Dodaj do ulubionych

Polskie drogi

    • szyfrant.zielonka Nie ma to jak bat na dachu 14.08.10, 14:50
      Czysta ścieżka? Czysta koleżko. No to pociskamy ile fabryka dała, 130 na zabudowanym, wyprzedzamy na podjazdach, zakrętach, skrzyżowaniach, "na trzeciego". Nie ma znaczenia marka fury, nie oszukujmy się, nawet 20-letni golfik II poleci 130 km/h przez miasto. Jeśli tylko kierowca ma poczucie bezkarności. A z antenką CB takie poczucie ma.
      • mareklacki Re: Nie ma to jak bat na dachu 14.08.10, 15:48

        Fakt - to jest kolejny problem.
        • imsocool Re: Nie ma to jak bat na dachu 14.08.10, 16:47
          Wg mnie to niezły obciach antena od CB na samochodzie. ;D
          • niespodziewany22 Re: Nie ma to jak bat na dachu 15.08.10, 11:21
            A nie pomyslales ze sam za kierownica jestes niezlym obciachem?.......
    • asd616 Re: Polskie drogi 14.08.10, 14:50
      Nikt nie egzekwuje prawa, Policji nie ma na drogach. Trochę jeżdżę i
      nigdy nie miałem kontroli, znam osoby, które nie miały przez
      kilkanaście lat kontaktu z Policją na drodze. Jest tak i w trasie i w
      miastach. Przez centrum Wrocławia można zapi****** setką i mieć
      pewność, że nie poniesie się żadnych konsekwencji.
      • cillian1 Re: Polskie drogi 14.08.10, 15:08
        no jak chcesz zapierdzielać setką po kocich łbach, to masz problem ;)
      • niespodziewany22 Re: Polskie drogi 15.08.10, 11:23
        Z twoim pokretnym mysleniem to asd daleko nie pojedziesz.........bo nie sadze
        ze masz w ogole jakis pojazd..moze poza hulajnoga......
    • tygrys102 Polskie drogi, i nie tylko 14.08.10, 14:53
      A gdzie rzetelna profilaktyka ? Policja i czarni - miejscy myślą, że
      fotoradar i blokada to jedyne słuszne rozwiązania...o "nauce(?) jazdy
      można tyle powiedzieć, że kasuje i zgłasza do egzaminu po...trudno
      to nauczanie nazwać kursem...czyli wszystko na głowie... Przybędzie
      nowych, lepszych dróg, przybędzie trupów...bo mądrych głów nie
      orzybywa...im starszy pojazd ( często BMW), im młodszy kierowca (?),
      tym ...tragiczniej...ile razy mijają nas młodociani, pędzący jakby
      ich psy goniły...psy śmierci...prawda ?
    • puchacz_sceptyk Polskie drogi 14.08.10, 15:00
      To gdzie teraz ustawiamy krzyż i zapalamy setki lampek nagrobnych? Przed
      kancelarią Rady Ministrów, czy "tylko" pod Ministerstwem Finansów?
      Oczywiście, za stan polskich dróg i tysiące ofiar i kalek nikomu w tym dziwnym
      kraiku włos z głowy nie spadnie, ale szumu można narobić.

      Przy okazji będzie można zmusić polskie władze oraz organy ścigania i wymiaru
      sprawiedliwości do ukrócenia łapówkaerszkich wybryków eko-mafii.
      Czas też najwyższy dobrać się do doopy wspólpracujących z nią urzędasów
      dzielących się wymuszonymi ze skarbu państwa "dotacjami".

      PS: Kiedyś zbrodnicza komuna budowała mieszkania, zakłady przemysłowe i (byle
      jakie, ale jednak) drogi.
      Dzisiaj skarb państwa praktycznie takich wydatków nie ma, zaś drogi buduje się
      w przeważającej części dzięki funduszom z UE oraz kapitalistycznych korporacji.
      To GDZIE podziewają się NASZE PODATKI???
    • duch_mariana Zamiast konferencji niech się przejadą gdańską 7 14.08.10, 15:06
      Najlepiej w czasie wymiany turnusów to będę wiedzieli dlaczego dochodzi do
      wypadków. A co zrobić to wie nawet dziesięcioletnia dziewczynka. Niech ją
      zaproszą na konferencję to im powie. Więcej nieoznakowanych patroli i niech bez
      żadnej taryfy ulgowej sypią mandaty. A najlepiej niech sumują punkty tak żeby
      baran wiozący rodzinę z prędkością 140 km/h, wyprzedzający na trzeciego, na
      podwójnej ciągłej pod górkę, od razu stracił prawko zanim kogoś zabije. No ale
      na konferencji mądrale na pewno wymyślą, ze to drogi są winne no bo za wąskie i
      za kręte dla miszczuniów prostej, winne są drzewa znienacka wskakujące przed
      jadące z prędkością przepisową samochody, winni są rowerzyści i piesi bo plączą
      się przed maską, winne są fotoradary bo trzeba wyhamować ze 150 do 50, a nie
      wszyscy jadący za hamującym zdążą, winny jest stan techniczny samochodów, bo
      przecież wiadomo, że samochód powyżej 10 lat obligatoryjnie musi mieć wypadek
      minimum raz w roku, ogólnie wszystko winne oprócz bezmyślności kierowców. Niech
      się nasi decydenci przejadą do Szwajcarii i tam spróbują uskuteczniać piractwo
      drogowe to się przekonają gdzie leży klucz do sukcesu w walce ze śmiertelnością
      na polskich drogach.
      • asocjacja_w Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 14.08.10, 15:21
        Brawo 10/10
      • futtbucker Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 14.08.10, 15:32
        Pełna zgoda. Ogromna głupota kierowców jest największym powodem. Duże i częste
        mandaty i szybkie zabieranie prawka to jedyna metoda.
      • glorius Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 14.08.10, 16:08
        Farmazony piszesz. Powiedz mi lepiej w którym cywilizowanym kraju jedna z
        najważniejszych dróg w kraju ma co 3 km ograniczenie 50 km/h bo akurat wiedzie
        przez wszystkie wsie znajdujące się miedzy Wawą a Gadańskiem?? Powiedz mi
        dlaczego jak dozowlona jest predkość 90 km/h to wiejski chłopek jedzie po niej
        tarpanem 40 km/h ? Stąd wynika brawura i wysokie predkości jakie kierowca musi
        rozwijać aby dojechać sprawnie do miejsca przeznaczenia. Za chwile wskutek
        tysiaca ograniczen srednia predkoś przemieszczania się na drodze krajowej
        bedacej szlakiem europejskim spadnie do 40 km/h.....to mniej wiecej tyle ile w
        XIX w było na szlakach kolejowych.

        Predkości i brawura nie wynikają od tak z checi pochwalenia sie ze sie potrafi
        :) To jest efekt niemożności przejechania w cywilizowanych warunkach większych
        odległości.
        ze Sląska do szczecina drogami krajowym - 11 godzin...ze śląska do szczecina
        autstradą a4 oraz niemieckimi autostradami 6-7 godzin....
        • duch_mariana Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 14.08.10, 17:34
          > Powiedz mi lepiej w którym cywilizowanym kraju jedna z
          > najważniejszych dróg w kraju ma co 3 km ograniczenie 50 km/h bo
          > akurat wiedzie przez wszystkie wsie znajdujące się miedzy Wawą a
          > Gadańskiem??

          Jest jaka jest. Tam potrzeba autostrady i to najlepiej trzypasmowej. Póki jednak
          jej nie ma, prędkość należy dostosować do warunków panujących na takiej dupnej
          drodze a nie na autostradzie której nie ma.

          > Powiedz mi dlaczego jak dozowlona jest predkość 90 km/h to wiejski
          > chłopek jedzie po niej tarpanem 40 km/h ?

          Prawdopodobnie dlatego że Tarpan mu się rozleci przy 50 km/h, a 90 km/h może by
          osiągnął z górki, na żaglach i przy dobrym wietrze.

          > Stąd wynika brawura i wysokie predkości jakie kierowca musi
          > rozwijać aby dojechać sprawnie do miejsca przeznaczenia.

          No i z tej brawury wynika wysoka śmiertelność. No bo jak się spotka czołowo
          takich dwóch co im się spieszy to mamy efekty. Rozejrzyj się ile tam jest krzyży
          przy drodze. Ja wiem co się dzieje na siódemce, więc jak mam wyjechać to
          wyjeżdżam tam o 5 rano. Moja księżniczka lat 10 ledwo wsiądzie do samochodu,
          usadowi się to zaraz zasypia a po obudzeniu nie pamięta nawet jak do niego
          wsiadała, więc problemu nie ma. I mogę sobie te 210 kilometrów przejechać nawet
          i w 6 i 8 godzin, a i tak będę na miejscu w okolicach południa jadąc
          bezpiecznie. Mogę nawet powlec się kawałek za Tarpanem czy ciągnikiem albo
          PKSem. Nic to nie szkodzi. Nie będę dla nadrobienia nawet i godziny stwarzał
          zagrożenia na drodze. Nie warto.
      • niespodziewany22 Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 15.08.10, 11:26
        tak ,najlepiej chodzic piechota ,co duch?......a jak ci cegla na leb
        spadnie?......w twoim wypadku to zadna strata.........dla nikogo.......zona cie
        bije czy co ?...zes tak oglupial ,a moze pod krzyzem czuwales?????????.
        • duch_mariana Re: Zamiast konferencji niech się przejadą gdańsk 16.08.10, 13:20
          > tak ,najlepiej chodzic piechota ,co duch?......

          Kierowcy mogą jeździć. Barany niech chodzą piechotą, wtedy najwyżej sami zginą
          jak wlezą wprost pod koła.
    • best.olaboga Re: Polskie drogi 14.08.10, 15:12
      Zachowujecie się na forum tak samo jak na drodze, jeden nie chcę
      ustąpić drugiemu, każdy chcę podkreślić swą racje. "Tak tzrymać"
    • andykal Ronda przyczyniły się do spadku śmiertelności 14.08.10, 15:14
      we Francji.Dojazd i wyjazd z miejscowości ma rondo,a jak prosta jest zbyt
      długa to znowu robią rondo.A na naszych debilnych kierowców to nie ma innego
      sposobu aby zmniejszyć ilość śmiertelnych wypadków.
      • mareklacki Re: Ronda przyczyniły się do spadku śmiertelności 14.08.10, 16:04

        Coś w tym jest
    • asocjacja_w Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!! 14.08.10, 15:16
      Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!!
      Mieszkam przy przejściu dla pieszych
      Przejście jest oznaczone najpierw jest ograniczenie
      do osiemdziesiąt a przed przejściem jest sześćdziesiąt
      ale tam wszyscy jadą grubo ponad setkę !
      • cillian1 Re: Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!! 14.08.10, 15:24
        bo wiesz asocjacja_w, głupi urzędnik woli postawić radar (który się zwróci po
        miesiącu, niż zrobić przejście nad, lub pod ziemią), zwłaszcza na głównych
        drogach. Każdy co jeździ autem wie, że radar stoi albo zaraz za znakiem miasto,
        albo 5 m przed znakiem końca miasta. Znam jedno miejsce, gdzie radar stoi przy
        szkole. Jadąc do Mikołajek radary nie chronią, a zarabiają!
        • piotrek_meteorolog Re: Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!! 14.08.10, 16:30
          Na mnie nie zarabiają...Na idiotach tak
          • cillian1 Re: Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!! 14.08.10, 16:44
            jak jeździsz 40 km/h to też stwarzasz zagrożenie, częściej zarabiają niż
            chronią! i nie masz co mnie przekonywać, koleżanka zapłaciła 2 mandaty w tej
            samej miejscowości, raz z przodu raz z tyłu. Wszystko po 100 zł. Ale gmina ma
            dochód :D Ochrona zero, bo są światła na przejściach. Polak lubi płacić za
            głupotę urzędników, lepiej postawić radar, niż pomyśleć nad obwodnicą :) i tak w
            koło macieju!
        • tymon99 Re: Na początek sprywatyzować foto radary !!!!!!! 16.08.10, 10:26
          przejście nad lub pod ziemią? drogę sobie zrób w tunelu..
    • jockeyc2003 Polskie drogi 14.08.10, 15:24
      Nie przejmujcie sie rodacy, macie Tuska i Palikota a na deser
      Komorowskiego i cala holote zwana PO. Wypasionego prezydenta,
      oblesnie tlusta prezydentowa, obiecali autostrady, podwyzki i te
      wszystkie medialne bajery. Powodzenia!!!
      • cillian1 Re: Polskie drogi 14.08.10, 15:33
        nie przejmujcie się pisowcy, JK nie zginie na drodze, jak i jego brat -
        ciemniakom nie dają prawka.
        Po drugie, to JK z LK nie mieli chęci budować dróg, woleli ŚO. Taaaak, to się
        przyda, będzie gdzie k...a robić pogrzeby, i dawać zarobek Kk :D
        Amen ciemniaki!
    • badziewiak66 Czy u nas posłowie nie mogą mieć przywileju 14.08.10, 15:24
      jazdy czołgiem po drogach publicznych. Chrońmy dobro Polski, chrońmy naszych
      wybitnych Polaków. W takim czołgu to i z trzy osoby się zmieszczą, a i można
      podyskutować o ważnych sprawach partii i nie trzeba będzie biegać na cmentarz
      czy do "Pędzącego królika". Pancerz gwarantuje że nikt nie podsłucha i nie
      trzeba będzie mówić co drugie słowo ku.... W konkluzji podróż czołgiem
      bezpieczna i kulturalna.
      • cillian1 Re: Czy u nas posłowie nie mogą mieć przywileju 14.08.10, 16:19
        badziewiak6, w F1 jeżdżą szybciej, a jakoś mało wypadków. No ale na drodze
        zawsze się znajdzie JK, czy LK, który niczego się nie boi, zwłaszcza jazdy po
        pijaku, czy też lotu :D
        No ale w F1 jest lepsza droga, no i umiejętności, i co ważne nie ma
        niespodzianek, pieszy włazi bo święty, po śmierci i owszem :)))))
        Po LK już wiemy, jak z gamonia zrobić patrona!
    • futtbucker Polskie drogi 14.08.10, 15:27
      Jezdziłem w wielu krajach na świecie i takiej ilości beznadziejnych i
      kompletnie porąbanych kierowców jak w Polsce nigdzie nie widziałem.

      Co chwila ryzykowanie życiem, przeświadczenie że BMW itp. szybciej musi jechać
      niż reszta i mentalność: "gdybym tak wolno jechał, to nigdy bym nie dojechał".
      Prawdziwa dzicz, jak banda dzieciaków spuszczonych z łańcucha. Pozdrawiam
      "kierowców" wypasionych bryk :)
      • mareklacki Re: Polskie drogi 14.08.10, 16:13

        Dokładnie tak w Polsce jest. Gdy tylko wyjeżdżam za polską granicę oddycham z
        ulgą. Wystarczy pojechać dokądkolwiek: do Czech, Niemiec, Skandynawii - wszędzie
        jest o 180 st. inaczej! Inna kultura, brak zdziczenia!
        W Polsce jest też tak, że połowa jeździ na tej samej drodze 60 a druga połowa
        160. Nikt nie jedzie normalnie. Żółwie spotykają się z wyściogowcami. W
        Niemczech wszyscy jadą np. 100, a nie 60 ani nie 160., tylko 100, bo tyle można
        i tyle jest optymalnie z punktu widzenia bezpieczeństwa i ekonomiki jazdy. U nas
        nie. U nas jest tak, że każdy jedzie ile uważa. Siwy pan w Astrze I, czy w
        Skodzie Felicja będzie jechał uporczywie lewym pasem czy to miasto czy
        autostrada, a młody przedstawiciel handlowy też ma stałą prędkość zaczynająca
        się od 100 w terenie zabudowanym i bez ograniczeń poza - byleby ktoś nie
        przeszkadzał.
    • bulbiakos Polskie drogi 14.08.10, 15:29
      To nie drogi, tylko kierowcy są do wymiany. Często wyjeżdżam za
      granicę i tam czegoś takiego jak u nas nie ma. Po prostu jeździmy
      jak debile, które dorwały się samochodu. I tak naprawdę nic tego nie
      zmieni, czy zginie 5 czy 7 tysięcy ludzi rocznie. Ludziom trzeba
      zmienić mentalność i myślenie, a to trwa bardzo długo.
    • trombozuh Świat już dawno to sobie policzył 14.08.10, 15:31
      że nie stać ich na złe i wąskie drogi.
      Policzyli sobie, że każdy dolar wydany na porządne drogi daje kilka
      dolarów oszczędności na kosztach leczenia ofiar i usuwania wypadków,
      i zysku na szybszym i tańszym transporcie.
      A nas stać. Bo my musimy stawiać krzyże i kościoły (jedna trzecia
      nowych kościołów w Europie budowana jest w Polsce).
    • karol-adam Polskie drogi 14.08.10, 15:31
      POMOCY!
      Poszukujemy samochodu marki RENAULT MAGNUM koloru białego z zieloną naczepą,który doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku drogowego w miejscowości Gwoździany w dniu 12.08 (czwartek). Kierowca Magnum, wyprzedzając w niedozwolonym miejscu, doprowadził do zderzenia ciężarówki SCANIA z ciągnikiem rolniczym i terenowym Nissanem. Nie zatrzymując się, zbiegł się w kierunku Opola. Kierowca SCANII,ojciec czworga dzieci, jedyny żywiciel rodziny,z ciężkimi obrażeniami walczy ze śmiercią w szpitalu.
      Ktokolwiek posiada jakiekolwiek informacje o SCANII MAGNUM (pojazd powinien mieć widoczne uszkodzenia) proszony jest o informację na Policję (997 lub 034/3532255) lub na forum.
      • griswold79 Re: Polskie drogi 14.08.10, 15:51
        Ostatnio byłem autem w Polsce. Już wjeżdżając do kraju widać, że to
        wschód bo trzeba mapę tom toma przełączyć :) Ale mniejsza z tym.
        Będąc na wakacjach nad morzem wybrałem się do Koszalina na zakupy. Z
        34 minut drogi zrobiło się 2,5 godziny. Po prostu dramat. Ruch
        wachadłowy i się leży. Dodatkowo robole jedzą kanapki zamiast
        pracować. Potem kolejny ruch wachadłowy. Dodatkowo brak oznakowań o
        zmianie nawierzchni. Wjeżdżam wieczorem do wioski, a tam nagle kocie
        łby. Na takich drogach traci się koncentrację, rośnie zmęczenie.
        Dodatkowo spotykałem się z jazdą na dwa auta znajomych. Jeden
        wyprzedza, to i drugi też. Często dwie ciężarówki pod rząd lub
        traktor i zaczynają się kombinacje. Do czasu wybudowania autostrad,
        jakiekolwiek ograniczenia nic nie zmienią.
        Przecież taniej postawić znak "koleiny" niż coś z nimi zrobić.
    • witoldyna bo lepiej budować stadiony 14.08.10, 15:32
      W końcu kibole muszą mieć miejsce żeby się bić. A po euro i tak wszystko zarośnie.
      Kierowcy nie zwracają uwagi na ograniczenia, bo policja nie może skutecznie
      walczyć z piratami. A ograniczenia są śmieszne- gdzie za granicą można znaleźć
      wieś z 4 domami i ograniczenie do 50? Kto by co 20 km zwalniał?
      Nowe drogi, nowe przepisy i większa skuteczność policji.
    • poborowy102 Polskie drogi 14.08.10, 15:39
      nie tylko drogi mamy najgorsze w Europie, kolej też. I - choc nie
      mam porównania - prawdopodobnie służba zdrowia jest też pod tym
      względem w czołówce. Ciekawe co na to twórcy tcyh sukcesów z tow.
      Balcerowiczem i jego Wybiórczą świtą na czele?
      • aktyntasza Re: Polskie drogi 14.08.10, 15:57
        Rząd mamy też najwięcej dający bo cuda naobiecywali a więcej zabrali.
    • vonsmroden Polskie drogi 14.08.10, 15:41
      I to jest prawdziwy dramat i problem. Panie Tusk & Co tym się zająć, a nie
      jakieś krzyże oszołomów, urażona cnota i duma Jarosława "Wielkiego" K.
    • mareklacki Polskie drogi 14.08.10, 15:44
      Problemem jest to, że polskie drogi przebiegają w 50% przez teren zabudowany.
      Drogi krajowe mają zbyt wiele skrzyżowań ze zbyt licznymi wylotami dróg
      lokalnych, bądź, co gorsza, wyjazdów bezpośrednio z posesji. Trzeba eliminować
      punkty kolizyjne. Pięć dróg lokalnych, które krzyżują się z drogą główną w
      pięciu miejscach w odległości co 100 - 200 m powinny wcześniej zbiegać się
      razem po to, aby było tylko jedno skrzyżowanie. Ruch lokalny powinien być
      odseparowany od przelotowego, wiec wyjazdy z posesji powinny być na położoną
      równolegle drogę lokalną, która jednym skrzyżowaniem łączy się z drogą główną.
      Mandaty
      Powinna być większa progresja w skali logarytmicznej. Przykładowo za
      przekroczenie o 10 - 50 zł, ale o 20 już 200, a o 30 - 800 zł, o 40 - 3200 zł
      a powyżej 50 obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące i grzywna
      ustalana przez sąd nie mniejsza niż 10.000 zł.
      Wykroczenia skutkowe są w tej chwili karane mandatem 200 zł. Czyli gdy
      wymusimy pierwszeństwo to zapłacimy 300 zł, a jeśli spowodujemy tym samym
      kolizję to dodatkowo 200, razem 500. Powinno być 300 + 2000, czyli razem 2300 zł.
      Powinny być zlikwidowane fotoradary, a zamiast nich na wlocie i wylocie każdej
      miejscowości na trasie bramki z pomiarem czasu, porównujące prędkość na
      wjeździe i wyjeździe. Jeżeli przekroczona została średnia prędkość wówczas
      automatycznie wystawiany jest mandat wg przytoczonej wcześniej taryfy.

      Bez drastycznej zmiany nie będzie drastycznego efektu. 500 zł mandatu za
      przekroczenie prędkości o 50 czy o 150 km/h nie robi na nikim wrażenia, a
      powinno, bo kary są po to aby się ich bać, a jeśli ktoś się boi to przestrzega
      prawa.
    • mr.mind Czy na pewno prędkość? 14.08.10, 15:46
      Bo jeśli tak, to nasze drogi ekspresowe i autostrady winny być usłane trupami.
      Czy tak jest?
      • makova_panenka Re: Czy na pewno prędkość? 14.08.10, 16:12
        Nie prędkość tylko mazowieckie buractwo. Jazda po płaskim jak stół terenie jest
        nudna.
      • mareklacki Re: Czy na pewno prędkość? 14.08.10, 16:15

        W przeliczeniu na kilometr autostrady to tak jest. Prędkość jest relatywna!
    • wielki_czarownik Nic dziwnego 14.08.10, 15:50
      W Polsce ludzie nie szanują prawa, bo prawo jest głupie. Ot co. Przykład - jedziemy szeroką prostą, równą drogą, wokół pola i... ograniczenie do 70. Oczywiście nikt 70 nie jedzie, tylko wszyscy popylają tyle, ile tam można - czyli jakieś 100-110. Potem dojeżdża Polak do kolejnego ograniczenia i... Tym razem ograniczenie było słusznie ustanowione i kierowca ląduje na drzewie. Ale skąd miał to wiedzieć, skoro doświadczenie nauczyło go, że w Polsce ograniczenia prędkości są stawiane na chybił trafił?
      Sam codziennie jeżdżę nową,szeroką ulicą - 2 jezdnie, 2 pasy na każdej, szeroki pas zieleni, żywopłoty uniemożliwiające wtargnięcie pieszych (których i tak nie ma, bo wokół same nieużytki). No więc tam można z powodzeniem cisnąć ponad 100 (i mało kto jedzie wolniej), ale oczywiście jest ograniczenie do 60. Po jaką cholerę?

      Poprawę bezpieczeństwa na drogach można uzyskać w 5 krokach.
      1. Likwidujemy zbędne ograniczenia i ustalamy je z dostosowaniem do dzisiejszych samochodów, a nie Syren z hamulcami bębnowymi. Zwykłe drogi - 100, ekspresowe 130, autostrady - bez limitu.
      2. Likwidujemy ograniczenia prędkości na autostradach - i tak mało kto tam jedzie 130.
      3. Wprowadzamy drastyczne kary za łamanie przepisów ruchu drogowego - metoda skandynawska (mandat zależny od zamożności), konfiskata pojazdów etc. Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h wsadzać do pudła.
      4. Promujemy amatorski sport motorowy (tak jak w UK czy Finlandii). Jak człowiek sobie pojeździ po torze to nie dość, że się dużo nauczy, to jeszcze potem nie chce mu się przyciskać na publicznej drodze.
      5. No i oczywiście inwestujemy w drogi.
    • mieszaniec-zopola Szybciej odbierać prawo jazdy 14.08.10, 15:50
      * Szybciej odbierać prawo jazdy
      * KOnfiskować samochód prowadzony przez osobęz odebranym prawem jazdy.
      * Konfiskować samochód za wypadek po pijaku
      * przekroczenie >30km/h = przestępstwo
      Najważniejsze jest wariacka jazda, to trzeba tępić bezwzględnie.
      • makova_panenka Re: Szybciej odbierać prawo jazdy 14.08.10, 16:10
        Zamiast wskazanych wyżej debilnych zamordystycznych pomysłów lepiej zakazać
        rejestracji aut o mocy większej niż np. 110KM.
        • duch_mariana Re: Szybciej odbierać prawo jazdy 14.08.10, 17:37
          > Zamiast wskazanych wyżej debilnych zamordystycznych pomysłów lepiej
          > zakazać rejestracji aut o mocy większej niż np. 110KM.

          Absolutnie nie. 110KM raczej nie wyciągnie mi przyczepy z łodzią pod dłuższą
          albo bardziej stromą górkę. Z dużą kempingówką też może być problem. To nie moc
          silnika zabija tylko bezmyślność tych, którzy tymi konikami powożą.
          • makova_panenka Re: Szybciej odbierać prawo jazdy 14.08.10, 18:17
            Zapewne masz rację, ale słabe auto po prostu szybko nie pojedzie.
            • duch_mariana Re: Szybciej odbierać prawo jazdy 14.08.10, 19:30
              Tak naprawdę nie ma skutecznego rozwiązania poza surowym karaniem piractwa
              drogowego. No bo jeśli będzie zakaz rejestracji samochodów do 3,5 tony z
              silnikami powyżej 110KM to wyeliminujemy z ruchu drogowego prawie wszystkie nowe
              dostawczaki. Pomijając już to że ja przyczepę z łodzią albo kempingówkę będę
              musiał chyba sam ciągać pod górkę. Z drugiej strony jak podkręcisz Seicento do
              100 koni to to wtedy pojedzie szybko. Uwierz mi, miałem okazję przejechać się
              takim. Jeśli zastosujemy tzw. kaganiec, czyli taki ogranicznik szybkości jaki
              mają Tiry, to problem również nie zostanie rozwiązany. W Polsce wolno jechać
              max. 130 na godzinę i to autostradą. Kaganiec musiałby być więc do 130 i tyle
              też jakiś baran mógłby jechać przez wieś czy koło szkoły, przedszkola. Tak więc
              nie rozwiążesz problemu piractwa drogowego żadnymi takimi koncepcjami. Tylko i
              wyłącznie surowe i nieuchronne kary. A teraz ktoś może sobie przez 150
              kilometrów łamać przepisy, pędzić, wyprzedzać na trzeciego, czwartego, poboczem,
              zajeżdżać drogę i nikt mu za to nic nie zrobi. Spróbuj tak pojechać w Szwajcarii
              to zobaczysz o czym ja mówię. Tak powinno być i w Polsce.
    • rudy102a Polskie drogi 14.08.10, 15:51
      Jaki stosunek do prawa ma Polak pokazała sprawa krzyża w Warszawie. I
      żadne zakazy, nakazy nic nie zmienią. Tylko edukacja ale obywatelska
      nie katolicka bo ta się nie sprawdza. Na to trzeba conajmniej dwóch
      pokoleń.
    • alicia.online Polskie drogi 14.08.10, 15:51
      W Holandii na autostradzie obowiązuje ograniczenie 120 km/h, poza
      miastem na innej drodze niż autostrada 80km/h i jest to
      przestrzegane. Sporadycznie widać kogoś jadącego szybciej, ale też
      na drogach "zwykłych" nikt nie kula się - w ten sposób wszyscy
      bezpiecznie i spokojnie do tego płynnie przemieszczają się po
      drogach. To prawda, że autostrad tam chyba 1000x więcej ( w
      przeliczeniu km/1000 mieszkańców) niż u nas, do tego drogi sa
      bezpieczne - szerokie pobocza, długie rozbiegówki... Przejeździłam
      tam tysiące km w dobrym komforcie jazdy. Choć ten spokój jest
      okupiony znacznym formalizmem na dogach - drogi między miastami
      zwykle z ciągłą linią, chyba wszystkie skrzyżowania to rondka, a
      znaki są anonsowane "przedznakiem".
      Na niemieckich autostradach, poza miejscami oznaczonymi
      ograniczeniem prędkości, wszyscy prują ile się da, a mimo to jest
      tam jazda mniej płynna i mniej efektywna ( w sensie przejechanych
      km), niż w Holadii z jej ograniczeniami ! Ciekawam tylko, czy
      przestrzeganie tych zasad w Holandii to tylko mentalność
      (protestancki duch praworządności i czystości zachowań), czy też
      wysokie mandaty?
    • abdu_al Ale odkryli 14.08.10, 15:52
      Alejki śmierci to (wąska droga z drzewami z dwóch stron) to przecież polski
      wynalazek.
      Rowy zaraz przy drodze - polski wynalazek.
      Ściana lasu pół metra os szosy - polski wynalazek.
      Dwupasmowe autostrady (gdzie wszędzie standardem są 4 w jedną stronę) - polski
      wynalazek, który się właśnie buduje. Na zachodzie maja szersze drogi ekspresowe.
      Znaki "zniszczona nawierzchnia" zamiast naprawienia tej nawierzchni - polski
      wynalazek.
      Międzymiastowe wąskie dróżki po jednym pasku w każą stronę - polski wynalazek.
      • makova_panenka Re: Ale odkryli 14.08.10, 16:08
        "Alejki śmierci" występują w wielu krajach, choć fakt nigdy przy ważnych drogach.
      • scag Re: Ale odkryli 14.08.10, 20:59
        abdu_al napisał:

        > Alejki śmierci to (wąska droga z drzewami z dwóch stron) to
        przecież polski wynalazek.
        > Rowy zaraz przy drodze - polski wynalazek.
        > Ściana lasu pół metra os szosy - polski wynalazek.


        Widac od razu, ze najdalej od domu to byles w siedzibie gminy.

        pojezdzij troche po swiecie a potem sie produkuj.
    • gromiz Polskie drogi 14.08.10, 15:58
      Winę za taki stan ponosi wiele elementów. Przykładem może być efekt
      kolosalnych zaniedbań w infrastrukturze kolejowej oraz spółkach, które
      prowadzą przewozy. Ludzie, którzy mieszkają przykładowo nad morzem są zmuszeni
      jechać samochodem na południe Polski. Takich przypadków jest pełno, a tak
      mogli by jechać pociągiem, których z roku na rok jest coraz mniej, a te które
      jeszcze są to podróż trwa wiele godzin. Zaniedbania tej infrastruktury są
      kolosalne i przez to ludzie wolą jeździć własnymi autami po całym kraju niż
      korzystać z PKP, która jest bezpieczniejsza. Podobna sytuacja jest z
      komunikacją miejską. Każdy woli samochód o który dba niż wsiadać to pojazdu
      miejskiego czy pkp, w którym śmierdzi, latem nie ma klimatyzacji, zimą jest
      zimno i często trzeba stać całą podróż, a nie wspominając o tym, że coraz
      trudniej gdziekolwiek tym środkiem dojechać.

      Kolejna sprawa to brak infrastruktury drogowej. Rządy od 20 lat obiecają
      zmiany, one powoli są wprowadzane. To że one są spowalniane to wina wielu
      czynników, ale do jasnej chole... to nie My ustalaliśmy takie prawo, że jakaś
      kaczka w gnieździe może zablokować całą budowę! To nie my rządzimy tym krajem,
      tylko Oni na stołkach i to oni w 89 ustalili takie zasady, które dziś kolidują
      we wszystkim. Polska to duży kraj europejski, przez to trudniej nim rządzić,
      ale też sami sobie rzucamy kłody pod nogi jak takie ofermy. Dopóki w Polsce
      nie będzie z trzech - sześciu autostrad oraz dróg ekspresowych, ścieżek
      rowerowych, dróg dla rolników to nic w zakresie wypadków się nie zmieni.

      Kolejna sprawa to zmiana prawa. Jak już to co napisałem wyżej będzie
      załatwione, wtedy można stawiać fotoradary, robić wysepki na drogach
      krajowych, robić manadaty nawet po 5 tys zł za 1 km przekroczenia, ale tylko
      tak można zrobić, jak powstanie infrastruktura drogowa i kolejowa, gdzie
      ludzie będą mieć wybór. Dziś tego nie ma, zamiast dawać ludziom autostrady
      oraz drogi ekspresowe, dajemy drogi krajowe, które prowokują do ryzykownej
      jazdy przez pełno wysepek.

      Po tych wszystkich zmiana będzie można dopiero zabierać się za debili
      drogowych, którzy jeżdżą z nadmierną prędkością i odbierać im prawka, zamykać itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka