buk-humor-dziczyzna zamknijcie się śmierdziele w swoich cuchnacych nor 16.11.10, 06:49 zamknijcie się śmierdziele w swoich cuchnacych norach i tam sobie zdychajcie Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Związek 16.11.10, 06:50 Czyli gdyby nie było zakazu nie mielibyśmy kryzysu!!! Proste i genialnie głupie. Kabiny dla palaczy? Jasne! Ale na żetony z których opłacałoby się obsługę i zakup-dlaczego z moich podatków? Można też podnieść akcyzę i z tego to finansować-chcesz się truć i śmierdzieć-płać! Odpowiedz Link Zgłoś
okeywoj Ja, Murzyn 16.11.10, 06:51 Ja - wasz ganc nowy Murzyn - wolę umrzeć od dymu. I nie widzę powodu, by mi to utrudniano, jeśli nie szkodzę innym.LUBI Pan wsadzać kij??? Szkodzić sobie każdy może, jeden lepiej drugi gorzej.Pięciu moich kolegów zmarło na nowotwory związane z paleniem. Jak ktoś lubi dym należy kupić budkę telefoniczną ,ustawić w salonie zamknąć się w niej i palić najlepiej cygara nawet się nie zaciągać ALE NIE OTWIERAĆ.Można tam przygotowywać się do piątkowego TOK FM,Artykułów i tygodnia.Nie jest Pan SIR Churchillem. 1974 -1965.Picie i palenie skraca życie na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
prorok_abraham Artykuł na poziomie wczesnej podstawówki 16.11.10, 07:01 Jeśli artykuł jest poważny, a nie jest jedynie listopadowym prima-aprilisem, to mogę tylko napisać: poziom wczesnej podstawówki. Streszczenie: tam gdzie jest (niby) źle (USA, UK) tam do skóry dowalają się palaczom, a tam gdzie jest dobrze (Japoonia - czyżby ona nie borykała się z kryzyzem?) tam palaczy szanują. No i druga teza: niepalący odżywiają się źle i umrą na nadwagę. Sorry - dno. Odpowiedz Link Zgłoś
bleku666 Re: Artykuł na poziomie wczesnej podstawówki 16.11.10, 07:24 prorok_abraham napisał: > Sorry - dno. Dlaczego?, bo nie zgadzasz sie z treścią felietonu? Rozwiń proszę swój wywód na poziomie conajmiej wczesnego gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
andreee3000 Re: Artykuł na poziomie wczesnej podstawówki 16.11.10, 07:28 Zgadzam się. Chyba znalazła w tym artykule ujście frustracja palacza z powodu nałożonych obowiązków (lepiej powiedzieć zagwarantowania wolności ludziom od dymu). Ja osobiście jestem zadowolony ze zmian. Żyjemy we wspólnocie i z tego wynikają pewne ograniczenia i prawa jednocześnie. Poza tym ustawa w swoim celu ma uniemożliwić trucie innych, a nie uniemożliwienie palenia, czyli wolność ograniczona została w tych miejscach gdzie w sposób nieuprawniony narusza wolność drugich. Swoją drogą nie widzę nic złego we wprowadzaniu podobnych regulacji jak np. w Singapurze czyli np. kara publicznej chłosty za akty wandalizmu. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Ja, Murzyn 16.11.10, 07:13 Zakazać palenia w kolejce do bankomatu! BTW o którą sieć chodzi, bo może wystarczy zakazać w kolejkach do tej jednej? Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 Ja, Żakowski 16.11.10, 07:26 Żakowski, do tej pory to my musieliśmy korzystać z waszego dymu i smrodu. Niestety, w Polsce nie ma kultury palenia tak, żeby innym nie przeszkadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.pawicki Żakowski, Kalisz, Arłukowisz (pediatra) 16.11.10, 07:54 Żakowski był do tej pory ciekawym obiektywnym publicystą. Teraz zabrał głos w swojej sprawie i pofałszował w tekście rzeczywistość. Zupełnie jak politycy, których krytykuje. Stracił Pan jednego czytelnika. Nigdy więcej nie będę marnował czasu na Pana felietony, audycje. Przypomnę jeszcze głośny wywiad z Najsztubem sprzed kilku miesięcy. Najsztub ma restaurację i bardzo agresywnie walczy z zakazem palenia. Jako broni używa ironii i sarkazmu - "Rak płuc, a spaliny? a benzoesan sodu? i ten jego uśmiech i wolne mówienie". Pamiętam jak z uśmiechem mówił o kelnerce pracującej 8 godzin w oparach dymy "Przymusu pracy u mnie nie ma, wiedziała na co się decyduje". Nie uwierzyłbym, że Żakowski będzie reprezentował ten sposób myślenia. Do wczoraj. Wczoraj też SLD przeprowadziło akcję marketingową adresowaną do palaczy - "Skierujemy wniosek do TK i sprawdzimy, czy ustawa jest zgodna z Konstytucją." Przed kamerami Kalisz, Napieralski i Arłukowicz tłumaczyli, że zamiast zakazu palenia powinno się wychowywać palaczy i prosić ich o szacunek dla życia. Czekam kiedy Kalisz tak będzie walczył z pijanymi kierowcami, przekraczaniem prędkości, złodziejami i gwałcicielami. Kalisz jesteś prawnikiem a nie księdzem!!! Masz ustawą i paragrafem zmieniać Polskę. A Arłukowicz z SLD jest lekarzem pediatrą. Kiedyś chwalił się, że pomógł dzięki swojej pracy wybudować oddział onkologii dziecięcej. I wczoraj trajkotał o tym, że zakaz palenia jest be bo to kwestia wychowania. Panowie Kalisz, Napieralski, Arłukowicz wykalkulowali sobie wczoraj, że warto powiedzieć bzdury, a może w niedzielę choć 10%-20% z 9 mln palaczy zagłosuje w wyborach na SLD. Jak lekarz mógł się do tego przyłączyć?????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekstu żałosne 16.11.10, 07:31 co za żałosny tekst.. aż sie nie chce komentować, niech palacze palą sobie w omach a nie na ulicach, pomijając smród, rzucają niedopałki gdzie popadnie, nawet sie tyłka nie chce zanieśćdo najbliższego kosza.. mózg wam powypalało palacze.. Odpowiedz Link Zgłoś
rodan12 Ja, Murzyn 16.11.10, 07:34 Nawet Hitler nie zakazał Polakom palenia.A Platforma zakazała.Oto Konzentrazionlager Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
fiwan78 Ja, Murzyn 16.11.10, 07:35 tylko ze grubasy jak jedza to innym nie skodza. Panie Zakowski, chyba cos sie odkleja? Odpowiedz Link Zgłoś
kakanek81 Ja, Murzyn 16.11.10, 07:43 A ja również jestem nałogowym palaczem i Pana.Red.J.Żakowskiego popieram.Staram się nie przeszkadzać swoim obrzydliwym nałogiem niepalącym jak tylko mogę.Atrykuł jest trochę prowokujący,trochę żartobliwy ale dotyka istotnej dla mnie rzeczy. Nie mam np.samochodu,a MUSZĘ wdychać jeszcze dodatkowo smrodliwe wyziewy z rur wydechowych.I co???Jakoś stanowione prawo mnie przed tym nie chroni.A przypadkiem nie powinno.? Próbowałem rzucić palenie wielokrotnie.Jestem pacjentem poradni przeciwnikotynowej i jak mogę tak walczę ze swoim nałogiem oraz staram się nie szkodzić innym.A co do smrodu!!!Jeżdżę z konieczności środkami komunikacji publicznej i niektórzy pasażerowie niezbyt przyjemnie "pachną" i to nie tytoniowym dymem.I co?Zakazać im podróżowania stosowną ustawą. Wydaje mi się,że nasze prawodawstwo idzie niebezpiecznie w kierunku absurdu.Prawo powinno być tak stanowione ażeby zabezpieczać niezbędne,podstawowe potrzeby 1/3 populacji naszego kraju.A palenie papierosów dla nałogowca TO PRZYMUS. Palaczom powinno się stworzyć odpowiednie,odizolowane miejsca do palenia,tak jak to jest np.w Japonii. Wystarczy przeczytać posty na forum ażeby się przekonać,że bezpardonowa dyskryminacja palaczy w Polsce JEST FAKTEM. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbastic Ja, Murzyn 16.11.10, 07:44 Idealnym rozwiązaniem są e-papierosy (zdrowsze, tańsze, dające więcej możliwości). Ja sam palę już rok i od tamtej pory nie zapaliłem papierosa tradycyjnego. Zapraszam na forum dotyczące e-papierosów [url=http://www.swiatpapierosow.pl]Tekst linka[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.pawicki Żakowicz, Kalisz, Arłukowicz (pediatra z SLD) 16.11.10, 07:58 Żakowski był do tej pory ciekawym obiektywnym publicystą. Teraz zabrał głos w swojej sprawie i pofałszował w tekście rzeczywistość. Zupełnie jak politycy, których krytykuje. Stracił Pan jednego czytelnika. Nigdy więcej nie będę marnował czasu na Pana felietony, audycje. Przypomnę jeszcze głośny wywiad z Najsztubem sprzed kilku miesięcy. Najsztub ma restaurację i bardzo agresywnie walczy z zakazem palenia. Jako broni używa ironii i sarkazmu - "Rak płuc, a spaliny? a benzoesan sodu? i ten jego uśmiech i wolne mówienie". Pamiętam jak z uśmiechem mówił o kelnerce pracującej 8 godzin w oparach dymy "Przymusu pracy u mnie nie ma, wiedziała na co się decyduje". Nie uwierzyłbym, że Żakowski będzie reprezentował ten sposób myślenia. Do wczoraj. Wczoraj też SLD przeprowadziło akcję marketingową adresowaną do palaczy - "Skierujemy wniosek do TK i sprawdzimy, czy ustawa jest zgodna z Konstytucją." Przed kamerami Kalisz, Napieralski i Arłukowicz tłumaczyli, że zamiast zakazu palenia powinno się wychowywać palaczy i prosić ich o szacunek dla życia. Czekam kiedy Kalisz tak będzie walczył z pijanymi kierowcami, przekraczaniem prędkości, złodziejami i gwałcicielami. Kalisz jesteś prawnikiem a nie księdzem!!! Masz ustawą i paragrafem zmieniać Polskę. A Arłukowicz z SLD jest lekarzem pediatrą. Kiedyś chwalił się, że pomógł dzięki swojej pracy wybudować oddział onkologii dziecięcej. I wczoraj trajkotał o tym, że zakaz palenia jest be bo to kwestia wychowania. Panowie Kalisz, Napieralski, Arłukowicz wykalkulowali sobie wczoraj, że warto powiedzieć bzdury, a może w niedzielę choć 10%-20% z 9 mln palaczy zagłosuje w wyborach na SLD. Jak lekarz mógł się do tego przyłączyć?????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
tojamyszka Ja, Murzyn i ja Murzynka . 16.11.10, 08:01 Panie Jacku zawsze Pana kochałam , bo jakże inaczej nazwać , że słuchałam Pana z rozdziawionym dziobem wszystkiego co Pan mówi / nawet jeśli uważam Pana za lekko zarozumialego / Ma Pan jak zwykle racje . A ja Panu dodam , że to nie pierwsza płaszczyzna , gdzie stajemy sie bezwolni . Ustawa "aborcyjna" , obecna ustawa o "zdrowiu" , o wywłaszczeniach i t p. Jest tego tak wiele , ze zabrakłoby miejsca na ich wyliczanie . Czytam , słucham jacy byliśmy w komuniźmie / to był prawie socjalizm do komunizmu droga och jaka była daleka / byliśmy zniewoleni . A teraz jestesmy wolni ? Prosze powiedziec co nam wolno ? Kiedys wolno bylo staruszkowi 3 razy P , dzis nawet tego nie wolno , albo nie uchodzi . / wyjaśnienie skrótu Pluć . Pierdzieć, Przepraszac/ i to się nazywa wolnośc , ale to jest właśnie demokracja . Własnie na tym polega , ze dop Sejmu wybieramy najgłosniejszych nie koniecznie najmądrzejszych i za ich pomocą uchwalane są ustawy ktore ograniczaja nasza wolnolśc w imię demokracji . PS. Byłam palaczem wiele lat , obecn ie staram sie od lat kilku byc nie paląca , ale to nie oznacza , że jak ja nie palę to nie toleruję innych . Skoro mnie tolerowano wiele lat to ja mam moralny obowiązek takze umieć zyc wsród innych . Jesteśmy tak ogolnie narodem kulturalnym i wsród moich znajomych bliskich jest zasada , ze jeśli u mnie w domu sie nie pali to palacze wychodzą na balkon , albo do kuchni , gdzie włacza sie wentylacja . Ja zas wiem w ktorych lokalach sie pali i jesli tam ide , to wiem świadomnie na co sie narażam i dlaczego . Zatem moge wybierać. teraz koleżanki i koledzy nie mają takiego wyboru . Ciekawe jak będa na mnie zawistnie patrzyli , a ja powinnam chyba z dumą wyglaszac referaty o wyzszosci nie palenia nad paleniem . Tylko , że do lekarza specjalisty trzeba czekac pol roku albo i dluzej . Jesli sie nie umrze na cokolwiek to moze i kolejka dojdzie . Odpowiedz Link Zgłoś
anonimus07 Ja, Murzyn 16.11.10, 09:04 Panie Żakowski - takiego niedorzecznego bełkotu się po Panu nie spodziewałem. Normalnie żenada... Odpowiedz Link Zgłoś
michalzgutka A co z paleniem... głupa? 16.11.10, 09:10 "Przede wszystkim jednak (...) ustawa powinna surowo zakazywać, jakże często spotykanego, palenia głupa. Ileż byśmy nerwów zaoszczędzili - zarówno ci uzależnieni od tytoniu jak i ci niepalący - gdyby idiota jeden czy drugi musiał zapłacić mandat za swoją głupotę. Nie byłoby wtedy sensownych ale niedopracowanych ustaw, a co za tym idzie - niniejszej dyskusji." Cały tekst na: reszort.blogspot.com Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kaz11 Ja, Murzyn 16.11.10, 09:23 Panie Jacku! Dwa lata temu straciłam bliską osobę - przyczyną było palenie. Przez parę lat wysłuchiwałam wywodów, jak to silnym organizmom papierosy nie szkodzą. Później przez parę lat słuchałam pytań "dlaczego ja?". Widziałam skrajne cierpienie - gdy nie pomagała morfina - i nie mogłam pomóc. Chciałabym, by nikt nigdy nie był narażony na towarzyszenie w takim cierpieniu bliskiej osobie, nawet, jeśli ten bliski sam je sobie zafundował. Palacze nie tyko sobie robią krzywdę. Ci wszyscy, którzy ich kochają, którzy o nich walczą, którzy cierpią wraz z ich cierpieniem i śmiercią też są skrzywdzeni przez ich nałóg. Proszę pomyśleć nie tylko o sobie, ale także o swoich najbliższych - to ich chroni ten zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
ba-9 Beznadziejny komentarz!!! 16.11.10, 10:33 Nie jestem grubasem i jem zdrowo.Nie palę.Różnica między grubasem niezdrowo się obżerającym a palaczem jest podstawowa:ON NIE TRUJE INNYCH LUDZI!!!ON ZABIJA SIEBIE I TO JEST JEGO WYBÓR.NATOMIAST PAN ZABIJA SIEBIE I JESZCZE DODATKOWO,BEZKARNIE ZATRUWA PAN INNYCH LUDZI!!!!To naprawdę jest proste i nie trzeba wymyślać pokrętnych protestów.Nie pozwolamy nas zatruwać,jasne????NIECH PAN WDYCHA I SIĘ TRUJE U SIEBIE W DOMU. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekkrzysztof Ja, Murzyn 16.11.10, 10:34 Krucjaty są przeważnie "zamiast". Ale papierosów lepiej nie palić, zwłaszcza w wyniku uzależnienia. Można przecież wykonać coś zamiast krucjaty i papierosów. Były palacz Odpowiedz Link Zgłoś
grzeshtoph Ja, Murzyn 16.11.10, 11:14 Panie redaktorze, niech Pan wierzy, ze nikogo tutaj nie obchodzi, w jaki sposob i jak szybko chce Pan umrzec. Chodzi o to, ze nieetyczne jest propagowanie wciagania do swojej smierci innych osob. Tym bardziej zaskakuje taka postawa, biorac pod uwage, jakim szacownym dziennikarzem Pan jest. O Panskich absurdalnie nielogicznych argumentach wystarczy tylko wspomniec, nie trzeba sie do nich ustosunkowywac. One pograzaja sie same. Odbieram ten artykulik, jako kompulsywna reakcje nalogowego palacza. Wierze, ze jest Pan aktualnie w stanie histerii spowodowanej widmem zakazow palenia i szkodzenia innym, dlatego mam nadzieje na szybka poprawe Panskiej formy. pozdrawiam i przepraszam za brak polskich literek. Odpowiedz Link Zgłoś
katieisastar Ja, Murzyn 16.11.10, 11:58 Nie moge uwierzyc, ze pan to napisal!! Jak mozna byc takim egoista?! Ja mam prawo NIE wdychac pana dymu, nie chce wachac panskiego smrodu!! Od zapachu dymu chce mi sie wymiotowac!! Odpowiedz Link Zgłoś
kociepodroby Ja, Murzyn 16.11.10, 12:05 www.facebook.com/pages/Polskie-Stowarzyszenie-Na-Rzecz-Wolnosci-Czynnego-Palenia-Tytoniu/238925959718?ref=ts Odpowiedz Link Zgłoś
franki8 Re: Ja, Murzyn 16.11.10, 12:45 Szczerze powiedziawszy, wśród argumentów niepalących rozwalił mnie komentarz pańci, która rzewnie płakała, że musi prać ubrania i myć włosy... to co, od dzisiaj koniec z wydatkami na proszek i szampon, a pralka na allegro??? Jaka szkoda, że jak zwykle w Polsce gdzieś zagubił się zdrowy rozsądek... Aha, drodzy niepalący: Wasza łaskawa zgoda, abym palił u siebie w domu, jest lekko nieodpowiedzialna - bo co się stanie, jeśli otworzę okno? Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Ja, Murzyn 16.11.10, 13:17 Ja staram się zrozumieć ludzi,którzy nie znoszą zapachu (smrodu) tytoniu,ale drodzy wrażliwi,świat wokół nas śmierdzi ! Ludzie niedomyci śmierdzą,panie obficie skropione "adikałonem" śmierdzą,pojemniki na śmieci pod oknami waszych bloków śmierdzą.Wszystko śmierdzi ! A nie próbujcie mi wmawiać,że jeden palacz na ulicy produkuje więcej substancji rakotwórczych niż wszystkie wasze stare diesle razem wzięte. Ktoś tu waraźnie popadł w schizofrenię. Mam nadzieję,że ustawa ta,jako akt dyskryminujący ogromną rzeszę obywateli,zostanie skutecznie zaskarżony do TK,a tymczasem wzywam wszystkich palaczy do bojkotu tego gnita prawnego ! Odpowiedz Link Zgłoś
solent Ja, Murzyn 16.11.10, 13:57 Nareszcie nie będzie smrodu papierosów w pociągach! Nareszcie nie będzie smrodu papierosów w knajpach! Przez 29 lat mojego życia byłem dyskryminowany przez palaczy: w pociągach, na przystankach, w pubach, w restauracjach. Teraz kto chce palić może palić dale - ale to ON musi to zrobić w taki sposób, żebym ja tego nie musiał mimowolnie wdychać, a nie JA muszę unikać dymu, który jest wszędzie. I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
davvidda Pal i pozwól nie palić 16.11.10, 14:51 Jako rasowy palacz, chciałbym się zwrócić z apelem do braci i sióstr palaczy, którzy są przeciwni zakazowi palenia w pubach i restauracjach. Nie dyskryminujmy niepalących. Abstynent, który przychodzi z pijacymi znajomymi do baru nie pije i nie upija się - bo taki jego wybór. I nikomu raczej nie przyjdzie do glowy mówić - to przecież bar, tu się pije, więc pij i ty - bo to absurd. Niepalący który przychodzi do zadymionego lokalu takiego wyboru nie ma. A to jest dyskryminacja. Pozwólmy niepalącym oddychać świeżym, wolnym od dymu i smrodu powietrzem. My i tak sobie będziemy palić, jeśli taki nasz wybór, ale nie zmuszajmy innych do ponoszenia konsekwencji naszego nałogu. Mieszkam w Irlandii Północnej, gdzie od kilku lat obowiązuje zakaz palenia w barach i restauracjach. Miło, jeśli właściciel lokalu wydziela miejsce dla palaczy, ale nawet bez tego da się przeżyć - w razie czego pali się na zewnątrz. A potem ludzie wracają do środka i co? Nie śmierdzi. Jest czyste powietrze. Moi niepalący znajomi nie cierpią katuszy i nie wracają do domu w cuchnących ubraniach. I co, źle? Jakoś nie widzę pokrzywdzonych. Odpowiedz Link Zgłoś