Dodaj do ulubionych

Pogarda polska

27.10.10, 02:03
Błąd myślowy, że większa frekwencja poprawi jakość polityki. Może być to samo tylko z większym poparciem. W Polsce było wystarczająco dużo wyborów by sprawdzić czy przy większej frekwencji wybierano lepszych polityków. A jak brak danych w Polsce można sprawdzić dane z innych krajów. Wątpię by frekwencja przechodziła w jakość.

Moim zdaniem to elity zawiodły a nie przeciętni ludzie, którym czasem nie chce się głosować. Poziom polityki to w dużej mierze wykładnia poziomu dziennikarzy, polityków, elit opiniotwórczych typu naukowcy, prawnicy, artyści, i oczywiście kleru. Wszystkie te grupy ochoczo się zabrały do wojny Polsko-Polskiej.
Płytkie, histeryczne i zakompleksione elity są główną chorobą tego kraju.
Obserwuj wątek
    • jerryjak Pogarda polska 27.10.10, 04:29
      I po co ten dopisek "Wojcjech Mazowiecki - dziennikarz niezależny - pracował w Gazecie Wyb. i w Przekroju" - taki to napewno "niezależnym" nie jest i być nie może i,jak świadczy ten artykuł, cały jest tylko pełen ataków na PiS i na Kaczyńskiego.Na nikogo więcej....niezależny...
      • na.memlonie Re: Pogarda polska 29.10.10, 03:08
        Niezależny? Oczywiście. Bez etatu, wolny najmita, który by coś dostać na chleb, musi być uległy. Do tekstów W.Mazowieckiego - gdzie mu tam do Ojca, człowieka wybitnego - trzeba podchodzić po ludzku.
        • syn_jana Re: Pogarda polska 29.10.10, 11:23
          Zgadzam się z d_jak_zupa. Sam zresztą zdecydowałem się po raz pierwszy w życiu nie pójść na najbliższe wybory, bo nie czuję się związany z regionem, w którym aktualnie mieszkam i nie wiem nawet, jak sprawdzili się samorządowcy, na których ostatnio oddałem głos. Dlatego stwierdziłem, że głosowanie w ciemno, bez niezbędnej do podjęcia rozsądnej decyzji wiedzy, jest czynem głupim i nieodpowiedzialnym.
    • bokertov1947 Re: Pogarda polska 27.10.10, 05:54
      Po raz kolejny w swej historii Polacy pokazuja, co umieja zrobic ze zlotym rogiem.
      I to nie tylko babcie w berecikach sprzed Palacu – to przede wszystkim przezarte korupcja i degrendolada tak zwane ELYTY!! Od partyjniakow roznej orientacji, do sukienkarzy uzurpujacych sobie prawo rzucania klatw na „nieprawomyslnych“.
      Pozdrawiam
      • drojb Re: bez elit jednak nijak się nie da 27.10.10, 23:42
        więc nie bijcie się w cudze piersi. Moim zdaniem kluczowe w tym, znakomitym, artykule zdanie brzmi:
        "odkryli tylko czarodziejską sztuczkę, jak najłatwiej dotrzeć do Polaków, którzy łakną "mowy nienawiści"
        Tyle, że wcale nie łakniemy - my nie potrafimy inaczej, bo w mowie nienawiści zostaliśmy wychowani. Zaczyna się od "klapsa polskiego" (bronionego niczym Częstochowa), wrzeszczenia na dzieci, kultywowania dziewiętnastowiecznego wzorca męskości (ma być twardy, umieć się bić, na każde skinienie za ojczyznę lec - no to biedne mięso armatnie ćwiczy się w tych cnotach).
        Taka była i wciąż jest nasza kultura, co jest skutkiem dwudziestowiecznej historii, ale co jest podtrzymywane m.in przez polski katolicyzm, w którym dyskurs też jest pełen nienawiści i podtrzymuje patriarchalizm (to dlatego moralność została zredukowana do kultu zarodków i płodów, przy pogardzie dla ich matek i obojętności wobec narodzonych dzieci)
        • rumuni Re: bez elit jednak nijak się nie da 29.10.10, 02:36
          brawo!!!
        • maura4 Re: bez elit jednak nijak się nie da 29.10.10, 08:29
          Nic mądrzejszego nie wymyślę, więc podpisuję się pod twoim wpisem drojb.
    • stach22 Pogarda polska 27.10.10, 07:28
      Jestem głęboko rozczarowany politykami i jakością polityki w Polsce. Nie pójdę na żadne wybory (z wyjątkiem wyborów prezydenta) mojego miasta jeśli w systemie nic się nie zmieni. Nie mam ochoty - podobno z rozsądku głosować na PO bo to wyjątkowo obłudna partia. Zresztą pozostałe partie poza tym że coś pozytywnego mówią - gdy same były przy władzy też niewiele zrobili. Według mnie partie żyją (za pieniądze podatników) dla samych siebie, interes państwa czy społeczeństwa mają w głębokim poważaniu. Ważne są one i interes ich członków reszta się nie liczy. Dokąd więc będzie taki system wyborczy nie dam tym cwaniakom robić z siebie wała i nie będę uczestniczył w tych igrzyskach
      • zbychuk Re: Pogarda polska 29.10.10, 00:32
        Wlasnie o takiej postawie jak panska pisze p. Mazowiecki.
        "Nie pojde na wybory, niech inni wybiora za mnie". To ze Pan nie pojdzie na wybory niczego nie poprawi. Niech Pan chocby pojdzie i glosuje na ludzi, ktorzy moze nie maja szans, ale reprezentuja takie poglady jak Pan, moze takich ludzi jak Pan bedzie wiecej i ku zdziwieniu wszystkich jakas nie znana partia wygra?
        Ja akurat popieram PO, nie uwazam ich za falszywych, etc, ale to moje zdanie, Pan moze miec inne.
        Dla mnie czlowiek, ktory pozbawia sie dobrowolnie glosu, nie ma pozniej prawa narzekac. Wyborca PiS (PiS-u nie cierpie!) ma prawo krytykowac PO, bo zrobil wszystko, zeby jego partia wygrala. Wyborca JKM tez, ale czlowiek, ktory olal - NIE.
        Prosze pamietac, ze tych politykow nikt nam nie narzuca, sami ich wybieramy. Nie podoba sie zadna partia - niech Pan zalozy swoja i postara sie zdobyc poparcie.
        • lukasnaj Re: Pogarda polska 29.10.10, 15:19
          A ja postaram się bronić tych "nie rozumnych" ludzi, gdyż uważam, że wręcz przeciwnie - są rozumni i kierują się, tak jak wszyscy - swoim interesem...

          ...a w głosowaniu nie widzą dla siebie interesu żadnego. Ja zacząłem się do nich także zaliczać. Nie głosowałem od 2007 roku (tak, Platforma wówczas) nie dlatego, że się zdegustowałem czy ktoś nie spełnił swoich obietnic (choć obie rzeczy są faktem) ale dlatego, że świat polityki tak dalece się wyalienował od życia normalnych ludzi, że to faktycznie już inna planeta; choć może innego porównania użyję - to jak dom wielkiego brata. I jak nie sms-uję w konkursach "kto na gorące krzesło" - tak i nie głosuję.

          Kto co powiedział, kto co mu odpowiedział, kto się obraził, kto nie przeprosił - nikogo to nie interesuje a w okół tego toczy się debata publiczna w Polsce. Jak widziałem panią Monikę Olejnik rozpoczynającą wywiad od pytania "Co pan sądzi o wypowiedzi pana..." no to mnie krew zalewała. Wybrałem spokój.

          Ważne sprawy toczą się swoim torem i jak przyjdzie konieczność to i socjaliści będą zaciskać pasa, i liberałowie podnosić podatki.

          W moim interesie jest spokój psychiczny (macie przypadek pana z Łodzi co się polityką interesował za bardzo...) - nie głosuję, nie opowiadam się, nie emecjonuję się i niczego nie oczekuję od Państwa bo Państwo niczego mi nie może dać, gdyż jak nadmieniłem - jego "struktury władcze" znajdują się już na innej planecie, a takiej ich lokalizacji nie będę legitymował swoim głosem.

          System jest zakonserwowany - nie ma obecnie szans na nową partię, pan Palikot się o tym wkrótce przekona. Zakładanie własnej zaś? :) Proszę w Polsce spróbować założyć sklep, a co dopiero partię.


          Nie uważam równocześnie, że ludzie głosujący są nierozumni - są rozumni i kierują się SWOIM interesami. Jednym z nich jest poczucie bycia świadomą i aktywną częścią społeczeństwa co jest uczuciem miłym. U mnie inne rzeczy przeważyły nad tym uczuciem jednak.


          Nadmienię na koniec - że niska frekwencja może być rozpatrywana poniekąd także w kategoriach sukcesu. Mamy na tyle stabilne państwo demokratyczne, że nie widzimy dla niego zagrożeń, bo gdyby takie się pojawiły - głosowalibyśmy co już historia nie raz pokazała.

          Pzdr,
    • lubat Pogarda polska 27.10.10, 09:02
      Panie Mazowiecki, fajnie się czyta Pana teksty, ale to jest takie samo zajęcie, jak czytanie trylogii Sienkiewicza - ku pokrzepieniu serc.

      Pan chyba tak samo wie, jak i ja, że wszystkie władze, dziennikarze, a nawet kler - wszyscy oni są krew z krwi, kość z kości kwintesencją narodu, czegoś, co się nazywa polskością.

      Człowiek, który zrządzeniem losu staje się posłem, dziennikarzem czy biskupem, nie przemienia się nagle w cudowny sposób na dobre czy złe. On tylko zyskuje większe możliwości realizacji, urzeczywistniania swoich cech osobowych, charakteru.

      Skoro podnieśliśmy na ołtarz cechę walki z "nieswoim" państwem, to dlaczego się dziwić, że w każdym czasie ktoś uzna, że to nie jego państwo, bo rządzą nie "jego" politycy. Fundamentem każdego społeczeństwa, państwa jest poszanowanie dla prawa, ale to u nas jest akurat przedmiotem kpin (przykład dowcipów o Czechach).

      Czytałem kiedyś wywiad z prof. J. Czapińskim, w którym wyjaśniał, dlaczego nigdy się nie staniemy "drugą Japonią". Opowiadał, że kiedy przebywał w Tokio, szła we wszystkich mediach przez kilka tygodni akcja informacyjna, że za miesiąc wchodzi w życie zakaz palenia na ulicach. Kiedy nastał wyznaczony dzień, nikt na ulicy nie palił, mimo, że nikt tego nie pilnował, żadna straż czy policja. Kiedy zapytał znajomego Japończyka, dlaczego nikogo nie korci, by sobie jednak zapalić tak jak dotychczas, ten popatrzył na niego jak na marsjanina i wytłumaczył, że zapalenie mimo zakazu oznaczało by wyrażenie najwyższego braku szacunku dla wszystkich współobywateli..
      • q-ku mam to samo wrażenie gdy jadę samochodem 29.10.10, 00:44
        uważam - jak ci Japończycy- że koleś który nie wrzuca kierunkowskazu, wyprzedza na chama
        że wykazuje on brak szacunku dla innych uczestników ruchu - dla innych ludzi
        nie informuje ich o manewrach, lekceważy wspólnie obowiązujące wszystkich zasady

        to okropne ale Polacy lekceważą innych Polaków

        i TO jest problem
    • pjpb Pogarda polska 27.10.10, 09:50
      Może streszczę (rozumiem autora - gdy kasa jest od wiersza wydrukowanego, zwięzłość nie jest w cenie) - Polacy nie dorośli do demokracji czego dowodzą nie głosując, a w Łodzi szaleniec, jakich na świecie mnóstwo, popełnił czyn szaleńczy - i na tym dyskusję należy skończyć.
      Logika (o wyborach) taka sama, jak przyświecająca na wielu uczelniach - jeśli profesor jest w stanie uwalić 80% studentów na egzaminie, jest to postrzegane jako dowód wysokich oczekiwań wykładowcy, a nie jego nieudolności w przekazywaniu wiedzy. W Polsce ordynacja wyborcza i praktyka powoduje rosnące rozczarowanie polityką - i wzrost przekonania, że na którąkolwiek klikę się zagłosuje, nic to nie zmieni. Zaś reakcje polityków na sprawę łódzką (kolejna okazja, aby przywalić przeciwnikowi i pokazać swoją kryształowość i zakłamanie przeciwnika) tylko dowodzą tez o niskiej jakości politykierów.
    • landaverde Pogarda polska 27.10.10, 11:16
      Panie Mazowiecki. Może by Pan najpierw wymienił z imienia i nazwiska wszystkich oficerów prowadzących naszych pożal-się-Boże mężyków stanu, poczynając od szanownego Tatusia, a dopiero potem pisał te rzewne pierdoły o pogardzie dla polityków i niechęci Polaków do statystowania w tzw. "wyborach".
    • pablobodek Pogarda polska 27.10.10, 12:12

      "Panuje powszechne, niczym nieuzasadnione przekonanie, że najwięcej psychopatów i psychicznych mamy wśród polityków"

      Zwykły pracownik musi na wstępie przejść badania lekarskie dowodzące, że jest zdrowy i może pracować na określonym stanowisku pracy. Następnie badania powtarzane są okresowo.
      A parlamentarzysta ??!! Członek rządu, prezydęt ???
      Można wskazać ewidentne przypadki chorób osób sprawujących władzę ustawodawczą i wykonawczą !!!
      • tanczacy.z.myslami Badania zdrowia psych. w ramach med. pracy? 29.10.10, 16:14
        pablobodek napisał:

        > Zwykły pracownik musi na wstępie przejść badania lekarskie dowodzące, że
        > jest zdrowy i może pracować na określonym stanowisku pracy. Następnie badania
        > powtarzane są okresowo.
        > A parlamentarzysta ??!! Członek rządu, prezydęt ???

        Ale zwróć uwagę, że badane jest tylko zdrowie fizyczne - rtg, wzrok, nosicielstwo czy inne, zależne od stanowiska. Nikt nie robi w ramach medycyny pracy badań zdrowia psychicznego.
        Swoją drogą - ciekawe co by wykazały takie badania, gdyby wszyscy pracownicy musieli takowe przechodzić na początku pracy oraz okresowo...
    • indris Moja pogarda dla państwa... 27.10.10, 13:01
      ...zaczęła się w marcu roku 2003 i trwa do dzisiaj.
      Trudno bowiem mieć szacunek do państwa, które zachowuje się jak fagas amerykańskiego paranoika i oszusta i dla podlizania się mu przyłącza się do napastniczej wojny. A potem, mimo dwukrotnej wymiany ekipy rządzącej, nie umie się rozliczyć z własnej hańby.
    • shedows1969 Pogarda polska 27.10.10, 13:41
      Oczywiście wszystkiemu jest winny Kaczyński. Kaczyński musi zniknąć z polityki. Tak twierdzi „ niezależny „ pan W Mazowiecki. Uosobieniem kultury politycznej jest gajowy, donek, paligłup, niesioł, Zbychu , Rychu itp. Zaiste salon zwariował . Czy p. Mazowieckiemu się wydaje że te 8 milionów popierające Kaczyńskiego to same niedouczone i z małego miasteczka, bo ja myślę że pan WM zwariował z nienawiści i pogardy dla polaków
    • echem Pogarda polska 27.10.10, 17:54
      Łączenie agresji w polityce ze zwykłym morderstwem, choćby nawet z politycznych pobudek, jest nadużyciem.

      No kapitalne! Ciekawe co by p. Mazowicki napisał gdyby to stało się w biurze np. PO? Też zaprzeczał by związkowi morderstwa z polityką?

      W III RP nie zdarzyło się, by ktoś wprost wezwał do unicestwienia, zniszczenia swego wroga. Wszystko, co dziś słyszymy na potwierdzenie tej nieprawdziwej tezy, to manipulacje i interpretacje w złej wierze - polegające na przypisywaniu przeciwnikowi więcej, niż dosłownie powiedział. A jeśli nie powiedział, to zarzuca mu się tolerowanie wypowiedzi innych - np. słowa o patroszeniu, które wypowiadane przez błazna były tylko błazeństwem zrozumiałym dla wszystkich. No, ale skoro ktoś to tolerował, to tak jakby sam mówił - taka jest logika tego rozpaczliwego dowodu na siłę.

      Przecież Kaczor zdaniem komentatorów Wyborczej odpowiadał za każde słowo ludzi broniących Krzyża bo ich nie powstrzymał itp.


      Dziennikarze i politycy odkryli tylko czarodziejską sztuczkę, jak najłatwiej dotrzeć do Polaków, którzy łakną "mowy nienawiści".



      CZyli Polacy odwracają sie od polityki a jednoicześnie sami są winni, że media propagują agresję?
    • oghana7 Pogarda polska 28.10.10, 17:38
      polowa polakow nie slucha politykow i nie wchodzi w sedno konfliktow ,a szkoda ,bo znow wybierze jakichs nienawistnikow ,bo glosniej krzycza .czy kogos obraza premier czy prezydent polski? dziwi mnie najbardziej postawa kosciola ,ktory jest zawsze otwarta trybuna dla najgorszych -jak jaroslaw K. w czasie wyborow byl zachwalany ,a komorowski nazywany szatanem .tymczasem dzis w lodzi przemawial prawdziwy szatan -znow szczul i oskarzal .kogo?wiadomo -rzadzacych ,za co ? ze rzadza i wybrali sobie prezydenta .a jak kto nie wie z religii czym znamienny jest szatan ,tlumacze : SZATAN TO TEN,KTORY KLAMIE I OSKARZA NIEWINNIE .co na to kosciol? a nic .rydzyk i kaczynski maja w kosciele najwyzsza estyme .
    • zzzo Pogarda polska 28.10.10, 22:39
      Polskie elity żerują na tym co rozdmuchują każdym komentarzem.
      Nie lubimy PiSu ale czemu wywołuje to u pisarczyków tak skrajne emocje i nienawiść do reszty świata?
      Jednak: kto płaciłby za komentarze nie dotyczące socjotechnicznych wygibasów Staniszkis cytowanych przez Kwaczyńskiego?
      Świat byłby nudny: bez Pomników i Sakofagów, bez kolejnych sekcji lewego podudzia (bo reszty nie ma) w poszukiwaniu przyczyn katastrofy lotniczej i przyczyny śmierci, bez szybkich przebieżek od drzwi do drzwi pewnego kurdupla.
      W normalnym kraju nikt tego pacana nie zauważyłby nawet na koniu Poniatowskiego.
      Może dlatego tablice z jego nazwiskiem obsrano mimo że wysoko na ścianie pałacu...
    • madissa Polecam ciekawy wątek dyskusji 28.10.10, 23:05
      Wejdźcie na forum i wyszukajcie: "madissa".
      Polecam ostatnią dyskusję, w której wzięłam udział.

      Był dzisiaj rano taki artykuł o Doktorze G., wspaniałym kardiochirurgu, całkowicie oddanym swoim pacjentom i pracy, i wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja; dyskutujący byli w przeważającej części przekonani o konieczności postawienia Ziobry przed Trybunałem Stanu i w ogóle wyciągnięciu wobec niego konsekwencji finansowych za zmarnowanie milionów złotych na niepotrzebne śledztwa.

      Niestety, "gw" tradycyjnie już usunęła przeniosła artykuł w inne miejsce usuwając wszystkie komentarze.

      Dlaczego "gw" boi się Ziobry, tego niedouczonego prawnika (patrz casus zakwalifikowania przez zz przestępstwa zamordowania asystenta posła Wojciechowskiego przez chorego psychicznie człowieka jako : LUDOBÓJSTWA !!!) - nie mam pojęcia.

      W każdym razie - zachęcam do poczytania i włączenia się w dyskusję.
      Być może można jeszcze jakoś dotrzeć do tych komentarzy, ale nie wiem jak.
    • han-ula Pogarda polska 28.10.10, 23:59
      Nie rozumiem jednego, dlaczego dziennikarze muszą rozdmuchiwać agresję? Są jakieś przeszkody żeby tego nie robić?
      • nie-tak Re: Pogarda polska 29.10.10, 00:18
        han-ula napisała:

        > Nie rozumiem jednego, dlaczego dziennikarze muszą rozdmuchiwać agresję? Są jak
        > ieś przeszkody żeby tego nie robić?
        ____________________________________________
        Sadze ze przed napisaniem tego postu nie zastanowiłeś się dogłębnie w czyich rekach są polskie media i o co im chodzi?
    • trajkotek filozofia Kalego 29.10.10, 00:10
      Łączenie agresji w polityce ze zwykłym morderstwem, choćby nawet z politycznych pobudek, jest nadużyciem. Niedobrze się stało, że ten sposób tłumaczenia świata, narzucony przez Jarosława Kaczyńskiego, podjął także prezydent Bronisław Komorowski.
      - Panie, ja jestem stałym czytelnikiem i fanem GW, agresja jej dziennikarzy to podstawowy produkt na sprzedaż, zaspokaja ten produkt zapotrzebowanie ludności na igrzyska...
      Pan chce aby już tego nie było - czy to znaczy, że ludzie dotąd sączący nienawiść do kaczyzmu mają zamilknąć, odejść w niebyt - bo cóż mają zrobić organicznie nie zdolni do innej postawy?
      Pisanie rzeczowe, obiektywne wymaga wysiłku i odwagi.
      "W III RP nie zdarzyło się, by ktoś wprost wezwał do unicestwienia, zniszczenia swego wroga." - pisze Pan, jakby zapominając o głosach i opiniach, że partia Kaczyńskiego to jakby partia faszystowska - żaden czytelnik GW nie ma chyba wątpliwości...
      Niech Pan czyta komentarze do artykułów, przekona się Pan, co ludzi nakręca.
      Gdyby nie tego typu opinie agresji byłoby mniej, ale ... to się nie opłaca.
      "Powiedział, że przyczyniło się do niej [śmierci posła M. Rosiaka] poparcie księży i biskupów dla Jarosława Kaczyńskiego" - pisze dziś Gazeta o tym, co mówił na praskim wiecu Palikot - tak 3mać!
      Nienawiśc i agresję trzeba dokarmiać!
    • magnifyingglass Czyja pogarda? 29.10.10, 00:17
      Moim zdaniem Mazowiecki ma szczególne dane do pisania o pogardzie i nienawiści do ludzi o odmiennych poglądach, podobnie zresztą jak o nierzetelności, przekłamaniach i bezczelnym miętoszeniu umysłów za pomocą propagandy. Po prostu sprawdza się.
    • trajkotek połowa Polaków... 29.10.10, 00:19
      skąd Pan wie, że Oni nie rozumieją?
      nie głosują, bo nie mają wyboru - im się też należy szacunek, przynajmniej tym, którzy wiedzą, dlaczego nie głosują.
      Pisanie, że nie glosują, bo mają gdzieś wybory - to obraza ich godności, równie dobrze można powiedzieć, że na PO głosują ci, którzy mają gdzieś WYBORY, nie rozumieją, że ich uległość wobec propagandy ma zły wpływ na politykę i życie publiczne
    • na.memlonie Pogarda polska 29.10.10, 02:54

      Ja nie gardzę politykami, czuję dla nich litość, jak dla debili chorych na megalomanię. Chętnie zagłosuję na lepszych, tylko skąd ich wziąć. Nie będę przecież głosować na przemądrzałego teoretyka i kiepskiego architekta Czesława Bieleckiego, znam jego dzieła i pomysły ,od których aż strach bierze. Mówią, że on ma być lepszy od Gronkiewicz, straaasznie się uśmiałem. To nie pogarda, to trzeźwość spojrzenia, a na różowe okulary mego rozumu nie stać.
    • josif47 Pogarda polska 29.10.10, 05:26
      Chcialem zapytac,czy Waszczekowski zyje..?.podobno mieli go mordowac...
    • kaszebe12 Ubostwo... 29.10.10, 06:08
      ...intelektualne pana Mazowieckiego swiadczy ,tylko , o jednym;-ten pan swietnie nadaje sie na polityka.
    • zdzichu24.0 Pogarda polska 29.10.10, 06:53
      W ostatnich wyborach prezydenckich oddano 197 396 głosów nieważnych, w wyborach parlamentarnych ponad 355 000. Czy ci wyborcy pokazali pogardę dla demokracji ?
      Ci ludzie chcą zmian, ale kto ich ma dokonać ?
      Jaka jest, obecnie możliwość, ażeby np. J.Kaczyński nie został posłem, poza możliwością nieprzekroczenia progu wyborczego , co w obecnej sytuacji, jest, niestety nierealne.
      Przecież sami posłowie na pewno nie zmniejszą liczby ani posłów, ani senatorów.
      Nie zrezygnują z dofinansowania partii z budżetu państwa.
      Jak przeprowadzić te zmiany, za którymi opowiada się tak wiele osób ?
      • kaszebe12 Dlaczego polska ? 29.10.10, 07:04
        -Zawodowi politycy wszystkich "demokracji" maja podobny problem...
    • sener1986 50% normalnych to dobry wynik! 29.10.10, 07:38
      ...niewazne kto i ilu glosuje, wazne kto glosy liczy.
    • pani_bozia Pogarda polska 29.10.10, 08:22
      dziennikarzyno, nie wysilaj się tak, bo ci żyłka w dupie pęknie
      jedna linijka i jest odpowiedź dlaczego JA NIE GŁOSUJĘ:
      nie głosuję przez pewną prostytutę, przez twojego ojca nie głosuję!
      to nie jest mój kraj, a ja nie jestem obywatelką tego kraju, mam tutaj tylko status podczłowieka i mam wyjebane i na państwo i na współpodobywateli, nie wiążę swojej przyszłości z tym "państwem" i chce by było tu jak najgorzej, życzyłabym sobie by to państewko zostało wyjebane z UE!
      To jest państwo księży,polityków płci meskiej, płodów, zarodków, zygot, zapłodnionych komórek jajowych.
      Niech te ku... tu głosują, tu pracują i tu zdychają. Płody i księża do urn! Czeka was tutaj świetna przyszłość. Beze mnie.
    • pani_bozia Pogarda polska 29.10.10, 08:28
      Czy ktokolwiek zastanowił się i POMYŚLAŁ jak wyglądałaby dzisiaj Polska gdyby nie T.Mazowiecki?
      Gdyby nie Kwaśniewski, nie Miller, nie UE?
      Mazowiecki to głupi, pyszny człowiek. Nikt kto grzeszy pychą, nie grzeszy mądrością i wyobraźnią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka