helguera
04.11.10, 21:29
żadnych parytetow.Kolejny tekst czołowej feministki pokazuje że mala ilosc kobiet w polityce to nie przypadek.Wczoraj Siedlecka dzisiaj Środa wypisują glupoty że hej.Środa pisze -oczywiscie kazdy ma jakiesw sympatie polityczne,-jedni z nimi sie ukrywaja inni nie.I własnie nie komprtencje są tu najwazniejsze ale to kto i jak ukrywa swe poglady.Pisząc o pluralizmie pani etyk T.Konstytucyjny pomylilo sie z zwiazkami zawodowymi.Tekst powyzszy to kolejny przyklad geniuszu pani etyk po tym jak stwierdzila że katolik nie moze byc dobrym min.do spraw rownosci..