ju-li1 20.12.10, 16:01 Jest to - krótko mówiąc - skandal! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janus9 Re: Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie 20.12.10, 17:33 Teraz nie ma czasu na krwawiacego labedzia , teraz jest nowy problem czy to Lesio jest w tej trumnie na Wawelu czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
makoshika Katolicy na oczach dzieci mordują karpie 20.12.10, 20:27 w swoich nowych łazienkach, to i łabędzia sobie pooglądają jak zdycha. O co biega? Odpowiedz Link Zgłoś
szpil1 Re: Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie 20.12.10, 17:33 Skandal... Ciekawe jak się to skończyło? Może jednak udało się pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 20.12.10, 17:46 Co nas mogą obchodzić cierpienia innych istot, gdy za pasem Boże Narodzenie i wódeczka już się mrozi.Tak na prawdę ciągle cuchniemy jaskinią, niezależnie jakie posiadamy gadżety. Odpowiedz Link Zgłoś
nocozabrednie Re: Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie 21.12.10, 06:13 25cz napisał: > Co nas mogą obchodzić cierpienia innych istot, gdy za pasem Boże Narodzenie i w > ódeczka już się mrozi.Tak na prawdę ciągle cuchniemy jaskinią, niezależnie jaki > e posiadamy gadżety. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Cuchniemy i będziemy cuchnieć zawsze tą jaskinią i wonią naszego ciała. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jacmenos Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 20.12.10, 17:54 wszystko w artykule jest ok . poza jednym . co mnie obchodzą obcokrajowcy ? kiedy skończą się nasze kompleksy ? czy w podobnej sytuacji angielski albo niemiecki dziennikarz pytałby równie głupio co pomyślą o nas za granicą ? a opinia Polaków to nieważna ? Odpowiedz Link Zgłoś
jogar Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 20.12.10, 20:00 Jakie to jest kużwa żałosne. Pomyśleć, że gdyby ktoś celowo utracił tego biednego łabedzia to by był sądzony. A tak to łabędż może cierpieć. Widza to również dzieci i cóz sie dziwić, ze np pózniej wyłamią kotkowi łapki albo powieszą go na drzewie. Nieprawdaz drodzy rodacy? Żałosneeeee!!! Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau Miłosierdzie po katolicku, tuż przed świetami 20.12.10, 20:44 Wiadomo nie od dziś, że u nas w Polsce miłosierdzie i rozum jest towarem reglamentowanym, a nawet deficytowym. Kto ma nas uczyć wrażliwości do zwierząt, Kościół ? ha ha ha oni mają problemy natury finansowej, co zrobić, żeby "ich nie rozliczyć z przekrętów komisji majątkowej" W szkole mają nas uczyć miłosierdzia ? ha ha kiedy i rzekomo kto ?? A tak mamy jaka religia takie społeczeństwo i jego stosunek do słabszych. Biadolimy nad biednym łabędziem. A czy ktoś stanąłby w obronie dziecka, które napier..la tatuś na ulicy ?? Nikt A czy ktoś stanąłby w obronie staruszki w którą napieprza..ą kulkami śniegowymi gimnazjaliści? Nikt!!! To co się dziwić, że gawiedź gapiła się , jak na widowisko. Cóż trzeba samemu być moralnym i prawym, aby wyróżniać siię od przeciętnego katolickiego motłochu. P.S. Katolicki motłoch nie odnosi się do tych ludzi, którzy próbowali pomóc temu ptakowi. Oraz do wielu przyzwoitych ludzi katolików, których nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Mniej miłosierdzia, więcej rozumu. 21.12.10, 10:00 b-a-lau napisała: > Wiadomo nie od dziś, że u nas w Polsce miłosierdzie i rozum jest towarem reglam > entowanym, a nawet deficytowym. Wręcz odwrotnie, nadmiar emocjonalności nad racjonalnością jest szokujący. Odpowiedz Link Zgłoś
parkomat A w Krakowie na moście widziałem łabędzia 20.12.10, 23:53 www.youtube.com/watch?v=XxYGBhZOudE Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku popatrzyli i poszli popatrzeć na karpia w wannie 21.12.10, 01:54 Polacy to twardziele, nie wymiękają przy krwi Odpowiedz Link Zgłoś
gburiaifuria Krolewska uczta 21.12.10, 02:41 W kraju gdzie wytapia sie smalec z psow,ktore zabija sie okrutny sposob i prawo nie jest w stanie karac takich zwyrodnialcow lub tez gdzie jak to pokazalo nagranie z internetu z Zielonej Gory mysliwi maja frajde patrzac jakpsy rozszarpuja mlodego dzika a duszpasterzom Kosciola katolickiego wytchnie w ich napietym rozkladzie zajec przynosi jedynie polowanie w lesie, nie ma sie co dziwic ze nikogo nie obchodza losy zakrwawionego labedzia. Byc moze dla niejednego dyspozytora przyjmowanie takiego telefonu to aberracja i pewnie niejeden widzilby tego labedzia na stole jako krolewskie danie w krolewskim miescie Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 21.12.10, 09:11 Wasza troska o łabedzia ograniczyła się do telefonowania i szukania kogoś co by coś zrobił . Najwięcej zrobiliście wy.telefonów. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb I to jest właśnie polski problem... 21.12.10, 09:59 Nie jakość dróg dojazdowych, dworców i lotnisk, kultura obsługi w hotelach i restauracjach, a sposób podejścia do łabędzia martwi autora. To doskonale ujmuje tzw. "polski problem". To nawet nie zamiatanie pod dywan, to zwykły idiotyzm. Jakie są jego efekty widać w Krakowie po opuszczeniu najczęściej uczęszczanych traktów. Smród moczu, pobazgrane kamienice, słaby transport publiczny - a wszyscy jęczą nad łabędziem. Na świecie dostałby "czapę", żeby nie obciążać finansów publicznych, bo koszt czterech strażaków to nie grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek21 Re: I to jest właśnie polski problem... 21.12.10, 10:53 Rozumiem, że dla Ciebie życie i śmierć zwierząt nie ma znaczenia (no chyba, że ludzie mogą na tym skorzystać). Na szczęście, nie wszyscy tacy są (choć na pewno o wielu za dużo). Niedawno obejrzałem w internecie film Ziemianie (Earthlings) i wstydzę się, że jestem człowiekiem. Uczucie to mocno nasila się, kiedy spotykam się z takimi wypowiedziami jak Twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: I to jest właśnie polski problem... 21.12.10, 15:05 wlodek21 napisał: > Rozumiem, że dla Ciebie życie i śmierć zwierząt nie ma znaczenia (no chyba, że > ludzie mogą na tym skorzystać). Czytanie między wierszami i wkładanie komuś słów w usta jest również częścią "polskiego problemu". > Na szczęście, nie wszyscy tacy są (choć na pew > no o wielu za dużo). Niedawno obejrzałem w internecie film Ziemianie (Earthling > s) i wstydzę się, że jestem człowiekiem. Uczucie to mocno nasila się, kiedy sp > otykam się z takimi wypowiedziami jak Twoja. Ze swojej strony dodam, że "polski problem" niewiele mnie martwi - po latach "kopania się z koniem" wyjechałem, i teraz to wasz problem.- Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen lmblmb 21.12.10, 11:19 Stawiasz sprawę w typowo bolszewicki sposób-albo-albo. Albo łabędz albo drogi i lotniska. Tak jakby jedno wykluczało drugie. Tak jakby troska o zwierzęta nie mogła iśc w parze z podnoszeniem ogólnego poziomu cvywilizacyjnego. Piszesz jakby na ''świecie '' to załatwili ale podejrzewam ze tylko tak sobie fantazjujesz bo prawdopodobnie wiele po tym ''świecie'' nie jeżdzisz. Myśle że między innymi przez takich jak ty ten kraj pozostaje taki dziki i typowo''wschodnioeuropejski'' jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb To, że wyklucza widać po efektach. 21.12.10, 15:09 volflarsen napisał: > Stawiasz sprawę w typowo bolszewicki sposób-albo-albo. > Albo łabędz albo drogi i lotniska. Tak jakby jedno wykluczało drugie. To, że wyklucza widać po efektach. Poza tym wystarczy zwykła matematyka:jeśli czterech strażaków za klikanaście złotych za godzinę będzie wyciągać łabędzia, to tych pieniędzy zabraknie np. na autobus nocny. > Tak jakby troska o zwierzęta nie mogła iśc w parze z podnoszeniem ogólnego pozi > omu cvywilizacyjnego. Oczywiście, że może iść w parze, krytykowałem to że jest "zamiast". > Piszesz jakby na ''świecie '' to załatwili ale podejrzewam ze tylko tak sobie f > antazjujesz bo prawdopodobnie wiele po tym ''świecie'' nie jeżdzisz. Au contraire, to zarzut pod twoim adresem. > Myśle że między innymi przez takich jak ty ten kraj pozostaje taki dziki i typ > owo''wschodnioeuropejski'' jaki jest. Ponownie, to zarzut pod twoim adresem, bo ja nie jestem ani ze wschodu, ani z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Re: To, że wyklucza widać po efektach. 21.12.10, 20:28 Rozumiem że wedle Ciebie opłakany stan infrastruktury w Pl jest wynikiem troski o ranne zwierzę-no bo inaczej nie da sie zrozumieć wykwitów twojego wybitnego umysłu. Doprawdy-nadzwyczajne. Gdybyśmy wszyscy, zamiast jęczeć nad łabędziem, wzieli sie do raznej pracy, w Ojczyznie naszej przybyło by kilometrów autostrad, pociągi stałyby sie czyste a panie w okienku zaczęłyby się uśmiechać. Daruj ale musiało cię coś w zyciu bardzo zawieść (życie? kobiety? sam się zawiodłeś? mogę tylko zgadywać) skoro dochodziśz do takich wniosków. Argument o pieniądzach za strażaków które można by przeznaczyc na autobusy jest mniej więcej na poziomie Leppera. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Personalne ataki i arbitralne porównania 22.12.10, 16:53 volflarsen napisał: > Rozumiem że wedle Ciebie opłakany stan infrastruktury w Pl jest wynikiem troski > o ranne zwierzę Czemu zrozumiałeś problem dopiero, kiedy został przedstawiony na niskim poziomie abstrakcji (poprzez pieniądze)? > Argument o pieniądzach za strażaków które można by przeznaczyc na autobusy jest > mniej więcej na poziomie Leppera. Reprezentujesz dokładnie to, co krytykowałem w oryginalnym poście: nadmierną emocjonalność zamiast racjonalności. Jest to w Polsce nie tylko powszechne, ale też akceptowane. Nie wiem kim jesteś, żeby uciekać się do personalnych ataków. Ponadto, zamiast trzymać się tematu, uciekasz w personalne opinie i arbitralne porównania (vide Lepper powyżej). Argument o autobusie jest jak najbardziej na miejscu, bo komunikacja w Krakowie jest jedną z najgorszych pośród dużych miast polskich, ale przecież "Kraków jest doskonałym miastem i nic nie trzeba zmieniać", nieprawdaż? Jest dobrze, a jak nie jest dobrze, to krytykujący zapewne jest pijanym Anglikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen lmblmn 22.12.10, 19:04 Odnosze wrażenie że to jednak Ty cierpisz na overexcitement. Nie , w Twoich wywodach nie było żadnej abstrakcji ani wcześniej ani pózniej. Jesli drązyłem temat to po to aby upewnić sie że naprawdę myslisz to co myslisz a propos łabędzia i infrastruktury. Skrytykowałem poziom argumentu przez Ciebie użytego a nie Ciebie-powiedziałem że argument jest na poziomie Leppera a nie że Ty jesteś na poziomie Leppera. Nie odpowiedziałeś na pytanie czy według Ciebie istnieje ścisły związek między problemem nocnych autobusów w Krakowie a pomocą dla rannego łabędzia. Poza tym domyślam sie że tam gdzie mieszkasz przedstawianie pewnych zagadnień i problemów za pomocą konkretnych sum, kosztów i zysków jest ogólnie przyjętą praktyką , Am I right??? ( Pomijam fakt ,że Twoje wywody o łabędziu i infrastrukturze byłyby pewnie odebrane z uniesieniem brwi) Więc nie unoś sie tak rzekomym swoim wyrafinowniem w wyjaśnianiu świata prostaczkom kiedy do nich tylko pieniądze przemawiaja. Wybacz ale jak na piewcę racjonalizmu w twoich wywodach jest go nieco mało. Dużo jest za to właśnie odruchów--nie płaczmy nad łabędziem kiedy nie jeżdżą autobusy( wdzięczny Ci jestem że nie przywołałeś głodnych dzieci), pomagamy łabędziom zamiast dbac o czyste kible na dworcach- Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: lmblmn 23.12.10, 10:22 volflarsen napisał: > Skrytykowałem poziom argumentu przez Ciebie użytego a nie Ciebie-powiedziałem ż > e argument jest na poziomie Leppera a nie że Ty jesteś na poziomie Leppera. Rozumiem, że użycie Leppera nie było atakiem na poziomie personalnym. > Nie odpowiedziałeś na pytanie czy według Ciebie istnieje ścisły związek między > problemem nocnych autobusów w Krakowie a pomocą dla rannego łabędzia. Próbujesz wykoleić dyskusję dodając wyraz "ścisły". > Dużo jest za to właśnie odruchów--nie płaczmy nad łabędziem kiedy nie jeżdżą au > tobusy Nie, "przesuńmy łabędzie na niższą pozycję kiedy nie jeżdżą autobusy, bo staczamy się do polskiej drugiej ligi". > (wdzięczny Ci jestem że nie przywołałeś głodnych dzieci), "U nas" głodne dzieci są dokarmiane przez gminę, a ponieważ gmina ma więcej pieniędzy niż Kraków (per capita), to głodne dzieci mają się lepiej. Jest to efekt odcięcia się od "polskiego myślenia", skupienia na pieniądzach, czego zdaje się tak bardzo nie lubisz. Ponownie, efekty widać od razu. "U nas" również wydziabują łabędzie z zamarzniętych stawów, ale nikt nie robi z tego histerii. > pomagamy łabędziom zamiast dbac o czyste kible na dworcach- Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Re: lmblmn 23.12.10, 12:12 Próbujesz wykoleić dyskusję dodając wyraz "ścisły". Dobrze-usuwam słowo '' ścisły''- odpowiesz na pytanie czy istnieje faktyczny (lepiej ?) związek między łabędziem a autobusami. czego zdaje si > ę tak bardzo nie lubisz Kto , gdzie i kiedy powiedział Ci że nie lubię skupienia sie na pieniądzach???? Czy wysnułeś ów fantastyczny wniosek z czegokolwiek co napisałem wczesniej??? Pomyłka!!! U nas" również wydzia > bują łabędzie z zamarzniętych stawów, ale nikt nie robi z tego histerii Nadużywasz słów- nikt nie robi histerii z tej smutnej historii--jesli takie artykuły ukazują sie w prasie to po to aby zmienić mentalność tego siermiężnego narodu gdzie wielu uważaja że dopóki na dworcach nie będzie czystych kibli to pomoc zwierzętom jest marnotrawstwem albo wręcz że niech łabędz i tak zdycha. U WAS nie trąbi sie o pomocy zwierzętom bo jest to prawdopodobnie rzecz normalna i równoległa do czystych kibli i kursujących autobusów i od nich niezależna. Nikt nie wiąże jednego z drugim jak ty to robisz czym budzisz moje najwyższe zdumienie. W Polsce dominuje jednak Twój typ myślenia--nieco zaburzony, no bo wybacz ale co ma ranny łabędz do nocnych autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
111111l Re: To, że wyklucza widać po efektach. 23.12.10, 09:14 lmblmb napisał: > volflarsen napisał: > > > > > To, że wyklucza widać po efektach. Poza tym wystarczy zwykła matematyka:jeśli c > zterech strażaków za klikanaście złotych za godzinę będzie wyciągać łabędzia, t > o tych pieniędzy zabraknie np. na autobus nocny. > > > >> > CO TY PISZESZ , STRAZAK NIEZALEZNIE CZY WYCIAGA LABEDZIA , CZY GASI POZAR , CZY TEZ SPI , MA PLACONE TYLE SAMO. > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: To, że wyklucza widać po efektach. 23.12.10, 10:25 111111l napisał: > lmblmb napisał: > > > volflarsen napisał: > > > > > > > > To, że wyklucza widać po efektach. Poza tym wystarczy zwykła matematyka:j > eśli c > > zterech strażaków za klikanaście złotych za godzinę będzie wyciągać łabęd > zia, t > > o tych pieniędzy zabraknie np. na autobus nocny. > > > > > >> > CO TY PISZESZ , STRAZAK NIEZALEZNIE CZY WYCIAGA LA > BEDZIA , CZY GASI POZAR , CZY TEZ SPI , MA PLACONE TYLE SAMO. Nie kumasz prostej logicznej zależności, że jeśli strażak stoi przy łabędziu, to nie ma go przy pożarze, albo przy wypadku samochodowym? Pomyśl gdzie jest potrzebny, i pomyśl gdzie go po tej histerii nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_ryan Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 21.12.10, 21:15 Dzien Dobry, chcielibysmy sie dowiedziec jak zakonczyla sie sprawa zranionego, krwawiacego labedzia w Krakowie. Bezsilnosc" strazy miejskiej i strazakow to skandal. Mieszkamy od wielu lat w Chicago, zdazylismy juz zapomniec jak malo znaczy zycie i cierpienie zwierzat dla wladz w Polsce. Wstyd dla Krakowa. WSTYD. Mamy wielka nadzieje ze labedz jednak zostal uratowany. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszwoblog Re: Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie 22.12.10, 21:29 Niestety wiemy, że łabędź nie przeżyl. Więcej na ten temat pod komentarzem użytkownika arala. Odpowiedz Link Zgłoś
arala Co stało się z łabędziem? 21.12.10, 22:46 Czy autorzy tekstu wiedzą, co stało się z ptakiem? Czy udało się go uratować? Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszwoblog Re: Co stało się z łabędziem? 22.12.10, 21:23 Niestety wiemy, że łabędź nie żyje. Został zastrzelony (inne źródło podaje, że uśpiony). W poniedziałek poznaliśmy przyczynę jego cierpienia. Zwierze połknęło wędkarską przynętę, czyli błyszczącą, sztuczną rybkę zakończoną kotwicą. Ta zaś zniszczyła mu przełyk na długości około 15 cm, a ostrza przebiły się przez skórę i wychodziły szyją. Ptak starał się wyciągnąc wystające ostrza kotwicy i niestety przyczepił ją do dzioba. W efekcie tego dziób został spięty z szyją. Widzieliśmy, jak łabędź próbował się wyswobodzić. Każda taka próba musiała być dla niego bardzo bolesna, zwłaszcza że trwało to dwie doby. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_ryan Re: Co stało się z łabędziem? 23.12.10, 14:50 Dziekuje za odpowiedz. Bardzo to przykre. Brak slow z bezsilnosci, nie watpie ze labedz mogl byc uratowany. Mam nadzieje ze jest ktos odpowiedzialny i ze odpowie. Przeslalam link do artykuly rodzinie i znajomym, wszyscy sa zbulwersowani, bedzie to temat swiateczny dla wielu osob. BTW jezeli ktos z wladz miasta Krakowa to czyta: wrzucilam dwukrotnie ten link na strone Krakowa na FB (www.facebook.com/magda.rn#!/pages/Krakow-PL/105629772798008) z pytaniem co dalej, dwukrotnie zostal skasowany, chociaz zaraz po mnie "Krakow" dodal dwa psy szukajace domu, ale chyba sprawa labedzia nie byla dobrym wizerunkiem, plus jeszcze to zakrwawione zdjecie przed swietami - image, image, image... Pozwolilam sobie wiec uzyc Twitter i swoj Facebook dzieki ktoremu zobaczylo to z moich "prywatnych kontaktow" ponad 3000 osob. Jak rowniez napisalam krotka wiadomosc do pana prezydenta Krakowa o tym ze chyba nie wie wie co sie dzieje w jego miescie. Szkoda wielka ze pomimo 2011 za rogiem, pod wzgledem serca i chociazby ducha swiat (Christmas Spirit...) miasto Krakow nie opuscilo jeszcze Dark Ages. A mogla byc to piekna, wzruszajaca historia z happy endem. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_ryan Re: Co stało się z łabędziem? 23.12.10, 14:53 Dziekuje za odpowiedz. Bardzo to przykre. Brak slow z bezsilnosci, nie watpie ze labedz mogl byc uratowany. Mam nadzieje ze jest ktos odpowiedzialny i ze odpowie. Przeslalam link do artykuly rodzinie i znajomym, wszyscy sa zbulwersowani, bedzie to temat swiateczny dla wielu osob. BTW jezeli ktos z wladz miasta Krakowa to czyta: wrzucilam dwukrotnie ten link na strone Krakowa na FB (www.facebook.com/#!/pages/Krakow-PL/105629772798008) z pytaniem co dalej, dwukrotnie zostal skasowany, chociaz zaraz po mnie "Krakow" dodal dwa psy szukajace domu, ale chyba sprawa labedzia nie byla dobrym wizerunkiem, plus jeszcze to zakrwawione zdjecie przed swietami - image, image, image... Pozwolilam sobie wiec uzyc Twitter i swoj Facebook dzieki ktoremu zobaczylo to z moich "prywatnych kontaktow" ponad 3000 osob. Jak rowniez napisalam krotka wiadomosc do pana prezydenta Krakowa o tym ze chyba nie wie wie co sie dzieje w jego miescie. Szkoda wielka ze pomimo 2011 za rogiem, pod wzgledem serca i chociazby ducha swiat (Christmas Spirit...) miasto Krakow nie opuscilo jeszcze Dark Ages. A mogla byc to piekna, wzruszajaca historia z happy endem. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Magda ryan 23.12.10, 15:43 Pozdrawiam Cię serdecznie. Zdrowych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_ryan Re: Magda ryan 23.12.10, 21:11 Dziekuje i wzajemnie - zdrowych, rodzinnych Swiat i zeby 2011 obyl sie bez takich dramatow. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
haraap Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 25.12.10, 18:02 Mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie szokuje. Akurat w okolicach Krakowa znajduje się zagłębie handlu psim smalcem,po który do otaczających Kraków wioch jeździ wielu krakusów/sek. Mieszkając na Ruczaju, wielokrotnie byłem przestrzegany przed zostawianiem psa na smyczy pod sklepem - bo akurat przejedzie auto, zobaczy, i wezmą psiaka, bo będzie parę złotych na pifko. Łapie się też psy i koty na futra, które po przeróbce i farbowaniu jada do Niemiec. Znane są też ośrodki szkolenia do walki psów w Małopolsce, podobno - niektóre "szkoły" ochrania policja. Nie muszę przypominać, w jakich warunkach są w np w Tesco sprzedawane karpie, i jakim świętem jest w polskim domu zakatowanie takiej ryby, szczególnie po paru głębszych. Ostatnio zamieszczony filmik w sieci gdzie bohaterscy myśliwi przy wsparciu psów walczą z dzikiem, tez daje obraz polskiego stosunku do zwierząt. O czym tu gadać - prymytiwizm, bestialstwo i egoizm, to cechy naszego społeczeństwa fundamentalne, i niemrawe kampanie czy mody proekologiczne niewiele tu zmienią. Zamiast uczyć dzieci o ich miejscu w kosmosie, o tym jak najlepiej ma się żyć, współistnieć, wtłacza im się jakieś zabobony przy udziale księży, nie mających jakichkolwiek kwalifikacji do pracy z dziećmi, mało - często zboczonych i zdegenerowanych, sprawą zaś najważniejszą, są Katyń i czy nie pomieszały się z innymi flaki jakiegoś polityka, i czy więcej jest jego flaków, czy innych w skrytce na Wawelu. Świąt nie obchodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau Re: Zgadzam się z tą wypowiedzią 27.12.10, 18:42 Świąt też nie obchodzę i nie odczuwam żadnych moralnych strat Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 10.02.11, 13:53 Tak to wyglada wszedzie W KAZDYM POLSKIM MIEJSCU POPROSTU POLSKA KULTUROWO NIE DOROSLA DO CYWILIZACI WIEKSZOSC TO FANATYCZNI KATOLICY jak przychodzi do czynow a zwlaszcza jezeli CHODZI O ZWIERZETA TO BANDYTYZM W IMIENIU PRAWA ,NIEDOPOMYSLENIA W TYCH ZLYCH NIEMCZECH ,SLUZBY PIERWZSEJ POMOCY W POLSCE TO NIE WIADOMO CZY SIE SMIAC CZY GLOSNO PLAKAC BO TO KPINA Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Łabędziowi nikt w królewskim mieście Krakowie n... 10.02.11, 14:04 imblumb-odpowiedz piszesz na swiecie zle byloby widziane jakby przyjechaly sluzby za ktore trzeba placic do rannego ptaka ,ja mieszkam wiele lat w Niemczech i dlatego TA CYWILIZACJA I KATOLICYZM niektorych POLAKOW JEST SZOKOIEM tutaj przyjechalaby natchmiast policja ,straz i weterynarz PTAK BY MIAL URATOWANE ZYCIE DBA SIE TU O LUDZI I O ZWIERZETA ALE KULTURY DO ZWIERZAT UCZA W SZKOLACH I DOMACH INNY SWIAT AZ PRZYKRO SLUCHAC I PATRZEC ILE W POLSCE I LUDZIE I ZWIERZETA MUSZI SIE NACIERPIEC ;SRODEK EUROPY XXI WIEK PODOBNO I TEZ W POLSCE.Mniej modlow a wiecej serca Odpowiedz Link Zgłoś