Dodaj do ulubionych

Komisja odejdzie w niesławie

30.11.10, 21:14
Taa, w niesławie, ale za to z jakim szmalem... Za usankcjonowane mega-złodziejstwo...
Obserwuj wątek
    • maura4 Komisja odejdzie w niesławie 30.11.10, 21:19
      No coż sama pani redaktor sugeruje, że KK to instytucja, która działa na szkodę państwa i narodu, o ile nie trzyma się jej mocno za pysk i na krótkiej smyczy. Wysoką cenę płacą Polacy za obalenie mitu, że istniejemy tylko dzięki KK, że bez niego Polski nie będzie. Komisja Majątkowa udowadnia, że urzędnicy pana boga zedrą z nas ostatnią koszulę i to w siarczysty mróz, a w tym bożym dziele skumają się z największymi łobuzami. Sadzę jednak, że już niedługo okaże się, iż warto było zapłacić za wyzwolenie się spod władzy KK.
      • makoshika Przykościelne sługusy szybko likwidują Komisję, 01.12.10, 09:46
        żeby Trybunał Konstytucyjny nie mógł wydać orzeczenia o niekonstytucyjności jej decyzji. Szmal zostanie w kieszeni działających ręka w rękę SBeków i księży - dwóch najbardziej pasożytniczych grup społecznych w powojennej Polsce.
        • euro67 Kolejne klamstwa pani Wisniewskiej 01.12.10, 17:14
          Kosciol nic nie dostal za damo a odzyskal tylko czesc zrabiwanych dobr. Na skutek utraty przez Polske duzej czesci terytorium panstwowego po II wojnie swiatowej Kosciól bezpowrotnie zostal pozbawiony wszystkich swych dóbr dobra na terenach wschodnich, które weszly w sklad ZSRR. Wladze nie przystapily zatem od razu do konfiskaty dóbr koscielnych. PKWN ograniczyl sie do przejecia lasów stanowiacych wlasnosc instytucji koscielnych. Zagarniete zostaly dzialki lesne o powierzchni powyzej 25 ha, wlacznie z nieruchomosciami tam sie znajdujacymi. Generalny atak na Kosciól nastapil wraz z koncem lat czterdziestych. Wówczas podjeta zostala decyzja o pozbawieniu go podstaw materialnych. Pierwszym krokiem byla likwidacja dziel charytatywnych Kosciola. Na podstawie ustawy z 28 pazdziernika 1948 r. o zakladach spolecznych sluzby zdrowia upanstwowiono wszystkie koscielne szpitale. 8 stycznia 1951 r. weszla w zycie ustawa o przejeciu aptek na wlasnosc panstwa – w tym bardzo licznych prowadzonych przez zakony. 23 stycznia 1950 r. poddano pod przymusowy panstwowy zarzad caly majatek znajdujacy sie we wladaniu koscielnej Caritas i jej ogniw. 20 marca 1950 r. komunistyczny Sejm przyjal „ustawe o przejeciu przez panstwo dóbr martwej reki, poreczeniu proboszczom oraz Funduszu Koscielnym”. Stanowila ona, ze upanstwowieniu bez odszkodowania podlegac beda grunty rolne Kosciola i innych zwiazków wyznaniowych. Wyjatkiem mialy byc gospodarstwa proboszczowskie o powierzchni do 50 ha. oraz do 100 ha na terenie województw poznanskiego, pomorskiego oraz slaskiego, czyli na tzw. ziemiach odzyskanych. Ponadto Episkopatowi, który zgodzil sie wówczas podpisac tzw. porozumienie z rzadem 14 kwietnia 1950 r., udalo sie wynegocjowac pozostawienie po 5 ha dla kazdego domu zakonnego, po 50 ha dla biskupów diecezjalnych oraz po 20 ha dla seminariów duchownych. Wylaczone od konfiskaty mialy byc tez budynki koscielne stojace na zabieranych Kosciolowi gruntach. Jednak praktyka byla inna. Konfiskowano zazwyczaj wszystko, nie zwazajac na zapisy ustanowionego przez samych komunistów prawa. Oblicza sie, ze sumie zabrano wówczas Kosciolowi od 90 do 155 tys. hektarów ziemi. W jego posiadaniu pozostalo zaledwie 32 tys. 699 ha ziemi ornej: we wladaniu parafii 30 tys. 268 ha, a zakonów 2 tys. 214 ha. W dwa lata pózniej, moca dekretu z 24 kwietnia 1952 r. skonfiskowano majatek fundacji i stowarzyszen religijnych. Ustawa o dobrach martwej reki stanowila, ze dochody plynace z przejetego majatku mialy byc przekazywane na rzecz powolanego wówczas „Funduszu Koscielnego”. Byl to jednak zapis martwy, gdyz nie oszacowano nigdy wysokosci tych dochodów. Od tego czasu budzet panstwa przekazuje Funduszowi na drodze decyzji politycznej okreslone kwoty. Choc zgodnie z ustawa Fundusz Koscielny mial sluzyc utrzymaniu i odbudowie kosciolów oraz udzielaniu duchownym pomocy materialnej i lekarskiej, to w praktyce przez caly okres komunistyczny sluzyl on przede wszystkim premiowaniu duchownych lojalnych wobec rezimu czyli PAX. W kolejnych latach wladze komunistyczne pozbawialy Kosciól nawet tych nielicznych nieruchomosci, jakich mu nie zabrano w epoce stalinowskiej. Dokonywalo sie to stopniowo droga wywlaszczania lub konfiskaty, do czego jako pretekst sluzyl np. fakt nie placenia olbrzymich podatków nakladanych na te nieruchomosci. Inne budynki zabierano koscielnym placówkom oswiatowym w ramach tzw. laicyzacji szkolnictwa. Odmiennie ksztaltowala sie wlasnosc koscielna na terenach poniemieckich. Tutaj proces odbierania Kosciolowi dóbr przebiegal inaczej i trwal dluzej. Bezposrednio kiedy tereny te weszly w sklad panstwa polskiego Kosciolowi katolickiemu (i innym zwiazkom wyznaniowym) pozwolono na objecie wiekszosci nieruchomosci po Kosciolach niemieckich. Dekret z 8 marca 1946 r. przyznawal znajdujace sie tam mienie nalezace do niemieckich instytucji publicznych, uznawanym przez PRL osobom prawnym prawa publicznego. W ten sposób traktowany byl i Kosciól. Jednak w 1957 r. wladze komunistyczne zakwestionowaly ten dosc oczywisty fakt, ze Koscioly sa podmiotami prawa publicznego. Urzad do Spraw Wyznan w czerwcu tego roku orzekl, ze majatek Kosciolów, które w Rzeszy Niemieckiej uznawane byly za podmiot prawa, powinien przejsc na wlasnosc Skarbu Panstwa PRL. Kosciól zakwestionowal te decyzje i sprawa trafila do Sadu Najwyzszego. Jednak tenze w grudniu 1959 r. orzekl, ze Kosciól rzymskokatolicki w Polsce nie jest osoba prawa publicznego. Konsekwencja byla masowa i brutalna konfiskata koscielnych gruntów i nieruchomosci. Sprawa zostala uregulowana dopiero w 1971 r. – w okresie odwilzy gierkowskiej - na skutek regulacji spraw koscielnych na ziemiach zachodnich. Na mocy specjalnej ustawy, te budynki i nieruchomosci rolne, które nadal pozostawaly we wladaniu Kosciolów, staly sie ich wlasnoscia. W ten sposób wlasnoscia Kosciola katolickiego stalo sie 4 700 kosciolów i kaplic, 1500 innych budynków oraz 830 hektarów gruntów rolnych. Czesciowe zadoscuczynienie w wolnej Polsce W 1989 r. polskie panstwo uznalo swoja wine wobec Kosciola i zadeklarowalo wole naprawienia krzywd. Decyzja taka podjeta zostala w burzliwym okresie przemian tego czasu, a jej prawnym wyrazem byla uchwalona przez Sejm 17 maja 1989 r. ustawa o stosunku panstwa do Kosciola katolickiego, w której znalazl sie rozdzial nt. regulacji spraw majatkowych Kosciola. Rozstrzyga on sposobie przywracania w postepowaniu regulacyjnym wlasnosci upanstwowionych nieruchomosci koscielnych, których przejecie przez panstwo nastapilo z pogwalceniem wprowadzonych przez samych komunistów przepisów, badz bez jakiegokolwiek tytulu prawnego. W tym celu utworzono Komisje Majatkowa. Szczególowo prace Komisji okresla "Zarzadzenie Ministra-Szefa Urzedu Rady Ministrów z 8 lutego 1990 r. w sprawie szczególowego trybu postepowania regulacyjnego w przedmiocie przywrócenia osobom prawnym Kosciola katolickiego wlasnosci nieruchomosci lub ich czesci" oraz "Rozporzadzenie Rady Ministrów z 21 grudnia 1990 r. w sprawie wylaczania nieruchomosci zamiennych lub nakladania obowiazku zaplaty odszkodowania na rzecz koscielnych osób prawnych". Warto zaznaczyc, ze w pózniejszym okresie w slad za Komisja Majatkowa zostaly powolane – na mocy odpowiednich ustaw – analogiczne komisje ds. rozpatrzenia kwestii rewindykacyjnych innych Kosciolów i zwiazków wyznaniowych: Komisja Regulacyjna ds. Kosciola Ewangelicko-Augsburskiego, Komisja Regulacyjna ds. Gmin Wyznaniowych Zydowskich, Komisja Regulacyjna ds. Polskiego Autokefalicznego Kosciola Prawoslawnego oraz Miedzykoscielna Komisja Regulacyjna rozpatrujaca roszczenia innych zwiazków wyznaniowych. Co mozna bylo odzyskac? Wskazane akty prawne stanowily, ze przedmiotem wszczecia postepowania regulacyjnego przed Komisja Majatkowa moga byc nieruchomosci lub ich czesci zagarniete na podstawione ustawy o dobrach martwej reki, o ile nie wydzielono z nich gospodarstw rolnych proboszczów, diecezji badz seminariów duchownych. Takze grunty lesne, o ile stanowily czesc przejetych nieruchomosci ziemskich. Dodatkowo postepowaniem regulacyjnym moga zostac objete upanstwowione nieruchomosci koscielne, jezeli zostaly wywlaszczone, a odszkodowanie nie zostalo wyplacone lub nie zostalo podjete. Jesli chodzi o majatek stowarzyszen koscielnych lub zgromadzen bezhabitowych, przedmiotem postepowania moga byc te dobra, które zostaly przejete na drodze rozporzadzenia Ministra Administracji Publicznej z 10 marca 1950 r. o likwidacji tych stowarzyszen. Postepowanie dotyczyc moglo takze upanstwowionych nieruchomosci fundacji koscielnych jak i mienie koscielnych osób prawnych upanstwowione po 1948 r. w trybie egzekucji zaleglosci podatkowych. Postanowiono równiez, ze regulacja nie moze naruszyc praw nabytych przez osoby trzecie, w szczególnosci przez inne zwiazki wyznaniowe lub rolników indywidualnych. W takich wypadkach postanowiono przydzielac podmiotom koscielnym mienie zastepcze lub wyplacac odszkodowanie.
    • wojtek-gdansk Mam nadzieję, ze nie odejdzie w niepamięć. 30.11.10, 21:24
      Skończyć nie znaczy zapomnieć.
    • ursi51 Re: Komisja odejdzie w niesławie 30.11.10, 21:25
      I co? Tak po prostu sobie odejdzie? Bez żadnych konsekwencji? W jakim kraju my żyjemy? Watykan bezkarnie rabuje majątek naszego państwa, a my w majestacie prawa na to pozwalamy? Przecież to woła o pomstę do nieba. Panie premierze, mojego głosu już pan nie dostanie. Postawię na Palikota, bo tylko on zaczyna być gwarantem naszych, polskich, a nie watykańskich, interesów.
      • 37.gora.01.02 Re: Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 10:18
        Moim skromnym zdaniem istnieje cos takiego jak kodeks karny w ktorym podobno stoi,ze czynnosc dokonana z naruszeniem prawa/wycena/jest niewazna.Ale to dotyczy zlodzieja co ukradl Kowalskiemu/przepraszam Kowalskich/a tu wchodzi rzecz o super zlodzieja co twierdzi"szanuj blizniego"i dodaje az koszula spadnie z niego.Zobacz jak sumienkowi dobrze sie wypasli na biednym narodzie.Ponadto umozliwiono im otrzymywanie kasy zUE.Oni nie placa podatkow a doplaty biora.Jeli jeszcze nie wiesz kto Cie okrada to jestes 100% Polakiem.
    • krawat.ok uczciwi ? stracili cnotę i mają gębę oszusta .... 30.11.10, 22:02
      biskupi po 1989 rzucili się na forsę i władzę ....
      nażarli się majątkiem publicznym i mają zgagę...

      pokazali prawdziwą twarz..... i mają...
      gębę cwaniaczka i seksualnego opryszka...

      Stracili cnotę i ....i tak im dopomóż Bóg..



    • ryszard-2 Komisja odejdzie w niesławie 30.11.10, 22:46
      Komisja zostanie zlikwidowana,ale co będzie z funduszem kościelnym.czy nadal będziemy składać się na emerytury dla księży? Czy nadal będziemy za nich płacić składki zdrowotne? Jesli coś się likwiduje to należy sprawę załatwić do końca.
    • taglinda skandal - to mało powiedziane 30.11.10, 23:10
      kuźwa, naprawdę potrzebny był i jest ktoś z jajami:
      1. od pierwszej informacji o przekrętach należało wstrzymać REALIZACJE wszelkich decyzji, jakie już zostały podjęte - np. w drodze poinformowania właściwych prokuratur o możliwości popełnienia przestępstwa. Zablokowanie możliwości dokonywania zmian w księgach wieczystych nie pozwoliłoby kościołowi na paserstwo

      2. od tego samego momentu należało wstrzymać się od jakiegokolwiek procedowania w komisji - a jeśli kościołowi się nie podoba, to niech idzie do sądu.

      3. areszt prewencyjny w stylu Ziobry wobec wszystkich członków komisji akurat w tym przypadku nie zbulwersowałby mnie zbytnio.

      BTW - swego czasu niejaki Kaczyński szukał spisku i układu. W tym przypadku miałby szanse go znaleźć, i są w nim i esbecy, i łapówki, i wielkie pieniądze. Jest też Ziobro i episkopat, ale sprawiedliwość jest ślepa, prawda Aliku?
    • 3744meriva Komisja odejdzie w niesławie 30.11.10, 23:22
      Poddać do publicznej wiadomości skład tej bandyckiej Komisji Majątkowej ? Sprawdzić majątki tych bandytów, członków tej Komisji. Z pewnością przy okazji dobrze się obłowili. Ta mafijna Komisja to chyba jedyne w swoim rodzaju komisja w cywilizowanym świecie od której decyzji niema odwołania chociaż decyduje o przekazywaniu majątku społecznego o wartości idącego w miliony a w przeciągu 19-stu lat czasu urzędowania ca 100 miliardów złotych naturalnie kosztem durnowatych obywateli III RP, których w ten bandycki sposób okradziono. Oddać wszystkich tych członków Komisji a właściwie mafioso pod sąd. Uniewaźnić decyzje tej Komisji i jeszcze raz w normalnym trybie rozpatrzyć tą dżunglę rządań Kościoła ale nie od czasów króla Łokietka itp. To jest największa grabież majątku obywateli jaka dotychczas się stała. Co robią posłowie Sejmu ? Gdzie jest niezależna Prokuratura ? Zyjemy w Katolandzie czy w normalnym, praworządnym Państwie, gdzie jest rodział Państwa od Kościoła ? Naturalnie jest to pytanie tylko pro forma bo rzeczywistość jest akurat odwrotna. Niedaleko już Polsce do Iranu i Arabii Saudyjskiej. Zlikwidować religię w szkołach państwowych. Wprowadzić dobrowolny podatek kościelny. Zlikwidować nadzwyczajne dotacje i przywileje finansowe Kościoła. Niech wróci normalność !
      • zack2002 Re: Komisja odejdzie w niesławie 30.11.10, 23:27
        Wyjdź na spacer, ochłoń, brachu, bo histeria cię opanowuje :D
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany k. biskupie - nie powinnieneś tak brzydko pisać o 01.12.10, 10:34
          bliźnim !!!
    • stach-poraj I wszystko bedze zamiecione pod dywan???!!!! 01.12.10, 04:09
      Skoro sie wydalo, to wystarczy te komisje zlikwiowac i po krzyku? Zadne glowy nie poleca? Przexciez ktos pod tymi wycenami grunrow stawial swoj podpis?
      Coz za tchorzliwy rzad! Coz za banda oportunistow!
    • stach-poraj I wszystko bedze zamiecione pod dywan???!!!! 01.12.10, 04:09
      Skoro sie wydalo, to wystarczy te komisje zlikwiowac i po krzyku? Zadne glowy nie poleca? Przexciez ktos pod tymi wycenami grunrow stawial swoj podpis?
      Coz za tchorzliwy rzad! Coz za banda oportunistow!
    • pantera03 Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 04:59
      Tow. Wiśniewska wyrabia normę jak dobry stachanowiec (stachanowiec to taki lewacki przygłup który wierzył w partie). i cala sfora hasbarczykow od razu rzuciła się do wypisywania bzdet nt. jak to Kościół ukradł to, co mu komuniści ukradli (miedzy nimi był niejaki Stefcio Szwedzinski). Ja rozumiem ze jak partia coś zabrała to już nie odda, nawet jak udaje ze teraz jest "demokratyczna" i "socjalistyczna" (jeden czort, czerwone barachło). Może tow. pisząca odpowie na pytanie skąd Naczelny wziął kasę na założenie gadzinówki wybiorczej? Czy podobnie jak Gusinski i Abramowicz rankiem pewnego dnia znalazł kasę pod łóżeczkiem?
      • willie1950 Jaka komuna, panterko? 01.12.10, 08:32
        Toż oni się upominali o zwrot nawet tego, co im jeszcze carat zabrał w wieku 19tym, o to, co stacili wieki temu, bo nie byli w stanie urtrzymać. Że juz nie wspomnę o majątku kościoła niemieckiego na Ziemiach Odzyskanych.
        Zejdź na ziemię. Kościół pasożytuje na nas wszystkich. Czarny rak, nie do usunięcia...
        • opornik4 Re: Jaka komuna, panterko? 01.12.10, 09:42
          willie1950 napisała:

          > Toż oni się upominali o zwrot nawet tego, co im jeszcze carat zabrał w wieku 19
          > tym, o to, co stacili wieki temu, bo nie byli w stanie urtrzymać.

          Wiarygodne źródła tych informacji poproszę.
          O zwrot jakiej własności Kościoły się ubiegały, można sobie bez trudu znaleźć, nie wiem dokładnie, jak to było z Gminami żydowskimi, bo tym tematem specjalnie się nie interesuję.

          Jeszcze raz powtarzam - w przypadku własności Kk chodzi o zwrot mienia zagrabionego z pogwałceniem tzw. Dekretu Bieruta, a może tak być, iż odebrano własność, która do Kościoła od wieków należała.

          > Że juz nie ws
          > pomnę o majątku kościoła niemieckiego na Ziemiach Odzyskanych.

          Wszelka własność niemiecka na mocy Jałty przeszła w polskie władanie - nie postulujesz chyba, aby oddać to z powrotem Niemcom?
          Przy tym, mienie Kościoła niemieckiego także.
          Ponieważ nie wszystką własność kościelną na terenach stricte polskich dało się zwrócić, np. pobudowano tam drogi, mosty, czy sprzedano już te tereny, proponowano tzw. mienie zamienne, i nie chodziło tutaj o ewentualne protestanckie świątynie, a o grunty, które są własnością polskiego państwa.
          Dodam jeszcze, że na owych terenach prawie już nie ma protestantów i jest nawet problem z utrzymaniem ich świątyń. Koszty pokrywa państwo z budżetu - zazwyczaj są to już zabytki - czyli pośrednio Ty również.
      • pis_busters Re: A u was Murzynów biją... 01.12.10, 11:33
        A u was Murzynów biją... Stary chwyt wielebna pantero. Jeśli Kościół kradnie, to złodziejstwo jest podwójne. A do tego hipokryzja. Jak można nauczać dziesięciorga przykazań żadnego z nich nie przestrzegając. Teraz nawet "złotego cielca" w Świebodzinie wybudowano, nie wspominając o pedofilii, złodziejstwie, chciwości i kłamstwie....
        • pantera03 Re: A u was Murzynów biją... 01.12.10, 15:22
          Naczytałaś się niezdrowej literatury i teraz powtarzasz tylko hasełka adasiowej i stefciowej propagandy. Może poczytaj coś więcej o rabinach, pastorach itp. już o lewackich masowych mordercach nie wspominając i wtedy będziesz mieć lepsza perspektywę życia na ziemi, tej ziemi.
          • pis_busters Re: Poplułeś sobie a teraz do rzeczy... 01.12.10, 17:30
            Poplułeś sobie a teraz do rzeczy...
            • pantera03 Re: Poplułeś sobie a teraz do rzeczy... 02.12.10, 05:22
              Tzn. do jakich rzeczy? Czyżby mało było?
              • pis_busters Re: Plwociny nigdy nie za dużo? 02.12.10, 09:09
                Plwociny nigdy nie za dużo? A może byś się ustosunkował w sposób merytoryczny do mojego posta? Czy w seminarium uczą tylko inwektyw a nie rzeczowej dyskusji? Pewnie dlatego mamy taki Kościół jaki mamy. Już widzę te tłumy walące na twoje homilie...
                • pantera03 Re: Plwociny nigdy nie za dużo? 03.12.10, 06:10
                  O którym twoim poście mówisz ze jest tam coś do rzeczy albo do dyskusji? Jakoś nie mogę nic takiego znaleźć!
    • adamp_314 Białołęka 01.12.10, 07:16
      Białołęka mogłaby zasądzić od Skarbu Państwa brakujące 210 milionów. Jednak w Białołęce wybory wygrała Platforma a podwładny szefowi nie podskoczy bo w następnych wyborach nie znalazł by się na liście.
    • opornik4 Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 07:43
      " Koniec Komisji Majątkowej to gorzka lekcja, do czego prowadzi uległość państwa wobec Kościoła i brak przejrzystości w ich stosunkach "

      Zgadza się - tyle, że na odwyrtkę.
      Zgoda na ustanowienie tej Komisji, była największym błędem ze strony katolickiej hierarchii.
      Zamiast dogadywać się z komuchami i dawać im kredyt zaufania, należało kierować wszystkie roszczenia na drogę sądową.
      Po dzień dzisiejszy odzyskano by już rekompensatę, za całe mienie, które komuna zagrabiła łamiąc nawet ustanowione przez siebie prawo.

      " W "Gazecie" opisywaliśmy różne jej bulwersujące decyzje, jak np. oddanie elżbietankom w ramach rekompensaty za utracone grunty w Wielkopolsce ziemi w warszawskiej Białołęce, gdzie gmina planowała zbudować szkoły i boiska. Komisja przyjęła niską wycenę Kościoła - 30 mln zł, podczas gdy władze Białołęki twierdziły, że ziemia warta jest 240 mln zł. "

      Władze gminy, same miały apetyt na tą ziemię, którą planowały przekształcić w tzw. grunty budowlane, a następnie sprzedać, biorąc do własnej kieszeni stosowną "prowizję".

      Grunty - nieużytki rolne - były właśnie tyle warte, na ile zostały wycenione.
      Elżbietanki sprzedały je za wycenę komisyjną, a nie "władz gminy".

      Gazeta "zapomina" poinformować opinię publiczną, że na podobnej zasadzie regulowano roszczenia wszystkich innych Kościołów i Gmin żydowskich.
      Te ostatnie, też się nadzwyczajną uczciwością nie wykazały.
      • willie1950 Oporny na wiedzę, czy na zdrowy rozsądek? 01.12.10, 08:36
        Ziemia w Białołęce była WŁASNOŚCIĄ Gminy. Gmina nie musiała mieć na nią żadnej chętki a co właściciel zamierza ze swoją własnością zrobić to już czarnym i tobie też - nic do tego.
        • opornik4 Re: Oporny na wiedzę, czy na zdrowy rozsądek? 01.12.10, 09:11
          Ziemia w Białołęce była własnością Skarbu Państwa, później przy powstaniu samorządów grunty - we wszystkich gminach i miastach - przeszły pod zarządzanie w/w, ale nadal pozostały własnością państwa.
          Państwo zaś zobowiązało się zwrócić wszystko to co zostało zagrabione z pogwałceniem komunistycznego prawa, tylko tyle, bo choć początkowo obiecywano reprywatyzację, to obietnice poszły się bujać. Obiecano to zarówno podmiotom kościelnym, jak i osobom prywatnym.
          I jak wspominałam, mienie jest sukcesywnie oddawane. Podmiotom kościelnym -(wszystkie Kościoły, nie tylko katolicki - za pośrednictwem odpowiednich komisji, podmiotom prywatnym za pośrednictwem sądowym.
          Tak jest i powinno być w całym cywilizowanym świecie, to co się ukradnie należy oddać.

          I żeby było jasne - Kk nie zwracano własności, zagrabionej przed II Wojną Swiatową.
    • ksiadz_gazeta Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 08:47
      zamknięcie komisji powinno dokonać się uroczyście na czerskiej :)))
      • antropoid Re: Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 11:34
        O, watykański cyngiel się odezwał...
    • monikaadams4 działania komisji niech zbada prokuratura 01.12.10, 08:55
      Wszystkie dzialania komisji powinny byc przeanalizowane przez prokuraturę, a ziemei niesłusznie nadane, zwrócone samorządom! Jeśli znajdą sie kolejni winni korupcji, osądzić. Dlaczego to wydaje się tak oczywiste, że aż nie wierzę, że ktoś wyjaśi te wszystkie "nieścisłości"?
    • wieza_babel1 Re: Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 09:21
      "W "Gazecie" opisywaliśmy różne jej bulwersujące decyzje, jak np. oddanie elżbietankom w ramach rekompensaty za utracone grunty w Wielkopolsce ziemi w warszawskiej Białołęce, gdzie gmina planowała zbudować szkoły i boiska."

      Sralis-magdalis. Szkoły i boiska! :-P
      A w rzeczywistosci pewnie deweloperzy i mieszkania za ciężką kasę.

    • dl.s Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 09:43
      Po co nam taki rząd ,który wszystkiego się boi i pozwala bezkarnie okradać swoich obywateli.
    • jaga.28 Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 09:47
      To posuniecie rządu Tuska moim zdaniem może go bardzo wiele kosztować. Ponieważ ta nowelizacja ustawy to w odbiorze społecznym w wielu przypadkach będzie typowym zamieceniem sprawy pod dywan, autoryzacją złodziejstwa przez państwo które notabene w nim uczestniczyło. Wielu młodych i wyrobionych wyborców zada sobie pytanie o wiarygodność PO i Tuska po takim posunięciu a to przełożyć się może na zachowania wyborcze. Zobaczymy głosowanie, jeśli PO i PSL oraz PiS zagłosują za proponowanym rozwiązaniem klękając przed purpuratami to mogą liczyć że wielu wyborców pokaże im gest Kozakiewicza.Jeśli ten przekręt stulecia nie zostanie do końca wyjaśniony a winni przykładnie ukarani to nie mamy co mówić w naszym kraju o demokracji i sprawiedliwości.
    • wdajcz Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 09:49
      --Co tam niesława dla kleru liczy się przede wszystkim kasa . Niestety państwo nie jest zdolne do odzyskania nieprawnie oddanych Kościołowi dóbr. Nie waży się nawet zlikwidować funduszu kościelnego, który z innymi hojnymi daninami na rzecz Kościoła powiększa dzielnie budżetową dziurę i przyczynia się do generowania długu publicznego.
      wlodzimierzdajcz.blog.onet.pl <*> wdajcz
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Czyżby koniec IV Rozbioru Polski - nie wierzę w to 01.12.10, 10:39
      SAMORZĄDY będą NADAL NIEUSTANNIE WŁAZIĆ W DUPSKA KLECHOM I PRZEKAZYWAĆ IM NASTĘPNE POŁACIE POLSKI !!!
      • ursi51 Re: Czyżby koniec IV Rozbioru Polski - nie wierzę 01.12.10, 11:25
        "Nadużyciem jest twierdzenie, że komuna "obrabowała" Kościół. Po II wojnie światowej właścicielem całości majątku narodowego PRL było państwo, a obowiązującym prawem i doktryną społeczno-polityczno-gospodarczą byla społeczna czyli państwowa własność - jako własność dominująca i politycznie poprawna. Takie było wtedy prawo.
        Akty prawne nacjonalizacji majątków na świecie się zdarzają i nie są żadnym "rabowaniem", tylko prawem. Trzeba dodać, że czasy powojenne, to okres zmian ustrojowych o charakterze rewolucyjnym, a każda rewolucja burzy stary porządek prawny i tworzy swój własny, nowy. Tu nie ma znaczenia fakt czy my się z nim zgadzamy czy nie. Jeżeli będzie trzeba, to i my możemy z tej drogi skorzystać. Wystarczy uchwalić ustawę o znacjonalizowaniu, czyli przejęciu przez państwo majatku KK. Wszak zgodnie z obowiązującą konstytucją, władza państwowa jest emanacją narodu, a ten jest najwyższym suwerenem RP. Oczywiście ta władza i ten parlament tego nie zrobi, ale z wyborów na wybory naród może to zmienić."
        • mieszkaniec_wszechswiatow Jak dożyję Tego to umrę spokojnie i bez bólu !!!!! 01.12.10, 13:16
          b/k
    • vibhisana Lewicy wolno mniej ale w relacji z KK musi więcej? 01.12.10, 11:09
      "Kolejne rządy, łącznie z lewicowym, nie próbowały tego zmienić. A Kościół skwapliwie z przywilejów korzystał."
      Czy powtarzając za Redaktorem Michnikiem, że Lewicy wolno mniej mamy na myśli, że Lewica w sprawach Państwo-Kościół musi więcej? To przestańcie Liberalno-Prawicowe Pismaki pluć na SLD jeżeli naprawdę chcecie tu pomóc.
      • antropoid Re: Lewicy wolno mniej ale w relacji z KK musi wi 01.12.10, 11:33
        Swoją drogą, to zastanawiające dlaczego SLD dopiero teraz tak otwarcie zaatakował istnienie i działalność KM? Przecież łupi ona na potęgę nasze państwo już od dwóch dekad i w tym czasie Sojusz dwukrotnie był u władzy, a prezydent Kwaśniewski raczył podpisać skandalicznie wiernopoddańczy konkordat... Więc albo w grę wchodziła jakaś dobrze opłacalna spóła, albo po prostu nikt nie śmiał pisnąć słówka sprzeciwu dopóki żył JP II.
    • marek.56b Komisja odejdzie w niesławie 01.12.10, 14:09
      Jeżeli niewiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze. Przecież poto powstała ta komisja bez
      nadzoru, wszyscy politycy o tym wiedzieli i na tym korzystali od lewa do prawa oraz ich
      kolesie.
    • pablobodek Kościół - niby jasne, 01.12.10, 16:50
      ale w RP jest wiele Kościołów !!
      Wszystkie oprócz jednego mogą czuć się obrzucone błotem.
      Oszustw i wyłudzeń na szkodę Polski dokonał Kościół rzymsko - katolicki, z centralą w Watykanie!!!!
      Konkordat należy wypowiedzieć, a stosunki polsko-watykańskie należy ułożyć tak jak z innymi krajami, a nie z pozycji wasala !!!
      Krzyż, symbol jednej tylko religii - z polskiego parlamentu musi być usunięty !!!
      Żądam powołania Sejmowej Komisji Śledczej do zbadania tej największej afery finansowej w Polsce !!
      Pośle Sławomirze Kopyciński - proszę nie ustawać w wysiłkach !!!
    • wirus-7 Komisja odejdzie w niesławie 02.12.10, 13:23
      Afera z komisją majątkową uświadamia wierzących rodaków czym powinien zajmować się
      kościół katolicki w Polsce. Moim zdaniem zarówno w kościołach jak i w szkołach oraz
      uczelniach księża nie powinni nauczać wiary lecz uczyć jak robić interesy ze słabym
      państwem. Jeden z pseudo kapłanów już to robi od dawna /Rydzyk/ i ma wielu
      zwolenników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka