leniuch102 25.09.10, 19:13 "Niech się Pan trzyma - Drogi Panie Jarosławie" Budzi Pan szacunek nawet wśród dziennikarzy GW :-). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jotembi dziękuję Autorowi... 25.09.10, 19:18 ... za ten komentarz dobre, zwięzłe i rzeczowe podsumowanie aha, i dodatkowe dzięki za "bunt paprotki" :D Odpowiedz Link Zgłoś
1.zenek Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 19:22 Tu już leki nie pomogą.Konieczny kaftan,elektrowstrząsy i lać aż dupa będzie wołać taś,taś. Odpowiedz Link Zgłoś
hen-live Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 19:36 Wyraznie widac ze prezes przedawkowal te leki.Faktycznie dobrze by mu zrobilo odejscie z polityki ,dla jego i PiSu dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Nie! Nie! Nie! 26.09.10, 15:59 hen-live napisał: > Faktycznie dobrze by mu zrobilo o > dejscie z polityki ,dla jego i PiSu dobra. Właśnie dlatego, że PiS-owi dobrz by zobiło odejście Kaczyńskiego - ja bardzo proszę go do tego nie zachęcać. Bo jeszcze posłucha... Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Jesień taka piękna... Czy my musimy się tym cymbał 25.09.10, 19:37 Jesień taka piękna... Czy my musimy się tym cymbałem ciągle zajmować? Odpowiedz Link Zgłoś
sener1986 Re: Jesień taka piękna... Czy my musimy się tym c 27.09.10, 07:59 Musicie SIE zajmowac bo naczelny cadyk nie odwolal jeszcze nagonki . Mlodzi wyksztalceni z wielkich miast musza sie sluchac swojego mistyka i tyle . Odpowiedz Link Zgłoś
enczy kameleon 25.09.10, 19:52 coś strasznie trzepie, co chwila zmienia poglądy, po prostu zaprzedał duszę diabłu. twierdzi, że z Panem Prezydentem żadnych stosunków, i słuszne Pan Prezydent ma zonę Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 19:55 >Wyznanie Kaczyńskiego budzi szacunek szczerością... Czy to jego szczerość, kiedy on odzyskując siły powraca do stanu "tyranii" i opowiada, że jego prawdziwie ludzkie doruchy i wewnętrzny spokój to tylko wynik działania środków uspakajających tłumiacych nieszczęścia. Czy mógłby to ktoś rozgryźć ? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Kaczyński pomylił okazje 26.09.10, 16:11 easy.teraz napisał: > Czy to jego szczerość, kiedy on odzyskując siły powraca do stanu "tyranii" i > opowiada, że jego prawdziwie ludzkie odruchy i wewnętrzny spokój to tylko wynik > działania środków uspakajających tłumiących nieszczęścia. Czy mógłby to ktoś > rozgryźć ? A co tu "rozgryzać"? Ja, wprawdzie, myślałam, że to jego "cudowne przemienienie" z wilka w owcę, to oszustwo dla celów zyskania większej liczby głosów (taktyka okazała się słuszna: w wyborach uzyskał aż 47%, a więc te jakieś 20 - 25% wyborców dało się nabrać), a - okazuje się - że to było narkotykowe przymulenie... Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Re: Kaczyński pomylił okazje 27.09.10, 09:29 Jesli nie ma tutaj niczego do rozgryzienia (z czym się zgadzam) to dlaczego owo indywiduum jest taktowane tak powaznie przez sporą częśc społeczeństwa oraz o wielu i to znaczących dziennikarzy...? Tylko dlatego że polityk to jedyna profesja,w której wybacza się szaleństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Znakomicie: trafiłeś w sedno! 27.09.10, 09:59 easy.teraz napisał: > Jesli nie ma tutaj niczego do rozgryzienia (z czym się zgadzam) to dlaczego owo > indywiduum jest taktowane tak powaznie przez sporą częśc społeczeństwa oraz > wielu i to znaczących dziennikarzy...? Dotąd - nie miałam pojęcia, dlaczego... > Tylko dlatego że polityk to jedyna > profesja,w której wybacza się szaleństwo? ..ale po tym Twoim stwierdzeniu - już wszystko rozumiem! Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Re: 27.09.10, 17:28 koloratura1 napisała: > > Tylko dlatego że polityk to jedyna > > profesja,w której wybacza się szaleństwo? > > ..ale po tym Twoim stwierdzeniu - już wszystko rozumiem! > Dzięki. Jeśli wypadło na tłumaczenie to niechcący. Zresztą to nie było stwierdzenie tylko kolejne zapytanie. Moim zdaniem on jest całkiem nomalny na prochach. A więc jednak szalony... czyli niebezpieczny ? Dobrze główkuję? Jeśli tak to jaki z tego użyteczny wniosek. Jesteś może psychiatrą? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Biedny człowiek... 28.09.10, 10:38 easy.teraz napisał: > Jeśli wypadło na tłumaczenie to niechcący. Zresztą to nie było stwierdzenie tyl > ko kolejne zapytanie. Moim zdaniem on jest całkiem nomalny na prochach. A więc > jednak szalony... czyli niebezpieczny ? Dobrze główkuję? Jeśli tak to jaki z te > go użyteczny wniosek. Jesteś może psychiatrą? Myślę tak samo, jak Ty, a psychiatrą nie jestem (raczej - psychologiem), choć - z racji koniecznych zainteresowań (bliski mi człowiek jest schizofrenikiem) - sporo na ten temat wiem. J.Kaczyński na pewno jest w stanie ciężkiej depresji, zresztą - i tak wykazuje wielką odporność; takie losy jakie jemu były pisane (stałe niepowodzenia w najistotniejszej dla niego sprawie: w polityce, tragiczna śmierć brata - w dodatku bliźniaka jednojajowego, a to ktoś więcej, niż "zwyczajny" brat - za którą czuje się odpowiedzialny: gdyby Lesia nie wepchnął na prezydencki fotel, ten żyłby spokojnie, dłubiąc w papierkach w jakimś Instytucie; bo sam z siebie o karierze politycznej nigdy by nie pomyślał), powaliłyby "słonia". Czy jest (fizycznie!) niebezpieczny - dla siebie lub otoczenia - chyba jeszcze nie... Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Kaczyński pomylił okazje 28.09.10, 13:25 easy.teraz napisał: > Jesli nie ma tutaj niczego do rozgryzienia (z czym się zgadzam) to dlaczego owo > indywiduum jest taktowane tak powaznie przez sporą częśc społeczeństwa oraz o > wielu i to znaczących dziennikarzy...? Tylko dlatego że polityk to jedyna profe > sja,w której wybacza się szaleństwo? ================================================== Co jeszcze moze robic nieudacznik, ktoremu Mamusia wmiawiala gernialnosc ! Wepchnela Ich do filmu, ale kariery zaden nie zrobil. Dobrego wychowania tez nie mogla wpoic opornym na oglade wszak wszyscy znaja prostackie zwroty Blizniakow. Gorzej, ze slysz to nasi sasiedzi, co mie oburza osobiscie skoro mamy sie za kraj ludzi kulturalnych. Gdyby czlowiek z poczuciem Impertywu moralnego, na ktory sie powoluje, znalazl side w podobnej sytuacji wycofal by sie z zycia publicznego dopelnic zaloby, "odpokotowac" grzech pychy w nastepstwie, ktorego nastapila smierc Brata. J.K. jest za te smierc odpowiedzialny. Nie mogac udzwignac cierzaru winy szuka okolicznosci usprawiedliwiajacych ! Nie znajdzie ich, bo sam jest odpowiedzialny moralnie za tragedie. Odpowiedz Link Zgłoś
trycykl Komentarz p. Szackiego budzi zdziwienie... 25.09.10, 20:07 ...zjadliwością, co zapewne świadczy, że autor uważa, iż prezes PiS ma duże szanse na premierostwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Komentarz trycykla budzi zdziwienie... 25.09.10, 21:20 "..zruszczały kameleonku" też niezbyt ładnie. Czyżbyś uważał, że kameleon ma duże szanse na premierostwo i już trzęsiesz portkami? A jęzeli chodzi o ujawnione sympatie polityczne trycykla - to należy współczuć masochizmu (to takie zboczenie). Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Ooooooooo buhahahahaha!!! 25.09.10, 20:48 Ktoś wpadł na ten pomysł, ja tylko na niego przystałem. Sądziłem, że Joanna będzie tylko twarzą kampanii, bo jest wyjątkowo urocza. Później ona zapragnęła być realnym szefem i na to też przystałem, choć byłem zaskoczony. To nie była dobra decyzja. Jeśli ktoś ma urok osobisty, to powinien występować w telewizji, ale niekoniecznie podejmować decyzje Ooooooooo buhahahahaha!!! Popłakałam się ze śmiechu: Rostkowska w maju 2010: Jej zdaniem obaj bracia Kaczyńscy zawsze faworyzowali kobiety w swoim otoczeniu. – U nich kobietom jest szczególnie łatwo. Zdecydowanie łatwiej niż mężczyznom. Jako mężczyzna pewnie nie doszłabym do stanowisk, które pełniłam. www.wprost.pl/ar/194240/Kluzik-Rostkowska-u-Kaczynskich-kobietom-zawsze-bylo-latwiej/ Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl P.S. A tyle jej naobiecywał... 25.09.10, 20:53 czerwiec 2010: Szefowa sztabu Jarosława Kaczyńskiego Joanna Kluzik-Rostkowska po ewentualnej wygranej kandydata PiS w wyborach prezydenckich miałaby objąć funkcję szefa jego kancelarii - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Rozważane jest także objęcie przez nią przywództwa w partii. www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/artykul171492.html Odpowiedz Link Zgłoś
2_mirabelka40 Re: P.S. A tyle jej naobiecywał... 27.09.10, 11:49 Ja wprost nie mogę uwierzyć, że te Panie tak się, kurczowo, trzymają spodni Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
khnc55 żenada sezonu 25.09.10, 21:27 > "Niech się Pan trzyma - Drogi Panie Jarosławie" > Budzi Pan szacunek nawet wśród dziennikarzy GW :-). bardzo śmieszne :)))))))))) "ktoś wpadł na pomysł, ja się zgodziłem" ż e n a d a sezonu Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 22:00 jak czyta sie wywiady J.Kaczynskiego mozna doszukac sie podobienstwa jednego wielkiego polityka ,ktory swoja polityka zniszczyl polowe swiata . Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Re: Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 22:03 jeszcze tylko wymysliwy gest pozdrowienia dla guru i............. Odpowiedz Link Zgłoś
gojaga1 Kaczyński wie co robi ! 25.09.10, 22:04 Jarek ostro krytykuje Gołębie, bo chce żeby sami odeszli z PiSu, a chce się ich koniecznie pozbyć. Poza PiSem oni będą dla niego niegroźni. (np. o Libickim już prawie wszyscy zapomnieli). Odpowiedz Link Zgłoś
pikrynian Kaczyński pwinien napisać książkę opisującą 25.09.10, 22:07 jego ideologię.Proponuję tytuł:" MOJA WALKA" Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster dlaczego glosuję na p i s? 25.09.10, 22:08 gdy sięgam do skarbczyka gazettfelietonistyki, a tam, już na wstępie potykam się o figurę retoryczną - tyleż [siaki] co [owaki] spodziewać się mogę... najgorszego; gdy czytam - idźmy dalej ( funkcjonuje wcale dobrze ze spójnikiem przeciwstawnym - ale) pewien jestem, że nastąpią... bęcki, gdzieniegdzie tlumione nutą ironii, jak tu - jaki jest rodzaj męski od "paprotki"?; a gdy, wyczerpany jak leszcz w leszczynie, przebrnę i to, przygotowany być muszę na kończącą spektakl flekowania mocną wyrazowo konkluzję; tu autor zastosował wariant z rozbudowaną kodą - od "idą ciekawe czasy", sugestii niespecjalnie odkrywczej, wzmacniającej jednak oczekiwanie na puentę, która z mocy prawideł gatunku nieuchronnie... następuje; już teraz rozumiecie dlaczego glosuje na pis?!; wszak gwarantują publiczną - niesprywatyzowana służbę zdrowia, również... psychicznego Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj To jest dobry powód, by nie czytać Gazet Wyborczej 25.09.10, 23:20 ale zupełnie nie wyjaśnia głosowania na kogokolwiek, w każdym razie nie bezpośrednio. Pośrednio trochę wyjaśnia: czytywanie gazety, której publicystyki się nie lubi świadczy o swego rodzaju masochizmie intelektualnym. Podobnie jak oddawanie przez rozsądnego człowieka głosu wyborczego na nierozsądną partię. A zatem isnieje dość pośredni związek, polegający na lekko pozastandardowymi upodobaniami do robienia sobie samemu na złość. Częstszymi u dzieci i osobników mało dojrzałych, ale spotykanymi raz po raz u różnych, poza tym normalnych ludzi. Tak mogę sobie wytłumaczyć, dlaczego głosujesz na PiS. Jeżeli istnieje prostszy związek między tekstem publicysty w GW a Twoimi preferencjami wyborczymi, tom ciekaw się dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Nigdy nie zagłosuję na PiS!!! 25.09.10, 23:23 PiS niszczył pozycję Polski w świecie. Bardzo chciał zniszczyć polską gospodarkę oraz robił Putinowi prezenty na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
szopad przerost formy nad trescia kolego 26.09.10, 14:00 ...jak to zwykle bywa u pseudo-patriotow z pisu. Kazdy mysli ze jest drugim Mickiewiczem. Rozpisales sie na pol strony dziadku a nic z tego nie wynika. Mogles to jak kazdy pisiak strescic w jednym zdaniu ze GW nie lubisz i nie czytasz. Ale po co udawac ze sie jest poeta kiedy sie takie pierdoly pisze? To ze sie uwazasz za patriote nie zwalnia cie od myslenia, rymy zacznij wymyslac kiedy wpadniesz na cos madrego w tresci. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: dlaczego glosuję na p i s? 26.09.10, 16:17 organmaster napisał: > gdy sięgam do skarbczyka... Sądzisz, że kogoś na forum interesują Twoje "duszne rozterki"? Nie lepiej założyć bloga? Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj J. Kaczyński miłości nie ma i jest jak cymbał 25.09.10, 22:09 ...brzmiący Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 22:21 Sprawa jest więc jasna. Kaczyński nałykał się po Smoleńsku leków psychiatrycznych i dlatego gadał w czasie kampanii wyborczej głupoty, które mu podpowiadali Joanna Kluzik- Rostkowska i Koncyliusz. Z tego powodu przegrał wybory. Gdyby mu podpowiadali Ziobro, Kurski i Klempa, to wybory by wygrał. Ha, ha, ha. Czy Kaczyński nadal łyka te leki? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Kaczyński pomylił okazje 26.09.10, 16:21 wlekawa napisał: > Sprawa jest więc jasna. Kaczyński nałykał się po Smoleńsku leków psychiatryczny > ch i dlatego gadał w czasie kampanii wyborczej głupoty, które mu podpowiadali J > oanna Kluzik- Rostkowska i Koncyliusz. Z tego powodu przegrał wybory. Gdyby mu > podpowiadali Ziobro, Kurski i Klempa, to wybory by wygrał. Ha, ha, ha. Czy Kacz > yński nadal łyka te leki? Łyka, ale inne. Odpowiedz Link Zgłoś
orzel2010 Kaczyński pomylił okazje 25.09.10, 22:38 Nie wiem czy dobrze zrozumialem Prezesa z tymi "ladnymi buziami"; dla wyborcy wielkomiejskiego przyneta mialy byc ladne buzie, a reszte wyborcow mialy czarowac maszkary pisowskie - czyli az tak zle prezes ocenia odczucia estetyczne Polakow z miast, miasteczek i wsi? Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek Kaczyński to nie Tusk ... 25.09.10, 23:20 a Tusk się trzyma mocno - z jego przemówienia można wywnioskować, że nie jest tak szczery i otwarty, a jednak budzi w widzach cieplejsze uczucia ... ludzie wolą święty spokój, choćby był tylko ziemią obiecaną - nie będzie reform - dla naszego świętego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Kaczyński to nie Tusk ... 26.09.10, 16:25 Na pewno! trajkotek napisał: > a Tusk się trzyma mocno ... Gdybyś, biedaku, nie był zauważył - to w tym wątku dyskutujemy o prezesie Kaczyńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
h-mol Skuteczność J. Kaczyńskiego 26.09.10, 00:47 Jestem pod wielkim wrażeniem skuteczności politycznej J. Kaczyńskiego. Przez swoje obłąkane wypowiedzi spowodował nawet obrzydzenie pamięci o swoim bracie, sp. prezydencie Lechu Kaczyńskim. To naprawdę wielka sztuka takie zaslepienei chęcią sprawowania władzy, której skądninąd w ten sposób nie odzyska! Odpowiedz Link Zgłoś
mer-llink Pani Marto!! Kaczyński po(z)mylił świat... 26.09.10, 01:16 W związku ze świetnym, a smutnym, tekstem p. Szackiego do p. MArty Kaczynskiej: Szanowna Pani, jest Pani obecnie najbliższą osoba dla p. J. Kaczyńskiego. Czy Pani go lubi czy nie, to jest Pani moralnie zobowiązana do opieki nad nim. Wszystko wskazuje na to, że Pani stryj cierpi. Jest wyraźnie zagubiony i wykorzystywany przez swych przybocznych. Przy pozorach racjonalności nie zarządza swymi postępkami. Nie dośc, że szkodzi sobie, to jeszcze dewastuje pamięć o Pani Ojcu - Lechu. To co prezentuje p. JArosław Kaczyński, sa to objawy nieskomplikowanego, ale silnego zespołu chorobowego. Do Pani należy podjęcie kroków ratunkowych. Na jego kolegów partyjnych nie może Pani liczyc, że zadbaja o zdrowie prezesa. Nie zadbają, bo im w to graj.... Obowiązek spada na Panią. Niechaj Pani ratuje stryja! Z powodów humanitarnych, nie żadnych innych. Zal człowieka. Jemu potrzebny jest dobry zespół lekarzy.Ceterum censeo: Cito!!! Odpowiedz Link Zgłoś
h-mol Re: Kaczyński pomylił okazje 26.09.10, 03:29 Widzę, że jako typowy zwolennik J. Kaczyńskiego uwiielbiasz grafomanię! Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt stołki dla J. Polaczka i K. Ujazdowskiego 26.09.10, 07:55 Pisowsko - kacze śmieci na PiS_owski śmietnik. Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku Zenada to ta gazeta i jej 26.09.10, 08:11 niby dziennikarze. W osobie Kaczynskiego wreszcei ktos mowi w oczy to, co wszyscy widza, oczywiscie za wyjatkiem tych durniow z tej gazety, lagodnie rzecz ujmując --- inspiracjademokracja.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Zenada to ta gazeta i jej 26.09.10, 10:50 zew_atlantyku napisał: " W osobie Kaczynskiego wreszcei ktos mowi w oczy to, co wszyscy widza" napisał Zew, pomijam kuriozalność tego postu ( w osobie ktoś mów? reoretycznie to znaczy, że głosy słyszy), skomentuję tylko ewidentny, a podejrzewam nie zamierzony przez autora sens: wszyscy widzą to o czym Kaczyński powiedział jasno: byłem naćpany, manipulowany, gdybym wygrał to tylko dlatego! Odpowiedz Link Zgłoś
minstrel515 Re: Zenada to ta gazeta i jej 26.09.10, 11:56 zew_atlantyku napisał: > niby dziennikarze. > W osobie Kaczynskiego wreszcei ktos mowi w oczy to, co wszyscy widza, oczywisci > e za wyjatkiem tych durniow z tej gazety, lagodnie rzecz ujmując > --- > inspiracjademokracja.com/ A na atlantydzie my durniów topimy, łagodnie rzecz ujmując. I kto nam co zrobi? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Zenada to ta gazeta i jej 26.09.10, 16:30 zew_atlantyku napisał: > niby dziennikarze. > W osobie Kaczynskiego wreszcei ktos mowi w oczy to, co wszyscy widza, oczywisci > e za wyjatkiem tych durniow z tej gazety, lagodnie rzecz ujmując O zdecydowanej większości forumowiczów z tego wątku, nie wspominając... Odpowiedz Link Zgłoś
2_mirabelka40 Re: Zenada to ta gazeta i jej 27.09.10, 12:02 Ale co mówi?? Podaj najwartościowsze rzeczy z jego opowieści. Bo ja widzę, że tam za tymi różnymi słowami, wypowiedziami nie ma nic wartościowego, jest tylko pycha. Odpowiedz Link Zgłoś