Dodaj do ulubionych

Młoda "Solidarność" nie chce polityki

30.08.10, 10:44
W normalnym ustroju gospodarczym coś takiego jak związki zawodowe nie
istnieje. Związki zawodowe podnoszą ryzyko i koszty prowadzenia działalności
gospodarczej i w ten sposób wpływają na końcową cenę dobra lub usługi, która
jest oczywiście wyższa. Ciekawe czy naprawdę tak bardzo lubimy przepłacać na
zakupach byle by mieć związki?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tykaczor Młoda "Solidarność" nie chce polityki 30.08.10, 12:20
      Apeluję do członków ZZ Solidarność - przegońcie "szefów " -
      politykierów Śniadka, Guzikiewicza i innych buców, którzy na
      waszych plecach załatwili sobie doskonałe synekurki z
      kilkunastotysięcznymi poborami. Oni was i wasze sprawy mają w
      d...ie. Wybierzcie ludzi, kórym będą leżeć na sercu WASZE
      SPRAWY !
    • q-ku nie do wiary. "S" normalnym związkiem zawodowym? 30.08.10, 12:42
      Oby. Życzę powodzenia.

      Nie lubię związków i związkowców, ale może nowe młode ZZ coś w tym moim
      patrzeniu zmienia? Kto wie.
    • pyra-dk Młoda "Solidarność" nie chce polityki 30.08.10, 13:35
      Zagranicą (uchodźca) żyję od 1964 r. i urodzenie Solidarności
      obserwowałem i przeżywałem z reportaży TV zachodnich. Dziwi mnie
      brak właściwego kąta spojrzenia na wydarzenia z przed 30 lat ?
      Jak Wałęsę na rękach nieśli z okrzykiem Lechu, Lechu to ci, co go
      nieśli + ci wokół niego ( dr. i dr hab.) nie spodziewali się tego
      sukcesu? Wyglądało, że znaleźli tanią ofiarę ? Tymczasem Lech
      wytrzymał i historia potoczyła się inaczej. Dzisiaj jest dla mnie
      jasne, że ci dr. + dr hab. mszczą się za własne sprzed 30 lat
      tchórzostwo.
      Lech Wałęsa jest i pozostanie Ikoną !!! w polskiej historii. Dziwi
      mnie co stało się polskim szacunkiem i honorem, że warchołom daje
      się tak bezczelne pole do popisu ?
      Nadzieja leży w młodym pokoleniu ?
      Z zagranicy - pyra.
    • sfajros Re: Młoda "Solidarność" nie chce polityki 30.08.10, 15:53
      > W normalnym ustroju gospodarczym coś takiego jak związki zawodowe nie
      > istnieje. Związki zawodowe podnoszą ryzyko i koszty prowadzenia działalności
      > gospodarczej i w ten sposób wpływają na końcową cenę dobra lub usługi, która
      > jest oczywiście wyższa. Ciekawe czy naprawdę tak bardzo lubimy przepłacać na
      > zakupach byle by mieć związki?
      >
      > Pozdrawiam

      Nie wiem co rozumiesz przez normalny ustrój gospodarczy. W większości krajów
      europy zachodniej poziom uzwiązkowienia jest znacznie większy niż w Polsce, a
      związki pełnią istotną rolę w funkcjonowaniu firm.

      W krajach cywilizowanych pracownicy mają prawo się zrzeszać, by razem bronić się
      przed łamaniem swoich praw. Prawo do zrzeszania się jest zagwarantowane przez
      konstytucję, prawa człowieka oraz kilka umów międzynarodowych, które Polska
      ratyfikowała. Czy proponujesz zatem, abyśmy wycofali się z tych porozumień?

      Być może funkcjonowanie związków podnoszą ryzyko i koszty prowadzenia
      działalności. Nie przesadzałby jednak, że z oceną tego jak bardzo podnosi to
      koszty końcowego dobra i usługi. Poza tym takie są koszty naszych aspiracji do
      bycia cywilizowanym krajem. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby je ponosić.
    • zioloski Umieścić LUDZI w centrum gospodarki 30.08.10, 16:06
      Nasz system produkuje łopatą , bedziemy za to płacić hołd
      globalizacji , Solidarność bardziej niż kiedykolwiek powinna walczyć o
      rozwój ludzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka