Dodaj do ulubionych

Jak kto widzi Grunwald

16.07.10, 19:43
Przepraszam bardzo, ale jaki jest właściwie cel tego artykułu?
Kolejna próba zwalczenia wydumanych kompleksów polskich przy użyciu
wydarzenia prehistorycznego?
Próba udowodnienia, że Europa Polaków nie lubi i dlatego pomija
niemalże milczeniem "wielki sukces" średniowiecznego Królestwa
Polskiego? A może ciągle jeszcze żywe marzenia o potędze państwa
polskiego i o "Polsce od morza do morza"?
Dlaczegóż miałyby się europejski podręczniki historii rozwodzić nad
bitwą grunwaldzką? Jakie znaczenie miała on dla dzisiejszego kształtu
geopolitycznego Europy? Odpowiedź jest prosta; ŻADNEGO!
A więc dwa zdania w zupełności wystarczą.
Wielki sukces? W wyniku tego bezprzykładnego zwycięstwa Pomorze,
Prusy Wschodnie i Warmia i Mazury pozostały w rękach krzyżackich,
pruskich czy ostatecznie niemieckich do 1945 roku. Więc kto tu tak
naprawdę wygrał?
Pomijając drobnostkę, że zjednoczone siły polsko-litewsko-ruskie w
sile ok 30.000 chłopa pokonały 500 (słownie: pięciuset) rycerzy
Zakonu Krzyżackiego. Że nieprawda? Prawda, inne źródła mówią nawet
tylko o 250-ciu rycerzach zakonu, a że cała historia jest w mniejszym
czy większym stopniu kwestią interpretacji wydarzeń zgodnie z
zapotrzebowaniem politycznym, można to przedstawić również w ten
sposób (vide katastrofa smoleńska, minęły ledwo trzy miesiące, a jak
dotąd jedynym faktem nie budzącym wątpliwości jest rozbicie się
samolotu, a cała reszta to tylko spekulacje, pomówienia i inne duby
smalone wymyślane głównie przez członków sekty zwanej PiS-em, i nie
mające żadnego pokrycia w jakichkolwiek faktach)

"Czy niemieckie podręczniki przyznają, że zakon dopuszczał się aktów
gwałtu?"

Wg. Polaków, Krzyżacy "podbijali, łupili, zabijali", inni piszą o
"wykupywaniu, pozyskiwaniu, organizowaniu"
I znowu prawda leży, jak zwykle w historii, gdzieś pośrodku.
Dla przypomnienia, Zakon krzyżacki został sprowadzony do Polski przez
księcia Konrada Mazowieckiego i osiedlił się na oddanych im w
dzierżawę terenach (a więc jednak wykupywanie, pozyskiwanie itp.).
Ponieważ nie był on w gruncie rzeczy niczym innym, jak, zgodnie z
dzisiejszymi definicjami, podmiotem gospodarczym, nic dziwnego, że
dążył do powiększania stanu posiadania. Jakimi sposobami? Wszelkimi
możliwymi i co tu ukrywać, praktykowanymi również przez ówczesnych
książąt i królów polskich, a więc także ogniem i mieczem.
I po cóż sprowadził Konrad Krzyżaków? Bo ich lubił? Nie, po to, żeby
w imię szerzenia wiary "podbijali, łupili i zabijali" plemiona
Pruskie, z którym sobie nie mógł dać rady.
Więc dobrzy krzyżacy, czy jednak źli krzyżacy? Kali się kłaniać!

Czymże była więc bitwa grunwaldzka?
Milowym krokiem? NIE. Wielkim wydarzeniem? Dla jej współczesnych na
ziemiach polskich pewnie tak, dla dzisiejszej Europy jedynie epizodem
w historii kontynentu, wartym wprawdzie krótkiej wzmianki w
podręcznikach, ale na tyle nieistotnym, żeby mu więcej miejsca nie
poświęcać.
Wielkim zwycięstwem oręża polskiego? Być może, choć nie tylko
polskiego, politycznie porażką godną europejskich sukcesów Lecha K.

Tak na marginesie, wyprawa wiedeńska Jana Sobieskiego miała dla
współczesnej Europy zdecydowanie większe znaczenie i tak też jest w
Europie widziana (chociaż inwazji tureckiej na Europę zachodnią nie
powstrzymała, ale to już zupełnie inna historia :-) ).

Podsumowując, bitwa pod Grunwaldem miała miejsce, wojska polsko-
litewskie (albo litewsko-polskie, cóż to ma w końcu za znaczenie?)
odniosły militarne zwycięstwo, które politycznie im nic nie
przyniosło, powodem dla uśmiercenia kilkunastu tysięcy ludzi były
ambicje polityczne, terytorialne i finansowe kilkudziesięciu ludzi i
na tym temat można zakończyć.

Jeśli społeczeństwo polskie potrzebuje dla podniesienia własnej
wartości we współczesnym świecie szumnych obchodów wydarzenia
historycznego sprzed stuleci, to jego sprawa. Ale to nie powód, żeby
zaraz reszta świata miała obowiązek widzieć to wydarzenie oczyma
Polaków.

To jest zamierzchła historia i to se już ne vrati, pane Havranku!

Grunwaldzka gloria nie zmieni opinii o Polakach w oczach
współczesnych Europejczyków, zwłaszcza tych, których samochody
wylądowały w Polsce. ;-)

A więc pora zakończyć te bezsensowne dykusje, takie rozdrapywanie
własnych ran srawia ból tylko ich posiadaczowi, innych to obchodzą
one tyle co zeszłoroczny śnieg, ich to nie boli.

Innymi słowy ta cała dyskusja i ten wywiad przypominają mi rozważania
prof. Stanisławskiego "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami
Bożego Narodzenia"

I takie jest też jej znaczenie!
Obserwuj wątek
    • jacek.osini Jak kto widzi Grunwald? 16.07.10, 19:55
      Każdy sobie rzepkę skrobie... My wiemy swoje, inne nacje też mają swoje
      wersje, ale prawda objawi się w sobotę. Na Polach Grunwaldzkich. Może też tak
      być, że wygra... słońce!
    • jacek.osini Re: Jak kto widzi Grunwald 16.07.10, 20:49
      Okropny ten upał... Piszesz Pan o mniemanologii zeszłorocznego śniegu, jakie to
      kojące i... to se już ne vrati!
    • grba Czesi... 16.07.10, 21:32
      Kiedyś w czeskim podręczniku historii przeczytałem takie zdanie na
      temat udziału Czechów w bitwie pod Grunwaldem: "Jan Sokol (z Lamberka)stal w
      lesu a czakal jako se wywine situace"
    • heterofob2 Nie zapominajmy, że Ślązacy 17.07.10, 07:49
      walczyli po stronie Krzyżaków.

      silesiana.republikasilesia.com/
    • mzastaw Jak kto widzi Grunwald 17.07.10, 09:22
      Różnie. Ja postrzegam go jako zwycięstwo, może jedyne nad zakonem NMP. Jak
      Polacy mogli walczyć z zakonnikami Najświętszej Panienki? Różne źródła
      różnie mówią o tej bitwie. Niektórzy historycy stwierdzają tylko fakt
      takiego zajścia. Polacy walczyli według przekazów po obu stronach, tak
      krzyżackiej jak i litewsko-polskiej. Nie robiłbym z Bitwy Grunwaldzkiej
      zawieruchy o rozmiarach sprawy smoleńskiej. Niemcy się na nas nie obrażą,
      bo sami są tradycjonalistami i lubią się bawić w różne historie rycerskie.
      To samo czynią Anglicy, Duńczycy, Norwegowie czy Szwedzi. Najciekawsze
      jest w tym, to, że oni nie dociekają prawdy historycznej danych zdarzeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka