Dodaj do ulubionych

Elity sa współwinne tej śmierci

20.10.10, 12:13
Atmosfera wzajemnej nienawiści ,judzenia, paskudnych ataków, pomowień , równiez drwin i kpin w świecie polityki - to bezposrednia , moim zdaniem, przyczyna tej tragedii (przypomina się z historii atmosfera tuz przed zamordowaniem Prezydenta Narutowicza).
Ale politycy - wiadomo- są zainteresowani własnym celem - władzą, kasą , pozycją.
Aby osiągnąc ten cel stosują rózne środki. Ale stosuja takie środki na jakie my - elektorat pozwalamy.
A niestety pozwalamy na wiele , ciesząc się ,że "dokopano przeciwnikowi". Jedni cieszyli sie ,ze "Tusk miał dziadka w Wehrmachcie"a "oni stoją tam gdzie ZOMO" inni ,ze niedługo "wypatroszymy Kaczory" , "dorżniemy watahe" a starzy, biedni ludzie to "mohery" godne pogardy i kpiny (którym nalezy zabrac dowód).
Nie przypominam sobie żadnego ważnego głosu protestu ze strony polskich elit intelektualnych, artystycznych , naukowych , dziennikarskich przeciwko takim praktykom.
Polak -szarak ma prawo dać się "złapać na sztuczki" speców od kreowania wizerunku , na tanie chwyty.
Ale intelektualista ma obowiazek myśleć i reagować.
W pewneym sensie mogę zrozumieć brak reakcji ze strony inteligenckich środowisk pro-pisowskich na złe słowa przeciwko PO , Tuskowi. W koncu zgodnie z propagandą PO to PiS popierali tylko ludzie "myslący inaczej" w żadnym wypadku intelektualiści. Oczywiście marna to wymówka, ze "siedzę cicho , bo oficjalnie jestem głupi ciemnogród".
Znacznie trudniej mi jednak zrozumieć brak reakcji elit , środowiski inteligenckich na jezyk agresji , drwiny i pogardy wobec opozycji , ludzi popierających opozycje.

No cóż ta cicha zgoda , to przyzwolenie społeczne na taki sposób uprawiania polityki to tez niestety przyczyna tej tragedii.
W obecnej sytuacji wygląda na to , że jedynie Kościół Katolicki broni wartości uniwersalnych (np tolerancji wobec przeciwników politycznych) i zło (po obydwu stronach) nazywa złem po prostu .
Chyba warto , równiez w życiu codziennym zareagować na elementy agresji wobec ludzi popierających przeciwna opcje.
Ja na pewno zareaguje (zastrzegam , nie pretenduje do elit) gdy usłyszę ,że ktos w mojej obecnosci powie ,ze "w PO sa sami złodzieje krecący lody, oni stali tam gdzie ZOMO". Mam nadzieję ,ze również jakiś zwolennik PO zareaguje , gdy usłyszy ,że "PIS popierają jedynie debile i idioci, trzeba ich dorżnąć jak watahy".
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 12:34

      remik.bz napisał:

      > Atmosfera wzajemnej nienawiści ,judzenia, paskudnych ataków, pomowień , równiez
      > drwin i kpin w świecie polityki - to bezposrednia , moim zdaniem, przyczyna te
      > j tragedii (przypomina się z historii atmosfera tuz przed zamordowaniem Prezyde
      > nta Narutowicza).

      Owszem. Złośliwe odmawianie legitymacji demokratycznie wybranemu Prezydentowi, urządzanie ordynarnych hec pod jego siedzibą (łącznie z bluźnierczą profanacją Krzyża) - bardzo przypominało.


      > Aby osiągnąc ten cel stosują rózne środki. Ale stosuja takie środki na jakie my
      > - elektorat pozwalamy.
      > A niestety pozwalamy na wiele , ciesząc się ,że "dokopano przeciwnikowi".

      No właśnie - gdzi ebyłeś, gdy odbywała się ta profancja? Potrafiłeś sie przuyzwoicie zachować? Czy moze dolewałeś oliwy do ognia "broniąc" profanatorów, bo "dowalali" Prezydentowi i rządzącej partii?
      Łatwo odszukać twoje wypowiedzi.



    • walter622 I tak i nie 20.10.10, 13:52
      Generalnie masz rację zwracając uwagę, że elity unikają wypowiadania się w sytuacjach,
      w których ich głos powinien być przez społeczeństwo dostrzegany. Ale brak tych wypowiedzi
      to nie zjawisko dnia dzisiejszego - elity nie wypowiadały się praktycznie nigdy od czasów "okrągłego stołu". Można zadać pytanie - czy one w ogóle w naszym społeczeństwie istnieją ?

      Natomiast zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie obecnej sytuacji do zamachu na
      Prezydenta Narutowicza. Akurat środowiskom pisowskim jest znacznie bliżej do osoby Eligiusza Niewiadomskiego niż do Gabriela Narutowicza, w związku z tym próby zawłaszczania przez pisowców i żerowania na śmierci Narutowicza są delikatnie mówiąc bardzo dziwne i kompletnie niestosowne.

      Kolejnym nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "opozycji" .
      Biedna ciemiężona przez "reżym" opozycja, obawiająca się o swoje bezpieczeństwo - kolejna żałosna kacza brednia, nachalnie rozpowszechniana obecnie przez pisowskie środowisko.
      Już zapomniałeś jak ta wataha miała pełnię władzy? Co oni wtedy wyprawiali? O rozwaleniu przez nich Blidy już zapomniałeś?
      To z czym obecnie mamy do czynienia, to niestety wyłącznie rezultaty sprawowanej przez pisuarów władzy. Sprawowanej w atmosferze totalnego terroru, paranoicznej podejrzliwości
      i stałego dzielenia Polaków na lepszych i gorszych.
      W tym wszystkim bardzo przykre jest to, że koszty tego pisuarowskiego eksperymentu są
      tak bolesne i w sumie ponoszone przez osoby najmniej odpowiedzialne za ten stan rzeczy.
      • malkontent6 Re: I tak i nie 20.10.10, 14:12
        walter622 napisał:

        > Natomiast zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie obecnej sytuacji do zamac
        > hu na
        > Prezydenta Narutowicza. Akurat środowiskom pisowskim jest znacznie bliżej do os
        > oby Eligiusza Niewiadomskiego niż do Gabriela Narutowicza,

        Zgadzam się z Tobą w 100%. :)

        Narutowiczowi zarzucano, że prezydenturę zawdzięcza mniejszościom etnicznym.
        • walter622 Re: I tak i nie 20.10.10, 15:42
          malkontent6 napisał:
          > Zgadzam się z Tobą w 100%. :)

          No cóż, czyżbyś uległ "komsomolskiej" argumentacji?

          Porównywanie obecnej sytuacji z zamachem na Gabriela Narutowicza świadczy, że
          pisuary już zaczynają obgryzać własny ogon.
          Publiczne, ostentacyjne negowanie przez liderów pisuarów rozstrzygnięć demokratycznych podejmowanych w ramkach konstytucyjnych , takich jak wybór Prezydenta, funkcjonowanie Rządu i prace Prokuratorów nad wyjaśnieniem przyczyn smoleńskiej katastrofy, w gruncie rzeczy niewiele odbiega od okoliczności w jakich środowiska "patryotyczne" dokonały zamachu na Gabriela Narutowicza.
          • malkontent6 Re: I tak i nie 20.10.10, 16:23
            walter622 napisał:

            > No cóż, czyżbyś uległ "komsomolskiej" argumentacji?


            Na to wygląda. :)
      • remik.bz Re: I tak i nie 20.10.10, 15:35
        walter622 napisał:
        Natomiast zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie obecnej sytuacji do zamac
        > hu na
        > Prezydenta Narutowicza

        Chyba niezbyt dokładnie się wypowiedziałem. Chodziło mi wyłacznie o porównanie atmosfery nienawiści , złości , agresji , która wtedy miała miejsce i która miała miejsce teraz oraz o zwrócenie uwagi na fakt ,ze obydwaj zamachowcy byli/są "produktem" tej atmosfery.
        Gdyby Endecja nie judziła w paskudny sposób przeciwko Narutowiczowi - byc moze do zamachu by nie doszło. Gdyby obecna władza nie kreowała opozycji pisowskiej na "najwiekszę zło w Polsce, watahę którą trzeba wyrżnąc " być moze w Łodzi nie doszło by do tej tragedii.
        Obydwa zamachy miały podłoże i kontekst polityczny. Zamachowcy tak bardzo znienawidzili druga opcje, że postanowili zabić.
        Zaznaczam, ze nie wypowiadam się kto jest winien powstaniu i istnieniu tej atmosfery nienawiści. Piszę tylko o tej atmosferze jako o fakcie obiektywnie istniejacym.

        Kolejnym nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "o
        > pozycji" .

        A niby dlaczego ? Odbierasz kilku milionom obywateli Polski prawa do bycia w opozycji wobec rządu ?
        Podejrzewam ,ze nie. Mam nadzieję ,że szanujesz standardy demokracji.
        To moze chcesz nam wskazać na kogo mamy glosować , jesli chcemy byc w opozycji?
        Sugerujesz sytuację: Remiku.bz, możesz być w opozycji , ale w takiej jaką władza ci wskaże?
        Nie sądzę. Więc nie pisz takich zdań sugerujących "olewanie" podstawowych reguł demokracji (prawa do opozycji i głosowania na kogo się chce).

        Do reszty postu nie ustosunkuję się. Sorry ! Forma i Twój "język milości" mi nie pasuje.
        Szczególnie w obliczu smierci niewinnego człowieka .
        • walter622 Re: I tak i nie 20.10.10, 16:04
          remik.bz napisał:
          >Chodziło mi wyłacznie o porównanie atmosfery nienawiści

          Ale o przyczynach, genezie i źródle tej "atmosfery nienawistności" - ani słowa? Tak skromnie?
          Bo podejmując ten temat, być może, doszedłbyś dla siebie samego niepokojących wniosków.
          Otóż prezio ma świadomość, że jedyną szansą jego politycznego przetrwania jest konieczność
          ciągłego podsycania tego stanu wzajemnej nienawiści - sam przecież wspomniał, że stracił
          cnotę udając baranka i w zamian nie otrzymał rubla. Innymi słowy zaostrzenie kursu było całkowicie świadomym działaniem ze strony pisuarów w obliczu klęski w wyborach prezydenckich i braku jakiegokolwiek racjonalnego programu w wyborach samorządowych.
          Szykuje się kolejna klęska, która może całkowicie pogrzebać pis i z tym związane "konfitury".

          > A niby dlaczego ?
          Komentujesz mój tekst, prawdopodobnie jego wcale nie czytając. Jednoznacznie stwierdzam, że
          "nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "opozycji""
          Z obecnego zachowania pisuarów można odnieść wrażenie, że w czasach gdy sprawowali władzę zachowywali się przyzwoicie, a w chwili obecnej są nieszczęśliwymi sierotkami nad którymi się pastwi sadystyczny "reżym". Bardziej głupiej sytuacji trudno sobie wyobrazić - co jak co ale jeszcze pamiętam czasy gdy prezio był Premierem.

          > Odbierasz kilku milionom obywateli Polski
          "Kilka milionów obywateli" powinno się zastanowić w jakim kierunki prowadzą ich "wybrańcy"
          i czy te działania mają cokolwiek wspólnego z interesem Rzeczypospolitej.

          • remik.bz Masz monopol na prawdę ? 21.10.10, 09:04
            walter622 napisał:
            Odbierasz kilku milionom obywateli Polski
            > "Kilka milionów obywateli" powinno się zastanowić w jakim kierunki prowadzą ic
            > h "wybrańcy"
            > i czy te działania mają cokolwiek wspólnego z interesem Rzeczypospolitej.
            >

            I tu właśnie wychodzi Wasza pycha i nietolerancja. Uważacie ,że tylko Wy macie monopol na prawdę, a kto głosuje inaczej niz Wy ten "powinien się zastanowić".
            Jasna sugestia ,że głosujemy bez zastanowienia , głupio , czyli jesteśmu przygłupami.
            Nie Walterze, przyjmij do wiadomości ,ze głosujemy całkowicie świadomie (pewnie nie wszyscy) . Jest to nasz suwerenny wybór do kttórego mamy konstytucyjne prawo. Ten wybór nie musi się Wam podobac, ale obrażanie kogos za decyzję wyborczą to.... (sorry , nie chce kończyć)

            Ps gdybym był złosliwy i nietolerancyjny , to skopiował bym Twe słowa i uzył pod adresem wyborców PO, ale nie chcę judzić.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Masz monopol na prawdę ? 21.10.10, 10:32
              Jak zwykle zarzucasz komuś coś co ty sam czynisz. Wielokrotnie tu na forum w ślad za swoimi idolami politycznymi odmawiałeś prawa partii rządzącej do reprezentowania polskich interesów twierdząc że twoja ulubiona partia jako jedyna przedstawia celnie polski interes i rację stanu. Tak więc pytanie o monopol na prawdę zadaj wpierw sobie i swoim idolom.
            • walter622 Re: Masz monopol na prawdę ? 21.10.10, 11:35
              remik.bz napisał:
              > I tu właśnie wychodzi Wasza pycha i nietolerancja.

              "Wasza"? Kogo masz na myśli? Piszę wyłącznie we własnym imieniu i krytykuję zachowanie tak PiS jak PO gdy widzę coś czego nie akceptuję. Akurat kompletnie nie akceptuję tego co od katastrofy w Smoleńsku wyprawiają pisuary - to już jakieś nieustające patologiczne polityczne padlinożerstwo.

              > ze głosujemy całkowicie świadomie

              "Głosujecie"? To ilu was tam siedzi za kompem? Nie powiesz chyba, że "kilka milionów obywateli" i każdy z nich odpowiada za jedną literę na klawiaturze - jakiś żart - nie powiesz, że w ten sposób odbywa się zbiorowe pisanie politycznego manifestu.
              • remik.bz Re: Masz monopol na prawdę ? 21.10.10, 11:48
                walter622 napisał:
                "Głosujecie"? To ilu was tam siedzi za kompem? Nie powiesz chyba, że "kilka mil
                > ionów obywateli" i każdy z nich odpowiada za jedną literę na klawiaturz

                Masz poczucie humoru.
                Może zbyt "szeroko" napisałem, ale tak się składa ,że moi znajomi głosujący na PiS (na PO, SLD również), ludzie z którymi pracuje , spędzam wolny czas w górach czy przy piwku w pubie na krakowskim Kazimierzu , na róznych muzycznych festiwalach , koncertach "piwnicznych i filharmonicznych" głosują swiadomie na swoje partie.
                Stąd liczba mnoga. Piszę o tych, których znam.
        • malkontent6 Re: I tak i nie 20.10.10, 16:34
          remik.bz napisał:

          > ze obydwaj zamachowcy byli/są "produktem" tej atmosfery.

          Poczekajmy z ocenami tych panów.

          Niewiadomski nie był produktem atmosfery. On ją tworzył. Był wykształconym człowiekiem z dużym dorobkiem artystycznym a jednocześnie przez wiele lat bardzo aktywnym politycznie.

          O Ryszardzie C. na razie nic nie wiemy.

          > Gdyby Endecja nie judziła w paskudny sposób przeciwko Narutowiczowi - byc moze

          Niewiadomski był endecją. To on judził. Nie rób z niego bezwolnego wykonawcy woli elit, do których on należał.
          • remik.bz Chęć "mordowania opozycji" jest absurdem 21.10.10, 09:16
            Nie kłóćmy się o szczegóły w sprawie Narutowicz i łódzkiej.
            Ważny jest fakt istnienia podobnej atmosfery nienawiści. Nienawiści z pobudek politycznych.
            O ile jakos tam mozna próbowac wytłumaczyć fakt morderstwa "władzy" jako chęć zmiany władzy, to całkiem absuradalna jest chęć morderstwa opozycji. W imie czego ta chęć wyeliminowania opozycji? Aby "władza" mogła robic co chce, aby nikt jej na ręce nie patrzył?
            Ktos temu biedakowi wmówił ,że opozycję nalezy "mordować".
            Kto to zrobił? Kto doprowadził do sytuacji ,ze walka rządu z opozycja jest uznawana za "normalkę"im to przez olbrzymie rzesze podobno nowoczesnych Europejczyków?
            I nie pisz mi przypadkiem ,że ta opozycja jest "zła", bo to by oznaczało, ze rząd ma prawo dobierac sobie opozycje.
            • borrka Czysta demagogia. 21.10.10, 09:31
              Oskarzenia polityczne w wypadku szalenca, dorabianie ideologii, tam gdzie potrzebny psychiatra.

              Problemem jest raczej kierowanie dysputy politycznej na manowce, typu "kanonizacja" nieudolnego, malo sprawnego intelektualnie ex-prezydenta.
              • remik.bz Re: Czysta demagogia. 21.10.10, 09:46
                borrka napisał:

                > Oskarzenia polityczne w wypadku szalenca, dorabianie ideologii, tam gdzie potrz
                > ebny psychiatra.

                Rozumiem ,ze Premier Tusk też dorabiał ideologię, gdy mówił (publicznie) o politycznym charakterze morderstwa (nie zacytuję dokładnie , ale sam słyszałem , widziałem w TVN24)?
                • borrka Tusk blednie ocenil sytuacje. 21.10.10, 10:49
                  Czy raczej, pospieszyl sie z ocena.
                  Dzis wiadomo, iz to czyn szalenca.
        • spokojny.zenek Jesteś skrajnie nieuczciwy intelektualn 20.10.10, 18:02
          remik.bz napisał:


          > Zaznaczam, ze nie wypowiadam się kto jest winien powstaniu i istnieniu tej atmo
          > sfery nienawiści.

          Bo ci tak wygodnie? Żeby dowalić jednej strinie a bronic drugą - tę, ktróa w obu wypadkach ponosi odpowiedzialnosć, czeli endecje i jej współczesna mutację?

          Jesteś jak zawsze skrajnie nieuczciwy intelektualnie
          • jupiter116 Re: Jesteś skrajnie nieuczciwy intelektualn 21.10.10, 16:04
            Remusiowi już kiedyś napisałem:
            > wymagasz od zwolenników PO kultury wypowiedzi bardzo łatwo
            >jednocześnie rozgrzeszając zwoleników PiS z braku tejże...

            >Łajza jesteś i troll

            Czas mija a ona dalej jest łajzą i trollem :DDD
        • viking2 Re: I tak i nie 22.10.10, 04:20
          remik.bz napisał:
          > A niby dlaczego ? Odbierasz kilku milionom obywateli Polski prawa do bycia w op
          > ozycji wobec rządu ?
          > Podejrzewam ,ze nie. Mam nadzieję ,że szanujesz standardy demokracji.
          > To moze chcesz nam wskazać na kogo mamy glosować , jesli chcemy byc w opozycji?

          Remik, to nie o to chodzi. Kilka, czy nawet kilkanascie milionow obywateli moze sobie spokojnie byc w opozycji do rzadu, ale glosowanie na ludzi - ich domniemanych "przedstawicieli" - ktorych jedynym programem jest mantra "jestesmy w opozycji" jest zwyczajnie dziecinne. PiS nie jest opozycja z prawdziwego zdarzenia. Nie ma zadnego spojnego programu politycznego, zadnego "pomyslu na Polske", zadnej wizji przyszlosci. Poza, oczywiscie, bardziej lub mniej (obecnie chyba jednak bardziej) iluzoryczna wizja "zdobycia wladzy w Polsce" - dla samej wladzy jako takiej, bo przeciez nie wyjawiaja, do czego by tej wladzy uzyli. A zatem albo sami nie wiedza, albo maja zamiary, ktore jednak lepiej ukryc. W pierwszy przypadku ich udzial w zyciu poltycznym jest incydentalny (bo bez efektow), w drugim - wrecz szkodliwy.
          Oczywiscie moge w odpowiedzi przeczytac argument, ze PO tez nie ma zadnego spojnego programu politycznego, czemu - tak sie akurat sklada - przyznaje racje, ale to niczego nie zmienia w kwestii, ktora nakreslilem na poczatku.
          • remik.bz Ale takie są reguły demokracji 22.10.10, 08:23
            viking2 napisał:
            Remik, to nie o to chodzi. Kilka, czy nawet kilkanascie milionow obywateli moze
            > sobie spokojnie byc w opozycji do rzadu, ale glosowanie na ludzi - ich domniem
            > anych "przedstawicieli" - ktorych jedynym programem jest mantra "jestesmy w opo
            > zycji" jest zwyczajnie dziecinne. PiS nie jest opozycja z prawdziwego zdarzenia

            I w tym, momencie posrednio napisałeś ,że nie szanujesz reguł demokracji.
            W demokracji ludzie maja prawo do głosowania na jakiekolwiek ugrupowanie działające w ramach systemu prawnego. Jesli nawet Ty prywatnie ich wybór uważasz za infantylny - to jeszcze nic się nie dzieje.
            Problem powstaje wtedy kiedy tym ludziom sie mówi: możecie być w opozycji pod warunkiem ,ze zagłosujecie na kogoś innego, W skrajnym przypadku na tego , kogo rząd widziałby w roli opozycji.
            Rząd nie moze sobie dobierać opozycji. To zaprzeczenie demokracji. A demokracja to coś ważniejszego niż PiS, PO, SLD , Tusk , czy Kaczyński.
            Wmawianie ludziom ,że ta opozycja jest zła , bo się rządowi nie podoba jest jakimś kuriozum.
            To tworzy niesamowite spustoszenie w ludzkich umysłach.
            Jesli np za kilka lat wybory wygrają "Napieralscy" , PO będzie w opozycji - to "Npieralscy" powiedzą , opozycja - tak (np jacyś "zieloni") - ale nie PO.
            Jeśli PiS szkodzi Polsce , demokracji (jak twierdzą niektórzy)- to po prostu nalezy PiS zdelegalizować stosując prawne procedury.
            Jesli jest partią legalną, to walka z PiSem , z wola kilku milionów wyborców jest walką z demokracją.
            I dziwię się ,ze "młodzi , wykształceni z duzych miast , nowocześni Europejczycy" tego nie dostrzegają.
            PS dlaczego napisałeś "domniemanych przedstawicieli" ? Czyżby nie byli wybrani zgodnie z naszym prawem ?
      • mikka8 Re: I tak i nie 20.10.10, 17:13
        walter622 napisał:


        >
        > Kolejnym nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "o
        > pozycji" .
        > Biedna ciemiężona przez "reżym" opozycja, obawiająca się o swoje bezpieczeństwo
        > - kolejna żałosna kacza brednia, nachalnie rozpowszechniana obecnie przez piso
        > wskie środowisko.
        > Już zapomniałeś jak ta wataha miała pełnię władzy? Co oni wtedy wyprawiali? O r
        > ozwaleniu przez nich Blidy już zapomniałeś?
        > To z czym obecnie mamy do czynienia, to niestety wyłącznie rezultaty sprawowane
        > j przez pisuarów władzy. Sprawowanej w atmosferze totalnego terroru, paranoiczn
        > ej podejrzliwości
        > i stałego dzielenia Polaków na lepszych i gorszych.
        > W tym wszystkim bardzo przykre jest to, że koszty tego pisuarowskiego eksperyme
        > ntu są
        > tak bolesne i w sumie ponoszone przez osoby najmniej odpowiedzialne za ten stan
        > rzeczy.
        >

        Zgadzam sie w 100%
      • spokojny.zenek Re: I tak i nie 20.10.10, 18:00
        walter622 napisał:

        > Natomiast zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie obecnej sytuacji do zamac
        > hu na
        > Prezydenta Narutowicza. Akurat środowiskom pisowskim jest znacznie bliżej do os
        > oby Eligiusza Niewiadomskiego niż do Gabriela Narutowicza, w związku z tym prób
        > y zawłaszczania przez pisowców i żerowania na śmierci Narutowicza są delikatni
        > e mówiąc bardzo dziwne i kompletnie niestosowne.

        > Biedna ciemiężona przez "reżym" opozycja, obawiająca się o swoje bezpieczeństwo
        > - kolejna żałosna kacza brednia, nachalnie rozpowszechniana obecnie przez piso
        > wskie środowisko.
        > Już zapomniałeś jak ta wataha miała pełnię władzy? Co oni wtedy wyprawiali? O r
        > ozwaleniu przez nich Blidy już zapomniałeś?

        Od samego początku wypierał ze swiadomości.

        > To z czym obecnie mamy do czynienia, to niestety wyłącznie rezultaty sprawowane
        > j przez pisuarów władzy. Sprawowanej w atmosferze totalnego terroru, paranoiczn
        > ej podejrzliwości
        > i stałego dzielenia Polaków na lepszych i gorszych.
        > W tym wszystkim bardzo przykre jest to, że koszty tego pisuarowskiego eksperyme
        > ntu są
        > tak bolesne i w sumie ponoszone przez osoby najmniej odpowiedzialne za ten stan
        > rzeczy.
        >

        Otóż to.
        Odpowiedzialny za wczorajsze wydarzenia jest Kaczyński - tej prawdy remik nie zakrzyczy.
        Obrzydliwe jest to kreowanie się agresora na niewinną ofiarę rzekomych "prześladowań".

      • przyjacielameryki Re: I tak i nie 20.10.10, 18:20
        walter622 napisał:

        Generalnie masz rację zwracając uwagę, że elity unikają wypowiadania się w sytu
        acjach,
        w których ich głos powinien być przez społeczeństwo dostrzegany. Ale brak tych
        wypowiedzi
        to nie zjawisko dnia dzisiejszego - elity nie wypowiadały się praktycznie nigdy
        od czasów "okrągłego stołu". Można zadać pytanie - czy one w ogóle w naszym sp
        ołeczeństwie istnieją ?

        Natomiast zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie obecnej sytuacji do zamac
        hu na
        Prezydenta Narutowicza. Akurat środowiskom pisowskim jest znacznie bliżej do os
        oby Eligiusza Niewiadomskiego niż do Gabriela Narutowicza, w związku z tym prób
        y zawłaszczania przez pisowców i żerowania na śmierci Narutowicza są delikatni
        e mówiąc bardzo dziwne i kompletnie niestosowne.

        Kolejnym nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "o
        pozycji" .
        Biedna ciemiężona przez "reżym" opozycja, obawiająca się o swoje bezpieczeństwo
        - kolejna żałosna kacza brednia, nachalnie rozpowszechniana obecnie przez piso
        wskie środowisko.
        Już zapomniałeś jak ta wataha miała pełnię władzy? Co oni wtedy wyprawiali? O r
        ozwaleniu przez nich Blidy już zapomniałeś?
        To z czym obecnie mamy do czynienia, to niestety wyłącznie rezultaty sprawowane
        j przez pisuarów władzy. Sprawowanej w atmosferze totalnego terroru, paranoiczn
        ej podejrzliwości
        i stałego dzielenia Polaków na lepszych i gorszych.
        W tym wszystkim bardzo przykre jest to, że koszty tego pisuarowskiego eksperyme
        ntu są
        tak bolesne i w sumie ponoszone przez osoby najmniej odpowiedzialne za ten stan
        rzeczy.


        Walter, ja tez zgadzam się z Twoja opinią. Chyba pierwszy raz? A niech to!
        • walter622 Witaj Przyjacielu 20.10.10, 18:52
          przyjacielameryki napisał:
          > Walter, ja tez zgadzam się z Twoja opinią. Chyba pierwszy raz? A niech to!

          Przyznam się, że zmartwiłeś mnie swoją wypowiedzą, bowiem będę zmuszony zmienić ton swoich wypowiedzi, formułowanych pod twoim adresem.
          A tak na poważnie. Te wczorajsze strzały były wymierzone w polskie społeczeństwo.
          Strzały, które mam nadzieję zostaną właściwie zrozumiane - wodzowie staczają zwycięskie
          batalie, a prości ludzie ginął. Dla nas na taki sposób prowadzenia polityki po prostu jest nie
          do zaakceptowania.
          Również powinniśmy pamiętać, że pierwsze strzały padły w mieszkaniu Pani Blidy.
          Niestety, wtedy nasze społeczeństwo nie zareagowało, tamtej lekcji kompletnie nie zrozumiało i z tamtego dramatu nie wyciągnęło żadnych wniosków.
        • remik.bz zgadzasz się we wsystkim? 20.10.10, 20:49
          przyjacielameryki napisał:
          Walter, ja tez zgadzam się z Twoja opinią. Chyba pierwszy raz? A niech to!

          Mam pytanie Przyjacieluameryki.
          Czy zgadzasz się we wszystkim co Walter w tym poscie napisał?
          W szczególnosci interesuje mnie czy akceptujesz publiczne obrażanie ludzi o innych pogladach politycznych, głosujacych na "niemiła Walterowi" partię?

          Przypominam: Walter napisał :
          Kolejnym nieporozumieniem jest postrzeganie pisuarów wyłącznie w kategoriach "opozycji" .

          Ja (glosuje na PiS , ale nie należę do tej partii)zwolennik tradycji , rodziny i katolicyzmu przyzwyczaiłem się juz do szykan ze strony ludzi teoretycznie nowoczesnych i otwartych na swiat.
          Ciekawi mnie jednak jak Ty- przyjaciel sztandarowej demokracji ocenisz nazywanie mnie chamsko "pisuarem" przez mojego przeciwnika politycznego.
          Czy uważasz że nalezy/mozna obrazac ludzi ,tylko dlatego ,ze głosują inaczej, ze maja inne poglądy, inaczej postrzegaja świat , nie ulegaja trendom i modom?
          • przyjacielameryki Re: zgadzasz się we wsystkim? 20.10.10, 21:31
            remik.bz napisał:

            >
            > Czy uważasz że nalezy/mozna obrazac ludzi ,tylko dlatego ,ze głosują inaczej, z
            > e maja inne poglądy, inaczej postrzegaja świat , nie ulegaja trendom i modom?

            A broń Boże!! Nigdy nie uważałem, że można obrażać ludzi z powodu innych poglądów politycznych czy np. przynależności narodowościowej. Jednak odnośnie obecnego sporu i obecnej sytuacji politycznej uważam że to J.Kaczyński i PIS demolują polska scenę polityczną obwiniając absurdalnie Tuska, Komorowskiego i PO za tragedię w Smoleńsku, za sianie nienawiści i za wszelkie zło. Nie przypominam sobie żadnej nienawiści u Tuska czy Komorowskiego, natomiast w zasadzie każda wypowiedż Kaczyńskiego, Macierewicza, Brudzińskiego zionie olbrzymią nienawiścią, judzeniem i absurdem a to nie ma nic wspólnego z poglądami politycznymi. Niestety!!!!!
            • remik.bz Nie odpowiedziałes na pytanie 20.10.10, 21:41
              Pytałem ,czy Twoim zdaniem można obrażać kogoś tylko dlatego ,ze ma inne poglady, głosuje na inna opcję.
              Nie pytałem o twoje zdanie na temat Kaczyńskiego , Pis-u.
              To Twoja prywatna sprawa.
              Chodzi mi o Twoje zdanie w sprawie publicznego obrazania ludzi inaczej glosujacych niz "ja". Przypominam o standardach demokracji (sorry , ale unikasz odpowiedzi)
          • walter622 Re: zgadzasz się we wsystkim? 20.10.10, 21:31
            remik.bz napisał:
            > glosuje na PiS , ale nie należę do tej partii

            Jakaś elementarna logika jest wymagana. Sam twierdzisz, że nie należysz do tej partii, więc
            z jakiego powodu się czujesz obrażony?
            Miejmy nadzieję, że ta partia, której liderzy od pewnego czasu w swoich wypowiedziach negują podstawy demokracji, jak najszybciej na zawsze zniknie ze sceny politycznej, co wcale nie jest równoznaczne z ograniczeniem twoich swobód obywatelskich.
            Uważam, że ta partia jest wyjątkowo szkodliwa społecznie - w czasie swoich rządów doprowadziła do podziałów i nadal, będąc już na "wylocie" nie jest w stanie wyciągnąć wniosków ze swojej klęski.
            Całkiem niedawno zawzięcie broniłeś na tym forum jakiegoś żałosnego tzw. "polityka", który publiczne wyzywał członków Rządu od "popaprańców". Przy tym wypowiadał się w kwestiach o których nie miał kompletnie żadnego elementarnego pojęcia - typowe dla tej formacji kompletne dno. Jakoś wtedy w jego wypowiedzi nie widziałeś żadnej niestosowności.
            Może Ciebie zaskoczę, ale nie jestem zwolennikiem PO.
            • remik.bz Re: zgadzasz się we wsystkim? 20.10.10, 21:49
              Chodzi mi wyłacznie o sprawy elementarne , uniwersalne.
              Po prostu uważam ,ze w demokracji każdy ma prawo glosować na kogo zechce . I drwiny , obrażanie kogoś za to ,ze popiera taką czy inna opcję jest niedopuszczalne.
              Tolerancja to wazna wartośc unijna. Szanujmy ja , gdy politycy jej nie szanuja.
              Uzywanie słowa obelżywego "pisuar" wobec przeciwnika politycznego nie powinno miec miejsca .
              Tak uważam.

              • walter622 Re: zgadzasz się we wsystkim? 20.10.10, 22:20
                Sam twierdzisz, że do tej partii nie należysz. To dlaczego czujesz się za nich obrażony?
                Czy obrażam Ciebie za dokonany przez Ciebie wybór? Nie.
                Natomiast po tym jak postąpili z Blidą nie mam żadnych powodów do przejawiania szacunku dla członków tej partyjki. Doskonale wiedzieli, że preparują wobec niej całkowicie lipne oskarżenie. A także doskonale wiedzieli, że ta kobieta była po poważnej operacji onkologicznej. Czyli była "lekką zdobyczą". Wyjątkowo podłe i odrażające zachowanie
                z polityką nie mające absolutnie niczego wspólnego - to co z Nią zrobili było cynicznym
                draństwem.
                O "popaprańcach" nie mam zamiaru się powtarzać.
                • remik.bz Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 08:51
                  walter622 napisał:

                  > Sam twierdzisz, że do tej partii nie należysz. To dlaczego czujesz się za nich
                  > obrażony?
                  > Czy obrażam Ciebie za dokonany przez Ciebie wybór? Nie.

                  Tak. Obrażasz mnie za dokonany przeze mnie wybór.
                  Określenie "pisuar" w odniesieniu do człowieka jerst określeniem obelzywym. Ja odbieram to określenie w stosunku do siebie ( a wkońcu chyba mam prawo określaic czy czuję się obrazony czy nie).bo popieram PiS, jego porogram . Głosuję na konkretnych ludzi(choćbym nawet nie akceptował ich niektórych poczynań)- bo taką mamy ordynację , takie prawo . Nie mogę głosować np na Poncyliusza, bo PiS (który popieram w sferze ideowej) "wystawił" Kaczyńskiego.
                  Proste?
                  Jesli ktoś określa obelzywie legalnych przedstawicieli pewnej grupy , elektoratu- to również oznacza brak szacunku dla tego elektoratu i wielka pychę (myslenie w stylu: tylko ja mam rację inni sa głupolami)

                  Chodzi mi po prosatu o podstawowe standardy tolerancji , kultury.
                  Mienicie się nowoczesnym Europejczykami, to zachowujcie się jak przystało na Europejczyków, Bądźcie tolerancyjni, nie obrażajcie ludzi za to ,że maja inne poglądy , inne wartości niż Wy. Przyjmijcie wreszcie do wiadomości ,że nie macie monopolu na "prawdę".
                  Czasy jednomyslnoiści i popierania jedynie słusznej linni skończyły się w roku 1989. Pamiętajcie o tym.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 09:05
                    Jak tylko niektórzy skończą wyzywać zwolenników partii rządzącej od lemingów, lodziarzy, zbrodniarzy przeciw demokracji itp. zwolennicy PiS przestaną być nazywani np. pisuarami.
                    No chyba że uważaz że nazwanie czlowieka o innych poglądach lemingiem, zbrodniarzem czy lodziarzem jest przejawem kultury i wyrazem szacunku względem osoby o innych poglądach.
                    • remik.bz Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 09:32
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Jak tylko niektórzy skończą wyzywać zwolenników partii rządzącej od lemingów, l
                      > odziarzy, zbrodniarzy przeciw demokracji itp.

                      Ja tak kogoś nazwałem ? Nie pamiętam , ale mozliwe. Jeśli tak się zdarzyło to goraco przepraszam za te słowa.

                      • obraza.uczuc.religijnych Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 10:28
                        To teraz nawołuj swoich kolegów w sympatyzowaniu by również przeprosili i tego zaprzestali.
                        • remik.bz Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 10:42

                          obraza.uczuc.religijnych napisał:

                          > To teraz nawołuj swoich kolegów w sympatyzowaniu by również przeprosili i tego
                          > zaprzestali.

                          Czy przypadkiem nie powinienem teraz przyjąć pozycji na "baczność" i głośni krzyknąć "wedle rozkazu!!!" ? Bo domaganie się realizacji zasady wzajemności byloby chyba nietaktem ?
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 10:51
                            No właśnie ty nie wiesz co to zasada wzajemności. Twoje posty o tym świadczą dobitnie.
                  • walter622 Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 11:54
                    remik.bz napisał:
                    > Tak. Obrażasz mnie za dokonany przeze mnie wybór.

                    Masz całkowite prawo do własnego, subiektywnego odczucia. Odczucia dość dziwnego, i dla mnie całkowicie niezrozumiałego, bowiem twierdzisz, że nie jesteś członkiem tej partyjki. Lecz z zupełnie dla mnie niezrozumiałych względów, aż tak z nimi się utożsamiasz - to musi niepokoić - to jakiś pseudoreligijny fanatyzm .

                    Nie mam zamiaru zmieniać swojej całkowicie negatywnej oceny tej watahy. Mam nadzieję, że chociażby za spowodowanie śmierci Blidy poniosą zasłużoną karę.

                    > Chodzi mi po prosatu o podstawowe standardy tolerancji , kultury.

                    A jak w tych standardach się mieści wypowiedź tego tzw. "polityka", który bez żadnego ku temu powodu, wyzywał członków Rządu od "popaprańców". Podkreślam - członków Rządu. W omawianej sytuacji ich polityczna opcja nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Jakoś te zachowanie Ciebie zupełnie nie niepokoiło - wręcz przeciwnie udowadniałeś, że ten tzw. "polityk" w ten sposób wyraża zaniepokojenie iluś tam przez niego reprezentowanych "milionów" , które jak można się domyślać podzielają jego stwierdzenie odnośnie "popaprańców".

                    Powtarzam jeszcze raz ( zupełnie to do Ciebie nie dochodzi) - nie jestem zwolennikiem PO,
                    w związku z tym nie ustawiaj mnie w tej wygodnej dla Ciebie "pozycji strzeleckiej". I żebyś się uspokoił - nie należę i nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek partii, bowiem osobiście uważam, że partyjniactwo w obecnej formie jest największą zarazą i utrapieniem naszego społeczeństwa.


                    • remik.bz Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 12:10
                      Wiele razy o tym pisałem.
                      Glosuję na PiS gdyż tej partii najbliżej do moich wartości w sferze programowej .
                      Te wartości to: tradycja, rodzina, patriotyzm, katolicyzm , solidaryzm społeczny.
                      Ludzie władający PiS-em popełniaja wiele błędów, drańst, łajdactw.
                      Ale ja nie głosuje na ludzi tylko na program.
                      Ludzie są tylko ludźmi i w żadnej partii nie ma aniołów. Partyjniactwo moze mierzić , ale to nie powód do obrażania się na demokracje i rezygnacji z głosowania(bo nie ma na kogo)
                      Każdy powinien we własnym sumieniu kierując się wyznawanym systemem wartości oddać głos na ugrupowanie związane programowo z jego wartościami. Nie mógłbym głosować na kryształowo czystych i uczciwych ludzi, swietnych fachmanów , gdyby np w sferze ideologii głosili wartości sprzeczne z katolicyzmem. Na PO nie głosuje dlatego ,ze ludzi biednych, potrzebujacych pomocy programowo nazywa pogardliwie moherami (patrz IV przykazanie) a skorumpowana posłankę kreuje na "uciśnioną płaczącą świętą"
                      Wmówiono ludziom ,ze stary człowiek to niepotrzebny balast, hamulcowy dla młodych energicznych , robiących kasę. Pokazano ludziom ,ze fakt korupcji to pikuś, to niemal normalka niegodna uwagi.
                      Uważam ,że te dwie sprawy dokonały wiekszego spustoszenia w mentalności Polaków (szczególnie młodziezy) niz "dziadek z Wehrmachtu" czy "tam stało ZOMO".
                      Rozumiem ,ze wielu ludzi może się ze mna nie zgadzać, może mnie przekonywać ,że nie mam racji. Ale nikt nie ma prawa mnie obrażać za moje poglądy , za wierność wartościom i dokonywany w związku z tym wybór.
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 12:49
                        To PO w sferze programowej najbliżej do takich wartości jak katolicyzm, patriotyzm, rodzina, tradycja, solidaryzm społeczny...
                        PO nie kreuje skorumpowanej posłanki na "uciśnioną płaczącą świętą". Okłamujesz bezczelnie forumowiczów.
                        Co do pokazania faktu korupcji to się zgadzam. Pokazano jak korupterzy z CBA korumpują posłankę i nie odpowiadają za swój czyn przed sądem. To jest pokazanie, że problem korupcji i korumpowania ludzi to rzekomo pikuś.
                        To lekceważenie przez zwolenników i członków PiS korupcji oraz wmawianie że ktoś rzekomo traktuje starych ludzi jak balast jest mniej szkodliwe niż dzielenie społeczeństwa na tych z ZOMO i nie z ZOMO oraz manipulowanie przeszłością i proba prania mózgu społeczeństwu.
                      • walter622 Naiwność ? 21.10.10, 13:11
                        remik.bz napisał:
                        > Te wartości to: tradycja, rodzina, patriotyzm, katolicyzm , solidaryzm społeczny.

                        To może wskażesz jak te "wartości" przekładały się na realne sprawowanie władzy przez
                        to ugrupowanie ? Czy całkowicie świadome i cyniczne doprowadzenie do śmierci Blidy
                        mieści się w tych, przez ciebie wymienionych "wartościach"?
                        Wybacz, ale jedyną wartość jaką ta wataha w rzeczywistości uznaje to kawałek koryta,
                        do którego koniecznie chcą się dopchać, całkowicie zawładnąć odganiając konkurencję
                        ("dziadek w Wermachcie", "ZOMO") i w tym korycie z przeżarcia wyciągnąć raciczki. Natomiast przez Ciebie wskazane "wartości" to dla nich wyłącznie banalny wytrych,
                        środek umożliwiający dorwanie się do tego koryta. I nic więcej.
                        • remik.bz I taki powinien byc język dyskusji 21.10.10, 13:48
                          I właśnie taki jak teraz w Twoim poście winien byc język dyskusji , język przeciwników.
                          Określenie "wataha" w tym przypadku mnie nie razi, gdyż wyraźnie wskazujesz na grupkę zawodowych politykow, których masz prawo tak oceniać (chociaż to trochę "na granicy"- ale niech bedzie)
                          Nie obrażasz elektoratu, tylko przekonujesz ,że się mylimy.
                          Nie rozumiem dlaczego nie mozna tak dyskutować na codzień bez ponizających epitetów wobec przeciwnika?

                          Odnośnie śmierci Pani Blidy. Świadome i cyniczne doprowadzenie do smierci - to bardzo poważny zarzut. Uważam ,ze w tej sprawie trzeba by było zaczekać do konkretnych decyzji naszego wymiaru sprawiedliwości. Opieramy się jak na razie Ty na emocjonalnych opiniach przeciwników (wręcz wrogów PiS-u) ja na emocjonalnych opiniach zwolennikow.
                          Myslę ,że wymiar sprawiedliwości będzie tu najlepszym arbitrem. Nie mam zbyt dobrego zdania o naszym wymiarze sprawiedliwości , ale mam nadzieję w tak bulwersującej i dzielacej spoleczeństwo sprawie stanie na wysokości zadania i obiektywnie oceni wszystko.

                          Stwierdzenie ,ze wykorzystując "wartości" politycy chcą się dorwać do koryta jest całkowicie zgodne z prawdą.Mozna powiedzieć- żadna nowina. Mam tego swiadomość, że dla nich to tylko środek do osiągnięcia celu.
                          Tyle ,ze to dotyczy dokładnie wszystkich ugrupowań.
                          Nie wiem czy gdzieś są jeszcze działacze "dla idei". Może jednostki.
                          Ale to nie oznacza,że mam się obrazić na demokracje i nie głosowac, albo głosować wg trendów czy mody "abym w wykwintnym i swiatowym towarzystwie do głupich pisuarów nie był zaliczon"
                          • walter622 Re: I taki powinien byc język dyskusji 21.10.10, 14:57
                            remik.bz napisał:
                            > Odnośnie śmierci Pani Blidy.

                            PiS po zdobyciu władzy chciał koniecznie szybko popisać się "sukcesami" i równocześnie "zneutralizować" politycznego przeciwnika, tj. SLD. Ponieważ afera węglowa była na tapecie,
                            postanowili w te sprawę koniecznie wkręcić kogoś z tej partii. Blida była po operacji, czyli skalkulowali, że będzie łatwym łupem (z powodu choroby nie startowała w wyborach do Sejmu i nie chronił Ją immunitet poselski). No i zaczęło się majstrowanie w śledztwie pod
                            dyktando Ziobry i prezia. Lecz cała ta szopka była kompletna lipą - na Blidę nie zdołano znaleźć żadnych haków. Natomiast ekipy telewizyjne już stały pod jej domem i czekały na ostre kadry, tak jakby nasza policja aresztowała jakiegoś niesamowicie groźnego mafioza.
                            W efekcie całej tej zadymy ci co na aferze węglowej najwięcej zarobili do tej pory czują się całkowicie bezkarnie. Akurat w tej sprawie interesy tych aferzystów i pisowskich cwaniaków były całkowicie zbieżne.
                            Mniej więcej w tym samym czasie uderzono po znanych, cieszących się autorytetem lekarzach - Zero-Ziobro przed zgrają gryzipiórków, nie czekajac na wyroki sądowe, coś bredził o "tym Panu który już nikogo..." W efekcie całkowicie rozłożono polską kardiologię - bardzo wiele planowanych poważnych operacji kardiologicznych zostało odwołanych. Rozpętano podobną nagonkę również na innych lekarzy, doprowadzając do kompletnie schizofrenicznej sytuacji - do znanego lekarza prywatnie i ścisłe poufnie zgłosił się Kaczyński ze swoimi dolegliwościami w czasie gdy jego psy wszczęły wobec tego lekarza totalną, bezpardonową nagonkę (w tym czasie był już zawieszony). Psy, gdy spostrzegły, że ich pryncypał korzysta z usług tego lekarskiego autorytetu natychmiast zaczęły "odkręcać" całą sprawę.
                            Takie cyrki mogą mieć miejsce wyłącznie w państwie bezprawia i niesprawiedliwości.

                            Okres władzy tej watahy to ciągłe żerowanie na populizmie, niewiedzy i fobiach - to nie służy interesom Rzeczypospolitej.

                            > Ale to nie oznacza,że mam się obrazić na demokracje i nie głosowac,

                            Przejawiasz kompletną naiwność. To nie ma nic wspólnego z "demokracją", jest to typowa partokracja. Jakby wyborcy nie kombinowali zawsze w Sejmie będą zasiadali Kalisz, Karski i
                            Palikot, bowiem nie ilość oddanych w wyborach głosów decyduje kto będzie zasiadał w ławach poselskich lecz miejsce na liście, a to zależy wyłącznie od kaprysu preziów.
                            Na żonę Rokity w Warszawie głosowało jakieś niecałe 2% wyborców, co jej wcale nie przeszkodziło wśliznąć się do Sejmu (po prostu była druga na liście i nawet jeżeliby nikt na nią nie zagłosował to i tak miała mandat w kieszeni).
                            O "demokracji" poważnie możemy zacząć mówić, gdy w jednomandatowych okręgach
                            wyborczych będą wygrywali ci, którzy zdobędą większość głosów wyborców. Czy nigdy nie zastanawiałeś się dlaczego tak trudno zdobyć info ile głosów oddano na konkretnego "Posła".
                            Otóż jak dotrzesz do takich danych to zrozumiesz to o czym piszę powyżej.
                      • mikka8 Re: zgadzasz się we wsystkim? 21.10.10, 14:06
                        remik.bz napisał:

                        > Wiele razy o tym pisałem.
                        > Glosuję na PiS gdyż tej partii najbliżej do moich wartości w sferze programowej
                        > .
                        > Te wartości to: tradycja, rodzina, patriotyzm, katolicyzm , solidaryzm społeczn
                        > y.
                        > Ludzie władający PiS-em popełniaja wiele błędów, drańst, łajdactw.
                        > Ale ja nie głosuje na ludzi tylko na program.


                        Oj bidulo ty;) W program "pisany" wierzysz ? (zaraz mi sie przypomina jak kolega z pracy opowiadal kawal o napisie na plocie) :) No,ale masz takie prawo wierzyc.
                        Ja np.dzis widzialam pogaduszki naszych politykow w sejmie.Przemawial Twoj idol.Rece opadaja,nawet komentarza szkoda.Moze Ty jako jego zwolennik sprobujesz wplynac na niego,bo to co robi juz nie jest smieszne.To staje sie coraz bardziej niebezpieczne dla Ciebie,dla mnie ,tych od ZOMO i tych spod KRZYZA.
                        • remik.bz OK , ale Ty też spróbuj 21.10.10, 14:41
                          mikka8 napisała:
                          Ja np.dzis widzialam pogaduszki naszych politykow w sejmie.Przemawial Twoj idol
                          > .Rece opadaja,nawet komentarza szkoda.Moze Ty jako jego zwolennik sprobujesz wp
                          > lynac na niego,bo to co robi juz nie jest smieszne.To staje sie coraz bardziej
                          > niebezpieczne dla Ciebie,dla mnie ,tych od ZOMO i tych spod KRZYZA.

                          Ja niebezpieczeństwa nie widze, ale OK spróbuję. Może nie bezpośrednio Kaczyńskiego (mylnie nazywanego przez Ciebie moim idolem) ale kolegów , znajomych zniechęcić do jezyka nienawiści.
                          Pod jednym warunkiem.
                          Że Ty spróbujesz wyjaśnić swoim kolegom , znajomym , mlodym inteligentnym z dużych miast , nowoczesnym Europejsczykom ,ze są robieni w konia przez Rząd.
                          Że rolą rządu jest rządzić a nie walczyć z opozycją , wykańczać opozycję.
                          Że tak naprawde problem modlących się pod krzyżem to tylko mały epizod, jakas niedogodność (pomodlą się i przestaną jak przyjda mrozu) a nie najwazniejsza dla kraju sprawa , największe zagrożenie, najtrudniejszy problem do rozwiazania (co tam jakis dług publiczny, babcie pod krzyżem- to jest problem)
                          Że niewiele brakuje (mieliśmy namiastke pod krzyżem) a mlodzi , wykształceni z duzych miast zaczną pod dyktando TVN-u organizować "godziny nienawiści" (patrz Orwell rok 1984) przeciwko ciemnogrodowi pisowskiemu.
                          Zastanówcie się kogo i dlaczego tak nienawidzicie? Co takiego wam ten pisowski elektorat uczynił?
                          • remik.bz Re: OK , ale Ty też spróbuj 21.10.10, 14:52
                            Zapomniałem uzasadnić dlaczego nie widze niebezpieczeństwa.
                            Po prostu dlatego ,ze Kaczyński nic nie moze. Jest szefem opozycji , ale nie rządzi.
                            Wszystko to moze PO. Ma swój rząd , swego prezydenta, większość w Sejmie, najważniejsze media. Może praktycznie wszystko - po wykończeniu opozycji.
                            Inteligentny przeciwnik PiS-u powiedziałby: "Kaczor , pogadałeś se i co z tego? możesz nam skoczyć". A inteligentny inaczej powie: " Polska gine , demokracja jest zagrożona, morduja ludzi (sami se winni bo z PiS-u) - i to wszystko przez Kaczora"
                            Sorry za język, ale chciałem być zrozumiany przez młodych , wykształconych z duzych miast- nowoczesnych Europejczyków.
                          • mikka8 Re: OK , ale Ty też spróbuj 21.10.10, 16:07
                            remik.bz napisał:
                            Ja niebezpieczeństwa nie widze, ale OK spróbuję. Może nie bezpośrednio Kaczyńsk
                            > iego (mylnie nazywanego przez Ciebie moim idolem) ale kolegów , znajomych zniec
                            > hęcić do jezyka nienawiści.
                            > Pod jednym warunkiem.
                            > Że Ty spróbujesz wyjaśnić swoim kolegom , znajomym , mlodym inteligentnym z duż
                            > ych miast , nowoczesnym Europejsczykom ,ze są robieni w konia przez Rząd.
                            > Że rolą rządu jest rządzić a nie walczyć z opozycją , wykańczać opozycję.
                            > Że tak naprawde problem modlących się pod krzyżem to tylko mały epizod, jakas n
                            > iedogodność (pomodlą się i przestaną jak przyjda mrozu) a nie najwazniejsza dla
                            > kraju sprawa , największe zagrożenie, najtrudniejszy problem do rozwiazania (c
                            > o tam jakis dług publiczny, babcie pod krzyżem- to jest problem)
                            > Że niewiele brakuje (mieliśmy namiastke pod krzyżem) a mlodzi , wykształceni z
                            > duzych miast zaczną pod dyktando TVN-u organizować "godziny nienawiści" (patrz
                            > Orwell rok 1984) przeciwko ciemnogrodowi pisowskiemu.
                            > Zastanówcie się kogo i dlaczego tak nienawidzicie? Co takiego wam ten pisowski
                            > elektorat uczynił?


                            Nie wiem po czym wnioskujesz,ze jestem zwolenniczka Tuska i jego "druzyny" ? Otoz,nie jestem.I to daje Ci do myslenia,ze sadzisz ludzi po tym czy podzielaja Twoje poglady czy nie.
                            Nie boisz sie Kaczynskiego? A powinienes.Pewnie,ze teraz nie moze zbyt wiele,bo nie ma wladzy,ale zobacz co robi na innym "froncie",po prostu maci i sieje nienawisc.Odnosze wrazenie,ze "laduje swoje bateryjki" widzac jak przykladowo Remik i Mikka8 sie spieraja.I tak ma byc wedlug niego,mamy sie klocic i skakac sobie do gardel.Nie wiem jak wielu ludzi da sie jeszcze nabrac na jego wyimaginowane problemy,bo on nie wypomina Tuskowi,ze zle rzadzi,on bredzi o tym jak ktos sikal na krzyz,a jeszcze jakis inny peowiec petowal kiepa na szyi modlacej sie pod krzyzem kobieciny. Takie slowa powtarzane 100 razy i wysluchane przez osobe nieodporna na sugestie wzbudzi w niej gniew,a w koncu nienawisc.
    • malkontent6 Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 14:08
      remik.bz napisał:

      > Polak -szarak ma prawo dać się "złapać na sztuczki" speców od kreowania wizerun
      > ku , na tanie chwyty.
      > Ale intelektualista ma obowiazek myśleć i reagować.

      Według Twojej logiki "Polak - szarak", który ma prawo złapać się na sztuczki, nie powinien mieć w takim razie prawa głosu.
      • remik.bz Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 15:38
        malkontent6 napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Polak -szarak ma prawo dać się "złapać na sztuczki" speców od kreowania w
        > izerun
        > > ku , na tanie chwyty.
        > > Ale intelektualista ma obowiazek myśleć i reagować.
        >
        > Według Twojej logiki "Polak - szarak", który ma prawo złapać się na sztuczki,
        > nie powinien mieć w takim razie prawa głosu.

        Skąd taki wniosek ?
        Wiesz Malkontencie z "medialnym kreowaniem wizerunku" to jest trochę tak jak z matematyką . Ten , który jest specem od matematyki powinien pomóc temu , który się na niej nie zna , a musi coś obliczyć.
        Analogie z "kreowaniem wizerunku" i rola inteligencji/elit w tym kontekście znajdź sobie sam.
        • malkontent6 Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 16:37
          remik.bz napisał:

          > Ten , który jest specem od matematyki powinien pomóc temu , który
          > się na niej nie zna ,

          Ten, który ma problemy z matematyką nie powinien na jej temat wypowiadać.
          • remik.bz Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 18:31
            malkontent6 napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > Ten , który jest specem od matematyki powinien pomóc temu , który
            > > się na niej nie zna ,
            >
            > Ten, który ma problemy z matematyką nie powinien na jej temat wypowiadać.

            Niekoniecznie. Może posłuchać zdania"speca", zrozumieć konkretna regułę już jako kompetentny wypowiedzieć się.
            A jesli nie zrozumie to nie jego wina tylko speca, który olewająco go potraktował -nie wytłumaczył , albo świadomie wprowadził w błąd.

            PS ,Jak myslisz , czy gdybym wtedy biurze był przypadkowo (np chowając sie przed deszczem) i oswiadczył temu biednemu , otumanionemu człowiekowi ,ze głosuje na PiS - to bym przezył ?
    • mikka8 Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 17:09
      A mnie jest tak po prostu po ludzku zal ludzi Tobie Remiku podobnych. Zal mi Cie,bo slepo wierzysz ludziom bardzo niebezpiecznym.
      ...Zrob cos,cos strasznego,cos tak bardzo okrutnego i niewiarygodnego,abys nawet Ty nie byl w stanie uwierzyc,zes to uczynil....(do przemyslenia)

      Pozdrawiam.
      • remik.bz Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 18:55
        mikka8 napisała:

        > A mnie jest tak po prostu po ludzku zal ludzi Tobie Remiku podobnych.

        Uczucie żalu rozumiem. Sam mam to samo w stosunku do wielu zwolenników PO, którzy ślepo wierzą w medialna prorzadową propagandę.
        A teraz ciekawi mnie , co myslisz o tych ludziach ze swojej opcji , którzy nie maja do mnie i elektoratu PiS-u żalu , tylko wyzwiska , drwiny, nienawiść i paskudną agresje - którzy publicznie mówią ,że należy nas wyrżnąć jak watahę. Którzy nie przyjmują do wiadomosci ,ze kazdy w demokracji ma prawo głosować na kogo chce i jest to jego prywatna sprawa.
    • truten.zenobi Re: Elity sa współwinne tej śmierci 20.10.10, 22:30
      > Nie przypominam sobie żadnego ważnego głosu protestu ze strony polskich elit in
      > telektualnych, artystycznych , naukowych , dziennikarskich przeciwko takim prak
      > tykom.

      myślę że nie masz racji.. głosy protestu były ... ale nie było ich słychać w tłumie ujadających i rzucających sie sobie do gardeł polityków i ich zwolenników.

      problem też w tym że głosu rozsądku nikt nie chce słuchać zwłaszcza jeśli uczestniczy w walce o władzę..
    • borrka Kazdy orze, jak moze. 21.10.10, 08:50
      PiS usiluje zwekslowac walke polityczna na poziom mityczno-patriotyczny, bo tam sie lepiej czuje.
      Stad bzdurne w swej ahistorycznej istocie porownania z zabojstwem Narutowicza.
      Bzdurne, bo Bogiem, a prawda nie ma istotnych roznic programowych miedzy obecnymi partiami.
      Miedzy Endecja, a Pilsudskim, byly.

      Z kolei PO uderza tam gdzie ma pewny sukces.
      PiS to przedziwne zbiorowisko ludzi polkalekich - fizycznie, umyslowo, mentalnie, ktorzy idealnie nadaja sie do szyderstw w stylu Niesiolowskiego, czy Szkla Kontaktowego.
      Poczynajac od braci Kaczynskich, ktorzy byli dosc znani na Zoliborzu, jako tzw. ofermy, nie interesujace sie dziewczynami, nie grajace w pilke, klasowe posmiewiska pozbawione "jaj".
      To niewatpliwie banalne zarzuty, ale pozostawily slad na psychice, na cale zycie.

      Na palcach jednej reki mozna policzyc frontmenow PiS, ktorzy odbiegaja od tej sztancy:
      niezbyt lotny, pozbawiony poczucia humoru, brzydki fizycznie.
      Czyzby przypadkowy dobor ?
    • danz68 A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 09:43
      Przyjmujac wasze argumenty mozna dojsc do wniosku,ze mozna usprawiedliwic kazda zbrodnie i rozgrzeszyc kazdego przyglupa,ktrory ma ochote akurat kogos odstrzelic-w zaleznosci o kierunku wiatru (politycznego)...
      Po prostu rzygowisko...
      • remik.bz Re: A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 09:55
        danz68 napisał:

        > Przyjmujac wasze argumenty mozna dojsc do wniosku,ze mozna usprawiedliwic kazda
        > zbrodnie i rozgrzeszyc kazdego przyglupa,ktrory ma ochote akurat kogos odstrze
        > lic-w zaleznosci o kierunku wiatru (politycznego)...
        > Po prostu rzygowisko...

        Socjotechnika , manipulowanie ludźmi w sposób profesjonalny (głównie TVN i Polsat)-uczyniły straszliwe spustoszenie w ludzkich umysłach.
        Dochodzi do takiej paradoksalnej sytuacji ,ze ludzie uważają ,że gdyby nie było tej konkretnej opozycji , gdyby nie Kaczor to nie doszło by do morderstwa. Wina za morderstwo obarczają opozycję , bo robi to co w demokracji powinna robic- punktuje rząd.
        A elity cicho siedza i nie reaguja na jawne kpiny z demokracji.
        Czekam tylko na sygestię ,że zamordowany jest sam sobie winien bo pracował dla niewłaściwej partii.
        • malkontent6 Re: A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 14:53
          remik.bz napisał:

          > Socjotechnika , manipulowanie ludźmi w sposób profesjonalny (głównie TVN i Polsat)

          Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna manipulatorska firma medialna. Swoją siedzibę ma w pewnym mieście między Warszawą i Gdańskiem. :)
          • remik.bz Re: A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 15:06
            malkontent6 napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > Socjotechnika , manipulowanie ludźmi w sposób profesjonalny (głównie TVN
            > i Polsat)
            >
            > Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna manipulatorska firma medialna. Swoją sied
            > zibę ma w pewnym mieście między Warszawą i Gdańskiem. :)

            I myslisz ,że to manipulacje tej firmy popchneły tego biednego człowieka do morderstwa?
            A swoją droga cieszę sie ,że zgodziłeś się ze mną w sprawie manipulacji medialnych czynionych przez TVN i Polsat stawiając je na równi z RM. Chociaz moim zdaniem manipulacje RM w porównaniu do manipulacji TVN mają się tak jak jak w pilce noznej poziom KS "Pcimianka" Pcim Dolny do Mancheter Unt.
            • malkontent6 Re: A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 15:39
              Na razie nie wiemy co popchneło tego szaleńca do morderstwa.

              Media generalnie "manipulują" dobierając wiadomości, które nadają o komentarze do nich. Używam cudzysłowu, bo w zasadzie każda gazeta, stacja radiowa czy telewizyjna ma swoje sympatie polityczne. Stąd biorą się różnice w ocenie rzeczywistości.

              Wydaje mi się, że ludzie oglądają TVN lub Telewizję Trwam dlatego, że maja sympatyzują z poglądami tych mediów. Trudno jest więc mówic o manipulacji jeśli widzowie mając wybór decydują się na oglądanie tego a nie innego programu.
            • jupiter116 Re: A moze to morderca jest winny...? 21.10.10, 15:44
              remik.bz napisał:

              > moim zdaniem
              > manipulacje RM w porównaniu do manipulacji TVN mają się tak jak jak w
              > pilce noznej poziom KS "Pcimianka" Pcim Dolny do Mancheter Unt.

              Już ci kiedyś napisałem:
              >> wymagasz od zwolenników PO kultury wypowiedzi bardzo łatwo
              >> jednocześnie rozgrzeszając zwoleników PiS z braku tejże...

              >> Łajza jesteś i troll

              Podtrzymując swoją opinię w całej rozciągłości - tak łatwo oskarżasz TVN rozgrzeszając jednocześnie RM

              Pójdziesz na dno razem z Preziem i z innymi pisowskimi ścierwami :DDD
              • remik.bz "kultura" nowoczesnego Europejczyka 22.10.10, 08:31
                jupiter116 napisał:

                >
                > >> Łajza jesteś i troll
                >
                > Podtrzymując swoją opinię w całej rozciągłości - tak łatwo oskarżasz TVN rozgrz
                > eszając jednocześnie RM
                >
                > Pójdziesz na dno razem z Preziem i z innymi pisowskimi ścierwami :DDD
                >
                >
                Musze przyznać ,że wcale nie jestem zaskoczony "kulturą " nowoczesnych Europejczyków (do których jak mniemam Jupiter się zalicza).
                Jakos tak dziwnie się składa ,mże ci mlodzi , wykształceni z duzych miast, nowocześni Europejczycy coraz częściej w "dyskusji" sięgają po wyzwiska a tzw ciemnogród po argumenty merytoryczne.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: "kultura" nowoczesnego Europejczyka 22.10.10, 09:27
                  Dobrze że mniemasz. Ja natomiast mniemam, że jupiter to prawdziwy polski patriota, tradycjonalista i katolik, któremu nie podoba się antypolonizm partii PiS.
                  • jupiter116 Re: "kultura" nowoczesnego Europejczyka 22.10.10, 13:25
                    The Winner Is.......

                    obraza.uczuc.religijnych

                    Yes!, yes!, yes!

                    Widzisz, remuś - jak klasyczny pisuar bardzo łatwo przyklejasz etykietki: kto nie z nami, ten liberał, kosmopolita, tzw. "Europejczyk", Żyd, ateista, abnegat, pedał i cyklista bez krawata. Kto zaś z nami ten prawdziwy Polak, prawdziwy patriota i prawdziwy katolik.
                    Ja zaś jestem starszym gościem, katolikiem udzielającym się aktywnie w życiu swojej parafii, posiadającym rodzinę (część przychówku już na swoim) wyznającym wartości konserwatywne obyczajowo a liberalne gospodarczo.

                    I czniam na PiS i twego Kaczyńskiego!
                  • remik.bz Re: "kultura" nowoczesnego Europejczyka 23.10.10, 07:48
                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                    > Dobrze że mniemasz. Ja natomiast mniemam, że jupiter to prawdziwy polski patrio
                    > ta, tradycjonalista i katolik, któremu nie podoba się antypolonizm partii PiS.

                    Być może.
                    Za to wyraźnie akceptuje fakt, ze rząd "robi se jaja" z demokracji walcząc z opozycja , lub sugerują elektoratowi PiS-u aby wybrał sobie inna forme bycia w opozycji.
                    Rząd (i jego zwolennicy) ani słówkiem nie wspominają o tym ,ze jak długo opozycyjna partia jest legalna , tak długo niszczenie jej to niszczenie demokracji.
                    A demokracja to cos ważniejszego niz Tusk , Kaczor, PO, PiS, SLD.
                    • walter622 "kultura" nowoczesnego prezia 23.10.10, 13:50
                      remik.bz napisał:
                      > Rząd (i jego zwolennicy) ani słówkiem nie wspominają o tym ,ze jak długo opozycyjna
                      > partia jest legalna , tak długo niszczenie jej to niszczenie demokracji.

                      Czegoś nie pojmuję w Twojej wypowiedzi. Na czym polega to "niszczenie" przez Rząd
                      tzw. "partii opozycyjnej"? Czyżby prezia skutecznie odizolowali w jakimś zakładzie ?
                      No, chyba nie sugerujesz, że za strzałami w Łodzi stał Rząd ? - do takiego kretynizmu nawet prezio się nie doturlał, choć co trzeba jednoznacznie stwierdzić, ma już bardzo blisko.

                      Powiedzmy przy tym otwarcie, cała ta "partia opozycyjna" to faktycznie wyłącznie prezio
                      - po katastrofie smoleńskiej pis kompletnie się wykrwawił i prócz prezia obecnie niczym nie dysponuje. Dopiero na tle Górskiego czy Karskiego można dojść do wniosku, że Gosiewski
                      był wyjątkowo wybitnym "intelektualistą". Tak wiec skupimy się na preziu.

                      Jego ostentacyjne lekceważenie Prezydenta RP, które miało miejsce ostatnio, trudno komentować. Jak widac do tej pory nie może opanować emocji i pogodzić się z porażką.
                      Dąsa się i jest przekonany, że Komorowski jemu zabrał łopatkę i wiaderko.
                      Ostatecznie może pobawić się w piaskownicy z Komorowskim, jeżeli ten ładnie poprosi i przeprosi, a także pod warunkiem, że w tej zabawie nie będzie uczestniczył Nałęcz.
                      Czy tak zachowuje się lider partii, aspirującej do bycia "opozycją" ?
                      Jego wypowiedź w Sejmie pod adresem policjantów świadczy, że jedyne co może powiedzieć z sejmowej trybuny to wyłącznie stek pomówień i kalumnii. Doskonale przy tym wie, że
                      bezczelnie kłamie ze świadomością swojej całkowitej bezkarności.
                      Czy taką "partię opozycyjną" można traktować poważnie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka