pyra-dk 31.10.10, 10:38 Przepraszać po śmierci ? Zamień strach przed śmiercią na ”ciekawość co dalej”, bo tego nie wie NIKT ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khnc55 Re: Moje Zaduszki 31.10.10, 11:30 każdej ciekawości towarzyszy strach pyra-dk napisał: > Przepraszać po śmierci ? Zamień strach przed śmiercią na ”ciekawość co da > lej”, bo tego nie wie NIKT ! Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Moje Zaduszki 31.10.10, 20:52 a co to jest "katolickie święto zmarłych"? bełkot językowy straszny... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Moje Zaduszki 31.10.10, 21:12 > Przepraszać po śmierci ? Zamień strach przed śmiercią na ”ciekawość no proszę, można ten tekst odczytywać na różne sposoby. Dla mnie możliwość przeproszenia po śmierci oznacza, że autor tych słów wierzy, że właśnie po śmierci coś jest i będzie miał możliwość zadośćuczynienia. Wierzy i to daje mu nadzieję, radość życia, które nie zakończy się po prostu śmiercią... Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Moje Zaduszki 31.10.10, 21:52 Myślę, że nie warto bać się śmierci. Albo będzie to coś, czego oczekują wierzący choć nie potrafią sobie tego wyobrazić - albo będzie absolutny spokój całkowitej nieświadomości (powrót do tego, czym się było nie będąc). Chyba (choć np. w ewentualną metempsychozę już raczej dosyć zdecydowanie wątpię...:)...:))) Bać się można bardzo zasadnie np. bólu, cierpienia - czyli samego umierania... Może to miał na myśli pan Turnau. A może jednak niepewność. Chyba najlepiej być przygotowanym na śmierć (i to nie tylko psychicznie - akurat to zresztą zajmuje parę latek - może tylko mi się wydaje, że jest możliwe - jestem jeszcze za młody i tylko wydaje mi się, że jestem gotowy - bo nie czuję oddechu Wieczności na szarzejącej, coraz wątlejszej a przez to bardziej wyczulonej na przeciągi skórze...) i liczyć, że nam się upiecze - nie będzie bolało! :) Starać się tak ułożyć sprawy, by jak najmniej bolało także tych, którzy po nas jeszcze na jakiś czas tu zostają (oczywiście to wszystko to nie są moje nauki skierowane do pana Turnaua, nieco bardziej doświadczonego ode mnie oraz większości forumowiczów :). Życie i śmierć - dwie strony tego samego medalu? :))) Niektórzy twierdzą, że życie jest snem - inni, że śmierć... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
klara2010 Moje Zaduszki 01.11.10, 06:58 ..."Czym jest zycie? snem jest. We śnie? .. czym jest zycie? CIENIEM lotnym. No to śnijmy......" Ps. Pieknie Pan to napisal: „Boję się śmierci, tej podróży w tak bardzo nieznane. Cieszę się jednak nadzieją, że będę mógł tam przeprosić wszystkich, których nie zdążyłem tutaj.” Dziekuje Panie Turnau, zapamietam te mysl. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Moje Zaduszki 01.11.10, 07:27 Moją myślą przewodnią jest "nie bój żaby,żaba w wodzie nie bodzie". Z tym światem rozstaniemy się wszyscy w ustalonej przez Boga kolejności. Czekajmy więc cierpliwie,dzień ten sam przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Moje Zaduszki 01.11.10, 11:05 >cały długi weekend nie jest złym czasem na nawiedzenie grobów, choć katolickie święto zmarłych dopiero we wtorek. jak co roku skutkiem tej masowego spedu nagrobkowego , kilkadziesiat trupow - radujmy sie . >Boję się śmierci, tej podróży w tak bardzo nieznane. Cieszę się jednak nadzieją, że będę >mógł tam przeprosić wszystkich, których nie zdążyłem tutaj. boisz sie pan spotkania ze swoja bozia :o wiesz co , redaktorze , z twoich przeprosin po twojej smierci ... jedno wielkie ... g...o . kogo masz przeprosic , teraz przepros . Odpowiedz Link Zgłoś
klara2010 Moje Zaduszki 02.11.10, 04:52 Pragne cos waznego wyznac na tym Forum. Ja kocham sposob, w jaki my Polacy czcimy naszych ukochanych, ktorzy odeszli. Robimy to z miloscia i z godnoscia, bez chalasu i placzu, czy lamentu. Uwielbiam nasze cmentarze, a czas przelomu pazdziernika i listopada.. uwazam za najbardziej wzruszajace, piekne SWIETO. To nieprawda, ze my Polacy, jestesmy "zatopieni" w martyrologii! My poprostu pamietamy naszych ukochanych, nasza historie. Kto zrobi to za nas? Inni "lansuja" swoja historie, czesto z pominieciem, czy deformacja, byleby sluzyla ich racjom. Kocham ludzi, ktorzy pielegnuja groby, pala zniczei dekoruja kwiatami. Wierze w ciaglosc zycia! Odpowiedz Link Zgłoś
jan1958 Tam nic nie ma. Pustka 02.11.10, 05:36 Najlepeij ujal to prof. Religa......smierc ateisty. Przestancie sie ludzic, macie swoje kilkadziesiat lat na ziemi i cieszcie sie tym o ile umiecie. Co jest po ? A przypomnijcie sobie sen, ale taki bez majakow, gleboki bez zadnych zwidow . To tak wlasnie bedzie, nic, zero, pustka, kosci przez 20 lat w ciemnym grobie i tyle. Przykre ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
klara2010 Moje Zaduszki 02.11.10, 06:01 Nie calkiem sie zgadzam. Kilka lat temu, w czasie operacji... wyszlam z ciala.. przezylam cos, co mozna oczywiscie opowiedziec, ale napewno jest to utrudnione tutaj. Nie bylo to standartowe "tunel..." itd. Przezycie bylo tak mocne, ze nie moge o nim zapomniec. Bedac poza cialem, mialam tak wyostrzone zmysly, ze to jest niemozliwe opisac. wWeryfikowalam to z Operatorami, byli zaskoczeni , wszystko sie zgadzalo z tym co widzialam, czy slyszalam (caly czas zaklejone oczy i pod generalna narkoza). Nie wiem co to jest, ale to TUTAJ to nie jest koniec. To juz wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jan1958 Niestety .... 02.11.10, 06:56 Inteligencja Pani nie grzeszy, skoro pisze Pani na forum, to znaczy ze Pani jednak nie umarla, jaka wiec wartosc ma Pani wypowiedz??? Uspienie do operacji, droga Pani, to nie SMIERC! Prosze sie podzielis wrazeniami jak juz Pani umrze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aretik Re: Moje Zaduszki 08.11.10, 15:05 To pozdrów tam diaba zdrajco! To Ci czeka, jak i cala wzborcza. Odpowiedz Link Zgłoś