Dodaj do ulubionych

Jeszcze o podsłuchiwaniu dziennikarzy. Finezyjn...

20.10.10, 21:32
A nie jest czsem tak że dziennikarze idą na skróty traktując przeciek jako jedyne źródło wiedzy o danej sprawie? Gdzie żmudne śledztwa dziennikarskie, podchody żeby potwierdzić informacje, poznać motywy? Tego nie ma, jest przeciek i bezkrytyczne konfabulacje dziennikarzy.
Po drugie czy "przeciekający" urzędnik ma pełną wiedzę o ujawnianej sprawie? A jeżeli zna tylko jej fragment akurat bulwersujący?
Obserwuj wątek
    • neskim tajne/poufne 21.10.10, 12:57
      *Paweł Biedziak - rzecznik prasowy NIK, wcześniej przez dziesięć lat przekazywał informacje dziennikarzom jako rzecznik prasowy policji, z wiadomości przekazywanych przez informatorów korzystał zaś przez kolejne dwa lata, pracując jako dziennikarz "Super Expressu"
      Ponadto wyróżniał się wśród policajów tym, że BARDZO DOBRZE STRZELA, czego mu koledzy zadrościli... Mam nadzieję, że nie zabrali mu gnata, jak odchodził :))
    • and-j1 Tak miała wyglądać IV RP podsłuchy i nienawiść 21.10.10, 18:51
      dalej PiS chce karać za opinie w internecie. Oni i tylko oni. Pamiętamy Kempę jak straszyła CBA bo jej się kabaret nie podobał. A jak ona kabaret razem ze swymi pobratyńcami robi to jest wszystko w porządku i jej się podoba.
    • and-j1 Tajemnica dziennikarska jest rzeczą świetą 22.10.10, 15:01
      Prawo ma być takie, że jak dojdą do władzy ludzie
      o złych zamiarach to prawo ma te działania blokować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka