werter54 19.06.10, 07:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heterofob2 Nareszcie!!! 19.06.10, 08:20 Teraz mamy już tylko czterdziestoletnie opóźnienie do normalnych krajów, gdzie zakazana jest WSZELKA forma przemocy wobec dzieci, także psychiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: Nareszcie!!! 19.06.10, 09:11 heterofob2 napisał: > Teraz mamy już tylko czterdziestoletnie opóźnienie do normalnych krajów, gdzie > zakazana jest WSZELKA forma przemocy wobec dzieci, także psychiczna. > Ciekawe że uważasz te kraje za "normalne". To jest krok w kierunku zrywania więzi rodzinnych. Karcenie dzieci jest jedną z podstaw wychowania. Bez systemu kar i nagród nie można wychować nikogo. Potem rośnie pokolenie wychowane "bezstresowo". W efekcie rodzice nie czują się odpowiedzialni za dzieci a dzieci na starość nie czują się odpowiedzialne za rodziców. Parę lat temu była fala upałów we Francji. Zmarło mnóstwo starszych ludzi głównie dlatego że rodziny się nimi nie interesowały. Panowało powszechne przekonanie że tym powinno zajmować się państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
micsoda Prawda o Szwecji 19.06.10, 14:20 zdzisiek_2 napisał: > heterofob2 napisał: > > > Teraz mamy już tylko czterdziestoletnie opóźnienie do normalnych krajów, > gdzie > > zakazana jest WSZELKA forma przemocy wobec dzieci, także psychiczna. > > > > Ciekawe że uważasz te kraje za "normalne". To jest krok w kierunku zrywania > więzi rodzinnych. Karcenie dzieci jest jedną z podstaw wychowania. Bez systemu > kar i nagród nie można wychować nikogo. Potem rośnie pokolenie wychowane > "bezstresowo". W efekcie rodzice nie czują się odpowiedzialni za dzieci a dziec > i > na starość nie czują się odpowiedzialne za rodziców. Parę lat temu była fala > upałów we Francji. Zmarło mnóstwo starszych ludzi głównie dlatego że rodziny si > ę > nimi nie interesowały. Panowało powszechne przekonanie że tym powinno zajmować > się państwo. No, odezwał się zwolennik spuszczania lania kablem od grzałki i bicia metalową sprzączką paska. Taki co narobi bachorów, żeby miał się kto nim zająć na starość. Rzygać się chce. Wyobraź sobie, że to w Polsce wzbudza śmiech kiedy ktoś się przewróci na ulicy, w Szwecji natomiast każdy biegnie z pomocą. Tak, w Szwecji! Odpowiedz Link Zgłoś
marianna102 Re: Nareszcie!!! 19.06.10, 09:31 No i pięknie! Wreszcie wiemy, kto najlepiej zna się na wychowaniu dzieci - heterofob, a więc ktoś ktoś, kto dzieci i tak nie będzie miał. Chyba, że przejdzie także kiedyś ustawa o adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
w_opini_mojej Klapsy zakazane 19.06.10, 08:21 Nie tylko w Szwecji. We Wlk. Brytanii takie same przepisy obowiazuja i przupuszczam, ze staje sie to standardem unijnym. Mysle ze to krok we wlasciwym kierunku jezeli chodzi o ochrone dzieci- zbyt wiele razy widzialem na miescie (Warszawa) rodzicow wyladowujacych na dzieciach swoje frustracje. Nie obawialbym sie ze dojdzie do naduzyc wladzy pracownikow socjalnych- mysle ze pod tym wzgledem mamy wiecej zdrowego rozsadku w tej sprawie, niz na przyklad na wyspach. Pracownicy socjalni z zalozenia pracuja z rodzinami w trudnej sytuacji zyciowej, wiec powinien/powinna miec mozliwosc skutecznej ochrony dziecka kiedy zachodzi taka potrzeba. Potrzeba nam jednak wiecej pracownikow socjalnych, tak zeby mogli oni spedzac wiecej czasu z rodzinami (klientami). Potrzeba srodkow i usprawnien w systemie edukacyjnym. Niestety PO musi sobie uswiadomic, ze ludzie nie popra ich znowu jezeli nie wykorzystaja teraz tej sprzyjajacej sytuacji politycznej zeby zrealizowac swoje obietnice z ostatnich wyborow parlamentarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_bywa Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 11:07 w_opini_mojej napisał: > Nie obawialbym sie ze dojdzie do naduzyc wladzy > pracownikow socjalnych- mysle ze pod tym wzgledem mamy wiecej > zdrowego rozsadku w tej sprawie, niz na przyklad na wyspach. > Pracownicy socjalni z zalozenia pracuja z rodzinami w trudnej > sytuacji zyciowej, wiec powinien/powinna miec mozliwosc skutecznej > ochrony dziecka kiedy zachodzi taka potrzeba. Potrzeba nam jednak > wiecej pracownikow socjalnych, tak zeby mogli oni spedzac wiecej > czasu z rodzinami (klientami). Potrzeba srodkow i usprawnien w > systemie edukacyjnym. Niestety PO musi sobie uswiadomic, ze ludzie > nie popra ich znowu jezeli nie wykorzystaja teraz tej sprzyjajacej > sytuacji politycznej zeby zrealizowac swoje obietnice z ostatnich > wyborow parlamentarnych. Ty jesteś rozbrajająco naiwny. Więcej pracowników socjalnych ? I ta armia nowych urzędasów, w Twoim pojęciu, oczywiście będą nimi ludzie fachowi i rozsądni a nie rodzinka i znajomi królika ? Człowieku ile Ty masz lat? A jak myślisz za czyje pieniądze ? Przecież nie będą pracować za darmochę. I znowu powód do podnoszenia podatków ? Wielkie dzięki. Swoją drogą w WB kilka miesięcy temu rozpętała się burza, bo pracownik socjalny zabrał dziecko rodzinie, bezpodstawnie (pomyliły mu się rodziny) i oddał do rodziny zastępczej. I to ma być normalność ? To dziecko z całą pewnością będzie się cieszyło z takiej opieki Państwa, do końca życia - oczywiście wg Twoich wywodów, żadna krzywda mu się nie stała. Odpowiedz Link Zgłoś
qavtan Klapsy zakazane 19.06.10, 08:26 W tej złagodzonej formie wydaje się, że jest to dobra ustawa. Obawiam się przy tego typu rozporządzeniach dotyczących dzieci sytuacji, w której młody człowiek kieruje się nie racjonalizmem ale emocjami, przez co może nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji, jakie może przynieść jego ewentualne kłamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Klapsy zakazane 19.06.10, 08:42 "Akcent należy przenieść z prawa na edukację - mówił na łamach "Gazety" ks. Andrzej Augustyński, CM, szef stowarzyszenia U Siemachy, pracujący z dziećmi i młodzieżą." ******************************* A księża co tak się do bicia garną? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna102 Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 09:53 maruda.r napisał: > A księża co tak się do bicia garną? Dlaczego uważasz, że ktoś, kto pracuje z dziećmi i rodzinami z problemami garnie się do bicia? Sam ze względu na swoją funkcję pewnie nie ma ani okazji ani powodu, żeby uderzyć kogokolwiek. Wie po prostu, że ludzi biednych, sfrustrowanych, nieszczęśliwych, którzy bicie uważają za jedyną metodę wychowawczą, nie nauczy się lepszych metod zaostrzając prawo. Oczywiście, można im dzieci odebrać i umieścić w placówce, w której wychowawca oczywiście nie ma prawa uderzyć dziecka, ale za to inni wychowankowie mogą nowemu wychowankowi zgotować piekło na ziemi - od poszturchiwań na dzień dobry przez wyzwiska, wymuszenia, pobicia do gwałtów włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 10:11 maruda.r napisał: > A księża co tak się do bicia garną? Zapomniałeś? "Dziateczki Duch Boży rózeczką bić każe" Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 13:51 maruda.r napisał: > > A księża co tak się do bicia garną? Absolutnie nie jestem zwolennikiem KK, ale akurat ten ksiądz nie jest od bicia dzieci, ani ich molestowania, tylko autentycznie i szczerze zajmuje się naprawdę trudnymi dziećmi, z patologii takiej, której wielu z was nigdy nie zobaczy a także Rodzinnymi Domami Dziecka, gdzie ofiarnie pomaga rodzicom zastępczym. Ogólnie mówiąc robi dużą kupę dobra i nie stawiajcie go, proszę w jednym rzędzie z Paetezem, bo to naprawdę nie ta bajka! A z jego zdaniem się zgadzam- tą ustawą można rozwalić mnóstwo poprawnie funkcjonujących rodzin. I to w sposób nie do naprawienia. Pierwszy krok do zagłady naszego świata... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Jeszcze żeby tylko sądy były sprawne. 19.06.10, 09:04 W obecnej sytuacji taka ustawa to nieszczęście. Zwiększa władzę urzędników nad ludźmi, którzy nie mają jak się bronić. Cóż z tego że się w końcu udowodni że nie jest się wielbłądem jeśli przez kilka miesięcy dziecko będzie w domu dziecka lub podobnej placówce ? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna102 Klapsy zakazane 19.06.10, 09:42 Już widzę skutki tej ustawy. Dzieciak wraca do domu i wygłasza rodzicom wykład, czego mu nie mogą albo gdzie mu mogą wskoczyć. Ojciec albo spogląda wzrokiem tak groźnym, że dziecku zaraz przechodzi, albo - co częściej chyba teraz zdarza się ojcom- wycofuje się zręcznie do pracy, między kolegów. A wtedy jako wychowawczyni pozostaje kobieta - czasem samotna, zestresowana, taka, której częściej ręka poleci do zwykłego klapsa... Kolejny raz dowiedziała się, że jest nie w porządku - nie w porządku w domu, nie w porządku w pracy jako baba i do niczego jako matka. I co, lepiej wam, panie parytetki? Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 12:33 Marianna102, wychowanie dzieci nie jest latwe ale warto sie troche postarac. To jedna z wazniejszych rzeczy jakie robimy w zyciu. Uzycie przemocy to przyznanie sie do wychowawczej kleski i wlasnej slabosci. Ona nigdy nie jest dobrym rozwiazaniem, a jesli dziecko jest wrazliwe to skutki nawet jednego lania moga byc katastrofalne. To nie znaczy, ze dzieci nie nalezy karac. Wrecz przeciwnie - one musza (i chca) sie nauczyc rzeczywistych skutkow swojego zachowania. Problem w tym, ze przemoc tego nie uczy, ona sama staje sie tym skutkiem. Przemoc za to uczy dzieci, ze: - agresja i uzycie sily poplaca. - ojca i matki nalezy unikac, mowic im to co chca uslyszec, a juz na pewno nie rozmawiac z nimi o problemach. - konsekwencje wynikaja nie z czynow tylko z decyzji rodzicow. To ksztaltuje mentalnosc niewolnika, nad ktorym wiecznie trzeba stac z kijem bo inaczej nie wie co robic. Dla jednych bedzie to oznaka "posluszenstwa", dla innych "biernosci" i "braku samodzielnosci". - "milosc" do zony/meza/dziecka mierzy sie klapsami (celowo pisze w cudzyslowie bo co bite dzieci moga wiedziec o milosci). Czy nie macie wrazenia, ze powyzsze idzie w parze z nadmiarem agresji, brakiem komunikacji, nieufnoscia i biernoscia w swiecie doroslych? --- Nie mam zdania w sprawie samych regulacji prawnych. Z jednej strony dobrze, ze probuje sie zwalczac przemoc, z drugiej strony ona od zawsze byla przestepstwem. A dwie nakladajace sie ustawy prawie nigdy nie sa lepsze od jednej. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 10:03 A nie głosuj sobie.Ktoś o poglądach takich jak ty i twoja rodzinka nie powinien mieć prawa do używania miana człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_bywa Re: Klapsy zakazane 19.06.10, 11:22 maciekz70 napisał: > A nie głosuj sobie.Ktoś o poglądach takich jak ty i twoja rodzinka nie powinien > mieć prawa do używania miana człowieka. Bądź tak miły i przyznaj się najpierw ile dzieci wychowałeś ? Jeśli wychowałeś przynajmniej dwoje, to Cię zapytam, jak sobie bez klapsa poradziłeś z dzieckiem nadpobudliwym, które po kilkudziesięciu uwagach, że ma się nie wyrywać i nie wybiegać na jezdnie, nadal to robi ? Nie znasz takich ? Ja byłam takim dzieckiem i w moim móżdżku było zakodowane, że rodzice stosują zakazy aby mi zrobić na złość. Nie byłam nigdy, bita ale klapsy wystarczyły a z czasem móżdżek dojrzewał i zaczynał rozumieć. Gdyby nie klapsy mojej Mamy (tylko w dzieciństwie i bardzo rzadko)już by mnie na świecie nie było. Faktem jest, że Tata nigdy mnie uderzył, zostawiał takie przykre sprawy Mamie i dobrze, bo męska ręka może wyrządzić z dziecka zrobić nawet kalekę - zbyt wielka siła. Odpowiedz Link Zgłoś
jwoj1 Klapsy zakazane 19.06.10, 10:09 Ten kolejny i nie do przestrzegania wygłup ustawodawcy być może zmierza do tego,aby kolejne,będące u władzy elity mogły szablonowo kształtować dzieci na swój wyłącznie użytek,lecz na koszt ich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: ta ustawa to głupota 19.06.10, 10:16 ...tak samo zresztą jak głupotą było zaostrzanie kar i sądy 24- godzinne, które lansował Ziobro. Powó jest bardzo prosty - drastyczne rozwiązania nie uderzą w tych, którzy na to zasługują (czyli w tym wypadku rodziny patologiczne), bo na tych państwo jest za słabe. Kurator (zazwyczaj płochliwa niewiasta) nic nie zrobi w obliczu katowania dzieci, ale chętnie poprawi sobie statystykę jakimś donosem sąsiedzkim. Dlatego ofiary masakr domowych będą ginąć dalej a dzieci z normalnych rodzin trafiać do pogotowia opiekuńczego. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: absolutnie sie nie zgadzam 19.06.10, 10:31 jestem zdecydowanie przeciwko nieujawnianiu donosicieli na rodzinę.uważam,ze zanim dojdzie do ingerencji opieki społecznej powinna nastąpić konfrontacja twarzą w twarz w sądzie osoby,która donosi jako świadka przeciwko rodzinie-podam prosty przykład osobisty: w moim domu był dziecięca impreza! troje !dzieci po prostu zbyt głośno się bawiło.zeschizofreniczniała sąsiadka powiedziala do innej ,ze moje dziecko chyba dostało klapsa, bo się darło.Darło się bo w pokoju dzieciecym trwała bitwa rycerzy z klocków lego.a moj dziecko nigdy nie dostało klapsa jak żyje pełne 8 lat.ja chętnie spotkam sie z baba w śadzie i chętnie oddam ja do sadu o zniesławienie-tak mnie jak mojej rodziny,ponieważ naruszyła dobro mojego imienia.rzadam ,żeby o ewentualnych kwestiach dotyczących przemocy w rodzinie decydował sad,poza oczywistymi sytuacjami kiedy do policji czy opieki społecznej zgłoszą się sami członkowie rodziny-np.alkoholicznej,czy osoby nie zrównoważnonej emocjonalnie bądż chorej psychicznie. w innym przypadku będzie dochodzić do nadużyć na dzieciach a dziecko ma prawo do samodzielnej decyzji gdzie i z kim chce być.ma prawo do bycia w rodzinie,oraz samodzielnego decydowania o tym kto ma sie nim opiekować.widziałam ośrodki pomocy społecznej i żaden nie jest w stanie zapewnić dziecku tego co daje rodzina.byłam nawet w tak skrajnych miejscach jak ostatnie hospicjum dla dzieci,żadna instytucja nie pozwoli na normalne funkcjonowanie dziecku.mam kontakt z dorosłymi,którzy zostali oderwani od rodzin i na słowo ''jesteś pewien/pewna że chcesz tego związku -zaczynają się kiwać. Absolutnie nie pozwalam na ingerencję takiego pracownika czy pracowniczki w rodzinę. powiem dosadniej-jak się nie prześpię z kuratorem to w ramach zemsty może mi odebrać dziecko?! to jest paranoja i to powoli chroniona prawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieza_babel1 wychowanie bezstresowe: nie dostaniesz klapsa od 19.06.10, 10:39 rodziców, za to potem dostaniesz kopa w d... od życia. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 proponuję : 19.06.10, 10:56 zobaczyć ten film-zanim podejmie sie ostateczną decyzje o ustawie www.filmweb.pl/film/Ksi%C4%99%C5%BCna-2008-458789 ta ustawa godzi tak w matkę ,w rolę kobiety ,jak i w dziecko ,a jego dobro jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
stawo73 W postępowej Szwecji 19.06.10, 11:33 www.fronda.pl/news/czytaj/system_ideologia_biznes_dlaczego_w_szwecji_niszczy_sie_rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: W postępowej Szwecji 19.06.10, 12:27 z artykulu: "Prawo to zostało przyjęte w dramatycznej sytuacji, na fali szoku wywołanego głośnym przypadkiem córki pobitej przez ojca na śmierć. Ale do takich skrajnych przypadków przemocy w rodzinie wciąż dochodzi! Prawo tego nie rozwiązało! Natomiast to, co udało się wprowadzić ustawodawcom, to zrobienie z normalnych rodziców kryminalistów. Z normalnych rodziców, którzy chcą jedynie wychowywać swoje dzieci." Odpowiedz Link Zgłoś
micsoda Bzdury o klapsach! 19.06.10, 14:18 Bzdury o klapsach. Będąc w Szwecji poruszałem problem bicia dzieci i wielu rodziców mi dość często mówiło, że jak z bachorem nie można dojść do ładu i składu to klapsa można mu dać - oczywiście nie jest to równoznaczne z biciem pasem i różnymi przedmiotami. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: Bzdury o klapsach! 19.06.10, 15:49 TU NIE CHODZI o same klapsy :) wierz mi .Chodzi o zatrzymanie kobiet w domach,żeby nie poszły do pracy ,o wpojenie strachu przed systemem.Ponieważ jeśli faktycznie facet - bo głównie to mężczyzna rozrabia /choć są i inne przypadki i jest ich sporo/- i jest możliwość wymeldowania go administracyjnie-idziesz i mówisz ,ze masz gościa dość i sajonara w ciągu dosłownie niecałych 2 tyg.Zwolniony z przebywania w domu trybie dyscyplinarnym;) W obecnej sytuacji /hipotetycznie/-babka -nie daj Boże wpadnie w oko jakiemuś politycznie poprawnemu facetowi,który ma wpływy,to w zasadzie może zrobić z jej rodziną dosłownie wszystko i to w dość krótkim czasie;),bo patologią i tak nikt się przejmował nie będzie bardziej niż dotąd.I tak było ostro w tym temacie. Teraz poszło o krok dalej-najpierw zrobią ci z rodziny patologię ,a potem bez żenady pokierują Twoim życiem zgodnie ze swoim widzi mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
szatanskipomiot Klapsy zakazane 20.06.10, 10:43 Kazda przemoc powinna byc zakazana. Niejednokrotnie zaczyna sie od "niewinnego klapsa" a konczy na okaleczonym lub martwym dziecku. Z mojego doswiadczenia wynika, ze klapsy nie sa skutecznym srodkiem wychowawczym natomiast pozostawiaja gleboki uraz w psychice. Moi rodzice (z braku lepszych wzorcow i wiedzy na temat wychowywania dzieci) uznawali kary cielesne za dobry srodek wychowawczy. Dzisiaj sie tego wstydza. Z doswiadczenia wiem tez, ze mozna wychowywac dzieci bez bicia. Nawet te krnabrne o bardzo silnej woli, ktore nagminnie ignoruja polecenia, prosby, tlumaczenia itp. Nie jest to proste i wymaga miedzy innymi sporo wiedzy, samokontroli, poczucia humoru, baaaardzo duzo cierpliwosci i konsekwencje. Ale chyba nikt nie twierdzi, ze wychowywamie dzieci jest latwe. Czesto te sama rzecz trzeba powtarzac tysiac razy a od dziecka odbija sie jak od sciany wiec nic dziwnego, ze rodzica ogarnia frustracja.... roznica polega na tym jak sobie z ta frustracja radzimy. Mozna pozbyc sie jej szybko wyladowujac nasza zlosc na dziecku w postaci "klapsa" ale ja wole inne metody. U mnie sa jasne reguly i nigdy nie pozostawiam nieodpowiedniego zachowania bez reakcji. Czasem wystarczy samo spojrzenie:)by przyponiec o prawidlowym zachowaniu, czasem trzeba przypomniec reguly a innym razem trzeba dziecko zdyscyplinowac. Moim zdaniem kary powinny byc adekwatne do "zbrodzni" bo zbyt drastyczne przynosza odwrotny skutek, no i trzeba je konsekwentnie egzekwowac. Znam rodziny gdzie na dziecko sie krzyczy i straszy karami ale rzadko je egzekwuje. Dzieci z tych rodzin boja sie kar bo sa one dla nich straszna niewiadoma. Czasem sa drastycznie karane za blahostki a innym razem wcale za powazne przwinienia. W USA nielegalne jest zbyt drastyczne karanie, nieadekwatne do czynu. I wbrew opinii wielu polakow nie odbiera sie dzieci rodzicom za klapsa. Pracownik socjalny (sa to specjalna organizacje zajmujaca sie tylko ochrona dzieci)moze zabrac dziecko z domu tylko jesli sa po temu powody (bezposrednie zagrozenie zdrowia i/lub zycia) i najpozniej nastepnego dnia musi udowodnic w sadzie, ze bylo to uzasadnione. Prosze mi wierzyc, ze sedziowie nie patrza przychylnie na nieuzasadnione zabieranie dzieci z domow rodzinnych. Wbrew powszechnej opinii czestsze sa przypadki kiedy dziecko nie jest zabierane rodzinie choc powinno niz kiedy robione to jest bezpodstawnie, bo pracownicy socjalni boja sie podejmowac ta decyzje jesli nie sa 100% pewni. Oczywiscie system nie jest idealny bo jak zwykle nie ma odpowiednich funduszy na zatrudnienie wystarczajacej liczby pracownikow. Pracowalam w child protection przez pewien czas wiec znam ten problem od srodka. Nadrzednym celem jest zawsze zapewnienie dziecku odpowiednich warunkow w rodzinie, dopiero kiedy nie ma innej mozliwosci uieszcza sie dziecko w rodzinie zastepczej (o ile to mozliwe to w spokrewnionej np. u dziadkow, cioci itp. czyli kogos kogo dziecko zna i lubi). Ale nawet wtedy celem jest jak najszybsze polaczenie dziecka z rodzina i w miedzy czasie pomaga sie rodzicom przezwyciezyc ich problemy. Niestety nie zawsze jest to mozliwe. Ktos na forum umiescil przylklad o sobie wybiegajacej na ulice. Napisala ona, ze tlumaczenia nic nie dawaly dopiero kiedy podrosla jej rozum przyswoil, ze nie mozna wybiegac na ulice.... czyli, ze do pewnego czasu byla po prostu za mala zeby zrozumiec jakie to niebezpieczne!!! Trzeba sobie uswiadomic,ze istnieja fazy rozwojowe dziecka i na pewnych etapach dziecko po prostu nie jest w stanie jeszcze czegos zrozumiec a zadaniem rodzica jest uczenie dziecka jak ma postepowac, a to wymaga czasu. Ta sama osoba wspomniala o hospicjach.. nikt nie umieszcza dzieci odebranych rodzicom w hospicjach bo to sa placowki dla nieuleczalnie chorych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś