Dodaj do ulubionych

Chce sie podniesc...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 13:05
...ale nie mam o co sie zaczepic. Nawet trudno jest mi zaczac pisac.
To nie pierwszy raz,ale dlugo bylo dobrze.
Jestem juz trzeci tydzien na urlopie i nic nie robie. Wczesniej postawilam
sobie jakies cele,plany ale nie mam sil, najchetniej bym tylko spala i spala
a co do spania to klade sie o polnocy i wstaje w poludnie i nie wiem co mam
robic.Mysle,ze jest to depresja,ale ja nawet nie chce o tym myslec.Z dnia na
dzien boje sie wychodzic do sklepu.Piszac na forum probuje sobie ulzyc,ale
nie wiem czy to cos da.Mieszkam z mezem, on nie lubi podrozowac tylko
najchetniej siedzi przy komputerze i doskonali ,czyta mnostwo artykulow na
ktore nawet ja nie mam ochoty, uczy sie angielskiego.Jest dobry dla mnie,ale
nie jest w stanie mi pomoc a i ja tego nie oczekuje od niego.
Obserwuj wątek
    • joanna_1 Re: Chce sie podniesc... 14.07.04, 13:14
      To może odpocznij sobie poza miastem z kims innym z rodziny, albo koleżanką.
      Zmiana klimatu i otoczenia, nowe wrażenia dobrze by zrobiły.
      • Gość: Agnieszka Re: Chce sie podniesc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 13:31
        Mysle,ze masz racje. Sprobuje dzis wymyslec gdzie by sie wybrac.
        • fnoll Re: Chce sie podniesc... 14.07.04, 22:10
          zdecydowanie warto skorzystać z wolnego czasu i nieco gnaty przewietrzyć :)

          kurna, sam bym się wybrał tu i tam... ale, co tam, przy odrobinie wyobraźni
          podróż autobusem do centrum zamienia się w wycieczkę krajoznawczą - wystarczy
          patrzyć na wszystko łapczywymi oczyma japońskiego turysty i powtarzać sobie
          czasem po cichu, pod nosem:

          essa essa bjutiful
    • mskaiq Re: Chce sie podniesc... 14.07.04, 15:11
      Mysle ze nie mozresz spac tak dlugo. To jest paradoks ale im dluzej spimy tym
      bardziej jestesmy zmeczeni. Mysle ze 8 godzin snu Ci wystarczy. Po sniadaniu
      idz na spacer, sama albi z Mezem, wyciagaj Go, na poczatku bedzie sie opieral
      ale zaakceptuje dla Ciebie a pozniej polubi. Piszesz ze nie interesujesz sie
      tym co rob Maz, znajdz wlasne zainteresowania. Musisz byc aktywna inaczej
      rzeczywiscie mozesz sprowokowac depresje. Wtedy kiedy jestesmy bezczynni
      przychodza negatywne mysli, poczucie braku sensu itp.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • daisy_s Re: Chce sie podniesc... 14.07.04, 15:16
      Nie wiadomo zcy to jest depresja sa testy na depresje mozesz sprawdzic u
      psychologa. To moze byc znuzenie i potworna nuda w malzenstwi. Podroz bylaby
      dobrym rozwiazaniem nawet taka krotka dla zwiedzenia czegos. Musisz sama wziac
      sprawe w swoje rece.
      • Gość: Agnieszka Re: Chce sie podniesc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:53
        Kolejny dzien bez zmian na lepsze...
    • Gość: Tomfa Re: Chce sie podniesc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:14
      To jest taki stan,że jak go nie przełamiesz na siłe, to będzie coraz gorzej,
      też tak kiedyś miałam . Spróbuj pójźć na spacer, wyznacz sobie gdzie chcesz
      dojść, i koniecznie zabierz ze sobą walkmana albo discmana z rytmiczną
      muzyką :),pomaga, sprawdzone, moze i na ciebie zadziała.Jeśli mieszkasz w bloku
      i jest taka możliwość, zabierz swojego chłopa na dach, pogapcie sie na gwiazdy,
      może po pifffie, też sprawdzone;), a następny etap to na rower.Musisz opóścić
      swoje cztery kąty.
      Powodzenia!
      • Gość: jożyk Re: Chce sie podniesc... IP: *.tomaszow.mm.pl 15.07.04, 22:19
        nie zabieraj chłopa na dach po piwie.
    • Gość: seksempir mówię Ci wstań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 17:59
      z łóżka i trzymajcie się z dala od komputera...
      • Gość: Agnieszka Re: mówię Ci wstań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:46
        Jestescie mili, wlasnie na przekor sobie zaprosilam znajomych na grilla.
        Pozdrawiam
      • Gość: Agnieszka Re: mówię Ci wstań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:47
        Jestescie mili, wlasnie na przekor sobie zaprosilam znajomych na grilla.
        Pozdrawiam

        A moze tez chcielibyscie wpasc, powaznie?
    • agresja4 Re: to zrób to 16.07.04, 15:43
      generalnie chodzi o to, że nuda/rutyna Cię zabija.
      Poproś przyjaciela by Cię kopnął w zadek i zrób to, na co masz ochotę - czyli
      zmień swoje życie!
      To jedyna alternatywa, by nie popaść w ciężką depresję.
    • mskaiq Re: Chce sie podniesc... 16.07.04, 15:52
      Mysle ze to dobry poczatek ale mysle ze trzeba zrobic jeszcze pare rzeczy
      ktorych nie bedziesz lubila. Pierwsze to spanie, nie dluzej niz 8 godzin.
      Nastepnie spacery, rower, wysilek fizyczny, wyciagaj Meza. Znajdz
      zainteresowania albo wroc do starych, w zyciu trzeba byc aktywnym, inaczej
      pojawiaja sie ciezkie mysli a to poczatek depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka