Dodaj do ulubionych

Kościół na ziemi

    • wa_ga1 Kościół na ziemi 08.06.10, 15:50
      Ja słyszałam , że kosciół to wierni - a jesli tak , to może by uszczknąć
      z tego majątku 'conieco' dla wiernych powodzian?
    • togo13 Kościół na ziemi 08.06.10, 15:57
      Wiesz jak nazywa sie Bank Watykanski - to Instytut Dzieł
      Religijnych."Prał brudne pieniadze i pośredniczył w przekazywaniu
      łapówek" (abp. Paul Marcinkus)
    • janatur Kościół na ziemi 08.06.10, 16:15
      Pazerność Kościoła nie ma granic.Ma miliony ni e wiadomo po co,jeszcze wyciąga
      rękę po ostatni przysłowiowy grosz,zakonnicy,zakonnice spędzają na jałowych
      różnych modłach swój czas zamiast zabrać się do pracy.
    • tow_rydzyk Raj na ziemi....dla KK Pty Ltd 08.06.10, 16:37
      Czy rzeczywiscie KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest ostoja
      moralnosci w 21 wieku? Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest
      ewenementem w skali europejskiej. Kraju, w ktorym problem zapobiegania ciazy
      jest pilniejszy od zapobiegania powodziom.
      W przeciwienstwie do Zachodu w Polsce KK jest nietykalny, ponad wszelka
      krytyka. Nie zmienia tego ani koscielne sex-afery ani jego komercjalizacja,
      rosnace protesty spoleczenstwa przeciw nachalnej katolicyzacji zycia
      publicznego i politycznego. Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i
      seksualnie wyposzczonych klaunow powoli dobiega konca przynajmniej w USA i
      Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne publicznie sie rozliczaja z
      instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka.Wstrzasajace jest
      to, ze spolkowanie z naiwnymi parafiankami albo z tzw.“gospodyniami domowymi”
      i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz
      nie wystarcza-dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nie potrzeba im
      niebianskiego mitu o 72 dziewicach skoro bez ograniczen i odpowiedzialnosci
      prawnej moga zaspokajac swoje instynkty biologiczne na “ziemskim padole”.
      Papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych
      nie zatrzyma wewnetrznego moralnego rozkladu tej instytucji. Bezkarnosc tzw.
      “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i
      seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menedzerowie Kosciola Katolickiego
      Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z nieograniczonymi przywilejami ale z
      ograniczona odpowiedzialnoscia moralno-prawna) niczym mafia sa dobrze
      powiazani ze strukturami wladzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekaja sie do
      tzw.“obrony uczuc religijnych” a zapedzeni w rog po prostu zaslaniaja sie
      portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowaja sie za plecami zdywocialych
      staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sadzac, ze nikt
      tamtych czasow nie pamieta. Kler rowniez za komuny przed 1989 zyl jak u pana
      Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w
      palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow
      zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo
      budownictwa mieszkaniowego.O tysiacach nieslubnych dzieci, o ktorych wladze
      koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie warto
      wspominac. Liczni ksieza i niektorzy luminarze opozycji z bardzo religijnym
      Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - jak
      tow.Wielgus- lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy
      meczennika mimo woli-Jerzego Popieluszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu
      przerobiono w jeden wielki Catholic Show. Odnoslilem wrazenie, ze po
      Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym w Europie. Kosciol musi
      uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego
      panstwa. Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja zawsze na
      cztery kopyta w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM postawily sie w naszym kraju ponad
      PRAWEM.
      Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom
      wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Zacofanie religii wobec postepu
      naukowego i cywilizacyjnego symbolizuja losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy
      spalonego na stosie Giordano Bruno, ktorego Watykan z 400 letnim poslizgiem
      “wspanialomyslnie zrehabilitowal” uznajac to jako “epizod godny ubolewania”
      (sic!).
      Pojecie oswiecenia czy oswiaty w wydaniu koscielnym sprowadza sie do
      zniewalania umyslu i to od najmlodszych lat, ktore w rezultacie jest
      kontynuacja cywilizacyjnej infantylizacji naszego spoleczenstwa. Formalnie to
      sie zbytnio nie rozni od indoktrynacji, ktora–jak widac z zachowania kleru w
      Polsce–nie pozostaje li tylko domena totalitarnych fundamentalnych ideologii
      Talibow, ortodoksyjnych zydow czy krypto-komunistow z Polnocnej Korei. Nie
      chce aby moje dzieci byly traumatyzowane schizifreniczna doktryna poczucia
      winy, nonsensownymi wizjami diablow i piekla. Nie chce tez aby Nasz Kraj
      zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bog to nic innego
      jak Swiety Mikolaj w wydaniu dla doroslych.
      Nie chce aby Polska byla dla swiata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej
      sily roboczej oraz...pijaczkow, zlodziei samochodow i ksiezy pederastow. Nie
      chce abysmy na zawsze pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipow, w kraju
      slynacym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wiekim Bracie”- USA.
      Czyzbysmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? W mediach po
      Okraglym Stole istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o kosciele i klerze
      pisze sie dobrze albo sie milczy. Podobnie jak silne politycznie lobby
      zydowskie reprezentujace interesy Izraela w USA, pro-watykanski polski KK
      jakims niepisanym prawem oglosil sie organizacja zrzeszajaca i reprezentujaca
      “ludzi wybranych”.
      Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwlaszcza tej w Watykanie zauwazam, ze
      nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow nie mowiac o lawinie
      pozwow sadowych o molestowanie seksualne powoli zaczynaja odnosic skutek. Te
      pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prosby o przebaczenie ze
      strony Kosciola nie sa wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi
      symptomami strachu czy nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni zdawac sprawe z
      tego, ze na dluzsza mete przegraja walke intelektualno-moralna z realiami
      Swiata 21-go wieku?
      Jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia”
      bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak
      pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i
      przede wszystkim brak wyksztalcenia? Kiedy skonczy sie ich monopol na
      manipulowanie, nadzorowanie naszego zycia tu teraz od przyslowiowej kolyski do
      grobowej deski ? Kiedy skonczy sie to zastraszanie, oglupianie i TO
      POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE prostych, dobrych ale naiwnych
      ludzi, ktorzy ciezka praca oszczedzaja kazdy grosz? Kiedy przestaniemy
      stawiac ponad prawem ta nadal doskonale zakonspirowana w naszym kraju
      instytucje? Czyzby KK w Polsce byl niczym innym jeno panstwem w panstwie?
      Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i
      intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylnosci
      i mesjanizmiu, manifestowanie falszywej skromnosci, pokory, ubostwa polaczone
      z demonstracyjna pogarda dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarnosci budza we
      mnie uczucia najwiekszego obrzydzenia. Jak mozna calowac brudne i pazerne lapy
      tych darmozjadow i pasibrzuchow, ktore nigdy nie paraly sie prawdziwa, uczciwa
      praca?

      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
    • tow_rydzyk Ziemia dla kleru...niebo dla nas 08.06.10, 16:45
      Czy rzeczywiscie KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest ostoja moralnosci w 21 wieku? Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest ewenementem w skali europejskiej. Kraju, w ktorym problem zapobiegania ciazy jest pilniejszy od zapobiegania powodziom.
      W przeciwienstwie do Zachodu w Polsce KK jest nietykalny, ponad wszelka krytyka. Nie zmienia tego ani koscielne sex-afery ani jego komercjalizacja, rosnace protesty spoleczenstwa przeciw nachalnej katolicyzacji zycia publicznego i politycznego. Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow powoli dobiega konca przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka.Wstrzasajace jest to, ze spolkowanie z naiwnymi parafiankami albo z tzw.“gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza-dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nie potrzeba im niebianskiego mitu o 72 dziewicach skoro bez ograniczen i odpowiedzialnosci prawnej moga zaspokajac swoje instynkty biologiczne na “ziemskim padole”. Papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie zatrzyma wewnetrznego moralnego rozkladu tej instytucji. Bezkarnosc tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menedzerowie Kosciola Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczona odpowiedzialnoscia moralno-prawna) niczym mafia sa dobrze powiazani ze strukturami wladzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekaja sie do tzw.“obrony uczuc religijnych” a zapedzeni w rog po prostu zaslaniaja sie portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowaja sie za plecami zdywocialych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sadzac, ze nikt tamtych czasow nie pamieta. Kler rowniez za komuny przed 1989 zyl jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego.O tysiacach nieslubnych dzieci, o ktorych wladze koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie warto wspominac. Liczni ksieza i niektorzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - jak tow.Wielgus- lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy meczennika mimo woli-Jerzego Popieluszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu przerobiono w jeden wielki Catholic Show. Odnoslilem wrazenie, ze po Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym w Europie. Kosciol musi uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego panstwa. Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja zawsze na cztery kopyta w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM postawily sie w naszym kraju ponad PRAWEM.
      Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Zacofanie religii wobec postepu naukowego i cywilizacyjnego symbolizuja losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno, ktorego Watykan z 400 letnim poslizgiem “wspanialomyslnie zrehabilitowal” uznajac to jako “epizod godny ubolewania” (sic!).
      Pojecie oswiecenia czy oswiaty w wydaniu koscielnym sprowadza sie do zniewalania umyslu i to od najmlodszych lat, ktore w rezultacie jest kontynuacja cywilizacyjnej infantylizacji naszego spoleczenstwa. Formalnie to sie zbytnio nie rozni od indoktrynacji, ktora–jak widac z zachowania kleru w Polsce–nie pozostaje li tylko domena totalitarnych fundamentalnych ideologii Talibow, ortodoksyjnych zydow czy krypto-komunistow z Polnocnej Korei. Nie chce aby moje dzieci byly traumatyzowane schizifreniczna doktryna poczucia winy, nonsensownymi wizjami diablow i piekla. Nie chce tez aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bog to nic innego jak Swiety Mikolaj w wydaniu dla doroslych.
      Nie chce aby Polska byla dla swiata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej sily roboczej oraz...pijaczkow, zlodziei samochodow i ksiezy pederastow. Nie chce abysmy na zawsze pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipow, w kraju slynacym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wiekim Bracie”- USA.
      Czyzbysmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? W mediach po Okraglym Stole istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o kosciele i klerze pisze sie dobrze albo sie milczy. Podobnie jak silne politycznie lobby zydowskie reprezentujace interesy Izraela w USA, pro-watykanski polski KK jakims niepisanym prawem oglosil sie organizacja zrzeszajaca i reprezentujaca “ludzi wybranych”.
      Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwlaszcza tej w Watykanie zauwazam, ze nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow nie mowiac o lawinie pozwow sadowych o molestowanie seksualne powoli zaczynaja odnosic skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prosby o przebaczenie ze strony Kosciola nie sa wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni zdawac sprawe z tego, ze na dluzsza mete przegraja walke intelektualno-moralna z realiami Swiata 21-go wieku?
      Jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia” bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i przede wszystkim brak wyksztalcenia? Kiedy skonczy sie ich monopol na manipulowanie, nadzorowanie naszego zycia tu teraz od przyslowiowej kolyski do grobowej deski ? Kiedy skonczy sie to zastraszanie, oglupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE prostych, dobrych ale naiwnych ludzi, ktorzy ciezka praca oszczedzaja kazdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiac ponad prawem ta nadal doskonale zakonspirowana w naszym kraju instytucje? Czyzby KK w Polsce byl niczym innym jeno panstwem w panstwie?
      Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylnosci i mesjanizmiu, manifestowanie falszywej skromnosci, pokory, ubostwa polaczone z demonstracyjna pogarda dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarnosci budza we mnie uczucia najwiekszego obrzydzenia. Jak mozna calowac brudne i pazerne lapy tych darmozjadow i pasibrzuchow, ktore nigdy nie paraly sie prawdziwa, uczciwa praca?

      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
    • skronet Kościół na ziemi 08.06.10, 18:03


      Watykańska okupacja

      Watykański okupant jest w posiadaniu polskich ziem i majątków,
      których nigdy nie był prawowitym wlaścicielem.
      Od 966 roku sutannowi wchodzili w posiadanie gigantycznych fortun i
      majątków na drodze grabieży, wymuszonych darowizn i przeróżnych
      oszustw.
      To wlaśnie władze PRL próbowały odzyskać bezprawnie zagrabione przez
      kosciół tereny i majątek narodowy. Błedem jest zatem i kłamstwem
      twierdzenie, że kościół odzyskuje mienie odebrane mu przez władze
      PRL.
      Kościół wciąż grabi Polskę, a dzieje się to za wiedzą i
      przyzwoleniem władz od mędrka z matką boską ("zawsze dziewicą") w
      klapie począwszy, poprzez Kwaśniewskiego (konkordat), Oleksego,
      Suchocką, Millera, na Kaczyńskich,Tusku, Schetynie i
      przedstawicielach władz wszystkich szczebli zarządzania kończąc.

      Najgorsze jest to, że ci wszyscy sprawcy watykańskiego rozbioru
      Polski (począwszy od okrągłego stołu aż do dziś) uwazają się za
      wielkich polskich patriotów, którzy z dumą obnoszą się ze
      swoimi “dokonaniami” twierdząc, że piszą pełną sławy, samych
      zwycięstw i wiekopomnych faktów, wspaniałą historię Polski …
      Mamy nadzieję, że z tego “patriotyzmu” wszyscy oni zostaną kiedyś
      rozliczeni...
    • 1stanczyk "Kościół ubogacony", "Kościół na ziemi" to nie 08.06.10, 19:44
      kościół jest ubogacony bo kościołem są przede wszystkim wierni w naszym kraju.
      Ubogacona jest watykańska hierarchia kościelna, która za parawanem religii i
      wiary od wieków najzwyczajniej za przyzwoleniem niestety większości skutecznie
      okrada nasz kraj.
      A jacy są naprawdę, jaka jest naprawdę ta watykańska hierarchia w naszym kraju
      to można się dowiedzieć nie z tego nic nie kosztującego bełkotu z ambony ale
      wtedy kiedy ma się z nimi bezpośredni kontakt:


      wyborcza.pl/1,76842,7970963,Szef_Episkopatu_na_wybory.html
      • 1stanczyk blad w linku: <a href="http://www.nie.com.pl/art21281.htm" target 08.06.10, 20:32
        Re: "Kościół ubogacony", "Kościół na ziemi" to ni

        Re: "Kościół ubogacony", "Kościół na ziemi" to ni
        • szpak01 Re: blad w linku: <a href="<a href="http://www.nie.co" target 08.06.10, 21:23
          To nie "książę kościoła" tylko bydło z kościoła. Rozpasany buhaj.
          a polskie barany jeszcze go po rękach całują. Co za głupi naród.
    • mariuszelwood Kościół na ziemi 08.06.10, 20:58
      Tylko kościół wie jak wydawać z sensem pieniądze.
      Tylko kościół wie ...............................
      Tylko kościół wie ...............................
    • hydrograf Oto Układ którego szukał Kaczyńki 09.06.10, 09:45
      Największy przekręt w historii Polski. Czas na NACJONALIZACJĘ dóbr
      kościelnych, bo są one efektem działalności przestępczej - wyłudzenia oraz
      podległości władz państwowych (także SLD) klerowi.
      Z drugiej strony, skoro "ciemny lud" tak chce... Za 25-50 lat, gdy KK
      całkowicie się skompromituje działalnością polityczną, będzie więcej do
      nacjonalizacji. Byle by to nie skończyło się jakąś rewolucją - jak we Francji
      lub Hiszpanii.
    • white_lake Kościół na ziemi 09.06.10, 10:31
      Skandal! Kto ustanowił tę szemraną komisję? Może tę osobę
      przynajmniej pociągnąć do odpowiedzialności, żeby inni się
      przekonali, że nie ma zgody społeczeństwa na włażenie w d kościołowi
      za nasze pieniądze.
      Szokuje mnie, że tak spokojnie się o tym pisze, czyli ludzie to
      wiedzą i larum nie grają? Rozbój w biały dzień i to ze strony
      świętych w czarnych sukienkach.
      Czy Polska kiedykolwiek pozbędzie się tego wrzoda na d?
    • sybirak2 Kościół na ziemi 09.06.10, 11:27
      Kościół katolicki to największy złodziej na świecie. Także największa mafia pedofilska na świecie. Alleluja i do przodu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka