chlapcok 26.08.10, 19:07 Za zdrowie! Co, na drugą nogie?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
profesorfilutek Re: Za zdrowie komendanta 26.08.10, 21:56 brakowało muzyki ktoś sfilmował imprezę www.youtube.com/watch?v=I-NUX01XZG8&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Za atak na policjanta grozi przeciez dozywocie 28.08.10, 10:26 I takie kary im powinny grozic. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Za zdrowie komendanta 26.08.10, 23:25 "Jeśli chodzi o picie, to przez pierwsze godziny tempo było raczej umiarkowane - ze względu na obecność kapelana pomorskiej policji ks. Bogusława Gładowskiego, duszpasterza trzeźwości." ______________ A potem jego miejsce na imprezie zajął metropolita Głódź - duszpasterz nietrzeźwości... Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless kary dyscpylinarne to pikuś. Tu po sto batów 26.08.10, 23:48 na gołą dupę za głupotę i warcholstwo się należy. No i won do kopani rowów, bo do cywilizowanej roboty to trza być człowiekiem cywiliowanym, a nie troglodytą z kompleksami. Taki wstyd... co za wieśniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Za zdrowie komendanta 27.08.10, 01:23 Gdyby w ten sposób reagowano na każdą policyjną popijawę, to nie mielibyśmy w Polsce policji. Co innego picie na służbie, które zdarza się rzadko, a co innego imprezy organizowane po służbie. Gdyby ci sami ludzie spotkali się poza jednostką, sprawy nie byłoby w ogóle, bo impreza miałaby status prywatnej. Popełnili błąd nie w tym, że pili, bo niepijący policjanci to ułamek promila wszystkich funkcjonariuszy, ale w tym GDZIE pili. Burza w szklance wody, bo skoro nie byli na służbie, to ich popijawa nie zagrażała zaniedbaniami w zakresie bezpieczeństwa publicznego. Poza owym "Kropkiem" nikomu nic się nie stało, więc cała afera ma podłoże przede wszystkim wizerunkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Za zdrowie komendanta 27.08.10, 03:12 Do cholery a od kogo sie picie zaczelo jak nie od ksiedza? Na pewno byla msza to kto pierwszy zaczal pic jak nie ksiadz i to bedac "w pracy"? A teraz zloba puscic wolno bo on "boski"? Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Za zdrowie komendanta 27.08.10, 06:40 tak sie konczy picie z przelozonymi skonczy sie jak zwykle zwolnia aspiranta mimo ze kropek okazal sie zwykla menda Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Ale bydlo..... 27.08.10, 07:02 i to ma byc Policja?! To wiesniactwo jakies.... Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Za zdrowie komendanta 27.08.10, 09:24 Autor pisze: "Impreza w Złotej Karczmie była dla wszystkich czymś oczywistym, jak imieniny u cioci. Od czasów komuny policjanci bawili się tam przynajmniej raz do roku. Opowiadają uczestnicy: - Koszarowe kasyno dba o wyżerkę i piwo. Dawno temu wszystko było płacone z pieniędzy komendy. Potem imprezy zrobiły się składkowe, ze względu na oszczędności. Kto chciał, przynosił sobie wódkę." A więc impreza była elementem tradycji środowiskowej. Mocno zakorzenionym elementem. Jeżeli w tej sytuacji chciałoby się ukarać kogoś za sam udział w imprezie, to należałoby zacząć od przełożonych, którzy na to pozwalali. Odpowiedz Link Zgłoś
labandera to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurowych 27.08.10, 10:45 to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurowych... Odpowiedz Link Zgłoś
chimera03 Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 27.08.10, 11:53 Policja zawsze hołotą była i hołotą zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
labandera Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 27.08.10, 12:05 wydaje mi się, że teraz próbują znaleźć w swym gronie kilku kozłów ofiarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
1robert315 Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 27.08.10, 12:15 Do cimera03: wiesz nie trudno namierzyć Ciebie poprzez IP komputerka. Uważaj co piszesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
chimera03 Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 27.08.10, 12:29 A jak ciebie synek namieże to co? Odpowiedz Link Zgłoś
filister Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 27.08.10, 18:15 pisać po polsku nie umiesz a namierzać chcesz, palancie jeden??? Odpowiedz Link Zgłoś
wozi-woda Re: to teraz wiem po co tylu kapelanów u mundurow 28.08.10, 09:50 ten od "nie trudno" też ułomny w znajomości polskiego więc się nie czepiaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Wyborcza rozsiewa ploty 27.08.10, 12:14 "wg. jednej wersji", "wg. innej wersji". To moze się zdecydujecie jak było naprawdę a jak nie to przestańcie rozsiewać ploty? Odpowiedz Link Zgłoś
total_immersion Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 27.08.10, 14:59 60 litrow piwa i kilkadziesiat ( przypuscmy 30 ) butelek wodki na 69 osob . No,no wychodzi po polowce i litrze piwa na krtan. Niezlie wiec musi byc zaprawiona w bojach nasza policja , bo nieprzyzwyczajony to po takiej dawce dochodzilby do siebie ze 2 dni. Takze odpornosc na przesluchania bez zarzutu. Nikt nic nie pil i nie widzial ja koledzy pija. Omerta jak w najlepszych mafiach. Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Re: Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 27.08.10, 21:02 Ej, oficjalnie do picia przyznalo sie tylko 15tu:P Wychodzi na litry wódy i 4 litry piwka na lebka:D Odpowiedz Link Zgłoś
vitalny Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 27.08.10, 15:28 No właśnie!Do tego prowadzi gorzała!Gdyby sobie popalili marihuany, każdy by miał dobry humor,agresji byłoby "nul" czyli "0"i nie byłoby żadnej afery .Aaaaa,zapomniałem,że w Polsce gorzała jest legalnym narkotykiem,a "zioło" nie.No i teraz już wiemy dlaczego polska rzeczywistość wygląda jak wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
humanistyka Wlasnie tak. A tuyaj to swietnie pokazano: 27.08.10, 22:05 www.youtube.com/watch?v=fwk4Rw1SoKI Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Skarżypyta. 27.08.10, 17:12 Oficerski stopień nie zwalnia z myślenia, uprzejmości i szacunku dla drugiego człowieka, choćby posterunkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
linea-4 Re: Za zdrowie komendanta 27.08.10, 18:50 a swoją drogą,to chyba nie chciałabym mieć za zwierzchnika takiego naczelnika"Kropki" Odpowiedz Link Zgłoś
colombo31 Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 27.08.10, 18:51 Jeden cham Naczelnik z osobą towarzyszącą i zrobił bagno, a co by było gdyby to Naczelnik Wydz. Komunikacji z Wrocławia byłaby ze swoją osobą towarzyszącą ? Wielkie bagno.... Kropek to przykład karierowicza w dzisiejszej POlicji kierowanej przez podobnego znawcę sztuki... Odpowiedz Link Zgłoś
wyb08 Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 27.08.10, 20:16 nie jestem glina ale jak to czytam to mnie sie flaki skrecaja, kto zastraszal swoja pozycja i kogo po bramie?, jak moze funkcjonariusz odpowiedzialny ustawowo za dyscypline pracy w zakladzie chlac na terenie zakladu pracy? A na koniec niech sie zglosi z wypadkiem do ZUS bo "wypadek" mial miejsce na terenie zakladu pracy a pracownik funkcyjny zawsze pracuje, same jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Honor kobiety? Brzmi nieco pompatycznie... 28.08.10, 01:22 A ten "Kropek", to widać wyraźnie, że nie tylko zazdrosny potencjalny "rogaś", ale do tego skarżypyta. Teraz jednak kaskę za wypadek na terenie jednostki otrzyma kawał grosza. Może nawet uda się interpretacja w związku z wykonywaniem obowiązków etatowego kapusia, a wtedy nawet renta?. Pobędzie z pół roku na zwolnieniu a potem wróci, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Ale tych sądów grodzkich i dyscyplinarnej zawieruchy nikt mu w Komendzie i tak nie podaruje. Nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
macarthur Re: Honor kobiety? Brzmi nieco pompatycznie... 28.08.10, 08:53 osobiście uważam że dla świętego spokoju powinni wy...lić Kropka z roboty,nie będzie więcej kapował nie będzie problemu,brudy pierze się w domu nie wynosi na ulice Odpowiedz Link Zgłoś
maziarz Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 28.08.10, 10:25 Odnoszę wrażenie, że ten artykulik pisał jakiś niedouczony człowiek. Brak tam jakiejkolwiek chronologii, styl marny, dowcip wątpliwy. Podsumowując- z dobrego tematu na artykuł powstała kaszanka...Beznadziejnie...Czyżby forma elektroniczna zamiast papierowej nie zobowiązywała do zachowania choćby średniego poziomu? Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Kulisy bijatyki policjantów o honor kobiety 28.08.10, 22:07 "Tłumaczyć się musieli nawet chłopaki z drogówki, którzy przed służbą wpadli na chwilę, żeby zjeść grillowaną karkówkę. Zaraz potem ruszyli do roboty radiowozami. Więc jak? Pojechali na patrol narąbani?" - a czemu od razu założenie, że jak karkówka, to popita alkoholem? Odpowiedz Link Zgłoś