Dodaj do ulubionych

Smoleńsk to nie Morze Japońskie

09.12.10, 16:13
To cala rodzina balaganiarzow tylko probuja jak najwiecej rozruchow stworzyc w Polsce...lepiej zeby ona zpiepszyla spowrotem do Angli gdzie mieszka i placi podatki, ona i tak Polske ma w dupie.
Obserwuj wątek
    • lala1949 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 16:17
      Pan Maciarewicz powinien się przenieść na stałe do Brukseli i tam na miejscu załatwiać wszystkie swoje urojenia, tylko nie za nasze pieniądze
    • arnika8 Kaczyńska-Dupieniecka 09.12.10, 16:32
      Ojciec na Wawelu a córka nadaje na Polskę za granicą. Wstyd, wstyd, pani Marto.
    • sharn1 [...] 09.12.10, 16:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szuwarek75 Re: Ginie prezydent i elita państwa 09.12.10, 18:32
        A czy normalna jest Wybiórcza? Ewidentnie śledztwo prowadzone jest w sposób skandaliczny a gra idzie po prostu o rzetelność. Ale sza! - na Czerskiej myśli się tylko, komu i jak jeszcze mocniej bejsbolem przywalić.
      • antropoid Re: Ginie prezydent i elita państwa 09.12.10, 20:50
        O jaką elitę ci chodzi - intelektualną, czy o zajmowane stołki? Sprecyzuj, bo to się rzadko kiedy w polityce pokrywa.
      • sta-n3 Re: Ginie prezydent i elita państwa 09.12.10, 21:03
        Jeżeli masz problemy ze zrozumieniem tak prostego tekstu, to wejdź na stronę Bobi Bobi -
        gry dla dzieci. To na pewno coś dla Ciebie.
    • rzimizak Polska to nie Korea Poludniowa ! 09.12.10, 16:55
      Jak mozna mieszac w takie blachostki, dostatecznie naswietlone przez autorytety polskie i rosyjskie i podane do wiadomosci publicznej tuz po katastrofie, opinie i rzady zaprzyjaznionych panstw Unii Europejskiej. Sa wazniejsze sprawy niz jakas tam katastrofa samolotu i smierc paru nikomu nic nie znaczacych Polakow, tym bardziej, ze postepowa i dobrze wyksztalcona czesc spoleczenstwa zamieszkujacego obszary administracyjne Polski chce zyc w zgodzie, bo zgoda buduje, a Tygrys Europy patrzy w swietlana przyszlosc od czasu przejecia calkowitej wladzy przez Sily Dobra I Postepu.
      Bedzie wiec lepiej dla wszystkich, aby ludzie pokroju M.K. wyemigrowali za granice RP, przyspieszy to bowiem i tak juz zawrotne tempo rozwoju Kraju Dobrobytu i Praworzadnosci.
      Nie ma innej drogi od tej jedynej jaka wytacza nam najlzacniejszy rzad w historii Polski, nie
      wolno zaprzepascic tej szansy, jaka dala nam historia !
      Taka szansa moze sie juz nigdy nie powtorzyc.
      Precz z faszystami kaczystowsko-katolickimi !
      Niech zyje Slonce Peru i Wielki Gajowy !
    • ustka46 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 16:56
      Genetyczne schorzenie nie pozwala tej kobiecie normalnie funkcjonowac. Dała się złapac w sidła oszołomom typu "policmajster",który realizując swoją obłąkaną misję wykorzystuje tragedię dla swoich celów. Skłonnośc do funkcjonowania w świecie zagrożenia i zdrady powoduje takie reakcje i działania.
      • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 17:42
        ustka46 napisał:

        > Genetyczne schorzenie nie pozwala tej kobiecie normalnie funkcjonowac. Dała się
        > złapac w sidła oszołomom typu "policmajster",który realizując swoją obłąkaną m
        > isję wykorzystuje tragedię dla swoich celów. Skłonnośc do funkcjonowania w świe
        > cie zagrożenia i zdrady powoduje takie reakcje i działania.
        Kiedy byłaś ostatnio na badaniach profilaktycznych? Choroby się leczy.
    • rf-a Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 16:57
      na miejscu p. Marty Kaczynskiej bylbym bardzo ostrozny w stawianiu absurdalnych hipotez takich jak "musieli zginac", ktore sugeruja podejrzenie o czyims kryminalnym zamiarze pozbawienia zycia pasazerow tupolewa, w tym Prezydenta Lecha Kaczynskiego, bo kazda taka hipoteza wymusza naturalne pytanie, kto bylby ewentualnym beneficjentem takiego wypadku.... odpowiedz, tez z pewnoscia absurdalna, narzuca sie sama: 1. ten kto startowal w wyborach prezydenckich i o malo ich nie wygral, i 2. ten, kto skasowal 3 mln zl z ubezpieczenia.... prawda, ze to absurd? taki sam jak sugerowanie, ze polski rzad "stoi" za tym wypadkiem wiec nie jest zainteresowany w wyjasnieniu tej katastrofy wiec dlatego jest potrzebna jest komisja miedzynarodowa...
      • vinogradoff Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 19:49
        rf-a napisał:

        > na miejscu p. Marty Kaczynskiej bylbym bardzo ostrozny w stawianiu absurdalnych
        > hipotez takich jak "musieli zginac", ktore sugeruja podejrzenie o czyims krymi
        > nalnym zamiarze pozbawienia zycia pasazerow tupolewa, w tym Prezydenta Lecha Ka
        > czynskiego, bo kazda taka hipoteza wymusza naturalne pytanie, kto bylby ewentua
        > lnym beneficjentem takiego wypadku.... odpowiedz, tez z pewnoscia absurdalna, n
        > arzuca sie sama: 1. ten kto startowal w wyborach prezydenckich i o malo ich nie
        > wygral, i 2. ten, kto skasowal 3 mln zl z ubezpieczenia.... prawda, ze to absu
        > rd? taki sam jak sugerowanie, ze polski rzad "stoi" za tym wypadkiem wiec nie j
        > est zainteresowany w wyjasnieniu tej katastrofy wiec dlatego jest potrzebna jes
        > t komisja miedzynarodowa...
        Musieli zginac to wcale nie az tak absurdalna hipoteza gdyz w momencie gdy kapitan samolotu rozpoczal wykonywanie decyzji o londowaniu wbrew wszelkim przepisom prawa i prosbom Rosjan to juz naprawde musieli zginac gdyz szanse na szczesliwe wylondowanie mieli jak 1:1000 albowiem oni tam w tej smolenskiej mgle nic nie widzieli przez szyby, nie mieli zadnej orientacji gdzie sie znajduja a ponadto jak na ironie pod koniec zaniechali kontaktow z wieza kontroli lotow a mgla wisiala na wysokosci od 6,- do 8,- Meter nad ziemia co zeznaly zespoly medyczne karetek pogotowia przed kamerami polskiej telewizji. Pani mgr Marta ma racje gdyz oni naprawde musieli zginac i zgineli skoro dopuscili sie londowania wbrew wszystkiemu co tylko mozliwe.
        • ljkoziol2 Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 02:11
          Ty Vinogradoff.Dlaczego z uporem maniaka posługujesz się słowem "londowanie" a nie prawidłowym "lądowanie"?Zwracaj uwage na błędy ortograficzne bo oprócz tego wcześniej popełniłeś kilka innych.
          • ar.co Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 20:18
            Obawiam się, że to u niego normalne. Parę postów wcześniej pisał o "sondach", mając na myśli sądy.
        • nerwus0 Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 19:59
          vinogradoff, na Boga!
          lądować nie londować.
    • an6dr6ew6 Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 17:12
      a pisuary pod wodzą kaczki z szabelką na moskwę!!!!!..ruskim możemy wszyscy nasypać soli na ogon..czy to maciarewicz kaczka czy tusk...OBAMA TEŻ...I TO CAŁA PRAWDA.ruski powiedzą tyle ile sami będą chcieli-nikt ich do niczego nie zmusi:(
      • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 17:22
        an6dr6ew6 napisał:

        > a pisuary pod wodzą kaczki z szabelką na moskwę!!!!!..ruskim możemy wszyscy nas
        > ypać soli na ogon..czy to maciarewicz kaczka czy tusk...OBAMA TEŻ...I TO CAŁA P
        > RAWDA.ruski powiedzą tyle ile sami będą chcieli-nikt ich do niczego nie zmusi:(
        Ok! Może i masz rację.Tylko dlaczego przedstawiciele Polski wchodzą ruskim w tyłek?
        Masz jakieś rozsądne wytłumaczenie? Ja jakoś nie wchodzę.Może ze mną coś nie tak?
        • zbyszek.bejach Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 22:53
          Nie wchodzisz bo nie masz szans nawet na wchodzenie w tyłek
      • yamata Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 17:24
        Weź se daruj, rozmawiasz z debilem ;) "Niszczą wrak, zacierają ślady" - Jak można zniszczyć wrak, który jak sama nazwa wskazuje, jest już w nie najlepszym stanie? Jakie ślady można jeszcze na nim znaleźć, szczególnie takie które zdradzą szczegóły nieznane z innych źródeł? W ogóle co to za jakiś wyjątek w historii katastrof lotniczych, który wymaga tak specjalnego traktowania wraku? Wraki po znacznie poważniejszych katastrofach były normalnie złomowane i cięte przed przeniesieniem, bo nie mogą po wsze czasy zalegać w środku miasta, a inaczej ich się przenieść nie da. Tam gdzie nie przeszkadzają, często straszą latami i nikt z tego powodu scen nie robi...
        • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 17:38
          Z tym debilem to przegrzałeś. Jeśli wrak jest nieistotny w śledztwie, to po co ruski go cieli i wybijali szyby? Dlaczego nie oddali czarnych skrzynek? Jak by to był samolot amerykański to ruski by nawet ich nie dotknęli.Od razu dostaliby po złodziejskich łapach.Czy normalny człowiek nie może znać prawdy.Bez okularów widać jak ruski "rzeźbią" swoją świńską robotę.
          • baqusia Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 21:08
            Cieli, poniewaz nie dalo sie go przetransportowac w calosci.
            wybijali szyby zeby przeciagnac przez nie lancuchy i przeniesc.
            Wczesniej byla robiona dokumentacja fotograficzna calosci, a istotne czesci (nawigacyjnie) zostaly zabezpieczone

            Ja czekam (cierpliwie) na odczyty czarnych skrzynek - ale nie glosu, a parametrow samolotu
            Bedzie czarne ne bialym - byla beczka czy nie (choc po sladach ciecia drzew widac ze byla - zmienil sie kat ciecia na kolejnych drzewach - widac na zdjeciach po katastofie)

            a Macierewicz i Kaczynska bija piane jak dlugo sie da
            (pamietacie rzekome telefony borowca do zony?)
            • ar.co Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 20:14
              Ano właśnie - o rzekomym telefonie BORowca pletli w kółko jak potłuczeni, a o prawdziwym telefonie Jarkacza do braciszka - cichutko. Jeśli ktoś tu coś zataja i kręci, to na pewno Kaczyński sprawę tego telefonu.
      • 37.gora.01.02 Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 09:53
        Ty sie kolego mylisz.Coreczka,Maciarewicz itp.proponuja uderzenie wojsk pancernych na Smolensk.Odbicie wraku,zabranie akt i skrzynek a ludzi winnych na miejscu wdeptac w ziemie.Juz kiedys mowil taki mily Pan w filmie"sad sadem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"kladac do kieszeni marynarki granat F-1.Co by kto nie powiedzial i tak bedzie zle.Dlaczego nie mowi sie o pieniadzach jakie wdowy i wdowcy dostali po katastrofie.Jak to sie ma do wdow po ludziach ktorzy zgineli w Iraku,kopalni itp.Niech oslabnie parcie na szklo tych ludzi i to niekiedy kosztem naszych podatkow.Jeszcze troche PIS zaproponuje dzien wolny od pracy 10 kwietnia kazdego roku i obowiazkowy wyjazd na Wawel raz w zyciu,Biedni beda sie stawiac przy symbolicznym grobie na Powaskach.A szpitali w Tworkach sie nie rozudowymuje.
    • zbysio47 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 17:13
      ma racje facio ktory to pisal
      nawet nascie komisji miedzynarodowych nie da tu rady
      chyba ze WNIOSKI i ustalenia beda po mysli kaczynskiego BIS, gosiewskiej (tej drugiej ) antka maciarewicza i pozostalym typu ociec rydzyk
      a wnioski te maja byc nastepujace,,
      za MORDERSTWEM ZAMACHEM na zycie ukochanego przez narod prezydencika
      stoja
      premier Tusk
      prezydent jeszcze elekt Komorowski oraz premier Putin
      zadna mgla powtarzam zadnej mgly nie bylo
      warunki byly swietne
      wrecz wymarzone
      to ruskie
      zestrzelily ,albo sciagnely silnym magnesem lub jeszcze czyms innym
      samolocik z prezydentem
      a to ze w samolocie
      lecieli razem
      prezydent ,szef IPN szef NBP,generalicja i wielu innych ze swiecznika
      to wina
      kogo ??
      Tuska
      oczywiscie
      nie dopilnowal prezydencika
      a prezydencik nie mogl dopuscic do tego
      zeby drugi raz
      jaklis tam marny pilocina byl wazniejszy od niego
      a jakze
      tylko wyniki spec ekspertow fachmanow znawcow macherow i wyjadaczy
      pod kierunkiem antka maciarewicza jest w stanie TO wszysko wyjasnic
    • kufa-62 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 17:19
      ŻE, BRAT. TO JUŻ WIEMY.ALE PANIUSIA WZIĘŁA 3 MILIONY ZŁOTYCH.JAK SIĘ NIE PODOBA ,TO.BYŁO NIE BRAĆ!
      • ar.co Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 20:20
        Jak jeszcze trochę podgrzeje atmosferę, to w końcu każą jej zwrócić - nie sądzę, żeby zwykłe ubezpieczenie wypadkowe obejmowało celowy zamach.
    • aekielski Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 17:56
      Kto był dysponentem samolotu? Kto decydował o której godzinie samolot wystartuje i gdzie będzie lądował? Odpowiedź jest jedna: Lech Kaczyński. Czy samolot mógł bezpiecznie wylądować? Owszem,mógł, tak jak ja mogę trafić szóstkę w toto-lotka.
      • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 18:05
        Ale ty jesteś mądry.Sam na to wpadłeś, czy ktoś ci pomógł? Prezydent kazał lecieć, prezydent kazał lądować, prezydent kazał się zabić. Ty jesteś głupszy od Leppera i Niesiołowskiego!!!
        • tricolour Zabawany jesteś... 09.12.10, 19:12
          ... bez rozkazu Kaczyńskiego i tak by sie zabili, bo kretyńsko przygotowali imprezę. Musieli lądować, bo gdyby nawet polecieli na lotnisko zapasowe, to by na imprezę przyjechali po czasie.

          Zabiła ich polska tandeta.
          • ar.co Re: Zabawany jesteś... 10.12.10, 20:21
            Cóż, gdyby Kaczyński raczył przybyć na lotnisko o czasie, to po pierwsze zdążyliby wylądować przed mgłą, a po drugie mieliby jakiś zapas czasu - a nie wszystko "na styk".
    • ml2403 Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 18:23
      Widząc Twoją zajadłość i napastliwość w stosunku do rządu i PO trudni mi będzie coś powiedzieć ale spróbuję. Może odpowiesz mi co sądzisz o przedstawionej przeze mnie wersji katastrofy w Smoleńsku. Uważam, że było tak:
      Samolot wylatuje z opóźnieniem, piloci jeszcze mają nadzieję, że mgła się rozproszy, ale do Smoleńska niedaleko, a nic się nie zmienia, przekazują informację głównemu pasażerowi czyli prezydentowi (LK). W tym czasie p.Tomaszewska rozmawia z mężem, ale musi natychmiast zakończyć rozmowę. To LK potrzebuje telefonu by się skontaktować z bratem, bo sam nie może zrezygnować z lądowania i uroczystości, która może być początkiem kampanii prezydenckiej. JK nie pozwala tak po prostu zrezygnować. Mówi, masz tam przecież Błasika, on ci tyle zawdzięcza, niech zobaczy co się tam dzieje, może znowu ci piloci przesadzają. W tym czasie kapitan pyta I stewardessy, "Co z nami Basiu". Czasu jest coraz mniej, ale słyszy, że prezydent jeszcze nie podjął decyzji. Do kabiny przychodzi Błasik wysłany przez LK. Teraz on nie może tak po prostu wrócić i powiedzieć, że nie da się, coś czyta orientuje się co robić, czas dalej płynie. Teraz sytuacja pilota staje się nie do zniesienia. Wie, że ma wszystkich przeciw sobie. Ma typową sytuację 0-1. Jeśli wyląduje będzie bohaterem, jeśli zrezygnuje tchórzem, a może zdrajcą ("Jak nie wyląduję to mnie zabiją"). Wypuszcza podwozie i schodzi do lądowania, za plecami ma Błasika. Każdy zna tę sytuację, gdy robi coś, a nad głową ma przełożonego, najprostsza czynność jest wtedy trudna, a co dopiero lądowanie w takich warunkach. W ferworze myli wskazania wysokościomierzy i schodzi za nisko. Dalej już wiadomo.
      Jeżeli uważasz, że ten wariant jest niemożliwy, to odpowiedz, w którym miejscu ?. Co do wariantów p. Macierewicza i jemu podobnych, to wszystkie mają jedną wspólną cechę nic tam nie ma o mgle i o tym, że w tych warunkach powinno się zrezygnować z lądowania.

      "Ceterum censeo Karthaginem esse delendam", a PiS powinien zostać zdelegalizowany
      Myśl Marka Porcjusza Katona zwanego Cenzorem oraz moje pobożne życzenie
      • bator99 Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 18:47
        z twoją wersją katastrofy trudno się nie zgodzić i tak było tego w 100% jestem pewien.Te dupki z pisu mają swoją wersję na ich własny użytek.Chodzi im o to aby poderwać maksymalnie autorytet premiera,prezydenta i całego rządu w oczach nas polaków.Jednak tu się nadziali jak glizda ma haczyku.Rozsądni ludzie w te ich wymysły poprostu nie wierzą.Pisowiaki mają nadzieję w tych spod krzyża no i tych naiwnych bez podstawówki.
      • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 19:01
        Od razu dzięki za prawie rzeczową i spokojną odpowiedź.Jednak fakty mogły być inne.Skąd wziąłeś tą "Basię" i pewność że "... mnie zabiją".Na pewno nie było tam Ciebie.Piszesz bardzo dziwnie, że pilot pomylił wskazania wysokościomierza.Skąd wiesz,że to pilot się pomylił? A może wieża w Smoleńsku podała niewłaściwe dane do podchodzenia?Pamiętaj,że była gęsta mgła. Dlaczego zeznania pracowników wieży kontrolnej ruskie "odwołali" ? Nie zastanowiło cię to chociaż trochę? Ja tylko chciałbym wiedzieć jak było naprawdę i obojętnie kto to wyjaśni.Wiem tylko, że rząd PO zrobi wszystko, aby tego nie wyjaśniać ( ruskie tego nie chcą ).
        • makrama1 Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 20:34
          mcjarell napisał:

          > Skąd wziąłeś tą "Basię" i pewność że "... mnie zabiją".Na pewno nie było
          > tam Ciebie.

          To było w stenogramach rozmów z kokpitu
          • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 21:28
            OK! To może mi jakoś umknęło.Ale prawdą jest,że od ruskich idzie smród z daleka.
            • 0721x Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 13:23
              smród to idzie od Kaczyńskich- na całą Europę
        • anty65 Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 14:36
          mcjarell napisał:

          > Od razu dzięki za prawie rzeczową i spokojną odpowiedź.Jednak fakty mogły być
          > inne.Skąd wziąłeś tą "Basię" i pewność że "... mnie zabiją".Na pewno nie było
          > tam Ciebie.Piszesz bardzo dziwnie, że pilot pomylił wskazania wysokościomierza.
          > Skąd wiesz,że to pilot się pomylił? A może wieża w Smoleńsku podała niewłaściwe
          > dane do podchodzenia?Pamiętaj,że była gęsta mgła. Dlaczego zeznania pracownikó
          > w wieży kontrolnej ruskie "odwołali" ? Nie zastanowiło cię to chociaż trochę? J
          > a tylko chciałbym wiedzieć jak było naprawdę i obojętnie kto to wyjaśni.Wiem ty
          > lko, że rząd PO zrobi wszystko, aby tego nie wyjaśniać ( ruskie tego nie chcą
          > ).


          Dobrze, załóżmy, że to była sztucznie wytworzona mgła. Co z tego? Zasada jest jedna, nie widć pasa z kabiny na wysokości 100m to samolot wykonuje co najmniej odejście na drugi krąg, a nie nurkuje pod chmury, bo może się uda.
          Nie chcę się kłócić na tematy polityczne, bo przecież nie o to chodzi.
          Sądzę, że rozważania o tym, że inaczej postąpili by Amerykanie przy śledztwie nad katastrofą są pozbawione sensu. Przede wszystkim zabezpieczenie bezpieczeństwa lotu prezydenckiego samolotu jest na zupełnie innym poziomie. Nie sądzę, żeby Air Force One lądował na lotnisku bez ILS i to jeszcze w trudnych warunkach pogodowych.
          To nie jest wojna, niczyje życie, ani losy wojny nie zależą od tego czy samolot wyląduje czy nie. Należy stosować procedury, które zostały wymyślone po to, żeby było bezpiecznie.
      • vinogradoff Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 19:23
        Bardzo logiczny scenariusz a zwlaszcza watek z obecnoscia gen. Blasika w kabinie gdyz ta obecnosc musiala miec jakis cel. Co do pomylki w odczytach wysokosci to raczej watpliwe a bardziej realne jest to w czym sa szkoleni wojskowi piloci, ze kapitan chcial zejsc pod podstwe chmury mglowej aby golym okiem juz widziec prog pasa startowego to wowczas zadna kontrola lotow bylaby mu niepotrzebna albowiem znal i mial zapisane w komputrze parametry londowania. Na to, ze schodzil pod podstawe chmury wskazuje fakt, ze przez ostatnie 20 sekund co najmniej zaprzestal dialogowania z kontrolerami lotow co jest zrozumiale albowiem tam juz na nic nie bylo czasu a jakies rozmowy tylko by rozpraszaly koncentracje kapitana. Cala katastrofa rozegrala sie w ciagu zaledwie 20,- sekund. Piloci wojskowi sa szkoleni w akrobacjach podniebnych na swych mysliwcach gdyz w bitwach powietrznych pilot musi umiec zachiodzic przeciwnika od tylu od spodu siadac na ogon i rozstrzeliwac a wiec do tego sa potrzebne umiejetnosci krecenia beczek, korkociagow, petli, kobry. Osobiscie znam przypadek jak wojskowy pilot MIG-23 lecac w grupie patrolowej oderwal sie od kolegow i zszedl tak nisko nad brzegiem morza Baltyckiego, ze brzuchem zawadzil o grzebiet wydmy, nastepnie wystrzelil w gore i wzbil sie bardzo wysoko proszac kolegow zeby podlecieli mu pod brzuch MIG-23 i obejrzeli czy nie uszkodzil mechanicznie samolotu bo nie moglby wypuscic podwozia do londowania i musialby sie katapultowac a z samolotu o wartosci 120 000 swin i jednej lokomotywy spalinowej zostaloby KAPUTT. Zaden pilot cywilny takich akrobacji powietrznych nie umi a wiec i nie praktykuje a tu mogla odezwac sie dusza Pilota-WOJOWNIKA.
      • ex.czytelnik.wyborczej Re: A matołów nam nie brakuje... 11.12.10, 00:04
        ml2403 napisał:

        > Jeżeli uważasz, że ten wariant jest niemożliwy, to odpowiedz, w którym miejscu

        Wariant Jarosława sterującego zdalnie samolotem przez Lecha i gen. Błasika jest niemożliwy z jednego, prostego powodu. Otóż rozmowa Lecha z Jarosławem miała miejsce _zanim_ dyr. Kazana poinformował prezydenta o możliwych kłopotach z lądowaniem. Żeby to rozumieć wystarcza tylko myśleć i czytać dostępne materiały, a nie łykać gotowe opinie wtłaczane do głów przez m.in. GW
    • bator99 Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 18:33
      Ty upierdliwy matole masz przerost ambicji i honoru i całe życie będziesz wojował z wiatrakami.Ta natomiast Marta działa świadomie,bo przygotowuje sobie teren do wejścia za jakiś czas w politykę aby wspomóc swego stryjka Jarusia.
      • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 19:07
        Dlaczego nie potrafisz kulturalnie się wypowiadać? Nie jestem upierdliwy i nie mam przerostu.Jeśli chodzi o honor to trafiłeś jak tusk w gó.no. Dobrze jest być człowiekiem z honorem. Trafiłem w twój słaby punkt, bo tego ci brakuje?
      • vinogradoff Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 19:55
        bator99 napisał:

        > Ty upierdliwy matole masz przerost ambicji i honoru i całe życie będziesz wojow
        > ał z wiatrakami.Ta natomiast Marta działa świadomie,bo przygotowuje sobie teren
        > do wejścia za jakiś czas w politykę aby wspomóc swego stryjka Jarusia.
        Posadzanie pani mgr Marty, ze jej celem jest pojscie w elyty polytyczne jest nieuprawnione gdyz raz , ze kobieta nie ma zadnych cech rasowego polytyka bedac bardzo delikatna osoba, cicha, skromna i wstydliwa, nie nadaje sie na konstruktora intryg politycznych, podjazdow, kacji likwidacyjnych swych przeciwnikow a osobiscie podejrzewam, ze nie nadaje sie nawet na adwokata do wystepowania przed obliczem sondow i pewnie jest adwokatem pracujacym na papaierach za kulisami a nie na scenie. Najwazniejsze jest to, ze jako adwokat w Sopocie ma szanse na lepsze dochody z pracy adwokackiej niz w polityce nawet gdyby zajmowala etat premiera i prezydenta lacznie.
    • ryszard461 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 18:37
      Zawsze w miarę upływu czasu od katastrofy, mijają miesiące a niebawem i lata przeminą, nie szuka się winnych wśród żywych a raczej tylko bazuje na przypadkowości zdarzeń. Może to i dobra metoda, gdy wszystko po katastrofie zostało wykonane: żałoba narodowa tygodniowa była, przekazanie trumien z ciałami okazałe, pogrzeby z honorami były. Pozostaje co prawda malutkie pytanie u niektórych, czy to jest aby wszystko co należało zrobić?
    • anna22290 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 18:39
      Dubieniecka kobieta wyrafinowana ,robiaca na trupach swoich rodzicow biznes ,uprawiajaca na sile polityke jak kazdy z rodziny Kaczynskich ,bardzo nieumiejetnie ,gwiazda na sile wciskajaca sie wszedzie ,robiaca z siebie meczennice NIECHCE ALE MUSZE DLA DOBRA OJCZYZNY ,chyba tak jak kazdy z rodziny Kaczynskich obciazona choroba psychiczna ,weszla w swiat prawniczy z raci powiazan rodzinnych ,pchano ,pchano do dyplomu az dopchano gwiazdeczke
      • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 19:13
        Czy ty nie byłaś w dzieciństwie wykorzystywana? Masz jakiś kompleks niższości?
        • mruk-g Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 19:46
          W tym miejscu dotykasz bardzo drażliwej materii.Czyżby bliżniacy byli w dzieciństwie molestowani,no bo skąd u nich takie kompleksy.Chodzą słuchy o tym że jeden z nich molestował swojego brata i stąd rozstanie i wyjazd na studia do Gdańska.
          • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 20:15
            Wiesz co? Ty chyba tak pieprzysz żeby cię ktoś zauważył.Masz jakieś problemy w kontaktach z kobietami?
            • bmarq Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 22:19
              A Ty? Bo pieprzysz równie mocno i to - w przeciwieństwie do mruka, który wykpiwa Twój post - robisz to na poważnie.
              • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 22:53
                Ja wyrażam swoje poglądy, bo do tego jest forum.Jeśli chcesz obrażać ludzi, puszczać bąki, rób to ale beze mnie.To co piszę staram się pisać właśnie na poważnie.Blondynki mnie nie bawią.
                • bmarq Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 08:58
                  A blondyni?
                  • ar.co Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 20:22
                    Najwyraźniej wprost przeciwnie.
    • sierrad Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 18:50
      Co za bzdury ta wyborcza plecie, dla kogo to? Dla Lemingów?
    • vinogradoff Madre slowa klasy profesorskiej. 09.12.10, 19:04
      We wszystkich debatach jakie na rozmaitych portalach w Polsce sa poswiecone katastrofie smolenskiej niemalze wszyscy mieszaja pojecia z calkowita beztroska i luzactwem. Otoz to co akcentuje profesor, ze Komisja do badania przyczyn wypadku ta panstwowa jaka jest MAK w Rosji bada bardzo szeroko wszelkie okolicznosci wypdku w sposob systemowy i siega nawet do poziomu szkolenia pilotow, do programow szkoleniowych do jakosci sprzetu szkoleniowego itp. i nie szuka winnych a wypracowuje zalecenia profilaktyczne i przepisy BHP w lotnictwiebiorac za podstawe jakis nietypowy wypdek i sa to szczegoly interesujace pracownikow lotnictwa, producentow samolotow oraz budowniczych lotnisk. Nas interesuje przyczyna w kontekscie WINY OSOBY LUDZKIEJ, ktora swoim dzialaniem badz zaniechaniem wywolala katastrofe a wiec uruchomila impuls, przyczyne pojscia w katastrofe przy czym do katastrofy by nie doszlo gdyby nie ta przyczyna. Tu w przypadku TU-154M ta przyczyna bylo LONDOWANIE we mgle na prymitywnym lotnisku wojennym i wbrew polskiemu prawu, instrukcji dla kapitrana i rekomendacji Rosjan. Skoro nie bylo wolno tam londowac a kapitan byl zdeterminowany aby odleciec na lotnisko zapasowe juz bedac nad Biala Rusia to kim byl ten Osobnik Ludzki co zdecydowal o takiej decyzjo londowniczej albo przez wydanie polcen albo przez uchylenie sie od decydowania? ( brak decyzji jest tez decyzja a w wojsku Polskim niewydanie nowego rozakzu oznacza, ze zolnierz wykonuje rozkaz poprzedni a tym byl rozkaz wylotu z Warszawy do Sieviernyj. Naprawde nas nie interesuje to, ze np. gen. Jan Kowalski w 1976 roku zatwierdzil zly program szkolenia polskich pilotow wojennych studiujacych w Deblinie w Szkole Orlont gdyz wtedy musielibysmy badac kto mu taki zly program podsunal do podpisu a kto go opracowywal w jakim fragmencie i czy dysponowali juz wowczas taka wiedza, zeby dobrze opracowac itp. 120 000,- pytan. Nie dajmy sie zwariowac.
    • wnec2005 Miedzynarodwoy zespol lekarski 09.12.10, 19:15
      Po wysluchaniu Marty vel Kaczanska napewno zostanie powolany miedzynardowy zespolu lekarski do zabadania stanu psychicznego rodziny Kaczynskich.
    • pogodny100 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 20:28
      Nowe pokolenie zloczyncow startuje az w Brukseli. Toz to koniec swiata pewny.
    • antropoid Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 20:46
      >>Marta Kaczyńska-Dubieniecka mówi o śmierci rodziców: "musieli zginąć". <<
      -------------------------
      Widać,że dziewczyna wie co mówi, ale też źródło informacji ma najbliżej. Wujek kazał - to zginęli. Zadanie wykonane...

      A co potem to już wiemy - wymyślić sobie winnego (najlepiej tego, z kim się notorycznie przegrywa wybory i przez kogo nie można dorwać się do władzy) i tak długo wrzeszczeć, że to on jest winien, żeby jak najwięcej głupków w tę bzdurę uwierzyło.
      • bmarq Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 22:39
        To może być bardziej skomplikowane. Skoro Kaczyńscy rozmawiali telefonicznie kilka/kilkanaście minut przed lądowaniem, to zapewne częścią tej rozmowy były problemy z pogodą na lotnisku. Jeżeli Jarosław choćby tylko sugerował bratu kontynuowanie lotu do Smoleńska (a sądzę, że scenariusz wydarzeń nakreślony w poście ml2403 jest bardzo prawdopodobny), to od kilku miesięcy żyje ze świadomością, że wysłał go na śmierć. Dla niego znalezienie "winnego" jest po prostu życiową koniecznością, aby uwolnić się od poczucia winy.
        • antropoid Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 09:28
          Też już kiedyś o tym pisałem. A jeśli do wyrzutów sumienia Jarusia dodać jeszcze jego wyjątkowo paskudny charakter, to i mamy pasztet jaki pan prezes serwuje od kilku m-cy.
    • antropoid Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 20:54
      Taa, tyś najwięcej walczył z ruskimi i komuchami i teraz o prawdę...

      Weź coś na uspokojenie i przestań słuchać RM, oraz Kaczyńskiego, bo niedługo tak jak on będziesz widział wrogów wszędzie, nawet we własnym domu...
      • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 21:12
        antropoid napisał:

        > Taa, tyś najwięcej walczył z ruskimi i komuchami i teraz o prawdę...
        >
        > Weź coś na uspokojenie i przestań słuchać RM, oraz Kaczyńskiego, bo niedługo ta
        > k jak on będziesz widział wrogów wszędzie, nawet we własnym domu...

        Wiesz co? Na uspokojenie nic nie wezmę, chyba że w Rosji będzie demokracja ( jak wiesz jest to niemożliwe na razie ).RM nie słucham i Kaczyńskiego też.W odróżnieniu od ciebie mam własne poglądy i chcę tylko aby Polska była Polską.Żal człowieka tylko bierze,że takie głupki rządzą teraz Polską.
        • antropoid Re: A matołów nam nie brakuje... 10.12.10, 09:23
          mcjarell napisał:

          > ... chcę tylko aby Polska była Polską

          Właśnie widać jakie masz "własne" poglądy. Nakarmili cię tą durną kaczo-radiomaryją papką, pierdołami o spiskach i bezrefleksyjnie powtarzasz te dyrdymały na forum. Jak nie pamiętasz komuny, to nie pieprz, że Polska jest teraz nie polska.



          > Żal człowieka tylko bierze,że takie głupki rządzą teraz Polską.

          No to pociesz się, że poprzednio rządziły dużo gorsze głupki. I nie pisz brzydko o pedałach, bo jeszcze się pan prezes i wiceprezes obrażą...



      • mcjarell Re: A matołów nam nie brakuje... 09.12.10, 21:21
        antropoid napisał:

        > Taa, tyś najwięcej walczył z ruskimi i komuchami i teraz o prawdę...
        >
        > Weź coś na uspokojenie i przestań słuchać RM, oraz Kaczyńskiego, bo niedługo ta
        > k jak on będziesz widział wrogów wszędzie, nawet we własnym domu...

        Wiesz co? Na uspokojenie nic nie wezmę, chyba że w Rosji będzie demokracja ( jak wiesz jest to niemożliwe na razie ).RM nie słucham i Kaczyńskiego też.W odróżnieniu od ciebie mam własne poglądy i chcę tylko aby Polska była Polską.Żal człowieka tylko bierze,że takie głupki rządzą teraz Polską.A ruskich i komuchów dalej nie lubię. I .... jeszcze pedałów nie lubię.
    • mariuszet Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 21:16
      Nie rozumiem dlaczego wykształceni ludzie plotą bzdury i Alicja w krainie czarów to przy nich rozsądna osoba. Jak można starć się o powołanie międzynarodowej komisji bez zgody Rosji? Od tego trzeba zacząć i jak kto jest taki mądry i uważa, że to realne to niech odpowie na pytanie czy jakikolwiek polski rząd i społeczeństwo zgodzili by się by na przykład katastrofę rosyjskiego samolotu w Polsce, wyjaśniała komisja międzynarodowa. Aż trudno uwierzyć ile głupoty na świecie, a u nas szczególne.
      • mamula66 Desant? 09.12.10, 21:42
        "Jak można starć się o powołanie międzynarodowej komisji bez zgody Rosji? "

        Trzeba zrzucic desant spadochronowy. Komandosow. Albo wypowiedziec wojne. Rosji, oczywiscie
    • isn_plan14 Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 21:50
      Jakieś sugestie o popełnieniu zbrodnii przez rosjan po prostu śmieszy ale szukanie sojuszników dla udowodnienia własnej głupoty i potwierdzenia rusofobii to kretynizm. Z protokołów odczytania "czarnych skrzynek" wynika, że piloci nie chcieli absolutnie lądować- otóż przeszdł jakiś kretyn do kabiny pilotów i wydał odpowiednie zarządzenie pilotom. A zarządził "najwyższy". Tak jest morderca 97 osób był na pokładzie samolotu. I cóż osiągnął prezes wysyłając tę idiotkę Fotygę i arcyłotra Maciarewicz do USA? Nic, tam poza przedsionkiem dla służby nikt nie wpuścił ich do salonu. Co osiągnięto w Brukseli gdzie pewna "pipsa" żyjąca poza krajem próbuje EU wmieszać w grę przeciwko Rosjanom? Nic nikt nie będzie sobie psuł stosunków z Rosją tylko dlatego że w Polsce paru kretynów uciekło z wariatkowa i chciałoby się za wszelką cenę utrzymać przy władzy lub na nowo karty pomieszać. Niestaty a właściwie dobrze że dla pewnych ludzi ten pociąg odjechał.
      • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 23:08
        Niestaty,niestaty. Ciekawe co Polska zyska jak będzie lizała tyłek każdemu ruskiemu?
        • 111111l Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 23:32
          mcjarell napisał:

          > Niestaty,niestaty. Ciekawe co Polska zyska jak będzie lizała tyłek każdemu rusk
          > iemu?
          Jestes szkodnikim , polakozerca ublizajacym wszystkim tym ktorzy czuja sie Polakami. Utrzymywanie dobrych stosunkow z sasiadami nazywasz ,,lizaniem tylka,,- jak ty zyjesz ze swoimi sasiadami , podnosisz glowe i masz wzdecia wielkopanskie ? Jezeli tak to jestem pewien ze nie chca cie znac i tego zyczysz Polsce.
    • stoneborn Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 23:00
      Wydaje sie to dziwne, ze po juz dosc dlugim czasie nie ma mowy o zwrocie wlascicielom wraku i czarnych skrzynek. Ponadto, jesli Rosja dla swojego dobra dopuscila kiedys komisje, dlaczego nie moglaby w tym przypadku? Czyzby Polska nie zadala tego, bo chce pomoc w "reset" miedzy Rosja a USA?
      • ljkoziol2 Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 02:23
        Słuchaj!A czy mógłbyś mi łaskawie wyjaśnić,kto miałby zapłacić za pracę takiej komisji?Czy może myślisz ,że ktos bedzie robił to za friko?
        • stoneborn Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 14:45
          Pytanie o pieniadze w obliczu poniesionej straty i potencjalnych posadzen i nie konczacych sie rozwazan wydaje sie nie na miejscu. Czy zwrot wraku i czarnych skrzynek to tez za wysoki koszt?
          • ar.co Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 10.12.10, 20:26
            A ja myślę, że pytanie o koszta jest tu jak najbardziej na miejscu. Wywoływane przez Kaczyńskiego et co. awantury przed pałacem prezydenckim czy bizantyński pochówek na Wawelu kosztowały nas już na tyle dużo, że jeśli Kaczyńska ma ochotę, to niech sobie komisję zafunduje za własne pieniądze - mnie ona nie jest do niczego potrzebna i nie zamierzam za nią płacić. A w odróżnieniu od Kaczyńskiej podatki płacę w Polsce, a nie w GB.
    • mcjarell Re: Smoleńsk to nie Morze Japońskie 09.12.10, 23:03
      Widzicie teraz! Tak właśnie wypowiadają się wielbiciele Słońca Peru i Wielkiego Gajowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka