego Dziennika podają, że 1000) .. Wywiad z por. Arturem Wosztylem Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Widać, że jesteś idealistą 29.05.10, 14:58 Ja nie jestem humanistą. Jestem elektronikiem. Każde urządzenie jest tak odporne na uszkodzenia, jego najsłabsze ogniwo. Na nic się zda dublowanie układów, jeśli padnie system przełączający. Każdy sprzęt ma też ograniczoną żywotność. Nie da się też nawet najlepszego sprzętu zabezpieczyć przed wszelkiego rodzaju niszczącymi czynnikami zewnętrznymi. Każdy sprzęt wymaga też regularnego sprawdzania, regulacji i konserwacji. Mam wątpliwości, czy Rosjanie o to wszystko dbali. Dotychczasowa praktyka wskazuje na co innego. Zaostrzone wymagania, o których piszesz to jest jedna sprawa. Inną sprawą jest odpowiedź na pytanie, jakiej klasy sprzęt faktycznie pracował w Smoleńsku? Znając różne przypadki u wschodnich sąsiadów: katastrofę w Czarnobylu, katastrofy okrętu podwodnego "Kursk" i wiele katastrof lotniczych, mam ograniczone zaufanie od rosyjskiej techniki, a zwłaszcza ludzi ją obsługujących. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia_1984 Re: Widać, że jesteś idealistą 29.05.10, 16:57 I popatrz, takie kacapy, z taką zacofaną techniką, z urządzeniami których nawet nie potrafią serwisować, jak prawdziwi elektronicy, ( nie mylić z prawdziwymi polakami ). I ONI LATAJĄ W KOSMOS. Pozdrawiam ........ Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Widać, że jesteś idealistą 29.05.10, 21:52 konwalia_1984 napisała: > I popatrz, takie kacapy, z taką zacofaną techniką, z urządzeniami których nawet > nie potrafią serwisować, jak prawdziwi elektronicy, ( nie mylić z prawdziwymi > polakami ). I ONI LATAJĄ W KOSMOS. > > Pozdrawiam ........ Jaki kosmos? To wszystko propaganda! Żartowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Ruski sprzęt nigdy się nie psuje 29.05.10, 21:39 representation1 napisał: > > mi się jednak wydaje że ten Koronczin jednak orientuje > > się w pracy tego przyrządu i wie co mówi > > Tak. Ruskoje ustrojstwo gniotsia, nie łamiotsia. Będzie działać w każdych > warunkach. Nawet w trakcie przerw w zasilaniu dalej będzie nadawać. Od dziś > kupuję rosyjskie żarówki. One nigdy się nie przepalą. Kupię też rosyjski sprzęt > elektroniczny. W nim nigdy nie zestarzeją się kondensatory... A kupuj sobie! Ruski czy amerykański, i tak jest robiony w Hong- Kongu! Odpowiedz Link Zgłoś
finish1 pszek.reprezentation1 to debil nie polemikuj z nim 29.05.10, 14:35 sam zniknie, i wypłynie pod innym nikiem. To zwykła łajza. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "No i może właśnie" I to ma byc argument 29.05.10, 20:55 Fakty, dowody .... A Ty na to "ze może właśnie". Systemy sterowania lotem każdego samolotu, nie mówiąc już o pasażerskim są najistotniejszym elementem bezpieczeństwa lotu i dlatego są niejednokrotnie potrójne dublowane. I mam uwierzyć że w tej całej naszej skrajnej amatorszczyźnie o której pisałem w komentarzu wyżej, znanej zresztą z nieomal każdej dziedziny działania niezależnie od szczebla, czego ostatnia powódź w kraju jest kolejnym świadectwem, akurat zawiodły dwa albo trzy rosyjskie dublujące się systemy sterowania samolotem. Samolotu który miał chyba pięcioletnią certyfikacje po remoncie i został odebrany przez nasze sluzby techniczne i sluzby bezpieczenstwa. To do tego jakiegoś niepojętego szowinistycznego szaleństwa szukającego sposobu by zachować swoje dobre ale niczym nie uzasadnione nasze narodowe samopoczucie. Re: Ruski sprzęt nigdy się nie psuje Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Pis,po,sld...nie! tecumseh tak! 29.05.10, 12:41 PO I PIS,SLD komuchy.....lepper,mikke,giertych.......sami poparancy!!!kto ma nami rzadzic???????Potrzeba wodza takiego jak Tecumsech,ktory nas zjednoczy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Zamach!Kolejne fakty! 29.05.10, 12:46 Informacja, że Tu-154 podchodził do lądowania prawie do końca na autopilocie, w 100 proc. potwierdza tezę, że załogę wprowadzono w błąd przy użyciu tzw. meaconingu – twierdzą Marek Strassenburg Kleciak, specjalista ds. systemów trójwymiarowej nawigacji, i Hans Dodel, ekspert od systemów nawigacji i wojny elektronicznej, autor książki „Satellitennavigation”. Z raportu rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego wynika (zauważyła to telewizja TVN24), że samolot prezydencki podchodził do lądowania na autopilocie, który sterował zarówno wysokością, ciągiem, jak i kursem rządowej maszyny. Wyłączenie autopilota nastąpiło 5,4 sekundy przed uderzeniem w pierwszą przeszkodę. To bardzo ważna informacja. Autopilot jest urządzeniem do automatycznego sterowania samolotem, pobierającym do tego celu dane z GPS i innych wskazań przyrządów pokładowych. Dodajmy, że wyłącza się go jednym ruchem ręki, a więc w ciągu sekundy można – jeśli jest taka potrzeba – przejść na sterowanie „ręczne”. Ostatni etap przed lądowaniem na autopilocie to przelot przez kolejne, blisko obok siebie leżące tzw. waypoints: 10 km przed pasem / wysokość 500 m, 8 km / 400 m, 6 km / 300 m, 4 km / 200 m, 2 km / 100 m – ten ostatni punkt to tzw punkt decyzji i wysokość decyzyjna: jesli pilot nie widzi tutaj pasu startowego, to MUSI zrezygnować z lądowania i polecieć na inne lotnisko. Tymczasem załoga polskiego samolotu (w tak trudnych warunkach pogodowych) wyłączyła pilota dopiero 5 sekund przed katastrofą, mimo że – jak już zaznaczyliśmy – można to zrobić w sekundę. Dziennik “Fakt”, powołując się na rosyjskiego prokuratora, który słyszał rozmowy w kokpicie, napisał kilka dni temu, że parę sekund przed tragedią piloci – dotąd spokojni – zaczęli wołać: “Daj drugi… W drugą!” Musiał być to po prostu pierwszy moment, w którym załoga zorientowała się, że jest w złym miejscu i na złej wysokości – prawdopodobnie minęli wtedy znajdującą się tam antenę NDB. Dlaczego piloci schodzili spokojnie do lądowania na autopilocie i dopiero kilka metrów nad ziemią zorientowali się, że samolot jest tak nisko? Wytłumaczenie jest tylko jedno: autopilot opierał się na błędnych danych satelitarnych. To, że 10 kwietnia pod Smoleńskiem odbiór GPS w Tu-154 był zakłócony – co doprowadziło do błędu pozycji samolotu w pozycji horyzontalnej – jest oczywiste. Najprostszą metodą takiej agresji jest meaconing, polegający na nagraniu sygnału satelity i ponownym nadaniu go (z niewielkim przesunięciem w czasie i z większą mocą) na tej samej częstotliwości w celu zmylenia załogi samolotu. W przypadku Tu-154, podchodzącego właśnie do lądowania, wystarczyłoby niewielkie przekłamanie sygnału, by doprowadzić do tragedii. Meaconing można “ustawić” z precyzją do 0,3 metra, a do zaburzenia prawidłowego działania może dojść ze źródła oddalonego nawet kilkadziesiąt kilometrów od samolotu. W podobny sposób można też zmylić wysokościomierz radiowy. Gdyby dodać do tego przekazanie nieprawdziwej wartości ciśnienia barometrycznego (Rosjanie nie poinformowali dotąd, jakie ciśnienie podali dowódcy Tupolewa), załoga samolotu była – nawet przy dużo lepszej widoczności niż ta, która panowała w Smoleńsku – bez szans. Charakterystyczne ukształtowanie terenu przed lotniskiem Smoleńsk-Siewiernyj – rozległa niecka – stanowiło dodatkową gwarancję powodzenia ataku. Wskazania wysokości przez GPS nie były prawidłowe, ale mimo wszystko wystarczające, by uruchomić EGPWS (system ostrzegający pilotów o odległości samolotu od gruntu). System ten włącza się, gdy samolot schodzi poniżej 666 metrów nad ziemią. Piloci słusznie zignorowali ostrzeżenie EGPWS (jako że jego zadaniem jest ostrzegać przed zbliżającą się ziemią i robi on to za każdym razem, kiedy się laduje) i lecieli dalej, oczekując, że za jakiś czas zobaczą pas startowy. Problem w tym, że EGWPS także opiera się na pomiarach położenia uzyskanego z odbiornika GPS i wysokości z wysokościomierza radiowego: Tu-154 wkrótce znalazł się więc 5 metrów nad ziemią. Piloci nie zdążyli nawet poszukać wzrokiem pasa startowego… Jeszcze raz powtórzmy: skoro samolot leciał na włączonym autopilocie, to piloci wierzyli, że są znacznie wyżej i w innej pozycji. Dla laików wątpiących w techniki rodem z Jamesa Bonda: od czasu lotniczych zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku na World Trade Center w prawie wszystkich krajach świata używa się meaconingu do ochrony obiektów specjalnego znaczenia, takich jak np. elektrownie atomowe. Atak na przyrządy nawigacyjne można stwierdzić po analizie czarnych skrzynek. Niestety, rejestratory lotu to nośniki magnetyczne i usunięcie śladów meaconingu – zwłaszcza dla służb znających od podszewkę budowę Tu-154 i jego przyrządów – nie jest trudnym zadaniem. Wystarczy, żeby nikt im w tym nie przeszkadzał. Marek Strassenburg Kleciak specjalista ds. systemów trójwymiarowej nawigacj Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach przemekpozor , dyżurny idiota, kto ci płaci ? 29.05.10, 12:56 zalegasz na forum, jak psia kupa na chodnikach..Trzeba omijać cie wielkim łukiem, by nie wdepnąć.... Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: przemekpozor , dyżurny idiota, kto ci płaci ? 29.05.10, 13:03 po_stach napisał: > zalegasz na forum, jak psia kupa na chodnikach..Trzeba omijać cie wielkim > łukiem, by nie wdepnąć.... a co wymiekasz?????? Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: przemekpozor , dyżurny idiota, kto ci płaci ? 29.05.10, 13:10 I tak z takimi robię, po-stachu. Szkoda czasu na nawiedzonego. Ten "przemekpozor" nawet nie rozumie że w samolocie był autopilot ustawiony tylko na niektóre parametry lotu które odciążają pilota od uwagi w momencie podchodzenia do lądowania. Piloci pilotowali a autopilot utrzymywał tylko niektóre parametry lotu... Ale to i tak do niego nie dotrze, Jak ktoś "zakodował w ciemno" że był zamach to nic na niego nie wpłynie. Wszystko sobie wytłumaczy, nawet że 2+2 to nie jest 4... Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland piękny wywód, ale WE MGLE nie wolno lądować na GPS 29.05.10, 13:02 ani olewać TAWS. P.S. Z tego wywodu wynika, że TAWS wyje w każdym samolocie przy każdym lądowaniu i gada "pull-up" ?!?! Latałem ponad 50 razy i nigdy go nie słyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
alexcomp Re: Zamach!Kolejne fakty! 29.05.10, 13:54 Fajna kupa pseudo naukowego bełkotu. Wszystko to prawda, poza jednym. W złych warunkach pogodowych można wylądować na autopilocie na lotniskach wyposażonych w ILS. Siewiernyj tego systemu nie posiadał. Odpowiedz Link Zgłoś
leser.1 Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 12:50 > a gdzie patriotyzm!!!!!gdzie polska walczaca.....??!!!!!!! ............................. Z kim i o co ty chcesz "walczyć"? Pytasz, gdzie patriotyzm? Okaż go biorąc się do ciężkiej, konstruktywnej PRACY! Połknij tabletkę i wyjdź z tego nacjonalistyczno-mocherowego "matrixa", ba na starość zupełnie Ci odbije. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:00 leser.1 napisał: > > a gdzie patriotyzm!!!!!gdzie polska walczaca.....??!!!!!!! > > ............................. > > Z kim i o co ty chcesz "walczyć"? > Pytasz, gdzie patriotyzm? > > Okaż go biorąc się do ciężkiej, konstruktywnej PRACY! > > Połknij tabletkę i wyjdź z tego nacjonalistyczno- mocherowego "matrixa", ba na > starość zupełnie Ci odbije. na rosje do boju,rozwalili naszych,a tu sami tchorze....jak nic wojna!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 18:40 > na rosje do boju,rozwalili naszych,a tu sami tchorze....jak nic > wojna!!!! to bierz szablę, dosiadaj kasztankę i bij ruskich!!! hehe ale ubaw :D widzę, że cyfryzacja postępuje, teraz nawet w wariatkowie pacjenci mają neta Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 21:08 przemekpozor napisał: > > ...na rosje do boju,rozwalili naszych,a tu sami tchorze....jak nic > wojna!!!! To uważaj, bo jakwybuchnie wojna, to moga ogłosić powszechny pobór do wojska i trafisz na pierwszą linię. Ale będziesz mógł sie wykazać prawdziwym, a nie papierowo-komputerowym patriotyzmem, a nawet medal dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 22:07 eti.gda napisał: > przemekpozor napisał: > > > > > ...na rosje do boju,rozwalili naszych,a tu sami tchorze....jak nic > > wojna!!!! > > To uważaj, bo jakwybuchnie wojna, to moga ogłosić powszechny pobór > do wojska i trafisz na pierwszą linię. Ale będziesz mógł sie wykazać > prawdziwym, a nie papierowo-komputerowym patriotyzmem, a nawet medal > dostać. wolałbym zginać niż tak jak pewni tchórze chować głowę w piasek....... Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland VIPy to NAD-ludzie ! Im wolno wszystko 29.05.10, 12:50 - przez kraj w BMW też nie jadą 40-70 km/h :) więc i z fantazją lądują. biegnijmy wybierać kolejnego prezia ! Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Katastrofa przed 8:41 !!!!! 29.05.10, 12:53 Czy wypowie sie ktos na temat godziny rozpoczecia watku o katastrofie na smolenskim forum: www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?s=4cd659512ac04604430fb156d6a0a72d&showtopic=16192 Widniejej godzina 10:25, tj. 8:25 czasu polskiego!!! czyzby godzina 8:41 tez byla nieprawdziwa? o 8:39 zostala przecita linia energetyczna, tylko jakie mamy dowody ze nie zrobil tego IŁ, zeby zmylic tropy i wprowadzic w blad? Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Re: chory czlowieku - wejdz na ta strone 29.05.10, 15:05 i zobacz ktora godzine ona pokazuje zanim zaczniesz "dymic" dookola swoja glupota. Aktualnie jest na stronie godz. 16:02 vs 15:02 w Polsce. Uspokoiles sie? przemekpozor napisał: > Czy wypowie sie ktos na temat godziny rozpoczecia watku o > katastrofie na smolenskim forum: > www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?s=4cd659512ac04604430fb156d6a0a72d&showtopic=16192 > > Widniejej godzina 10:25, tj. 8:25 czasu polskiego!!! > > czyzby godzina 8:41 tez byla nieprawdziwa? > o 8:39 zostala przecita linia energetyczna, tylko jakie mamy dowody > ze nie zrobil tego IŁ, zeby zmylic tropy i wprowadzic w blad? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk To są wszystko nieistotne detale,ktore świadczą, 29.05.10, 21:17 że nie zapewniliśmy wystarczających warunków bezpieczeństwa prezydenckiej podróży. Kiedy na ostatnia chwilę leci się do Rosji, do kraju oskarżanym przez nasze wściekłe rusofoby, których idolem był sp Prezydent Lech Kaczyński, o wszelkie zło, nie tylko zresztą w naszym kraju, to ten brak elementarnej przezorności jaka była podróż jednym samolotem na ostatnia chwile w takim a nie innym składzie jest już tylko świadectwem naszej skrajnej amatorszczyzny, którą próbujemy zasłonić wyszczekanym oskarżaniem Rosji. Ten dzisiejszy upór w naszym kraju oskarżania Rosji, pomimo niezaprzeczalnych faktów, staje się wyjaśnieniem naszej zakłamanej historii tworzonej głownie na potrzeby naszych takich czy innych fobij. Re: Katastrofa przed 8:41 !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
worddesign drogi Ojcze Tadeuszu, 29.05.10, 13:12 a ja sie ciagle pytam, kiedy dobijano tych rannych i z jakiej broni Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: drogi Ojcze Tadeuszu, 29.05.10, 21:33 worddesign napisała: > a ja sie ciagle pytam, kiedy dobijano tych rannych i z jakiej broni No, jak to z jakiej? Z rewolweru "Nagant" (błędnie "nagan") wz. 1895! Odpowiedz Link Zgłoś
zdd Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:23 Piloci byli żołnierzami wykonującymi ROZKAZ, który okazał się niewykonalny. Zabrakło im wiedzy, doświadczenia, szkoleń a przede wszystkim łutu szczęścia. Rozkaz wydał ten co na Wawelu leży. Nie musiał go wydawać. To nie był stan wojny, czy wyższej konieczności. Wtedy nad Smoleńskiem to chyba wszystkim trochę na mózg padło. No chociażby ten rosyjski IŁ-76 który TEŻ w tych trudnych warunkach próbował lądować o mało się nie rozbijając. No ciekawe czy piloci rosyjskiej maszyny też nie przekroczyli warunków minimalnych dla swego typu samolotu? To była chyba jakaś ogólna paranoja... PS A nasz siennik sieje zamęt i prostym ludziom robi wodę z resztek ich mózgów. Odpowiedz Link Zgłoś
user_deleted wylądował 29.05.10, 20:48 Według, napuszczonej przez Szechtera, nawiedzonej watahy półidiotów z forum GWna, gen. Błasik poszedł z polecenia L. Kaczyńskiego do kokpitu Tupolewa rozkazać, włączonemu do samego momentu katastrofy, autopilotowi, aby autopilot natychmiast lądował... zdd napisał: > Piloci byli żołnierzami wykonującymi ROZKAZ, który okazał się > niewykonalny. Zabrakło im wiedzy, doświadczenia, szkoleń a przede wszystkim > łutu szczęścia. Rozkaz wydał ten co na Wawelu leży. Nie musiał go > wydawać. To nie był stan wojny, czy wyższej konieczności. Wtedy nad > Smoleńskiem to chyba wszystkim trochę na mózg padło. No chociażby ten rosyjski > IŁ-76 który TEŻ w tych trudnych warunkach próbował lądować o mało się > nie rozbijając. No ciekawe czy piloci rosyjskiej maszyny też nie przekroczyli > warunków minimalnych dla swego typu samolotu? > > To była chyba jakaś ogólna paranoja... > PS > A nasz siennik sieje zamęt i prostym ludziom robi wodę z resztek ich mózgów. > Odpowiedz Link Zgłoś
zdd Re: wylądował 29.05.10, 21:30 Nie gen. Błasik tyko ten co na Wawelu leży. Jak nie wiesz o co biega to napiszę abyś poniał: Lech Kaczyński - urzędujący wówczas na pokładzie samolotu prezydent RP wydał ten rozkaz. W swej megalomanii wobec pilotów tej przecież wojskowej maszyny miał głupawe skłonności do egzekwowania w sposób dosłowny konstytucyjnego zapisu o jego funkcji naczelnego dowódcy sił zbrojnych. To on uważał się za dowódcę tego samolotu! I wina za tą kraksę spada na niego! Zgodnie z procedurami piloci musieli zameldować o podłych warunkach pogodowych i usłyszeli zapewne lądować. Gen. Błasik co najwyżej starał się im zapewne pomóc jako w sumie bardzo doświadczony pilot. No chyba, że rzeczywiście Rosjanie postawili jakieś generatory ogłupiające ludzi w okolicy Smoleńska bo ich IŁ-76 też się tam wtedy o mało co nie rozbił. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: wylądował 29.05.10, 22:05 zdd napisał: > ...No chyba, że rzeczywiście Rosjanie postawili jakieś generatory ogłupiające ludz > i w okolicy Smoleńska bo ich IŁ-76 też się tam wtedy o mało co nie rozbił. > Zdaje się, że oni mają o wiele potężniejsze generatory o takim zasięgu, że ogłupiają ludzi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
przemekpozor Re: wylądował 29.05.10, 22:10 eti.gda napisał: > zdd napisał: > > > ...No chyba, że rzeczywiście Rosjanie postawili jakieś generatory > ogłupiające ludz > > i w okolicy Smoleńska bo ich IŁ-76 też się tam wtedy o mało co nie > rozbił. > > > > Zdaje się, że oni mają o wiele potężniejsze generatory o takim > zasięgu, że ogłupiają ludzi w Polsce. no a Ciebie w szczegolnosci,zrobili ci pranie mozgu?badz soba!!!a nie pacholkiem rosji!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Moskwa,moskale,Tusk,Kaczynski 29.05.10, 13:33 Kremlin robi wszystko, zeby rozwazania kto jest winny katastrofy w Smolensku i zasadniczego pyania...czy moskale, czy raczej polacy?, zastapic pytaniem ...czy Tusk, czy raczej Kaczynski, a bardziej konkretnie...czy polacy, czy raczej polacy! Odpowiedz Link Zgłoś
alexcomp Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:38 Rety ludzie, popatrzcie na sprawę trzeźwo. Przyczyną tej katastrofy, był cały szereg (splot) drobnych wydarzeń, w efekcie czego wydarzyła się tragedia. Zaczęło się od całej przepychanki, kto i kiedy ma lecieć do Katynia. Tu niewątpliwie maczali palce Rosjanie, nie zapraszając prezydenta Kaczyńskiego. W myśl zasady "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta" zamieszali trochę w polskiej niespójnej polityce zagranicznej. W efekcie tego Lech Kaczyński oświadczył: "Przecież mi wizy nie odmówią" i usztywnił swoje stanowisko - na pewno będzie w Katyniu. A tak naprawdę to wcale nie wiadomo, czy w ogóle tam by się udał w tym roku. Następne zdarzenie to sama wizyta, przygotowana nieudolnie i nieprofesjonalnie, opóźniony wylot, brak jakiejkolwiek alternatywy czy planu B. Zwykły sternik mazurski jak podchodzi do betonowego nabrzeża w Mikołajkach, przy dopychającym mocnym wietrze, omawia z załogą manewr, a zakładając, że np. kotwica nie będzie trzymać, mówi: "a jak nie da rady, to odchodzimy i idziemy w krzaki". Te krzaki to jakiś plan B. Ta wizyta planu B nie miała. I dochodzimy do przyczyn, które wynikały z tych pierwszych, wyżej omówionych. Samolot krąży nad lotniskiem w gęstej mgle. Na ziemi w Katyniu, już prawie zaczyna się uroczystość, w samolocie delegacja niecierpliwi się, nikt nie chce opóźnienia, bo zaraz w mediach zacznie się nagonka jak to źle była przygotowana wizyta. Po stronie Rosyjskiej na lotnisku też konsternacja, nie ma jak zabronić lądowania, bo zaraz zacznie się nagonka, że Rosjanie nie chcieli wpuścić Prezydenta, więc pozostaje liczyć na rozsądek Polaków. A tu stres, brak warunków do lądowania, brak alternatywy, czyli planu B, nacisk z kabiny pasażerskiej aby lądować. I nikt nawet z tej kabiny nie musiał żadnej bezpośredniej presji wywierać. Załoga niestety podjęła decyzję złą. Dlaczego? Przeczytajcie ten tekst jeszcze raz, i jeszcze raz, ja sam nie rozumiem tego, to nie byli samobójcy, a jednak. Aha, jeszcze jedno - ludzie którzy zginęli w tej katastrofie to nie byli bohaterowie, tylko ofiary. Ofiary strasznej katastrofy komunikacyjnej. Bardzo im współczuję, i bardzo współczuję Ich Rodzinom. I proszę innych Forumowiczów, o nie obrażanie imienne ofiar tej katastrofy. Tych ludzi niestety już nie ma, więc nie warto ich już obrażać. WA Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:58 udałby się rok wyborczy o tylko w wybory latał WIEEEEELKI PAAAAAAAAAATRIOTA Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Czy bedzie opoznienie?????????????????????????? 29.05.10, 13:38 W glowie mi sie to nie miesci. Prawie stu ludzi znajduje sie o wlos od smierci a jakis DYGNITARZ/POLGLOWEK pyta sie pilota przez drzwi kabiny : "CZY BEDZIE OPOZNIENIE?". Ciekawi mnie ktory cymbal pytal sie o to... Czy wy rzeczywiscie wierzycie, ze ludzie z takim stanem psychicznym bez najmniejszego instynktu samozachowawczego sa w stanie kierowac panstwem ? Wypadek w Smolensku, w ktorym zginelo wiecej generalow niz na wszystkich frontach Drugiej wojny swiatowej oraz w faszystowskich i bolszewickich lagrach razem wzietych jest ostatnim przykladem naszej samodestrukcyjnej megalomanii. Czy mozecie sobie wyobrazic jak by te i tak juz spoznione blazny zareagowaly na zamkniecie lotniska przez ruskich. Nazwaliby to prowokacja, wyrazyserowana zniewaga narody Polskiego, sabotazem. Powolaliby sie na honor zamordowanych zolnierzy w Katyniu, na 45 lat niewoli radzieckiej, na uwlaczanie godnosci prezydenta niepodleglej RP, groziliby ruskim afera miedzynarodowa... Ciekawi mnie jak zachowalby sie Kaczynski i jego dygnitarze gdyby zalecenia o zmiane lotniska padly z ust Amerykanskiej sluzby naziemnej? Obawiam sie, ze nasze wladze przed wyborami celowo i bardzo powoli dawkuja kolejne szczegoly Smolenskiej tragedii, ktora przeradza sie powoli w farse. Osoby z rzadu, ktore oficjalnie mowia o katastrofie smolenskiej wiedza znacznie wiecej. Jestem prawie pewien, ze kiedy w koncu ujawniona zostanie cala prawda (transkrypcja rozmow pilotow z wieza i....pasazerami w kabine + rozmow na telefonach komorkowych) bedzie to prawdziwym narodowym szokiem dla nas wszystkich. Po prostu powoli jestesmy przygotowani na najgorsze... najnowsze Wawelskie sarkofagi stana sie zenujacym a nawet wstydliwym symbolem naszej poronionej narodowej megalomanii i histerii. Chyba ze te rozmowy sa tak kompromitujace dla naszych politykow, ze pelnej prawdy nigdy sie nie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry trol byl arogantem i chamem 29.05.10, 13:39 z racji swojego bezczelnego i podlego charaktery mogl nie wiedziec ze start i ladowanie to najbardziej niebezpieczne fragmenty lotu Odpowiedz Link Zgłoś
jkauf Mały idiota zabił 95 ludzi, to jego największy dor 29.05.10, 13:44 obek. FASZYSTA! Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 13:47 nie jest ważne że nie zakazali/i nie ważne mogli nie mogli/naprawde ważne pytanie to dlaczego lądowali, mam ubaw cztając niektóre komentarze i celne riposty Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 14:06 wiesj23 napisał: > nie jest ważne że nie zakazali/i nie ważne mogli nie mogli/naprawde > ważne pytanie to dlaczego lądowali, mam ubaw cztając niektóre > komentarze i celne riposty z tego co wypisują niektóre oszołomy świat mógłby wyciągnąć wniosek że trzeba nas jak małych dzieci prowadzać za rączkę bo sobie krzywdę zrobimy bez tego! Nie zamknęli lotniska ,więc lądujemy!a co,nie ważne że mgła i nic nie widać,przecież lotniska nie zamknęli,lądowania nie zabronili...a po co macie swoje mózgi panowie? Odpowiedz Link Zgłoś
evident konus kazał ladować i to była przyczyna 29.05.10, 14:12 katastrofy i śmierci 96 osób Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis I tak by Polska i Polacy wyladowali..... 29.05.10, 14:22 gdyby Jarek byl premierem a Leszek prezydentem....Swir i arogant - to troche za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-es49 Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 14:30 Nie wiem czy jakiekolwiek wnioski ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej spełnią oczekiwania ludzi (a wielu z nich wypowiada się na tym forum), którzy mają od pierwszych minut po katastrofie, swoją "prawdziwą" wersję wydarzeń. Zakładamy więc teoretycznie: 1. Rosjanie zamykają lotnisko i nie pozwalają lądować Prezydentowi - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 2. Pilot decyduje się odlecieć na lotnisko zapasowe - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 3. Pilot krąży nad lotniskiem w oczekiwaniu na lepszą pogodę - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. A teraz fakty: 1. Putin z Tuskiem w Katyniu - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 2. Katastrofa w Smoleńsku - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 3. Śledztwo prowadzi Rosja - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. I na koniec political-fiction: 1. Śledztwo wyjaśnia, że był nacisk na pilota - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 2. Śledztwo wyjaśnia, że był zamach - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. 3. Śledztwo wyjaśnia, że bałagan organizacyjny oraz błędy obsługi samolotu i lotniska - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. A wszystko może się okazać całkiem prozaicznym zbiegiem szeregu niedociągnięć organizacyjnych BBN, Kancelarii Prezydenta, MSZ i wielu wielu innych - w Polsce oburzenie, kipi nienawiść do Rosji - zmowa Tuska i Putina, zamach na suwerenność, wina Klicha et cet. Odpowiedz Link Zgłoś
adamowski1 Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 14:38 Te całe dywagacje stają się już nudne.Czy nie lepiej stwierdzić fakt oczywisty!!!!,Kaczyński nie chciał się spóźnić na rozpoczęcie uroczystości i kazał lądować za wszelką cenę.Piloci zatrzęśli portkami pamiętając aferę z lądowaniem w Gruzji,więc postanowili spróbować,z wiadomym skutkiem.W efekcie mamy przyśpieszone wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan331 Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 14:39 Teorie spiskowe. -od Rydzyka -od innych speców -domysły -sugestie -hipotezy A tak na chłopski rozum:wrogi wywiad wie,że w jednym samolocie nieprzyjaznego państwa lecą główni dowódcy sił zbrojnych plus ich zwierzchnik.Okazja 1:100000000000000..... Niezaleznie jaki idjota to organizował kąsek jest łakomy. To tylko teoretyczne rozważania w które nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 15:20 bogdan331 napisał: > Teorie spiskowe. > -od Rydzyka > -od innych speców > -domysły > -sugestie > -hipotezy > A tak na chłopski rozum:wrogi wywiad wie,że w jednym samolocie > nieprzyjaznego państwa lecą główni dowódcy sił zbrojnych plus ich > zwierzchnik.Okazja 1:100000000000000..... > Niezaleznie jaki idjota to organizował kąsek jest łakomy. > To tylko teoretyczne rozważania w które nie wierzę. Dobrze napisane,tylko odpowiedz mi na jedno pytanie: Który wywiad przewidział że w tym samolocie głównymi decydentami są zwykli idioci którzy będą uparcie nakazywać lądowanie w zerowej widoczności? Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Re: Niech Polacy zdecydują, czy lądować 29.05.10, 15:34 A poza tym wierzysz, ze komus moglo zalezec, aby ten czy inny byl szefem sztabu czy na innym stanowisku. Jaka roznica? A prezio i tak mial minimalne lub zadne szanse na wyborach. don_eugenio napisał: > bogdan331 napisał: > > > Teorie spiskowe. > > -od Rydzyka > > -od innych speców > > -domysły > > -sugestie > > -hipotezy > > A tak na chłopski rozum:wrogi wywiad wie,że w jednym samolocie > > nieprzyjaznego państwa lecą główni dowódcy sił zbrojnych plus ich > > zwierzchnik.Okazja 1:100000000000000..... > > Niezaleznie jaki idjota to organizował kąsek jest łakomy. > > To tylko teoretyczne rozważania w które nie wierzę. > > Dobrze napisane,tylko odpowiedz mi na jedno pytanie: > Który wywiad przewidział że w tym samolocie głównymi decydentami są zwykli > idioci którzy będą uparcie nakazywać lądowanie w zerowej widoczności? Odpowiedz Link Zgłoś
pedro-matero1 TVN y Gazeta Wyborcza - tendencyjność informacji 29.05.10, 14:52 TVN i GW od ponad tygodnia tendencyjnie dobiera informacje, robi debilne reportaze, aby uzasadniac jedną teze, tę ktora strona Rosyjska wystawiala już pare godzin po katstrofie. Uparcie sie tego trzyma, dobiera elementy, i koncentruje sie na tezie, ze tylko i wylacznie sa winnyi piloci, a TVN i GW, dobiera elementy (tendenycjnie) do jednego: "Naciski z otoczenia Prezydenta Kaczynskiego byly tak duze, ze piloci musieli im ulec". DEBILIZM DO KWADRATU - dzienikarzy, i tych, którym na tym zalezy (Rosjanom). Fakty. 7.04.2010 lądowały na tym lotnisku dwa samoloty (z Tuskiem i Putinem), było ono odpowiednio wyposażone (dodatkowy sprzet), 10.04.2010 po katstrofie ląduje ponownie Tusk i Putin, bez problemu. Tak wiec, przestańcie pisać głupoty, bo to już jest krytnizm co piszecie. Dlaczego nie piszecie o tym, że lot był nie przygotowany i odpowiednio zabezpieczony przede wszystkim ze strony Rosyjskiej, i jak i z Polskiej (ranga wizyty i osób lecących). W normalnym państwie Minister Obrony i Spraw Zagraniczynch dawno by stracili swoje stołki i pociągnięto by ich pod Trybunał Stanu, za lekceważenie procedur i swoją niekompetencją przyczynienie się do katastrofy. Dosyć już wciskania bzdur przez GW i TVN, zawłaszcza, że jest to tendencyjne czyli groźne. Trzeba się bać takich ludzi jak WY. Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Re: Ciebie nie trzeba sie bac, ale 29.05.10, 15:40 pedro-matero1 napisał: najpierw zrozum jedno - roznica miedzy innymi ladowaniami o ktorych mowisz i tragicznym ladowaniu byla MGLA. Drobna rzecz ale podstawowa dla ladowania. Czy dotarlo? > TVN i GW od ponad tygodnia tendencyjnie dobiera informacje, robi > debilne reportaze, aby uzasadniac jedną teze, tę ktora strona > Rosyjska wystawiala już pare godzin po katstrofie. Uparcie sie tego > trzyma, dobiera elementy, i koncentruje sie na tezie, ze tylko i > wylacznie sa winnyi piloci, a TVN i GW, dobiera elementy > (tendenycjnie) do jednego: "Naciski z otoczenia Prezydenta > Kaczynskiego byly tak duze, ze piloci musieli im ulec". DEBILIZM DO > KWADRATU - dzienikarzy, i tych, którym na tym zalezy (Rosjanom). > Fakty. 7.04.2010 lądowały na tym lotnisku dwa samoloty (z Tuskiem i > Putinem), było ono odpowiednio wyposażone (dodatkowy sprzet), > 10.04.2010 po katstrofie ląduje ponownie Tusk i Putin, bez problemu. > Tak wiec, przestańcie pisać głupoty, bo to już jest krytnizm co > piszecie. Dlaczego nie piszecie o tym, że lot był nie przygotowany i > odpowiednio zabezpieczony przede wszystkim ze strony Rosyjskiej, i > jak i z Polskiej (ranga wizyty i osób lecących). W normalnym > państwie Minister Obrony i Spraw Zagraniczynch dawno by stracili > swoje stołki i pociągnięto by ich pod Trybunał Stanu, za > lekceważenie procedur i swoją niekompetencją przyczynienie się do > katastrofy. Dosyć już wciskania bzdur przez GW i TVN, zawłaszcza, że > jest to tendencyjne czyli groźne. Trzeba się bać takich ludzi jak WY. Odpowiedz Link Zgłoś