remik.bz
20.10.10, 12:13
Atmosfera wzajemnej nienawiści ,judzenia, paskudnych ataków, pomowień , równiez drwin i kpin w świecie polityki - to bezposrednia , moim zdaniem, przyczyna tej tragedii (przypomina się z historii atmosfera tuz przed zamordowaniem Prezydenta Narutowicza).
Ale politycy - wiadomo- są zainteresowani własnym celem - władzą, kasą , pozycją.
Aby osiągnąc ten cel stosują rózne środki. Ale stosuja takie środki na jakie my - elektorat pozwalamy.
A niestety pozwalamy na wiele , ciesząc się ,że "dokopano przeciwnikowi". Jedni cieszyli sie ,ze "Tusk miał dziadka w Wehrmachcie"a "oni stoją tam gdzie ZOMO" inni ,ze niedługo "wypatroszymy Kaczory" , "dorżniemy watahe" a starzy, biedni ludzie to "mohery" godne pogardy i kpiny (którym nalezy zabrac dowód).
Nie przypominam sobie żadnego ważnego głosu protestu ze strony polskich elit intelektualnych, artystycznych , naukowych , dziennikarskich przeciwko takim praktykom.
Polak -szarak ma prawo dać się "złapać na sztuczki" speców od kreowania wizerunku , na tanie chwyty.
Ale intelektualista ma obowiazek myśleć i reagować.
W pewneym sensie mogę zrozumieć brak reakcji ze strony inteligenckich środowisk pro-pisowskich na złe słowa przeciwko PO , Tuskowi. W koncu zgodnie z propagandą PO to PiS popierali tylko ludzie "myslący inaczej" w żadnym wypadku intelektualiści. Oczywiście marna to wymówka, ze "siedzę cicho , bo oficjalnie jestem głupi ciemnogród".
Znacznie trudniej mi jednak zrozumieć brak reakcji elit , środowiski inteligenckich na jezyk agresji , drwiny i pogardy wobec opozycji , ludzi popierających opozycje.
No cóż ta cicha zgoda , to przyzwolenie społeczne na taki sposób uprawiania polityki to tez niestety przyczyna tej tragedii.
W obecnej sytuacji wygląda na to , że jedynie Kościół Katolicki broni wartości uniwersalnych (np tolerancji wobec przeciwników politycznych) i zło (po obydwu stronach) nazywa złem po prostu .
Chyba warto , równiez w życiu codziennym zareagować na elementy agresji wobec ludzi popierających przeciwna opcje.
Ja na pewno zareaguje (zastrzegam , nie pretenduje do elit) gdy usłyszę ,że ktos w mojej obecnosci powie ,ze "w PO sa sami złodzieje krecący lody, oni stali tam gdzie ZOMO". Mam nadzieję ,ze również jakiś zwolennik PO zareaguje , gdy usłyszy ,że "PIS popierają jedynie debile i idioci, trzeba ich dorżnąć jak watahy".