chu-go Słów kilka Tuska 29.05.10, 11:52 Niejasna postawa Belki w wyjaśnieniu swojej przeszłości uniemożliwia prowadzenie prac rządu" - pisał w 2005 r. Donald Tusk w liście do ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, wzywając do dymisji premiera. Dziś Marek Belka jest kandydatem Bronisława Komorowskiego (PO) na prezesa NBP. Chodziło o sprawę kontaktów ówczesnego premiera Marka Belki z SB. Belka został zarejestrowany pod pseudonimami "Nawal" i "Belch". Sprawa jego lustracji po raz pierwszy wyszła na jaw w 2002 r. Belka, wówczas minister finansów w rządzie Leszka Millera, podał się do dymisji. Oficjalna wersja mówiła, że była ona wynikiem nieporozumień między Belką a Millerem, nieoficjalna - że chodziło o sprawy lustracyjne. Sprawa ponownie wróciła w 2004 r. po tym, jak Belka został premierem. Okazało się, że Agencja Wywiadu zwróciła się do IPN o wypożyczenie teczki, którą służby PRL założyły Belce. Zbigniew Siemiątkowski, ówczesny szef AW, później tłumaczył, że sam chciał obejrzeć teczkę. Następnie, że zrobił to na polecenie prezydenta. AW nie miała bowiem prawa nikogo lustrować. Sprawę legalności działań agencji miała wyjaśnić sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych. Okazało się wówczas, że w teczce Belki, którą komisja otrzymała na początku lipca 2004 r., brakowało sześciu stron. Według dokumentów Służby Bezpieczeństwa, Belka kontaktował się z co najmniej trzema oficerami wywiadu PRL. Sporządził dla nich pięć sprawozdań. Belka publicznie przyznał się jedynie do tego, że podpisał tzw. instrukcję wyjazdową przed wyjazdem na stypendium do USA w 1984 r. Ujawnienie teczki nie powstrzymało ataków na premiera. Jego dymisji zażądał wczoraj Donald Tusk, lider PO. "Niejasna postawa Belki w wyjaśnieniu swojej przeszłości uniemożliwia prowadzenie prac rządu" - napisała Donaldowa Trusia w liście do prezydenta Kwaśniewskiego - donosiła 23 czerwca 2005 roku "Gazeta Wyborcza". Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Słów kilka Tuska 29.05.10, 16:34 Lista wyroków J. Kaczyńskiego Autor: Gość: prawdziwy patriota IP: *.olsztyn.mm.pl 02.05.10, 20:14 "Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma przeprosić byłego ministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka i wpłacić 10 tys. zł na cel dobroczynny za to, że nazwał go "agentem-śpiochem" i obarczył winą za niedokończenie pewnych śledztw - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Kilka minut po rozprawie sąd wydał wyrok zaocznie, ponieważ pozwany - choć prawidłowo powiadomiony - nie stawił się w sądzie, nie zajął też stanowiska w tej sprawie. Dlatego - jak powiedziała sędzia Anna Błażejczyk - sąd przyjął tezy pozwu za prawdziwe i w całości uwzględnił powództwo. Wyrok jest nieprawomocny. Wyrok zaoczny oznacza, że pozwany może złożyć sprzeciw, wtedy proces musi się toczyć od nowa, tak jakby wyroku nie było. Sąd nakazał J. Kaczyńskiemu opublikowanie na własny koszt na pierwszych stronach "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej" i dziennika "Polska" oraz w tygodnikach "Wprost", Newsweek", "Polityka" i "Gość Niedzielny", a także w serwisach internetowych tych mediów i na stronie PiS oświadczenia, w którym wyraża "szczery żal" i przeprasza Kaczmarka "za postawienie nieprawdziwych zarzutów, że tkwi w układzie, utrudnia śledztwa prowadzone przez organy ścigania".J. Kaczyński miał też - zgodnie z zaocznym wyrokiem - wyrazić ubolewanie i przeprosić Kaczmarka "za znieważające nazwanie go agentem śpiochem" oraz nieprawdziwe i krzywdzące sugestie, które godziły w jego dobre imię. Gdyby pozwany zwlekał z opublikowaniem oświadczenia, przeprosiny w imieniu J. Kaczyńskiego i na jego koszt może opublikować Kaczmarek. Zgodnie z wyrokiem J. Kaczyński ma też wpłacić 10 tys. zł na Caritas - tej decyzji sąd nadał rygor natychmiastowej wykonalności - i zwrócić Kaczmarkowi koszty procesu. Roczną batalię na salach sądowych można uznać za zakończoną. Zapadł prawomocny wyrok w sprawie Ludwik Dorn kontra Jarosław Kaczyński. Triumfuje "żelazny Ludwik", który doczeka się przeprosin za bezpodstawne sugestie, że nie płacił alimentów. Apelacja nic Jarosława Kaczyńskiemu nie dała. Sąd w Warszawie utrzymał w mocy pierwszy wyrok i tym samym uwzględnił główną część pozwu Dorna. Jarosław Kaczyński nie ma zatem wyjścia, musi przeprosić swojego byłego partyjnego kolegę. Ma również wpłacić 5 tysięcy złotych na cel społeczny. Sprawa Kaczyński kontra Dorn ciągnie się od września 2009 roku. Wtedy to w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Polska" Jarosław Kaczyński sugerował, że Ludwik Dorn ma problemy z płaceniem alimentów na dzieci. Prezes PiS stwierdził wówczas, że Dorn jest "niewystarczajaco rzetelny". Po publikacji sprawa trafiła do sądu. Dorn w pozwie wnosił, by sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu przeprosiny za "nieprawdziwe zarzuty", które miały doprowadzić do "zorganizowanej nagonki politycznej". Żądał również wpłaty na cele charytatywne. Pierwszy wyrok w sprawie zapadł w połowie kwietnia tego roku. Był on jednak nieprawomocny, a Jarosław Kaczyński postanowił odwołać. Orzeczenie sądu apelacyjnego jest już prawomocne. Nawet jeśli prezes PiS zdecyduje się na kasację wyroku, to i tak musi Ludwika Dorna przeprosić. Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że prezes PiS Jarosław Kaczyński ma przeprosić za nazwanie SLD organizacją przestępczą'. Sąd postanowił, że Kaczyński ma też wpłacić 10 tys. zł. na Polski Czerwony Krzyż. Sprawę skierował do sądu mazowiecki działacz SLD Stanisław Szepietowski. Wyrok zapadł 10 listopada. Przedmiotem wyroku była następująca wypowiedź: Salon Polityczny Trójki, 12 maj 2003 Jolanta Pieńkowska : Panie prezesie, czy żałuje pan dzisiaj, że nazwał pan SLD organizacją przestępczą w świetle posiadanej przez pana nieoficjalnej wiedzy ? Jarosław Kaczyński : Nie żałuję. Powiedziałem prawdę. Przykro mi bardzo, ale w świetle tej wiedzy tak by było. Czy to jest prawda , to trzeba by sprawdzić. Ale skoro panowie z SLD posługują się nieoficjalną wiedzą , to i ja się moge posłużyć. Tym bardziej, że to jest partia rządząca i cała sytuacja jest naprawdę niepokojąca i warto to sprawdzić przed sądem, być może przed komisją sejmową. W każdym bądź razie na pewno warto to sprawdzić.Prezes PiS ma na antenie Radia Zet oświadczyć, że to określenie nie jest prawdziwe'. Sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu opłacenie kosztów sądowych oraz wpłatę 10 tys. zł. na Polski Czerwony Krzyż. Najpierw był niekorzystny dla PiS wyrok ws. spotu, a później wielkie oburzenie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes w niewybrednych słowach oskarżył Alicję Fronczyk, 35-letnią sędzię o nielojalność wobec kraju. - W aparacie państwowym powinni pracować ludzie, którzy wiedzą, że w Polsce władzą są Polacy - grzmiał były premier. To właśnie Fronczyk wydała wyrok zakazujący emisji spotu PiS pt. "Kolesie", a to bardzo nie spodobało się prezesowi. - Cała Polska widziała tę młodą osobę, która jako sędzia ogłaszała i uzasadniała wyrok w sprawie spotu. Już mniejsza o ten wyrok, chodzi o uzasadnienie. Ta młoda dama uznała, że w Polsce o wszystkim decyduje Bruksela, a polski rząd nie ma nic do gadania - tłumaczył Kaczyński. Jak pisze "Dziennik", komentarz byłego premiera pod adresem sędzi wywołał prawdziwe oburzenie. Prawnicy zastanawiają się, jak to możliwe, że ważny polityk pozwolił sobie na takie słowa pod adresem niezawisłego sądu, który reprezentuje Rzeczpospolitą. Tym bardziej, że Alicja Fronczyk, która pracuje w warszawskim Sądzie Okręgowym, ma doskonałą opinię. Orzekała m.in. w dwóch głośnych sprawach. Unieważniła weksle Samoobrony i nakazała Jarosławowi Gowinowi przeproszenie Adama Michnika - przypomina gazeta. Sędzia 12 lat temu skończyła Wydział Prawa UW. Sześć lat temu dostała nominację na sędziego warszawskiego sądu rejonowego, a w 2008 roku minister sprawiedliwości oddelegował ją do sądu okręgowego. - To znaczy jedno: jest bardzo zdolna - tłumaczy w rozmowie z "Dziennikiem" jeden z prawników. Co ciekawe, dobre zdanie ma o niej nawet mecenas Jacek Trela, który reprezentował Prawo i Sprawiedliwość przed sądem. - Nie mam do niej żadnych zastrzeżeń - mówi i dodaje, że on sam nigdy nie użyłby słów Jarosława Kaczyńskiego." Odpowiedz Link Zgłoś
aktyntasza Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 11:54 ja będę głosował na Andrzeja Leppera - jedyny który rozumie biednych Odpowiedz Link Zgłoś
444a Prosty sposób na poprawienie wiarygodności sondaży 29.05.10, 11:55 Niech redaktorzy naczelni gazet drukujących sondaże, firmy je sondaże przeprowadzające itp. pod karą rocznych dochodów zobowiążą się, że realny wynik wyborów nie będzie większy od sondażowego o więcej niż błąd statystyczny. A kto z was się założy? Odpowiedz Link Zgłoś
lightcik Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 11:58 FRAJER = WYBORCA PO!!! HWD PO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 12:16 To efekt lansowanie się Komorowskiego na powodzi przy boku Tuska. A jego wypowiedzi dobitnie pokazują gdzie ma powodzian - w dupie. W końcu już się przyzwyczaili jak sam mówił...Ciekawe czy będzie tak różowo jak sprywatyzują szpitale. Jedno jest pewne. Daleko Polakom do socjalistycznych narodów w Europie Południowej, Północnej i Zachodniej. Wolą ludzi którzy na nich będą zarabiać. No cóż ich wybór, tylko nie narzekać na biedę później. Podatki oczywiście w górę już niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Wybory wg ojdyra 2010 będą sfałszowane 29.05.10, 12:21 Ojdyr, spodziewając się klęski swojego pupilka, już jakiś czas temu przebąkiwał o manipulacji w przyszłych wyborach. Zapewne już wkrótce ten temat zacznie dominować dyskusję. Ciekaw jestem kiedy księża, mohery i pisforumicze otrzymają odnośne instrukcje. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 12:24 A tak s2woją drogą to ja się nawet cieszą że wygra Komorowski jak zwolennik PiS-u. Czemu?! Bo za rok po tym roku straconych nadziei kiedy już nie będzie można zwalać na Kaczyńskiego PiS powróci do władzy. Tak tak. Zwycięstwo Komorowskiego znacząco zwiększa szansę PiS-u w przyszłorocznych wyborach. Tak że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. I jeszcze jedno to że nie ma w Polsce kryzysy to głównie zasługa PiS i obniżenia podatków. Chyba nikt nie ma wątpliwości że PO nic nie zrobiła żeby temu pomów. Nawet Belka to przyznaje. Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Fetyszyzm sondażowy 29.05.10, 12:51 Sondaż ma sens, gdy pojawia się ze 2 razy w miesiącu maksymalnie. A ten bezustanny zalew dający zajęcie różnym pożal się Boże "ekspertom" i zajmujący miejsce i czas, to typowa postpolityka, gów*ne opakowanie bez zawartości, przemielona karma dla ciemnego ludu. Milion tekstów o sondażach - ani jednego np. o Karcie Praw i stosunku kandydatów do wolności obywatelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
ankecenamon Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 13:03 A ja głosuje zawsze na Janusza Korwina Mikke , i potem moge wszystkim urzedasom złodziejom i bandytom w tawrz powiedziec ze ja ich nie wybierałem Odpowiedz Link Zgłoś
ksiazenocy Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 13:04 Ja tak a propos spotu Bronisława Komorowskiego: bardzo udany. Rodzi niezwykłe skojarzenia... ksiazenocy.blox.pl/2010/05/Spot-wyborczy.html Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Rosnie..................... 29.05.10, 13:11 Widocznie spada , skoro jeszcze kilka dni temu mial ponad 50 procent i mial wygrac w pierwszej turze wyborow. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Czerwonemu hrabii -rosnie ale nos........ 29.05.10, 13:24 bo to przeciez Pinokio. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 13:24 Zadne krzyki i placze nas nie przekonaja, ze biale jest biale, a czarne jest czarne. Spieprzaj dziadu z kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
politiko1976 Re: Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kacz 29.05.10, 13:48 Poziom ''godny'' wyborcy Pło hahahah!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..W III RP rosnie za glupote........... 29.05.10, 13:44 Ostatnią spektakularną wpadkę marszałek zaliczył, gdy ogłaszał kandydaturę Marka Belki na szefa NBP. Wyliczał przy tym funkcje byłego premiera i ministra i do bogatego CV Belki dodał także rzekomo piastowane obecnie stanowisko „zastępcy sekretarza generalnego ONZ do spraw gospodarczych związanych z Europą”. Belka do piątku pracował w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Odpowiedz Link Zgłoś
totus.tytus Tylko pod tym Jarkiem, tylko pod tym ptakiem 29.05.10, 13:53 Polska będzie Wolską, a Polak Wolakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cannabee Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 13:54 ..kandyduje by zakonczyc wojne polsko-polska... - ktora sam rozpetalem... Odpowiedz Link Zgłoś
muzzyczny Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 13:54 Sondaż na zamówienie zmanipulowany. "I na koniec sondaże: publikuje sondaż Instytutu Homo Homini. Sondaże to także broń w walce politycznej. Jest różnica pomiędzy stwierdzeniami: ten kandydat ma 50% a kontrkandydat ma 30% i ten kandydat ma 43% a kontrkandydat ma 34%, prawda? W pierwszym przypadku może wolelibyśmy zostać w domu i oglądać urny wyborcze w TV. W drugim przypadku czujemy, że jeszcze się może coś zmienić i idziemy do wyborów. Mainstream właśnie dlatego publikuje rankingi, w których partia rządząca ma przewagę 20% – aby nikt nie myślał, iż może coś się jeszcze zmienić. Jak zwykle celowo robią z nas kretynów…" homo homini lupus est - człowiek człowiekowi jest wilkiem Odpowiedz Link Zgłoś
jaroslawa.kaczynskego Jarek otworzył paszczę i od razu - 4 dla kartofla 29.05.10, 14:07 Miał rację, za milczał. Jak się odezwał ten raz to stracił natychmiast 4 %. Taka dola kartofla - onanisty. Bidulo- do mamusi, cyca possać ! Odpowiedz Link Zgłoś
mc-matt Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 14:17 Bo Kaczyński to stara pupa jest.... jeden z najbardziej nielubianych polityków w Polsce... sam fakt że startuje czyni z niego wielkiego buca... szkoda że jego konkurent, Bronek Ogonek też małolepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
ble-dur Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 14:41 Zwolennicy Prezesa chyba wpadają w lekką panikę, śmietnik historii już czeka na liderów PIS. Ale bez paniki, to tylko sondaż, na konwulsje jeszcze będzie czas. Odpowiedz Link Zgłoś
wronskipacewicz twoje prostactwo poraża . Głosujesz na Bronka ? 29.05.10, 17:27 Komorowskiemu gratulujemy zwolenników ble-dur napisał: > > Zwolennicy Prezesa chyba wpadają w lekką panikę, śmietnik historii już czeka > na liderów PIS. > Ale bez paniki, to tylko sondaż, na konwulsje jeszcze będzie czas. Odpowiedz Link Zgłoś
gdyniek Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 15:02 Jak czytam te wpisy - Komorowski blady kandydat, bezpłciowy, bez charakteru... to rozumiem, że dobry kandydat to taki, który g*wno robi, nie odzywa się 2 tygodnie, bo to by wpływało na jego ocenę i do tego jak już się odezwie, to pieprzy bez sensu i składni? To jest dla was charyzma i posiadanie charakteru? Odpowiedz Link Zgłoś
muzzyczny Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kaczyń... 29.05.10, 15:20 "..reportaże telewizyjne o Wojskowych Służbach Informacyjnych, powstałe wiosną 2007 roku, których współtwórcą był dziennikarz. Ujawniono w nich m.in. agenturę WSI w mediach oraz poruszono temat fundacji „Pro Civili”, którą wspierał Bronisław Komorowski. Nazwa fundacji pojawia się wielokrotnie w Raporcie z Weryfikacji WSI. Jak stwierdza się na str.133 „ [...] z fundacja powiązany był również uważany za przedstawiciela mafii włoskiej Andreas Edlinger oraz Jarosław Sokołowski ps. „Masa”. Proces powołania tej fundacji przypomina powołanie działającej przy MSW fundacji „Bezpieczna Służba”. Fundacja „Pro Civili” oraz powiązane z nią firmy były jednocześnie tzw. „pralnią pieniędzy”, które mogły pochodzić również z nielegalnej działalności grup przestępczych. Bronisław Komorowski kłamał podczas swoich zeznań przed prokuratorem, twierdząc, iż nie zna Wojciecha Sumlińskiego. Kłamał również publicznie, przed mikrofonami radia, gdy 1 sierpnia 1008 r twierdził: „Akurat o panu Sumlińskim nic nie wiem, chyba nie znałem tego pana, więc moje zeznania dotyczyły byłego czy pułkownika dawnych służb komunistycznych...” Tymczasem, w listopadzie 2008 roku, zeznając przed sejmową komisją ds.specłużb Sumliński oświadczył, że spotykał się wielokrotnie z Komorowskim w roku 2007, a tematem rozmów był przygotowywany dla programu „30 minut" w TVP Info materiał o Fundacji Pro Civil.niewykluczone, że to wówczas Komorowski zorientował się, iż wiedza Sumlińskiego na temat kontaktów posła PO z wojskowymi służbami, może stanowić zagrożenie dla jego dalszej kariery politycznej. " Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kacz 29.05.10, 16:31 muzzyczny napisał: > Ujawniono w nich m.in. agenturę WSI w mediach oraz poruszono temat > fundacji „Pro Civili”, którą wspierał Bronisław Komorowski. Nazwa > fundacji pojawia się wielokrotnie w Raporcie z Weryfikacji WSI. W tym "raporcie" pojawiły się tysiące nazwisk niewinnych ludzi, którzy podpadli Macierewiczowi ps. Dzierżyński. Efektem tego była masa pozwów o odszkodowania, w wielu przypadkach wyroki już zapadły, ale skurw. Macierewicz nie zapłacił ani złotówki. Teraz takie kanalie jak ty wycierają sobie gęby tym kłamliwym raportem i obsmarowują niewinnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Niewinnosc" WSI polegala glownie na jej nie 29.05.10, 17:15 kontrolowanych przez nikogo działaniach podejmowanych w interesie przede wszystkim pracujących tam ludzi, dobrze zamaskowanych za nadzwyczajnymi uprawnieniami służb specjalnych i będących pod parasolem ochronnym postkomunistycznego oportunistycznego nomenklaturowego kacyka Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego byłego członka najwyzszych władz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, moskiewskiej agentury w naszym kraju. W numerze 30 NIE z 28 lipca 2005 roku znajdziesz szczegoly niewinnej dzialanosci WSI w naszym kraju. Re: Wybory 2010. Sondaż: Komorowski zyskuje, Kacz Odpowiedz Link Zgłoś
jacekd666 Wybory 2010. Z tego co wiem o sondażach :) 29.05.10, 16:30 To Bronkiem nie ma co sobie już głowy zawracać. Jest tylko kwestią jakie metody PO WSI zastosuje aby nie oddać władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekd666 Re: Wybory 2010. Z tego co wiem o sondażach :) 29.05.10, 16:33 A wiem bardzo dobrze i wiarygodnie :) Odpowiedz Link Zgłoś